08.08.14, 16:40
czyli , dla odmiany, lekki temat :)

Na szczescie juz mamy za soba mode na jeansy ledwo zakrywajace wzorek lonowy i przy pochyleniu sie odslaniajace prawie odbyt. Do tego bluzeczki konczace sie wysoko powyzej pepka.

Na to miejsce weszly legginsy , te cienkie, w cielistym kolorze, nzywane "waginsami".
Dzieczyny tak ubrane wygladaja jak nie ubrane, jakby zapomnialy na to spodnicy czy spodni wlozyc.

Sa tez legginsy noszone pod spodnie czy pod mini spodniczke, czy nawet pod sukienke, co tez wyglada katastrofalnie, bo skraca optycznie cala sylwetke.

Kilkucentymetrowe tipsy wygladajace jak szpony sa jeszcze w modzie? Coraz mniej ich widze, natomiast coraz wiecej rak z kazdym paznokciem w innym kolorze, co rownie fatalnie wyglada.

No i te tatuaze! OK, niech sobie bedzie jakis maly, dyskretny, ale cale kobiece ramiona wytatuowane od barku po dlon wygladaja koszmarnie! Kazda, nawet najlepsza suknia wieczorowa , nie mowiac juz o slubnej, nie bedzie sie na takim ciele prezentowala. To jest koszmar!
Podobnie koszmarnie wygladaja wytatuowane "pod szklanke" brwi.

Na plus: sandalki - japonki odslaniajace cale stopy , bardzo wygodne espadrillos na obcasie, chinos ktore mozna nosic wlasciwie bez prasowania.

To narazie tyle.
Obserwuj wątek
    • ewa553 Re: Moda 08.08.14, 18:45
      tatuaze sa podobno modne, ja nie lubie, staram sie wiec na wytatuowane okazy nie spogladac. Wogole modom siem specjalnie nie interesujem, nosze to co zawsze: styl sportowo-uliczny.
      Co do brwi: niestety, sa egzemplarze damskie Marysiu, ktore brwi wogole nie maja (np.moja Edda). I wtedy lepsze takie wytatuowane, od malowanych (i ro zmazanych) olowkiem. Trudno, nie kazdy ma ladne brwi.
      • maria421 Re: Moda 08.08.14, 19:11
        Ewa, ja pisalam o brwiach wytatuowanch "pod szklanke", wygladajacych tak, jakby ktos szklanke przystawil i brzeg olowkiem zarysowal, czyli o nienaturalnym ksztalcie wytatuowanych brwi.

        Ja lubie przygladac sie ludziom. W podrozy z Poznania do Warszawy analizowalam moich wspoltowarzyszy domyslajac sie na kogo tak czy inaczej ubrany podrozny moze w Polsce glosowac.

        W Koninie czy w Kutnie wsiadl facet- dosyc sportowa sylwetka, siwe , dlugie wlosy zwiazane gumka w konski ogon, 3 dniowy zarost. Czarne jeansy, T-shirt z wielka czaszka i pistoletami z przodu i z tylu. Na szyi wielkie sluchawki podlaczone do komorki. Z tylu za paskiem spodni wsuniety tablet. Na kogo taki moze glosowac?

        Albo ta pani przy oknie, zajata lektura ksiazki. Sukienka w kwiatki, czolenka, niewinna fryzurka, calosc jakas taka niewinna, nieokreslona, niewiadoma.

        Ech, chyba znow zaczynam scurviac wlasny watek.
    • swiatlo Re: Moda 08.08.14, 19:29
      Jak widzę legginsy to myślę że dziewczyna na rajstopy zapomniała założyć sukienki. Co więcej czasami widać że pod spodem nic nie ma. Ale jak jest młoda i zgrabna to nie mam nic naprzeciwko. :)

      Co do tatuaży to zostałem wychowany że jest to atrybut kryminalistów i dołów społecznych. I tak dalej myślę. Żeby nie wiem jak ładna była dziewczyna, jak się oszpeci tatuażem to dla mnie jest zdyskwalifikowana. Całkowicie i pod każdym względem. Traktuję ją jak idiotkę i złodziejkę.
      Podobnie zresztą z facetami. Od takich trzymam się z daleka i sprawdzam czy policja jest w pobliżu. Na wszelki wypadek...






      • swiatlo Christina Perri 08.08.14, 19:35
        Fajna piosenkarka, interesujący głos i repertuar, prześliczna kobieta i co z siebie zrobiła?
        Na własne życzenie i za własne pieniądze. Dlaczego???

        https://www.gannett-cdn.com/-mm-/5cdde61ac5f9d728379c04408954d4337ada056d/c=0-84-1064-1504&r=537&c=0-0-534-712/local/-/media/USATODAY/USATODAY/2014/08/05/1407259616000-Christina-Perri-Main-Pub-Yu-Tsai-print-1-.jpg
        • maria421 Re: Christina Perri 08.08.14, 20:53
          Jak to "dlaczego to zrobila"? Dla mody.

          Ale, poniewaz moda jest zmienna, sezonowa, to tatuaze powinny byc tylko zmywalne. Zmienia sie moda- zmywasz tatuaz. Zmienia sie obiekt milosci- zmywasz imie starej milosci i malujesz nowe.
      • ertes Re: Moda 08.08.14, 19:52
        Ja pierdole ale z Ciebie dziadek sie zrobil. Moja tesciowa co ma ponad 70 lat tez tak sadzi...
        • swiatlo Re: Moda 08.08.14, 20:05
          ertes napisał:

          > Ja pierdole ale z Ciebie dziadek sie zrobil. Moja tesciowa co ma ponad 70 lat
          > tez tak sadzi...

          Taki jestem. Przyznam że w całym życiu nie spróbowałem żadnego drugu. Dopiero rok temu się dowiedziałem jak pachnie trawka bo na ulicy ktoś przechodził. I mam nadzieję że już tak zostanie... :)


          • ertes Re: Moda 08.08.14, 20:17
            Co to ma do rzeczy? A papierochy paliles? Pewnie tak.
            To chyba troche gorsze niz trawka. Kurde, nie rob z siebie swietego. Wode tez pewnie pijesz? I co? Nigdy w zyciu sie nie upiles?
            Popros corke albo syna to zaraz ci dadza skreta.

            Tatuz ma duzo bogatsza i starsza historie niz komunistyczne pierdolenie ze tylko kryminalisci. Co za bzdury.
            • swiatlo Re: Moda 08.08.14, 20:21
              ertes napisał:


              > Popros corke albo syna to zaraz ci dadza skreta.

              Już z tego wyrośli. Wiem że próbowali, ale już przeszło. Kultura się zmienia. To prawda że paliłem sporo, ale rzuciłem. Kiedyś papierosy były powszechne, teraz są utożsamiane z trailer trash. I dobrze, bo powinny.

              > Tatuz ma duzo bogatsza i starsza historie niz komunistyczne pierdolenie ze tylko
              > kryminalisci. Co za bzdury.

              Sorry, taka jest moja opinia.

              • iwannabesedated Re: Moda 08.08.14, 20:53
                Waginsy..... MARYCHA.... poszczałam się.... Ty powinnaś o modzie pisać, serio.

                Tak, tatuaż na kobiecie, sam syf, HAHAHA.... Taki jak ten, wykonany przez mojego chłopa na jakiejś kobiecie. Zrobił płacząc, że ją tak oszpeca okrutnie, ale taki zawód... Co robić :)


                https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/t31.0-8/c0.0.851.315/p851x315/457224_201399019963626_700500089_o.jpg
                • maria421 Re: Moda 08.08.14, 20:55
                  Dorotko, slowo "waginsy" nie ja wymyslilam :)
          • minniemouse Re: Moda 27.08.14, 10:53
            swiatlo napisał:
            Przyznam że w całym życiu nie spróbowałem żadnego drugu.

            no i sie wszystko wyjasnilo ... :)

            Minnie
            • ewa553 Re: Moda 27.08.14, 11:02
              "Gwiadda Dawida i INNE relikwie"- dobre! Maryska, z kim Ty dyskutujesz?
              • maria421 Re: Moda 27.08.14, 11:06
                ewa553 napisała:

                > "Gwiadda Dawida i INNE relikwie"- dobre! Maryska, z kim Ty dyskutujesz?

                :-)))))
                • minniemouse Re: Moda 27.08.14, 11:18
                  o jezu no wrzucilam wszystko do jednego worka a ty czepiasz sie :)

                  Minnie
    • maria421 Korekta ! :-)))) 08.08.14, 20:56
      W poscie otwierajacym watek nie chodzi o zaden "wzorek" lonowy, tylko o "wzgorek lonowy"
      :-))))
    • maria421 Re: Moda 09.08.14, 09:28
      Kolejne koszmary ostatnich lat :

      - spodnie 3/4 , meskie i damskie. Dobre na wedrowke, do ogrodu, na podroz i na podobne okazje. Niestety widzi sie je, u mezczyzn szczegolnie w Polsce, u kobiet szczegolnie w Niemczech, rowniez w kazdym innym miejscu.
      Skrajaca optycznie sylwetke i ogolnie rzecz biorac, zeszpecaja, szczegolnie panow z nadwaga.

      - swetry i wycieciem do pepka i z krotkim rekawem, do zakladania tylko na golfik lub bluzke. Dobre dla anaorektyczek , fatalne dla kazdej kobiety ktora ma pare kilo za duzo.

      - bolerka do zalozenia na bluzke czy sukienke. Podobnie jak powyzsze swetry , sa dobre dla kazdego kto sobie pare kilo chce dodac.


      Na plus- dopasowane , podkreslajace damska talie kurtki i kurteczki.
      • ewa553 Re: Moda 09.08.14, 11:24
        siem troche mody czepiasz, Marysiu. Oprocz pan z nadwaga jest wiele szczuplych czy chudych i dla nich ta moda jest korzystna. Spodnie rybaczki nosze namietnie mimo iz jestem mala. Szczegolnie teraz gdy nosi sie waziutkie spodnie, to wcale nie skracaja. I wogole: moda na szczescie nie jest ogolnie obowiazujaca. A wiec nie krytykuj mody, tylko te panie ktore ubieraja sie niekorzystnie, choc przeciez wybor jest taki, ze kazdy moze ubrac sie korzystnie.
        • maria421 Re: Moda 09.08.14, 11:38
          Ewa, po to ten watek zalozylam zeby sie mody czepiac:)

          A czepiam sie, bo moda lansuje cos na dziewczyny "size 0", jak te np. jeansy-biodrowki, potem przemysl produkuje zgodnie z moda , i w rezultacie widzisz dziewczyny "oversize" w takich samych biodrowkach i z wylewajacym sie z nich cialem.

          Dla mnie tez moda nie jest obowiazujaca, ale powiedz to mlodziezy.
    • luiza-w-ogrodzie Re: Moda 12.08.14, 03:53
      Dla mnie moda to zjawisko socjologiczno-marketingowe a nie wzor do nasladowania. Szkoda mi czasu na dyskutowanie co sie nosi. Czasem ludzie wygladaja smieszno a czasem straszno, przygladam sie im ale nie kieruje sie wygladem ulicy. Ubieram sie roznie zaleznie od tego, gdzie ide. Glownie "miejsko sportowo" albo w klasyke z jakims drobnym wariactwem. Ostatnio najczesciej w kalosze, stare dzinsy, wytarta trykotowa koszulke i sweter ;)

      Natomiast tatuaze ogladam znacznie uwazniej niz ciuchy. Jak z kazda inna ozdoba, jesli sa dobrze zrobione, sa przepiekne, jesli wydziargane byle jak i byle gdzie sa brzydkie. Ze wzgledu na bliskosc kultur Pacyfiku i dostep do azjatyckich tatuazystow w Australii widzi sie cudnosci w tej dziedzinie. Szczegolnie latem na plazy!

      https://37.media.tumblr.com/4654ddd3a5481e5b4f5a9957eec9ffa1/tumblr_n93pzrXfkV1t8ztu2o1_250.jpg

      Luiza-w-Ogrodzie
      Forum AUSTRALIA
      • maria421 Re: Moda 12.08.14, 08:18
        Mysle ze wszystkie forumowiczki juz wyrosly z wieku kiedy sie pedzi za moda. Z biegiem lat kazdy wyrabia swoj wlasny styl w ktory sie wlacza aktualne kierunki mody, bo przeciez smiesznie by bylo dzisiaj wygladac tak jak w latach 80-tych, czyli z dzikimi trwalymi ondulacjami na glowie i wielkimi poduszkami na ramionach.

        Poza tym, najlepszym doradca i tak jest lustro.
    • maria421 Bizuteria 23.08.14, 20:58
      Pierwsze pytanie do Doroty i Xurka - nadal produkujecie?

      Drugie pytanie do wszystkich- jak odnosicie sie do bizuterii z roznymi symbolami religijnymi czy innymi symbolami?

      Zamierzam nabyc cos takiego :

      https://www.edelsteine.de/shop/images/product_images/info_images/4512_0.jpg

      I zanim lato sie skonczy, bede z tym paradowac.


      • jutka1 Re: Bizuteria 24.08.14, 09:06
        Nasze enfant terrible będzie manifestować COŚ, ale co? :-)))
        Noś na zdrowie, Marysiu, byle byś po facjacie nie obrywala. ;-)))))))))))))))))))

        A tak na poważnie, to nie lubię biżuterii z symbolami religijnymi i takiej nie noszę. :-)
        • maria421 Re: Bizuteria 24.08.14, 09:32
          Wlasnie dlatego, ze dzisiaj , w Europie za Gwiazde Dawida po facjacie mozna oberwac mam zamiar ja nosic jako wisiorek.

          Kilka lat temu panowala moda na wielkie, kiczowate krzyze na piersiach (czesto silikonowych) i na krzyzyki jako kolczyki. Pasowalo to do tzw. Ghetto Glamour, zwanego obecnie po polsku "Faszyn from Raszyn" :)

          Dla mnie cos takiego to profanacja krzyza, tak samo jak majtki czy bikini z flaga amerykanska sa profanacja flagi amerykanskiej.

          Dawniej w Polsce lancuszki komunijne z medalikiem czy z krzyzykiem to byla czesto jedyna bizuteria kobiety, jedyne cos, co sie na szyi swiecilo.

          Po mojej mamie mam lancuszek z krzyzykiem z perelek z malenkim brylancikiem w srodku, ale na palcach jednej reki moglabym policzyc ile razy go mialam na sobie. Nie na kazda okazje pasuje.
          • ewa553 Re: Bizuteria 24.08.14, 09:40
            Mam przesliczny krzyzyk z jakiegos egzotycznego drzewa z Ameryki Poludniowej, nabyty zreszta w zaprzyjaznionym klasztorze w Schwarzwaldzie. Na rzemyku. Po prostu piekny i pamiatkowy, bo siostry z tego Zakonu prowadza dom sierot i podobne w Chile. No i raz go ubralam, nie czulam sie dobrze i lezy teraz w szufladzie wsrod pamiatek. Bizuteria w ktorej sie dobrze czuje to taka, ktorej nie zauwazam na sobie.
            Pamietam lata 90-te, kiedy nosilam tyle bizuterii, ze mi sie teraz wierzyc nie chce. Na szczescie ta moda minela.
            • maria421 Re: Bizuteria 24.08.14, 10:01
              Ja tez bym sie w czyms na rzemyku nie czula dobrze. I tez uwazam ze bizuteria nie moze ciazyc czy przeszkadzac. Zreszta do mojej sylwetki zadne wielkie ciezkie wisiory by nie pasowaly. Lubie ogladac artystyczna bizuterie srebrna z bursztynami, patrze na to jak na dzielo sztuki jubilerskiej, ale sama bym tego nie zalozyla. Na mnie cos takiego wygladaloby gorzej niz na wystawie:)
              • iwannabesedated Re: Bizuteria 24.08.14, 14:58
                Marysia, ale jeśli to ma być jakaś Twoja ideologiczna demonstracja, to nie jest moda i nie przynależy do wątku o modzie chyba.
                • maria421 Re: Bizuteria 24.08.14, 19:48
                  Dorotko, moda i bizuteria jak najbardziej moga sluzyc ideologicznej demonstracji.
                  Czasem widzisz kogos i juz wiesz ze jest to na przyklad zielony ekologista. Czyli wyglad pod tytulem "jakiego mnie panie Boze stworzyles takiego mnie masz", a bizuteria - jezeli juz- to jakies kamyki na rzemyku albo jakies welniane nitki na przegubach.

                  Albo ci... jak im tam... Gruftis, co sie tylko na czarno ubieraja i maluja jak wampiry. Itd.itp.

                  • iwannabesedated Re: Bizuteria 24.08.14, 22:45
                    Marysiu, co na litośboską są Gruftis??? Pierwsze słyszę.... Najpierw waginsy, teraz to.... czuję się faszionistycznie zdeflorowana... Chyba się boję dalej czytać ten wątek.

                    No dobrze, może służyć, to ok. Zwłaszcza jak się ma na uwadze krzyżyki noszone przez młode Włoszki (i nie tylko) dokładnie w rowku od cycek. Chociaż w tym wypadku mam pewne wątpliwości JAKA to dokładnie ideologia jest demonstrowana. Natomiast efekt murowany, przyciąga spojrzenia płci obojga :) Nie wiem gdzie tę gwiazdę konkretnie masz zamiar sobie Marysiu uplasować, w każdym razie bądź ostrożna aby żadnych nie sprowokować wypadków drogowych.
                    • maria421 Re: Bizuteria 25.08.14, 08:46
                      Nie wiem jak po polsku ta subkultura Gruftis sie nazywa, wyglada to tak :

                      https://static.cosmiq.de/data/de/af1/82/af1823db00a0c12667de8c81d625784b_1.jpg

                      Do artykulow mody ideologicznej dodam jeszcze koszulki z Che Guavara i palestynskie chusty.
                      Tego oczywiscie nie zaloze :)
                      • ewa553 Re: Bizuteria 25.08.14, 09:25
                        Zapomnialas Marysiu dodac, ze slowo Gruftis pochodzi od Grufta=grobowiec.

                        Co do mojego pieknego krzyzyka z drzewa, to ma tylko 5 cm wzrostu i faktycznie, rzemyk nie pasuje do Twojego stylz Marysiu, do mojego jak najbardziej.
                        • minniemouse Re: Bizuteria 27.08.14, 03:32
                          Mnie sie tatuaze bardzo podobaja. nie wszystkie ale duzo mi sie podoba i slowo daje kiedys sama sobie walne jakis.
                          niektorzy maja widze problem z rozrozniem lezek, kropek i symboli z kryminalu z
                          piekna sztuka na ciele, a szkoda. przypominam, ze od czasow kiedy tatuowali sie tylko
                          kryminalisci i ew, marynarze minelo, bagatela! dobre ponad 30 lat. jak nie wiecej.

                          a moda, achh. jak np mam dosc dlugie nogi, spodnie 3/4 mi nie szkodza
                          dobrze w takich wygladam, a jeszcze jak wloze kitten heels.. :)
                          lubie tez wszelkie goty i grufty i gdybym nie byla juz taki stary babol to chetnie bym sie ubierala w Steampunk :)
                          no ale nie za bardzo mi wypada...

                          to jest np tatuaz zrobiony przez Heather Maranda z Epic Ink tv show
                          miec taki to uou

                          https://inkfreakz.com/sites/default/files/styles/tattoo-thumb/public/user-photos/original/418011_2695407501327_916349370_n.jpg

                          tu jest jej niewielka kolekcja
                          H Maranda


                          albo ten, nie wiem kto robil
                          czy nie piekny
                          chyba irys syberyjski


                          Minnie
      • minniemouse Re: Bizuteria 27.08.14, 03:34
        mnie sie tez podobaja takie gwiazdy, ale czy wypada nosic takowa jak sie nie jest tego wyznania?
        a czy wypada miec menore w domu jak sie nie jest tego wyznania? bo menora tez mi sie bardzo podoba i zawsze chcialam miec.

        Minnie
        • maria421 Re: Bizuteria 27.08.14, 08:38
          Minnie, a Biblie Starego Testamentu wypada miec w domu? :-)))
          • minniemouse Re: Bizuteria 27.08.14, 10:11
            no ale biblia nie pcha sie w oczy. stoi skromnie na polce i o ile ktos nie zacznie grzebac w ksiazkach to moze nawet o niej nie wiedziec.
            a tym bardziej jak ktos sobie takowa trzyma przy wlasnym lozku.
            do cudzej sypialni raczej sie samemu, bez zaproszenia, ot tak nie zaglada..?

            a menora czy tym bardziej wisiorek to jednak troche co innego. szczegolnie jak sie powiesi
            na szyi tak ze widac, albo postawi na honorowym miejscu w salonie (to drugie oczywscie
            to bardziej menore) :)

            Minnie
            • maria421 Re: Bizuteria 27.08.14, 10:40
              Minnie, a co to w ogole za pytanie "czy wypada miec w domu menore"? W Twoim domu to Ty decydujesz czy chcesz powiesic krzyz na scianie, postawic menore, posag Buddy czy jeszcze cos innego.

              Nic mi nie wiedomo na temat tego, zeby wisiorek z Gwiazda Davida u osoby nie wyznajacej judaizm obrazal Zydow, wiec tez nie rozumiem pytania "czy wypada".
              • minniemouse Re: Bizuteria 27.08.14, 10:51
                Hmm, no niby masz racje.. nie wiem jakos tak mi glupio..
                po prostu zawsze jakos tak widywalam dla ozdoby krzyze, owszem, medaliki, tyz,
                i te chusty afganskie, zgadza sie. peace koleczka, listki maryski, to tez. flagi, yeah.
                ale nie gwiazdy Dawida i te inne relikwie :)

                Minnie
                • xurek Re: Bizuteria 27.08.14, 12:51
                  Nigdy jeszcze nie widzialam takich cielistych legginsow na ulicy, chociaz tez sie przygladam ludziom. Wrzucilam do goolga i tez nic nie znalazl. Musi byc jakas lokalna przypadlosc na terenach, na ktorych porusza sie Maria.

                  Ja legginsy bardzo lubie i nosze bardzo czesto, w wiekszosci wypadkow czarne, czasem jakies kolorowe, ale raczej rzadko. Do tego mam zawcze cos o dlugosci przewaznie krotko przed kolano, a czasem niesymetryczne od dlugosciach roznych.

                  Spodni nie lubie generalnie, wiec prawie ze nie nosze, ale bynajmniej nie uwazam, ze taka dlugosc „4 cm ponad kostke” nie przystoi kobietom przy kosci. Wrecz przeciwnie, ani one moim zdaniem nie skaracaja sylwetki ani nie pogrubiaja.

                  Chyba ze ktos ma krotkie nogi, wtedy kazde spodnie sa moim zdaniem niekorzystne, spodnice maskujace ten mankament dzialaja znacznie lepiej.

                  U kobiet bardzo drazni mnie wylewajace sie gole sadlo, czyli np. takie spodnie – biodrowki i przykusa koszulka. Drazni mnie wyglad tandetny obojetnie czy krotki czy dlugi jak rowniez wyglad zaniedbany.

                  Meska kombinacja sandaly + skarpety + niedajborze spodnie o dlugosci „okolo kolan” powoduje u mnie ciarki. Nie lubie rowniez wygladajacych tandetnie zmietych garniturow. Koszule w kratke albo „hawajskie” to tez niekoniecznie moj gust.

                  Ubior sportowy uwazam za nudny, aczkolwiek na przestrzeni dekad widze pewne postepy we wzornictwie :).

                  Sama lubie sie ubierac warstwowo, lubie polprzezroczyste tkaniny, naturalne tworzywa, wole elastyczne od sztywnych, nie lubie specjalnie wzorow, wole kombinacje roznych jednobarwnych tkanin. Kiedys uwielbialam sukienki / spodnice bardzo krotkie (+ legginsy :)), teraz z racj tuszy nosze 20 cm dluzsze 8+ legginsy :)).

                  Jezeli chodzi o bizuterie to chwilowo nie robie, bo wszystko spakowane w kartonach a i czasu brak, ale jak sie w koncu urzadzimy, to znowu zaczne. Tak w robieniu jak i w noszeniu nie mam jakiegos konkretnego bizuteryjnego stylu: raz lubie masywne, raz filigranowe, bardziej srebro niz zloto, miedzi nie lubie. Lubie kamienie roznej masci, najmniej te wpadajace w zielen, ale czasem rowniez takie robie i nosze. Takich „ostentacyjnych symboli” typu krzyze czy gwiazdy nie lubie, bo sa dla mnie zbyc „oczywiste”, aczkolwiek mialam faze niezorstawania sie z duzym krzyzem z granatow na bujnej piersi :). Na zemyku oczywiscie .
                  Mam takich pare „konikow w modzie”, ktorym moglabym sie przygladac godzinami, aczkolwiek sama ze wzlegu na figure badz wygode bym ich nie ubrala. Sa to eleganckie „male czarne”, wszelkiego rodzaju zamszowe kozaki do kolan albo i wyzej jak rowniez oryginalne stilettos.

                  Bardzo podobaja mi sie kapelusze, ale w zadko ktorym jest mi do twarzy, wiec mam tylko jeden.
                  • maria421 Re: Bizuteria 27.08.14, 13:42
                    Xurek, zajrzyj na "Faszyn from Raszyn" to obejrzysz cala kolekcje zdjec kobiet w przezroczystych legginsach, cielistych i nie cielistych.

                    Ja u nas co prawda nie widzialam dziewczyn w cielistych, ale cos tykiego na ulicy widzuje juz od roku:

                    https://fit4review.files.wordpress.com/2013/11/leggings2.jpg

                    Niekoniecznie tych rozmiarow ;-)



                    • ewa553 Re: Bizuteria 27.08.14, 15:29
                      u nas czegos takiego nie widzialam, jak dla mnie to troche wulgarne. Przy czym zauwazam laskawym okiem, ze dziewczyna ma ladne nogi i dupke.
    • ewa553 Re: Moda 27.08.14, 15:58
      napisalas Xurku ze nie lubisz stylu sportowego. Poniewaz moj styl nazywa sie tu akurat sportlich-elegant, z wyskokami w kierunku tylko elegant (koncerty, wielkie wyjscia), to sobie pomyslalam ze z jednej strony czuje sie w moim stylu znakomicie, mam figure wybitnie spodniowa, choc byly czasy sukienek korzystnych dla mnie, minimalnie powyzej kolana (nosilam), to jednak w spodniach czuje sie najlepiej. Ale nieraz mialabym ochote choc na krotko wejsc w cos zupelnie innego, szalonego. Sama nie mam pomyslu, potrzebny by mi byl jakis doradca zwariowany jak Ty, ale nie mam. Ale zdarzylo mi sie jakies dwa lata temu pojsc na koncert organizowany w kosciele w spodniach 3/4 i do tego wysokie tenisowki na koturnie. Sznurowane, extra. Czulam sie swietnie, bo chetnie szokuje otoczenie. Ale na takie wybryki wpadam o wiele za rzadko...
      • maria421 Re: Moda 27.08.14, 17:24
        Co to jest wlasciwie styl elegancko- sportowy? To ze sie nosi spodnie i buty glownie takie, zeby w nich wygodnie mozna auto prowadzic? To ja tez tak mam, i to jest styl wiekszosci wspolczesnych kobiet.
        Chyba ze Xurek ma cos innego na mysli mowiac o sportowym stylu.
        • ewa553 Re: Moda 27.08.14, 17:32
          no, ja sobie sama takie okreslenie wymyslilam:)) Nosze wprawdzie zawsze spodnie, ale tez zawsze buciki eleganckie. Albo na obcasie albo przynajmniej na koturnie - zgrabne pantofelki.
          I na gorze nie jakis polar czy te rzeczy, tylko zawsze cos ladniejszego. Musialabym Ci pare zdjec pokazac, bo nie wiem dokladnie jak to opisac:)
          • maria421 Re: Moda 27.08.14, 18:28
            OK, rozumiem ze styl sportowy to trampki, jeansy, T-shirt itp. Czyli jak na wycieczke. Natomiast styl sportowo-elegancki to styl wygodny, ale na wyjscie do miasta.
    • maria421 Sliczna suknia slubna 27.10.14, 19:11
      i sliczna panna mloda :

      lodz.gazeta.pl/lodz/51,35153,16867338.html?i=0
      • minniemouse Re: Sliczna suknia slubna 28.10.14, 00:48
        rzeczywscie urocza i panna i suknia,
        tylko buty ma bez sensu. powinny byc biale albo chociaz srebrne.

        Minnie
        • blues28 Re: Sliczna suknia slubna 28.10.14, 08:31
          Bardzo ladna dziewczyna i sukienka tez mi sie podoba. bardzo to wszystko naturalnie wyglada :-)
          Jednak, jak i Minnie, wybralabym inne buty :-)
          • maria421 Re: Sliczna suknia slubna 28.10.14, 08:46
            Tez uwazam ze buty byly niedostosowane do sukienki. Ale sama sukienka przeurocza, poza tym inna niz to co sie normalnie widzi. No i panna mloda wielkiej urody.
            • xurek Re: Sliczna suknia slubna 03.11.14, 23:08
              ja podobnie jak Wy: te buty nie pasza a reszta bardzo urokliwa. No i zawsze chcialam miec takie wlosy buuuuu
    • maria421 Marki 15.01.15, 19:15
      Nie, nie bedzie to "jaka marke lubisz?", takie ankiety kraza miedzy 13 latkami na FB, wiem bo takie dwie pannice wsrod znajomych mam:)

      Ale- czy to w ogole ma dla Was jakiekolwiek znaczenie?

      Wielu producentow tak sie wycwanilo, ze biora od klienta duza kase za to, ze klient im te chiuchy reklamuje. Przoduje w tym LV zadrukowujac cale torby czy szaliki swoimi pieknymi inicjalami i tak kazdy kto taka torbe czy szalik kupuje jest chodzaca reklama LV , za ktora sam slono zaplacil.

      OK, mnie i tak na LV nie stac , wiec to nie jest moj problem.

      Ale to samo dotyczy rowniez tanszych marek, na ktorych logo producenta stalo sie elementem ozdobnym. Czy Lacoste musi kazdy sweterek i kazda polowke tym krokodylkiem zeszpecic? Czy Armani bedzie produkowal jeszcze wieksze torby, zeby z jeszcze wiekszej odleglosci ludzie dostrzegali AJ?

      Na gwiazdke sprezentowalam mojej corce torbe srednich rozmiarow , ale bardzo duzo musialam sie nachodzic zeby znalezc cos, co ma jakosc, modny wyglad, ale nie bije w oczy marka, jakimis zlotymi literkami "Michael Kors", czy innymi.





      • blues28 Re: Marki 15.01.15, 20:36
        Teraz nie moge, pewnie skrobne jutro po poludniu, ale uprzejmie informuje, ze LV nie lubie! Niezaleznie od tego, ze nie moge sobie nañ pozwolic (bo nie moge). Ale szkoda by mi bylo pieniedzy na torbe LV. Zwyczajnie nie sa w moim guscie.
        • jutka1 Re: Marki 15.01.15, 21:26
          Z góry przepraszam miłośników LV - nie znoszę. Nie mój gust, nie moja estetyka, nie moje kwiatki. I nawet kiedy mnie było stać bez problemu - w życiu. Fuj.
          Pardon. :-)
          • blues28 Re: Marki 16.01.15, 08:32
            O jak mi milo! :-) Naturalnie, równiez przepraszam milosników LV. Torby zawsze kojarzyly mi sie z tandeta :-) Przykro mi,ale tak mam.
            Nie wydam równiez grosza (niezaleznie od tego czy go mam czy nie) na wiekszosc produkcji Roberta Cavalli, zwlaszcza te leopardy :-) Widzialam wnetrze jego domu czy jachtu, koszmar ciapków, latek, kolorów i ekscesu absolutnie wszystkiego. Nie mój gust stanowczo!!
            • maria421 Re: Marki 16.01.15, 09:20
              Mnie tez sie LV kojarzy w pierwszm rzedzie z chinskimi podrobkami, a przez to z moda mas:)

              Blues pisze o Cavalli, czyli o modzie na kicz. Ja do tego doloze Michael Kors i jego mode na wielkie zegarki z czerwonego zlota, w PRL-u to sie nazywalo "ruskie zloto". Nie moj styl.
              • minniemouse Re: Marki 16.01.15, 23:08
                A ja lubie Cavalli, w ogole zwierzece wzorki ale nie w nadmiarze.
                to trzeba umiec zestawic.
                nic tak nie seksi kobiety jak lamparcia skora i szpilki :)

                Fajne, zwlaszcza z tymi dzinsami
                https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/a7/7e/01/a77e014bfc17f2d5ac01a78a712425d5.jpg


                choojove

                Minnie
    • asia.sthm Paris Fashion Week 23.01.15, 16:14
      Tydzien mody w Paryzu wlasnie leci i szokuje az milo popatrzec.

      Rick Owens proponuje takie kreacje, togi dla panow:
      https://pbs.twimg.com/media/B8BHa3RCIAA6Xjc.jpg

      Ciekawe w jakim klimacie to sie przyjmie i czy brak bielizny obowiazkowy. Moze jednak gacie wskazane...
      Ps. zle mnie podkusilo wkleic - najwyzej wywala, pomyslalam.
      • asia.sthm Re: Paris Fashion Week 23.01.15, 16:19
        O cholera, jakie wielkie sie wkleilo - na tweetsie malutkie a tu uroslo piorun wie dlaczego.

        twitter.com/hashtag/ParisFashionWeek?src=hash
      • maria421 Re: Paris Fashion Week 23.01.15, 16:36
        O kurde!

        Widze w tym jednak rebelie przeciw uniseksowi, przeciw genderystycznemu niwelowaniu plci.
        Skoro fryzura jest damsko-meska, ciuch damsko-meski, to niech chociaz bedzie widac jaka plec sie pod nim kryje :)


        • asia.sthm Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 14:24
          > Widze w tym jednak rebelie przeciw uniseksowi,....

          Mario, ty chyba poszlas dobrym torem lecz pewnosci nie ma co poeta kreator mial na mysli.

          Bardzo ladnie tez podsumowala to moja przeuzdolniona w znakomitych skojarzeniach kolezanka:
          Cycat ...., nie rozśmieszaj człowieka, tylko popatrz, co Paryż oferuje światu na wiosnę, bo z perspektywy ludzkości, to może być poważna sprawa. Kiedyś widziałam film o zagrożonych wyginięciem małpach i moim zdaniem, tak właśnie wygląda strój godowy ginącego gatunku. Czyli tylko patrzeć, jak na wiosennych ulicach pojawią się okazy ludzkich samców, które majtają przyrodzeniem i wabią: mnie weź, mnie! I ludzkość przetrwa, ale skąd weźmie tyle drzew, żeby znów na nie wleźć? Oto jest pytanie, a nie jakieś śmichy-chichy
          • maria421 Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 15:43
            "Stroj godowy ginacego gatunku" Genialne!
          • jutka1 Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 16:02
            Asiu, przekaż koleżance szapoba ode mnie :-)))))))
            • asia.sthm Re: Paris Fashion Week 25.01.15, 20:00
              Przekazalam w podskokach - kolezanka chyba juz drugi dzien faworki robi bo sie nie zbliza do komputera i nie odzywa na zaden temat.
              • jutka1 Re: Paris Fashion Week 26.01.15, 11:01
                ... albo dochodzi do siebie, po obejrzeniu tego "cuda". :-)))
                • asia.sthm Re: Paris Fashion Week 26.01.15, 22:36
                  Spoko, kolezanka G. jest mocna jak stal hartowana.
                  Odpisala tak, bo pokazalam jej ten watek:

                  Asiu, jeśli coś musisz, to napisz, iż ogromnie się cieszę, że kogoś rozbawiłam i pięknie dziękuję za ukłony. A Stokrotce życz widoku samych estetycznych penisów i wyrozumiałości dla tych mniej pięknych, bo pamiętajmy: jeśli kiedyś naprawdę przyjdzie odbudować ludzkość, to wtedy każdy fiutek będzie na wagę złota i klejnotów :)

                  kuniec cyt.
                  • jutka1 Re: Paris Fashion Week 26.01.15, 23:00
                    Ejment.
                    :-)))))))))))))))))))))
                    • minniemouse Re: Paris Fashion Week 26.01.15, 23:07
                      jeśli kiedyś naprawdę przyjdzie odbudować ludzkość, to wtedy każdy fiutek będzie na wagę

                      hmmm, nie wiem jak inni ale ja tam wolalabym odbudowywac przy pomocy jakiegos porzadnego draga, nie naparstka. no i humor chcialabym przy tym miec dobry jak spojrze w dol ;)

                      M
                  • maria421 Re: Paris Fashion Week 27.01.15, 09:13
                    asia.sthm napisała:

                    > Asiu, jeśli coś musisz, to napisz, iż ogromnie się cieszę, że kogoś rozbawił
                    > am i pięknie dziękuję za ukłony. A Stokrotce życz widoku samych estetycznych pe
                    > nisów i wyrozumiałości dla tych mniej pięknych, bo pamiętajmy: jeśli kiedyś nap
                    > rawdę przyjdzie odbudować ludzkość, to wtedy każdy fiutek będzie na wagę złota
                    > i klejnotów :)


                    > kuniec cyt.

                    W czasie budowania socjalizmu w PRL mielismy "Misia na miare naszych mozliwosci" ...
                    Wiec juz widze haslo "oto fiutek na miare naszych mozliwosci" :)
                    Ale ja stara jestem, to moze takich czasow permanentnych "przejsciowych trudnosci" nie doczekam.
                    • minniemouse Re: Paris Fashion Week 27.01.15, 11:23
                      "oto fiutek na miare naszych mozliwosci"

                      o, to juz wiem gdzie problem lezy - nawalili dizajnerzy.
                      podejrzewam brak wyobrazni albo odwrotnie, przerost wyobrazni. lub kroku.

                      M.
                      • maria421 Re: Paris Fashion Week 27.01.15, 11:48
                        minniemouse napisała:

                        > "oto fiutek na miare naszych mozliwosci"
                        >
                        > o, to juz wiem gdzie problem lezy - nawalili dizajnerzy.
                        > podejrzewam brak wyobrazni albo odwrotnie, przerost wyobrazni. lub kroku.
                        >
                        > M.

                        Tak dizajner kraje jak mu materii staje :-)))
                        • minniemouse Re: Paris Fashion Week 28.01.15, 02:39
                          materii ciut za malo stalo, najwiecej jej w worku zostalo :)

                          M
      • jutka1 Re: Paris Fashion Week 23.01.15, 19:32
        HAHAHAHAHAAAAAA!!! :-)))
      • minniemouse Re: Paris Fashion Week 23.01.15, 23:22
        O Asia, milo cie tu widziec :)
        natomiast czy milo popatrzec na mode.. faktycznie szok no bo hmm toga w miare ale imo jakis taki depresyjny ten wor. smutno mi sie zrobilo na ten widok..
        i jaka kwasna geba. tak mi przyszlo do glowy ze moze wlasnie dlatego ; )
        doprawdy mogli wybrac modela z weselszym. to by bylo milo popatrzec : D

        natomiast z punktu widzenia feministycznego - brawo!!! zwlaszcza po page 3 of Dirty Sheets of Grey brytyjskiej gazety The Sun. http://i484.photobucket.com/albums/rr207/kalir13/girl_thumbs_up.gif

        Minnie
        • maria421 Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 08:23
          Faktycznie, bardzo "depresyjny wor" i mogli wybrac modela z "weselszym" :-)))))))))))))))
          • blues28 Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 09:49
            :-)))))))))))))))))))))))))))))
      • xurek Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 10:50
        Jestem absolutnie zniesmaczona. Nogi chude i koslawe, teint niezdrowo blady, podkreslony dodatkowo przez ciemne owlosienie a juz ten rozowy, dlugi, niesymetryczny wor z jakims takim cyplem na koncu i do tego ten malutki fiutek to absolutne NO GO.

        Jak juz to juz: nalezalo wybrac modela z nieco ciemniejsza skora, bardziej umiesnionymi konczynami i zdecydowanie lepszym wyposazeniem, preferencyjnie obrzezanym, bo sie lepiej prezentuje miast tego anorektyka z mosznowym przerostem.

        Wor tez jest nieforemy: wciecie na ramiona powinno byc wieksze a z owego powinien wystawac biceps, ktory zasluguje na takie miano. W biodrach zas halat powinien byc zdecydowanie wezszy a dziura na penisa powinna zaczynac sie wyzej, by ukazac odpowiednio umiesniony wzgorek lonowy (czy on sie tak u mezczyzn nazywa?).

        Obejrzalam w necie wiecej zdjec z tego pokazu, i dwa byly jeszcze gorsze: taki jasnowlosy zombi z tak koszmarna geba, ze zupelnie odwracala uwage od fuiuta plus kawal owlosionych posladkow wystajacych z nieforemnego wora.

        Swiat sie konczy, a przynajmniej jego estetyczna czesc.
        • asia.sthm Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 14:32
          Xurku, Rick Owens korzysta narazie z umiesnionych modelek. na umiesnionych panow kolej kiedys przyjdzie - poki co same chucherka - to takie stadium jakie kobiety modelki musialy przejsc. To jest najwyrazniej jakis kosmiczny przepis aby najpierw ubierac kosciotrupy, a dopiero potem ludzi, no jakos tak.

          i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/02685/rick-owens-3_2685004a.jpg
        • iwannabesedated Re: Paris Fashion Week 24.01.15, 23:48
          Auć, jaki BRZYDKI penis!

          Na listość boską, są chyba modele z ładnymi fiutkami...

          Co to ma być???
          • maria421 Re: Paris Fashion Week 24.02.15, 12:35
            Interesuje mnie jedno- czy autor tej kolekcji mody meskiej , Rick Owen, sam sie pokazal w takiej kreacji czy tez klasycznie w spodniach ?


    • maria421 Co to ma byc? 23.02.15, 12:54
      lodz.gazeta.pl/lodz/1,35153,17463044,W_lodzkiej_sukni_do_Hollywood_na_rozdanie_Oscarow.html#BoxLokLodzLink
      Toz to jest okropne!
      • roseanne Re: Co to ma byc? 23.02.15, 14:00
        no jak to co?
        szlafroczek :-)
        • asia.sthm Re: Co to ma byc? 23.02.15, 15:18
          plaszczyk z krotkim rekawkiem na upaly o umiarkowanym natezeniu - na plecach oddolna wentylacja w wersji "ale mi podwiuwa".

          • roseanne Re: Co to ma byc? 23.02.15, 15:40
            no tez moze byc,
            dolozyc kapturek i osiagamy moj stary plaszcz przeciwdeszczowy, circa 1990
            no dobra, bez lamowek w kolorze majtkowym
            • ewa553 Re: Co to ma byc? 23.02.15, 18:10
              jak sobie pomysle w jakich kreacjach wystapia inne panie, to mi juz wlascicielki tej peleryny zal...
              • maria421 Re: Co to ma byc? 23.02.15, 18:28
                Kazda kobieta ktora godzi sie wystapic w czyms takim jest sama sobie winna.
                • blues28 Re: Co to ma byc? 23.02.15, 20:35
                  E, nie! Wlaczamy digustibusa.
                  Mnie ta kreacja nie lezy, nie lubie blyszczacych lam cz y latexow, ale jak ktos lubi?
                  Nawiasem mowiac placze mi sie po glowie sliczna aktorka ubrana tylko w prochowiec. Wygladala fantastycznie. Kim Basinger?
                  • maria421 Re: Co to ma byc? 24.02.15, 12:43
                    Bluesie, ten material to chyba tafta.

                    Trench coat tez mi sie z Kim Basinger kojarzy.

                    Skoro juz przy prochowcach, to jest to cos, co wlasciwie nigdy z mody nie wychodzi. Moja corka kupila sobie w sobote takiego klasyka wlasnie.

                    • minniemouse Re: Co to ma byc? 25.02.15, 09:27
                      no jeszcze chyba byla Romy Schneider z bodajze Alain Delon - przyszla nago w samym prochowcu, cos takiego mi swita z lat 70 tych..

                      Minnie
                      • maria421 Re: Co to ma byc? 25.02.15, 13:29
                        Romy nie kojarze, ale Delon w prochowcu wygladal bosko :

                        https://www.newwavefilm.com/images/alain-delon-fashion.jpg
                        • minniemouse Re: Co to ma byc? 26.02.15, 00:32
                          on w ogole byl boski.
                          z Romy to byla taka scena ze miala z kims na boku romans, przyszla do niego w samym plaszczu, w drzwiach go zrzucila i okazalo sie ze pod spodem byla naga. tak mi sie zdaje ze to byl prochowiec wlasnie, ale moze sie myle moze palszcz skorzany albo p/deszczowy z plastyku, czarny.

                          poza tym w tym filmie chyba zaszla z kochankiem w ciaze, i na koncu jak juz miala wielki brzuch maz ja zastrzelil, jakos tak. straszny milosny dramat...

                          Minnie
      • minniemouse Re: Co to ma byc? 23.02.15, 21:59
        no, jak plaszcz przeciwdeszczowy i to w ogole nie wieczorowy. naprawde jakies bezguscie...

        Minnie
    • blues28 No nieslychane !!! 14.03.15, 14:48
      Ponoc cos takiego bylo juz umnie 10 lat temu! Jak to sie stalo, ze ja dopiero teraz sie dowiaduje?? A tak lubie torebki :-)
      vimeo.com/103227182
      • asia.sthm Re: No nieslychane !!! 14.03.15, 15:00
        Co to za pokaz bez publiki? Widac tylko jednego pana, ktory wyraznie ucieka. Chyłkiem prawie.
        Ja nie jestem pewna czy to sie liczy jako pokaz na zywo.
        Torebki ledwo zauwazylam, znikaja tak jakby.
        • blues28 Re: No nieslychane !!! 14.03.15, 15:08
          Alez Asiu, czy oczekujesz, ze kamerzysta bedzie jezdzil po publice przy pokazie takich torebek???
          :-)
          • asia.sthm Re: No nieslychane !!! 14.03.15, 15:15
            Jezdzil jak jezdzil, ale raz przejechac szybko i migiem wrocic do tematu moglby.
            • maria421 Re: No nieslychane !!! 14.03.15, 19:25
              Tu chodzi o torby czy o worki?
              • iwannabesedated Re: No nieslychane !!! 14.03.15, 20:00
                Jakieś... torebki tam były? Nie zauważyłam :)

                Konstatacja 1. nie lubię owłosionych dup
                Konstatacja 2. nie wiedziałam, że kreska na tyłku nie musi być pionowa. Jeden miał po skosie!

                :D
                • blues28 Re: No nieslychane !!! 15.03.15, 08:36
                  Bardzo szczególowe spostrzezenia! Ja zostalam, ze tak powiem, uderzona po oczach widokiem frontalnym i juz tych dup nie zauwazylam :-)
                  Ale, w kontekscie pokazu mody zalinkowanego wyzej przez Marysie, to te chlopaki bija na glowe tamtego chudzielca i postawa i uposazeniem, prawdaz? :-)
                  • maria421 Re: No nieslychane !!! 15.03.15, 08:59
                    Gwoli scislosci, to poprzedni link Asia zamiescila:)

                    Chcialoby sie zapytac "co autor mial na mysli", ale dla mnie osobiscie wazniejsza jest reakcja krytykow i publicznosci. Czy znow wyja z zachwytu bo to jest cos "nowego", a kto tej "sztuki" nie rozumie jest koltun, zacofanec itp?

                    • blues28 Re: No nieslychane !!! 15.03.15, 09:24
                      Szczerze mówiac nawet nie wiem czy to byl publiczny pokaz. Raczej nie. Link podrzucono mi przypadkowo, a sam filmik ma 10 lat. Gdyby to byl otwarty pokaz, byloby glosno o tym.

                      Mysle, ze winnas otworzyc nowy rozdzial mody i urody, bo dobilysmy setki :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka