ertes 06.08.04, 23:15 hmm podoba mi sie ten calusek. Szkoda ze tylko wirtualny :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
basia553 Re: Calusek 07.08.04, 08:13 Hej Ty - Tajemniczy James: od kogo dostales caluska???? Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Zobacz na Galerii!! 07.08.04, 12:00 Caluje was obywu na dobranoc. Oczywiscie musicie wiedziec, ze jestem ogromna bardzo otyla 'baba' z owlosinymi lydkami i twarza. Przyjemnych snow. Pzd Odpowiedz Link
ertes Re: Zobacz na Galerii!! 07.08.04, 16:04 Czy wy w tej Australii wszystkie macie jakies pierdolca na punkcie grubych bab z owlosionymi lydkami? Moze importujecie sobie taka toske albo kilka to stan beatifikajszon sie poprawi. Odpowiedz Link
starypierdola Grube baby 07.08.04, 17:04 >...Czy wy w tej Australii wszystkie macie jakies pierdolca na punkcie grubych bab ...< Jak dotad to zuwazylem tylko jednego z Kalifornii ktory czesto wspomina grube baby!! :))) SP Odpowiedz Link
ertes Re: Grube baby 07.08.04, 17:20 O wlasnie. Jade zaraz z moim kaszalotem do SD. Moze zahacze o tortuge. Odpowiedz Link
kan_z_oz Re: Have a geat time :))) n/t 08.08.04, 11:09 Drogi Ertesie , myslalam, ze grube w twoim guscie. Pozdrawiam Ciebie i twojego Kaszalota. Nie caluje Cie, mam Cie w Nosie razem z tymi innymi co maja 'pierdolca' (nie wiem o czym mowisz tylko sie domyslam). Caluje za to SP. No coz, tak sie sklada, ze jestem calkiem do rzeczy. Kan Odpowiedz Link
ertes Re: Have a geat time :))) n/t 08.08.04, 16:24 Moja domowa teoria o szczegolnej frustracji emigracji australijskiej potwierdza sie po raz kolejny. kanzoz nie dosyc ze nie rozumie wlasnych tekstow, odpowiedzi na nie to jeszcze po kilku latach tam pobytu nie umie nawet przeklinac po polsku. A moze wy tam wszyscy zujecie eukaliptusa jak reszta mieszkancow i stad ten dziwny stan umyslu? Odpowiedz Link
kan_z_oz nie mialam checi na dyskuje ale... 10.08.04, 13:08 ertes napisał: > Moja domowa teoria o szczegolnej frustracji emigracji australijskiej potwierdza > sie po raz kolejny. kanzoz nie dosyc ze nie rozumie wlasnych tekstow, odpowiedz > i > na nie to jeszcze po kilku latach tam pobytu nie umie nawet przeklinac po polsk > u. > A moze wy tam wszyscy zujecie eukaliptusa jak reszta mieszkancow i stad ten > dziwny stan umyslu? frapuje mnie jedno; dlaczego zwracasz sie do mnie w liczbie mnogiej? O ile pamietam, to nie znam osoboscie zadnej z osob plci zenskiej piszacych na tym czy innym forum. Zwracasz sie do mnie w bezosobowej formie, co powiem Ci szczerze jest wyjatkowo nieprzyjemne. Nie znasz mnie ani nikt z osob piszacych na tym forum. Opieram sie tylko i wylacznie na tym co w wolnych chwilach przeczytam na forum. Domyslam sie, ze nacisnelam 'guzik', ktory Cie zabolal. Stary nie znam Cie i nie mam bladego pojecia o Ci tak naprawde chodzilo. Domyslam sie, ze znasz czesc osob tu piszacych spoza forum, ale to jest Twoj problem. Nie osadzaj ludzi ta sama miarka. Jestem taka sama w zyciu jak i na forum, zadnych ukrytych podtekstow. Najpiekniejsza wizanek przeklenstw jestem w stanie tylko wyprodukowac w jezyku angielskim. Dostales dwie wersje; obie znacza to samo; pierwsza - co bym powiedziala, druga co pomyslalam. Pzd Odpowiedz Link
ertes Re: nie mialam checi na dyskuje ale... 10.08.04, 17:48 Ok, wytlumcze jak dziecku bo widze ze nic nie rozumiesz. A wiec: napisalas cos o owlosionych lydkach itp. Twoja sasiadka Luiza dosc czesto wlasnie tak pisze. Stad sie wzial moj komentarz o "pierdolcu". Rozumiesz teraz? Nie mialo byc w nim nic zlosliwego tylko zwykle skonstatowanie ze macie PIERDOLCA na punkcie owlosionych lydek. Moglem napisac hopla, kuku na muniu itp. Wybralem slowo "pierdolec" Nie przypuszczalem ze ty jestes taka cnotka niewydymka i mimo niezrozumienia tekstu zamiast poprosic o wyjasnienie zaczniec rzucac assholami.I tyle. Przestan dorabiac jakies teorie do prostej sprawy gdyz mnie kojarzy sie to z frustracja. Frustracja gdyz sie doszukuje nieistniejacych podtekstow, nie wpsominajac o chamskich wyzwiskach. Dlatego wlasnie potwierdzasz maja domowa teorie ze emigracja australijska jest szczegolnie sfrustrowana. Odpowiedz Link
pani-i-toto ryby 08.08.04, 15:11 kaszalot to jakis rodzaj ryby, prawda? Teraz rozumiem Twoja zazylosc z baranem wielbicielem waleni. Zgodnosc zainteresowan, nie widze inaczej. Jednak sklonnosc do duzych ryb moze sie okazac zgubna, vide stary czlowiek i moze morze. Wiec ja juz raczej zostane przy tych duzych ptakach, indorach czycos. stokrotka Odpowiedz Link