emre_baran
09.03.05, 09:28
Siedze na grzedzie i przendem a raczje spiskuje wraz ze wspolspiskowcami i
obracam kwestie jak tu uzdrowic i jak tu moja adopcyjno-zastepcza z przymusus
rodzine matke ojczyzne uzdrowic.
Uwazam ze nie albowiem kaplanstwo dla mass powinno byc tajemnicze i
niezrozumiale a im glebszy kreg piekielny ty mniej zrozumiale juz wogule. Lecz
mam przyjeciela mlodego, idealiste, dopiero dobija do 40, i on powtarza za
wieszcem:
"
And as imagination bodies forth
The forms of things to unknown, and the poet's pen
Turns them to shapes, and gives to airy nothing
A local habitation and a name.
"
i dlatego "Everyone Should Learn to Program."
PO Baran.