Dodaj do ulubionych

Koronavirus

25.02.20, 08:22
Chyba juz zasluguje na osobny watek. Spodziewac sie mozna bylo, ze sie gdzies wyloni, bo utrzymanie virusa w Azji to lapanie wody sitem.
Tutaj kolejny tydzien wstrzymanych lotow miedzy Chinami. Bryndza turystyczna dla calego stanu i biznesu z turystow zyjacych.
Brak maseczek p2 na twarz wykupionych po pozarach i obecnie nieobecnych bo import dziala czesciowo.(uzywam do ogrodu)
Zaczeto probna produkcje szczepionki w piatek i moze byc gotowa w polowie roku, czyli jedyna dobra wiadomosc w temacie.
Wlochy? Dlaczego Wlochy?


--
Kan_z_oz
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Koronavirus 25.02.20, 08:43
      Wlochy dlatego, ze ktos tam tego wirusa przywlokl, ale do tej pory nie ustalono kto byl "pacjentem zero".

      Stan na wczorajszy wieczor- 6 zgonow, 200 osob zakazonych tylko w Lombardii, gdzie 10 gmin jest objetych kwatantanna , w tym Casalpusterlengo gdzie mieszka nasza stara znajoma. Rozmawialam z nia w niedziele, nie wychodzi z domu, jest zaopatrzona. W razie potrzeby wolontariusze dowioza co najpotrzebniejsze.

      Inna znajoma spod Mediolanu donosi ze szkoly, urzedy, kina , teatry i sklepy sa zamkniete oprocz marketow do ktorych wypuszczaja tylko po 40 osob naraz. Pracownicy biur, w tym ona, pracuja z domu.

      Austriacy zatrzymali polaczenie kolejowe Verona- Monachium, ale rzad wloski "nie widzi potrzeby" kontroli granic i portow.

      • xurek Re: Koronavirus 25.02.20, 23:12
        pierwszy przypadek w Stwajcarii. Nasza telewizornia spokojnie prosi by nie panikowac, telewizornie innostranskie ktorych odbieramy tu na peczki przesadzaja aferuja i rozdmuchuja i chyba maja wiecej powodzenia bo maski wykupione w calym kraju i juz nawet zamowic nie mozna.

        Rzad twierdzi ze nie widzi powodu do zamykania badz zmieniania czegokolwiek i te bylo jasne i pewne jak amen w pacierzu ze w kazdym kraju beda chorzy, ze jestesmy przygotowani a choroba nie jest z rzedu zagrazajacych spoleczenstwu. podaja jak zaostrzyc higiene i sie chronic oraz gdzie zadzwonic jak sie bedzie mialo symptomy i to na tyle. ja w pelni popieram.

        --
        czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
    • xurek Re: Koronavirus 25.02.20, 10:16
      Szwajcaria nie ma zamiaru podjac jakichkolwiek krokow. W oficjalnym komunikacie poinformowano nas, ze zamkniecie granic byloby srodkiem rownie bezsensownym co szkodliwym.

      Bezsensownym, poniewaz zamknac mozna jedynie oficjalne przejscia a i to nie wszystkie, bo nie mamy takiej « manpower », tysiace sciezek przez Alpy pozostana nadal otwarte.

      Szkodliwym, poniewaz zachwialo by to podstawami egzystencji wielu Szwajcarow i Wlochow pracujacych i robiacych interesy po obu stronach granicy.
      Dodano, ze decyzja o zamknieciu granic musialaby byc utrzymana az do wytepienia wirusa, inaczej zupelnie pozbawiona jest sensu. A to trwalo bedzie przez dlugie miesace, wiec nie wchodzi w gre. Biorac pod uwage « umieralnosc » ponizej 2% panstwo nie widzi sensu w sianiu paniki i rozwalaniu gospodarki.

      Poradzono nam, by na czas zaopatrzyc sie w maski oraz zapasy wody i zywnosci, by uniknac paniki i kolejek w momencie, gdy wirus pojawilby sie w Szwajcarii. Radzono kupowac « Powerriegel » - sa strony z poradami, jaka zywnosc dlugo sie trzyma i nie wymaga zadnego dalszego przetwazania.

      My wybieramy sie na odpowiednie zakupy w sobote, zrobimy zapasy w kotlowni, by w razie czego nie musiec wychodzic na zewntarz, by dotrzec do piwnicy. Maseczke mam juz w plecaku, ale na razie nie uzywam, bo nie ma w CH jak dotad zadnych zarazen.

      Koncze cytujac jednego z moich ulubionych niemieckich piesniarzy, Adela Tawila :

      «ich hab' die Bibel nicht gelesen
      Hab' den Koran nicht dabei
      Doch wenn ich all das sehe
      Gott, steh mir bei!
      Hab' die Tora nicht gehört
      Hatte für Buddha keine Zeit
      Ich will's doch nur verstehen
      Gott, steh mir bei! Gott, Gott, steh uns bei!»


      --
      czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
      • stokrotna Re: Koronavirus 25.02.20, 12:48
        Serio robicie ... zapasy w kotłowni???

        Ludzie, toż to kolejna histeryczna bańka, nie pamiętacie histerii z SEPSA, ebola, gorączka szalonch krów i wąglikiem???

        Ile to już było tego? Celem jest zastraszenie ludzi, odwrócenie ich uwagi od istotnych spraw, ograniczenie wolności poruszania się i wprowadzenie paramilitarnych quasi-stanów wojennych w różnych miejscach. Godziny policyjne, przymusowe kwarantanny, bardzo drogie badania, i ... produkowane "na kolanie" antidotum... - sprzedawane potem rządom za jakieś mega-$$$...

        Bitch, please...

        • maria421 Re: Koronavirus 25.02.20, 13:20
          Nie jestem panikara (w czasie epidemii SARS polecialam z corka do Toronto), ale nie uwazam wcale ze "celem jest zastraszenie ludzi" , bo jezeli dzieje sie tak, ze w ciagu krotkiego czasu na jakims nieduzym terytorium nagle 200 osob choruje na nowy wirus, to wladze musza podjac wszelkie srodki zapobiegawcze. Nie dlatego ze smiertelnosc jest na poziomie 2-3% i dotyczy osob z obnizona odpornoscia, ale dlatego ze jezeli nagle setki czy tysiace osob zachoruje, to wszystko sie zawali, a najpierw sluzba zdrowia.
        • xurek Re: Koronavirus 25.02.20, 13:33
          Kotlownia jest blizej niz piwnica i nie calkiem rozumiem, jak kartonik batonikow tudziez 2-3 kanistry wody pitnej ogranicza nasza swobode poruszania sie tudziez podbija bebenek koncernom farmaceutycznym? Wydawalo mi sie, ze napisalam wyraznie, iz dokladnie tego u nas nie bedzie ?

          A nad tym co i komu chcialas przekazac prosba "Bitch, please..." to ja sie wole na wszelki wypadek nie zastanawiac :) :) :)

          --
          czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
          • stokrotna Re: Koronavirus 25.02.20, 14:37
            Sorki, to taki cytat. Mało grzeczny, i zrozumiłały w moej klice. Wycofuję.

            Hej, nie kwestionuję zasadności Twoich działań, tylko zebrałam informacje o działaniach ekstremalnych w różnych zakątkach świata.

            Gdzie się skrzętnie wykorzystuje panikę kronawirusową w różnych doraźnych celach politycznych. Bo są właśnie przypadki takich działań, w różnych regionach, nie AKURAT tam gdzie Ty lub Maria mieszkacie.

            Panika konsumencka jest faktem bardziej niż sam kronawirus, i istotnie od tego się należy zabezpieczyć. Ja akurat nie mam miejsca aby trzymać zasoby, batoników nie jem, wody raczej będę miała za dużo niż za mało (tak jak wiele rejonów tutaj w PL, jestem na terenie zalewowym, jakby co).

            A jak się zdarzy jakiś kryzys, to przeżyję normalnie, czyli się rzucę plądrować kerfa. Mam pod nosem i wiem gdzie jest niezabezpieczone wejście na magazyn od tyłu :)
            • stokrotna Dziwny cytat... 25.02.20, 14:43
              ... sama się zastanawiam. Od słowa "to bitch" - zrzędzić, psioczyć? W sensie "koniowi to powiedz"... bo ja wiem jak to przetłumaczyć? Używamy też "wypłacz mi rzekę" (od "cry me a river"), kiedy ktoś usiłuje obłudnie usiłuje wzbudzić czyjąś litość... N.p. faceci narzekają jacy to on biedni, bo baby ich biją, albo znana, dość zamożna dziennikarka narzekała, iż ma źle, bo ludzie nie rozumieją jak to ciężko jest być znaną zamożną dziennikarką.
      • roseanne Re: Koronavirus 25.02.20, 15:06
        xurek napisała:

        > Szwajcaria nie ma zamiaru podjac jakichkolwiek krokow. W oficjalnym komunikacie
        > poinformowano nas, ze zamkniecie granic byloby srodkiem rownie bezsensownym co
        > szkodliwym.
        >
        z racji wylotu w przyszym tygodniu mocno sledze co Szwajcaria ma do powiedzenia
        o skasowanych planach odwiedzenia Milno juz pisalam


        z racji dosc czestych podrozy i bywnia na lotniskach troche jestem niespokojna, ale nie panikuje


        --
        co bylo to bylo
        co moze byc jest
        a bedzie to co bedzie
          • xurek Re: Koronavirus 25.02.20, 16:04
            goraco polecam oliwki. Trzymaja sie dlugo, nie trzeba dalej przetwazac, zajmuja malo miejsca, sa pozywne, zdrowe i do wina jak najbardziej :)

            --
            czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
            • roseanne Re: Koronavirus 25.02.20, 16:30
              of topic, ale akurat to dzis zaobserwowalam rano, jak to mozliwe, ze nie mam oliwek w domu!
              plyny do dezunfekcji, o roznej proccentowosci sa..

              --
              co bylo to bylo
              co moze byc jest
              a bedzie to co bedzie
        • roseanne Re: Koronavirus update 25.02.20, 15:37

          > z racji dosc czestych podrozy i bywnia na lotniskach troche jestem ni
          > espokojna, ale nie panikuje
          >
          >
          ottawa wlasnie oglosila, w newsach bylo, ze nalezaloby sobie zabezpieczyc non perishable , znaczy trwale zarelko i leki - w razie czego.
          7 przypadkow w Vancouver
          5 w Toronto
          jedna przelotem w Montrealu, pasazer obok siedzacy w samolocie potwierdzony pozytywny..



          --
          co bylo to bylo
          co moze byc jest
          a bedzie to co bedzie
          • stokrotna Re: Koronavirus update 25.02.20, 17:06
            Oliwki i wino - nigdy za dużo. Tyle, że u mnie nie da się zmagazynować bo się ... wypija. Ryżu mam zawsze kilka paczek... :)

            7 przypków w Vancouver, a ilu się potknęło w sroczu, spadło z drabiny, wpadło pod auto... no really ... proszę... i jakoś... nikt nie zakazał chodzenia po ulicy, wprowadzaenia zakazu wyjścia po zmroku dla staruszków dzieci i kobity, nie kazał wychodzić w "krzaczki" zamiast do klopa, nie zamknął ludziom wucetów i nie ustawił przy wejściu do każdegu wucet - żołnierza z bronią ostrą...

            Kto zarobi, zwykle jest ten co wyhodował problem, a potem panaceum, oraz inni co wzięli w karman wbijając ludziom ten specyk, ci którzy umiejętnie wprowadzili panikę, ci co zarabiają pokazując info w mediach ("if it bleeds, it leads")... ten co sprzedaje maski, szczepionki, oraz ten kto realizuje przy okazji jakieś swoje interesy, ot tak to widzę.

            Na zwykłą grypę i powikłania się rocznie przekręca więcej osób niż na te doraźne zarazy.
            • ania_2000 Re: Koronavirus update 25.02.20, 17:37
              W sprawie wirusa to w oregonie nie ma jeszcze zadnego, a 76 ludzi jest monitorowanych, ktorym zaleca sie grzecznie siedzenie w domu przez 3 tygodnie. Ale - mam znajama, ktora miala nieszczescie wybrac sie na podroz cruisem, na te nieszczesna Princess, ktora utknela w Japonii na obowiazkowej kwarantannie, ktora sie okazala wylegaczem. Becky zostala zarazona, ale bez objawowo - wiec zabrali do szpitala a maz pozostal w hotelu. Niedlugo maja wracac jezeli przejda testy, ze sa OK. Co za sprawa - prawie dwa miesiace przymusaowaych wakacji.

              co do maseczek, to juz widzialam instrukcje ich robienia z biustonoszy hehe - wystraczy przeciac na pol, i zwiazac z tylu. Takze spoko, jestem zaopatrzona.

              Jedzenia mam rowniez pod sufit - dopoki nie wylacza pradu to zamrazarka dziala i przezyjemy z miesiac;)

              W razie czego to pamietajmy zasady higeny - przemywac sie Lysolem, albo bleachem - a dodatkowo okladac cebula - i ryjem do przodu (cytujac Jutke:)))
                • xurek Re: Koronavirus update 25.02.20, 17:46
                  absolutely great :). Gustownie i pod kolor a nie takie obrzydlistwo co to mi maz zapakowal do plecaka :)

                  --
                  czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
              • stokrotna Domestosa!!! 25.02.20, 17:47
                Serio. To jest ogólna porada na wszelkie skażenia wirusowo-bakteryjne. Z tajnych archiwów eko-wojowników. Sanitariaty i kuchę środkiem odkażającym.

                Zwykły ocet jest bardzo dobry i zdrowszy - jeśli chodzi o żywność. Można ręce, po użyciu klozetki, roztworem rzeczy spożywcze. Kupić sobie duuuużo węgla aktywowanego. Z apteki lub... sklepu akwarystycznego. Wpierdalać prewencyjnie, plus przeciwzapalnie paracetamol lub coś w tym rodzaju i 50-tka mocnego alku. Najlepiej odstawić rzeczy surowe (owoce, warzywa) na rzecz gotowanych, puszkowych lub zamrażanych.

                Zachować spokój ducha, dobre zdrowie, i nie myśleć za dużo o rzeczach na które się nie ma wpływu ani nie rozumi (cytat z Jerome Jerome)
                  • kan_z_oz Re: Domestosa!!! 26.02.20, 00:06
                    Zarobia wszystkie firmy farmaceutyczne bo gielda juz zaczela przeinwestowywac. Nalezalo kupic w listopadzie 2019 i sprzedac byc moze kolo maja, co kilku z pewnoscia zrobilo/zrobi.

                    W kwestii 'bitch' - rozumiem i uzywam. Mnie nie obraza, bo znaczy tylko tyle co 'bloody oath'.

                    W kwestii konspiracji to musze stwierdzic, ze czas wysypu wirusa bardzo ladnie zalatwil kwestie protestow w Hong Kongu, ktore nie byly do rozwiazania. Redukcja populacji, zamkniecie miast aby na koniec wyjsc jako ojciec sukcesu ratujacy miliony od zaglady. Znowu winne dzikie zwierzeta (patrz AIDS). Te glosu nie maja, nie beda protestowac.

                    Niestety 100-wka, ma wplyw na zycie. Dodatkowe okiennice. Okres czekanie nie do ustalenia bo produkcja w Chinach zwolnila do tempa wody ledwie kapiacej z kranu. Nie jest to oczywiscie zadna koniecznosc, ani wymog potrzebny do ratowania zycia, tylko tego ostatniego nastepna upierdliwosc zastepujaca poprzednie.

                    Znajomy ktory przeszedl tutaj grype ptasia, chorowal bardzo ciezko. Rozwinal tez nowa alergie, ktora go o malo nie ubila w ramach prostego zabiegu, gdy sie okazalo, ze wpadl w spiaczke po narkozie.

                    --
                    Kan_z_oz
                    • stokrotna Re: Domestosa!!! 26.02.20, 02:11
                      Nie napisala toż, że nie ma to wpływu na ... nas.

                      Tylko, że ja nie mam wpływu ani na epidemię, ani na Chińczyków, ani na histeryzująych, ani na zarabiających na tym.

                      Wpływu na każdego - nie neguję.

                      A co każdy może zrobić, to już kwestia osobnicza. Mieszkamy w różnych krajach, na różnych kontynentach, stopień zagrożenia różny jest.

                      Napisałam co mogę robić ja (domestos, zmiana nawyków żywieniowych, prewencyjne środki) i robię, tyle, że nie na koronavira, tylko jako pacaneum moich jelitoprzypadłości. Które też, mogą choć nie muszą być pochodzenia bakteryjnego. Na ptasią owszem, miałam przykrość chorować w 2016, zaraziwszy się od ...kurwa, kanarka. I owszem, można na to wykorkować, jak równierz można na powikłania po zwykłej grypie, nie mówiąc już o czymś takim jak zapalenie ostrzeli, ucha, lub ukąszeniu przez pajęczaka (borelioza).

                      Jeśli zaś już o tym mowa, to gdzieś tu przytaczaliście smutny fakt zejścia na nowotwór zdrowo odżywiającej się osoby praktykującej jogę, a inna znajoma zaś miała koleżankę co wygrała batalię z rakiem, po to aby wkrótce potem kopnąć w kalendarz z powodu zatrucia mulami. Tak to niestety bywa, iż życie się kończy - zwykle nie wtedy gdy ktoś sobie tego życzy :(

                      I, aby zilustrować sposóbu "podgrzewania atmo" przez media, dołączam screenshota z mego własnego koma, gdzie wystarczyło mi przeczytać wątek i napisać kilka razy słowo koronawirus, no i już mnie straszy i ogłupia gazeta, o tak.



                      • minniemouse Re: Domestosa!!! 26.02.20, 02:45
                        Tak. co komu sadzone.
                        .... fatum nie unikniesz ....
                        Moj sp ojciec osobiście znal pewna panią która, poczuwszy się oficjalnie seniorka w wieku 60 lat, udała się do Przychodni Osiedlowej porobić sobie badania i od razu omówić je z lekarzem.
                        (bo W_Tym_Wieku trzeba przecież dbać o zdrowie aby mieć je jak najdłużej, to jasne jak gromnica)
                        ~ jak później opowiadała znajoma pielęgniarka z Przychodni Osiedlowej, pani rano przyszła, porobiła badania, po czym udała się do pobliskiego kościoła, następnie popracować do ogródka działkowego zaraz obok przy kościele i przychodni (jak to w PRL - wszystko blisko jak młotkiem rzucił).
                        po kilku godzinach wróciła, doczekała się swojej kolejki i w końcu wyszła z gabinetu bardzo zadowolona bo Pani Doktor badania przejrzała, panią opukała, osłuchała, a na koniec pochwaliła za nienaganne wyniki.
                        Pani, zapewne uszczęśliwiona ze w tak dobrym stanie będzie mogła się długo cieszyć życiem a przez to zatopiona w myślach, nie rozejrzała się, jak mówili świadkowie przechodząc przez całkiem ruchliwa a na dodatek- szeroka ulice :(
                        Jak w nią trzasnął jakiś Jelcz albo Star co od razu było wiadomo ze trup na miejscu :(
                        no ale umarła będąc w świetnym zdrowiu. jakby się tak głęboko zastanowić to to jest pewna pociecha...

                        Minnie

                        --
                        Savoir Vivre czyli jak się zachować
                          • minniemouse Re: Domestosa!!! 26.02.20, 02:56
                            prawda ze powinna być opcja "edit" PO wysłaniu wpisu?

                            kiedyś kłóciłam się o to z adminami na forum O Forum ale nie przekonałam nikogo. nie dotarło, ze np mnie często się zdarza omyłkowo wcisnąć "opublikuj" zamiast "edytuj". a wtedy doopa bhlada.

                            nie i już, za to wyszło na to ze jeśli chce coś edytować PO wysłaniu posta, to jestem podejrzana 🙄😕😂😂😂

                            --
                            Savoir Vivre czyli jak się zachować
      • xurek Re: Koronavirus 26.02.20, 20:10
        ja mam nie tylko dzisiaj, ale tez jutro home office z racji "international policy" mojej firmy i mojego pobytu w Ticino w zeszlym tygodniu. I tys piknie :). Jezeli do piatku nie dostane goraczki, to mam do wyboru: moge w piatek przyjsc albo zostac w domu. No i mam dylemat, bo przyjezdza nas odwiedzic EMEA CEO, wiec bedzie "town hall" z pompa i przytupem no i nie wiem, co sie nadal dzieje na tablicy sasiadow :)

        Poza tym masek niet, rekawiczek jednorazowych niet, ale zarelko w sklepach, dezynfekcja i leki na grype sa dostepne, sprzedawane przez zamaskowany i orekawiczkowany personel.

        --
        czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
        • roseanne Re: Koronavirus 26.02.20, 21:41
          Maseczek w mojej dzielnicy w aptekach nie ma już. Wszyscy twierdzą, że back order. Gdy odpueralam leki tydzień temu stały pudełka, z darmową do pobrania, jakby ktoś miał na kaszleć na personel.

          Lokalne wiadomości podają, że kilka regionów Włoch jest zamkniętych. Szkoły, restauracje, bary.
          Dziś ani maseczek na sprzedaż, ani pojedynczych dla przeziębionych, ani nic na personelu.
          Mam jedną, na dnie plecaka .
          Leki na dwa miesiące, bo lecę na 6tygodni, więc zwyczajne zamówienie

          --
          co bylo to bylo
          co moze byc jest
          a bedzie to co bedzie
          • ania_2000 Re: Koronavirus 26.02.20, 21:54
            Panika z tymi maseczkami. Ja jeszcze nie spradzalam nic - jak w naszym regionie zaopatrzenie wyglada, musze popatrzec:)

            Na ulicy nie widzialam jeszcze nikogo w maseczce.

            A tak swoja droga, nie uwazacie, ze kobiety w BURCE maja tutaj w tej sytuacji przody?;)
            • roseanne Re: Koronavirus 26.02.20, 23:15
              Aniu, ja lece we wtorek do Europy. Stad poszukiwania maski, bym miala pod reka...
              Na ulicy czesto widuje zamaskowanych, od kilku lat. Wiec niekoniecznie tylko terazniejsza panika

              Jesli jestem chora, a musze w miasto to tez zakladam, albo choc obwiazuje sie szalikiem, tak wiec owszrm, burka zawsze jakas tam bariera.


              Zupelnie poza dyskusja, jakos tak przpomnialo mi sie, jak w LO obowiazkowo szylismy maski p.pylowe na PO, z kilkunastu warstw gazy kuchennej, ktora trudno bylo dostac

              --
              co bylo to bylo
              co moze byc jest
              a bedzie to co bedzie
              • minniemouse Re: Koronavirus 26.02.20, 23:39
                kropnij sobie taka:

                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a4/Medico_peste.jpg

                wtedy do dzioba napychało sie ochronnych ziół co miały chronić przed chorobami - wiec jeszcze lepiej! gandzi napchasz sobie :)

                a tak na serio - nie pamiętam z czego były robione dawniej chirurgiczne maski płócienne - nie z tetry czasem? może jak nie zdążysz kupić to sobie uszyjesz? pomiędzy włożyć jakiś filtr, choćby z ??? filcu? .. tak tylko gdybam..

                domowa maska

                Minnie



                --
                Savoir Vivre czyli jak się zachować
            • kan_z_oz Re: Koronavirus 26.02.20, 23:22
              Wlasnie sobie tak pomyslalam, ze po latach krytykowania tych burek, obecnie sa w modzie, sie nosi i nikt nie ma problemu z zamaskowana twarza...ca za ironia losu. Brakuje tylko strojow do tych burek na skutek nie wiem? wzmozonej aktywnosci slonca na skutek plam?

              U mnie nie ma paniki. Nikt nie nosi masek. Piwnice zaapatruje bo zawsze tak robilam i lubie.
              Moim zagrozeniem realnym jest mrowka w ogrodzie.

              --
              Kan_z_oz
              • stokrotna Re: Koronavirus 27.02.20, 01:01
                Za to internet pełen zdjęć masek z... liści, skóry z połówek grapefruita, kapusty, podpaski, butelek plastykowych i... pieluchomajtek.

                A te maski z gazy na P.O. też robiłam. Niby przed ... gazem bojowym to miało bronić.

                • kan_z_oz Re: Koronavirus 27.02.20, 04:31
                  Stowka, maski tutaj to normalna rzecz od lat chyba ponad 10-ciu czyli grypy jakiejs. Poza tym Azja nosi bo ma zanieczyszenia. Australia zaczela ze wzgledu na pozary.

                  Mycie rak/dezynfekcja jest skuteczniejsza od masek. Byle nie zajwic sie w samolocie bez tej maski, bo mozna oberwac od pasazerow.

                  Xurku - z ciekawosci jesli masz chec. Zjawisz sie na tej gali uroczystej? Jaka reakcja i rekomendacja z firmy? Jak dlugo masz sie samo-izolowac po tej pieknej wycieczce, gdzie rzeczywiscie nie bylo widac zbyt wiele ludzi?

                  --
                  Kan_z_oz
                  • kan_z_oz Re: Koronavirus 27.02.20, 04:36
                    Musze sie zaaopatrzyc w zapas rekawiczek jednorazowych natychmiast. Po to jest Forum z pomyslami, na ktore sama nie wpadam. Uzywam od lat i nie da rady bez nich wykonywac mojej pracy.

                    --
                    Kan_z_oz
                    • minniemouse Re: Koronavirus 27.02.20, 09:42
                      spróbuj w auto-moto. mój maż tam mi kupuje. takie cienkie, tyle ze czarne. ale tak samo dobre jak białe i przezroczyste. maja tez niebieskie. nie wiem jak u was. (z kolorami).
                      ale same jednorazowe rękawiczki powinny być.
                      aaa i jeszcze sklepy typu do renowacji.

                      Minnie

                      --
                      Savoir Vivre czyli jak się zachować
                      • kan_z_oz Re: Koronavirus 27.02.20, 10:01
                        Minni, thanks, ale na mojej wsi nie ma zadnych sklepow lancuchowych. Nie wiem co jest auto-moto bo tutaj nie istnieje. Mam zapas niebieskich ktore byly na wyprzedazy miesiace temu w supermarkecie.
                        Brak sklepow do renowacji. Brak wszystkich innych sklepow ogolnie znanych, sa tylko lokalne, nikomu nie znane.

                        Musze Was dzieczyny zaprosic na wies.

                        --
                        Kan_z_oz
                        • minniemouse Re: Koronavirus 27.02.20, 10:29
                          a możesz zamówić online?

                          auto/moto - automotive, to po prostu części, wyposażenie samochodowe .
                          np tutaj:
                          Repco Australia
                          to te czarne własnie, ja mam w medium rozmiarze :)

                          a jeszcze przyszło mi do głowy ze hardware stores tez mogą miec:
                          Brisbane Tool and Hardware

                          - a nuż widelec wysyłają pod drzwi?? 🤞

                          Minnie

                          --
                          Savoir Vivre czyli jak się zachować
                        • stokrotna Re: Koronavirus 28.02.20, 01:13
                          Kan, całkiem poważnie. Zamów w internetach specjalistyczne rękawiczki medyczno tatuatorskie - Niedorzeczny używał do swojej pracy. Są w internetach, na amazonie, etc

                          https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/61aPx3-mg3L._SL1000_.jpg
                  • xurek Re: Koronavirus 27.02.20, 11:07
                    To nie gala w sensie party, tylko bedziemy wszyscy pokazywac jak super pracujemy - najbardziej mnie ciekawi, jak beda wygladaly tablice SCURMowe na te okolicznosc :).

                    Oczywiscie ide, nie mam zamiaru przegapic takiej okazji a poza tym jestem zdrowa, wiec sie nie wyglupiajmy :)

                    --
                    czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
    • ania_2000 Re: Koronavirus 28.02.20, 00:51
      najnowsze news - a moze najstarsze?

      Czy ktos czytal Dean Koontz ksiazki? Bardzo popularny sensacyjno-kriminalowy pisarz. Polecam jezeli nie czytaliscie.
      Ale
      ludzie odnalezli jego nowele z 1981 roku, - The Eys of Darkness 0- w ktorej to opisuje -przewiduje outbreak coronovirusa.
      oczywiscie jest to sci fi powiesc, ale prosze - pisze ze wirus powstal w laboratorium, jako bron - i jeszcze go nazwal "wuhan" -
      mial niezla wyobraznie co?:)

      • minniemouse Re: Koronavirus 28.02.20, 03:25
        well ja czytałam bardzo dawno i nawet mam w posiadaniu jego 3 książki Twilight Eyes, Servants of Twilight i False Memory.
        Dwie pierwsze tak dawno czytałam (polowa 80-ties) ze pojęcia nie mam o czym były, z wyjątkiem mglistego wspomnienia tego ze ktoś uciekał uciekał uciekał bo inny ktoś go gonił, gonił i gonił :D
        trzeciej lol w ogóle jeszcze.

        hmmmm.
        Koontz - prorokiem ?? 🤨

        Minnie

        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • kan_z_oz Re: Koronavirus 28.02.20, 03:42
          Jaby nie patrzyl. Problem Iranu rozwiazany, bo wszystkie granice zamkniete. Nawet Pakistan sie wlaczyl. Problemy protestow i Chinach tez, bo zaczelo tam sie dziac hardcorowo. Ciekawe tylko kto tego baka wypuscil?
          Japonia zamknie wszystkie szkoly. Nie moga stracic olimpiady letniej. A reszta bedzie uprawiala imprezy skypowe i internetowe.

          --
          Kan_z_oz
          • kan_z_oz Re: Koronavirus 28.02.20, 04:18
            Dzisiaj nas strasza wizjami przymusowych szczepien calych dzielnic, osiedli, ulic oraz zakwaterowaniem na stadionach.
            Bede sie ukrywac jakby co...haha

            --
            Kan_z_oz
            • maria421 Re: Koronavirus 28.02.20, 10:08
              kan_z_oz napisała:

              > Dzisiaj nas strasza wizjami przymusowych szczepien calych dzielnic, osiedli, ul
              > ic oraz zakwaterowaniem na stadionach.
              > Bede sie ukrywac jakby co...haha
              >

              Szczepien? Przeciez jeszcze nie ma szczepionki przeciw temu wirusowi?
    • xurek Szwajc sie wyludnil :) 28.02.20, 09:42
      Nasz rzad i nasza panstwowa telewizornia niby Don Kichote walcza z wiatrakami propagandy ze “smieciomediow” (dzieki Stokrotce za sformulowanie, ktorego bardzo mi brakowalo) no i oczywiscie przegrywaja.

      W autobusie do pracy byla oprocz mnie jedna osoba. W pociagu, w ktorym pasazerowie stoja we wszystkich korytarzach zajete bylo po jednym miescu w dwuosobowch grupach – nie stal nikt. W miescie jest mnw. 30% tych ludzi co normalnie.

      W agencji mamy instrukcje, ze kto sie czuje chory I ma wrazenie, ze to symptom grypy, ma zostac w domu. W calym odzidale, ktorego jestem czescia I ktory obejmuje 14 osob jestesmy: ja I jeszcze jeden Polak, wegierskie malzenstwo I jedna Hiszpanka. Wszyscy Szwajcarzy I Niemcy zaniemogli – widac Corona nie lubi innostrancow 😊 😊 😊.

      CEO przeszedl obok mojego biurka i poprosil, bym na nim posprzatala 😊. Zmiotlam wszystko do szuflady, jak sie skonczy inspekcja, to wywale z powrotem na biurko.


      --
      czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
    • maria421 Re: Koronavirus 28.02.20, 10:13
      Najlepsza prewencja rozszerzania sie wirusa jest izolacja. Wiedzieli juz o tym Wenecjanie w sredniowieczu poddajac statki kwarantannie zanim zostaly wpuszczone do portu.

      Im wiecej ludzi dobrowolnie sie temu poddaje, tym lepiej.
      • kan_z_oz Re: Koronavirus 28.02.20, 10:55
        Mario, szczepionka tutaj w produkcji - jak napislam wyzej - do testowanie w maju na ludziach, chyba.
        Australijskie laboratoria virus zreplikowaly w ciagu paru tygodni, czyli jakies kilkanascie tygodni wstecz. Szybko i bez problemu.
        Kwarantanna oczywiscie, nalezy tylko zamknac wszystko i przeczekac.

        Linie lotniecze, biznesy, turystyke, biznesy narazone na kontakt czyli wszystko...

        W ramach pisania scenarusza sf. Tak to wedle mnie wyglada.

        Zadluzenie swiatowych funduszy, wypompowanych na maksa gdzie na gieldach nia ma wiekszej wartosci w obligacjach. Winny wirus, ktory wszystko wyzeruje.
        Jestemy goli wszyscy bo $$ gdzies wyciekly. Nalezy zapomniec o dobrych emeryturach. Wszyscy do pracy lub..dadda...boraykac sie z gruzlica.

        Wspanialy pomysl gdzie zdecydowanie zalezy usmiercic pol populacji aby zbalansowac zmiany klimatyczne. Nie czarujmy sie; starzy chorzy, dzieci, niedolezni sa balastem. Nastepenie chyba ci ktorzy nie powinni sie mnozyc ale to robia. Dac im szczepionke z chuj wiem czym w srodku. (kontraceptive).Whaa, witamy w NWO (New World Order).

        Nudzi, bo pisze o tym od 2004 roku. Oczywiscie, ze system socjalny oparty na ludzkich relajach nie moze zaistniec, bo ludzie pierdola obecnie takie ralacje oraz rzady, ktore moglyby je wprowadzic.
        Dotknie kazdego i tak gleboko jak sobie nie zdaje sprawy, bo wedle zielonych to tylko poczatek zmian.



        New World order - tak to widze jako autor sf.

        --
        Kan_z_oz
      • xurek Re: Koronavirus 28.02.20, 11:05
        Sianie paniki na temat Covida19 przeroslo wszystko, z czym sie do dzisiaj spotkalam.

        Epidemia trwa od grudnia 19, czyli trzy miesiace. Do dzisiaj zarazonych jest 88'000 ludzi z prawie 8 Miliardow - to czyni 0.001% populacji ludzkiej. Z tych zarazonych 88'000 zmarlo 2'500. To czyni 2.8% smiertelnosci, glownie wsrod ludzi o juz oslabionym systemie immunologicznym. Dla porownania w czasie ostrego sezonu "normalnej" grypy w 2018 zmarlo na nia w samych Niemczech 25'000 osob.

        Nikt oprocz WHO i kilku wzmianek w niemieckich mediach sie tym nie zainteresowal. Corona Virus od tygodni zajmuje pierwsze miejsca w wiadomowsciach, na stronach tytulowych gazet, w mediach socjalnych. Glowny tenor to sianie paniki, sklanianie do przesadnych zakupow wszstkiego co sie da, opuszczenie miejsca pracy, odowlanie wszelkiego rodzaju imprez jak rowniez zamykanie granic i izolacja panstw od siebie.

        Krotko mowiac z powodu choroby niewiele grozniejszej od normalnej grypy siejej sie swiatowa panike rozwalajaca gospodarke i destabilizujaca lad polityczny. Ja naprawde nie mam sklonnosci do wiary w teorie spiskowe, ale tutaj nasuwaja sie tylko dwie konkluzje: albo prawie cala ludzka populacja zglupiala doszczetnie a poziom IQ spadl o pare pieter, albo ktos tym wszystkim manipuluje dla wlasnych korzysci.

        Ja po karczemnej awanturze w domu postanowilam ani nie kupowac zarcia na zapas, ani rekawiczek ani maseczek ani innych pierdol i zastosowac sie do tego, co radzi moj rzad, czyli chodzc do pracy, robic normalne zakupy, myc lapy i kontrolowac swoj stan zdrowia a w razie kaszlu i objawow grypy zadzwonic pod podany telefon i zastosowac sie do otrzymanych instrukcji. Gdybym miala 80+ badz jakas chroniczna chorobe badz byla po operacji albo z innego powodu oslabiona, to bym sie rowniez zastosowala i pozostala w domu oraz zadzwonila jak rzad przykazal do Spitexu, ktory przywozil by mi zakupy pod drzwi.

        Skonczylo sie to tym, ze moj maz, ktory dostal tej samej medialnej sraczki co wiekszosc ludzi wyprowadzil sie do pokoju goscinnego, dezynfekuje wszstko wokol siebie, ma swoje zapasy zywnosciowo-maseczkowo-dezynfekcyjne i nie zbilza sie do mnie ani mlodego na odleglosc mniejsza niz pol metra. NIe podaje rowniez reki gosciom hotelowym a sprzatanie pokoi uskutecznia w maseczce.

        Sie zastanawiam, czy jak ten wirus sie juz skonczy to ja go nie poprosze, by pozostal na dystans, bo moze glupawka tez jest zaraliwa a ja zdecydowanie nie chce sie na zarazic.


        --
        czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
        • stokrotna Ditto Xurek. Brawo ta Pani. 28.02.20, 14:48
          Jest dokładnie jak piszesz. Czyli "statystyka głupcze".
          Plus trochę jak Kan pisze. Wątpię czy ktoś to celowo "wyprodukował". Sądzę, iż ktoś/ktosie sprytnie wykorzystują to do swoich celów.

          Rząd AU - ewidentnie usiłuje przykryć swoje dupy danie w trakcie pożarów. Bo to jest realne zagrożenie. A lepiej walczyć z czymś mniej realistycznym, aby ogłupić i nastraszyć już i tak nastraszonych oraz wkurwionych ludzi i uniknąć wzięcia odpowiedzialności, anieżeli wziąć dupę w troki i posprzątać to gównie które się samemu wyprodukowało.

          Reszta rządów w innych krajach - też użyje skrzętnie koronawira do swoich celów, korpo będzie chciało zarobić, a ktoś chapsnąć kasy.

          Tylko Kanie.... błagam.... proszę... już nie pisz mi więcej o "Górze" i o "zielonych" więcej ok? Mądra jesteś kobieta, jak żadna inna. Nie odkryłaś jeszcze, że to jedna wielka ściema, amba i dynks te "Zielone Góry" ?
    • luiza-w-ogrodzie Re: Koronavirus 28.02.20, 10:25
      Wiem tylko tyle ze u nas ogloszono ze jest pandemia, szykuja szpitale i zapasy szpitalnego wyposazenia. Po tym jak nasz premier to oglosil, zaczal sie podobno ped do sklepow, zeby sie zaopatrzyc w puszkowane zarcie i srodki dezynfekujace, po czym w sklepach zrobila sie jeszcze wieksza pustka. Maseczek od dawna nie mozna kupic.

      Charakter mojej pracy nie wymaga dojazdow komunikacja miejska ale gdy prowadze warsztaty, spotykam sie z kilkoma tuzinami ludzi (np. jutro przyjdzie 26 osob zwiedzac moj ogrod). Jak mam cos zlapac, to zlapie. Ale niechcacy jestem niezle zaopatrzona w jedzenie, bo w grudniu znajoma, ktora prowadzila sprzedaz zdrowej zywnosci i kosmetykow kupujac hurtowo i sprzedajac zarejestrowanej u niej grupie kupujacych z lekkim narzutem (wciaz taniej niz w supermarkecie) dostala prace swoich marzen na pelny etat i zamknela te dzialalnosc, wiec sie obkupilam na zapas na pol roku. Skoczylam tez do sklepu sprzedajace rozne rzeczy luzem i kupilam jakies piec kilo roznej maji, zeby piec chleb na zakwasie. Mam poza tym kilkadziesiat sloikow roznych zapraw, kiszonych, marynowanych, nawet winko musujace, ktore zrobilam oraz sloiki oliwek (tu usmiech w strone Xurka i Stokrotnej), w ogrodzie sa slodkie ziemniaki, cebule, yacon i topinambur, nie liczac zieleniny, limonek i cytryn. I kilo czosnku od znajomego. Kury znosza jajka. A jakby zrobila sie jakas zapasc gospodarcza, mam kilkanascie ton wody deszczowej, butle gazowa z piecykiem turystycznym, dziesiec metrow szesciennych drewna i maly turystyczny piecyk na drewno. Tak ze jakby ten tego, to ewakuujcie sie do mnie :)

      Wracajac do tematu koronowanego wirusa, zeby bylo smieszniej, wracajac z Polski na poczatku lutego ostatnia czesc podrozy przebylam samolotem w ktorym klimatyzacja walila na caly gaz i nie mozna bylo nic w tym zrobic. Po dziesieciu godzinach lotu bolalo mnie gardlo, dzien po przylocie polozylam sie do lozka, mialam 5 dni goraczki, zapalenie krtani, zatok a na koncu kaszel. Ale to na pewno nie byl wirus, bo on nie daje objawow od razu a w Polsce nie mialam sie od kogo zarazic.

      I jeszcze w aproposie premiera, ten facet, ktory siedzial na rekach w czasie katastrofalnych pozarow jakie trwaly przez kilka miesiecy, ktory arogancko traktowal sluzby ratownicze i generalnie zachowal sie jak ostatni chujaszczyk, w obliczy wirusa nagle zerwal sie do akcji. Chyba sobie chce nabic dodatnich punktow; poza tym epidemia jest dobrym tematem zastepczym zeby zignorowac katastrofe klimatyczna.

      Koncze wlepiajac obrazek, bo strasznie mi sie ta nowa forumowa opcja podoba :) To chleb, ktory pieke w starym, zeliwnym garnku.



      --
      Luiza-w-Ogrodzie

      Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.
      • stokrotna Luiza... 28.02.20, 14:53
        ... bardzo mi się podoba ten chleb.

        Do Ciebie oczywiście przyjadę. Liniowym statkiem. Albo samolotem, ale jakoś tak - naokoło. Przez Amerykę może. Co z tego, że będę podróżowała pewnie miesiąc albo tydzień? Książkę będę sobie pisać. I żygać na zawietrzną ;)

        Buźka dla wszystkich pisaczy, odwagi. Jesteśmy Retired Extremely Dangerous. Przeżyliśmy wojny trollowe na Primie.

        Btw, gdzie jest ten troll co go niby wpuścili?

        Pewnie - uciekł.
        • jutka1 Re: Luiza... 28.02.20, 15:02
          stokrotna napisała:

          > Btw, gdzie jest ten troll co go niby wpuścili?
          ************
          Nie doczytałaś. Kan chciała, żeby jej stalkera z forum Australia tutaj wpuścić, a ja poczytawszy jego wpisy tam, poprosiłam adminów, żeby NIE wpuszczali tutaj trolii i stalkerów.

          --
          Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
          Wysadzam skrzynki balkonowe
          *
          • ania_2000 Re: Luiza... 28.02.20, 19:48
            U nas w pracy/domu i zagrodzie - tak ogolnie mowiec - nie ma zadnej paniki, nadal nie widze nikogo w maseczkach, etc. Napadow i wykupow ;)na sklepy nie ma, ludzie jezdza publiczna komunikacja (ci co jezdza) normalnie. Tutaj w miescie wieksza panika jest jak ma spac 2 cm sniegu ;)
            W mediach - tych regionalnych spokojnie - natomiast na szczeblu najwyzszym jak zwykle napierdzielanka, juz Pelosi wyzywa Trumpa od glupcow, ze nie zaaregowal wczesniej, ze nie przywiazuje istoty wagi - Trump z drugiej strony stara sie optymistycznie gadac, zeby nie robic paniki.

            Wg mnie sytuacja obecnie tutaj najbardziej dotyka gielde - wszystko sie zwalilo, i chociaz wiadomo, ze sie kiedys podniesie -to tylko nie wiadomo kiedy. Wlasnie to jest najgorsze - ze niewiadomo, kiedy to sie skonczy - czy za miesiac? czy wirus sam troche wymze na wiosne? czy nie - czy trzeba czekac na szczepionke - do przyszlego roku?

            Chiny - jako glowny dostawca prawie wszystkich czesci do wszystkiego co jest produkowwane - tutaj nas zalatwil wzorcowo.
            supply chain jchinski prawie stanal -i jak Chiny nie beda produkowac, to wiele rzeczy sie zatrzyma.


    • luiza-w-ogrodzie Re: Koronavirus 28.02.20, 21:16
      Cieszy mnie że w przypadku koronawirusa rząd Australii podporządkował się zaleceniom naukowców.
      Pod wplywem krajowej organizacji medycznej Australia bardzo wcześnie wprowadziła zakaz podróży do i z Chin, zezwalając niedawno na powrót 700 uczniów szkół średnich, ale nie na wjazd 100000 chińskich studentów uniwersytetów. Uniwersytety zarabiają na nich krocie i lamentują nad zakazem.

      Więcej szczegółów w tym artykule.

      --
      Luiza-w-Ogrodzie

      Despite all our accomplishments we owe our existence to a six-inch layer of topsoil and the fact it rains.
      • kan_z_oz Re: Koronavirus 29.02.20, 02:01
        W lokalnym sklepie pojawily sie znowu maski P2...ufff..kupilam opakowanie bo uzywam do prac roznych.
        Znalazlam rekawiczki medyczne w necie. Oplata za dostawe horrendalna ale jak kupie hurtowo wychodzi ok.
        Poza tym cisza w prasie. Widac, ze lykend.

        --
        Kan_z_oz
        • kan_z_oz Re: Koronavirus 01.03.20, 21:47
          My tu gadu ,gadu. Smiechy z zapasow a towarzystwo robi zakupy po kryjomu i z polek zaczyna znikac co nieco. Okazuje sie, ze rzad ma jakis zapas masek, rekawiczek i innych medykamentow. Nie wiem dlaczego nie ma odpowiedniego zapasu samolotow do gaszenia pozarow?
          Krzyk o nastepny zastrzyk finansowy dla biznesu aby go stymulowac po stratach z powodu wirusa.
          Rozumiem. Zmarla jedna osoba. Tragedia, czyli czesc dalsza czeskiego filmu pt: o co chodzi???

          --
          Kan_z_oz
          • xurek Re: Koronavirus 01.03.20, 22:49
            u nas ze szpitala kantonalnego pielegniarka ukradla maski i sprzedawala na czarno a pacjenci ukradkiem oprozniaja do butelek pojemniki z dezynfekcja stojace przy drzwiach :):):)

            --
            czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
            • stokrotna Re: Koronavirus 01.03.20, 23:58
              Hehehe, szajbią się :)
              W piątek w sklepie nie było ryżu i makaronu. A w aptece - wykupili paracetamol i środki odkażające do rąk. Poradziłam babie aby zakupiła ocet. Całkiem serio, roztwór to niezły środek odkażający do rąk, naczyń, etc... No niekoniecznie należy nim smarować ... dupę, ale można, byle z ... ostrożna.

              W sobotę więc (pożalboże) partner przydyrdał i pomógł przywlec do domu dodatkową butelkę odkażacza uniwersalnego, dwie paki ryżu, makaronu i mrożonek. Nie boję się koronavirusa - ale ludzkiej szajby, tak :)

              Poza tym, z pewnością sklepy skwapliwie podniosą ceny i zobaczymy ryż za 20 dychy i kluchy ca 30 :) Zwykle to siętym kończy.

              Liczba ofiar uduszonych, zatrutych, lub z alergiczną reakcją na własnego wyrobu maski antykronavirusone - 5 razy przewyższa obecnie liczbę chorych i zmarłych w wyniku zakażenia. Tak tylko, wymyśliłam, ale pewnie niebawem się to okaże prawdą...
              • kan_z_oz Re: Koronavirus 02.03.20, 03:12
                Troche jak lata PRL-u, gdzie znikal papier toaletowy z ubikacji, zarowki z windy oraz z korytarzy.
                Stowka nie zdradzaj tajemnicy tego octu. Jedyny uniwersalny srodek, ktory nigdy z polek nie zniknal bo nikt nie wiedzial...haha

                --
                Kan_z_oz
    • stokrotna Koronavirustan... 02.03.20, 13:52
      ... Minister Zdrowia w Polsce twierdzi, że nie ma koronawirusa u nas. Tymczasem jest A w Polsce hospitalizowanych jest 127 osób, a 231 poddano kwarantannie domowej. Ale....

      W niedzielę, ok 23.00 PIS złożył projekt ustawy rządowej o szczególnych rozwiązaniach w związku z #COVIDー19. "Wg tej ustawy wojewoda ma władzę niemal absolutną a premier może wydawać polecenia o natychmiastowym wykonaniu wszystkim przedsiębiorcom, samorządom, osobom prawnym, , bez uzasadnienia.To coś na kształt dekretu o stanie wojennym."

      Czyli nie ma go, ale jest :)

      Natomiast w istnienie koronawirusa wierzy... Polski Episkopat. I wydał stosowne oświadczenie.

      "Pamiętajmy, że w czasie każdego zagrożenia życia społeczności ludzkiej odwoływano się zawsze do mocy gorącej modlitwy i skuteczności sakramentów. Dlatego zachęcam wszystkich do ożywienia głębokiej wiary w moc Eucharystii i polecania Panu Bogu tej sprawy w modlitwie powszechnej" - oznajmili Biskupi, oraz iż wierni mogą brać komunię świętą... na rękę (aż się boję pomyśleć co to znaczyć może).
      • maria421 Re: Koronavirustan... 02.03.20, 15:35
        W internecie krazy video nagrane przez Anne z Krotoszyna u ktorej istnialo podejrzenie zakazenia wirusem. Dziewczyna doskonale opisuje jak funkcjonuje, a raczej NIE funkcjonuje system reagowania na wirusa w Polsce. Szczytem jest to, ze probki sa wysylane do laboratorium w Warszawie, ktore pracuje tylko do godz. 15.

        Bylam dzisiaj na zakupach i zauwazylam ze regaly z konserwami jakies takie puste.

        Natomiast niemieccy biskupi sa bardziej pragmatyczni niz polscy bo wydali zalecenie osuszenia kropielnic w kosciolach, wierni maja sobie nie podawac rak w czasie przekazania znaku pokoju, komunia tylko do reki.
      • roseanne Re: Koronavirustan... 02.03.20, 17:07
        w sobote, jak odbieralam leki recepturowe byla masa zelu dezynfekcyjnego do rak.
        dzis poszlam do apteki, po ostatnie niezbedniki
        zelu zero, absolutnie zero
        ludzie kupuja po cale zgrzewki chusteczek dezynfekujacych do powierzchnii - uzuwam takich do sprzatania, wiec jakies mam w domu zawsze
        kupilam swieczki i zapalki, bo mi wyszly :)
        tudziez krakersy ryzowe, z tego samego powodu i na tym koncza sie moje przygotowania
        jak mnie dopadnie na wyjezdzie to mnie dopadnie



        --
        co bylo to bylo
        co moze byc jest
        a bedzie to co bedzie
        • ania_2000 Re: Koronavirustan... 02.03.20, 17:22
          No wiec wczoraj wieczorem udalismy sie na zwykle cotygodniowe zakupy w Costco - to jest taki magazyn towarowy, w ilosciach hurtowych. Maja bardzo dobre ceny, i mimo, ze wieksze opakowania, to lubimy tam chodzic, bo wsyzstko mozna pozniej podzielic na mniejsze - i wsadzic do zamrazarki albo pantry.
          Paniki zadnej nie widzialam, ludzie kupuowali normalnie - tylko dwie rzeczy uderzly mnie - wykupione w sekcji warzywniczej 2/3 salads - albo jakis przypadek, ze nie dowiezli. I druga sprawa - chleb. Prawie zniknal. Ha! Chleb jeszcze rozumiem, ale salata?

          Maseczek nie ma co sie denerwowac, ze nie ma, bo i tak niepomagaja. Myc rece czesto, i tymi rekami nie dotykac wszystkiego - i nie dotykac twarzy. Ogolnie wiec trzeba sie myc i byc czystym:)

          W Oregonie jeden przypadek wyszedl - nauczyciel. A w Washington State - dwie osoby zmarly (jako jedyne w USA) - obie starsze, z historiami chorobowymi.

          Zastanawia mnie ten wykup wody w butelkach - to krany beda zamykane czy co?
          Roseanne, te swieczki i zapalki tez dobre:)
              • stokrotna Re: Koronavirustan... 02.03.20, 22:13
                Świeczki.... no właśnie. Ojciec od kilku miesięcy siedzi przy świeczkach. Wyłączają prąd, wcale nie przez Koronawirusa, tylko przez to, iż wyniku walki frakcyjnej o stołki - zanedbali dbanie o utrzymanie sieci prądu w odpowiednim stanie....

                Świeczki zaś, sobie muszę kupić. Co mi wadzi.
                • kan_z_oz Re: Koronavirustan... 02.03.20, 23:10
                  Panika zaczyna sie tutaj intensyfikowac i glownie w wiekszych skupiskach ludzkich. Na wsi jeszcze nie zauwazylam i polki wciaz normalnie zaopatrzone. Ciekawe czy sie rozleje?

                  Nie mam zamiaru nic kupowac do dezynfekowania rak, bo nienawidze wszystkich tych bakteriobojczych zeli. Wole zdecydowanie mycie rak mydlem w cieplej wodzie. Zawsze wydaja mi brudne i lepkie po takim zelu. Wyjatkiem sa miejsca jak szpital gdzie przechodzac przez drzwi rozne maze sie profilaktycznie od lat zreszta. Procedura bez zmian.

                  --
                  Kan_z_oz
                  • stokrotna Re: Koronavirustan... 02.03.20, 23:21
                    Toż piszę, te żele to ściem idiotyczny ściem. Zwykłe mydło, a ekstremalnie - roztworem z octu. Pamiętam jak byłam dzieciakiem - była w mieście epidemia żółtaczki zakaźnej. W szkole owinęli klamki gazą i pani pielęgniarka dezynfekowała to płynem. My łapaliśmy te klamki i wrzeszcząc "żółtaczka, żółtaczka" ganialiśmy się po boisku klepiąc taką mokrą łapą. Ot, dzieci - mają prawo do głupoty. A epidemia żółtaczki to jest istotne zagrożenie, wtedy było i nadal jest. Poza tym, różne choroby wieku dziecięcego, nie wszystkie przechodziłam, ale np. odra - to makabra była okropna. Kuzynka zaś miała wietrzną ospę. Nie wiem czy dzieci obecnie na to chorują. Mam wrażenie, że my, ludzie ... hm....tych droższych, starszych roczników ... jesteśmy bardziej odporni.
                    • ania_2000 Re: Koronavirustan... 03.03.20, 00:23
                      Sluszna uwaga Stokrotko, o odpornosci.
                      Teraz po tej akcji mycia wszystkiego/dezynfekcji - zamykania budynkow, ludzi ze scieraczkami odkazajacymi - sami sie w koncu tak "wylawinimy" - kurde, "wyjalowic"?;) wyjalowimy - ze kazdy maly wirusik bedzie dla nas deadly, bo nie bedzie odpornosci.

                      Ja w dziecinstwie bawiac sie na podworku to w piaskownicy jadlam piasek z piaskownicy, gdzie wszystkie okoliczne psy sikaly, albo pilysmy wode z kaluzy, nie wspomne o lizaniu scian na klatkach shcodowych, albo mleko od krowy prosto, na wykopkach - a wiadomo jak to bylo z higiena w polskich pgr.. - no czasami tak bylo, dzieciaki sie bawily. I nic nam nie bylo. Teraz nie dopomyslenia.
          • ertes Re: Koronavirustan... 03.03.20, 00:45
            Ja wczoraj pojechalem o 10AM do Costco po piasek dla kota.
            Zwykle jest w miare pusto a tym razem musialem zaparkowac kilometr od wejscia. Wogole nie zalapalem o co chodzi bo tylko wpadlem, zlapalem co chcialem i ucieklem. DOpiero wieczorem w newsach pokazywali kilometrowe kolejki.

            A my nadal szukamy chaty.
            poszlismy w ktorys weekend ogladac nowki. Mnie sie juz nic niechce ogladac tylko to.
            Fakt ze duzo dodatkowej roboty i $$$ ale po prostu sa bomba.
            • ania_2000 Re: Koronavirustan... 03.03.20, 01:24
              crazy.
              dzisiaj nie ma sciereczek dyzenfekujacych.

              dobrze ze toilet paper jeszcze jest hehe.

              dobry czas na kupowanie domu, rates nisko, spadna pewnie jeszcze nizej - na cos sie ten wirus niektorym moze przydac.
              • kan_z_oz Re: Koronavirustan... 03.03.20, 10:04
                Nie ma problemu z wtretem domu bo jest to wazny kawalek zycia dla Was.

                Panika niestey jest i mysle, ze nalezy tylko sie jakos dostosowac do gustu wykupowania; proponuje sporzadzic liste:
                1. zele dezintyfikujace - mnie wisi bo nie korzystam z zadnych.
                2. Maski - mysle, ze jest rozsadnie miec pare nawet jesli nic nie robia na wypadek naglego sie zjawienia gdzies, gdzie zle widzine bez. Dla mnie koniecznosc sporadyczna do pracy oraz czestsza do pracy z ziemia lub mulchem.

                3. Rekawiczki jednorazowego uzytku? W sumie bez sensu, dla mnie z sensem. Reszta rekawice normalne gumowe.

                4. Papier toaletowy, zrobie zakupy kilku wiecej rolek bo upierdliwe bez.

                5. Puszki. Normalnie trzymam zaspas trzech bez wirusa. Pomidory, mleko kokosowe oraz buraki czerwone.
                Kasze, groch, ryz, dhal, czy zolty groch, mozna kupic dwie torebki wiecej i umiescic w sloikach. Normalnie to robie bo inaczej plesn wszystko zalatwia. Jestem leniwa wiec zawsze kupuje na wyrost aby nie biegac miedzy.

                6. Ocet, dwie butle. Na wszystko i zawsze mam w zapasie bez wirusa.

                O reszte mozna sie nie martwic, bo zawsze w takich ukladach powstaje rynek wewnetrznej wymiany oraz zakupow na czarno...haha...gdzie wszystko jest. Nikt nie gloduje, swiat sie nie wali. Jest tylko zawsze element zametu, niepewnosci oraz niewygody chwilowej.

                --
                Kan_z_oz
                • maria421 Re: Koronavirustan... 03.03.20, 10:49
                  Oprocz wina, o ktorym juz wspominalam, mam w piwnicy zawsze jakies zapasy zebym nie musiala nagle po cukier czy butelke oleju do sklepu pedzic. Zadnych dodatkowych zapasow robic nie bede.

                  Nie dajmy sie zwariowac
    • xurek Re: Koronavirus 03.03.20, 16:01
      nikt nie umarl, wirusa ni widu ni slychu, a ludzkosc wariuje jak nigdy dotad. Cytuje kawalki z dwoch maili, ktore dzisiaj do nas dotarly oraz internetowej gazety:

      "A number of clients have been raising the outbreak of coronavirus as an excuse to cancel their media and/or refuse to pay us. The note below sets out our position, which is that coronavirus is not an event of force majeure or excusing event i.e. the normal contractual position will apply in respect of cancellation rights and payment obligations."


      "Meetings with external guests may also only be held after prior consultation with the site personnel manager. In addition, XXX (nasz klient) will ask all external visitors, provided their visit is approved, to provide a statement regarding their state of health before entering the site."

      "Inzwischen bestätigen Kantone erstmals, dass Unternehmen infolge der Corona-Epidemie Gesuche um Kurzarbeitsentschädigung eingereicht haben. Dies gilt insbesondere für Luzern, wo gemäss einem Bericht der «NZZ am Sonntag» bisher dreizehn Gesuche registriert und zehn davon schon bewilligt worden sind.
      Der Kanton Bern hat bis Ende Woche vier Gesuche um Kurzarbeitsentschädigung bewilligt. Auch im Wallis und in Graubünden gingen solche Gesuche ein.
      Am Samstag war bekannt geworden, dass die Schweiz ihre Konjunkturprognose für dieses Jahr wegen des Coronavirus nach unten korrigieren wird. Die bisherige Prognose ging von einem Wirtschaftswachstum von 1,7 Prozent im laufenden Jahr aus."

      W firmie "pogoda dla leserow". z 12-osobowej druzyny (tej przede mna co opisywalam jej tablice) sa dzisiaj obecne 3 osoby. Reszta "zle sie czuje" i woli "nie podjac ryzyka zarazenia kolegow" :) :) :): Moj zastepca i ja jestesmy jedyna druzyna, ktora jest w 100% obecna :).





      --
      czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
        • kan_z_oz Re: Koronavirus 03.03.20, 22:48
          Przeciez mowie, od lat. Gielda nigdy nie wydobrzala po GFC. Pompowanie balona czyli kupowanie zestawu do kawy za miliony dolarow musi sie skonczyc. Ktos musi byc winny. Po dlugim szukaniu - bingo - aby obwiescic swiatu, ze jestesmy dokladnie ogoleni i nalezy wprowadzic stan wyjatkowy aby nie wymordowano rzadow. Tak to widze i nalezy zrobic rozsadne zakupy, cokkolwiek to znaczy bo giedla leci na pysk, co bedzie napedzalo dalsza panike, czy sie komus podoba czy nie.

          --
          Kan_z_oz
            • stokrotna Re: Koronavirus 04.03.20, 00:16
              Dobre, Xurek, dobre.

              Tutaj też, dosłownie każdy używa Koronavirusa ile wlezie - do wszystkiego.
              Apropos alkoholu, to gazeta szpiegując uważnie co piszemy, podrzucił w końcu użyteczne info. Wirusolog: 96% za mocny... a 45% za słaby. Czyli wino na korona, się nie nadaje :)

              Kan apostołuje, Ertesie, nie przeszkadzaj, tylko podziwiaj. Gdzie jest link do tej chaty co ostatnio oglądaliście - dawaj go.
              • xurek Re: Koronavirus 04.03.20, 00:42
                S dostal po znajomosci 25 kgmowy worek ryzu z Afroshopu. Jeden z 4 pozostalych. Wor nie miesci sie nigdzie i lezy w przedpokoju uniemozliwisjac calkowite otwarcie drzwi wejsciowych. Tak se mysle co jest gorsze: wpier.....lic 25 kg ryzu z sosem pomidorowym z tubki czy umrzec z glodu. Opcja zejsc na korone zdaje sie byc coraz atrakcyjniejsza 😂🤣😂🤣😂

                --
                czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
                • stokrotna Worek czegoś tam... 04.03.20, 03:50
                  ... w aproposie :)

                  Kiedyś zdalnie randkowałam z młodym polskim doktorkiem pracującym w szpitalu w Szwajcu. Wdzięcznie opisywał swoje kulinarne przedsięwzięcia, tyle , że zawsze wszystko było z użyciem makaronu typu penne. Penne z tym... pennne... z owym, no super, miodzio, ale czy mu się te/to penne... nie nudzi, pytam ja, może jaki inny makaron, farfalle, fusilli czy inne fetuccini... A on mi na to, że nudzi srudzi, kupił na soldzie 25 kg wór tego penne i to będzie jadł, do wyjścia, bo mu się nie będzie marnował dobry makarnon...

                  ... no to ja zrobiłam brexit, choć wtedy nie było tego słowa, czyli.... wyszłam :)
            • stokrotna Re: Koronavirus 04.03.20, 00:34
              kan_z_oz napisała:

              > Iran, mobilizacja 300tys wojsk, 23 MP-s zarazonych...mam jedno wyjasnienie...sp
              > ali w ciagu tygodnia z ta sama prostytutka.

              A tam zaraz ... prostytutką. Po co wyskakiwać z kasy. Jeden z drugim spali. To powszechna praktyka tutaj w hotelu Sejmowym, zwanym "Akademikiem" :)

              Zresztą sex afery w Sejmie i "Akademiku" to odrębny temat- rzeka.

              Tak czy owak, dzięki za info na bieżąco Kan. Fajnie się czyta.
                • stokrotna Re: Koronavirus 04.03.20, 03:54
                  minniemouse napisała:

                  > a pamiętacie Y2K panikę? to dopiero była poruta...

                  ... dziura ozonowa, spowodowana dezodorantami w sprayu i .. lodówkami, miała nas zabić w latach 1990-tych.
                    • kan_z_oz Re: Koronavirus 05.03.20, 00:50
                      Z dzisiejszych widomosci; jest druga ofiara korony. Zmarla 95-latka zarazona w domu starcow. (piersza ofiara to 76 letni mezczyzna zarazony na statku).

                      Musze skrecic wlasny watek. Po pierwsze gratulacje dozycia 95 lat dla tej ostatnio zeszlej Pani. W szczegolnosci gdy zdaje sie, ze znalazla calkiem przyzwoity dom starcow by tak sedziwego wieku doczekac.
                      Po drugie; choroby gastro na statkach zabijaja tutaj co roku. W najgorszych przypadkach biegunke oraz ostre zatrucie, gdzie na skutek komplikacji zawsze schodzi kilka osob. Norma zawsze wyrobiona.

                      Ciekawie sie tez korona usadowila. Poludniowa Korea ma w grupie nowo-nawiedzononego chrzescijanstwa, ktore dalej nie ma zamiaru przestac sie kongregowac.
                      Arabia Saudyjska dostala od przybywajacych pielgrzymow, co natychmiastowo zatrzymala. Allah nie pomogl - nie do wiary. Konsekwencje dla Watykanu byl przewidywalne gdy zostali otoczeni i Stokrotka/Maria juz wspominaly. Puste kadzielnice i dawanie do reki...
                      Nie dziwie sie, ze nasz Scott spanikowal.

                      Poza tym spalila sie ciezarowka na moscie w Brisbane wypelniona cennym papierem toaletowym.
                      Jedziemy dzisiaj na zakupy bo w lodowce pustawo.

                      --
                      Kan_z_oz
                          • kan_z_oz Re: Koronavirus 05.03.20, 04:13
                            Ertesie, dokladnie nie ustalono o co chodzi z tym papierem toaletowym ale mysl na tarcie tylu chusteczkami do nosa, papierowymi recznikami (tez zaczyna brakowac, uzywam w pracy) zniecheca. Po obejrzeniu polek w wiejskim ALDI na dole, szybko wrocilam i wykupilam ostatnie dwie paczki w sklepie lokalnym, bo kazdy kupowal. Po lykendzie nie bedzie nic, bo Brisbane sie zjedzie i wykupi reszte.

                            Zniknal ryz, kasze, mleko dlugoterminowe, platki sniadaniowe, kluski, puszek wiele w tym pomidory, buraki, groszki oraz wszystkie srodki do dezynfekcji rak. Zlapalam tez ostatnie butelki octu i teraz cala reszta moze sie dalej panikowac.


                            --
                            Kan_z_oz
    • ania_2000 Re: Koronavirus 05.03.20, 04:46
      Dzisiiejsze ogloszenie parafialne w pracy. Wszystkie podroze businesowe samolotem wstrzymane do odwolania. Domestic and international. W samym offic dostalismy zele i sciereczki, i zalecenie bardzo czestego mycia rak, (spiewac dwa razy happy b-day). Kazdy kto sie zle poczuje ma pracowac bezwzglednie z domu.
      Kurde! nie moglam ja ze swoich charkaniem troche spoznic?

      A tak wogole to nie panikowac, tylko grzecnie pracowac ku chwale ojczyzny :)
      Srajtasma u nas jest!
              • luiza-w-ogrodzie Koronavirus w mojej okolicy 05.03.20, 22:12
                kan_z_oz napisała:

                > Pierwsza szkola dzisiaj zamknieta w Sydney oraz 61 osob szpitalnego personelu w kwarantannie (ta sama okolica).
                > Coraz ciekawiej.

                Zaiste ciekawiej, bo to moja okolica. Szpital (w ktorym zresztą urodziła się moja córka) jest mniej niż kilometr od domu. Zamknięta została lokalna męska szkoła średnia, z której uczniowie podróżują autobusami na stację kolejową 800m ode mnie.

                Wczoraj zapytałam się mojej ukochanej lekarki jak się zarazić wirusem, żeby mieć to za sobą i się uodpornić zanim szpitale będą zatłoczone i niezdolne do pomocy (wąskim gardłem jest liczba wentylatorów podtrzymujacych oddychanie). Jej odpowiedź: "Zostań lekarzem". Co nie napawa optymizmem, bo jeśli lekarze pierwsi padną to kto będzie leczyć chorych?

                Ale tymczasem trzeba posadzić kalafiory, przerzucić kompost i napisać artykuł o tym, czego używać zamiast papieru toaletowego...

                Życzcie mi szybkiego zachorowania z łagodnym przebiegiem!

                Luiza-w-Ogrodzie
                Forum AUSTRALIA
    • stokrotna Re: Koronavirus 06.03.20, 12:27
      Kan czerpie tak ewidentną radochę z całej koronavirusowej zadymy, że aż muszę złośliwe naszczać na paradę :)

      Korzyści z koronavirusa - Efektem ubocznym epidemii koronawirusa jest... czystsze powietrze nad Chinami 😮😮😮
      Sporządzone przez NASA i ESA satelitarne mapy pokazują stężenie dwutlenku azotu (głównego składnika smogu - gazu emitowanego przez przemysł, elektrownie i pojazdy spalinowe) przed kwarantanną i w jej trakcie.

      1) 1-20 stycznia 2020
      2) 10-25 lutego 2020

      A serio, to nie doczytałam do końca, tekst pochodzi z tej stronki na fejsie, którą polecam.

      www.facebook.com/crazynauka/photos/a.166790463452732/1879633032168458/?type=3&theater
      https://scontent.fwaw8-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/89330327_1879633035501791_1926430692116267008_n.png?_nc_cat=105&_nc_sid=8024bb&_nc_oc=AQmfJMp-uPOMtdkDDgQuRSn6hByYkcGrBAGOQ4lkJZanP2g-PlEDzI4uYoullj5GKpw&_nc_ht=scontent.fwaw8-1.fna&oh=c6f75f86776a45fab9705b3eb61401fa&oe=5E81723F
      • kan_z_oz Re: Koronavirus 06.03.20, 12:38
        Widzialam Stowka. Nie przyszlo Ci do glowy, ze chinska partia komunistyczna mogla sama wyuscic tego baka? Plusy? Rozwiazane problemy z protestami, zanieczyszczeniem. Nie majac problemow z wyborami, bo sa dozywotnio, moga wykoleic Trumpa za trade zmiany, zamykajac sie wewnetrznie gdzie gieldy sie wala. Biznesy padna na pysk, w tym ich i co z tego? Tam sie nic nie zmieni. Partia uratuje populacje przygladajac sie reszcie.

        Jedno z mozliwych konspiracyjnych rozwiazan. Rozwiazali problemy CO2 w miesiac. Czego sie spodziec od kraju gdzie 1.3 miliarda jest monitorowane??? Ludzkich rozwiazan? Demokracji?

        Korona wali w zachod.

        --
        Kan_z_oz
        • stokrotna Re: Koronavirus 06.03.20, 13:17
          kan_z_oz napisała:

          > Widzialam Stowka. Nie przyszlo Ci do glowy, ze chinska partia komunistyczna mog
          > la sama wyuscic tego baka?
          Qde... - za kogo Ty mnie masz? To jest absolutnie pierwsza rzecz co mi przyszła do głowy :D Custom made virus.

          Plusy? Rozwiazane problemy z protestami, zanieczyszc
          > zeniem.
          YES

          Nie majac problemow z wyborami, bo sa dozywotnio, moga wykoleic Trumpa
          > za trade zmiany, zamykajac sie wewnetrznie gdzie gieldy sie wala.
          YES - i wprowadzić swój własny system monetarny nie oparty na hegemonii USD/IMF/WB

          Biznesy padna
          > na pysk, w tym ich i co z tego?
          Nie padną, tylko zmienią właściciela. Chińczycy zaoferują kupno lub pożyczkę ;)

          > Jedno z mozliwych konspiracyjnych rozwiazan. Rozwiazali problemy CO2 w miesiac.
          > Czego sie spodziec od kraju gdzie 1.3 miliarda jest monitorowane??? Ludzkich r
          > ozwiazan? Demokracji?

          Tego samego co po innych się spodziewać. Pragmatyzmu, gonienia za kasą, władzą i nieliczenia się z nikim i niczy.

          > Korona wali w zachod.

          NIE, korona wali tam gdzie ma walić :)
          Masz problem? - zamów paru zarażonych Koroną ;)


          • kan_z_oz Re: Koronavirus 07.03.20, 00:44
            Haha...ja widze do tego jakis syndykat w polaczeniu z Xi. Pare nazwisk sie nasuwa, glownie na posiadane zasoby finansowe, ktorych zaden Forbes nie publikuje: Assad, Putin, facio z Bahrainu, kilku oligarchow, przerzucajacych narkotyki, jakis wykolejony z zachodu i nastepny z Bliskiego Wschodu. Hegemonia US/IMF/WB jest waskim gardlem dla biznesu we wszystkich krajach gdzie siedzi psycho (obecnie 40-60). Saga szpiegowska polaczpona z proba ulokowania w naszym parlamencie wtyki, zakonczyla sie zgonem wtyki, zanim ustalono kto jest wewnetrznym kontaktem (zeszle miesiace).

            Przysylanie studentow PHD, ktorzy natychmiast po ukonczeniu jakiegos ciekawego projektu hi-tech laduja w wysokich wojskowych funkcjach - norma, podobnie jak organizowane bijatyki z ruchem popierajacym demokratyczny Hong Kong, tez. Mozna tak bez konca na temat dzialalnosci. AU nie wpuscilo tutaj produktow Huawei co jest koscia niezgody w ukladach.
            Kompetycja jest wiec celem, kraje ktore postawily, chrzescijanstwo oraz islam. Tylko co z tego - jestesmy na celowniku, jakby nie patrzyl - tak to widze od srodka tutaj.

            --
            Kan_z_oz
            • stokrotna KoronaviruspiseQ lub.. 07.03.20, 13:52
              ... inna opcja, jest, że jest to normalna epidemia, ludzie magazynujący zapasy się zachowują racjonalnie, stosując się do porad ekspertów.

              Za to ja jestem podejrzliwym, paranoiczym świrem, wszędzie wietrzącym podstęp, farykującym z palca wyssane, nieprawdopobne historie, szukającym drugiego i trzeciego we wszystkim dna, dziury w całym i posądzającym każdego i każdą o intencje jak najgorsze. Wierzę w ogólnogalaktyczną zmowę, kosmiczny spisek, potwora spaghetti, iluminatów, reptylian, oraz naprawdę uważam, że kawałki plastyku lub papieru to są pieniądze i mają wymierną wartość.
    • jutka1 Dzisiaj w sieciówce (jednej z) w powiecie 07.03.20, 11:03
      Pojechałam koło dziewiątej na zakupy. Sobota, wcześnie, z reguły jest tam pustawo.

      Dzisiaj - armageddon. Tłumy dzikie. Półka moją ulubioną wodą pitną - pusta. Ludzie kupujący makarony, kasze, konserwy, po kilka dużych opakowań papieru toaletowego. Obłęd jakiś.

      Ja kupiłam tylko to, po co przyjechałam, a wodę nabyłam w moim sklepiku wiejskim w drodze powrotnej.


      --
      Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
      Wysadzam skrzynki balkonowe
      *
      • xurek Re: Dzisiaj w sieciówce (jednej z) w powiecie 07.03.20, 16:50
        Bylam wczoraj na zakupach w supermarkecie i w aptece. Bylo wszystko, co chcialam zakupic, nie kupilam niczego na zapas i niczego na wyrost i spuchlizne.

        W czwartek bylam na kontroli w szpitalu. Ani pielegniarki ani lekarze nie mieli masek ani rekawiczek, moja lekarka podala mi normalnie reke. Powiedziala mi jednak, ze wszyscy pacjenci po operacjach i bedacy na chemo sa specjalnie traktowani, maja maski i podejmowane sa dodatkowe srodki ostroznosci, poniwaz sa bardziej zagrozeni.



        --
        czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
        • kan_z_oz Re: Dzisiaj w sieciówce (jednej z) w powiecie 08.03.20, 01:23
          Nie masz paranoii. Moze byc zorkiestrowana epidemia co nie czyni jej mniej czy wiecej niebezpieczna.
          Korona moim zdaniem jest wrednym wirusem bo okres inkubacji barzdo dlugi gdzie sympotomow moze byc malo. Jest w stanie uszkodzic pluca wiec zdecydowanie nie jest to cos aby przebyc w celu sie uodpornienia.

          Wrocil wlasnie GP z US, gdzie w piatek zeszlego tygodnia po dlugim locie mial drapiace gardlo. W poniedzialek zero sympotomow. Stawil sie w pracy. Zrobil na odczepne test i wczoraj sie okazalo, ze ma wirusa.
          Przepraszam ale jesli lekarz z ogromnym doswiadczeniem nie wiedzial, podejrzewal, nie ma pojecia jak zlapal to jest to zdecydowanie wredota jakas ktora nalezy potraktowac z szacunkiem.
          Nalezy sobie tylko wyobrazic, ze obecnie kazdy musi przebyc kwaranntane, kto lecial samolotem i juz mial kontakt z innymi w US, AU, 70 pacjentow oraz personel medyczny itd.

          Obecnie wciaz prowadzimy normalne zycia czy robimy prawie wszystko to samo. Wycielismy restauracje. Powodem do korony bylo ostatnie tez okropne doswiadzczenie. dziaisj wybieramy sie do zoo na spacer. Ciekawa jestem czy opustoszalo tak jak wybrzeze?

          Zakupy zrobilam wieksze i obecnie bede robic tylko normalne, bo bieganie i 'bicie' sie o worek ryzu, ktory jemy mi nie odpowiada.

          --
          Kan_z_oz
          • kan_z_oz Re: Dzisiaj w sieciówce (jednej z) w powiecie 08.03.20, 08:11
            Zoo bylo wypelnione po brzegi jak NIGDY. Ludzie spokojnie spacerowali zachowujac tutaj normalna odleglosc 2 metrow, jako strefa prywatna tradycyjnie uwazana jak czesc osobista. Zoo ma caly system butli z zelami do odkazania rak od lat. Zwierzeta sa glaskane (niektore...haha), moga lapac ludzkie wirusy i vice wersa. Najwiecej butli z zelami zawsze bylo w zoo dla dzieci, gdzie wszystkie kozy, owce, prosiaki sa zaglaskiwane na smierc.
            Wszystkie toalety maja mydlo w butlach i jest ich duzo. Bylo to bardzo fajne, budujace i pozytywne z serii jak sobie radzic.
            Spedzilismy chwile w zoo dla dzieci bo powstala chwilowa pustka i wszystkie zwierzeta buczaly. Wyglaskalam wszystko, zakrapiajac obficie rece zelem. Przybyli nastepni ludzie, dzieci i przejeli.

            To samo bylo na wybiegu z kangurami.
            Rece umylam i tak kilkanascie razy, bo po wczorajszym ogrodkowaniu swedzi mnie wszystko.



            --
            Kan_z_oz
            • stokrotna ... zakupy i memłanie kangura :) 08.03.20, 10:09

              ... u mnie w lokalnych sklepach - wszystko wróciło do normy. Wczoraj byłam w ALDI (nie wiem czy to ta sama sieć co Twoja Kan). Wszystko jest, tyle że nonstop jeździ ktoś i dezynfekuje podłogę, więc śmierdzi środkiem odkażającym. Ani się nikt nie tłoczy, ani niczego nie brakuje. Wybrandzlowali się paniką? Znudziło się? Mamy natomiast już dwóch "naszych, polskich, własnych" pierwszych zarażonych. Prasa trąbi.

              Temat czy epidemia jest normalnego pochodzenia czy nie, i czy jestem świrem, w zasadzie jest niedorzeczny. Niezależnie od tego jak powstał wirus, to zdecydowanie rządy, firmy i pojedynczy ludzie go wykorzystują do swoich celów. Epidemia jest groźna i tyle. Istotne jest czy mam nad tym jakąś kontrolę, i jak to dotyczy mojego własnego życia.

              A takie memłanie kangura, Kan... jak ja Ci zazdroszczę... własnie w tej chwili, tak bym chciała sobie posiedzieć na ławce jak Ty tam siedzisz, i obok żeby sterczał taki kangur, a obok stado i żebym sobie mogła te kangury - pomemłać...
              • kan_z_oz Re: ... zakupy i memłanie kangura :) 09.03.20, 05:26
                Memlania zwierzat mozna zazdroscic.

                Wrocilam wlasnie z pracy. Mialam dzisiaj b&b. Maz lekarki pracujacej w szpitalu i klinice 'fever' zdal relacje. Sa obecnie zdiagnozowane 3 przypadki wirusa w okolicznym miasteczku. Wiadomosci beda podawaly wieczorem. Bedzie zamknieta prywatna szkola - klient srodowy. Na reszte czekam. Jestem zadowolona, ze nie musze robic zakupow zadnych, gdzie zniknelo z polek wiele w wiejskim sklepie.
                Nie jestem w panice tylko czuje sie dobrze, ze wstawie cwiartke kaczki na rosol, moze zapalimy w kominku bo na zewnatrz dzisiaj ohyda.
                Jutro normalny dzien - chyba - zobaczymy...sie rozwija o czym tylko informuje.

                --
                Kan_z_oz
                • roseanne Re: ... zakupy i memłanie kangura :) 09.03.20, 08:25
                  Mi odwołano autobus. A raczej dwa. No powiedzmy, że rozumiem odwołanie tego, który docelowo do Mediolanu, choć po drodze 3 kraje
                  Ale nawet ten do Duseldorf.
                  Więc teraz mam w planach 17godzin podróży, zamiast 12..

                  --
                  co bylo to bylo
                  co moze byc jest
                  a bedzie to co bedzie
                      • kan_z_oz Re: ... zakupy i memłanie kangura :) 09.03.20, 23:11
                        U mnie cisza. Prasa milczy i jestem z tego zadowolona. Trzy osoby w tak malym miescie? Bylaby kwarantanna okolicy. Wyglada, ze rzad 'pudruje' a nie rozdmuchuje.
                        Zastanawiam sie tylko co zrobic z jutrzejsza klientka? Mysle, ze ja odwolam.

                        --
                        Kan_z_oz
                        • kan_z_oz Re: ... zakupy i memłanie kangura :) 10.03.20, 23:54
                          Pogoda sie zmienila. Z naglych upalow, duze ochlodzenie oraz seria katarow, kichania, pokaslywania. Rzad wydaje gdzies te miliardy a w praktyce jest tylko proste pytanie; co maja robic osoby smarkajace?
                          Podobno sie samo-izolowac na dni 14-scie. Nastepne pytanie; kto za to zaplaci? Jedni pracodawcy widza to jako urlop. Nastepni zaczynaja redukowac etaty bo mniejszy ruch. Dobra okazja do restrukturyzacji biznesu.

                          Lekarze narzekaja na brak jasnego planu dla ludzi, ktorzy podejrzewaja wirusa. Oczywiscie nie chca mieszania z pacjentami w ogolnej przychodni.

                          Zaczyna sie przebakiwac o mozliwosci zamkniecia szkol na wieksza skale. Troche to smieszne, bo wiadomo, ze dzieciaki przenosza i lapia wszystko co sie wokol unosi. Jeden przypadek ospy w szkole i polowa miala a ja 3 tygodnie przymusowego urlopu.
                          Znowu - dupa blada - jestmy nieprzygotowani i zaskoczeni, czyli kazdy robi co uwaza. Mnie osobiscie to pasuje, bo nie wplywa zbytnio na nic.
                          Zobaczymy co dalej.

                          --
                          Kan_z_oz
                          • jutka1 Re: ... zakupy i memłanie kangura :) 11.03.20, 11:28
                            kan_z_oz napisała:

                            > Zaczyna sie przebakiwac o mozliwosci zamkniecia szkol na wieksza skale.
                            ***********
                            Tutaj właśnie podali komunikat o zamknięciu wszystkich szkół i uczelni na 2 tygodnie.

                            --
                            Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                            Wysadzam skrzynki balkonowe
                            *
      • minniemouse Re: Koronavirus 12.03.20, 03:22
        ....czyli będa sie pchać do i przez Kanade.
        a nasz premier dopiero oswiadcza ze "....Kanada sie przygotowuje na masowa akcje, i dla EI rzad przydzieli bilion dolarow" czyli ja to rozumiem jako (fuckmesideways) Kanada wciaz do tylu w razie naglej epidemii,

        a ten artykuł nieco mnie martwi...

        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • ania_2000 Re: Koronavirus 12.03.20, 04:48
          Troche kijowo - mam nadzieje, ze sie jakos rozejdzie przez ten miesiac, i nie przedluzy, bo inaczej nasz wyjazd do Pl na poczatku maja stoi pod znakiem zapytania.
          Zawieszane wszystkie duze masowe imprezy, NBA nawet zawiesilo sezon.

          I okazjue sie ze Tom Hanks z zona - obydwoje zarazeni? w Australii.

          kazdy dzien przynosi coraz to nowe wiadomosci.
          • minniemouse Re: Koronavirus 12.03.20, 05:00
            tak, u nas w dzienniku tez to podawali. ciekawa jestem czy stan konta wpłynie pozytywnie na przebieg choroby?
            mi znajomi tez mieli lecieć do PL w maju. ja się martwię nie tylko ze względu na nich i ich rodziny w PL,
            ale także bo mieli mi książki przywieźć lol.
            przy okazji:

            - Dlaczego brakuje papieru toaletowego jak jest korona wirus?
            - Bo jeden kichnie, a cały tłum sie zes*a! :D

            ...jutro już czwartek, a po- TGIF.

            Minnie

            --
            Savoir Vivre czyli jak się zachować
            • kan_z_oz Re: Koronavirus 12.03.20, 06:22
              Nasze nowe osiagniecie. Zarazenie na Gold Coast gdzie Pan maz odbyl tygodniowa konferencje kilka tygodni temu...haha
              Idziemy globalnie. Znika ventolin, srodki przeciwbolowe, lekarstwa na cukrzyce, cisnienie.

              --
              Kan_z_oz
              • xurek Re: Koronavirus 12.03.20, 07:49
                moj autobus do pracy. ja, 2 dodatkowe osoby oraz odizolowany kierowca. mam leciec do Krakowa za 2 tygodnie i usc do dentysty. zobaczymy krotkoterminiwo coz tego bedzie

                --
                czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
                • kan_z_oz Re: Koronavirus 12.03.20, 09:31
                  Pochwalam decyzje Trumpa o wstrzymaniu ruchu. Mam tylko nadzieje, ze nasze polityczne towarzystwo imitujace wszytko co robi US podazy. Nie czarujamy, nikogo miesieczne 'wakacje' nie ubija.

                  --
                  Kan_z_oz
                  • kan_z_oz Re: Koronavirus 12.03.20, 09:59
                    Dobra kumpela w szpitalu. Objawy grypy, zmeczenia oraz powiekszony uklad limfatyczny. Rozmawialm z synem. Okolica - sydnejskie zarazenie o czym pisala Luiza.
                    Czekaja na wyniki.

                    --
                    Kan_z_oz
    • maria421 Re: Koronavirus 12.03.20, 15:59
      W moim miescie zamknieto kina, teatry, baseny, sauny, ograniczono wstep do muzeow, odwolano wszelkie masowe imprezy. Szkoly i przedszkola jeszcze otwarte.
      • xurek Re: Koronavirus 12.03.20, 16:07
        szkola mojego syna przeszla na lekcje w necie poprzez teams. jako ze szkola jest informatyczna, to wszyscy maja potrzebna infrastrukture - gorzej z obowiazkowoscia :), wiec szkola wprowadzila obowiazek dla kazdego ucznia, wysylania wiadomosci "obecny" co godzine. Kto nie wyslal pierwszej o 08:00 ma nieobecnosc.

        Ja nie slyszalam, ale moj maz mi mowil, ze Merkel wyglosila ponoc wczoraj "mowe do narodu" oznajmiajac, ze Niemcy maja byc przygotowani na 70% zakazen. Slyszalas cos podobnego?

        --
        czasem myslisz ze to nie On, a to wlasnie Kameleon, the wonderful bad boy!
        • ertes Re: Koronavirus 12.03.20, 16:37
          Tak, Merkel, tak powieziala. U nas o tym glosno.
          Swoja droga to ja nie jestem pewien czy ten travel ban z Europy to ma sens.

          Poki co u nas szkoly pootwierane. Przynajmniej w naszym hrabstwie. Coraz wiecej pustych polke zle to glownie w wielikich sklepach-magazynach. Wczoraj robilem zakupy w zwyklym sklepie i w zasadzie wszystko jest. Nie mozna znalezc plynu do rak, alkoholu do czyszczenia itp rzeczy.
          Co tu duzo nie mowic ale czlowiek zaczyna sie normalnie bac. Nie tylko o wirus ale o to co bedzie z praca itp.
          Dzis krach na gieldzie.
          Co dalej?
            • roseanne Re: Koronavirus 12.03.20, 21:58
              M tez,

              Corcia mi doniosla wladnie z BC, ze nie ma srolek w sklepach

              Tu, na stanie, pozostale z podstaeowych zakupow jest jeszcze 5 rolek
              Powinnam zachomikowac?

              Btw, mam ryz, soczewice, maka, drozdze, jajka i worek ulubionych gruszrk, tydzien przezyje,
              I kartonik mleka migdalowego, co lodowki nie potrzebuje

              --
              co bylo to bylo
              co moze byc jest
              a bedzie to co bedzie