Dzien dobry

23.09.05, 09:22
Jestem dzis pierwsza piszaca :)

Umarl w tych dniach Szymon Wiesenthal, jedna z najwiekszych postaci drugiej
polowy 20go wieku. Czlowiek sprawiedliwy, konstruktywny, poszukujacy sensu
zycia.

Powiedzial kiedys, ze w odroznieniu od ludnosci Europy wschodniej ktore
wyzwolily sie same z ich komunistycznych rezymow, Niemcy (i Austriacy) nigdy
nie wyzwolili sie sami z ich rezymu nazistowskiego.
I ze bardzo rzadko slychac jest w Niemczech (i Austrii) slowo "wyzwolenie",
gdy mowa o koncu wojny.
Alianci rozbili tylko Niemcy.
    • don2 Re: Dzien dobry 23.09.05, 10:40
      A ja drugim :))
      sniadanie mam juz za soba,mozna poklikac.pozwole sobie przylacz<yc sie do
      szeregu majacych swoje zdanie o Wiesenthalu,zaraz za Lucja. I jak zwykle w
      takich tematach i o niektorych ludziach powinnismy mowic bez niepotrzebnego
      patosu.A wiec: nie jest wiadomo czy byl czlowiekiem sprawiedliwym.natomiast
      wiadomo,ze jako "lowca" nazistow ,przyczynil sie do oddania w rece
      sprawiedliwosci wielu z nich.W pewnym slowa znaczeniu byl tez i
      konstruktywnym.Czy poszukiwal sensu zycia? Nie byl zadnym filozofem,byl
      natomiast wiezniem kacetow i tam napewno mial czas i okazje do przemyslen nad
      sensem zycia.Czy byl jedna z najwiekszych postaci drugiej polowy XX wieku.
      zalezy jakie kryteria stosujemy.I tu bym byl ostroznym w takich rankingach.
      Byl tym ,ktory motywowany checia postawienia przed sadem zbrodniarzy,ktorzy
      popelnili niewyobrazalne zbrodnie przeciw ludzkosci,stworzyl prywatne centrum
      poszukiwania ich.Wyobrazam sobie ,ze w rachube wchodzila tu tez prywatna chec
      zemsty za losy swoje ,rodziny i narodu.Co w tym przypadku jest absolutnie
      zrozumiale.Jezeli to kwalifikuje do miana jednej z najwiekszych postaci to
      osobiscie moge tylko przyklasnac.
      Jezeli chodzi o to co kiedys powiedzial:
      Po pierwsze cytujac wypowiedz nigdy nie jestesmy pewni czy to dokladna
      wypowiedz czy tez interpretacja,czy to jest marny przeklad czy tez cos co
      wymyslil piszacy i twierdzi ,ze to W.tak powiedzial.Samo zdanie jest
      pomieszaniem czasow i pojec-logiki tu zadnej i przy blizszej analizie jest
      bzdura. Jest oczywista bzdura i terminologia zaczerpnieta z minionej epoki
      propagandy komunistycznej dotyczaca "wyzwolenia " sie Niemiec i Austrii.Nie
      wiadomo z czego mieli sie niby wyzwalac? Z systemu politycznego ,ktory sami
      demokratycznie wybrali?Kto niby mial wyzwalac? Te troche niezadowolonych ?
      I prawidlowe jest stwierdzenie ,ze Alianci rozbili Niemcy.A dokladnie
      okreslajac pokonali w wojnie i rozbili na 4 zony i doprowadzili do powstania w
      jednej z nich sztucznego tworu zwanego DDR.I jak Niemcy i Austria maja okreslac
      koniec wojny? Ich oczywiscie od niczego nie wyzwolono ich pokonano w wyniku
      takiego a nie innego przebiegu dzialan wojennych i Alianci absolutnie nie byli
      zadnymi wyzwolicielami-byli zupelnie normalnymi zwyciezcami i okupantami,czy to
      sie komus podobalo czy nie.I porownywanie do panstw Europy wschodniej i ich
      wyzwolenia od ich komunistycznych rezimow jest porownaniem,ktore brzmi
      conajmniej dziwnie i watpie by W. nawet bedac w tak podeszlym wieku mogl to
      powiedziec.Inne czasy i inne uwarunkowania i wladza Hitlera bardzo sie narodowi
      niemieckiemu i austriackiemu podobala-wrecz uwielbiali swoich przywodcow.
      Wracajac do postaci S.W. Byl tez pisarzem i kiedys dostala mi sie w rece jego
      ksiazka w ktorej na podstawie dokumentow i badan oraz zachowanych zapisow osob
      zyjacych w tamtych czasach,usiluje przekonac czytelnika ,ze K.Kolumb byl Zydem
      Bardzo ciekawa czytanka i momentami przypominajaca rozwiazywanie zagadki.
      Otoz jak wiadomo 1492 to rok expulsacji i dokladnie co do dnia poczatek
      wyprawy Kolumba....ale to juz inna historia :))
      • republican Re: Dzien dobry 24.09.05, 02:21
        a z tym Kolumbem to jak z naszymi Sasiadami ze wschodu, wszedzie byli pierwsi
        kto wynalazl okulary? mowilismy
        Gownowidze, znany naukowiec z Gruzji
        • republican Re: Dzien dobry 24.09.05, 02:26
          Prosze , nie zrozumiejcie mnie w zlym sensie. SW byl zawsze moim bohaterem.Czy
          znjadzie sie ktos ktory bedzie tropil Wodzow komunizmu, imperializmu
          brytyjskiego czy amerykanskiego?
          Szczegoly i przyklady na zadanie.
          • don2 Re: Dzien dobry 24.09.05, 13:28
            Powalajacy wprost intelekt ! jestem pod wrazeniem
            • ertes Re: Dzien dobry 24.09.05, 14:11
              Przepraszam bardzo ale czy w jakikolwiek odstaje od wiekszosci???

              I sam odpowiem na moje pytanie: NIE.
              • don2 Re: Dzien dobry 24.09.05, 14:23
                Ertes a teraz spokojnie wyjasnij co padlo na ciebie,skad ta frustracja?
                • ertes Re: Dzien dobry 24.09.05, 14:35
                  Musi byc jakis kontrast. Ty po urlopie jakis dziwnie ugrzeczniony to ja musze
                  wpasc i narozrabiac.
                  Wczoraj usnalem przed 9 wieczorem. Obudzilem sie godzine temu czyli o 4:30am i
                  sie snuje po domu. W zeszla niedziele rozpirzylem sobie samochod. to i co sie
                  dziwic ze jestem zly.
                  • don2 Re: Dzien dobry 24.09.05, 14:47
                    No teraz rozumiem :))))))) ja tez mam zlosc na samochod ,bo kosztowalo mnie
                    prawie 2000 $,by go doprowadzic do stanu bezawaryjnej uzywalnosci przez
                    najblizsze kilka lat. Zycie takie jest, taka jego mac.Ugrzeczniony nie
                    jestem,gdyz zawsze bylem grzecznym az do przesady.Wlasnie o grzecznosci napisze
                    watek:))
                    • ertes Re: Dzien dobry 24.09.05, 14:51
                      Napisz. Ja pojde moze sie przespie z dwie godziny i moze znow pokocham marie,
                      lucje a nawet ciebie ;)
    • jutka1 Re: Dzien dobry 24.09.05, 15:36
      Bonjour, et A+
      (nie gniewaj sie, wiem, ze nie lubisz, ale ja sie spiesze na slonce :-))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja