24.06.16, 11:14
Otworze, bo chyba jest chec dyskutowania tematu.

Sama sie pozniej dopisze jak przemysle.
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Brexit 24.06.16, 11:25
      Wklejam to, co napisalam w Pierdolach :

      Brytyjczycy zdecydowali opuscic UE- czy to zle czy dobrze, dla kogo zle dla kogo dobrze, to sie dopiero okaze.

      Uwazam ze zamiast obrazac sie na Brytyjczykow UE powinna sie zastanowic nad sama soba, nad tym dlaczego w roznych krajach jest coraz wiecej eurosceptykow i co zrobic zeby ludzi do siebie przekonac.

      To oczywiscie jest o wiele trudniejsze niz wprowadzenie zakazu zarowek rteciowych.

      Pani Merkel tez powinna sie zastanowic nad tym jak sama wlasnymi decyzjami, nie konsultowanymi ani z Rada Gabinetowa, ani z Bundestagiem, przyczynila sie w ciagu ostatniego roku do tego ze eurosceptycy rosna w sile.
      Ale na to ja nie stac.
    • chris-joe Re: Brexit 24.06.16, 11:52
      Tez dopiero zbieram mysli do kupy, bo jestem w szoku. I nie, nie zamierzam korzystac z tej okazji, by wlasne polityczne i ideologiczne tezy piec na tym ogniu. Musze ochlonac.
      • maria421 Re: Brexit 24.06.16, 12:27
        Ja natomiast, w przeciwienstwie do Chrisa, ktory najwyrazniej nie wie co powiedziec ;-) bede piekla moje wlasne polityczne i ideologiczne tezy w tym watku :P

        Skakalam z radosci kiedy Polska weszla do UE , widze ile Polska skorzystala na UE, ile Polacy skorzystali na UE. Gdyby nie UE setki tysiecy Polakow nie mogloby wyjechac normalnie, legalnie do pracy za granica, tysiace studentow nie korzystaloby z programu Erasmus, wiele polskich firm nie moglo by zainstalowac sie na niemieckim rynku .Gdyby nie UE kisilibysmy sie ciagle w polskim piekielku.

        Z polskiego punktu widzenia trzymym kciuki i modly wznosze zeby sie UE nie rozleciala.

        Modle sie tez o to, zeby tak UE jak i krajami nalezacymi do UE zaczeli rzadzic ludzie majacy jakas dalsza wizje niz tylko koniec wlasnej kadencji i nastepne wybory.

        Amen.
        • chris-joe Re: Brexit 24.06.16, 13:09
          Politycy politykami, w swiecie rozwinietej demokracji i wolnego rynku nie wyczekuje zlotoustych mesjaszy ni wieszczow porywajacych tlumy. Takich sie akurat najbardziej obawiam. Unia jest dla mnie zarowno konceptem gospodarczym, jak i intelektualnym pomyslem dla bardzo skomplikowanego kontynentu. Miast od politykow, raczej od ludu oczekuje dojrzalosci, a tej masom nadal nie staje. Leca na lep pustych hasel krzykliwych politycznych kuglarzy. Dokonalo sie to m.in. w Polsce, teraz zas i w UK.
          Brytyjczycy najwyrazniej przerazili sie "fali barbarzyncow", w tym takze Polakow, kuglarze obwinili za to Unie, podczas gdy ni Unia, ni Merkel akurat nie ma z tym wiele wspolnego. O ile naplyw z Europy Wsch. jest unijna konsekwencja, to przeciez UK sie "zdeanglicyzowala" glownie w wyniku swej imperialnej, kolonialnej przeszlosci. Jamajka czy Pakistan mialy swych Anglikow, teraz Anglia ma swoich Pakistanczykow i Jamajczykow. Zreszta dzieki nim, a takze dzieki owym "nowym Europejczykom", W. Brytania w ostatnich dekadach wspiela sie na szczyty gospodarczej potegi. No ale wielu nadal sni o wsi wesolej, wsi spokojnej, gdzie nie-biala twarz i obcy akcent czynily egzotyczne widowisko. Zas maslo i ponczochy byly na kartki.
          Czy nie wiedza jednak ci nieszczesnicy, ze do tamtej wsi juz nie ma powrotu? Z Unia, czy bez niej. Tym masom, w UK jak i gdziekolwiek indziej, pozostaje jedynie zyczyc: przyjemnych snow.
          • kan_z_oz Re: Brexit 24.06.16, 14:23
            Ciekawi mnie czy UK planuje powrot do starego modelu panstwa, jakim byla przed zjednoczeniem. Na przyklad powrot do wiz?
            Nie bardzo tez rozumiem jakie bedzie UK mialo bezposrednie korzysci z wystapienia z Unii.

            Zgadzam sie CJ. Mnie zupelnie to przypomina wybory w Polsce gdzie ludzie glosowali na PiS i przezywali euforie gdy takowy wygral.
          • maria421 Re: Brexit 24.06.16, 14:27
            Chris, to ludzie wybieraja politykow, nie odwrotnie. Choc pewnie wielu politykow marzy o tym zeby sobie mogli wybrac taki narod ktory by ich tylko popieral, cos na wzor Korei Pn.
            Politycy kazdego kraju sa zobowiazani w pierwszym rzedzie dbac o interesy wlasnego kraju , wlasnych wyborcow, wlasnego spoleczenstwa. W tym celu musza sluchac nastrojow spolecznych, nie lekcewazyc ich, nie robic z oponentow ludzi "gorszego sortu" (jak w Polsce) , czy uzywac pod ich adresem innych wyzwisk jak to sie zdarza niemieckim politykom.
            Ci "polityczni kuglarze" sa o wiele blizsi przecietnym ludziom niz polityczny establishment ktory zupelnie stracil kontakt z rzeczywistoscia. I jezeli oni teraz rosna w UE w sile, to tylko dlatego ze przecietni ludzie nie czuja sie przez starych zasiedzialych politykow reprezentowani. Popatrz na niskie frekwencje wyborcze- ludzie nie korzystaja z prawa do glosu bo z jednej strony boja sie tych "politycznych kuglarzy", a z drugiej strony olewaja polityczny establishment nie majac nadziei ze ten jest w stanie cokolwiek zmienic.

            Oczywiscie ze Merkel ma wiele wspolnego z tym ze Europejczycy boja sie "fali barbarzyncow".
            Jak mozna ufac jakiemukolwiek politykowi ktory, nie pytajac nikogo o zgode, lamie przerozne unijne prawa, lamie prawa wlasnego kraju i godzi sie na niekontrolowany, nieograniczony naplyw miliona osob spoza UE w ciagu niecalego roku, chce sie ratowac watpliwym dealem z tureckim despota jakim jest Erdogan i jeszcze wymaga zeby wszyscy ja popierali?

            Jak mozna ufac politykowi ktory wycierajac sobie gebe "demokracja" zachowuje sie jak monarcha absolutny?

            W tej sytuacji ja wcale sie nie dziwie ze jest coraz wiecej eurosceptykow. Poniewaz jednak nie licze na to ze obecna UE jest w stanie sie zreformowac, to .... czarno widze.
            • chris-joe Re: Brexit 24.06.16, 14:42
              Duzo slow, nie bardzo do rzeczy. UK nie nalezy do strefy Schoengen, wiec w Unii, czy poza nia, beda pilnowac swych granic w ten sam sposob. I przeciez pisalem wlasnie o tym, ze politykow sobie ludzie wybieraja, nie? Ci politycy- to wlasnie ten lud!

              Merkel nie dogada sie z Erdoganem- ten przepusci emigrantow do UE. ZLE.
              Merkel dogada sie z Erdoganem- ale to despota. ZLE.
              • maria421 Re: Brexit 24.06.16, 15:57
                chris-joe napisał:

                > Duzo slow, nie bardzo do rzeczy. UK nie nalezy do strefy Schoengen, wiec w Unii
                > , czy poza nia, beda pilnowac swych granic w ten sam sposob. I przeciez pisalem
                > wlasnie o tym, ze politykow sobie ludzie wybieraja, nie? Ci politycy- to wlasn
                > ie ten lud!

                Szkoda ze nie zrozumiales ze chodzi mi o odczuwalny deficyt demokracji w UE.

                > Merkel nie dogada sie z Erdoganem- ten przepusci emigrantow do UE. ZLE.
                > Merkel dogada sie z Erdoganem- ale to despota. ZLE.

                Merkel, czy tez UE, nie moze dac sie szantazowac Erdoganowi.

                To ze fala uchodzcow zmalala to nie jest zasluga zadnego dealu z Erdoganem tylko tego ze wszystkie kraje lezace na "szlaku balkanskim" zamknely granice.
    • ertes Re: Brexit 24.06.16, 15:25
      Bye, bye.
      Good ridance. Jeszcze wywalic darmozjadow z poludnia i moze cos bedzie z tego EU.
      • chris-joe Re: Brexit 24.06.16, 15:47
        Zazwyczaj wkurzaja mnie takie okreslenia, Ertes, jednak jeszcze bardziej, przyznam, wkurzyla mnie Grecja. Odwiedzilem ja po 30 latach, czuje do niej duzy -choc mieszany- sentyment. Po 30 latach spodziewalem sie niewiadomoco, tymczasem Grecje odnalazlem w stanie niemal nienaruszonym. Zaniedbana, niechlujna, zwaly smieci na obrzezach drog, nadal te same wiecznie niedokonczone domy jak w 3-cim swiecie, na drogach anarchia, burdel, olewanie najoczywistszych regul. Co oni robili przez te 3 dekady? Gdzie poszly te miliardy z UE? Ludzie, owszem, bardzo sympatyczni, ale nadal kantuja sie wzajemnie i innych ile wlezie. I w tym swoim wlasnym burdlu ciagle wieszaja psy na calym swiecie, na Niemcach, na Merkel, na Unii. Acha, Grecja...
        • ertes Re: Brexit 24.06.16, 16:42
          Bylem dwa razy w Grecjiw ostatnich latach i natychmaist zrozumialem dlaczego maja takie problemy. Banda oszustow i nierobow.
          Rachunki fiskalna to cos raczej nie znanego w przemysle gastronomicznym. Niedokonczone domy to znak prawa pozwalajacego unikac podatkow gdy dom jest w budowie.
          Ludzie na Swiecie przestraszyli sie imigracji glownie za sprawa holoty z Bliskiego Wschodu. Inni to sprytnie wykorzystuja dla wlasnych celow.
          Ja mam nadzieje ze przyklad UK bedzie zlym przykladem i w ogolnym rozrachunku spowoduje zaciesnienie Unii a nie na odwrot.
          • maria421 Re: Brexit 24.06.16, 17:15
            Ertes, ja mysle ze paradoksalnie UE moze sie zaciesnic wlasnie dzieki naciskom eurosceptykow.
            To znaczy ze partie z politycznego establishmentu przejma wiele postulatow eurosceptykow , podadza je jako swoje i moze zrealizuja.
            Widze co sie dzieje w Niemczech czy we Wloszech- jak cos powie Gauland albo Salvini to jest to natychmiast przez massmedia zjechane jako "rasizm". Ale za pare tygodni to samo mowia partie rzadzace i wtedy nazywa sie to "rozsadna propozycja".


            Na glupia Merkel i jej "bezalternatywne rozwiazania" nie licze...
            • ertes Re: Brexit 24.06.16, 17:26
              Widze ze Ty masz tak samo dosyc Merkel jak i my najgorszego prezydenta w historii USA.
    • ania_2000 Re: Brexit 24.06.16, 20:52
      Mysle, ze to ostatni moment na to zeby Bruksela przygladnela sie temu co robi. Za UK moga pojsc inne kraje, jezeli beda widziec jak "goverment" rzadzi. Ryba psuje sie od glowy, a ludzie glosuja nogami.

      dla mnie ciekawe jest jak przebiegala granica pomiecdzy tych co glosowali na leave a remain. Cala szkocja plus Irlandia chciala zostatc, a Anglia wyjsc.
      • kan_z_oz Re: Brexit 25.06.16, 01:32
        Londyn tez ogolnie glosowal za pozostaniem w Unii, z tego co wyczytalam.

        Mysle, ze Szkocja i Irlandia glosowaly za pozostaniem niejako na przekor Anglii. Nie jest tajemnica, ze ww zawsze chcialy sie odlamac lub w najgorszym przypadku uzyskac wieksza autonomie. Ekonomia tych dwoch w ostatnich latach tez nie blyszczala w porownaniu z Anglia.

        Zgadzam sie Aniu; ostatni moment aby Bruksela zaadresowala rosnace niezadowolenie o ile Unia ma przetrwac.

        Osobiscie to mnie niepokoi aby sie to wszystko nie przerodzilo w jakies skrajne nacjonalistyczne lub gorzej ruchy. W takim ukladzie to 'cholota ze wschodu' - Ertesie w pierwszym rzedzie beda Polacy na wyspach. Glownie ze wzgledu na liczby oraz fakt przybycia jako jedna z ostatnich fal emigracyjnych. Bardzo widoczna i prezna zreszta grupa.
      • maria421 Re: Brexit 25.06.16, 09:13
        ania_2000 napisała:

        > Mysle, ze to ostatni moment na to zeby Bruksela przygladnela sie temu co robi.
        > Za UK moga pojsc inne kraje, jezeli beda widziec jak "goverment" rzadzi. Ryba p
        > suje sie od glowy, a ludzie glosuja nogami.

        No wlasnie o tym pisalam. O oderwaniu sie politycznego establishmentu od wlasnych wyborcow i obrazania sie politykow na tych, ktorzy ich nie popieraja, czy to w Polsce czy to w Niemczech gdzie ostatnio prezydent Gauck powiedzial ze "elity nie sa problemem, obecnie spoleczenstwo jest problemem"..... Zapomnial ze to spoleczenstwo moze wymienic "elity" a nie odwrotnie?

        • maria421 Re: Brexit 25.06.16, 09:35
          Jedyny pozytywny efekt Brexitu- z obawy o dalszy rozpad UE akcesja Turcji zostanie przesunieta na blizej nieokreslona przyszlosc. Mam nadzieje :-)

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,20301228,brexit-prezydent-turcji-straszy-i-ostrzega-mocny-przekaz-w.html#BoxNewsLink
    • ertes Re: Brexit 25.06.16, 02:46
      Ci Anglicy to chyba za inteligentni to nie sa:

      Brits Scramble to Google ?What is the EU?? Hours After Voting to Leave It
      • kan_z_oz Re: Brexit 25.06.16, 10:03
        Mario, zgadzam sie. Czesc politykow jest oderwana od rzeczywistosci i reprezentuje, no wlasnie kogo? Bo nie wyborcow. Nie u mnie przynajmniej co mnie przeraza przed wizja wyborow za jakis tydzien.

        Ertesie, pewnie tez dopiero do Brits dociera, ze obietnice politykow i zapewnienia jak dobrze bedzie zostana okupione najpierw; spadkiem funta, mozliwym spadkiem wartosci nieruchomosci co ustawi wielu w zadluzenie o negatywnej wartosci. Podwyzszeniem bezrobocia, bo firmy glupie nie sa i sobie zrekompensuja masowymi zwolnieniami, zamrozeniem plac. Rzad dolozy obcinaniem swiadczen socjalnych oraz medycznych.
        Zanim wiec bedzie bradzo dobrze, moze byc dla bardzo wielu do kitu.

        O ile wiec ktos swiadomie glosowal liczac na niedogodnosci ww to chyba ok. Wyglada, ze tlum pojecia nie mial. Bedzie wiec wkurzony...conajmniej.
    • luiza-w-ogrodzie Widziane ze wschodniej Anglii... 25.06.16, 12:16
      Syn z zona i dziecmi mieszka we wschodniej Anglii i wczoraj mialam z nimi dluga dyskusje. Na podstawie doswiadczen z kilkunastu lat zycia w UK uwazaja, ze Brexit byl oczywista konsekwencja brytyjskiej mentalnosci: izolacjonistycznej, z tesknotami za wiodaca rola UK jako swiatowego imperium, przyprawiona odraza do spowodowanego przez czlonkostwo w EU najazdu imigrantow. Decyzje za wyjsciem z Unii podjeli glownie starsi (50+) Brytyjczycy oraz ci mniej wyedukowani (zupelnie jak elektorat PiS...). Mlodzi ludzie w wiekszosci glosowali za pozostaniem w Unii.

      Takie same nacjonalistyczne haselka beda teraz rozbrzmiewaly glosniej w innych krajach unijnych. Idea zjednoczenia, wolnego przeplywu ludzi i towarow zostaje powoli wypierana przez powrot do zamknietych krajow, hodujacych nacjonalistyczne mrzonki na swoj temat. A tymczasem Rosja rosnie w sile a zmiana klimatu i wywolane nia wojny powiekszaja zastepy uchodzcow szukajacych swojego miejsca na Ziemi...

      Wracajac do UK, unijni imigranci, ktorzy tamze osiedlili sie, kupili domy, pracuja i maja dzieci, ale nie przyjeli brytyjskiego obywatelstwa, czuja sie bardzo niepewnie, bo nikt nie wie, co sie dalej stanie. Z mojego punktu widzenia Brexit moze oznaczac, ze syn wroci do Australii z zona i chlopakami. Fajnie ;)

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 26.06.16, 12:45
        Przykra sytuacja Luizo jesli chodzi o uczciwych i ciezko pracujacych ludzi, ktorzy beda czuli, ze musza sie wyniesc z UK.
        Mam na mysli te niewinne poczatkowo dazenia roznych panstw EU ktore zaczynaja dazyc w kierunku skrajnego nacjonalizmu i segregacji. Zupelnie niczym Europa w latach 30-tych ubieglego stulecia.
        Z tego powodu nigdy nie popieralam i nie bede popierac zadnych PiS-owskich czy Brexit ideii. Pfuj z tego w przeszlosci wyrosl przeciez nazizm.

        Jesli chodzi o Twojego syna; fajnie jak wroci i mam nadzieje, ze tez sie beda cieszyc.

        Co reszta zrobi, az sie boje. Mam sporo znajomych ktorzy zyja w UK i nie maja powrotu do Polski, ani nigdzie indziej.
        • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 26.06.16, 20:07
          Polacy ktorzy juz mieszkaja i pracuja w UK nie beda musieli sie wynosic, tylko nowi nie beda mogli na takich samych zasadach starac sie o legalna prace w UK. Czyli, skonczyla sie fala eimigracji z Pl do UK, PiS pewnie powie ze to dlatego ze to efekt jego "dobrej zmiany" i ze teraz mlodzi nie musza emigrowac za praca.

          Mowi sie ze Londyn starci jako finansowe centrum Europy, ze banki przeniosa sie do Frankfurtu , na czym zyska Frankfurt , przez co Niemcy stana sie jeszcze potezniejsze co z kolei innym sie nie bedzie podobalo...

          I badz tu madry i wszystkim dogodz...

          Europejscy bonzowie nadal nie zrozumieli o co chodzi, nadal nie spuscili z aroganckiego tonu. Mowie o moich "ulubiencach" Schulzu u Junkerze ktorzy juz we wtorek chca dostac od Camerona oficjalne "podanie" o wystapienie z UE. A przeciez jeszcze parlament sie nie wypowiedzial.



          • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 28.06.16, 10:54
            Mario, nie wiem czy Polacy beda sie musieli wynosic, czy nie. Zalezy chyba od roznych spraw. Glownie jak UK to widzi? czy jako obecnego mieszkanca innego kraju wyjezdzajacego z UK na urlop? Wroci jako witany tubylec? Paszporty unijne nawet nie byly na granicy do tej pory sprawdzane.
            Jaka wiec roznica miedzy tymi co sa od lat i tymi co mysla by wjechac? Nie widze innego wyjscia, poza systemem przywrocenia wiz.

            Ogolnie to moze sie okazac, ze emigracja jest niemile widziana. Legalnie moze wiec byc ok ale lypiacy nieprzychylnym okiem sasiad, kolega z pracy, kolezanka ze szkoly dziecka itd to malo przyjemna perspektywa.

            Europa dla mnie zawsze byla tyglem gotujacym dziwne uprzedzenia, przesady, upodobania i roszczenia. Jest to dla mnie miejsce w ktorym 'frak dobrze tylko lezy' gdy jest noszony przez trzecie pokolenia.
            Emigarcja pierwszego pokolenia moze byc mile widziana, gdy jest potrzebna. Drugie pokolenie moze byc tolerowane ale nie musi byc.

            Wpisy na tym Forum emigracji pierwszego pokolenia, ktore sa z natury 'anty', sa dla mnie dziwne. W szczegolnosci do EU.

            EU chyba sobie nie zdaje sprawy, ze te tlumy uchodzcow to obrazki, ktore moga dotyczyc absolutnie kazdego, gdzie najwiekszymi ofiarami moga byc Ci z Europy Wschodniej.
            • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 28.06.16, 11:32
              Kanie, to czy Polacy beda MUSIELI sie wynosic z UK bedzie zalezalo tylko od prawa, od niczego innego. To czy beda CHCIELI sie wynosic bedzie zalezalo glownie od nich samych.

              Jezeli dla Ciebie Europa przyjmujaca miliony nowych uchodzcow jest "tyglem gotujacym dziwne uprzedzenia", to co ja mam myslec o Australii i jej polityce "No Way!"?

              www.youtube.com/watch?v=rT12WH4a92w
              • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 29.06.16, 04:33
                To jest wlasnie efekt rzadzenia malej konserwatywnej grupy opartej na brytyjskich wzorach i edukacji. Ogromna wiekszosc spoleczenstwa jest przeciw "No Way", bo 50% jest emigracja pierwszego pokolenia Gdyby ta rasistowska grupa tutaj byla wieksza, to byloby jeszcze gorzej niz w UK.
                Mam nadzieje, ze zostanie wykopana ta grupa z rzadzenia juz w ta sobote. Chociaz ta niby bardziej otwarta wcale nie widze aby byla lepsza.
                Ludzie natomiast zdecydowanie nie maja uprzedzen do etnicznych, bo chyba bardziej rozumieja, ze mozna sobie latwo wychodowac jakiegos swira.

                Czesc tego co tutaj wyczytalam przez lata jako 'opinia' forumowiczow jest tutaj poprostu nie do zaakceptowania nawet jako temat bardzo prywatnych rozmow.
                • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 29.06.16, 09:36
                  Kanie, ta australijska polityka jest wymierzona przeciw NIELEGALNEJ imigracji , przeciw biznesowi przemytu ludzi, przeciw tym, ktorzy igraja z zyciem emigrantow , przeciw tym ktorzy najpierw kasuja ciezkie pieniadze od uchodzcow, potem napelniaja nimi do granic wytrzymalosci zdezelowane lajby i puszczaja je na morze.

                  Co w tym jest rasistowskiego?

                  Morze Srodziemne jest pelne ofiar ktore nie doplynely, ktorych europejskie statki nie zdazyly uratowac, niestety UE nie moze sie zdecydowac na podjecie takiej samej polityki ktora w efekcie moze uratowac zycia ludzkie.

                  • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 29.06.16, 12:33
                    Mario widze, ze zupelnie sie nie orientujesz. Polityka to jedno, natomiast trzymanie ludzi na Nuru w nieludzkich warunkach to nie jest polityka, tylko niehumanitarne ich traktowanie. Centrum jest zreszta prowadzone przez prywatnych kontrakorow, ktorzy byli wielkrotnie krytykowani przez pracujacych tam lekarzy. Ludzie siedza w obozie latami za kratami i siatka, wlaczajac w to dzieci.
                    Kosztuje to podatnikow wiecej $$ niz jakiekkolwiek inne rozwiazanie i chyba kazde inne byloby lepsze. To jest najwiekszy wstyd Australii i za tym stoi obecny rzad. To jest czysty rasizm rzadu, ktory Australii nie chroni przed niczym.

                    Gdyby odbylo sie referendum w tej kwestii to Australijczyk wypowiedzialby sie za procesowaniem uchodzcow na kontynencie, bo latwiej, taniej, miejsca nie brakuje a uchodzcy i tak nie maja gdzie uciekac z wyspy. Zawracanie lodzi juz plynacych na wodach Indonezji w porozumieniu z takowa; wtedy dopiero wkracza polityka, bo wiadomo kim Ci przemytnicy sa.

                    Posiadanie takiej polityki nikomu tez zycia nie ratuje, bo lodzie nadal plyna. Cala ta polityka "No Way" zupelnie nie dziala.
                    • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 29.06.16, 18:30
                      Kanie, faktycznie nie mam wielkiego rozeznania na temat Australii, ale sie wlasnie dowiedzialam ze ta polityka "No Way" wcale nie jest nowa, ze jest stosowana juz od cwierc wieku :

                      . Since the 1990s when the Keating Government created a policy of mandatory detention of unauthorised arrivals, with non-citizens arriving by boat without a valid visa being detained until they were either granted a visa, or deported.[5]

                      Wszystko jedno czy ta "mandatory detention" jest na terenie Australii czy na dalekiej wysepce- w Europie nic takiego nie ma. Tu kazdy uchodzca moze sie swobodnie poruszac, co z pewnoscia cieszy samych uchodzcow ale niekoniecznie obywateli i policje.
                      • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 30.06.16, 00:23
                        Mario, w przeszlosci to dzialalo, bo nie bylo kolejki uchodzcow. Procesowanie bylo sprawne a centrum na kontynencie. Nie bylo to rozwiazanie najlepsze ale jakos uchodzilo, bo bylo krotko-terminowe.
                        Jak sie zaczely wojny, to sie zaczely kolejki i centrum zostalo przeniesione bo nie dalo sie trzymac obozu koncentracyjnego na terenie Sydney, gdzie za drutami dzialy sie rozne sceny. Trwa wiec rozwazanie co dalej robic juz od lat 10-ciu, gdzie nagle rzad boi sie emigracji w spoleczenstwie gdzie emigrant jest jego wiekszoscia i podstawa. Australia ma tez pozytywne doswiadczenia z uchodzcami. Ma oczywiscie limity odnosnie liczb, glownie, ze brakuje wiekszej infrastruktury poza terenami miejskimi.
                        • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 30.06.16, 09:51
                          Kanie, temat jest bardzo skomplikowany, w kazdym razie kazde panstwo ma prawo sie bronic przed NIELEGALNA imigracja. Kazde panstwo ma prawo decydowac o tym kogo do siebie przyjac a kogo nie.
                          Merkel w ubieglym roku wpuscila okolo miliona uchodzcow z ktorych duza czesc sie gdzies rozpierzchla po Europie, nie wiadomo ilu ich jest i gdzie sie znajduja. Okazalo sie ze duza czesc dzieci sie gdzies w tym chaosie zgubila.
                          Przeogromna wiekszosc uchodzcow w Niemczech nie dostaje azylu, ale i tak nie zostaje deportowana.
                          To nie jest zadna humanitarna polityka, to jest nieodpowiedzialna polityka i protesty wobec niej nie sa zadny "rasizmem" lecz wolaniem o przywrocenie praworzadnosci.
                          • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 30.06.16, 11:43
                            Mario, widze to tak. U Ciebie srubke odkrecono, gdzie rzad malo sie troszczac o opinie ludzi zrobil co chcial. U mnie srubke przykrecono, o opinie sie malo pytajac.
                            Pytanie wiec powstaje; jak rzady obecnych politykow maja sie do zyczen wyborcow? W takim ukladzie, dlaczego winni sa uchodzcy?

                            Ci ostatni sa, bo sie wojny rozpanoszyly. Patrzac na liczby ludzi bez domu. Sa one najwieksze od czasow Drugiej Wojny Swiatowej.

                            Praworzadnosci nie da sie przwrocic obecnie moim zdaniem bez zbudowania muru na Odrze w Europie. Bedzie on glownie przed naporem Europy Wschodniej na Zachodnia + cala reszta.

                            Takiego muru nie da sie ustawic na oceanie w przypadku Australii.

                            Zauwaz, ze ruchy rasistowskie, ktore poczatkowo mierza w grupy powodujace problemy jakos z czasem zaczynaja mierzyc w grupe, ktora problemow nie przysparza ale odnosi sukcesy. Te ostatnie sa 'drzazga w oku'.

                            Tak to moim zdaniem wygladalo gdy Niemcy w latach 30-tych zaczeli byc ogolnie niezadowoleni z emigracji, wytykajac Cyganow plus inne narodowosci. Nie wiem jak to sie stalo, ze zaczelo dotyczyc Zydow? Ci posiadali pieniadze, kulture, biznesy i nagle sie okazalo, ze musza sie wynosic.

                            Polacy na wyspach to w sumie historia sukcesu. Niemniej moga sie w krotce zaczac wyniosic z koniecznosci.

                            Nie wiem czy Ty mozesz w tym wszystkim spokojnie spac??? Ja nie.
                            • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 02.07.16, 18:11
                              W samo sedno, Kanie! Politycy robia co chca nie zwracajac uwagi na to czego chca obywatele , czyli ci, ktorzy ich ze swych podatkow utrzymuja.

                              Praworzadnosc w UE da sie latwo przywrocic , wystarczy tylko zeby politycy, z Merkel na czele , stosowali sie do juz istniejacych praw.

                              Porownanie z latami 30 w Niemczech jest bledne. Holocaust wzial sie z chorej ideologii rasowej Hitlera, z podzialu ludzi na germanskich "nadludzi" i inne kategorie na ktorych najnizszym szczeblu byli Zydzi .
                              Za sprzeciwiem wonec masowej nielegalnej imigracji nie stoi zadna ideologia tylko zdrowy rozsadek.
                              • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 08.07.16, 11:46
                                Ok Mario, zgadzamy sie wiec odnosnie obecnej polityki. Huurra. Czuje sie dziwnie, bo zawsze myslalam, ze w niczym sie nie zgadzamy.

                                Odnosnie lat 30-tych. Nie znam sie oczywiscie, ani nie upieram, ze mam racje. Wydaje mi sie tylko, ze Hitler byl wypadkowa niezadowolenia ogolnego. Jakkolwiek byl chory, to tak samo byla chora spora czesc spoleczenstwa go popierajaca.
                                Czy moze sie powtorzyc? Mam nadzieje, ze nie.
                                • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 08.07.16, 12:24
                                  Kanie, co jakis czas pojawia sie jakis "Hitler" ktory oglupia czesc spoleczenstwa.

                                  Zobacz co sie teraz w Polsce dzieje. Oczywiscie Kaczynski to nie jest Hitler, PiS to nie jest NSDAP ale zasieg oszolomstwa popierajacego bezkrytycznie kazdy idiotyzm, kazda podlosc, kazde lamanie prawa przez "jedynie sluszna partie" jest przerazajacy.
                                  • kan_z_oz Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 10.07.16, 10:40
                                    Wydaje mi sie, ze wyrazajac podobne obawy o przyszlosc widzimy rozne rozwiazania?
                                    Tak, zgadzam sie, ze PiS przeszlo stopien bycia tylko partia w cos bardziej radykalnego. Tez mnie niepoki i juz od dawna.

                                    Dla mnie Kaczynski nie wzial sie z chmur czy przypadku. Dla mnie jest On konsekwencja znalezienia lidera dla sporej anonimowej radykalnej grupy ludzi, ktorzy wyrazajac swoje wlasne niezadowolenia i frustracje ukierunkowali je w dzialania anty.
                                    Duzo zdrowiej i pozytywnie byloby zreszta koncentrowac sie na dzialaniach pro. Tylko, ze to praca ciezka i u podstaw, bez az tak wyraznych efektow jak bycie anty.

                                    Obecnie widze, ze jest moda na anty. W Australii powstala znowu juz zza grobu Pauline Hanson, po 18-tu latach hibernacji. W wyniku ostatniej elekcji uzyskala mandat i zasiadzie znowu w Parlamencie, w ktorym wprzeszlosci niczego nie dokonala, procz krzykow 'Go where you came from'.

                                    Wciaz aby cale to oszolomstwo trzymac w ryzach, wiekszosc spoleczenstwa musi podjac zdecydowane stanowisko bycia poza tymi podzialami. Wychwytywac jednostki na podstawie zachowan i dzialan bez przenoszenia wlasnych emocji na rase, religie, upodobania seksualne, polityczne.
                                    Nie jest to latwe ale mysle, ze do zrobienia. Wymaga tylko troche myslenia.
                                  • maria421 Re: Widziane ze wschodniej Anglii... 10.07.16, 13:15
                                    Kanie, ja nie widze zadnego rozwiazania. Ja tylko moge liczyc na sile demokracji, na to ze kazdy rzad kiedys przemija, wiec i rzad PiSu kiedys przeminie.
                                    Na Zachodzie Europy moge tylko liczyc na powrot do praworzadnosci i do zdrowego rozsadku i modlic sie zeby to nie nastapilo za pozno.
                                    • kan_z_oz Demokracja 11.07.16, 05:30
                                      Mario, to co ja widze; Demokracja to etykietka na opakowaniu, ktore obecnie jest puste. Feudalizm, gdzie tlum jako jedyny przywilej ma jeszcze prawo do glosowania. To obecnie i w wiekszosci panuje juz chyba wszedzie. Elity, klasy uprzywilejowane, ktore w ramach sprawowanej wladzy stworzyly system w systemie. Wlasne systemy emerytalne, inne zarobki, szkoly gdzie ksztalca wlasne dzieci oraz dzielnice, gdzie kupno jest zwiazane z posiadaniem tychze zarobkow. Panstwo w panstwie na innych zasadach niz reszta plebsu.

                                      W czasach gdy jeszcze zajmowalam sie deweloperka bylo takie powedzienie; gdy nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o pieniadze.

                                      Nie jest to przypadkiem, ze praktycznie wszystkie budzety krajow zachodnich sa obecnie puste, na wielkim lub gigantycznym minusie. Nie ma wiec ogolnie i wszedzie pieniedzy na podstawy, takie jak operowanie panstwa.
                                      Pytanie wiec powinno byc; gdzie te $$ sa? I jak zaczniesz sie rozgladac, to zauwazysz, ze w czasie gdy pospolstwu dostarczano motywow byc sie bac, martwic, troszczyc, czesc zajmowala sie rabowaniem pieniedzy w sposob zreszta bardzo legalny, wykorzystujac wszytkie mozliwe 'loop holes' pompujac budzety poszczegolnych panstw do wlasnych kieszeni.

                                      O to Mario chodzi. Teraz nalezy tylko koniecznie rozpetac jakas wojne aby cale to gowno nie wyplynelo.

                                      Zobacz co sie dzieje z funduszami emerytalnymi. Trzeba lapac zlodzieji, bo jak znam zycie to niedlugo emeryci beda musieli wrocic do pracy, a Ci co maja nadzieje na emeryture niech sie lepiej obudza, bo to juz przeszlosc.

                                      Po tym moze byc demokracja i jakas przyszlosc. No chyba, ze ktos jest w tej uprzywilejowanej grupie...chociaz tych to ja widze niewielu.

                                      Demokracja zostala sprzedana a pieniadze ludzi ukradzione.
                                      • maria421 Re: Demokracja 11.07.16, 07:48
                                        Kanie, demokracja nie jest systemem idealnym, ale jeszcze nikt lepszego nie wymyslil. W Europie podnosza sie glosy ze trzeba wprowadzic wiecej demokracji bezposredniej, ja mam przy tym mieszane uczucia. Z jednej strony wkurza mnie kiedy niemieccy politycy mowia oglednie ze lud jest za glupi zeby decydowac o sprawach panstwa, z drugiej strony widze ze demokracja bezposrednia moze nie tylko do Brexitu ale i do gorszych rzeczy prowadzic.

                                        Co do ekonomii- w kazdym normalnym gospodarstwie, w kazdym przedsiebiorstwie jest tak, ze wydaje sie tyle, ile sie ma i plajtuje sie na wlasny rachunek. W ekonomii panstwowej dlug publiczny rosnie i rosnie i rosnie bez szans na splate i nikt, zaden polityk za to odpowiedzialnosci nie ponosi.
                                        Kazda partia obiecuje gruszki na wierzbie tylko po to zeby dorwac sie do wladzy i przy niej sie utrzymac. Winni sa tez sami wyborcy, ktorzy na takie obiecanki-cacanki (np. na program 500+) daja sie nabrac, czyli daja sie kupic za ich wlasne pieniadze.
                                        Jak patrze jak nasza Merkel pieniedzmi szasta ( na szczescie ma je skad brac) , to mnie szlag trafia. To nie idzie na zadne zbrojenia, wojny jak moze przypuszczasz , to jest glupie rozdawanie a to na ratowanie Euro w Grecji (czyli na ratowanie bankow, bo Grecy z tego nic nie maja) , a to na lapowke dla Erdogana zeby uchodzcow u siebie zatrzymywal (przywrocenie granicy byloby o wiele tansze), a jak on te pieniedze wykorzysta to juz jego sprawa, to sa 94 miliardy Euro na przyjetych ostatnio uchodzcow, z ktorych niewielki procent tylko dostanie azyl, ale ci ktorzy nie dostana i powinni byc wydaleni i tak nie zostana wydaleni ....

                                        Do tego dochodza te wszelkie "programy ekologiczne", bo oczywiscie w modzie jest matrwienie sie panstw o to jaka Ziemie przekaza nastepnym pokoleniom. O tym jakie finanse panstwowe przekaze sie nastepnym pokoleniom nikt sie nie martwi, Juz nie mowiac ze nikt sie nie martwi o przetrwanie tozsamosci europejskiej.

                                        Jaka jest na to rada? Nie wiem!

                                        • kan_z_oz Re: Demokracja 11.07.16, 08:32
                                          Ratowanie bankow to wlasnie przyklad przelewu pieniedzy z budzetu panstwa do rak prywatnych. Legalny i bardzo modny ostatnio.
                                          Okazuje sie ze kapitalizm zostal zmodernizowany, czyli biznes, ktory powinien pasc na pysk, aby w jego miejsce powstal inny i bardziej konkurencyjny jest reanimowany z pieniedzy podatnika.

                                          Pytanie tylko; jak z takim bankiem, ktory jest zbyt duzy by padl, moze konkurowac inny, bedacy mniejszym i ktorego ratowac nikomu sie nie oplaca.? Oczywiscie nie moze...

                                          W wyniku takiej polityki okazuje sie, ze nastepnym krokiem takiego ratowanego banku jest, ze ten przestaje liczyc sie z klientem, bo jest zbyt duzy aby mu ktos cos zrobil. Klient nie ma gdzie pojsc bo te 4 najwieksze ratowane wykupily wszystkie male i zarznely. Zostaly wiec 4 kiepskie, ale za to dotowane...haha...ktore robia co chca.

                                          Przekonaly tez rzad, ze ten dalej w razie czego musi wspierac takowe z pieniedzy podatnika, bo jak padna, to padna tez wszytkie fundusze emerytalne. Co jest prawda niestety.

                                          Mnie to przypomina gre w monopol, gdzie na koniec zostaje jeden gracz, ktory bardzo jeszcze chce kontynuowac podczas gdy cala reszta ma juz od dawna dosc, bo jest gola.

                                          Nie wiem czemu Markel pompuje pieniadze w Grecje ale gdyby przesledzic kto na tym zarabia, to mialabys pewnie odpowiedz. Glupia to Ona nie jest.

                                          Uchodzcy Mario to biznes tak jak i wojna. Dla wszystkich oprocz skarbu panstwa. Sa to zaawyzone kontrakty dla czlonkow rodzin, znajomych, znajomych znajomych i ich dzieci. Ktos buduje obozy liczac kikunastokrotnie wyzsze ceny. Jest to tylko nastepny sposob pompowania pieniedzy, w ukladzie Niemiec na zewnatrz, bo latwiej jest zatrzec slady kto i ile na tym zarabia. Uchodzcy dostaja w takim ukladzie gowno z miliarow Euro.

                                          Kazda cywilizacja ma to do siebie, ze sie sama wykancza. Wlasnie mamy nieprzyjemnosc bycia tego swiadkiem. Ogladasz wlasnie ostatki, gdzie kazdy kto moze kradnie co sie da, bo ekonomii zachodniej nie da sie zreanimowac. Musi przejsc bardzo ostry kryzys.

                                          Osobiscie to uwazam najrozsadniej byloby gdyby kazdy odpisal sobie po trzy zera z tego co posiada...haha...ale, to nie jest oczywiscie rozwiazanie w polityce.
                                          • maria421 Re: Demokracja 12.07.16, 09:22
                                            Kanie, przecieniasz Merkel:-) Ona jest najglupszym kanclerzem jaki sie Niemcom po 1945 roku przytrafil. Ta baba nie ma zadnej innej wizji niz nastepna kadencja i naprawde malo pocieszajacy jest fakt ze inni niemieccy politycy sa jednakowo glupi albo jeszcze bardziej.

                                            Oczywiscie ze uchodzcy to biznes. Najpierw dla przemytnikow. We Wloszech dla mafii ktora polozyla lape na panstwowych funduszach przeznaczonych na obozy dla uchodzcow. Biznes dla niektorych hotelarzy ktorzy zamiast turystom wynajmuja caly hotel uchodzcom. Panstwo placi....
                                            Panstwo placi rowniez za prywatne mieszkania wynajmowane uchodzcom, jest to chyba ?30 za dobe, sama mozesz policzyc jaki to zarobek jak zwykle mieszkanie 3-pokojowe wynajmiesz 6 uchodzcom...
                                            Zaden inny lokator takiego zysku nie przyniesie.

                                            Tak wiec sa ci nieliczni co sie bogaca i przeogromna wiekszosc tych ktorzy traca, nie tylko finansowo, ale tez cywilizacyjnie, kulturowo, juz pomijajac fakt ze traca poczucie bezpieczenstwa i zaufanie do wladz.

                                            Czarno widze...
                                            • kan_z_oz Re: Demokracja 13.07.16, 10:40
                                              Ja tez czarno...niemniej zycie dalej musi sie toczyc. Przynajmniej nasze, czyli Twoje i moje.
                                              Pracuje wiec dalej nad tym co mnie interesuje. Buduje, piele, upiekszam i patrze na fundusze emerytalne, niejako jako Ty na Islam. Ja patrze na wzrost/straty ww. Dla mnie to jest wskaznik aby np wybrac wszystkie oszczedznosci z banku i zakopac na dzialce.
                                              Islam, uchodzcy, terroryzm to dla mnie puste slowa.

                                              To moj swir. Co dalej - nie wiem.
                                              • maria421 Re: Demokracja 13.07.16, 11:04
                                                Kanie, dla mnie nawet opcja wybrania wszystkich oszczednosci nie wchodzi w rachube, bo moze byc ze zako pie Euro a Niemcy wroca do DM :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka