15.01.19, 06:04
Czyli 'hard korowi' grożcy innym ludziom udzkoszeniami fizycznym lub dokonujący uszkodzeń.

Kwestia jest w więszości krajów rozwiązana prawnie, gdzie tylko problemem może być egzekwowanie rozsądnego wymiaru kary.

Hejters, którzy grożą słownie, czyli jeszcze nie doszli do pełni rozkwitu. Co robić? Pełno tego.
Media socjalne, różne podejrzane strony netowe, ulotki...
Organizacje salutujące Hitlerowi. Jak widzi kwestie szanowne Forum?


I w końcu; różnica między hejtem a wyrażanie poglądów i swobodą słowa za którą jestem w pełni.
Czym różnią się ludzie pod nazwą veganie stojący pod sklepem mięsnym obrzucający wyzwiskami każdego wchodzącego od obrońców życia stojących pod klinikami rodzinnymi, blokując własnym ciałem wejście do nich?

Temat jest trudny, wymaga myślenia moim zdaniem oraz przemyślenia agrumentów własnych, włączając własna pozycję.
Liczę na ciekawą dyskusję jako przerwa chwilowa od "życie w Polsce jest koszmarem i co Trump dzisiaj wymyślił"
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Hejters 15.01.19, 08:38
      Nawolywanie , podzeganie do nienawisci jest przestepstwem chyba we wszystkich cywilizowanych krajach.

      Art. 256

      § 1. Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.


      Problemem jest sciganie tego przestepstwa jezeli jest ono masowe i czesto dokonywane anonimowo w internecie.
      Interenet sluzy dla wielu frustratow jako wentyl do upuszczenia wlasnego jadu. Wejdzie czlowiek na czyjes konto na TT, naubliza mu, i czuje sie lepiej. Internet powoduje tez ze jego uczestnicy zachowuja sie jak bezmyslne barany. Ktos zamiesci jakis news na FB, inni nawet nie wiedza o co chodzi, ale wala na oslep. Zeby tylko plynac z wiekszoscia, zeby sie nie wylamac.

      Podobno istnieja tez jakies "boty". Niech mnie ktos oswieci co to jest i jak to dziala.

      Rozumiem ze walka z anonimowymi hejterami w internecie to walka z wiatrakami. Ale z nie- anonimowymi mozna, a czesto sie nie walczy. Na przyklad z poslanka Pawlowicz....

      Gorzej jest jezeli hejt wchodzi do publicznej telewizji, jezeli obywatel oplacajacy abonament i subwencjonujacy TV z wlasnych podatkow, musi ogladac cos takiego jak owe "Plastusie" pakazujace kukielke Hanny Gronkiewicz- Walz nakrecajaca kukielke Owsiaka i zgarniajaca czesc kasy z WOSP. To tylko jeden przyklad.

      Gorzej, jezeli publicznie relatywizuje sie przemoc. Mam tu na mysli spoliczkowanie jednej kobiety z KODu przez radna PiSu, czy tez pobicie chlopaka z KODu przez narodowcow.
      Najgorzej, jezeli idzie to z gory, ze sfer partyjno- rzadowych.

      W Niemczech na poczatku tego miesiaca trzech zakapturzonych facetow napadlo na posla z partii AfD, posel przezyl, juz wyszedl ze szpitala, ale roznie moglo sie to skonczyc. Do napadu przyznala sie AntiFa, ale szybko to zniknelo z internetu.
      • kan_z_oz Re: Hejters 15.01.19, 10:34
        Czy ten artykuł zacytowany pochodzi z niemieckiego prawa?

        No własnie; nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych.

        Czy nawoływanie aby zatrzymać syryjska emigrację na Europy jest wyrażaniem opinii, nawoływaniem o charakterze any-wyznaniowym czy tez hejtem? Gdzie te różnice widzisz?
        • maria421 Re: Hejters 15.01.19, 10:59
          kan_z_oz napisała:

          > Czy ten artykuł zacytowany pochodzi z niemieckiego prawa?

          Nie, to jest polskie prawo.
          Niemcy maja podobny paragraf.

          > No własnie; nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznyc
          > h, rasowych, wyznaniowych.
          > Czy nawoływanie aby zatrzymać syryjska emigrację na Europy jest wyrażaniem opin
          > ii, nawoływaniem o charakterze any-wyznaniowym czy tez hejtem? Gdzie te różnice
          > widzisz?

          Nawolywanie o powstrzymanie imigracji jest opinia. Hejtem jest pogardliwe nazywanie uchodzcow.







          >
          • kan_z_oz Re: Hejters 15.01.19, 11:13
            Czy pogardliwe odnoszenie sie do uchodzców to tez hejt? Twierdzenie, że roznoszą różne choroby zakaźne? lub są kryminalistami??
            • maria421 Re: Hejters 15.01.19, 11:22
              kan_z_oz napisała:

              > Czy pogardliwe odnoszenie sie do uchodzców to tez hejt? Twierdzenie, że roznosz
              > ą różne choroby zakaźne? lub są kryminalistami??

              Fakty nie sa hejtem, pisanie o faktach nie jest hejtem. Jezeli statystyki kryminalne wykazuja, ze przestepczosc wsrod uchodzcow jest wyzsza niz wsrod tubylcow, to nie jest to hejt. Jezeli dane wykazuje ze uchodzcy przywoza ze soba rozne choroby zakazne, to nie jest to hejt.

              • minniemouse Re: Hejters 17.01.19, 23:24
                maria421 napisała:
                > kan_z_oz napisała:
                ((((> > Czy pogardliwe odnoszenie sie do uchodzców to tez hejt? Twierdzenie, że roznoszą różne choroby zakaźne? lub są kryminalistami??
                )))
                Maria421: Fakty nie sa hejtem, pisanie o faktach nie jest hejtem. Jezeli statystyki kryminalne wykazuja, ze przestepczosc wsrod uchodzcow jest wyzsza niz wsrod tubylcow, to nie jest to hejt. Jezeli dane wykazuje ze uchodzcy przywoza ze soba rozne choroby zakazne, to nie jest to hejt.

                nawet jesli to sa fakty, w odpowiednim kontekscie to jest hejt.
                bo hejtem jest w zasadzie, a nawet nade wszystko intencja. i kontekst.
                jezeli ty w zamysleniu obrocisz kubek do gory dnem, nalejesz tak kawy, niechcacy zrobisz wokół mess, wykrzykniesz do kolegi/kolezanki
                "o boze jak ja jestem glupia!" i ten ktos "zażartuje" " nic dziwnego, jestes Polka" - to powie w koncu fakt. Jestes Polka. prawda? prafda.

                Minnie
                • maria421 Re: Hejters 18.01.19, 08:53
                  minniemouse napisała:
                  >
                  > nawet jesli to sa fakty, w odpowiednim kontekscie to jest hejt.
                  > bo hejtem jest w zasadzie, a nawet nade wszystko intencja. i kontekst.

                  A o tym czy fakty sa podawane z poprawna intencja i w poprawnym kontekscie kto decyduje? :-)

                  • minniemouse Re: Hejters 20.01.19, 00:45
                    maria421 napisala:
                    A o tym czy fakty sa podawane z poprawna intencja i w poprawnym kontekscie kto decyduje?

                    oczywista oczywistość :)
                    nie zawsze trzeba włożyć palec w oko żeby go pokazać.
                    własnie, Mario, ty mi powiedz - jeżeli przez stulecia krążą dowcipy o Polakach ze sa najglupszym narodem i ja slysze taka odpowiedz to kto decyduje ze ma rasistowski podtekst? jej autor?ja? jakies blizej nieokreslone prawo? legalne prawo? kto?
                    a najwazniejsze - wiec jak z tym walczyc? i CZY walczyc? i PO Co walczyc?
                    no bo jak nie ma komu decydować...

                    Minnie
                    • maria421 Re: Hejters 20.01.19, 08:25
                      Minnie, od kiedy to dowcipy sa faktem??? :-)))

                      • minniemouse Re: Hejters 21.01.19, 02:37
                        a czy ja mowilam ze to dowcipy sa faktem?
                        • minniemouse Re: Hejters 21.01.19, 02:40
                          tzn, tresc dowcipow?
                        • maria421 Re: Hejters 21.01.19, 08:16
                          minniemouse napisała:

                          > a czy ja mowilam ze to dowcipy sa faktem?
                          >

                          Ale ja mowilam o faktach, wiec nie rozumiem co maja fakty z dowcipami wspolnego.

                          • minniemouse Re: Hejters 22.01.19, 00:48
                            w dowcipach o Polakach nie ma faktow.
                            ale same dowcipy o Polakach sa faktem.
                            i opinia "dumb Poles", słuszna czy niesłuszna, jaka mieli a moze nawet dalej maja Polacy w swiecie - tez jest faktem.
                            w zwiazku z czym w moim przypadku faktem takze byla aluzja do polskich dowcipów - "jestem Polka to musze byc glupia."
                            wiec pytam - jaka stala za tym intencja, zeby powiedziec wlasnie taka jątrzącą uwage? co mi dal taki "fakt" ?
                            w zwiazku z czym podtrzymuje moja opinie iz hejt to intencja.

                            Minnie
                            • maria421 Re: Hejters 22.01.19, 08:35
                              Minnie, bez przesady. Dowcip jest dowcipem, jeden jest lepszy , inny gorszy i nie wiem dlaczego akurat mowisz o dowcipach o Polakach a nie na przyklad o dowcipach o blondynkach czy o tesciowych.
                              • kan_z_oz Re: Hejters 22.01.19, 11:34
                                No dobrze, czy ktos ma cos gdzies jeszcze do dodania??
                                • maria421 Re: Hejters 27.01.19, 14:46
                                  Kan, tu masz prawdziwych hejtersow przynoszacych Polsce wstyd i hanbe :

                                  krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,24404379,piotr-rybak-i-narodowcy-przemaszerowali-pod-brame-auschwitz.html

                                  • jutka1 Re: Hejters 27.01.19, 15:51
                                    maria421 napisała:

                                    > Kan, tu masz prawdziwych hejtersow przynoszacych Polsce wstyd i hanbe :
                                    *********
                                    Nawet nie wstyd, ale bezwstyd.

                                    Rzyg.

                                    Przepraszam.
      • roseanne Re: Hejters 15.01.19, 20:08
        Czyli artykul jest ale pewnie immunitet nie pozwala na sciganie...
        W przypadku publicznegu hejtu wyglaszanego przez politykow, powinni oni z marszu byc usuwani z urzedu i pociagani do odpowiedzialnosci

        Dzis w moim "news feed" znalazlam, ze noblista utracil kilka uhonorowan, za teksty rasistowskie. Brawo!

        Co prawda obok tematu, ale niedaleko. Petycje za Owsiakiem podpisalam, ale nie dziwie sie, ze wolal sie odsunac. Jak dlugo mozna powtarzac sobie, ze to deszcz w przypadku plucia w twarz?!
        • maria421 Re: Hejters 15.01.19, 20:10
          Rose, w Polsce mozna posla postawic przed Sejmowa Komisja Etyki, ale w obecnej sytuacji parlamentarnej w Polsce wobec poslow PiSu jest to raczej niewykonalne.
          • roseanne Re: Hejters 15.01.19, 20:43
            Zauwazylam, niestety
      • minniemouse Re: Hejters 17.01.19, 22:36

        "" czym różnią się ludzie pod nazwą veganie stojący pod sklepem mięsnym obrzucający wyzwiskami każdego wchodzącego od obrońców życia stojących pod klinikami rodzinnymi, blokując własnym ciałem wejście do nich?"""

        niczym.
        i jedni i drudzy czynnie, agresywnie brutalizuja cudza strefe intymna, prywatna, spoleczna,
        a ci co powinni - nie umieja tego rozpoznac prawidlowo i traktuja jako wolnosc slowa zamiast. (podejrzewam, iz po cichu nawet solidaryzując, ale mniejsza z tym na razie.)
        w tym momencie zanika haslo dla spoleczenstwa "stop!@#^%#@! tego nie tolerujemy! za to jest kara!!!!! ODPOWIEDZIALNOSC!!!!" - i zaczyna sie poczucie bezkarnosci dla jednych, bezsilnosci, przyzwolenia i wdupiemania dla drugich. i to jest wlasnie hejt. zalążki, rozwój, efekty.

        Minnie
    • maria421 Re: Hejters 15.01.19, 13:08
      https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/50303853_622369714869324_6500993186490482688_n.png?_nc_cat=100&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=b923dda0576a6820fd9e8462cccaa17b&oe=5CBDB8B4
      • kan_z_oz Re: Hejters 15.01.19, 23:35
        Zgadzamy się więc ogólnie nad definicją 'hardcorowego' hejtu oraz, że powinnien być scigany kryminalnie.

        Odnośnie tzw. cytowania statystyki, w ramach, że jest prawdą iż uchodźcy rozprzestrzeniają choroby zakażne i są działalność kryminalną; Jest rzeczą normalną, że część ludzi będzie chora bo wychodzą w terenów wojennych. Jest też rzeczą normalną, że część ma zwichniętą psychikę i będą z problemy różnego rodzaju.

        Absolutnie natomiast dla mnie jest nie do przyjecia wypowiedź politków eksploatująca te oczywistości. Zgadzam, się każdy kraj mając prawo do realizowania swojej własnej polityki immigracyjnej, może i nie musi uchodźców przyjmować.
        Stwierdzenie, że kraj X przyjmnie Z numer wystarczy. Podobnie jak, że keaj X nie przyjmie żadnej ilości.

        Reszta wyjaśnień na dzień dzisiejszy wpada dla mnie w definicję 'hejtu słownego', który uprawiany z pewną regularnością i intensywnościa kwalifikuje się na "hejt hardcorowy".

        Hejt słowny uprawiany publicznie jest podżeganiem do walki, kłopotów oraz sianiem niepokoju. Jest więc tylko kwestią czasu gdy te kłopoty się zaczną.

        Nie jest też tajemnicą, że wcześniej czy później ktoś kogoś zadźga nożem, rozjedzie samochodem czy napadnie w celu gwałtu.

        Media socjalne są bardzo świadome zjawiska. Fakt,że pozwolono na tworzenie lipnych kont zawodowych trolli jest dla mnie nie do przyjecia. Jest to brak całkowitej odpowiedzialnośći oraz pogwałcenia prawa karnego wielu krajów. Powinny obecnie sypac sie za to kary, ograniczenia oraz wyroki.
      • minniemouse Re: Hejters 17.01.19, 23:29
        Wisława - przenikliwe. i jakie celne. jak doskonale znała życie. a jeszcze lepiej umiała to przełożyć na 'w punkt' słowa. wspaniała poetka, słusznie jej sie Nobel należał.

        Min
    • maria421 Re: Hejters 16.01.19, 10:48
      Posluchajcie, to cos o nas, Polakach :

      www.youtube.com/watch?v=1aO_e8s71os



      • ewa553 Re: Hejters 16.01.19, 14:02
        Znakomite, Mario. Tak prawdziwe, ze az boli.
        Zupelnie nie pamietalam Wodeckiego, choc jego zupelne poczatki musialam jeszcze w Polsce slyszec. Myslalam, ze to piosenkarz rozrywkowy.
      • minniemouse Re: Hejters 17.01.19, 23:33
        maria421 napisała:
        > Posluchajcie, to cos o nas, Polakach :
        > www.youtube.com/watch?v=1aO_e8s71os


        śmieszne i straszne ! w istocie rzeczy - prawdziwa trwoga...

        Min
      • luiza-w-ogrodzie Wodecki i Polakach 18.01.19, 08:56
        maria421 napisała:

        > Posluchajcie, to cos o nas, Polakach :
        >
        > www.youtube.com/watch?v=1aO_e8s71os

        Format piosenki biesiadnej a tekst taki prawdziwy, że ciarki przechodzą...

        Luiza-w-Sanatorium
        Forum AUSTRALIA
        • kan_z_oz Z innej beczki 25.01.19, 04:55
          czyli nasz Parlament.

          www.theguardian.com/global/video/2018/nov/28/youre-not-fit-to-call-yourselves-men-sarah-hanson-young-tells-senators-video
          Alt right nie podobają sie poglądy lewicowe senator Hanson. Za noszenie sukienki - tej na video, pozwolili sobie, że ubiera się jak dziwka, gdzie jej cyce przeszkadzają im w pracy. Paru odmówiło wycofania komentarza i przeprosin.

          Nie jestem zwolenniczką tej sukienki, ani też specjalnie senator Hanson. Zdecydowanie jestem natomiast przeciwko komentarzom ww serii. Podobnie byłabym oburzona gdyby senator robiła w Parlamencie kometarze na temat wielkości męskiego członka widocznego przy zbyt obcisłych spodniach, przeszkadzającego jej w pracy.
          • kan_z_oz Re: Z innej beczki 25.01.19, 04:58
            Przypomniało mi się gdy zobaczyłam gdzies Markel w sukni wieczorowej z biustem prawie wypadajacym...haha
            • ania_2000 Re: Z innej beczki 25.01.19, 06:25
              sukienka jak sukienka - ale faktem jest, kobieta ma duze niebieskie oczy:)

              na pewno nie przebije sukienki zony ktoregos polskiego polityka (nie pamietam) - ktora to przyszla na oficjalne przyjecie z japonskim cesarzem w plazowej kiecce z napisami sexy pink love ..hahaha
              • kan_z_oz Re: Z innej beczki 25.01.19, 07:59
                Chodzi o trochę wiecej niż tylko ta sukienkę.

                Australia ma w swojej historii niechlubną tradycję 'skradzionych generacji'. O ile większość świata wie, że oficjalna polityka 'białej Australii' prześladowała i dyskryminowała rdzennych mieszkańców, odbierając mieszane dzieci do adopcji, to pewnie świat słabo kojarzy, że nie dotyczyło to tylko Aborygenów.

                Polityka odbierania nowo-narodzonych dzieci, która kwitła tutaj aż do końca lat 70-tych, dotyczyła również wszystkich kobiet nie zamężnych. Najdotkliwiej dotknęła zresztą kobiety białe, które najczęściej dopiero w czasie porodu zaczynały się orientować, że coś jest nie tak. Były wiązane, przykuwane kajdankami, podawano im narkotyki i usuwano dzieci, często załaniając twarz poduszką aby nie mogły zobaczyć nawet płci. Były następnie trzymane wbrew woli w szpitalu, aż do momentu podpisania wszystkich legalnych dokumentów zrzekających się niemowlęcia.

                Jeden z tych Panów, właśnie marzy o powrocie tych 'dobrych' czasów, gdzie australijska biała kobieta była tylko troche więcej warta niż krowa. Pamięta je znakomicie, walcząc zawziecie z 'gendar', która akurat w moim kraju była długą walką kobiet o prawo do wychowywania dzieci, jak również wykonywania pracy, którą większość kobiet traciło w momencie ślubu.

                Poniewaz jestem w najbardziej konserwatywnym stanie AU, to mogę strwierdzić, że nawet 70+ bardzo konserwatywne kobiety za powrotem tych czasów nie marzą i Anning jest wszą na grzebiecie społeczeństwa.

                Oczywiście, że może znieść Senator w parlamencie - bo jest kobietą, do tego z ramienia partii zielonych.
              • maria421 Re: Z innej beczki 25.01.19, 08:14
                ania_2000 napisała:

                > sukienka jak sukienka - ale faktem jest, kobieta ma duze niebieskie oczy:)
                >
                > na pewno nie przebije sukienki zony ktoregos polskiego polityka (nie pamietam)
                > - ktora to przyszla na oficjalne przyjecie z japonskim cesarzem w plazowej ki
                > ecce z napisami sexy pink love ..hahaha

                To byla zona Millera.
                • kan_z_oz Wolność słowa 27.01.19, 03:02
                  Sukienkę obejrzałam. Cute romance też był.

                  Jak to właśnie jest z tą wolnością?
                  Jeśli ja się zdecyduję chować sobie kozę, o którą będę dbać, karmić i poić a mój sąsiad w ramach uprawiania swojej wolności będzie przy każdej okazji tłumaczył, zabraniał, podejmował akcje przeciwko...w którym punkcie moje hobby, zwyczaj, wybór zaczyna naruszać innego poglądy oraz jak daleko w ramach ja nie hoduję ale Tobie też nie pozwolę zaczyna być poprostu ogarniczaniem swobód osobistych innych???

                  I następne; polityczne bzdury, gdzie w przeszłości wierzono,że kobeta bez męża nie jest w stanie wychować dziecka - poparte sudo-naukowymi autorytetami medycznymi do celów politycznych.

                  Obecnie trans-gendar - nie nadaję się do wykonywania zawodu, chociaż wykonywał go lat 20-cia???
                  Jeśli więc fakt, że ktoś był kobieta i następnie po operacji stał się mężczyzną dyskwalifikuje???

                  Gdzie włożyć tych, którzy naprawdę wierzą, że pochodzą w prostej linii od kosmity, którego znają imię oraz całą historię. Czy nadają się do sprawowania ważnych funkcji? Wykonywania odpowiedzialnych zawodów? Jak to mierzyć, ważyć i czy rząd naprawdę powinien być w to angażowany?

                  Dużo pytań.
                  Osobiście znałam nauczycielkę, która pod koniec lat 90-tych wierzyła, że można zajść w ciążę pływając w basenie. Zupełnie nie nadawała się do zawodu, bo wraz z tym kwiatkiem wierzyła w 1000-ce innych bzdur, na dźwięk których wszyscy uciekali w popłochu, a młodzież przewracała oczami z politowania.
                  • kan_z_oz Re: Wolność słowa 27.01.19, 03:16
                    W latach 80-tych, była tutaj też grupa polityków, która zakazała wstępu na baseny homoseksualistom w celu zapobiegania epidemii AIDS - serio.
                  • minniemouse Re: Wolność słowa 27.01.19, 08:08
                    kan_z_oz napisała:
                    > Osobiście znałam nauczycielkę, która pod koniec lat 90-tych wierzyła, że można zajść w ciążę pływając w basenie.

                    o, to moze to ta co pojechała do Egiptu czy Tunezji i potem oskarżyła hotel ze jej 13-letnia córka zaszła w ciąże w basenie bo tam żywe plemniki pływały??
                    z ręcznika mozna tez zajść - wiedziała o tym?

                    Minnie
                  • maria421 Re: Wolność słowa 27.01.19, 09:25
                    Kan, jest prosta zasada- Twoja wolnosc konczy sie tam, gdzie zaczyna sie wolnosc drugiego czlowieka. Nie ma wolnosci bez odpowiedzialnosci. Nie wszystko musi byc regulowane prawem, bardzo czesto wystarczy przyzwoitosc i zdrowy rozsadek, czyli stare dobre "wypada- nie wypada", czy "nie rob innemu co tobie niemile".
                    W stosunkach miedzyludzkich podstawa jest wlasna godnosc i poszanowanie godnosci drugiego czlowieka, obojetnie kim ten czlowiek jest.
                    • kan_z_oz Re: Wolność słowa 27.01.19, 09:38
                      Zgadzam się w pełni z ogólną zasadą. Prawem powinno być regulowane sporo rzeczy ale sam rząd wcale moralnością zajmować się nie musi. Są w końcu od tego komisje etyczne zajmujące się wyłącznie etyką. Skąd się więc bierze to nagłe zainteresowanie polityków różnej maści do kaznodziejstwa?

                      Moja koza nie narusza więc wolności sąsiada - rozumiem. Sąsiad ma wolny wybór aby sobie też taką kozę hodować - niech więc pilnuje swojego gospodarstwa.
                      • maria421 Re: Wolność słowa 27.01.19, 10:30
                        Rzad jest wybierany po to, zeby zarzadzac panstwem, nie moralnoscia jego obywateli. Ale rzadzacy powinni dawac przyklad moralnosci w sensie przestrzegania prawa.
                        Bardziej niemoralny jest rzadzacy ktory lamie prawo, wykorzystuje swoja pozycje do napychania kieszeni wlasnej i swoich poplecznikow niz Bill Clinton z Monika Lewinski w Oval Office .
                        • kan_z_oz Re: Wolność słowa 28.01.19, 00:00
                          Co w takim układzie z trumpem i Stormy. Najpierw mówił, że jej nie zna. Nastepnie, że nigdy jej nie zapłacił żadnych pieniędzy. Następnie, że jego prawnik zapłacił bez jego wiedzy, bo to największy przyjaciel. Nastepnie jak sie okazało, że prawnik zapłacił z konta Trumpa, które było tez kontem kampanii prezydenckiej, czyli uzył pieniędze nielegalnie, za co dostał 3 lata pierdla zeznając przed sądem, że POTUS doskonale o wszystkim wiedział, to się okazało, że przyjaciel jest wrogiem, który oczywiście kłamie bo wiadomo - Demokraci go przerobili.

                          Nie muszę chyba dodawac, ze gdyby Twoje pieniądze z Twojego konta ktoś przelał na cele nielegalne i Ty nie zareagowałabyś na to, to skończyłoby się to dla Ciebie więzieniem, nie dla osoby przelewającej - bo tak działa prawo w każdym kraju.
                          • kan_z_oz Re: Wolność słowa 28.01.19, 00:20
                            Przypomniało mi się jak kilkanaście lat temu, znajomy postanowił sobie dorobić. Będzie miał pracę dodatkową w banku. Zdziwiłam się bo z wykształcenia inżyner. Co bedziesz w tym banku robił?
                            Będę pracował....haha....nad czym?
                            Kuzyn mi zaproponował.
                            Jaki kuzyn?
                            Z Białorusi, bo ja ma tam rodzinę. Od kiedy Ty masz tam rodzinę???

                            Za parę dni przybiegła żona cała roztrzęsiona. Przyjechała policja federalna i zwinęla chłopa.
                            Praca polegała na tym, że przelewano na jego konto pieniądze, które on miał przelewać na następne konto - czyli pranie pieniędzy.
                            Ostrzegli go tylko i zapowiedzieli, ze jak zrobi jeszcze raz to wsadzą go do więzienia. Tzreba bylo zmienić numery konta, skasować numer komórki. Adresu nie dało się zmienić, bo wymagałoby sprzedaży domu....na szczęście mafia ich nie szukała.

                            Nie dało rady wytłumaczy baranowi. Musił pieprznąć w mur i się obudzić na policji.
                            • kan_z_oz Re: Wolność słowa 28.01.19, 01:48
                              i opowieści dziwnej treści.

                              jakiś czas temu był w GW wywiad z L. Wałęsą. Pytanie o współpracęze słuzbami bezpieczeństwa z latach 70-tych. Samochód, mieszkanie otrzymane.

                              Wyjaśnienie; Proszę Pani, ja sobie zażyczyłam mieszkanie i oni mi dali, zazyczyłem sobie samochód i też mi dali. Ja im nic nie dałem, więc kto dla kog pracował???

                              To Oni dla mnie pracowali bo mi dawali co ja im kazałem...


                              I drugie;
                              książ Rydzyk i dwa luksusowe samochody; Skąd Pan ma??

                              Dał mi bezdomny. Gdzie ten bezdomny?
                              No umarł i nie wiem gdzie jest bo przecież był bezdomny.

                              A skąd ten bezdomny miał dwa luksusowe samochody?
                              No, nie wiem ale miał i mi dał....hahaha
                              • maria421 Re: Wolność słowa 28.01.19, 08:25
                                Kan, ten watek mial byc o hejtersach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka