chris-joe
24.01.05, 20:34
Skorzystalem z ich uslug po raz pierwszy i gowno! To znaczy prawie.
Wbrew krzykliwym zapewnieniom, ze zamowienia powyzej $39 kwalifikuja sie na
"Super Saver Shipping" przy skladaniu zamowienia dowiedzialem sie, ze moje
zamowienie sie nie zakwalifikowalo -wyjasnienia brak.
Mimo to zamowienie wyslalem. Kazda z zamowionych ksiazek miala "sie wyslac" w
ciagu 4-6 dni. Zamowienie zlozylem 15 stycznia, dzis juz mi mowia, ze
"Delivery estimate: Jan 31 2005 - Feb 3 2005". Pare dni temu mial to byc
koniec stycznia. Czyli, jak mowilem, kaka...
Pieprznalbym w diably, gdyby nie to, ze Becketta i Cortazara w mym
samoobwolanym "Paryzu Ameryki Polnocnej" nie uswiadczysz. (A przeciez to nie
Szekspir...)
Trza bylo chyba poczekac do wycieczki do NYC.