Dodaj do ulubionych

Psychoterapia

17.12.04, 17:56
lalka otworzyla watek inteligentnie stwierdzajac ze forum spi i ze wogole nie
tak. Zgadzam sie z opinia lalki i jej zalem.
Uwazam ze stalo sie tu cos nieodwracalnego, stanelismy naprzeciwko chamstwa,
czyli wulgarnego obrazania wspoluczestnikow tego forum. I juz nie bedzie tak
jak bylo. Wbrew zapewnien niektorych ze to okres wakacji i innych odwrotow
chwilowych.
Chcialabym jednak zebysmy wiedzieli, ze obrazaja i ublizaja ludzie slabi i o
slabej praktyce dialogu, dyskusji, czy tez debaty. Ci ktorzy nie posiadaja
argumentow w debatach. Nie dajmy wiec racji ludziom slabym!
Uczmy sie dyskutowac i niech kazdy kryzys bedzie naszym wzbogaceniem do
uzycia w innych i nastepnych dyskusjach.

Pozdrawiam i caluje wszystkich.

Mam pytanie do Marii: czy w religii katolickiej istnieje cos co nazywamy
dniem przebaczenia bliznim? Bo tu pisza niektorzy ze to boze narodzenie, ale
toz to nieprawda!!

Wszystko bedzie dobrze,
lucja
Obserwuj wątek
    • swiatlo Re: Psychoterapia 17.12.04, 18:36
      A ktoż tobie serdeńko ubliża?! No ktoż?
      • ertes Ja ci wyjasnie Swiatlo 17.12.04, 18:40
        Podczas nieobecnosci meza Lucja znalazla dmuchana lale w szafie to musi
        odreagowac. Na forum za spokojnie to trzeba zamieszac i sie odfrustrowac
        pzry okazji ;)
        • lucja7 Re: Ja ci wyjasnie Swiatlo 17.12.04, 18:49
          WWWWWWWRRRRRRRUUUUUUUUUm.....
          WWWWWWWRRRRRRRUUUUUUUUUm.....
          WWWWWWWRRRRRRRUUUUUUUUUm.....
          Widze ze obudzilam swiecone krowy!
          Albo warkoty, albo lzawe slepka, melancholia, odwagi chlopaki!
          napiszcie na watku psychoterapii o wrazeniach wczesnochlopiecych, zobaczymy co
          sie da zrobic.
          Ale wymagam minimum dystansu do was samych!
          W koncu trzeba moc rozmawiac, nespa?

          lucja
          • swiatlo Re: Ja ci wyjasnie Swiatlo 17.12.04, 18:51
            Ależ moja Lusiu nie odpowiedziałaś kto cię obraził! No chyba nie ja!
            Ja już ci przecież wszystko wybaczyłem!
            • lucja7 Re: Ja ci wyjasnie Swiatlo 17.12.04, 19:13
              Nie jest i nie bylo nigdy moim problemem kto co mi wybaczyl, co kto mi
              powiedzial chcac w momentach slabosci ublizyc.
              Tu, na forum, liczy sie dla mnie wylacznie debata.
              Uwazam ze jesli ktos ubliza, jest to jego wylaczny problem, ubliza sobie, bo
              ublizajac daje obraz swojej osoby.
              Reasumujac, odpuszczam jakies tam chrzakania i zalzawienia milosciami piecow i
              mokrych majtek, a poszukuje zawsze czegos wartosciowego, czegos co moze mnie
              wzbogacic.
              I mowie wlasnie o tym niezbednym dystansie do was samych moi drodzy chlopcy, i
              tak wam go brak....
              I, jak mowie, zrobimy cos z materialu jaki mamy, nespa?

