Dodaj do ulubionych

Zdęcia III

02.12.19, 09:13
Się przelały. Nowe - wlepiajcie!!

Wciąż w temacie lub obok; welony, koronki, firanki czy zasłonki.

Uprałam dzisiaj na święta i natychmiast powiesiłam. Zanim skończyłam wieszanie już wyschły. Uwielbiam i nie chcę żadnych innych na tych drzwiach.
Żabki z ikea, karnisz ze starego układu gdzie były panele.
Obserwuj wątek
      • roseanne Re: Kot i pies 09.12.19, 18:17
        Super.
        Moja się z psiakiem sąsiadów, też już sedziwy senior dogadali. Każde na swoim balkonie.

        W domostwie babci zawsze koty i psy były do siebie przyjazne. A przynajmniej nie wrogie
        • kan_z_oz Re: Kot i pies 12.12.19, 09:22
          Chyba największa i najcięższa kiść bananów zebranych. Nieśliśmy we dwoje. Ścinanie drzewa zajęło trochę. Uwiązana nisko, bo nie dało rady podnieść.
          Cudo natury, gdzie obok wisi najmniejsza jaką kiedykkolwiek zebraliśmy.
          • xurek Re: Kot i pies 12.12.19, 12:06
            zaiscie imponujace. Dlaczego scinacie juz zielone? Czy nie moga dojrzec "na krzaku"? Co bedzie sie dalej dzialo z tymi bananami? Czy to sa normalne, jadalne "na surowo" banany czy tez plantains do gotowania? Wygladaja bardziej jak plantains, w kazdym razie sa grubsze niz te, ktore u nas mozna kupic w sklepie.

            To naprawde jest inny swiat :). Az zal d....e sciska, ze jest zagrozony przez pozary, susze i glupote ludzka.

            Wklejaj zdjecia, dopoki jeszcze cos rosnie, bo to dla nas jedyna okazja uczestniczyc w zupelnie innych realiach nas otaczajacych
            • kan_z_oz Re: Kot i pies 12.12.19, 13:56
              Banany są gotowe do ścięcia gdy są okrągłe. Papugi zazwyczaj zaczynają zżerać dlatego ścianamy bo odmiana bardzo wysoka i trudna do założenia worków. Pod domem też w workach aby nie ogryzły ich posumy lub papugi. Dochodzą przez parę tygodni.
              Mrozimy, rozdajemy, jemy. Jest to bardzo słodka odmiana. Te na zdjęciu nagrubsze i największe z możliwych w tym gatunku.
              Mamy możliwość sprzedaży ale do tej pory nie działało. Taka kiść zaczyna dojrzewać od góry stopniowo. Zajmuje kilka tygodni zanim dojdzie do samego dołu.

              Mam nadzieje, że ten świat się tutaj uchowa.
              • kan_z_oz W ptasim karmniku 14.12.19, 08:48
                Tłok. Zdjęcia gości z netu, bo część zbyt płochliwa by fotografować amatorsko.

                Czarne cockatoo z żółtym. Przelatują stada zatrzymującę się tylko na wierzchołkach drzew. Jest to najbardziej majestycznie wyglądający ptak rozmiarów 40cm i więcej. Jedna z największych tutaj papug.

                Nieco mniejsze i korzystające już regularnie z karmnika. Sulphur- crested cockatoo. Mamy obecnie parę.

                Galah mają młode. Dwójkę. Głośne jak nie wiem co. Regularnie w karmniku.

                Dalej cały tłum. lorreikitki i gołębie.
                Wonga, bar schouldered.
                Dalej muszę nowy bo nie mozna wiecej zdjęć...
                • kan_z_oz Re: W ptasim karmniku 14.12.19, 08:54
                  White headed gołąb. Bardzo ciche i zajęło lata aby się pojawiły lub można było podejść bliżej.
                  Lorrekitki to najgłośniejszy, najbardziej wpychający się wszędzie gatunek papugi.

                  Na koniec ptak kot. Obecnie zjada nasz seler i kapusty azjatyckie. Nie dotyka nic w karmniku. Mamy całą rodzinę tej tropikalnej odmiany.
    • ania_2000 Re: Zdęcia III 15.12.19, 21:13
      Pare zdjec z naszego "narciarskiego wyjazdu"

      Whistler - miejsce zimowej olimpiady w 2010 roku.
      i zdjecie z wycieczki do Vancouver - Capilano most, wiszacy, nawet sie bujal troche;)

      smetne resztki sniegu na ulicy - ktore po paru dniach zniknely kompletnie.

      Na jednym zdjeciu widac gore - i trasy zjazdowe - tak gdzies od polowy zaczyna sie trawa.





    • ertes Re: Zdęcia III 26.12.19, 20:34
      Zdjecie z okien mojego office.
      Snieg w pobliskich gorach.

      Samochod widoczny na zdjeciu jedzie po autostradzie nr 5: prosto do Ani w Portland i jeszcze dalej :)
    • stokrotna Nowy Rok 2020 w Warszawie :) Realfoty by moi :) 02.01.20, 18:00
      Parę fotek z miejskiej imprezy na Placu Zamkowym w Warszawie :)
      Scena jest w kształcie litery U - wchodzi głęboko w tłum. Stałam pod samą promenadką U, można było oglądać występujących z całkiem bliska. Repertuar, czyli line-up - fajny, różnorodny. Kultura obcowania z tłumem - bardzo dobra.

    • ertes Re: Zdęcia III 27.01.20, 18:00
      Masz weekendowy wyjazd do San Francisco. Syn naszych przyjaciół się żenił więc cała nasza banda wybrała się w podróż. 650km :).
      Ślub i wesele super. Impreza jeszcze lepsza.
      A tu kilka zdjęć z SF.
      Golden Gate z San Francisco w tle.
      Alcatraz.
      Etc
      Trudna jazda we mgle koło los Angeles...
      Wygląda na to że jeden z najsłynniejszych m
      Koszykarzy przez to zginął.
        • kan_z_oz Re: Zdęcia III 23.02.20, 08:30
          Helikonie przetrwaly po pracach scianania drzewa.

          Nowo wsadzone trawy. Weszlo w sumie 100 sadzonek aby ostatecznie ustabilizowac stok i nie musiec go kosic na czarnym stoku. Obecny czas pracy na dzialce coraz krotszy i latwiejszy.
    • xurek Re: Zdęcia III 23.02.20, 12:45
      Locarno najwieksze miasto nad Lago Maggiore, niesamowita roslinnosc i widoki wokol jeziora. Jeszcze nigdy nie widzialam kamelii jako kwitnacego drzewka takich rozmiarow - w Locarno bylo ich pelno.
    • xurek Re: Zdęcia III 23.02.20, 12:52
      Ascona - kurort nad Laggo Magiore, cudowne stare miasteczko, rewelacyjne butiki z super stylem i produktami w szerokim asortymencie, przytulne kafejki z futrami, kocykami, widokiem na jezioro i cala mase bardzo przystojnych facetow :).
    • luiza-w-ogrodzie Re: Zdęcia III 27.02.20, 23:00
      Tak teraz wygląda w parku narodowym Blue Mountains, którego 80% spaliło się tego lata. Drogą Bells Line of Road jedzie się przeszło godzinę między wypalonymi na popiół drzewami. Eukaliptusy i niektóre krzewy zaczęły już wypuszczać liście ale zajmie około stulecia żeby ten park wyglądał jak kiedyś. Wszędzie głucha cisza, nie ma nawet owadów...
        • luiza-w-ogrodzie Re: Zdęcia III 29.02.20, 11:01
          ania_2000 napisała:

          > bardzo smutne i tragiczne te zdjecia Luizo.
          > Ale ten kwiat na spalonym drzewie jest piekny. Daje nadzieje, ze przyroda odrod
          > zi sie szybciej niz za 100 lat.

          Aniu, to nie kwiat ale młode gałązki wyrastające z pnia. Owszem, gałązki odrosną i nasiona zakielkuja, ale zanim na tym miejscu pojawi się taki las jaki tu był i odrodzą się zwierzęta minie ze sto lat. Jeśli w ogóle przyroda powróci to podobnego stanu. Po wielkich pożarach przyszły katastrofalne deszcze, ziemia i popiół spłynęły w doliny i do rzek, wytruwszy ryby. W wielu miejscach nie ma nawet gleby, zostały gołe skały.


          Luiza-w-Ogrodzie

          Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.
        • ania_2000 Re: Zdęcia III 02.03.20, 22:13
          Snieg jest w gorach - my mamy pasmo gorskie zaraza kolo nas, z Mt Hood, na ktorym mozna jezdzic na nartach do lata. A z drugiej strony jest ocean. Wiosna sa takie dni, ze w tym samym dniu mozesz lezec na plazy a potem pojechac na narty.

          na mapie to wyglada tak - ta zolta linia to sa Cascades - gory Kaskadowe (zdjecie pierwszye)


          a ponizej okolice Portlan - Mt Hood jest ok poltora godziny autem - tyle samo jest do wybrzeza oceanu w druga strone




          • ania_2000 Re: Zdęcia III 02.03.20, 22:16
            A klimat w miescie jest taki jak w Szczecinie - lata chlodniejsze takie do 25-27 C max, bez wilgotnosci - zimy lagodniejsze, z temp ok 0C - malo opadow sniegu.
            Deszcz pada jesienia i troche wiosna. Od Maja juz jest slonecznie.
            • stokrotna Re: Zdęcia III 02.03.20, 23:12
              Hej, piękny rododendron. W Szczecinie mieliśmy taki w ogrodzie (mieszkaliśmy wtedy w tzw. "poniemieckim" domu, na Głebokiem). Świetne rośliny tam zostawili Niemcy, jadalne kasztany, cisy, rododendrony, rajskie jabłonki (kwiatki jak małe różyczki ), oraz głóg dwuszyjkowy..
              Przepiękne były też magnolie w Alei Wojska Polskiego :) Ach rozmarzyłam się nostalgicznie.

              Ale klimat był depresyjny, dużo ludzi miało doła. Od wilgoci się chorowało. Zatoki, zapalenia stawów. Nawet dzieciaki. Jak się przenieśliśmy do USA, to zdrowie się poprawiło. Chociaż Nowy Jork ma wyjątkowy paskudny klimat. Wilgotny i upalny latem.

    • xurek Frobourg 1 08.03.20, 21:33
      Niedzielna wycieczka. Wzgorza Jury, 15 min. samochodem od nas. Spacer pagorami z przepieknym widokiem na Alpy i ruina twierdzy z 9 wieku. Na skale nie dalismy rady wejsc, po S. ma lek wysokosci i w polowie musial wrocic a mnie jego paniczne komentarze przyprawialy o zawrot glowy, wiec tez zawrocilam :).
    • xurek Frobourg 2 08.03.20, 21:36
      stalismy dlugo przygladajac sie szybujacemu milanowi, podziwialismy drzewa zakorzenione w skalach, zeszlismy do doliny na zupe i wrocili zadowoleni do domu. sloneczny dzien i piekna natura bardzo poprawiaja humor :).
      • xurek Re: Zdęcia III 09.03.20, 21:16
        jak daleko macie do tej plazy? widac na zdjeciach to, co najbardziej utkwilo mi w pamieci z podrozy po zachodnim wybrzezu USA: wszystko jest takie niesamowicie "przestrzenne": szerokosc plazy, te kamienie, pieknie.
        • minniemouse Re: Zdęcia III 09.03.20, 22:00
          a wiesz Xurku, to mi coś przypomniałaś - wieki temu raz wybraliśmy się na weekend do Washingtonu zaraz kolo kanadyjskiej granicy, zresztą nie jestem pewna czy nie kolo lol tamtejszego Vancouver (co mnie wtedy okrutnie zdziwiło ze i w USA jest Vancouver. btw, akurat wcześniej byłam w PL na wakacjach i wciskałam człowiekowi który miał brata w Stanach własnie w Vancouver w USA ze tam nie ma, tylko w Kanadzie i biedak był majorly confused :D)
          anyway, no wiec wybraliśmy sie do Wash i tam po plaży wariowaliśmy samochodami, były to czasy hohoho końcówka lat 80 kiedy jeszcze mieliśmy ostatnie stare wielkie amerykańskie fury np Ford Firemont itp.
          alez to bylo niesamowite wrażenie, czuliśmy się jakbyśmy w filmie byli czyco .... : )

          Minnie
          • ania_2000 Re: Zdęcia III 09.03.20, 22:54
            Haha, Minnie, tak - tutaj tez mamy "samochodowe" plaze, bo nie na wsyzstkie mozna wjezdzac. Fajnie i wygodnie, bo mozna sobie wjechac z calym prowiantem i z wszystkimi manelami gdzie sie chce, i nic nie nosic. Tylko trzeba uwazac na przyplywy - bo juz pare samochodow porwalo nieuwznym lol.

            Ogladaliscie film "goonies"? spilberga, film dla dzieci (stary, mojej mlodosci) - byl krecony wlasnie na oregonskim wybrzezu.

            Xurku, do plazy mamy 1,5 godziny jazdy autem.
              • minniemouse Re: Zdęcia III 10.03.20, 22:36
                o tak tak Aniu, ten amerykański Van jest malutki może dlatego o nim prawie się nie słyszy, a kanadyjski to jednak miasto wielkie, ponad 2.5 mil ludzi, heh. i bardzo biały :)
                https://photos.skyline.com/uploads/block/floated_image_block_data/image/2911/floated_Vancouver_Canada_trade_show_displays_companies_Skyline_BC.jpg

                nie wiem kto wpadł na ten pomysł ale imo miał świetny, ja bym jeszcze wyburzyła te ciemne budynki w środku i tez postawiła białe.
                kiedyś, dawno, na US forum wstawiłam własną fotkę panoramiczna Van to dostalam komentarz "wow, it is the whitest city I ever saw" - lolololol
                ale to prawda.
                Goonies to już film kultowy, przynajmniej niemalże. ja go oglądałam zaraz jak wyszedł w '85 a potem w tv moja córka go oglądała i uwielbia do tej pory :) ja zresztą tez lubię.
                btw drugi taki 'kultowy' ale kręcony juz w CA to, pamiętasz, z '87 "the Lost Boys" :)
                ahhh crazy lata osiemdziesiąte... moda na skore, krzyże, krzyżyki, poszarpane koszulki, zwariowane kolory, wzory, harem pants (byly the best! ) dwukolorowe rajstopy w koronki itd, lol...

                Minnie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka