starypierdola 16.11.04, 02:53 O Boze, Jutka, gdzie ty jedziesz!!! content.health.msn.com/content/article/97/104006.htm?GT1=5809 Zmien plany! Jedz do Minneapolis/St.Paul!! Zyczliwy SP Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jutka1 Re: Jutka w Ameryce 16.11.04, 07:51 Dzieki za troske, SP :-) Poniewaz jade w celu odwiedzin u przyjaciol (ok, ok, 5% zawodowo), nie wybieram miast - przeciez nie bede teraz ludzi prosic, zeby mi sie do Minneapolis przeprowadzali? A Key West jak? Bezpieczne czy nie? :-)) Odpowiedz Link
starypierdola Re: Jutka w Ameryce 16.11.04, 07:59 >>> A Key West jak? Bezpieczne czy nie? << Zalezy od pogody. Huragany wymagaja ewakuacji!! No ale Ty masz tam byc nie w sezonie huraganow. Z drugiej strony nigdy nie wiadomo. Ale nad Minneapolis sie zastanow! Zima nie ma komarow, w lutym nie ma pluchy ani deszczu, ... i do Calavasito niedaleko! Powodzenia anyway. SP PS. Ale czytam ze Ertes nie ma plazmy!!?? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka w Ameryce 16.11.04, 08:05 Nad Calavasito sie zastanowie :-) Plazme obadam metoda palpacji i zaraportuje wrazenia :-) Odpowiedz Link
basia553 Re: Jutka w Ameryce 16.11.04, 18:38 Zastanawia mnie zainteresowanie, ba, lekka nerwowosc SP w zwiazku z wyjazdem Jutki do Stanöw. Dziewczyna jeszcze z Francyji nie wyjechala, a Ty Ziutek wkolo apiac piszesz o jej wyjezdzie do USA. Cieszysz sie na jej przyjazd, czy moze obawiasz sie, ze Cie odwiedzi i nagle stwierdzi ze jestes starom babom przed pröchniejoncym compem? Albo moze zwiewnom blondynom, co nam kit wciska? Co Ty sie tak martwisz??????? Nawiasem möwiac: czy mam byc zazdrosna???? Odpowiedz Link
jutka1 Re: Jutka w Ameryce 16.11.04, 18:50 SP jest zwiewna powiewna itp. ??? Nie, Basiu, mnie sie wydaje, ze Pierdula sie zwyczajnie o mnie zatroszczyl... plus chce o tej plazmie uslyszec... ;-)))) Odpowiedz Link
starypierdola Re: Jutka w Ameryce 16.11.04, 21:52 Swieta prawda. Z ust mi wyjelas :))) SP PS. Gdzie Ameryka a gdzie Calavasito!! Odpowiedz Link
waldek.usa No Basiu, widze ze Jutka do USA... 16.11.04, 23:12 basia553 napisała: > Zastanawia mnie zainteresowanie, ba, lekka nerwowosc SP w zwiazku z wyjazdem > Jutki do Stanöw. Dziewczyna jeszcze z Francyji nie wyjechala, a Ty Ziutek wkolo > > apiac piszesz o jej wyjezdzie do USA. Cieszysz sie na jej przyjazd, czy moze > obawiasz sie, ze Cie odwiedzi i nagle stwierdzi ze jestes starom babom przed > pröchniejoncym compem? Albo moze zwiewnom blondynom, co nam kit wciska? > Co Ty sie tak martwisz??????? Nawiasem möwiac: czy mam byc zazdrosna???? ► Kto wie, moze zawita w moje strony. Odpowiedz Link
jutka1 Re: No Basiu, widze ze Jutka do USA... 16.11.04, 23:15 Nie wiem Waldi, who knows Napisalam gdzies tutaj, ze na Manhattanie moze waldi tez, ale nie odpowiedziales Odpowiedz Link
waldek.usa Ooooops 17.11.04, 14:42 jutka1 napisała: > Nie wiem Waldi, who knows > > Napisalam gdzies tutaj, ze na Manhattanie moze waldi tez, ale nie odpowiedziale > s > ► Nie widzialem postu, a ten zupelnie przypadkowo, i to z powodu awanturki o vipera. Odpowiedz Link
jutka1 Re: Ooooops 17.11.04, 15:30 nie ma sprawy szczegolow na razie brak ale beda niedlugo... Odpowiedz Link
ertes Re: Jutka w Ameryce 16.11.04, 19:32 Nie placz juz tak o ta plazme. Zacznij oszczedzac to moze za kilka lat sobie kupisz. Na razie skocz do Circuit City, maja tam takie pokoje gdzie jest kanapa itd. Zawsze pare godzin dzienie mozesz poogladac ;) No chyba ze w Calevasito nie ma Circuit City. Odpowiedz Link
soup_nazi Hehehe, nawet ciotki dra lacha z ertesa 16.11.04, 21:48 I gdzie ty sie pierdolo zetemesowska podziejesz? Na Polonii od dawna boisz sie pojawiac, a jesli juz, to w przebraniu (co jest bez sensu zreszta, bo i tak widac sukmane i lapcie z lyka, hehehe), teraz widze, ze tu sie z ciebie podsmiewaja. Chyba przyjdzie ci wrocic do rodzinnej dierewni i w konsekwencji do beczki po sledziach, hehehe. Aha, mowi/pisze sie "z zapalem", a nie "z zapaleniem", kocmoluchu, hehehe. W angielskim juz dales dupy kosmicznie, pora na polski, hehehe? Odpowiedz Link
starypierdola Co? Gdzie?? 16.11.04, 21:55 >>...Aha, mowi/pisze sie "z zapalem", a nie "z zapaleniem", kocmoluchu, hehehe. W angielskim juz dales dupy kosmicznie, pora na polski, hehehe?..<< Co Ty dzis palisz??? SP Odpowiedz Link
soup_nazi Re: Co? Gdzie?? 16.11.04, 22:11 starypierdola napisał: > >>...Aha, mowi/pisze sie "z zapalem", a nie "z zapaleniem", kocmoluchu, > hehehe. > W angielskim juz dales dupy kosmicznie, pora na polski, hehehe?..<< > > Co Ty dzis palisz??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=17321724&a=17699053 Odpowiedz Link
soup_nazi Bez podniecenia i hipokryzji, hehehe 16.11.04, 22:21 Widzialem juz w tym swiatobliwym gronie gorsze teksty. Zreszta uwazam, ze w stosunku do ertesa nie obowiazuja zadne reguly. Wiesniak nie rozumie inaczej niz kijem, hehehe. Odpowiedz Link
ani-ta no no no! 16.11.04, 22:53 wiesnik to juz EPITET! prosze kulturalnie i na priv! ja nie chce wulgaryzmow ogladac! a.:) P.S. mowiac serio... a co kogo obchodzi TWOJE zdanie na temat ertesa? ha?! Odpowiedz Link
soup_nazi Re: no no no! 16.11.04, 23:56 ani-ta napisała: > wiesnik to juz EPITET! > > prosze kulturalnie i na priv! > > ja nie chce wulgaryzmow ogladac! > > a.:) A jak nie to co? Przepraszam, czy tu wyrzucaja, hehehe? > P.S. > mowiac serio... a co kogo obchodzi TWOJE zdanie na temat ertesa? ha?! Hm, ciebie najwyrazniej obchodzi poniewaz czytasz. Co, nie wiem i nie wnikam. Moze chcesz sie do niego na plazme zalapac, hehehe. Jutce sie nie udalo. A nawiasem mowiac, tu jest forum czy jakies kolko wzajemnej adoracji osob slodkopierdzacych? Odpowiedz Link
jutka1 Re: no no no! 17.11.04, 00:14 Soup_seinfeld, jesli szukasz tutaj zaczepki to raczej nie znajdziesz. Jak zobacze plazme to zaraportuje, don't you worry your pretty head about it. PS. Nikt slodko nie pierdzi, ani tutaj, ani na Primie, ani gdziekolwiek. Odpowiedz Link
ani-ta zaraz! moment! jutus! 17.11.04, 00:19 a KTO tu PIERDZI???!!!!!!:))))))))))))))))) a.:) P.S. noszzzzzz... zeby atmosfere zmieniac!:))))))))))))))))))) Odpowiedz Link
jutka1 Re: zaraz! moment! jutus! 17.11.04, 00:26 Zupa napisal: A nawiasem mowiac, tu jest forum czy jakies kolko wzajemnej adoracji osob slodkopierdzacych? stad moja odpowiedz J. Odpowiedz Link
ani-ta tyyyy! noooo!!!! 17.11.04, 00:38 usmiechnij sie matka! bo ci KLAPSA dam! ja cierpie!!!!!!!!!!! PALEC mnie boli! a ty ani hu-hu ani hu-hu! to sie chociaz usmiechnij! dopiesc coreczke;) a.:)))))))))))) Odpowiedz Link
ertes Re: tyyyy! noooo!!!! 17.11.04, 00:46 >dopiesc coreczke;) Moge sie zglosic na ochotnika. Odpowiedz Link
soup_nazi Re: tyyyy! noooo!!!! 17.11.04, 04:51 ertes napisał: > Moge sie zglosic na ochotnika. Hehehe, ty sie zglos na Polonie - tam cie dopieszcza, buahahaha. Odpowiedz Link
ani-ta wybacz sloneczko:) 17.11.04, 00:17 ale jak bede chciala plazme poogladac to se pojde do sklepu:) nie jestem az tak szalona zeby ryzykowac zyciem LOT do USA na ogladanie tv:) gdybys czytal uwaznie forum... to bys wiedzial, ze ja NIE latam i czekam na autostrade do USA:) gdybys czytal jeszcze uwazniej... to bys wiedzial, ze my z ertesem sie uwielbiamy ale TU, w realu moglibysmy sie pozabijac "przypadkiem":) a gdybys zadal sobie trud obserwowania zycia forumowego... to byc glupot nie pisal:) ot:) proste!:) a.:))))) Odpowiedz Link
ertes Re: wybacz sloneczko:) 17.11.04, 00:28 > gdybys czytal uwaznie forum Kazde slowo, kazda litere czyta. Obsejsa na punkcie ertesa. Znany objaw wystepujecy czesto u roznych podgatunkow ;) >.. to bys glupot nie pisal:) Niemozliwe Anito, po prostu niemozliwe. Odpowiedz Link
ani-ta Re: wybacz sloneczko:) 17.11.04, 00:35 znaczy czyta bez zrozumienia;) albo - chce ci dokopac:))) sama nie wiem... za ta plazme...ktora bym sobie na suficie powiesila, bo mnie neci coby pozmieniac w chalupie... moze bym i pomogla... ale... z drugiej strony... czy mnie sie to oplaca?:))))))))))) raz wujek z hameryki przyslal kartke z pozdrowieniami.... moze kiedys lekko uzywana plazme przysle?:)))))))))))))))))))))) <zartowalam:) obsesji sie wytrzegam! a chamstwa nie uzywam:)> a.:) Odpowiedz Link
ertes Re: wybacz sloneczko:) 17.11.04, 00:46 > albo - chce ci dokopac:))) Anito, on on kilku miesiecy sie spala i wypala bo ja go ignoruje. Wreszcie nie wytrzymal i przylazl tutaj i chce zwrocic na siebie uwage. Biedactwo. Jestem ciekaw czy mu sie snie. Juz kiedys pisalem ze on przypomina mi inspektora Dreyfusa z filmu Rozwa Pantera. A zwlaszcza ten odcinek gdzie Dreyfus z pasja maluje na scianach "Kill Cluzeau". Mozna peknac ze smiechu jakos i ja mam zabawe. Aaa i zapraszam Cie na ogladanie plazmy. Mam nadzieje ze zmiescisz sie na kanapie z moja strasznie gruba zona. Odpowiedz Link
starypierdola Obojetnie co bys nie powiedzial ... 17.11.04, 00:48 ... to Twoje wpisy do niego i o nim na Forum Polonia sa rownie przyglupawe i wulgarne. Wiec nie zgrywaj tu niewinniatka. SP Odpowiedz Link
soup_nazi Re: wybacz sloneczko:) 17.11.04, 04:56 ani-ta napisała: > gdybys czytal jeszcze uwazniej... to bys wiedzial, ze my z ertesem sie > uwielbiamy Zdazylem zauwazyc, ale to wasza sprawa i gajowego Maruchy - chyba, ze to sarkazm. ... > a gdybys zadal sobie trud obserwowania zycia forumowego... Alez ja obserwuje i nie tylko - na Primie. Bisa, wbrew nadziejom niektorych kolkow, czytam po lebkach jak na Primie bezruch. Odpowiedz Link
starypierdola Re: Jak to bylo z tym standardem SP? 17.11.04, 00:46 Zrob cos uzytecznego, Ertes i sprawdz spelling w jakim slowniku. Cos mi sie zdaje ze po polsku pisze sie 'sandart'; po nagielsku zas napewno 'standard'. I moze pamietaj to na przyszlosc?? SP Odpowiedz Link
ertes PWN: słownik języka polskiego 17.11.04, 00:50 Oj, oj stary... robisz z siebie zalosnego durnia. standard standard m IV, D. -u, Ms. ~rdzie; lm M. -y «przeciętna norma, przeciętny typ, model; wyrób odpowiadający określonym wymogom; wzorzec» Niski, wysoki standard mieszkania, życia. Wyroby o standardzie europejskim, światowym. Δ Standard życiowy «przeciętny poziom życia» ang. sjp.pwn.pl/slowo.php?co=standard A tu masz (domyslam sie) "standarT" sjp.pwn.pl/slowo.php?co=standart Odpowiedz Link
starypierdola robisz z siebie zalosnego durnia.?????? 17.11.04, 00:52 Wyglada ze nieuwaznie przeczytals moj wpis; wyglada tez ze mierzysz mnie swoja miara. SP Odpowiedz Link
starypierdola Do Ertesa i Soup-Nazi 17.11.04, 07:55 Scurvilisice mi ten watek beznadziejnie. Mialo byc na pocieche Jutce! Ale jak juz scurvione to jeszce mi wytlumaczcie kto to ten "zlodziejaszek", "oszust" i co ma z tym wspolnego "technikum rolnicze w Guelph"??? SP Odpowiedz Link
soup_nazi Re: Do Ertesa i Soup-Nazi 17.11.04, 16:14 starypierdola napisał: > Scurvilisice mi ten watek beznadziejnie. hehehe, to nie ostatni i nie tylko tobie, chociaz niezamierzenie. A w ogole to zaczynam sie tu dusic. A to jakies dama adorujace "z zapaleniem" wiejskiego przyglupa zabrania slowa powiedziec, a to przychodzi inna i mowi, ze nie z nimi takie numery i zeby nie zaczepiac, a to przychodzi facet, mowi, ze to jego watek i zeby tu nie pisac, bo mu sie psuje. Lubicie kuntrolowac, co? - zaczynam rozumiec jota. Myslalem, ze tu tylko klac zabraniaja, ale zdaje sie, ze zakazow jest znacznie wiecej. > > Mialo byc na pocieche Jutce! A co jej sie stalo? Ze nie udalo sie wprosic na plazme do soltysa, hehehe? > > Ale jak juz scurvione to jeszce mi wytlumaczcie kto to > ten "zlodziejaszek", "oszust" i co ma z tym wspolnego "technikum rolnicze w > Guelph"??? A to niech ci ertes z duma wytlumaczy. To sa jego "credentials" (buahahaha) i niech sie sam pochwali. Odpowiedz Link
xurek Soup, chyba nie jest az tak zle? 17.11.04, 16:19 Wypisujesz, krtytykujesz, podszczypujesz i podpuszczasz nadal, wiec chyba nie jest az tak strasznie z owa kotrola? A jak sie dusisz to proponuje albo poluznic kolniezyk albo moze cukierek mietowy? PS: a czasem to sobie tutaj nawet bezkarnie zaklac mozna :))) Xurek Odpowiedz Link
ertes Re: Soup, chyba nie jest az tak zle? 17.11.04, 16:29 Xurek, nie uwazasz ze po viperowskich klotniach potrzeba bylo klowna do rozbawienia forum? Znalazl sie jak na zawolanie. Odpowiedz Link
xurek eeee.... hmmm.....tego..... 17.11.04, 16:43 jakby to powiedziec, coby nikogo nie urazic (jak na ciotke z P2 przystalo). otoz mnie sie cos wydaje, iz Ciebie i mnie czasem rozbawiaja zupelnie inne rzeczy - tak np. cyrk i klowni to dla mnie bardziej zalosne niz zabawne dlatego tez nigdy nikogo nie nazwalabym klownem. Ja co najwyzej moge stwierdzic, iz rzucila mi sie w oczy zbieznosc znikniecia Vipera i pojawienia sie Soupa :))). Xurek Odpowiedz Link
ertes Re: eeee.... hmmm.....tego..... 17.11.04, 17:32 > cyrk i klowni to dla mnie bardziej zalosne niz zabawne Swiete slowa, swiete slowa. Odpowiedz Link
tortugo Re: cytujesz stronniczo - gdzie reszta :)))??? nt 17.11.04, 21:23 co wy tu wszyscy wyrabiacie, co?! psy wiejskie na lancuchach. Odpowiedz Link
jutka1 Sznycel... 17.11.04, 21:26 ... have I told you lately... ? bynajmniej bez podtekstow :-))))))) J. Odpowiedz Link
tortugo Re: cytujesz stronniczo - gdzie reszta :)))??? nt 17.11.04, 21:24 xurku, przepraszam ze pod twoim, to nie znaczy ze akurat do ciebie :) Odpowiedz Link