Dodaj do ulubionych

Multikultur

12.11.04, 19:07
Na początku podam cudowny cytat z pewnego artykułu z GW:
"Powoli wychodzi brutalna prawda o imigrantach. Setki tysięcy niepiśmiennych
ludzi z plemienną kulturą przeniesiono do Holandii jak rzodkiewki, a potem
zasłodzono, zagłaskano ich odmienność w nadziei, że tej odmienności w
zasadzie nie ma. Dopóki starczyło pieniędzy, można było co bardziej
drastyczne różnice przykryć płaszczem hojnych subsydiów - zauroczyć potokiem
politycznej poprawności. Niestety, pieniądze się skończyły.".

Jak to czytam, to jakbym czytał samego siebie to co przez lata krzyczałem jak
ten samotny głos na pustyni. Od razu zaznaczę że jestem zajadłym wrogiem tego
tworu zwanego "multikultur", a arcykapłanów nowej religi o nazwie "polityczna
poprawność" darzę podobną odrazą jak i islamskich terrorystów.
Zwykle tak bowiem bywa, że tych z twojej własnej grupy którzy stają przeciwko
tobie po stronie twoich wrogów i zabójców nienawidzisz nawet więcej niż
samych zabójców.

Mieszkałem w Kanadzie i poznałem owo multikultur: azjatyckie lobby w
korporacjach oficjalnie i otwarcie oczyszczające korporacje z wszelkich nie-
azjatyckich pracowników, getta muzułmańskie żywiące się nieukrywaną
nienawiścią do wszystkiego co niemuzułmańskie, różne ruskie czy wietnamskie
mafie, polskie pisemka dyszące obsesyjną nienawiścią do Żydów, czystki na
kanadyjskich posadach rządowych polegające na usuwaniu pracowników
pochodzenia europejskiego w celu masowych zatrudnień tzw mniejszości,
nietykalność mniejszościowych gangów przestępczych, zakaz prowadzenia
jakichkolwiek badań statystycznych, agresja i terror mediów, zakulisowe i z
dala od woli wyborców przepychanie przeróżnych niepopularnych praw
faworyzujących tzw mniejszości. Można opowiadać w nieskończoność.

Teraz czytam o Holandi, tym koronnym przykładzie tzw tolerancji i
multikulturowości. Widać jak na dłoni do czego prowadzi nachalne zawracanie
rzeki. Do czego prowadzi bezmyślna ingerencja w naturę, do czego prowadzi
rzucanie się z motyką na misterne mechanizmy społeczne, które funkcjonują
dobrze jedynie wtedy jeśli pozostawi się ich samych sobie i pozwoli na
naturalną ich ewolucję. Że wszelka ingerencja w naturalność procesów
społecznych, podobnie zresztą jak z całą przyrodą, prowadzi prędzej czy
później do katastrofy.

Mała dywagacja:
C-J podał kiedyś z okazji jakiejś dyskusji o tolerancji argument tzw
racjonalności. Nawoływał aby nie kierować się emocjami.
O ironio: to właśnie emocje powstrzymują nas obecnie przed pogromami. To z
powodu sumienia, które to jest niczym innym jak pochodną emocji, nie
przychodzi nam jeszcze do głowy aby palić meczety i deportować wszystkich
muzułmanów. Wyobraźcie sobie, że jeśliby zastąpić wszystkich Europejczyków
tzw racjonalnymi i czysto logicznymi robotami, to już za tydzień w Europie
nie byłoby ani jednego muzułmanina.
Tak więc hodujmy w sobie te nasze emocje, dzięki nim jeszcze jako tako
funkcjonuje ta nasza cywilizacja.

Wracjąc do multikulturowości: rozumiem swoje własne argumenty i rozumiem
doskonale moje podejście. Jednak chętnie posłucham odwrotnych argumentów.
Proszę jednak o podanie konkretnych rozwiązań jak zrobić aby ten twór
zwany "multikurowość" działał w praktyce i w konkretnych życiowych
sytuacjach, a nie tylko na sloganach tak często wykrzykiwanych przez
arcykapłanów politycznej poprawności.
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Multikultur 12.11.04, 19:15
      Swiatlo, nie bedzie dzialal.
      Tu masz kolejny przyklad:
      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4005931.stm
      Niektorzy sie powoli budza.
      A co Kanady to masz 100% racji :) Nie wiem czy ty jeszcze mieszkales w Kanadzie
      jak wybuchl skandal gdyz jakas rzadowa agencja chcac obsadzic dosc eksponowane
      stanowisko w ogloszeniu dala wyraznie do zrozumienia "White men need not apply".
      Ot mulitikultura...
    • maly.ksiaze Re: Multikultur 12.11.04, 20:18
      swiatlo napisał:

      > Mieszkałem w Kanadzie i poznałem owo multikultur: azjatyckie lobby w
      [...]
      > faworyzujących tzw mniejszości. Można opowiadać w nieskończoność.

      Mieszkalismy w innej Kanadzie.

      Pozdrawiam,

      mk.
      • swiatlo Re: Multikultur 12.11.04, 20:20
        maly.ksiaze napisał:

        > Pozdrawiam,

        Ja też pozdrawiam... :)
    • chris-joe Re: Multikultur 12.11.04, 21:05
      Swiete slowa, swiatlo. Tyle, ze BC to byla bedlka z maslem- same lagodne
      czajniki i asfalty z indii. W QC to dopiero pieklo, bo TU brudnych muzulmanow
      jak psow!
      Zerknij na sklad rzadu prowincjonalnego- same araby, nazwiska francuskiego ni na
      lekarstwo, chyba ze czarnuchy z haiti! To samo w urzedach i w biznesie.
      Kobiety wszystkie w czadorach! Ja zapuscilem brode i przestalem sie juz myc.
      (nakaz ministerstwa d/s multi-kulti)

      Lece, bo muezin wzywa. (moj bialy, obloznie chory sasiad spoznil sie na
      osiedlowe modly i ucieli mu prawa reke!)

      Allah jest wielki!
      wiecej, gdy wroce z modlow.
      • starypierdola He, he, he .... 12.11.04, 21:24
        Jeszcze musisz wlosy ufarbowac na czarno!

        A na marginesie pomyl czasem ze inni tak wlasnie moga widziec nas, mieszkancow
        Greenpointu, roznych dielnic Chicago .....

        Ja tam lubie Sikhow w mundurach RCMP. Turban ladnie pasuje do ich mundurow!!

        SP
      • swiatlo Re: Multikultur 12.11.04, 21:31
        chris-joe napisał:

        > Allah jest wielki!

        A wielki, wielki.. Niezmierzone są jego wyroki..

        No i oczywiście jak zwykle nie zawiodłem się na tobie. Post pełen bardzo
        konstruktywnych i przekonujących argumentów.
        • chris-joe Re: Multikultur 12.11.04, 22:33
          na konstruktywne argumenta to ja po prostu nie mam czasu, swiatlo- zony szukam,
          psia kosc! Dla siebie i dla Braza. Najchetniej arabki.

          Tys to sie urzadzil w us of a, the land of super free! Podeslalbys jaka ksiazke
          po angielsku czasem.

          Talk to your leader, pleeeeeease, czekamy na was i was wygladamy!
          • ani-ta Re: Multikultur 12.11.04, 22:44
            swiatlo- zony szukam,
            > psia kosc! Dla siebie i dla Braza. Najchetniej arabki.

            c-j czy mi sie wydaje?
            czy wy cos WYJATKOWEGO z brazem knujecie?

            a.:)

            P.S.
            bo, ze baby wam trza... to ja jakos nie wierze!:)
            • chris-joe Re: Multikultur 12.11.04, 22:48
              bab nam trza, by przezyc w Kanadzie, anita! Zerknij na komentarze Swiatly, a
              dowiesz sie, co nieokielznana inwazja brudnej holoty reka w reke z lokalna
              komunistyczna polityka politycznej poprawnosci uczynila z naszego niegdys
              wspanialego kraju.
              Przepadlismy z kretesem! Dzis chodzi juz tylko o to, by przezyc! :)
              • chris-joe Re: Multikultur 12.11.04, 22:55
                swoja droga, jak posluchamy jak nasi lokalni Amerykanie pelni sa pogardy,
                zlosliwosci i politowania dla Kanady, Europy i wogole wszystkiego co nie jest US
                of A, po czym zalozymy, ze wielu z ich wspolziomkow poglady takie gorliwie
                podziela- od przecietnego farmera z Ohio po Bialy Dom, to... oh, well... God
                SAVE America, and forget the blessing part...
                • ani-ta oj tam! jakbys sie faktycznie tym przejmowal:P ntx 12.11.04, 22:58
                • swiatlo Re: Multikultur 12.11.04, 22:58
                  Chrisie, gdzie ty się doszukujesz amerykańskiego kontekstu w moim poście?
                  Co to ma do tematu?
                  I tak w porównaniu z czasami kiedy mieszkałem w Kanadzie, to ja poszedłem
                  bardzo na lewo...
                  • chris-joe Re: Multikultur 12.11.04, 23:05
                    "I tak w porównaniu z czasami kiedy mieszkałem w Kanadzie, to ja poszedłem
                    bardzo na lewo..."

                    And that's the scary part.
                    • swiatlo OK, już wiem że nie zamierzasz pisać na temat /nt 12.11.04, 23:09

                      • chris-joe Re: OK, już wiem że nie zamierzasz pisać na temat 12.11.04, 23:33
                        masz racje- nie zamierzam.
              • ani-ta Re: Multikultur 12.11.04, 22:57
                aaaaaa...
                kurcze...
                gdybyscie w PL to bysmy sie Jedynym dla dobra ogolu poswiecili...
                ja bym robila za zone:)
                a Jedyny za ciezarna zone! <dziwny wstret do sportu ma:P> :)

                ale qrde macie problem... nic tylko liczyc na zyczliwosc babeczek!
                moze rozpiszcie przetarg... albo konkurs... albo co?:)

                a.:)))))
                • morsa Re: Multikultur 13.11.04, 00:40
                  Bla, bla, bla...
                  My nalezymy takze do multikulti......

                  Dlaczego stale wkladamy ludzi do tego samego worka???
                  • maria421 Re: Multikultur 13.11.04, 14:12
                    Swiatlo, ja ciagle wierze w multikulti, bo panstwo eticznie czyste, to jest tez
                    cos, co mi nie bardzo odpowiada.
                    Od kilku lat jednak zmieniam moje wlasne poglady na temat jak to multikulti ma
                    wygladac.
                    Otoz przedewszystkim wszystkie kultura MUSZA zaakceptowac i szanowac te same
                    naczelne , uniwersalne wartosci. Wolnosc i demokracja jest dla tych, ktorzy jej
                    chca i szanuja. Inni niech tu wcale nie przyjezdzaja, a ten, komu sie wolnosc i
                    demokracja nie podoba, niech sobie jedzie tam, gdzie panuje totalitaryzm czy
                    szariat.
                    USA czy Kanada to panstwa stworzone przez imigrantow, ale Europa sklada sie z
                    panstw narodowych, dlatego konieczne jest, zeby imigranci zaakceptowali ze
                    kazde panstwo ma swoja stara kulture, Leitkultur, ktora nalezy respektowac, do
                    ktorej nalezy sie dostosowac i ktora podlega ochronie.
                    • jan.kran Re: Multikultur 13.11.04, 17:22
                      Sa dwa wyjscia.

                      Obmurowac Europe murem , zasiekiem , kalasznikowem zeby zaden brudny
                      zdesperowany Neger , Pakistaniec lub inny przybleda nam sie nie wpieprzal w
                      nasze mile bogate europejskie zycie.

                      Albo opcja druga. Jak ta kolorowa osoba znajdzie sie w Europie , nie utopiwszy
                      sie po drodze, nie bedac odsylana x razy do swojego kraju - raju, przebrnawszy
                      mury i kordony to moze by ja nauczyc jezyka , dac jakas robote i zintegrowac?

                      Mamy krotka pamiec.
                      Ilu z nas za wszelka cene chcialo sie dostac na Zachod?

                      Pamietacie ucieczki balonem , lodka , na nartach byle sie znalezc w Lepszym
                      Swiecie?
                      Desperacje milionow ludzi , ktorzy chcieli sobie zapewnic nie lepsze zycie
                      tylko jakiekolwiek zycie.
                      Komunizm upadl . PL jest w EU , paszporty w szufladzie .

                      Ale nie kazdemu sie tak udalo.
                      Pomozmy innym ... K.
                      • ertes trzecie wyjscie 13.11.04, 17:32
                        W holenderskim mieście Helden koło granicy z Niemcami wybuchł w sobotę rano
                        pożar meczetu. Na razie nie wiadomo, czy było to podpalenie. Od zabójstwa 2
                        listopada reżysera Theo van Gogha przez islamskiego radykała, na fali nastrojów
                        antymuzułmańskich, doszło w Holandii do ponad 20 podpaleń muzułmańskich budynków
                        • jan.kran Re: trzecie wyjscie 13.11.04, 17:58
                          ertes napisał:

                          > W holenderskim mieście Helden koło granicy z Niemcami wybuchł w sobotę rano
                          > pożar meczetu. Na razie nie wiadomo, czy było to podpalenie. Od zabójstwa 2
                          > listopada reżysera Theo van Gogha przez islamskiego radykała, na fali
                          nastrojów
                          > antymuzułmańskich, doszło w Holandii do ponad 20 podpaleń muzułmańskich
                          budynkó
                          > w

                          O umarlych nie nalezy zle.
                          Morderstwa nie nalezy popierac.
                          Ale tez sie trzeba zastanowic jak w stosunku do muzulmanow uzywa sie okreslen
                          typu "ziegenficker". K.

                          • maria421 Re: trzecie wyjscie 13.11.04, 18:34
                            jan.kran napisała:

                            > O umarlych nie nalezy zle.
                            > Morderstwa nie nalezy popierac.
                            > Ale tez sie trzeba zastanowic jak w stosunku do muzulmanow uzywa sie okreslen
                            > typu "ziegenficker". K.

                            Theo van Gogh tak powiedzial?

                            Ja slyszalam ze Francuz Michel Houllebecq napisal w jednej ksiazce, ze islam to
                            najglupsza religia swiata, ktora tylko "Kamelficker" mogl wymyslic, za co
                            zostal zaskarzony i osadzony o obraze uczuc religijnych.

                      • maria421 Kranie, 13.11.04, 18:38
                        Mysmy parli na Zachod, uciekali z Polski dlatego, ze nam sie chcialo do
                        demokracji i do wolnosci , a nie po to, aby komus na Zachodzie totalitarne
                        panstwo "demokracji ludowej" budowac.

                        • jan.kran Re: Kranie, 13.11.04, 18:42
                          maria421 napisała:

                          > Mysmy parli na Zachod, uciekali z Polski dlatego, ze nam sie chcialo do
                          > demokracji i do wolnosci , a nie po to, aby komus na Zachodzie totalitarne
                          > panstwo "demokracji ludowej" budowac.


                          To ze Theo tak mowil pisal szpigel.

                          Mario, nie wiem jak Ty ale ja owszem szukalam demokracji i wolnosci na
                          Zachodzie , ale tez myslam zeby sobie warunki zyciowe polepszyc.

                          Moi znajomi muzulmanie chca pracy i chleba. Nie maja duzych wymagan. K.
                          • maria421 Re: Kranie, 14.11.04, 11:29
                            jan.kran napisała:


                            > Mario, nie wiem jak Ty ale ja owszem szukalam demokracji i wolnosci na
                            > Zachodzie , ale tez myslam zeby sobie warunki zyciowe polepszyc.

                            > Moi znajomi muzulmanie chca pracy i chleba. Nie maja duzych wymagan. K.

                            Wiec powinni docenic, ze na Zachodzie znalezli prace i chleb, ktory szukali i
                            w zamian za to dostosowac sie do praw, jakie tu zastali.

                            Kranie zapytan muzulmanow , ktorych znasz, co jest dla nich wazniejsze- prawo
                            boskie (czyli Koran), czy prawo ustanowione przez swiecki parlament laickiego
                            kraju. Ciekawa jestem, co Ci odpowiedza.
          • xurek CJ :)))))))))))) 15.11.04, 10:47
            bardzo dziekuje za ubaw, ostatnio rzadko sie smieje, wiec tym bardziej. Jakby
            co to moge sie zapytac siostry - jest niezamezna i niedaleko :)))))))))

            Xurek
          • xurek Co to jest Multikultur? 15.11.04, 11:04
            Gdyby przyczepic sie etymologii to musialaby to byc kultura – mieszanka
            powstala na bazie wielu stopionych ze soba “monokultur”.
            Gdyby tak zdefiniowac “multikulture” to w krajach Ameryki istnieje ona w
            znacznie wiekszym stopniu niz gdzie indziej, gdyz kraje te powstaly na
            zaszadzie wielonarodowosci / wielokulturowosci. Inaczej w Europie, gdzie przed
            era “majacej znaczenie imigracji” istnialy silne, wielowiekowe monokultury i
            nadal istnieja w prawie tej samej formie.
            Z czego juz pierwszy wniosek kultury mieszaja sie tylko wtedy, kiedy “nie maja
            innego wyjscia”, czyli zadna nie jest na tyle silna, by zdominowac i stlamsic
            inne.

            Druga “kulturowa prawda” jest to, iz kazda monokutlura przekonana jest swiecie
            o swej wyzszosci i “jedynieslusznosci” – obojetnie do jakiego stopnia stworzone
            na jej baznie spoleczenstwo nie fukcjonuje. Tak wiec ludzie migrujacy “za
            chlebem”, nawet jezeli glosza co innego, tak naprawde w wiekszosci migruja li
            tylko za chlebem a przyjecie kultury goscinnego kraju uwazaja za “cene chleba”
            badz “zlo konieczne” czego wynikiem jest co najwyzej mierny wynik w integracji.

            Tak wiec nikt naprawde I dobrowolnie nie chce multikultury – kazdy chcialby
            pozostac w swoim kurniku a mieszanie sie jest wylacznie wynikiem zyciowych
            koniecznosci. Poniewaz jednak koniecznosci takie sa nie do unikniecia, czy
            chcemy czy nie, czy nam sie podoba czy nie, multikultura bedzie rozwijala sie
            nadal wypierajac monokultury. Jest to jednak I jeszcze dlugo bedzie porod w
            bolach i nie bez komplikacji.

            “Bez przymusu” multikultura funkcjonuje dobrze tylko tam, gdzie nikogo
            do “zmiany codziennosci” nie zmusza, czyli np. w muzyce, tancu i ogolnie
            sztuce.

            PS: to byl wywod czysto objektywnoracjonalny – subjektywnoemocjonalnie zaliczam
            sie do tego niewielkiego procentu “dewiantow”, ktorzy po prostu i bez przymusu
            i z wlasnej dobrej woli kochaja multikulti :))))

            Xurek
            • ertes Re: Co to jest Multikultur? 15.11.04, 16:17
              Na papierze to bardzo ladnie wyglada tylko niestety okazuje sie niezaleznie jak
              bardzo bysmy chcieli to jednak nie dziala i nie bedzie dzialac.
              Swoja droge jestem ciekaw co by sie stalo w Holandii gdyby jakis samolot wlecial
              im w wiezowiec... a podobno bylo to najbardziej tolerancyjne spoleczcesntwo w EU.
              • lucja7 Wiezowiec w Holandii!!!! 15.11.04, 16:25
                To raz.
                Dwa, to spoleczenstwo holenderskie jest podobnie tolerancyjne jak wiele innych
                w Europie.
                I jest rowniez lobuzeria. Jak wszedzie w Europie.
                I albo sie cos z ta lobuzeria robi (np wyklucza z zycia publicznego), albo sie
                mowi ze jest zagrozenie swiatowe, problem swiaztowy i, robi sie oficjalna wojne
                o skutkach nieprzewidywalnych.

                lucja
              • xurek Ertes, 15.11.04, 16:26
                przeca napisalam to samo - ze jeszcze dlugo dzialac nie bedzie. Ale czasem
                dziala nie tylko na papierze. Dziala np. u nas w domu. Aczkolwiek tez nie
                zawsze bezproblemowo :))))). Samolot moze wleciec rowniez monokulturowo. Na te
                skale co prawda jeszcze nie bylo, ale spojrz na Irlandie, na Baskenland, na
                RAF. Co sie wtedy dzieje? To, co powinno: oburzenie, sciganie i tepienie, bo
                nawet jezeli "w slusznych celach" (tutaj nie mam na mysli Osamy) to z pewnoscia
                nie tedy droga.

                Xurek
    • pawel_z_melb zastanawia mnie... 14.11.04, 10:30
      Witaj Siwatlo!

      zastanawia mnie jak czlowiek z Twoja inteligencja i wrazliwoscia moze wypisywac
      takie - wybacz - brednie.
      Ale coz - wielu intelektualistow bylo zafascynowanych 'teoria silnego
      czlowieka', faszyzmem i komunizmem...

      Ostatecznie to bardzo fajne czuc sie 'kims lepszym' - czyz nie?

      A tak na prawde, jesli mielismy szczescie urodzic sie w kraju lepiej
      sytuowanym, w dobrej rodzinie, dostac wyksztalcenie - czy to naprawde jest
      powod by czuc sie lepszym od innych?

      To tyle ideologicznego wstepu.

      A jesli chodzi o konkrety - mysle ze sa dwie sprawy:
      1. doktrynerska 'poprawnosc polityczna' - tu na pewno masz racje. To b.
      niedobrze, jesli w imie ideologicznej 'rownosci' podejmuje sie bzdurne decyzje,
      jak np. zakaz publikowania danych n.t. mniejszosci, % mniejszosci czy kobiet na
      stanowiska itp.
      Osobiscie uwazam, ze nalezy zwalczac otwarcie przesadna poprawnosc polityczna
      (co sie tez zdaza w Australii) - miedzy innymi dlatego ze daje to pozywke
      prymitywnym populistom. Ale przede wszystkim dlatego, ze przeczy to zdrowemu
      rozsadkowi.


      2.
      sprawa siagnietych emigrantow:
      "Powoli wychodzi brutalna prawda o imigrantach. Setki tysięcy niepiśmiennych
      ludzi z plemienną kulturą przeniesiono do Holandii"

      nie sciagano ich z dobroci serca (poza programami pomocy humanitarnej) ale
      dlatego ze potrzeba bylo rak do pracy. Moze to byl blad - trudno. Ale - jesli
      chcemy byc godni czlowieczenstwa nie mozemy im odmowiec ludzkiego traktowania.

      Bo jakze inaczej? Zaczniesz zabraniac innych wyznan? Gdzie postawisz granice?

      Kto jest brudas?
      Arabowie - z tymi co nam dali algebre? z Bosniakami slowianskiej krwi?
      Hindusi - z Ghandim?
      Turcy? Yugole? - Czy prymitywne chlopstwo z bialostockiego? Chamstwo z
      zabkowskiej?

      azjaci? z moim trenerem Tai-chi i akupunktura?

      gdzie jest granica miedzy 'bydlem' a 'lepszymi ludzmi'?

      miedzy ueber- i untermaensh?
      • pawel_z_melb PS 14.11.04, 10:45
        uff....
        zdaje sie ze zaczalem 'z grubej rury' :))

        rozumiem, Swiatlo, ze natknales sie na skurwysynstwo ze strony 'zoltkow' -
        przykre.
        Ale s-syny trafiaja sie wszedzie.

        Zdaza sie tez ze 'zapedzamy sie' w poczuciu slusznej sprawy (sam, np.
        zapedzilem sie stawiajac Mahometa na rowni z Matka Teresa czy Ghandim - co mi
        Maria slusznie wytknela...)

        Ale nie zapedzajmy sie w druga strone.

        Prawdziwy podzial na 'my i oni' to nie podzial rasowy czy narodowy, ale podzial
        na ludzi dobrej woli i tych co potrzebuja pomocy :)))

        (hi,hi, walnalem z jeszcze wiekszej rury - papiezem, kurcze zostanem, cy co?)
        • lucja7 Wszyscy 15.11.04, 16:10
          W dzisiejszych czasach wszyscy ludzie kulturalni sa multikulturalni.
          Albo sie jest multikulturalnym albo sie nie jest.
          Z tych wiec powodow dziwi mnie nieco ta dyskusja nad potrzebami, zlymi czy
          dobrymi stronami i nie wiem co jeszcze.
          Przeciez to dzisiaj fakt.
          Przeciez juz w 19tym wieku pokazywalo sie pigmejow w klatkach w miastach
          europejskich, placac im slone pieniadze za "udawanie" ich zycia w buszu
          afrykanskim.
          A czym bylby dzis tak tu uwielbiany Knopfler bez kultury np tych samych
          pigmejow?

          lucja
          • lucja7 Re: Wszyscy 15.11.04, 16:18
            Chcialam powiedziec ze dzisiaj albo sie jest multikulturalnym albo sie nie jest
            wcale.

            lucja
            • maria421 Re: Wszyscy 15.11.04, 17:12
              lucja7 napisała:

              > Chcialam powiedziec ze dzisiaj albo sie jest multikulturalnym albo sie nie
              jest
              >
              > wcale.

              To HRH Elzbieta II pewnie nie jest...)))
              • lucja7 Re: Wszyscy 15.11.04, 17:43
                Ah, ta nieodparta sila przekomarzania!
                Bylo przeciez powiedziane zeby nie ruszac krolow, zapomnialas?

                lucja
          • swiatlo Boa i szampan 15.11.04, 19:23
            lucja7 napisała:

            > W dzisiejszych czasach wszyscy ludzie kulturalni sa multikulturalni.
            > Albo sie jest multikulturalnym albo sie nie jest.
            > Z tych wiec powodow dziwi mnie nieco ta dyskusja nad potrzebami, zlymi czy
            > dobrymi stronami i nie wiem co jeszcze.
            > Przeciez to dzisiaj fakt.
            > Przeciez juz w 19tym wieku pokazywalo sie pigmejow w klatkach w miastach
            > europejskich, placac im slone pieniadze za "udawanie" ich zycia w buszu
            > afrykanskim.
            > A czym bylby dzis tak tu uwielbiany Knopfler bez kultury np tych samych
            > pigmejow?

            Po czym następuje fuknięcie i zarzucenie boa na szyję.
            Niestety pani woła do sprzątania, więc nieswoje boa trzeba odłożyć na półkę i
            wziąść się za odkurzacz...
            • lucja7 Re: Boa i szampan 15.11.04, 20:35
              A co z kanapa?

              Monokultura sie wypowiedziala.

              Swiatlo, jak masz cos konkretnego do napisania na temat mojego tekstu, to
              napisz, pokaz troche twojej kultury, albo wez na wstrzymanie.
              Ublizajac publicznie pokazujesz tylko twoj portret, nic wiecej.

              lucja
              • swiatlo Re: Boa i szampan 15.11.04, 20:39
                Ach ci niekulturalni ludzie!
                Co za brak kultury i chamstwa!
                • lucja7 Re: Boa i szampan 15.11.04, 20:43
                  Czy ty wiesz przynajmniej na czym polega twoj problem?

                  lucja
                  • swiatlo Re: Boa i szampan 15.11.04, 20:46
                    lucja7 napisała:

                    > Czy ty wiesz przynajmniej na czym polega twoj problem?

                    Uhhhh, OK.....
                    • lucja7 Re: Boa i szampan 15.11.04, 21:03
                      Swiatlo napisal: "Uhhhh, OK....."

                      Boli cie cos? Moze to jakas orgazmiczna reakcja na cos? Moze czegos nie mozesz?
                      Nie wiem, ale przezyje.

                      lucja
    • pawel_z_melb dywagacja + 15.11.04, 21:28
      Swiatlo napisal:
      >dywagacja:
      >C-J podał kiedyś z okazji jakiejś dyskusji o tolerancji argument tzw
      >racjonalności. Nawoływał aby nie kierować się emocjami.
      >O ironio: to właśnie emocje powstrzymują nas obecnie przed pogromami.


      ha!
      rzeczywiscie - nie rzecz w tym by pozbyc sie emocji. Rzecz w tym by
      doswiadczac w pelni pozytywnych emocji: milosc, zyczliwosc, radosc,
      wspoloczucie i wspolodczuwanie, a neutralizowac badz eliminowac negatywne:
      wrogosc, zawisc, zlosc...

      niestety, jak zaczynasz nienawidziec to rozprzestrzenia sie na wszytko i
      wszystkich 'innych', po chwili zaczynasz myslec kategoriami 'kto nie z nami,
      ten przeciw nam!' i napadasz na wszystkich, co sie sprzeciwili Twojej 'misji
      zwalczania wroga".

      Swiatlo Twoj 'dowcipny' komentarz n/t boa i paniusi do sprzatania to
      najsmutniejszy przejawa tego wlasnie procesu...

      PS: czy wiesz, ze ludzie, ktorzy zyja negatywnymi emocjami duzo wiecej choruja
      i wczesniej umieraja?

      juz nie mowiac o tym ze maja przechlapane w zyciu nastepnym/pozagrobowym?

      pozostaje z resztkami nadszarpnietego szacunku
      • swiatlo Re: dywagacja + 15.11.04, 22:01
        pawel_z_melb napisał:


        > rzeczywiscie - nie rzecz w tym by pozbyc sie emocji. Rzecz w tym by
        > doswiadczac w pelni pozytywnych emocji: milosc, zyczliwosc, radosc,
        > wspoloczucie i wspolodczuwanie, a neutralizowac badz eliminowac negatywne:
        > wrogosc, zawisc, zlosc...

        Rzeczywiście: kochajmy się, trzymajmy się razem za ręce i śpiewajmy harcerskie
        piosenki.

        > Swiatlo Twoj 'dowcipny' komentarz n/t boa i paniusi do sprzatania to
        > najsmutniejszy przejawa tego wlasnie procesu...

        Sorry, nie rozumiesz naszych specjalnych układów z Łucją.
        • chris-joe Re: dywagacja + 15.11.04, 22:12
          swiatlo, przestan zgrywac rozkosznego dyzia! Jak masz cos do powiedzenia nt
          tego co lucja pisze, to pisz do rzeczy, a jak nie- to ja olej. Cham jestes, a
          nie zaden dowcipas.
          • swiatlo Re: dywagacja + 15.11.04, 22:36
            chris-joe napisał:

            > swiatlo, przestan zgrywac rozkosznego dyzia! Jak masz cos do powiedzenia nt
            > tego co lucja pisze, to pisz do rzeczy, a jak nie- to ja olej. Cham jestes, a
            > nie zaden dowcipas.

            Amen!
        • lucja7 sprostowanie 15.11.04, 22:49
          Zeby bylo jasne.
          Oswiadczam ze wbrew temu co autor twierdzi (Swiatlo) zadne uklady ani cien
          takowych nie laczy mnie z osobnikiem Swiatlo. Sa wynikiem jego osobistej,
          jednostronnej monokulturowej wyobrazni.

          Tak jak pisalam kilka dni temu, nalezy sie jeszcze na dokladke bez przerwy
          tlumaczyc!

          lucja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka