sabba
26.07.04, 09:01
nie ma to jak sie urobic po pachy. Niech bola rece, ramiona, niech palce nie
otwieraja sie do pisania a skora pod nimi niech w pecherzach sie kurczy. Niech
goja sie rany i niech nastapi blogi odpoczynek a jesli nie, to niech zyje
poczucie dobrze spelnionego obowiazku. No i jak sie jeszcze widzie efekty
ciezkiej pracy to juz nie ma wiekszego szczescia. A jak brudna woda leci po
pracy z ciala podczas mycia czyli tzw rytual oczyszczajacy sie dokonuje to
mowie wam, zyc nie umierac!:)