Dodaj do ulubionych

O pierdułach -- Odc. 378

25.02.18, 09:15
Otwarte :-)
Obserwuj wątek
    • jutka1 Dzisiejsze wpisy 25.02.18, 09:16

      kan_z_oz 25.02.18, 05:23
      U mnie cieplo, pochmurnie i wilgotno. Nie da rady nic zrobic w ogrodzie, bo albo jest grzezawisko albo slizgawka po ostatnich opadach.
      Bolu glowy nie zazdroszcze.
      Mam nadzieje, ze Ewa dobrze sie bawi na Maojorce a reszta towarzystwa forumowego cieszy sie weekendem.

      Rodzina zalatwila tesciowi pomoc do tesciowej -uff. Zajelo sporo aby przekonac. Cale szczescie, ze udalo nam sie nawiazac kontakt pare lat temu, bo inaczej byloby jak z moja mama.

      Poza tym to wyslalam majla do kancelarii prawnej i mam zamiar odzyskac moja ziemie spadkowa z lat 60-tych. Jak sie innym nalezy to tym bardziej mnie. Bede informowac o postepie.

      maria421 25.02.18, 08:36
      Bezchmurne niebo, slonce i minus osiem.

      Milego dnia :-)
      • roseanne Re: Dzisiejsze wpisy 25.02.18, 17:59
        pada deszcz, pada snieg, matka natura ma chyba zly dzien i nie moze sie zdecydowac
        szaro i smuta

        robie golabki i kulki ryzowe z lososiem - bento na tydzien :)
        • maria421 Poniedzialek 26.02.18, 09:46
          Rano padal snieg przy temperaturze minus 5. Teraz wyszlo slonce, ale poniewaz nie zapowiadaja temperatur powyzej zera, to obawiam sie ze nie stopi sniegu,.

          Milego dnia :-)
          • roseanne Re: Poniedzialek 26.02.18, 17:50
            przedwiosnie sie utrzymuje, nadal srednio kilka stopni powyzej zera, co jakis czas marznacy deszcz lub snieg, bywa slisko
            dzis pochmurnie
            sezon alergii sie jednak zdazyl zaczac i potrzeba podrapania oczu od srodka

            Jutus, znalazlam A-Derma, polecono me rhecalm, jako dla super wrazliwej skory. Wchlania sie bardzo fajnie, owszem. MInela godzina i nie lzawie jeszcze :)

            jutro bede mecenaska sztuki - klasa Malej robi sprzedaz prac - drukow ., jako zbiorke na ich wernisaz na koniec studiow, to juz w maju!
            mam nadzieje nabyc cos fajnego
            • kan_z_oz Re: Poniedzialek 27.02.18, 07:42
              U mnie dalej leje. Wszystkie zbiorniki przelaly sie kilka razy. Trawa znowu do kolan ale nie da sie obecnie wejsc by wykosic. Nowa sadzonki czekaja wiec na moment wsadzenie na stoku, ktory musi zostac wykoszony. Tak sie wiec kolka zamyka.
              Na szczescie potrzeba tylko jeden dzien w miare sloneczny by wykosic ten kawalek przeznaczony pod sadzenie. Moze wiec jutro??

              Poza tym cisza i spokoj. No oprocz mojego naglego sie wkurwienia sprawami spadkowymi w Polsce. Mam sprawe, ktora siedzi w szufladzie od lat i od czasu do czasu zaglada mi w oko.

              Oto po krotce. Jest kawalek ziemi ktorego jestem wspolwlascicielka z nieznana mi ciotka. Ciotka zglosila do sadu sprawe spadkowa probojac udowodnic moje zaginienie, gdzies okolo 2002 roku. Moja matka sie wkurzyla i do tego sadu pognala.
              Zaginienie nie przeszlo.
              Moja matka zeszla i mam nadzieje, ze ta ciotka tez (byla starsza).
              Jestem ja i nieznana mi jakas siostra cioteczna - troche starsza ode mnie.

              Pomyslalam wiec sobie czytajac te perypetie Zydow z odzyskiwaniem ich nieruchomosci, ze moze powinnam cos zrobic aby sie przez prawnika skontaktowac i zobaczyc co ona mysli?

              Sprzedac? I pojechac na fajne wakacje? Moze ja wyplacic?
              A moze olac jak sie okaze nastepnym wcieleniem wydry i odczekac nastepne 20 lat?

              Musze stwierdzic, ze polskie prawo w kwestii nieruchomosci jest absolutnie kryminalnie zagmatwane. Australia usnela hipoteki lat temu prawie 100, ze wzgledu na przestarzalosc. Obecnie NIC nie przechodzi przez sady. Nie ma prawie spraw spadkowych, dochodzenia wlasnosci.
              Dam znac jak pojdzie...nie mam wielkich nadzieji, szczerze mowiac.
              • maria421 Wtorek 27.02.18, 08:20
                Absolutny rekord tej zimy, minus 12, ale slonce swieci jak oszalale.

                milego dnia:-)


                • jutka1 Re: Wtorek 28.02.18, 00:33
                  U mnie w tej chwili minus trzynaście, maks jutro: minus dziewięć, potem znowu w nocy -13C, i tak przez następne 3 dni co najmniej. BRRR...

                  Miał być dzisiaj w miarę spokojny tydzień, a wyszło jak wyszło. :-/
                  Weekend pracujący na horyzoncie, bo inaczej nie wyrobię. :-(

                  Rose, jak reakcje na Dermalibour po pierwszych godzinach/dniach?
                  • roseanne Re: Wtorek 28.02.18, 00:53
                    dzien dwa sie konczy, ciagle ok :)
                    • maria421 Sroda 28.02.18, 08:27
                      Pogoda bez zmian, czyli minus 10 na termometrze, ale podobno od jutra ma sie zaczac ocieplenie.

                      Milego dnia :-)

                      • jutka1 Re: Sroda 28.02.18, 10:23
                        U mnie minus 11. Ale słonecznie, przynajmniej to.
                        Mam pójść do sklepiku wiejskiego. Poczekam, aż się ociepli do minus ośmiu. :-D

                        Wracam do pracy. Miłego dnia. :-)
                    • jutka1 Re: Wtorek 28.02.18, 10:17
                      roseanne napisała:

                      > dzien dwa sie konczy, ciagle ok :)
                      **********
                      Trzymam kciuki, żeby utrafiło.
                      Ja go używam od ośmiu lat; to jedyny krem, po którym nie dostaję wysypki. :-)
                      • kan_z_oz Re: Wtorek 28.02.18, 12:12
                        Tez trzymam kciuki za brak uczulenia.
                        Slonecznie, pieknie i cieplo. Wreszcie. Pan maz troche przetracony po powrocie z Sydney i ja bez wiekszego powodu tez troche.

                        Przejrzalam dziesiaj papiery sadowe w sprawie tej nieszczesnej dzialki. Okazalo sie - co mam na pismie - ze ciocia wystapila przed laty do sadu starajac sie ustanowic kuratora (chodzi o to moje 'zaginiecie' w Australii).
                        Kurwa mac. Mieszkalismy w linii prostej 2km od siebie. Kazda doskonale znajac pi razy drzwi adres i z cala pewnoscia numer telefonu. Mam na mysli moja mame i ciocie.

                        Ciotka nawet chciala ze mna rozmawiac w sprawie tej dzialki pary miesiecy przed sprawa...i zdecydowanie rozmawiala z matka. Kuratora nie dalo rady wsadzic by opendzlowac za moimi plecami, bo matka przypadkowo wyczytala w gazecie, ze taka sprawa ma sie odbyc.

                        Wiecie co, ze polskie prawo mnie naprawe zadziwia. Ten Kurator to wymysl z czasow Bieruta, ktory podobno wciaz dobrze operuje pozwalajac na dzialalnosc kryminalna. Czy tez sie myle i ten Kurator zostal juz usuniety z przepisow?
                      • roseanne Re: Wtorek 28.02.18, 18:54
                        poprzedni byl ok kolo 6 tygodni zanm oczy zaczely mi lzawic po 2 godzinach od nalozenia...
    • chris-joe Sroda 28.02.18, 21:29
      Dzis sobie nieco ulzylismy z bliska kolezanka z pracy. Nie, nie, nie! Nie o TO chodzi! I am not THAT kinky! ;)

      Poszlo o tragiczne doniesienia z Europy o "morderczych mrozach". Wiec Marie-Claude, ktora zim nie znosi podobnie jak ja (choc z dziada pradziada Quebekczanka), i podobnie z ich powodu tu cierpi (pare lat spedzila w Dominikanie), rozpoczela to robienie sobie dobrze:
      -"Dzis zobaczylam migawke z poludnia Francji, snieg na palmach, i z chora rozkosza sie rozchichotalam".
      I tu znow zachichotala iscie diabolicznie. Dolaczylem zaraz i ja do chichotu:
      -"Boohoo, -18 stopni, szkoly pozamykane, dramat na pierwsze strony! Cale 3-4 dni tego, modafuckahs?!"

      I w tym tonie kontynuowalismy przez kilka jeszcze bardzo przyjemnych i satysfakcjonujacych minut. Innymi slowy, podworowalismy sobie z Europy, smialismy sie do rozpuku odbijajac sobie za niemal 2 miesiace nieustajacej sredniej okolo -20.

      Wiem, to przyklad niezdrowego schadenfreude, niemniej dla nas bylo to bardzo zdrowe. Wlasnie gdy zaczelismy wreszcie odtajac ;)
      • roseanne Re: Sroda 01.03.18, 00:54
        to samo mialam dzis w czasie wizyty dentystycznej :)
        • chris-joe Re: Sroda 01.03.18, 01:08
          Z gruntu jestesmy dobrzy ludzie, nikomu zle nie zyczymy, nie? No, ale sie opamietajcie! A przynajmniej nie wpuszczajcie takich 'tragicznych' niusow Kanadyjczykom... ;)
          • roseanne Re: Sroda 01.03.18, 04:29
            Ciiiii, bo sie wyda!
          • maria421 Czwartek 01.03.18, 08:41
            Juz tylko minus osiem na termometrze, wiec sie Kanadyjczykom niedlugo skonczy Schadenfreude :-)

            Milego dnia :-)
            • jutka1 Re: Czwartek 01.03.18, 09:19
              Tutaj minus 9. Za kilka dni maja podobno wrócić plusowe temperatury, zobaczymy.

              Miłego dnia również :-)
    • jutka1 TGIF ! 02.03.18, 07:36
      Nastrój jak w tytule. :-)
      Tydzień był pracowity, to i piątek witam z radością.

      Za oknem bezet, czyli biało, słonecznie i mroźno. Teraz jest minus 12. :-/

      Miłego dnia :-)
      • maria421 Re: TGIF ! 02.03.18, 10:11
        Tu narazie minus 8, ale troche wiatr wieje, wiec wyczuwalna temperatura jest nizsza.
        No ale to podobno koncowka mrozu. Oby!

        Milego dnia :-)
        • roseanne Re: TGIF ! 02.03.18, 13:43
          Szaro, brudno, +1
          Moze popruszyc sniegiem odrobine
          Wroble swiergola
          • jutka1 Re: TGIF ! 02.03.18, 17:40
            Yay!!! Skończyłam! Nie będę musiała pracować w weekend! YAY! :-D

            U Rose wróble, u mnie gołębie. Tym to nawet minus dwanaście nie daje rady.

            Zapuszczę sobie Netflixa i odmóżdżę mózg. :-)
            • maria421 Sobota 03.03.18, 09:05
              Juz tylko minus 4, czyli ocieplilo sie.

              Milego dnia .-)


              • jutka1 Re: Sobota 03.03.18, 10:52
                maria421 napisała:

                > Juz tylko minus 4, czyli ocieplilo sie.
                ***********
                Już tylko minus 7, też się ociepliło. :-D
                Od jutra w dzień ma być coraz wyżej na plusie.

                Zaraz pójdę do sklepiku, wzięło mnie na barszcz czerwony. :-) A potem w przerwach w pichceniu będę czytać. Marysiu, polecam Ci tę książkę: "Podwójne życie reporterki. Fallaci, Torańska", pióra Remigiusza Grzeli.

                Poza tym, wolny weekend: jippi.

                Miłego dnia :-)
                • maria421 Re: Sobota 03.03.18, 11:24
                  Jutka , dzieki za informacje, w czasie nastepnego pobytu w Polsce (pod koniec maja) poszukam w ksiegarniach.

                  • kan_z_oz Re: Sobota 04.03.18, 09:52
                    U mnie zaczela sie jesien. Uwielbiam ta pore roku. Malo czasu na forumowanie bo wokol zbyt wiele atrakcji, wiecej prac ogrodowych oraz pracy.
                    Zycze udanego tygodnia.
                  • maria421 Niedziela 04.03.18, 10:59
                    Plus jeden! I niech dalej rosnie :-)

                    Milej niedzieli:-)

    • jutka1 Niedziela, słonecznie 04.03.18, 11:02
      Pogoda na świecie: minus 4 stopnie, a ma dojść do zera! Od jutra w dzień mają być dodatnie temperatury. :-)

      Niedziela spokojna i relaksująca (się).
      Żadnych obowiązków, żadnych planów, nic czyli Kononowicz. :-)))

      Miłęgo dnia :-)
      • ewa553 Re: Niedziela, słonecznie 04.03.18, 16:56
        Ledwo wrocilysmy z urlopu, juz7 bylysmy dzisiaj na wedrowce. Bylo pieknie, 14 stopni i jesli tak dalej pojdzie to niedlugo i u nas bedzie wiosna (jak na Majorce). Zrobilam zdjecie n iesamowitego platana, zapraszam do obejrzenia na fejsie.
        Jutro pourlopowy stress: na stole lezy ogromna lista spraw do zalatwienia z najwazniejszym punktem: dentysta o 10.00
        Potem bede zalatwiac kolejno i skreslac z listy. Zobaczymy ile uda mi sie zalatwic. We wtorek punkt najwazniejszy: posadzic bub (wiem, pisze sie u zamkniete). Bo ciagle moj kalendarz ogrodniczy nawoluje, ze najwyzszy czas. A wiec podwijam rekawy i do roboty!
        • jutka1 Re: Niedziela, słonecznie 05.03.18, 08:34
          Witaj powrotnie, Ewciu! :-)

          Za mną ostatnio chodzi Islandia. Hmmm...
          • maria421 Poniedzialek, wiosna :-) 05.03.18, 08:40
            Plus cztery , slonecznie a po ostatnim sniegu ani sladu nie pozostalo.

            Mielgo dnia :-)

            • maria421 Re: Poniedzialek, wiosna :-) 05.03.18, 08:47
              Wlasnie przeczytalam ze niemiecka polityczka z SPD, odpowiedzialna za sprawy kobiet, proponuje zeby zmienicslowa hymnu Niemiec, jako ze "Vatterland" (ojczyzna) i "Brüderlich" (bratersko) sa dyskryminujace dla kobiet.
              Nie slyszalam zeby jakis mezczyzna sie buntowal przeciw okresleniu "Muttersprache", ale co tam mezczyzni maja do powiedzenia :-)


              • ewa553 Re: Poniedzialek, wiosna :-) 05.03.18, 08:59
                Jutka, za Toba chodzi Islandia, a mnie kusi od lat Irlandia. I jakos sie wybrac nie moge. Z drugiej strony: zachwycyly mnie Dzienniki (Henryk Böll) i boje sie ze moglabym przezyc rozczarowanie w konfrontacji z rzeczywistoscia:)
                Maryska, ona tak naprawde, oficjalnie to zaproiponowala? Powinni ja wykluczyc z partii:) Jest kompromitujaca.
                • maria421 Re: Poniedzialek, wiosna :-) 05.03.18, 11:29
                  ewa553 napisała:

                  > Maryska, ona tak naprawde, oficjalnie to zaproiponowala? Powinni ja wykluczyc z
                  > partii:) Jest kompromitujaca.

                  www.hna.de/politik/vaterland-aus-deutschen-nationalhymne-streichen-grosse-entruestung-im-netz-zr-9665381.html?utm_campaign=Echobox&utm_medium=Social&utm_source=Facebook
                  Nie dziw ze notowania SPD leca na leb na szyje...



              • chris-joe Re: Poniedzialek, wiosna :-) 06.03.18, 01:03
                Funny that. Kanada tez wlasnie wprowadzila poprawke do swego hymnu (moca Senatu).

                “True patriot love in all of thy sons command” stalo sie: “in all of us command.” Lecz zeby bylo ciekawiej, to ta poprzednia 'tradycyjna' wersja, ta z "thy sons" byla tez poprawka z 1914 roku do angielskiego oryginalu z 1908 roku, ktory brzmial: “Thou dost in us command.” Przezylismy wtedy, przezyjemy i dzis. :))
                • minniemouse Re: Poniedzialek, wiosna :-) 06.03.18, 01:50
                  To mi przywodzi na mysl rozwalanie pomnikow. co jakis czas kolejne pokolnie zrzuca pomnik z piedestalu i stawia nowy.
                  stal car, stal Lenin, Hitler, byla sciana berlinska, zdobycie Bastylii, itd zreszta wiecie o co mi chodzi..
                  i tak nastepnym nastepny.
                  niekoniecznie mam na mysli ze co nowe to zle. ot taka uwaga ze nic nie trwa wiecznie.. raczej w kolo Macieju...

                  M
                  • minniemouse Re: Poniedzialek, wiosna :-) 06.03.18, 01:52
                    btw pilnie potrzebuje 30 tys..

                    M
                    • maria421 Wtorek 06.03.18, 08:53
                      Teksty hymnow maja swoich autorow ( w przypadku hymnu Niemiec jest to August Heinrich Hoffmann von Fallersleben) , ingerencja w oryginalny tekst jest falszerstwem przed ktorym autorzy nie moga sie bronic, bo juz dawno nie zyja.

                      Gender neutrality to jest taka wiktorianska pruderia XXI wieku .

                      Poza tym zapowiada sie ladny, sloneczny dzien :-)


                      • ewa553 Re: Wtorek 06.03.18, 09:00
                        oby rownie piekny jak wczoraj. Wybieram sie bowiem do ogrodu. Wczoraj spotkala mnie tam cudowna niespodzianka. Otoz mam takiego sasiada ogrodowego, ktory jest niesamowity w swojej checi pomagania. Wiele razy mi juz pomogl, a wczoraj mnie po prostu powalilo. Po scinaniu drzew w ogrodzie byla masa galezi. Uporzadkowalam je przygotowujac do wywiezienia, lezaly grzecznie kupki, staly tez w pojemnikach itd. Masa tego. Czekala mnie wielka praca. A tu nagle po poludniu dzwoni ten Hagen i mowi ze jest z przyczepka w ogrodzie i jesli chce to mi tez galezie wywiezie. Natychmiast sie ubralam aby przynajmniej samej zaniesc do przyczepki. Po naprawde najwyzej 15 minutach bylam w ogrodzie, a tu Hagen byl juz gotowy u mnie, wszystkie galezie zaladowane! Fantastyczny facet. Nie wiem jak mu materialnie za ta pomoc podziekowac, proponoiwany przez Edde Sekt (niemiecki szampan) wydaje mi sie za malo. Hagen ma 50 lat. Macie jakis pomysl? Za wieksze prace, jak np. zamontowanie markizy na balkonie, zaplacilam, bo tak bylismy umowieni. Ale tu? Co mslicie?
                        • jutka1 Re: Wtorek 06.03.18, 09:23
                          Do tej flaszki możesz dodać ciasto - jeśli umiesz piec, bo ja nie umiem. :-)
                          • kan_z_oz Re: Wtorek 06.03.18, 10:51
                            Ewa, mozesz sie zrewanzowac sie jakos kulinarnie. Ciasto - swietnie jak umiesz a Hegan lubi lub przygotowaniem jakiejs innej potrawy.

                            U mnie znowu mokro. Cala okolica byla osnuta ciezkimi deszczowymi chmurami. Lalo tez przez wiekszosc dnia. Prognoza podobna az do konca tygodnia i na weekend.
                            Mam wiec juz wody pod dostatkiem, co absolutnie nie przeszkadza przyrodzie aby obdarowywac mnie nowymi opadami.
                            Uplywa nam wiec znowu czas leniwie, domowo i bez wiekszych prac. Nawet pszczolom nie chce sie wiele robic przy takiej pogodzie.
                            Siedzimy wiec z panem mezem i saczymy herbatke zaprawiona procentami przy buzujacym kominku. Nie czytam , nie ogladam. Sluchamy nowo nabytwego CD dawnej muzyki. Najlepsze kawalki Electric Light Orchestra.
                            • ewa553 Re: Wtorek 06.03.18, 14:04
                              Kulinarne porady sa dobre, ale w tym wypadku niestosowne: Hagen jest wprawdzie Niemcem, ale wzenil sie we wloska rodzine, gdzie bez przerwy cos sie wspolnie gotuje, piecze itd. Rodzina ma pizzerie!
                              A propos herbatki z alkoholem, kanie, opowiem Wam cos smiesznego. Bylam w polskim sklepie i znalazlam w malenkich buteleczkach rozne aromaty do pieczenia (olejki). Nie zebym je potrzebowala, ale sa bardzo dekoracyjne, wiec nabylam, ladnie sie prezentuja w kuchni. Kupilam rowniez dla Eddy taki rum do pieczenia. Pare tygodni temu przyszedl do niej przemarzniety gosc, a ona na to, ze ma cos dla niego. Zrobila mu herbate z rumem. Wlala cala buteleczke tego olejku:) Cale mieszkanie podobno smierdzialo dlugi czas niemilosiernie, a ja jej powiedzialam ze to byla kara za to, ze nie sluchala co mowie jak jej dawalam:)
                              • minniemouse Re: Wtorek 06.03.18, 23:52
                                ewa553 napisała:
                                > Kulinarne porady sa dobre, ale w tym wypadku niestosowne: Hagen jest wprawdzie
                                > Niemcem, ale wzenil sie we wloska rodzine, gdzie bez przerwy cos sie wspolnie g
                                > otuje, piecze itd. Rodzina ma pizzerie!


                                ale zawsze mozesz zrobic cos typowo polskiego dla nich nieznanego np pyszne flaki, ruskie pierogi, golabki albo chociaz faworki.
                                skoro ciagle gotuja znaczy lubia jesc - znaczy mimo wszystko dobre zarelko bedzie mile widziane :)
                                jak nie to to moze ladna roslina do ogrodu.

                                Minnie
    • jutka1 Środa/czwartek 07.03.18, 23:56
      Zawodowo: armageddon.
      Pogoda na świecie: powyżej zera. Wczoraj w nocy i rano była śnieżyca, potem stopniało. Na niedzielę zapowiadają +17. !!! Czas na przycinkę drzew owocowych i innych krzaczorów...
      Za 4 tygodnie zacznie się remont dachu. KJAP.

      No i to by było na tyle...
      :-)
      • ewa553 Re: Środa/czwartek 08.03.18, 08:14
        W mojej strefie klimatycznej (haha) poleca sie obcinanie drzew do konca lutego. Jak mysle o tym ile u Ciebie jest drzew do podciecia to ciesze sie w Twoim imieniu ze masz ogrodnika ktory po sobie sprzata... Moj Niechudy Alex obcina swietnie (dobra, wloska szkola), ale jego 150-kg-brzuch nie pozwala mu sie zanadto schylac, a ciezko dzwigac to juz zupelnie nie. Tak wiec co roku jestem skazana na laske pomocnikow. Dobrze choc, ze zawsze kogos znajde.
        A poza tym ciesze sie na niedziele: wlasnie dostalam newsletter mojego studyjnego kina i w niedziele na Matinee jest Meryl Streem z Hanksem w Verlegerin (n ie wiem jaki jest polski odpowiednik: wydawczyni?). Dawno w kinie nie bylam, wiec ciesze sie podwojnie.
        • roseanne Re: Środa/czwartek 08.03.18, 17:27
          sie ochlodzilo, pada snieg , jest mokro i blotniscie
          mam bilet do europy na kwiecien, plan zajec w podgrupach zmienia sie co drugi dzien i pewnie nie ustali sie az do mojego przylotu
          • jutka1 Re: Środa/czwartek 08.03.18, 17:55
            Rose, jak długo będziesz w Europie?
            Kwiecień powinien być super.

            Dzisiaj +7 stopni, cały dzień świeciło słońce.
            Zaraz wychodzę do psiapsiółki na babeczkowanie. :-)
            • roseanne Re: Środa/czwartek 08.03.18, 18:50
              dwa tygodnie
          • ewa553 Re: Środa/czwartek 08.03.18, 18:02
            bedziesz znowu w szwajcu?
            • roseanne Re: Środa/czwartek 08.03.18, 18:55
              tak, moze Italia, ale jak pisalam, plan zmienia sie tak czesto, ze sie zupelnie zgubilam
        • jutka1 Re: Środa/czwartek 08.03.18, 17:53
          Mój pomocnik, w postaci Pana Od Drzewek Owocowych, przytnie i zbierze gałęzie. Drzewka nie były przycinane chyba od 5 lat, więc PODO będzie mieć dużo pracy.
          • ewa553 Re: Środa/czwartek 08.03.18, 18:04
            pan bedzie mial duzo pracy, a Ty bedziesz miala duzo owocow. Wiem z doswiadczenia jak na ilosc owocow wplywa dobre ciecie. Moje drzewa sa co roku ciete. Wyobrazam sobie ile niepotrzebnych galezi wyroslo w ciagu 5 lat...
    • jutka1 TGIF :-) 09.03.18, 08:19
      Piątek, piąteczek, piątunio... :-D

      Za oknem słońce bije po oczach, gruchają gołębie, ma być +8 stopni. Może być, czemu nie. :-)

      Zastanawiam się, czy nie zrobić sobie dzisiaj wagarów od pracy. Hmmm. Nęcąca myśl, nie powiem... :-)))

      Miłego dnia :-)
      • ewa553 Re: TGIF :-) 09.03.18, 08:26
        Pamietam moje wagary: to bylo cos bardzo milego. Najmilsze pozna wiosna, gdzie mozna bylo wylegiwac sie nad jeziorkiem
        i tylko trzeba bylo uwazac aby nie przyjsc nastepnego dnia do szkoly z czerwona od slonca twarza... Ach, byly to czasy. Jak to ktos powiedzial? "Wiele bledow popelnialam, ale bylo szalenie milo".
        • jutka1 Re: TGIF :-) 09.03.18, 10:20
          21 marca - Dzień Wagarowicza :-D
          • ewa553 Re: TGIF :-) 09.03.18, 10:38
            pacz pani: za moich czasow karano za wagary, a dzis nawet swoje swieto maja... panta rei:)
            • jutka1 Re: TGIF :-) 09.03.18, 11:00
              ewa553 napisała:

              > pacz pani: za moich czasow karano za wagary, a dzis nawet swoje swieto maja...
              > panta rei:)
              **********
              Dzień Wagarowicza to pamiętam z moich lat szkolnych. :-) Nie wiem, czy teraz to "świętują". :-)
              • roseanne Re: TGIF :-) 09.03.18, 15:12
                tak, 21 maca, pierwszy dzien wiosny, w moich szkolnych latach byl to dzien wagarowicza, oczywiscie nieoficjalny i pracownicy szkolni pilnowali w dwojnasob
                bo trzeba bylo sie w szkole pojawic a potem zwiac, inaczej sie nie liczy
                wielu nauczycieli mialo polise, ze jesli klasa cos zaplanuje - przebieranki, gry itd to sa usprawiedliwieni i lekcji nie ma. Wielu na to wrecz czekalo, tylko nie nasza wychowawczyni, ktora kazda mozliwa minute, w tym lekcje wychowawcze i tzw wychowanie w rodzinie - gdzie mialo byc bardzie o psychologii, rozwiazywaniu konfliktow, fizjologii - poswiecala na fizyke.


                gdy bylam w studium pielegniarskim byl to czas spotkan na Rynku Glownym

                a co jest teraz? nie mam pojecia

                tu nie swietuja w ten sam sposob
                • ewa553 Re: TGIF :-) 09.03.18, 15:19
                  Na Rynku Glownym? Z jakiego miasta jestes?
                  Co do wagarow, to mielismy znakomita zabawe kiedy to raz w miesiacu cala szkola szla na koncert do Filharmonii w Katowicach. Nie bylo daleko z mojej szkoly do Filharmonii i za punkt honoru uwazalo sie zwianie po drodze. Ja bylam zawsze straszny lobuz i szybko odkrylam ze po drodze jest ulica z domami z ktorych z klatki schodowej wychodzilo sie na podworko, stamtad do domu przy rownoleglej ulicy i juz sie bylo wolnym. O glupocie mojej niech swiadczy fakt, ze wychowalam sie w domu pelnym muzyki klasycznej, uwielbialam ja i regularnie chodzilam z rodzicami na koncerty. I jeszcze byl w tym czasie znakomity dyrygent, Napoleon Süss. Ale dojscie z klasa do Filharmonii bylo porazka. No, w najgorszym razie mozna tam bylko jeszcze udajac ze sie nie slucha muzyki, czytac ksiazke. Durne lata...
                  • roseanne Re: TGIF :-) 09.03.18, 16:38
                    Krakow
                    • ewa553 Re: TGIF :-) 09.03.18, 16:40
                      O! Ale Ci zazdroszcze!! Kocham Twoje miasto.
                      • jutka1 Re: TGIF :-) 10.03.18, 23:20
                        Wpis dzisiejszy - z rana - mi GW zeżarła.
                        Buuu.
                        • roseanne Re: TGIF :-) 11.03.18, 00:00
                          wstretna besita


                          snieg wali, jak oszalaly
                • minniemouse Re: TGIF :-) 11.03.18, 01:52
                  roseanne napisała:

                  > tak, 21 maca, pierwszy dzien wiosny, w moich szkolnych latach byl to
                  > dzien wagarowicza, oczywiscie nieoficjalny


                  no i jeszcze sie topilo Marzanne, moze ktos pamieta :)
                  pamietam z liceum ze przynajmniej w pierwszych klasach mlodz starala sie zdoscuczynic tej tradycji, jakas kukle z patykow i slomy wystrojona w kolorowe szmaty wlekli nad Odre i tam ja z radoscia wrzucali w rzeke. achh jakie stare dzieje... :)

                  M
                  • roseanne Re: TGIF :-) 11.03.18, 05:14
                    Marzanne topilam w przedszkolu, w Wisle, pod Wawelem
                    • ewa553 Re: TGIF :-) 11.03.18, 08:35
                      Podnioslam rano rolety i wszyst6ko bylo biale. Krotkie przerazenie ze zima wrocila. Ale nie, na szczescie to gesta mgla. Moze zniknie, bo po kinie planujemy dlugi spacer nad Renem. Kino o 11-tej. Wszystkim zycze milej niedzieli.
                      • maria421 Niedziela 11.03.18, 08:47
                        Piekne slonce i plus 12 ! Wiosna, moi mili :-)
                        • ewa553 Re: Niedziela 11.03.18, 09:09
                          nie znalazlam wontka kulinarnego wiec tu Cie pytam Marysiu: jaka oliwe polecasz? Nie smie zbyt intensywnie pachniec.. Mam do dyspozycji REWE i duzy wloski sklep. Masz czas na odpowiedz, bo sie wylaczam celem wyjscia z domu:)
                          • maria421 Re: Niedziela 11.03.18, 09:26
                            ewa553 napisała:

                            > nie znalazlam wontka kulinarnego wiec tu Cie pytam Marysiu: jaka oliwe polecasz
                            > ? Nie smie zbyt intensywnie pachniec.. Mam do dyspozycji REWE i duzy wloski skl
                            > ep. Masz czas na odpowiedz, bo sie wylaczam celem wyjscia z domu:)
                            >
                            Ewa, zalezy jaka oliwe lubisz. Ja lubie taka gesta, zielona, intensywna. Ostatnio kupuje ta, jest w Metro :

                            https://shop.myfoodvalley.com/WebRoot/StoreIT3/Shops/84924/571F/C56F/D43A/798C/1366/3E95/9310/233A/Olio-extra-vergine-Barbera-NOVELLO-ITALIANO_ml.jpg

                            Nie wiem jakie oliwy sa w REWE, czesto w Niemczech mozna kupic De Cecco (ta sama firma ktora produkuje doskonaly makaron) , maja oliwe w roznych rodzajach.
                      • roseanne Re: TGIF :-) 11.03.18, 13:32
                        Tu sniegu nawalilo, kilka centymetrow, czesc sie roztopila jeszcze sieczorem, czesc zamienila sie w slizgawke

                        Mam tez juz czas letni, mogli by skonczyc z ta glupota
                        • jutka1 Re: TGIF :-) 11.03.18, 20:56
                          A tutaj było dziś +16 stopni.
                          W tygodniu znowu ochłodzenie, nawet do zera. Biedne rośliny.

                          Cięzki tydzień przede mną. :-(
                          • minniemouse Re: TGIF :-) 12.03.18, 01:50
                            Zanim zaczniecie kupowac oliwe z oliwek to przeczytajcie to:
                            czy twoja EVOO to fraud?

                            M
                            • ewa553 poniedzialek 12.03.18, 07:41
                              u nas tez pogoda beznadziejna, choc nie jest zimno. Musze koniecznie zreperowac moje trawniki, ale na to musza pare dni schnac:( jak tu schnac, jak codziennie cos kapie? Wczoraj zrezygtnowalysmy ze spaceru, tak nas pogoda zniechecila. Za to film "Verlegerin" (The Post) byl znakomity, od pierwszej minuty trzymal w napieciu. Znakomita Meryl Streep i Tom Hanks. Goraco polecam. Dzis jade do centrum gdzie mam tyle spraw do zalatwienia, ze az musialam sobie zalozyc karteczke z punktami. Ale tak w sumie lubie, jak kilka spraw udaje sie za jednym zamachem zalatwic.
                              Zycze udanego tygodnia wszystkim, ktorzy na to zasluguja (np.ja:))
                              • maria421 Re: poniedzialek 12.03.18, 08:00
                                Tu tez pada , ale jest plus 10, co znaczy ze bardzo szybko sie wszysktko dookola zazieleni. I dobrze .

                                Milego dnia :-)

                                • ewa553 Re: poniedzialek 12.03.18, 08:21
                                  Marysiu, ja wlasciwie szukam dobrej oliwy, ale ma byc mniej aromatyczna, lzejsza. A wiec Twoja nie ten tego.
                                  Do salaty porzywioze sobie z Francji taka ze smakiem cytrynowym, bardzo lubie. Ale chcialam jakas dobra zeby sobie robic gambas w oliwie z czosnkiem, czyli na goraco. Zapomnialam to napisac, bo to tez wazne: to musi byc oliwa ktora wolno gotowac.
                                  • maria421 Re: poniedzialek 12.03.18, 08:51
                                    Ewa, nadal polecem oliwe De Cecco :

                                    https://www.primadanoi.it/resizer/750/-1/true/1466778896430.jpg--olio_de_cecco_e_extravergine__antitrust_promuove_il_marchio_abruzzese.jpg?1466778898000

                                    Mysle ze to, o czym mowisz to jest ta oliwa o jasnym kolorze, jest rzadsza i bardziej przezroczysta.

                                    Kazda oliwe da sie "gotowac" . Wlosi na oliwie robia sofritto :

                                    de.wikipedia.org/wiki/Soffritto
                                    • ewa553 Re: poniedzialek 12.03.18, 09:07
                                      dzieki Mario. Tak, taka o jasniejszym kolorze. O Twojej marce de cecco w zyciu nie slyszalam. Kupujesz u siebie czy we Wloszech? Bede w tym tygodniu u Wlocha (na drugim koncu miasta) to spytam o Twoja oliwe. Ciekawa jestem.
                                      • maria421 Re: poniedzialek 12.03.18, 09:37
                                        Ewa, poszukaj De Cecco w REWE :

                                        shop.rewe.de/PDWLA20BWW

                                        Przy okazji- jak chcesz gotowac naprawde dobre spaghetti itp. to kupuj tylko makaron De Cecco, jest o wiele lepszy niz Barilla czy Buittoni.

                                        Kiedys, jak jeszcze bylismy w trojke, kupowalismy czesto oliwe we Wloszech, prosto od producenta, w 5 litrowych slojach. Teraz, dla mnie samej sie nie oplaca, kupuje w Metro, te oliwe ktora juz Ci tu wczoraj pokazalam na obrazku.
                                        • ewa553 Re: poniedzialek 12.03.18, 10:10
                                          zobacze w REWE bo najblizej. Do metro mi sie nie chce jechac, bo...to za rogiem od Wlocha:))
                                          Ja od poczatku chyba gotuje Barille i jestem super zadowolona. Ale oczywiscie dla porownania nabede raz Twoje.
                                          Zaraz wychodze z karteczka zakupowom i na niej Twoje Marki:)
                                          • ewa553 Re: poniedzialek 12.03.18, 19:09
                                            Bylam w REWE, Twoich oliw nie dostalam. Nabylam wiec tylko polecane przez Ciebie rigatoni i ciekawe czy beda mi tak smakowac jak Barilla. Przy okazji stwierdzilam, ze warto czasami do mijanych polek. Bo chodze normalnie tylko w te miejsca sklepu, gdzie sa znane mi i potrzebne produkty. Teraz odkrylam ze REWE ma ze sto roznych olejow i oliw i nie musze juz jechac po moja cytrynowa oliwke do Francji:)
                                            • roseanne Re: poniedzialek 12.03.18, 20:24
                                              Fajnie jest odkryc nowe produkty w lokalnym sklepie.
                                              Jakos w moim sasiedztwie tego sie boja, mimo iz od dlozszego czasu prosze konkretne produkty, ktore kupowalabym regularnie. Moi znajomi rowniez..
                                              Nie i juz

                                              Dzis nadal snieg, 1 stopien
                              • chris-joe Re: poniedzialek 12.03.18, 21:56
                                Wiekszosc weekendu spedzilismy na wyszukiwaniu i bukowaniu w sumie 7 europejskich lotow (lacznie z Izrealem). Alez ciezka robota! Najtrudniej bylo 'wydostac sie' z Dubrovnika do Portugalii. Wogole, Chorwacja poza sezonem (maj) wyglada strasznie odizolowana. Zwlaszcza wlasnie Dubrownik! WTF... Z Tel Avivu lecimy (z przesiadka i noclegiem w Atenach pod lotniskiem) do Splitu, dopiero stamtad busem do Dubrownika. I wlasnie szukanie wylotu z Dubrownika na Portugalie zajelo nam najwiecej czasu. Tzn. owszem, sa loty tu i tam, ale wyszukiwanie wylotu w miare taniego bylo najbardziej czasochlonne. Zwlaszcza, ze do Faro nie ma bezposrednich, wiec trzeba kombinowac, zeby przesiadka (gdziekolwiek) byla jak najmniej uciazliwa, i niedroga. W rezultacie lecimy do Faro z Dubrownika przez Bordeaux z noclegiem tamze. Plus kawal dnia, by liznac i Bordeaux.

                                W PL bedziemy miedzy 30 kwietnia a 8 maja :)
                                • ewa553 Re: poniedzialek 12.03.18, 22:09
                                  Zalapiecie sie na pochod 1-Majowy:)
                                  Wyobrazam sobie, jakie skomplikowane bylo szukanie na linii Dubrovnik/Faro. Wyglada na to, ze wybraliscie sobie skomplikowana trase. Jakie miejsca odwiedzicie? Prosze o rozpiske, bom ciekawska
                                  • ewa553 Re: poniedzialek 12.03.18, 22:10
                                    czekaj, czekaj, czy Wy nie byliscie w zeszlym roku w Heidelbergu?? Cos mi sie wydawalo, ze latacie do Europy co drugi rok, na przemian z Brazylia. Co takiego pokrecilam?
                                    • chris-joe Re: poniedzialek 12.03.18, 22:15
                                      Pokrecilas to, ze w Heidelbergu bylismy w roku zaprzeszlym, czyli w 2016. Wiem, czas leci :)

                                      Rozpiska?: Londyn- Warszawa- Jerozolima/Tel Aviv- Split/Dubrownik- Bordeaux- Algarve- Paryz.
                                      • ewa553 Re: poniedzialek 12.03.18, 22:20
                                        Nie do wiary!! Glowe bym dala, ze to bylo rok temu... Ladny plan macie. Pozazdroscic. Ale zawsze robicie piekne urlopy, wiec to nic nowego. Zazdroszcze Israela, mam nadzieje ze bedzie tam akurat spokojnie.
                                        • maria421 Wtorek 13.03.18, 07:51
                                          Fajna trasa, Chris. Ile czasu przeznaczacie na cala podroz?

                                          Pogoda dosyc ponura, ale nie pada i jest ok. 10 stopni.

                                          Milego dnia :-)


                                          • chris-joe Re: Wtorek 13.03.18, 18:19
                                            26 kwietnia do 2 czerwca.
                                            • ewa553 Re: Wtorek 13.03.18, 18:47
                                              38 dni! Ale wypasione wakacje. I Ninka tak dlugo bedzie bez Was? MNie by serce peklo..
                                              • chris-joe Re: Wtorek 13.03.18, 19:19
                                                Dla niej nie nowina, bedzie miala dochodzacych przyjaciol :)
                            • maria421 Re: TGIF :-) 12.03.18, 07:58
                              minniemouse napisała:

                              > Zanim zaczniecie kupowac oliwe z oliwek to przeczytajcie to:
                              > czy twoja EVOO to fraud?
                              > ]
                              >

                              "Zanim zaczniecie" ? :-)))

                              Ponad trzydziesci lat za pozno:-)

                              • minniemouse Re: TGIF :-) 12.03.18, 23:41
                                lol no tak :D
                                fakt, troche co innego mialam na mysli :)

                                Minnie
                          • roseanne sroda 14.03.18, 17:18
                            z nowosci tylko kilka dodatkowych cm sniegu
                            co na gruncie zamienia sie w wode
                            co na galazkach zostaje, wyglada jak wata nakladana przez dziecie
                            i sypie nadal

                            czekam na ten wylot europejski i zmiane krajoobrazu z wytesknieniem, pozbyc sie w koncu puchowki i ciezkich buciorow!
                            • jutka1 Re: sroda 14.03.18, 18:15
                              Tutaj nadchodzi fala zimna ze wschodu. Już miała być wiosna, a tu znowu "... i kamieni kupa", cytując klasyka. W weekend ma być w nocy minus 16 stopni!

                              Tydzień w robocie bardzo pracowity i napięty, niestety. Stresy, i do tego mam naSRUJ. Błeee. :-(

                              No nic to, ryjem do przodu. Miłego :-)
                              • chris-joe Re: sroda 14.03.18, 19:22
                                U was wiec bardziej po montrealsku niz w Montrealu. Fakt, znow snieg walnal zdrowo, ale -jak Rose doniosla- temperatura wokol zera. Do poczatku przyszlego tygodnia ma spasc do kilku stopni ponizej, ale jednocyfrowo. Jak na Montreal w polowie marca, jest w miare niezle.

                                Na telefonie bija dwa liczniki: Wiosna- 6 dni; Wakacje- 43 dni.

                                Wczoraj wreszcie zakupilem lot do i z Europy (Montreal- Londyn/Paryz- Montreal; cholernie drogo, nigdy jeszcze nie placilem tyle za dolot do Europy!), wiec loty wszystkie juz sa skompletowane (sztuk 11!). Teraz wyszukiwanie i bukowanie noclegow...
                              • maria421 Re: sroda 14.03.18, 19:41
                                Prawie 6 tygodni urlopu, tylko pozazdroscic. Mam nadzieje ze bedziesz sie meldowal z podrozy i zdjecia pokazywal.

                                U mnie nic nowego. Jutro ma byc ladna pogoda, wiec pewnie okna umyje.

                                • kan_z_oz Re: sroda 15.03.18, 08:48
                                  Dlugosci urlopu tez moge tylko pozazdrosci bo tutaj juz praktycznie nie istnieje.
                                  Pogodowo - mokro i przydaloby sie troche slonca.
                                  Zawodowo u mnie dobrze. Dostalam bardzo dobrze platne zlecenie od agenta nieruchomosci.

                                  Rodzinnie, rozwiazuje koltun z siostrzencem z RP, co idzie ciezko, wolno i opornie.

                                  Spadkowo - dostalam dobra prawna porade z ktorej skorzystam. Fuck off od jakiejkolwiek nieruchosci w RP gdzie nikt nie robil nic przez 30 lat.

                                  Uff...dobrze, ze juz za rogiem piatek.
    • jutka1 Zamykam... 15.03.18, 09:01
      I idę otworzyć nowe :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka