Dodaj do ulubionych

Basiu - dziekuje Ci za watek

30.04.05, 17:30
Juz dawno sie tak nie usmialam.
Mimo ze Twoim celem napisania napewno nie byl smiech to jednak...brzuch mnie
rozbolal jak go czytalam.
U mnie jak zawsze wali sie i pali ze juz dawno sie nie smialam.
Potrzeba mi bylo

Wasza Szwedka
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 18:04
      Czy to prawda ze szwedzkie pielegniarki jezdza codziennie 8 godzin w jedna
      strone do pracy w Norwegii?
    • jan.kran Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 18:07
      Czy to prawda ze ertes jest upierdliwym idiota?
      Dziekuje za odp. droga Redakcjo. Kran.
      • ertes Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 18:08
        Jak gadasz to wloz glowe do kibla: bedzie wieksze echo.
        • jan.kran Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 18:29
          Ertes co Ty pijesz lub uzywasz:-)))) K.
          • ertes Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 18:33
            No prosze jakie echo.
            • jan.kran Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 18:55
              Mam litosc nad ludzmi prostymi, posiadajacymi nieskomplikowane wyksztalcenie inzynierskie wiec odpowiadam:-)))
              Ertes , jak ktos nic nie umial ino liczyc to zostawal inzynierem:-)))
              Reszta zdobywala porzadne wyksztalcenie uniwersyteckie:-ppp K. Echo:-)))))
              • ertes Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 19:10
                echo echo echo o o o
                • jan.kran Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 19:18
                  Moj Drogi Ertesie.
                  Ugryz sie w dupe.
                  Czkam na reakcje adminostfa na wulgaryzm:-))))) K.
                  • don2 Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 20:14
                    Nie podlizuj sie ,dupa nie jest wulgaryzmem.
                    • jan.kran Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 20:29
                      Jezus Maria na pomoc :-))) Komu ja sie podlizuje Don?
                      Od kiedy pamietam nie podlizywalam sie nigdy i nikomu ale moze Ty sie lepiej orientujesz w stanie mojego zycia:-)))
                      OK. Dupa nie jest wulgaryzmem. Wg Dona.
                      Wg mnie jest.
                      Jakies inne propozycje?
                      Kran Filolog ( na szczescie nie inzynier:-))))
                      • don2 Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 20:30
                        Dupa-Filolog?
                        • jan.kran Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 20:38
                          don2 napisał:

                          > Dupa-Filolog?

                          Nie wiem co miales na mysli Don. Kran
              • snow_ball Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 23:18
                jan.kran napisała:

                > Mam litosc nad ludzmi prostymi, posiadajacymi nieskomplikowane wyksztalcenie i
                > nzynierskie wiec odpowiadam:-)))
                > Ertes , jak ktos nic nie umial ino liczyc to zostawal inzynierem:-)))
                > Reszta zdobywala porzadne wyksztalcenie uniwersyteckie:-ppp K. Echo:-)))))
                >

                That's just a lot of moonshine
                • jutka1 Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 30.04.05, 23:21
                  sniezko
                  what's just a lot of moonshine?

                  ps. co to jest porzadne wyksztalcenie uniwersyteckie?
                  to do ogolu, nie do snowballa
                  • snow_ball Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 01.05.05, 23:09
                    jutka1 napisała:

                    > sniezko
                    > what's just a lot of moonshine?

                    kupa bzdur,pierdol

                    dictionary.reference.com/search?q=moonshinepoz.2
                    • snow_ball ps. 01.05.05, 23:11
                      dictionary.reference.com/search?r=2&q=moonshine%27s
                    • jutka1 Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 02.05.05, 00:35
                      Sniezko,
                      zagladasz nieczesto... wiec nie wiesz --

                      jesli anglistka (pierwszy dyplom) zadaje Ci to pytanie, to znaczy ze chce
                      zwrocic uwage na slusznosc Twojej wypowiedzi :-)))

                      cheers and all the power to ya'
    • basia553 niech Cie drzwi scisna, Szfedka! 30.04.05, 20:30
      Mam nadzieje, ze rozbawilo Cie skurvienie, a nie sam temat. Bo jesli nie, to
      zostaniesz pokarana pobytem na starosc w naszym domu starcöw:)))))
      A teraz ubawie Cie naprawde: chyba stracilam prawo jazdy:((((((
      W takim zakrecie co nim czasami jezdze i nigdy nie bylo policji, dozwolonych
      jest 50/h. Pojechalam 60, to jasne, zostalam sfotografowana i na dodatek
      musialam stwierdzic, ze w tym dniu pod jakims pretekstem postawiono chwilowo
      ograniczenie na...30/h!!!!!! Jestem zalamana; ja bez auta!!!!!! Mozesz sobie to
      wyobrazic????? Czekam teraz na wyrok, czyli pisemko od policji. Szlag mnie
      trafia.
      • don2 Re: niech Cie drzwi scisna, Szfedka! 30.04.05, 20:34
        W sprzedazy sa takie 2-osobowe autka,50cm motorki,nie trzeba prawa
        jazdy.wezniesz lising i juz.To wyciaga pewnie z 60 km/h.ale lepsze od autobusu
        • basia553 Re: niech Cie drzwi scisna, Szfedka! 30.04.05, 20:35
          dziekuje Donie. Wszystko jest lepsze od autobusu:))))))
          • bella-donna Re: niech Cie drzwi scisna, Szfedka! 30.04.05, 21:07
            nic sie nie martw, mnie ostatnio zlapano 90 mil/godz. powloczono mnie troche po
            sadach, na moje pieniadze oczywiscie sie rzucono i... po sprawie.
            Nie wzieto zupelnie pod uwage, ze samochod sam mnie porywa o;
      • jan.kran Re:Basiu:-))) 30.04.05, 20:35
        basia553 napisała:

        > Mam nadzieje, ze rozbawilo Cie skurvienie, a nie sam temat. Bo jesli nie, to
        > zostaniesz pokarana pobytem na starosc w naszym domu starcöw:)))))
        > A teraz ubawie Cie naprawde: chyba stracilam prawo jazdy:((((((
        > W takim zakrecie co nim czasami jezdze i nigdy nie bylo policji, dozwolonych
        > jest 50/h. Pojechalam 60, to jasne, zostalam sfotografowana i na dodatek
        > musialam stwierdzic, ze w tym dniu pod jakims pretekstem postawiono chwilowo
        > ograniczenie na...30/h!!!!!! Jestem zalamana; ja bez auta!!!!!! Mozesz sobie to
        >
        > wyobrazic????? Czekam teraz na wyrok, czyli pisemko od policji. Szlag mnie
        > trafia.

        Basiu znam te opcje... Moja niemiecka przyjaciolka miala dokladnie te sama sytuacje. Ale skonczylo sie ino slonym mandatem czego i Tobie zycze.
        Ja na wszelki wypadek chodze na piechote.-)))
        Trzymam kciuki za lagodny wyrok.
        Kran.
        • basia553 Re:Basiu:-))) 30.04.05, 20:37
          Z ta lagodnoscia sie nie licze, Kranie. Przekroczenie o 30/h oznacza w
          dzisiejszych czasach odebranie prawa jazdy plus slony mandat plus punkty w
          Flensburgu. Od dwöch lat sa nowe, bardzo ostre przepisy. Jedyny nadzieje, ze
          film sie urwal/spalil/zapomnieli film wlozyc:)))
        • szfedka Re:Basiu:-))) 30.04.05, 20:43
          jan.kran napisała:

          > Ja na wszelki wypadek chodze na piechote.-)))

          Rozumiem, nie masz prawa jazdy ;)
          No i chyba samochodu tez nie ...

          "nie mam sygnaturki"
          • jan.kran Re:Szwedka. 30.04.05, 20:56
            szfedka napisała:

            > jan.kran napisała:
            >
            > > Ja na wszelki wypadek chodze na piechote.-)))
            >
            > Rozumiem, nie masz prawa jazdy ;)
            > No i chyba samochodu tez nie ...
            >
            > "nie mam sygnaturki"

            Mam prawo jazdy. Polskie , francuskie, niemieckie i norweskie.
            W takiej kolejnosci.
            Faktem jest ze jakbym sie uparla to i samochod bym miala.
            Ino ze mam talent do roznych rzeczy ( przede wszystkim do jezykow ) ale z pewnoscia nie do jezdzenia samochodem i bycia inzynierem:-))
            Kran.
            • szfedka Re:Szwedka. 30.04.05, 21:07
              No wierze Kran, wierze. Taka poliglotka jak Ty pierwsze co zalatwia w nowym
              kraju to prawo jazdy. Mimo ze go nie potrzebuje bo nie ma talentu do
              prowadzenia samochodu. Ale za to do gadania. Jezykow znaczy sie.
            • basia553 ales mnie ubawila Kranie! 30.04.05, 21:35
              te wszystkie niepotrzebne prawa jazdy:))))) w kazdym razie jestes pewnie jedyna
              na tym forum, ktöra ma od lat wiele praw jazdy i zero przekroczen drogowych:))
              • jan.kran Re: ales mnie ubawila Kranie! 02.05.05, 00:04
                basia553 napisała:

                > te wszystkie niepotrzebne prawa jazdy:))))) w kazdym razie jestes pewnie
                jedyna
                >
                > na tym forum, ktöra ma od lat wiele praw jazdy i zero przekroczen drogowych:))

                Basia ,prawa jazdy kolejne wyrabialam bo w kazdym nastepnym kraju mojego
                tulania byl limit czasu na uznanie prawa jazdy polskiego a potem tracilo ono
                waznosc.
                Zawsze liczylam ze zasiade za kierownica i bede mknela :-)))
                Zasiadlam kilka razy i tylko dzieki temu ze nie przekraczalam 30 kilometrow a
                na bawarskich wioskach ruch niewieelki nikogo i niczego nie uszkodzilam.
                Wjezdzalam rowno we wszystkie mozliwe krzaki, hamulec uzywalm non-stop bo jakas
                dziwna ilosc plotow wyrastala mi na drodze:-PPP
                Stwierdzilam ze kazdy ma swoje przeznaczenie i moim NIE jest uztywanie auta.

                Sciskam kciuki za pomyslne zakonczenie sprawy :-)))
                Kran.
                • szfedka Byc moze ze... 02.05.05, 09:20
                  jestem czepialska i upierdliwa lecz czegos tu nie rozumiem...
                  Jesli przy 30 km/h wjezdzasz w plotki, krzaczki itp. to w jaki sposob zdobylas
                  to pierwsze prawo jazdy?
                  Kupilas na targu?
                  • ertes Re: Byc moze ze... 02.05.05, 15:58
                    Wymyslila. Jak duzo innych.
                    Przeciez ona jest mistrzynia zmyslania.
                    • xurek a moze jednak nie zmyslila? 02.05.05, 16:04
                      ja mam polskie, mialam niemieckie i "zamienilam" na szwajcarskie. Kierowca
                      jestem chyba "drugim po Kranie". Po zrobieniu prawa jazdy nie jezdzilam dobre
                      osiem lat - najpierw, bo nie mialam czym a potem, bo sie tych wielkich pudel
                      mojego Ex-a balam. Potem kupilam sobie male Renault i jezdzilam chyba z ponad
                      dwa lata, az do wypadku (nie moja wina, ale moj szok). Od ponad czterech lat
                      znow nie jezdze i jak dotad nie ma takiej sily, coby mnie zmusila. Ciagle mysle
                      o tym wypadku i boje sie odpowiedzialnosci za pasazerow (szczegolnie, ze gl.
                      pasazerem byla by Piranha) jak i za innych na drodze. Ale prawa jazdy wciaz
                      jeszcze mam :) I nie kupilam - zrobilam kurs i zdalam jazdy za pierwszym razem.
                      PS: jest maly wyjatek: jezeli trzeba przestawic Volvo na parkingu (przed domem)
                      to w sytuacjach "ostatecznych" daje sie zmusic :))

                      Xurek
                      • ertes Re: a moze jednak nie zmyslila? 02.05.05, 16:08
                        Musialabys natykac sie na dzialalnosc osobniczki na innych forach zeby wiedziec
                        ze to mitomanka.
                        • jan.kran Re: a moze jednak nie zmyslila? 02.05.05, 22:23
                          Ja zdalam prawo jazdy w PL za trzecim podejsciem:-))) I tak sie podziwiam ze w ogole po pierwszym razie probowalam ponownie. Za pierwszym razem malo co nie wpakowalam siebie i reszty zalogi pod tramwaj...
                          Teorie zdalam spiewajaca za pierwszym podejsciem , ale zawsze bylam dobra we wkuwaniu na pamiec roznych bzdur o czym swiadcza moje studia:-))
                          Potem nie jezdzilam pare lat. Podczas pierwszej wizyty w PL po wielu latach odbylam 30 godzin jazdy i Pan Instruktor powiedzial , ze nie ma problemu i bede jezdzic. Ale jak po powrocie do Niemiec usiadlam samotnie za kierownica to szlo mi jak z kamienia.
                          Przesiadlam sie wiec na rower , czego zreszta nie zaluje bo dziki temu poznalam piekne okolicznosci bawarskiej przyrody:-))))
                          Kran.
                          • ertes Re: a moze jednak nie zmyslila? 02.05.05, 23:48
                            Dobra, juz nie marudz. Juz ci wierzymy ze masz prawo jazdy.
                          • szfedka Wiesz co Kran? 02.05.05, 23:57
                            jan.kran napisała:

                            > Ja zdalam prawo jazdy w PL za trzecim podejsciem:-))) I tak sie podziwiam ze
                            w
                            > ogole po pierwszym razie probowalam ponownie. Za pierwszym razem malo co nie
                            wp
                            > akowalam siebie i reszty zalogi pod tramwaj...
                            > Teorie zdalam spiewajaca za pierwszym podejsciem , ale zawsze bylam dobra we
                            wk
                            > uwaniu na pamiec roznych bzdur o czym swiadcza moje studia:-))
                            > Potem nie jezdzilam pare lat. Podczas pierwszej wizyty w PL po wielu latach
                            odb
                            > ylam 30 godzin jazdy i Pan Instruktor powiedzial , ze nie ma problemu i bede
                            je
                            > zdzic. Ale jak po powrocie do Niemiec usiadlam samotnie za kierownica to
                            szlo
                            > mi jak z kamienia.
                            > Przesiadlam sie wiec na rower , czego zreszta nie zaluje bo dziki temu
                            poznalam
                            > piekne okolicznosci bawarskiej przyrody:-))))
                            > Kran.
                            >

                            Nie tylko ze masz zdolnosci wkuwania na pamiec roznych bzdur ale tez pisania
                            bzdur. Wlasciwqie troche Ci zazdroszcze. Nigdy nie moglam sie zmusic do
                            wkuwania. Motywacja, chec zrozumienia byla zawsze motorem dla mnie.
                            Pewnie dlatego nie lubie uczyc sie jezykow a kocham literature, historie,
                            matematyke. Logika jest najwazniejszym elementem w mojej pracy. Az czasem mam
                            tego dosc i chcialabym, choc przez chwile, nie musiec myslec, nie myslec o
                            konsekwencjach, o tym ze inni nie mysla.
                            Wiesz, mimo tych wszystkich bzdur ktore wypisujesz to mnie bawisz hehehe
      • szfedka Re: niech Cie drzwi scisna, Szfedka! hehehe 30.04.05, 20:42
        Znam ten bol Basienko, niedawno zaplacilam slony mandat. 67 na 50 i za to
        1400kr na Wasze bedzie ze 160 eurosow. Zapomnialam sie po prostu, spieszylam,
        na lunczu pojechalam do domu bo komorke zapomnialam, nawet ich nie widzialam
        jak zaczelam hamowac ale bylo za pozno.
        Ale...to pierwszy raz place mandat tutaj w Szwecji. Na te lata jezdzenia za
        szybko to niech im bedzie.
        Jezu, nawet sobie nie wyobrazam zeby stracic prawko. To jak bez rak i nog i
        glowy.
        Ale nie martw sie, mozesz mi przekazac beemwice w miedzyczsie ;)
        Buzka
    • basia553 Ludzie! 30.04.05, 20:32
      Przestancie sie tu napierdalac! Tu jest wontek dziekczynny dla mnie, a nie ring
      wolny dla Was!
      • jan.kran Re: Ludzie! 30.04.05, 20:42
        basia553 napisała:

        > Przestancie sie tu napierdalac! Tu jest wontek dziekczynny dla mnie, a nie ring
        >
        > wolny dla Was!




        Basiu, Ty chyba jestes wczorajsza. Gdzie Ty widzialas na tym forumie watek prosty:-))))
        A ja sie bede napierdalac. Mam taki kaprys i ochote.
        Don i Ertes stanowia dla mnie ciekawe zjawisko socjoplogiczne:-ppp
        Poza tym lubie te piaskownice i wlasnie ide sobie budowac zamek z piasku.
        Lopatka w pogotowiu:-ppp
        K.
      • don2 Re: Ludzie! 30.04.05, 21:03
        no no tylko bez wulgaryzmow :)))))
        • bella-donna Re: Ludzie!!!! 30.04.05, 21:13
          don2 napisał:

          > no no tylko bez wulgaryzmow :)))))

          widze, ze jednak niedziela nie zostala zmarnowana...o;
    • basia553 co za niedziela, bella? 30.04.05, 21:31
      czyzbym przespala sobote i dzis jest niedziela??? o rany, ja sie zastrzele:)))
      • snow_ball Re: co za niedziela, bella? 30.04.05, 23:52
        basia553 napisała:

        > czyzbym przespala sobote i dzis jest niedziela??? o rany, ja sie zastrzele:)))

        Oz.
    • ertes Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 01.05.05, 00:02
      Co tu takie echo?
      • jutka1 Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 01.05.05, 00:05
        nie wiem
        ja jestem
        snowball nie odpowiada to moze ty napiszesz: co to porzadne uniwesryt...... etc.
        ????
        • ertes Re: Basiu - dziekuje Ci za watek 01.05.05, 01:55
          To takie po ktorych absolwenci robia kariere sprzatajac kible.
          • i.p.freely Re: Medical Personnel ID 01.05.05, 04:17
            ustrzega od mandatow, przynajmniej tutaj...:D
            A jesli nie ID to .... niecne akty, hehehe.


            Grace under fire.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka