don2
01.04.05, 20:00
i zdumialem .historia taka malenka i tylko dla starszego pokolenia :
Dawno ,dawno temu zyl i byl ministrem od m.in. zwalczania kleru,niejaki
KRASKO,dobry i wierny towarzysz partyjny.I losy ukaraly go okrutnie.jego syn
tez Krasko ,stoi teraz przed bazylikom i przekazuje biezace informacje o
glowie KK.Aby bylo jeszcze okrutniej dal pelne emocji i dewocji oraz
naszpikowane fachowymi terminami male interwju dla Durczoka (tez z TVP )
A jak juz wymienil Matke Boska Sniezna,to siegnal szczytow maestrii.
I nie jest prawda ,ze jablko pada......itd
I jak tak dalej sie postaraja polskie gwiazdy dziennikarstwa,to uslyszymy
kopie komunikatow Biura politycznego CCCP ,o stanie zdrowia Brezniewa.jakos
tak znajomie wala w podobne tony.