              lucja
              • lucja7 Re: Ja ci wyjasnie Swiatlo 17.12.04, 19:22
                Zapomnialam jednak sie odniesc do "moja Lusiu".
                Otoz mam slabosc do ludzi ktorzy ladnie mowia, niezaleznie od jezyka.
                Przyklad: Niech sobie Lusia bedzie, w koncu ktos afektywnie mnie tak nazwal.
                Ale dlaczego "moja"?
                Mysle ze obywatel Swiatlo jest w stanie zdac sobie sprawe ze jest totalnym
                przeciwienstwem "mojego modelu" mezczyzny ktory mnie kreci. (W koncu nie jestem
                pewna).
                Nie bede dalej analizowala, bo uzurpacja, znow to cos, co chce byc familiarnie
                swojskie, znane, puciu, kapcie filcowe i smrod srodowiska.

                beepbeep,

                lulu pour pitou
                • swiatlo Zaraz zaraz, zacznijmy od początku 17.12.04, 19:32
                  No dobrze, ale moja Lusiu wciąż jeszcze nie powiedziałaś o co ci właściwie
                  chodzi.
                  Ja w swoim niezmiernym chrześcijańskim miłosierdziu wyciągam do ciebie moją
                  pomocną dłoń, ale niestety aby ci w twojej psychoterapi pomóc, to muszę znać
                  istotę twoich problemów.
                  No więc jak to było? W dzieciństwie znaczy się. Czy byłaś lubiana?
                  • lucja7 Re: Zaraz zaraz, zacznijmy od początku 17.12.04, 22:04
                    Pourtant, nie jest to trudne. Ja mowie o psychoterapii.
                    I chce to oddzielic od
                    "niezmiernego",
                    "milosierdzia",
                    "pomocy",
                    "dloni",
                    "chrzescijanstwa",
                    co jest widze twoimi walorami, dla mnie niestety niejednoznacznymi.
                    Jest to jezyk nie wiem czyj, moze armii zbawienia, nie wiem.

                    A pytania czy ktos byl kochany i jak, prosze adresowac na adres tutejszej
                    gazety, na moj adres, jesli one dotycza mnie.

                    Ot co, chlopcze.

                    lucja
                    • swiatlo Sami widzicie: chaciałem pomóc /nt 17.12.04, 23:13
    • maria421 Re: Psychoterapia 17.12.04, 19:23
      Lucjo, a jakiz to duch na Ciebie zstapil ze Ty o przebaczeniu mowisz?

      Przebaczyc mozesz zawsze, nie musisz czekac do Swiat. W Swieta, po
      przebaczeniu, mozesz sie pojednac.
      • lucja7 Re: Psychoterapia 17.12.04, 19:26
        Zaden duch, nie wierze w duchy.
        Zapytuje cie czy w religii katolickiej istnieje cos takiego jak swieto
        przebaczen. Moje propos zatrzymuje sie na tym, bez zadnych jakichs tam mysli
        odtylnych (to dla pitou).
        Jest czy nie?

        lucja
        • maria421 Re: Psychoterapia 17.12.04, 19:55
          lucja7 napisała:

          > Zaden duch, nie wierze w duchy.
          > Zapytuje cie czy w religii katolickiej istnieje cos takiego jak swieto
          > przebaczen. Moje propos zatrzymuje sie na tym, bez zadnych jakichs tam mysli
          > odtylnych (to dla pitou).
          > Jest czy nie?

          Nie ma swieta przebaczen, kazdy przebacza kiedy chce.

          Lucjo, wybacz, ale dziwia mnie te Twoje pytania o polska wigilie i o "swieto
          przebaczen" w religii katolickiej.
          Pewne rzeczy wypada wiedziec, Lucjo, nawet jezeli nie chce sie miec z polska
          tradycja czy z katolicyzmem nic wspolnego.
          • lucja7 Re: Psychoterapia 17.12.04, 21:38
            Maria, wypada wiedziec wszystko.
            Lecz nie wiem czy wpadlas na pomysl ze wiemy jakas niewymiernie mala czesc
            calosci.
            Jesli nie wiem, mam zwyczaj pytac.
            Dlaczego ty nie mozesz pozbyc sie twego zadziwienia? Uwazasz ze kazdy kto
            urodzil sie w Polsce musi wiedziec dlaczego tlucze sie mlotkiem karpie w wannie
            23go grudnia?
            Ciagle nie wiem. Ale skoro sprawia ci to spelnienie twych potrzeb
            smakowosakralnych, ciesz sie na boga.
            I przestan wydziwiac.

            Ceremonie przebaczen istnieja w innych religiach i, przyznaje umiem to docenic.
            Nie lubie twojego zdania "kazdy przebacza kiedy chce". A jak nie chce?

            Pewne rzeczy wypada wiedziec, ale odrobina wyobrazni tez sie przydaje od czasu
            do czasu.

            Pragne przypomniec ze twoje "wiadome" 12 potraw wigilijnych nie pokrywa sie z
            13oma innymi rownie jak ty wierzacymi, czy tez praktykujacymi tradycyjny polski
            posilek wigilijny.
            Wypada wiedziec ze sa regiony, ze sa generacje, ze sa odchylenia od ortodoksji
            religijnych, ze jestesmy bogatsi niz sobie Mario wyobrazasz.
            A jesli o to wszystko pytam to po to by miec z tym cos wspolnego a nie
            odrzucac, co mogloby sie wydawac oczywiste. Okazuje sie ze nie jest.
            To tez mi nie przeszkodzi by poznac cos czego dzis jeszcze nie wiem dokladnie.

            lucja
            • basia553 Re: Psychoterapia 17.12.04, 21:54
              czytam i czytam i czekam czym sie to skonczy. Jak dalece Lucja bedzie sie
              zgrywac. Mysle, ze ma kryzys po wyjezdzie Pitunii. Pomözmy jej. Ja jej wybaczam
              (choc to przykazanie, polecenie, a nie przymus w mojej religii) ze nudzi,
              uczyncie to samo. Jak juz nikt jej zpsychoteraupowac nie umie, to moze ktos jom
              potrzyma za ronczkie, pogladzi po glowinie? Ja ide spac, a przedtem zmöwie
              paciorek za nasza Lusienkie.
              • lucja7 Re: Psychoterapia 17.12.04, 22:15
                Dobrze ze o mnie dbasz Basiu.
                Zaprzegam cie do pomocy mi w pierwszej parze koni.
                Swiatlo z prawej, ty z lewej i czekam na dalszych kandydatow.

                Moze przed pojsciem spac napisalabys cos ciekawego? by przerwac te nudy?
                Bo wiem ze przytakiwac potrafisz, ale oprocz tego?

                Przyjemnych snow, puciutku.

                lucja
                • don2 Re: Psychoterapia 17.12.04, 23:00
                  Piotr zadał Jezusowi pytanie, pytanie na temat przebaczenia. "Panie, ile razy
                  mam odpuścić bratu memu, jeśli przeciwko mnie zgrzeszy W judaizmie był pewien
                  zwyczaj że człowiek powinien przebaczać drugiemu aż do trzech razy. A ponieważ
                  wiedział że Jezus np. nie mówi "Nie będziesz cudzołożył" a mówi "Nie będziesz
                  patrzył na kobietę z pożądliwością" postanowił niejako wyprzedzić odpowiedź
                  Jezusa, pytając go czy niepowinnien przebaczać nie trzy a siedem razyTo co
                  Jezus pokazuje jest tym który przebacza każdy grzech, i choćby ktoś do niego
                  przychodził siedemdziesiąt siedem razy w ciągu dnia to On mu przebaczy
            • maria421 Re: Psychoterapia 18.12.04, 15:59
              lucja7 napisała:

              > Maria, wypada wiedziec wszystko.
              > Lecz nie wiem czy wpadlas na pomysl ze wiemy jakas niewymiernie mala czesc
              > calosci.
              > Jesli nie wiem, mam zwyczaj pytac.
              > Dlaczego ty nie mozesz pozbyc sie twego zadziwienia? Uwazasz ze kazdy kto
              > urodzil sie w Polsce musi wiedziec dlaczego tlucze sie mlotkiem karpie w
              wannie
              >
              > 23go grudnia?
              > Ciagle nie wiem. Ale skoro sprawia ci to spelnienie twych potrzeb
              > smakowosakralnych, ciesz sie na boga.
              > I przestan wydziwiac.


              Wybacz, Lucjo, ze Twoj naturalny ped poznawczy zinterpretowalam jako
              snobistyczna kokieterie kogos kto na wszystko ze szczytu najslynniejszej na
              swiecie wiezy spoglada:-)


              • lucja7 Re: Psychoterapia 18.12.04, 17:55
                Czytam to jako akt falszywej skromnosci.
                Przeciez mowilas ze nabylas juz grill do ogrodka.
                Allez, uszy do gory, bedzie lepiej, a zycie jest latwiejsze niz myslisz.
                Ktos powiedzial ze wszyscy mamy duzo szczescia w zyciu, ale nie wszyscy o tym
                wiedza!

                lucja
                • don2 Re: Psychoterapia 18.12.04, 18:06
                  Wbrew temu co mysli Rob,ja tego nie powiedzialem :))))
                  • lucja7 Re: Psychoterapia 18.12.04, 18:10
                    R-bert cos zamilkl, pewno uzda go uwiera, rozluznie troche, moze wtedy cos
                    powie.
                    Konie zamilkly, tylko czerwona latarnia jeszcze gada od czasu do czasu.

                    lucja
                    • ro-bert Re: Psychoterapia 18.12.04, 23:26
                      lucja7 napisała:

                      > R-bert cos zamilkl, pewno uzda go uwiera, rozluznie troche, moze wtedy cos
                      > powie.

                      Tak z czystej ciekawosci. Czy udalo sie Tobie w zyciu zaspokoic wszystkie
                      seksualne fantazje i marzenia? Mam wrazenie, ze czujesz sie lekko nespelniona
                      jako domina. Moze warto to poddac pod dyskusje w zaciszu domowym? Tu raczej
                      mozesz sie tylko osmieszyc a tego chyba bardzo nie lubisz. Prawda?


                      robert
                      • ertes Re: Psychoterapia 19.12.04, 01:12
                        hehe ciezka artyleria na komara robert?
                        Bez przesady.
                        Przynajmniej mozna sie posmiac.
                        • lucja7 Re: Psychoterapia 19.12.04, 14:19
                          Tez mi sie wydala ciezka, ale nie chcialam tego zauwazyc pierwsza.

                          lucja
                      • lucja7 Re: Psychoterapia 19.12.04, 14:18
                        R-obert, popraw bialy kolnierzyk, przygladz wlosy, wyczysc paznokcie, zrob to
                        co ci robila mamusia gdy byles jeszcze maly. Usmiechnij sie, swieta ida.

                        lucja :))
        • ani-ta Re: Psychoterapia 17.12.04, 20:57
          lucjo:)
          moze bardziej po ludzku ci odpowiem:)
          w religie katolicka "przebaczanie" jest wpisane jako synonim katolicyzmu:)
          tyle, ze wiekszosc niestety tego nie zauwaza. tzw. zasada/przypowiesc o "drugim
          policzku" - chcesz bij, a ja ci i tak wybacze.
          patrzac na zacietrzewienie neortodoksow (i tu do NIKOGO nie pije) mam wrazenie,
          ze drugi policzek dotyczy raczej walenia niz nadstawiania.

          a swoja droga... wlasnie przed swietami zastanawiam sie - jak to jest, ze az
          tak daleko od zrodel odeszlismy? ze rytualy, zakazy/nakazy rzadza nami bardziej
          niz zwykla/naturalna wiara w milosc?

          wracajac do swiat... srebra rodowe - wypolerowane:) porcelana zajmuje sie
          zmywareczka (BOze blogoslaw!) - bedzie lsnila!:) obrus juz z magla odebrany:)
          zostaly "zwykle" nieswiateczne porzadki i troszke gotowania:) i...bede miala 9
          gosci (wlacznie ze strudzonym wedrowcem) na Wigilii;) u mnie;) i ciesze sie na
          to BARDZO!:))))

          a.:)

    • ro-bert Re: Psychoterapia 17.12.04, 22:58
      lucja7 napisała:

      > lalka otworzyla watek inteligentnie stwierdzajac ze forum spi i ze wogole nie
      > tak. Zgadzam sie z opinia lalki i jej zalem.

      Dziekuje za Twoja zgode!
      "wogole" jest zwrotem raczej w jezyku polskim nieznanym. Moze jakies drobne
      poprawki?


      > Uwazam ze stalo sie tu cos nieodwracalnego, stanelismy naprzeciwko chamstwa,
      > czyli wulgarnego obrazania wspoluczestnikow tego forum.

      Zamiast sie zgadzac pomysl "DLACZEGO"?"


      > I juz nie bedzie tak
      > jak bylo. Wbrew zapewnien niektorych ze to okres wakacji i innych odwrotow
      > chwilowych.
      > Chcialabym jednak zebysmy wiedzieli, ze obrazaja i ublizaja ludzie slabi i o
      > slabej praktyce dialogu, dyskusji, czy tez debaty.

      Dziekuje Tobie za uswiadomienie! Coz bysmy bez Ciebie zrobili?!


      >Ci ktorzy nie posiadaja
      > argumentow w debatach.

      ....Zaczynaja bez sensu napierdalac o sentymentach do Ojczyzny:)


      > Nie dajmy wiec racji ludziom slabym!

      Nie daj sie skarbie! Zacznij w koncu oprocz "bissou" (za pisownie nie recze)
      pisac cos rzeczowego. Moze cos pomoze?



      > Uczmy sie dyskutowac i niech kazdy kryzys bedzie naszym wzbogaceniem do
      > uzycia w innych i nastepnych dyskusjach.

      Ucz sie ucz. Nauka to potezny klucz:)


      >
      > Pozdrawiam i caluje wszystkich.

      Nie musisz. Przeplyw ptyaminy nie ma naprawde zadnego wplywu na poprawe jakosci
      kontaktow.... no ale to chyba sama wiesz;)

      >
      > Mam pytanie do Marii: czy w religii katolickiej istnieje cos co nazywamy
      > dniem przebaczenia bliznim? Bo tu pisza niektorzy ze to boze narodzenie, ale
      > toz to nieprawda!!


      Jako najbardziej oczytana i inteligentna samica tego forum mozesz chyba sama to
      stwierdzic? A propos, boze narodzenie pisze sie z duzej litery... chociazby z
      szacunku dla "nieznanego"


      >
      > Wszystko bedzie dobrze,

      Watpie, jesli tego typu indywidua beda nadal macily :)
      • akawill Re: Psychoterapia 18.12.04, 03:49
        ro-bert napisał:

        >
        > Watpie, jesli tego typu indywidua beda nadal macily :)
        >

        Macisz to Ty Rob, jak zwykle zreszta.
        Az sie dziwie ze nikt Ci tego jeszcze tu nie wytknal.
        ;)
        • bella-donna Re: Psychoterapia 18.12.04, 04:05
          a co sie tu takiego dzieje ? o co chodzi ?
        • akawill Eeeee.... 18.12.04, 04:16
          ...doczytalem.
          Dona rozezliles, Jutke zeslabiles, Swiatlo jakiejs niemocy dostal, cuda
          cuda ... Macisz q...a piekielnie. Jakby diabel w Cie wstapil.
          Zatrabie Ci zaraz w ucho jakas traba anielska. I przebaczam Ci.
      • lucja7 Re: Psychoterapia 18.12.04, 11:49
      • lucja7 Re: Psychoterapia 18.12.04, 11:53
        R-obert, to ma byc psychoterapia, a ty mi tutaj sie wytrzasasz nad moim
        tekstem, slowo po slowie.
        Nie rozumiesz, ale dziekuje za uwage, kazdy wysilek sie liczy i daje wczesniej
        czy pozniej jakies rezultaty, gorsze albo lepsze.

        A swoja droga, to chyba twoja malzonka dala ci wczoraj po glowie, bos czlowieku
        poskarzyl nam sie. Kurazu w trudnej walce z kobietami!

        lucja
        • don2 Re: baby do garow !! 18.12.04, 13:17
          Dosc juz zmuszania do mezczyzn do roboty domowej ! Dosc tego kierata.Dusimy sie
          juz w tej malzenskiej niewoli.jednostajnosc takiego zycia wychodzi nam juz
          gardlem.Chce nam sie swobody ( w marzeniach )I ta zona ! ciagle ta sama,zawsze
          niezadowolona.I jak wyglada ! brrrr !Ze tez kobiety tak sie zmieniaja :((
          na obiad nic nowego ,nie ma o czym pogadac,w lozku kawal klocka ,nie to co inne
          ( widzi sie w TV i czyta na necie) K...a co za zycie.
          No ,koniec klikania ,trzeba sie ubrac i pojsc z zona i z dziecmi na spacer ,by
          sasiedzi zobaczyli ,jaka to wzorowa niemiecka rodzina jestesmy.A moze
          pojedziemy " na zakupy" wszyscy razem do Hiper,i znowu to wpisywanie wydatkow
          do zeszyciku,niech to szlag trafi !!! Dobrze ,ze ma sie prace tam mozna sie
          wykazac i szef bedzie zadowolony i poczucie pewnosci oraz dobrze wykonanej pracy
          pomoze nam zapomniec o zmywaniu naczyn,wynoszeniu smieci itp itd.
          baby do garow !!!!
          • lucja7 Re: baby do garow !! 18.12.04, 14:36
            hahahahaha
            zapomnieles podpisac! by zakonczyc te afere!
            A ja na miejscu baby r-oberta chybabym go rozwalkowala.
            A czy ona wogole wie co on tu wypisuje?? Sa dwie mozliwosci: albo zyje w
            podziemiu i uprawia partyzantke albo wogole przestalo ja interesowac co on
            robi.3ciej mozliwosci nie widze.
            Slyszalam ze zycie potrafi dac lupnia!

            lucja
            • lucja7 Re: baby do garow !! 18.12.04, 14:55
              W ramach zawodowo/psychoterapicznych pojade zaraz do Puteaux zrobic troche
              zdjec mostu.
              Otoz jestem skonfrontowana z problemem programowania i realizacji sektora wokol
              mostu ktory, jak kazdy most, powoduje duza pustke w tkance miejskiej.
              I wczoraj wieczorem,przecinajac Boulogne przy Sekwanie, zobaczylam cos co mnie
              zaskoczylo: zabudowany most od strony Puteaux! Jade wiec porobic zdjecia,
              pozniej skontaktuje architekta ktory to zrobil, naprawde ladne to!

              A strona psychoterapiczna to ta "wycieczkowa i odkrywcza" o ktora dbam z
              zapalem i czuloscia, bo zaprawde daje mi duzo, duzo rownowagi.

              Czy mieliscie juz okazje zwiedzac jakis kawalek waszego miasta z architektem
              ktory jest autorem tych kawalkow miasta?

              lucja
              • don2 Re: baby do garow !! 18.12.04, 15:17
                nie mialem okazji zwiedzac miasta z architektem.Natomiast zwiedzalem kiedys
                miasto z panienka,ktora pokazywala mi nocne zycie i wyjasniala zalety i wady
                ukladu ulic i parkow z jej zawodowego punktu widzenia.Interesujace i
                zaskakujace.Ploty i wysokie krawezniki wokol parkow i placow sa np.pozytywnym
                detalem architektury-wozy patrolowe policji nie moga wjechac.co do mostow to
                ogladalem mosty zupelnie przyzwoicie planowane.Szczegolnie jak rejony pod
                mostami sa osloniete i nie ma przeciagow.Niezbyt komfortowo sie sypia w
                przeciagu.nawet kartony nie daja dobrej oslony PS najlepsze to takie po
                lodowkach przemyslowych lub te ktore pokrywaja palety.Niestety coraz czesciej
                teraz uzywa sie plastyku do opakowan.
                • lucja7 Re: baby do garow !! 18.12.04, 15:24
                  Wizyty ktore odbywales i te o ktorych mowie ja, maja wspolne pochodzenie. W
                  koncu interesujace jest gdzie architekt sie skurwil by moc postawic to co
                  postawil. Wiec mysle ze moja rozmowa z nim bedzie mniej wiecej polegala na tym
                  samym co twoja z kurwa. W koncu kazdy produkt musi byc funkcjonalny by moc zyc!

                  A teraz spojrzalam na tytul watku pod ktorym my tu piszemy i zadaje sobie
                  pytanie: czy gotuje sie dzisiaj posilki (oprocz sytuacji wyjatkowych np 12dan
                  Maria na bozenarodzenie) w domach i w garach? Niezaleznie od tego kto to ma
                  robic?
                  R-obrt zyje chyba ciagle w awanturach typu "kto obiera kartofle"?

                  lucja
            • don2 Re: baby do garow !! 18.12.04, 15:05
              Sa wg mnie takie rodzaje zon :maz dla niej to ideal i nosiciel cnot
              wszelakich.2.maz dla niej to facet kiedys tam zaslubiony,ojciec
              dzieciom,przynosi zaplate do domu,dobry chlop.
              3 Byly kolega z uczelni,troche stracil na uroku,zaradny czasami zabawny ot taki
              towarzysz zycia,nie przeszkadza.
              4.Maz to facet ,ktory zyje sobie obok,nie wtraca sie w zycie zony,doskonale
              sie rozumieja,bezkonfliktowo i jak to miedzy kulturalnymi ludzmi przyjete.
              5maz dla niej to przekazany przez tesciowa obiekt ciaglej troski i opieki.
              6. i czesto spotykane zdanie zony: moj maz? ofiara zyciowa nic nie umiejacy,
              cholera wie czemu poswiecilam mu najlepsze lata zycia.Moglam wyjsc za
              W.dzisiaj bym byla pania.
              7.Zupelnie niormalna zona,majaca meza jakim jest.Akceptujaca to co ma.
              Nie pisze o odstepstwach i nie jest mozliwe wyliczenie ani odgadniecie jak
              zony patrza na swoich mezow i co tak naprawde o nich mysla.Wydaje mi sie ,ze
              najczesciej to zona jest taka jakim ja maz uczyni swoja osobowoscia lub
              brakiem takowej i na odwrot.Na cale szczescie istnieje instytucja rozwodow i
              kochankow/ek ,czyniaca zycie znosnym.
              • lucja7 Re: baby do garow !! 18.12.04, 15:25
                To wszystko prawda: opisales jedeyny model, samo zycie!!

                lucja :))
                • don2 Re: baby do garow !! 18.12.04, 15:34
                  Nie jestem przeciwnikiem tradycji ani rytualow religijnych.Przeraza mnie
                  histeria poprzedzajaca np swieta BN.Okazuje sie ,ze najwazniejsze by zarcia
                  bylo duzo i napitkow.Nie jestem pewien czy Bogowie czuja sie bardziej
                  zadowoleni z 1 godziny uczestnictwa w obrzedach czy 2 dniach siedzenia za stolem
                  • lucja7 Re: baby do garow !! 18.12.04, 15:51
                    Ja mysle ze juz dawno ich skrecilo w grobach. Juz dawno zamienili sie w pyl!!
                    Patrzec przez 2 tysiace lat na coroczne mlotkowanie karpiow w wannach polskich
                    klatek ludzkich!!! I na nastepujace obzarstwo, gazy, niestrawnosci i bole
                    ogolne...
                    Musza tez sluchac warczenia na tych co zapytuja po co ta paranoja???

                    lucja
                  • maria421 Re: baby do garow !! 18.12.04, 15:53
                    don2 napisał:

                    > Nie jestem przeciwnikiem tradycji ani rytualow religijnych.Przeraza mnie
                    > histeria poprzedzajaca np swieta BN.Okazuje sie ,ze najwazniejsze by zarcia
                    > bylo duzo i napitkow.Nie jestem pewien czy Bogowie czuja sie bardziej
                    > zadowoleni z 1 godziny uczestnictwa w obrzedach czy 2 dniach siedzenia za
                    stole
                    > m

                    Don, to nie Bog ma byc zadowolony z naszej biesiady, tylko my sami.
          • bella-donna Re: baby do garow !! 18.12.04, 16:19
            jeszcze nie doszedles do tego, ze jest to zbedny wydatek ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka