lucja7
25.02.05, 17:29
Widzialam wczoraj w olympii Feist w towarzystwie 5ciu muzykantow i mlodego
dziewczecia rysujacego obrazki rzutowane na ekran.
Bardzo mi sie podobala. Naprawde. Ostrygi po koncercie tez.
W kwietniu bedzie Knopfler, ale nie pojde bo jesli chodzi o niego to juz
dalam w moim zyciu co moglam.
Ach, pieknie bylo,
lucja