Dodaj do ulubionych

ciezka robota

26.07.04, 09:01
nie ma to jak sie urobic po pachy. Niech bola rece, ramiona, niech palce nie
otwieraja sie do pisania a skora pod nimi niech w pecherzach sie kurczy. Niech
goja sie rany i niech nastapi blogi odpoczynek a jesli nie, to niech zyje
poczucie dobrze spelnionego obowiazku. No i jak sie jeszcze widzie efekty
ciezkiej pracy to juz nie ma wiekszego szczescia. A jak brudna woda leci po
pracy z ciala podczas mycia czyli tzw rytual oczyszczajacy sie dokonuje to
mowie wam, zyc nie umierac!:)
Obserwuj wątek
    • jutka1 Re: ciezka robota 26.07.04, 09:54
      Niech zgadne...
      Ogrod?? Pomidory etc.?

      Od srody to mnie czeka, wprawdzie nie pomidory, ale pielenie, podlewanie, w
      sierpniu zbieranie, przetwory... Mozesz wierzyc lub nie, ale mam w planie
      zakiszenie ogorkow oraz kapusty na zime. A co!
      :)))
      • lucja7 Re: ciezka robota 26.07.04, 10:11
        A masz juz sloiki na to wszystko?
        Sa takie z uszczelka gumowa ktora tak sie zasysa ze nieraz trudno otworzyc!

        Calucje, cie :))
        • jutka1 Re: ciezka robota 26.07.04, 10:15
          lucja7 napisała:

          > A masz juz sloiki na to wszystko?
          > Sa takie z uszczelka gumowa ktora tak sie zasysa ze nieraz trudno otworzyc!
          *********
          Wlasnie takie chce kupic! Weki sie to nazywa :)))

          > Calucje, cie :))
          *********
          re-bisous :)))))))

          Jutka:)
        • lucja7 Re: ciezka robota 26.07.04, 10:16
          Ja odbywam dzis ciezka robote w Pantin, w obiadowe poludnie. Niedaleko takiego
          ogromnego budynasa o pieknej bryle - mlyny paryskie. Widac to juz z peryferyka
          polnocno-wschodniego. Jednym slowem jestem dzis u "braci" w Neuf cube (93).

          bisoubisou, lucja.
          • jutka1 Re: ciezka robota 26.07.04, 10:26
            lucja7 napisała:

            > Ja odbywam dzis ciezka robote w Pantin, w obiadowe poludnie. Niedaleko
            takiego ogromnego budynasa o pieknej bryle - mlyny paryskie. Widac to juz z
            peryferyka polnocno-wschodniego. Jednym slowem jestem dzis u "braci" w Neuf
            cube (93).
            ********
            Nie znam tego budynku - bardzo rzadko w tamtych okolicach bywam, nawet na
            periferique'u.
            Pracuj owocnie i uwazaj na siebie...

            mru, J.:)
      • sabba judys 26.07.04, 10:18
        pomidory rosna, ale nie czerwioenieja bo za malo slonca wiec chwilowo sie nimi
        nie zajmuje:) Za to cukinia rsonie z dnia na dzien.
        Wczoraj pomagalismy sie przeprowadzac przyjaciolce. Ma piekne mieszkanie w
        cudnej willi (zaleta dla pomagaczy: nie bylo schodow ktorymi trzeba bylo wnosic
        pudla i paki), w fajnym miejscu i w ogole bylo fajnie:) A dzis czuje kazdy
        miesien i boli krzyz bo oczywiscie nie zwracalam uwagi na to zeby prawidlowo
        podnsoic ciezary:) Ale co tam, przeprowadzka zostala wykonana:)
        • sabba Re: judys 26.07.04, 10:18
          malosolne zrob, sa pyszne! w takim kamionkowym garnku...
          • jutka1 Re: judys 26.07.04, 10:21
            sabba napisała:

            > malosolne zrob, sa pyszne! w takim kamionkowym garnku...
            **********
            Malosolne tez zrobie! Garnek mam.... :))
            • lalka_01 Re: judys 26.07.04, 16:01
              ogoreczki tylko w twardej wodzie! I koniecznie z listkami czarnej porzeczki i
              wisni!
              • jutka1 Re: judys 26.07.04, 16:07
                lalka_01 napisała:

                > ogoreczki tylko w twardej wodzie! I koniecznie z listkami czarnej porzeczki i
                > wisni!
                **********
                Laleczko co to jest twarda woda?

                Do ogorkow zawsze daje: czosnek, kminek, chrzan (korzen - i liscie jesli mam),
                gorczyce, liscie wisni i czarnej porzeczki :)))))))))))))))))))))))))

                Jutka Kuchareczka ;)))
                • lalka_01 Re: judys 27.07.04, 09:04
                  twarda woda to taka, od ktorej psuja sie czajniki, szklo wyglada jak z kamienia
                  a biale bluzki sa co najwyzej szare :-). W mojej studni w Krakowie np. jest
                  taka, dla ogorkow to rozkosz. Moze ta z Twoich okolicznych studni tez jest
                  twarda, warto sprobowac!
                  Przypraw uzywalam prawie takich samych, z wyj. gorczycy, bo jej zapachu nie
                  moge zniesc (w niczym).
                  • jutka1 Re: judys -- Lalko 27.07.04, 09:51
                    teraz rozumiem. nie wiem, czy ona tam twarda, na pewno mniej twarda niz w
                    Paryzu, ale mamie ogorki sie udaja na medal...

                    ps. znaczysia musztardy tez nie lubisz?
    • don2 Re: ciezka robota 26.07.04, 11:32
      sabba napisała:

      > nie ma to jak sie urobic po pachy. Niech bola rece, ramiona, niech palce nie
      > otwieraja sie do pisania a skora pod nimi niech w pecherzach sie kurczy. Niech
      > goja sie rany i niech nastapi blogi odpoczynek a jesli nie, to niech zyje
      > poczucie dobrze spelnionego obowiazku. No i jak sie jeszcze widzie efekty
      > ciezkiej pracy to juz nie ma wiekszego szczescia. A jak brudna woda leci po
      > pracy z ciala podczas mycia czyli tzw rytual oczyszczajacy sie dokonuje to
      > mowie wam, zyc nie umierac!:)
      • sabba :) 26.07.04, 11:41
        tak tak trza juz czas zejsc z traktorow i wejsc do kopaln!
        • kan_z_oz Re: :) 26.07.04, 11:55
          albo na budowe; wlasnie z niej wrocilam, 200km w jedna strone. Romantyczne
          spotkanie a betoniarzem-zbrodniarzem, kawa i duskusja na temat betonu?
          Intymne spotkanie z plytkarzami; wylozyli plytkami nie tam gdzie potrzeba!!
          Jutro nastepny ekscytujacy dzien; zaslony o 8 rano na drugim koncu miasta. W
          miedzyczasie wyciscilam kibelek, prysznic i kuchenke po wynajmujacych.
          Kto mowil o tych kobietach na utrzymaniu mezszczyzn, czy moge dostac adres do
          takiego Pana.
          Pzd
    • basia553 Jutka, 26.07.04, 17:13
      na zime to musisz zakisic w beczkach!!!!! A jak bedziesz a kangurowie, to my
      bedziemz wpadac do Zoltego Domu i sprawdzac, czy kapusta/ogorki jeszczedobre!
      I prosze wlozyc tez liscie dembowe!!!!!
      • jutka1 Re: Jutka, --- Basiu ---- i zlodzieje :(((( 26.07.04, 20:54
        OK, pojde do parku i zerwe dembowe tez :)

        Ktos wlazl do mojego ogrodu i zerwal wszystkie wisnie :((((((((
        Jestem niepocieszona, bo trzeci rok z rzedu wlasnych wisni nie bedzie mi dane
        pojesc.................... buuuuuuuu
        • morsa Re: Jutka, --- Basiu ---- i zlodzieje :(((( 27.07.04, 09:07
          Mysle, ze nie ktos, tylko ptaki.
          • jutka1 Re: Jutka, --- Basiu ---- i zlodzieje :(((( 27.07.04, 09:50
            morsa napisała:

            > Mysle, ze nie ktos, tylko ptaki.
            *******
            Razem z lodyzkami, czy jak to sie nazywa?
            :-(
            • morsa Re: Jutka, --- Basiu ---- i zlodzieje :(((( 27.07.04, 09:59
              Chyba szypulki; a moze mimo wszystko zlodzieje?
              To juz nalewki nie bedzie?
              • jutka1 Re: Jutka, --- Basiu ---- i zlodzieje :(((( 27.07.04, 10:08
                morsa napisała:

                > Chyba szypulki; a moze mimo wszystko zlodzieje?
                > To juz nalewki nie bedzie?
                **********
                Moglabym oczywiscie kupic wisnie i zrobic nalewke, ale chcialam z wlasnych bo
                tak sobie wymyslilam preludium do powrotu..... Moze kupie jednak - jesli znajde
                odpowiednio dobre i nie zezre najpierw. :-)
                • morsa Cos z wisni... 27.07.04, 10:19
                  www.wino.art.pl/frames/wisnie.html
                  www.polbox.com/e/elaso/Wisnia/wisnia.htm
                  • jutka1 Re: Cos z wisni...--- Dziekuje Morso!! :)))) ntxt 27.07.04, 10:26

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka