chris-joe 10.06.04, 23:12 ...umarl dzisiaj. Cholera, wielkich coraz mniej. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
waldek.usa Re: Ray Charles... 10.06.04, 23:28 chris-joe napisał: > ...umarl dzisiaj. Cholera, wielkich coraz mniej. To nasze nieszczescie zyc w czasach, gdy wielcy musza odchodzic, a pozostaje miernota. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ray Charles... 10.06.04, 23:29 chris-joe napisał: > ...umarl dzisiaj. Cholera, wielkich coraz mniej. ************ :(((((((((((((((((((( i durna sie poryczalam. spedzilam z nim kiedys 45 minut, nic, ale jednak drogi sie przeciely. 6 degrees of separation... P. Odpowiedz Link
waldek.usa Re: Ray Charles... 10.06.04, 23:34 jutka1 napisała: > chris-joe napisał: > > > ...umarl dzisiaj. Cholera, wielkich coraz mniej. > ************ > :(((((((((((((((((((( > > i durna sie poryczalam. spedzilam z nim kiedys 45 minut, nic, ale jednak drogi > sie przeciely. 6 degrees of separation... > > P. Durna??? Protestuje! Trzeba ryczec... Odpowiedz Link
kokolores Re: Ray Charles... 10.06.04, 23:41 Wspanialy muzyk!!Az smutno,ze jest ich coraz mniej.... Odpowiedz Link
kokolores Re: Ray Charles... 10.06.04, 23:44 serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2123973.html Odpowiedz Link
basia553 Re: Ray Charles... 11.06.04, 08:35 To byla pierwsza wiadomosc jaka przeczytalam dzis po wlaczeniu compa. Sciska w gardle, jest strasznie smutno. To byla moja mlodosc, pierwsze zadurzenia przy Georgii.. To byly tez piekne chwile teraz przy jego CD. On tutaj bedzie dalej ze mna. Odpowiedz Link
tortugo Re: Ray Charles... 11.06.04, 16:31 tez mi smutno. To byl znakomity artysta, a do tego facet, ktorego po prostu nie dalo sie nie kochac. hit the road, jack. ~:O:=o Odpowiedz Link