Dodaj do ulubionych

Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)))))))

15.06.04, 22:26
Wobec postepujacego chaosu informacyjnego na Najjasniejszym Forumie w sprawie
o co wlasciwie chodzi, co i jak i kto zacz, zakladam niniejszym watek
narzeczensko-malzenski Jutkowo-Lucjowy, i na poczatek:

1) Fakty:
- Lucja7 siem oswiadczyla
- Jutka oswiadczyny przyjela, wiec sa po slowie

2) Rzeczy, ktore Jutka traktuje jako niezbedne do wyjasnienia:

a) Lucja7 ciagle sie spoznia z detalami znaku zodiakalnego skorpion, ktore
podobno maja Pituni rozwiac watpliwosci w temacie niekompatybilnosc skorpiona
i strzelca.
b) Pierscionek zareczynowy. Poniewaz Lina byl zbyt skapy na pierscionek,
niesmialo mysle, ze tym razem moglabym miec... :)))) Moge pojsc na kompromis
i zrobic datek mojego ponadwukaratowego aleksandrytu ciagle czekajacego az
Pitunia cos z nim zrobi. Tym bardziej, ze za diamentami nie przepadam. Ale w
takim wypadku Lucja7 powinna zapewnic zloto rosyjskie (czerwone) na oprawe. I
pierscionek MUSI byc zaprojektowany i zrobiony przez Hervé Godard'a, inaczej
nie widze. :)
c) Data slubu. Ja swiadka juz mam, Lucja7 odmawia zeznan, a data
niewyznaczona. Mnie najbardziej pasuje wrzesien, ale kcem siem dowiedziec co
Lucja7 sadzi :)))))))
d) Co z tom satysfakcjom????? patrz moja stara sygnaturka???? ;)))))
e) Czy jesli juz sie pobierzemy, to bedzie mozliwa ta kawa czy wino??? Moze
byc na Dolnym Slasku ;))))))))))))))
f) Prenup. Pare rzeczy musi byc. Prawo do scrabble z Luiza. Prawo do
mietoszenia stokrotki w krzakach. I inne. ;))))

Jesli ktos ma jeszcze jakies pytania, prosze zadawac. ;))))

Lucja7, you've made my week. :))) Czy moge wystapic na slubie w
ciemnozielonej sukni jak ta dziewczyna w Delft, ktora z takim trudem dla
Ciebie opisalam, a ktory to opis zbylas milczeniem?????

Twoja Muszka Pitunia mru mru mru :)
Obserwuj wątek
    • ani-ta brakuje mi tu podpunktu o welonie! 15.06.04, 22:39
      i moim udziale w niesieniu go!
      glowa niewazna!
      grunt zeby ja na drugim koncu dreptala!
      moge rowniez potem szybko podskoczyc przed szereg i wreczyc ksiedzu (moze ten
      oszukany z watku obok sie nada?) obraczki na poduszeczce z czerwonego aksamitu?
      po czym odskocze i dalej bede welon z przejeciem dzierzyc!:)

      lucja nie musi sie troskac... ja partycypuje tylko w persie... reszte jutki
      oddaje jej!:)

      a.:))
      • jutka1 Re: brakuje mi tu podpunktu o welonie! 15.06.04, 22:42
        Przepraszam, Anitko! :)
        W detale welonowe nie chcialam sie wdawac dopoki inne nie zostana wyjasnione.
        Inaczej nie widze cycat ;))))))))))))))))
    • goga.74 Re: Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)) 15.06.04, 23:06
      I Ty za Line bez pierscionka szlas????????

      I swiatelko ostrzegawcze sie jeszcze nie palilo?
      • jutka1 Re: Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)) 15.06.04, 23:16
        goga.74 napisała:

        > I Ty za Line bez pierscionka szlas????????
        >
        > I swiatelko ostrzegawcze sie jeszcze nie palilo?
        ***********
        Bylam mloda Gogusiu.... durna..... zakochana po
        uszy................. ;)))))))))))))
        • ani-ta Re: Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)) 15.06.04, 23:21
          nooooooo
          to teraz WYCIAGNIJ WNIOSKI!!!!!!!!!!!!
          bez pierdzionka nie idzie slubu brac!
          kto to slyszal?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!


          boszzzzzzzz... niby matka... a wszystkiego ja uczyc musze!:))))

          a.:))
          • goga.74 Re: Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)) 15.06.04, 23:25
            ani-ta napisała:

            > nooooooo
            > to teraz WYCIAGNIJ WNIOSKI!!!!!!!!!!!!
            > bez pierdzionka nie idzie slubu brac!
            > kto to slyszal?????????!!!!!!!!!!!!!!!!!
            >
            >
            > boszzzzzzzz... niby matka... a wszystkiego ja uczyc musze!:))))
            >
            > a.:))

            Znowu ma bidula cos ciagnac?
            • ani-ta Re: Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)) 15.06.04, 23:32
              no wiesz...
              chyba powinna!
              poprzednim razem jak cos ciagnela... to poza zoltym knotem (szumnie zwanym
              lina) nic nie wyciagnela!
              ba! nawet ponoc stratna na PINIONDZU byla!

              a.:))


              P.S.
              a ja sie pytam: a satysfakcja????????????????????!!!!!!!!
              • jutka1 Anita i Goga :))))) 16.06.04, 09:35
                ani-ta napisała:

                > no wiesz...
                > chyba powinna!
                > poprzednim razem jak cos ciagnela... to poza zoltym knotem (szumnie zwanym
                > lina) nic nie wyciagnela!
                > ba! nawet ponoc stratna na PINIONDZU byla!
                **************
                Czy Wy znowu swintuszycie, czy to mnie sie znowu skojarzylo?? ;))))

                Kogo i za co teraz mam ciongnac, co mam ciongnac, nic nie rozumiem... :)

                Z tym pierdzionkiem zareczynowym to ja tylko tak niesmialo, nie chce byc
                nachalna........ ;)
    • szfedka Swiadek... 15.06.04, 23:26
      zagrzebal sie gleboko w kokonie ale...
      na taki slub wypelznie napewno.
      Szczegolnie na weselisko chuczne!!!
    • jutka1 Jeszcze do wyjasnienia........... :)) 16.06.04, 09:44
      Moj drogi bycie wirtualny Lucja7 ;))))

      Jeszcze chcialabym pare rzeczy wyjasnic, a mianowicie:

      - czy jestes typem bardzo zaborczym i zazdrosnym? bo ja nie umiem sobie z
      takimi dawac rady....
      - czy chrapiesz w nocy? a jesli tak, to czy istnialaby mozliwosc osobnych
      sypialni, bo chrapanie mnie budzi, a jak wiesz ja moge byc budzona tylko w
      jeden sposob... no, dwa, ale chrapaniem na pewno nie :))))))
      - no i co z tom satysfakcjom?? ;)))))))))

      Dygam nozka i czekam niecierpliwie na odpowiedzi, bo wiesz, rodzinke cza
      zawiadomic, te rzeczy....... :)
      • jutka1 Re: Jeszcze do wyjasnienia........... :)) 16.06.04, 15:14
        Znowu udaje, ze nie czyta.... No co ja siem mam z tom kobitom,
        doprawdy!! ;))))))))))))))))))
        • basia553 Re: Jeszcze do wyjasnienia........... :)) 16.06.04, 15:18
          aaaa, znaczy sie juz wiesz ze to kobita? wczoraj jeszcze myslalas on/ona/ono?
          • jutka1 Re: Jeszcze do wyjasnienia........... :)) 16.06.04, 15:31
            basia553 napisała:

            > aaaa, znaczy sie juz wiesz ze to kobita? wczoraj jeszcze myslalas on/ona/ono?
            ***********
            co ja wiem, to ja wiem... szczegoly pozwalam sobie zostawic dla siebie, bo
            jeszcze nie wiem co zrobic z tropem, na ktory natknelam sie
            dzisiaj.... ;))))))))))))))))))))

            Luceczku, wybacz obgadywanie za plecami, chérie, mruuuuuu ;)))))))))))
          • jutka1 Re: Jeszcze do wyjasnienia........... :)) 16.06.04, 15:46
            kurdebalans, zeby sie tylko Lucja nie wystraszyla i nie zniknela mi
            znowu!! .............
            Lucjo! ten trop to nic takiego!!! pliz dontgou!!!!!!
            :))))))))))))))))))))))))))))

            gros bises, mru :)
        • go.ga Re: Jeszcze do wyjasnienia........... :)) 16.06.04, 16:25
          jutka1 napisała:

          > Znowu udaje, ze nie czyta.... No co ja siem mam z tom kobitom,
          > doprawdy!! ;))))))))))))))))))

          Nie badz nachalna, bo ja wyploszysz :)))
          Udaj, ze Ci wcale nie zalezy, nie pisz w jej watkach, nie odbieraj telefonow.
          Niech sie troche pomartwi.
          • jutka1 Re: Jeszcze do wyjasnienia........... :)) 16.06.04, 16:30
            go.ga napisała:

            > Nie badz nachalna, bo ja wyploszysz :)))
            > Udaj, ze Ci wcale nie zalezy, nie pisz w jej watkach, nie odbieraj telefonow.
            > Niech sie troche pomartwi.
            ***********
            Nachaaaalnaaa?????????? Jaaaaaa???????????????? ;))))))))))
            Nosz cholera jasna, kto komu milosc i tenteges i sie oswiadczal? Czy to ja ten
            caly ambaras zaczelam????

            Ale jesli tak jest, ze Lucja potrzebuje gonic kroliczka, to znaczy ze to chlop
            i nie widze inaczej, cycat. My kobitki takie nie jestesmy. ;)))))))))))))))))

            Telefon odbieram, ale wtedy kiedy telefon NIE dzwoni, to wiem, ze to ma chérie,
            mru mru. Tak jak w tej piosence country: "If your phone ain't ringing, it's me"
            hahahahaha ;)))))

            Pitunia - porzucona narzeczona ;)))))))))))))))))))))))
            • jan.kran Re: Obraczka........... :)) 16.06.04, 17:18
              Czy to jakis znak ? Ja tyz nie mialam. Ani pierscionka zareczynowego. No i
              wyszlo jak wyszlo :-(( Pytam sie , bo mam dorastajaca corke i syna zakochanego
              wiec potrzebuje porady. K.
              • jutka1 Re: Obraczka........... :)) 16.06.04, 17:19
                Obraczke mialam. Nawet nosilam.
                Zaden znak, po prawdzie chyba nie az tak wazne....... :)
              • xurek zrobmy statystyke :)))) 16.06.04, 17:29
                ja tez nie mialam ani pierscionka zareczynowego (bo moj ex sie jakos nigdy ze
                mna nie zareczyl :))) ani obraczki (bo mu to kajdanki przypominalo) i
                malzenstwo sie rozpadlo.
                Teraz miam i pierscionek zareczynowy i obraczke specjalnie dla mnie zrobiona i
                z imieniem meza w srodku - jak na razie pozostajemy stadlem, jednakze nie
                sielankowym :))))

                Xurek
              • go.ga W kwestii pierscionka 16.06.04, 17:43
                to na moj gust nie musi go byc, co kto lubi.
                Ale jesli go nie ma tylko dlatego, ze przyszly pan maz poskapil to, to radze
                uwazac :))))))
                • morsa Re: W kwestii pierscionka 17.06.04, 09:41
                  Mam zareczynowa obraczke (tutaj jest zwyczaj
                  ze oboje (obie, oba) maja obraczki zareczynowe.
                  Imiona i data zareczyn wygrawerowana.W razie
                  slubu kobieta otrzymuje perscionek (obraczke).
                  Moj brzydki ma obraczke i nosi, ja moja gdzies
                  posialam. Zdjelam, gdzies wrzucilam i ni ma.
                  Slubu nie mam.
    • tos.ka Re: Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)) 16.06.04, 18:04
      eno, eno, a ja to co?
      ja tu jestem najswiezej upieczona menzatka, wiec wypraszam sobie takie
      ignorowanie!
      pierscionek zrenczynowy byl, ale zostal przepity,
      obraczka jest jak na razie cala.
      opita.
      oswiedczam ze wesele to fajna rzecz i juz sie rozgladam gdzie by tu mozna
      jakies jeszcze (poza poprawinami oczywiscie ktore byc muszom).
      moze byc jutka i lucyja.
      moge wam robic za panne mloda, bo mam doswiadczenie.






    • akawill Re: Watek narzeczensko-malzenski Jutka-Lucja7 ;)) 17.06.04, 04:15
      Jako obserwator zboczony, przepraszam z boku, oświadczam (kurde zaraza) że
      Łucja7 jednak się przestraszyła. Nigdy bym nie pomyślał że Jutce tak to ślubu
      śpieszno. Więc chyba Jutka musisz popędy, przepraszam zapędy pohamować bo nic
      z tego nie będzie.
      • jutka1 wpis obok do Drwala z boku ;)))) 17.06.04, 07:54
        akawill napisał:

        > Jako obserwator zboczony, przepraszam z boku, oświadczam (kurde zaraza) że
        > Łucja7 jednak się przestraszyła. Nigdy bym nie pomyślał że Jutce tak to
        ślubu śpieszno. Więc chyba Jutka musisz popędy, przepraszam zapędy pohamować
        bo nic z tego nie będzie.
        **********
        drogi zboku, pardon z boku ;)))))))))))))))))))))))))))

        chodzi tu o to, ze mnie sama idea slubu WIRTUALNEGO dziwnie przeraza mierzi i
        podnieca, cycat ze stokrotki ;)))))))) Do slubow realnych natomiast stosunek
        jaki mam kazdy widzi, jak nie widzi to uopatologicznie, w krotkich zolnierskich
        onkor wyjasniam: zostawiam to doswiadczenie do przezywania innym, bo ja sie do
        tego nie nadaje. :))

        owerendaut :)))
        Jutka (tez z boku ;)))))
    • luiza-w-ogrodzie Prawo pierwszej nocy!!! 17.06.04, 04:49
      Niniejszym zglaszam swoje prawo do oblubienicy. Albo do obu. Moze byc naraz.
      Lece opatentowac u Tortuga.

      Pozdrawiam oblesnie sie oblizujac
      Luiza-w-Ogrodzie

      "have your fun and keep lafing" ©joanna

      .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
      • jutka1 Re: Prawo pierwszej nocy!!! 17.06.04, 07:49
        luiza-w-ogrodzie napisała:

        > Niniejszym zglaszam swoje prawo do oblubienicy. Albo do obu. Moze byc naraz.
        > Lece opatentowac u Tortuga.
        **********
        Pod warunkiem ze w scrabbla wygrasz!! :)))) (prenup!)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka