25.10.05, 20:59
leosi na watku obok napisal cos takiego:

Ojczyznę kochać trzeba i szanować
Nie deptać flagi i nie pluć na godło
Należy też w coś wierzyć i ufać
Ojczyznę kochać i nie pluć na godło

(koniec cytatu)

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14420&w=30513802&a=30979058
i jeszcze o "kalaniu wlasnego gniazda" itp...

dla mnie to brzmi przynajmniej dziwnie, bo ja pod pojeciem "ojczyzna"
rozumiem chwyt ponizej pasa pozwalajacy na robienie ludziom wody z mozgu w
konsekwencji ktorego to postepowania z "podmiotami ojczyny" -
czytaj :obywatelami ojczyzny, jego wlasciciele (czytaj: rzad, kosciol itp.)
moga robic co im sie rzewnie podoba lacznie z ich okradaniem oraz wysylaniem
na wojne, aby tam w imie "ojczyzny" i na jej chwale mogli za nia polec na
polu bitwy..
Dla mnie pojecie "ojczyzna" ma tyle samo wartosci jak pojecie "rasa" czyli
zadne.. ale moze sie myle i jestem zupelnie glupi..
Oswieccie mnie prosze i napiszcie co wy maslicie na ten (wzniosly ?) temat
pozdrawiam
ptaszek liczacy na ciekawa dyskusje
Obserwuj wątek
    • leosi Najpierw do szkoly 25.10.05, 21:44
      Ptaszek - fajnie piszesz ale czy to TWOJE bazgranie ma jakis SENS.
      Siedz sobie na patyku Ptaszku i se cwirkaj
      ale co ci to daje takie durnowate pisanie. ???
      Chwyt ponizej pasa to chwyt za .....
      Co ma do tego slowo OJCZYZNA-
      idz sie wyspij Ptaszek.

      Wyraznie wychodza twoje braki w wyksztalceniu
      -szkola, na poziomie zawodowe niepelne
      -wychowanie w panstwowym domu dziecka
      - pierwsze wlamanie w wieku 10 lat do sklepu po lizaki
      przecie to widac jak piszesz i oczym
      Ptaszek kultura slowa -wychodzi z twoich tekstow jak szydlo z wora na smieci.


      • don2 Re: Najpierw do szkoly 25.10.05, 21:55
        I znowu idiota sie popisuje
      • bird_man2 Re: Najpierw do szkoly 25.10.05, 22:05
        leosi napisała:

        > Ptaszek - fajnie piszesz ale czy to TWOJE bazgranie ma jakis SENS.
        *****************************
        dla ciebie byc moze nie ma, przeciez nie musisz sie wpisywac na moj watek...
        ****************************************
        > Siedz sobie na patyku Ptaszku i se cwirkaj
        > ale co ci to daje takie durnowate pisanie. ???
        > Chwyt ponizej pasa to chwyt za .....
        > Co ma do tego slowo OJCZYZNA-
        > idz sie wyspij Ptaszek.
        ******************************
        zaraz pojde, nie ma obawy.. Ale piszesz "co ma do tego slowo OJCZYZNA" - to ja
        sie zapytam laskiawie: do czego prosze? Uzylem twojego cytatu bo to jest dosc
        powszechne wzniosle mniemanie wsrod polakow i bylem ciekawy reakcji innych..

        >
        > Wyraznie wychodza twoje braki w wyksztalceniu
        > -szkola, na poziomie zawodowe niepelne
        > -wychowanie w panstwowym domu dziecka
        > - pierwsze wlamanie w wieku 10 lat do sklepu po lizaki
        > przecie to widac jak piszesz i oczym
        > Ptaszek kultura slowa -wychodzi z twoich tekstow jak szydlo z wora na smieci.
        >
        **************************
        wiesz zybi, jest naukowo udowodnione, ze dzieci z tzw. "trudnym dziecinstwem"
        po prostu sie dalej nie rozwijaja umyslowo.. mnie to w twoim przypadku nie
        przeszkadza, bo jak pewnie juz zauwazyles, prawie nigdy nie odpowiadam na twoje
        wpisy nie ma po prostu na co - zrob to samo z moimi i bedzie slodko na forum..
        Uwazam, ze na tym forum nie brakuje osob mogacych (czy chcacych nie wiem) sie
        na ten temat inteligentnie wypowiedziec..
        dobranoc i do nastepnego razu
        ptaszek

    • swiatlo Ojczyzny się nie wybiera 25.10.05, 22:14
      Ojczyzna w świetle samego słowa, to ziemia i kultura ojców, zatem ojczyzny się
      nie wybiera, ale ją się po prostu ma. Tak samo jak się ma ojca, nawet jeśli to
      łobuz i łajdak, to i tak na zawsze pozostanie ojcem. Można sądownie dokonać
      wydziedziczenia i rozwodu, ale i tak jest on ojcem bez względu na wszystko.
      Pojęcie ojczyzny nie ma nic wspólnego z uczuciami symapatii czy patriotycznej
      dumy. Dlatego dla mnie ojczyzną na zawsze pozostanie Polska, podobnie jak na
      zawsze moja matka będzie moją matką, a ojciec moim ojcem.
      • ertes Re: Ojczyzny się nie wybiera 25.10.05, 22:29
        A Swietlisty to jak to bedzie jak moje dziecko sie urodzilo w USA?
        Co dla niego/jej bedzie ojczyzna?
        • don2 Re: Ojczyzny się nie wybiera 25.10.05, 22:45
          matka Bulgarka z Wegier a ojciec Irlandczyk z Canady,urodzilem sie na m/s
          Julietta, w czasie rejsu z Niemiec gdzie moi rodzice sie spotkali do Australii
          dokad postanowili wspolnie wyjechac.5 lat pozniej przeprowadzilismy sie do NZ
          a potem do RPA.Wlasnie skonczylem srednia szkole w Angli i zapisalem sie na
          Uniwersytet w LA.Ktos pytal mnie o ojczyzne.Paszport mam AU,ale slabo sobie
          przypominam ten kraj.Co mam odpowiedziec?
          • ertes Re: Ojczyzny się nie wybiera 25.10.05, 22:47
            hehe no teraz Swiatlo to sie zalamie bo mu zupelnie utrudniles odpowiedz i
            brutalnie obaliles w gruzy jego teorie.
            • swiatlo Re: Ojczyzny się nie wybiera 26.10.05, 01:06
              ertes napisał:

              > hehe no teraz Swiatlo to sie zalamie bo mu zupelnie utrudniles odpowiedz i
              > brutalnie obaliles w gruzy jego teorie.

              Pozatykać te punkty na globusie, zatoczyć cyrklem kółko i tam gdzie środek to
              ojczyzna.
              • kan_z_oz Re: Ojczyzny się nie wybiera 26.10.05, 06:38
                Mysle, ze wypowiedz Swiatlo ma troche glebszy sens i nie odnosi sie tylko i
                wylacznie do geograficznego punktu na globusie.
                Tez znam przypadek; rodzice wyemigrowali z PLR-u do Algierii. Dziecko ukonczylo
                wiekszosc szkoly podstawowej i sredniej w tymze kraju. Pozniej wyjechali do
                angielskiej prowincji w Kanadzie gdzie dziewczyna ukonczyla studia. Nastepnie
                wyjechala na wakacje do Oz, zakochala sie w kombibancji Japonia/Polak. Obecnie
                mieszkaja w Londynie. Czuje sie Polka, chociaz mowi, ze jej pierwszym jezykiem
                jest francuski. Francuski jest tez pierwszym jezykiem meza, gdzyz wychowal sie
                on w Tajlandii. Drugim jezykiem dla obydwojga jest angielski.
                Chlopak tez mowi, ze czuje sie Polakiem, chociaz po Polsku praktycznie nie mowi.
                Pojecia partiotyzmu obydwoje nie rozumieja w sensie; 'zginac za ojczyzne',
                chociaz czytali o tym i wiedza, ze jest to wazne dla rodzicow.

                Ogolnie rzecz biorac; mysle, ze ludzie maja potrzebe przynaleznosci. Czesto
                moze sie to uwidaczniac sie jako patriotyzm. Dla mnie osobiscie jest to pojecie
                abstrakcyjne.
                Argument, ze jest to powodem brakow w moim wyksztalceniu i tak do mnie nie
                trafia; Leosi.
                Argument, ze musze duchowo przynalezec tam gdzie sie urodzilam, jest prawdziwy
                tylko do pewnego stopnia. Jesli juz gdzies musze przynalezec to; jestem Polka,
                lepiej rozumiem australijczykow i wciaz jeszcze zostaje sporo miejsca na inne
                pokrewienstwa.

                Pozdrawiam
                Kan
    • basia553 Re: Ojczyna 26.10.05, 09:12
      znam tutaj dobrze pania, ktora tu sie urodzila, ale ojciec jest z Polski, matka
      z Rosji. Matka zle mowila o Polsce, ojciec milczal. Oboje (rodzice) mowili zle
      o Niemczech. Pani ta ma naprawde wielki problem psychiczny, bo nikt jej milosci
      do niczego nie przekazal i mowi, ze bardzo brak jej miejsca, ktore by mogla
      nazwac ojczyzna.
      • maria421 Re: Ojczyna 26.10.05, 09:56
        Moze lwpiej robia Niemcy rozrozniajac miedzy Vaterland i Heimat? Dlatego moja
        corka jest przywiazana do jej Heimatu, do okolic, w ktorych sie urodzila i
        wychowala, jednoczesnie nie uwazajac Niemiec za swoj Vaterland.

        A mowienie o tym ze Ojczyzne TRZEBA kochac jest naiwne.
        • don2 Re: Ojczyna 26.10.05, 10:41
          Ojczyzna ,to jak nazwa i po polsku i np po niemiecku oznacza ziemie ojcow,czego
          nie mylic z ojcowizna-ziemia po ojcu.To o czym Basia pisze to czesto spotykany
          przypadek zaburzenia psychicznego zwanego simptomatus crasnensis,objawiajacym
          sie wzmozona dzialalnoscia odruchow "falsis honoris"

          Ojczyznę tak, jak Matkę. Miłować ofiarnie i wiernie, bo takie przymierze jest
          przymierzem z Bogiem. Ojczyzna bowiem jest Jego darem.”

          Patria e muerte-stoi na murach Havany.Znaczy sie : Bog dal nam ojczyzne ?
          Fidel Castro i Partido Comunista Cubana,dala Cubanczykom ojczyzne i za nia
          kaze umierac ( mowi sie o walce z Castro i komunistami a nie z Cuba )

          Wypedzimy niewiernych okupantow z naszej starozytnej ziemi od zarania
          niepodleglej ,naszej ojczyzny wiernej Allahowi-naszej Iszkerii,tak mowia
          Czeczency

          Za Ojczyzne gineli i gina ludzie w swoich krajach i na obczyznie. Sa ojczyzny w
          rzeczywistosci majace miejsce na mapie i sa tylko takie w
          ideach,tradycji,historii.Sa Ojczyzny ,ktore nieprzerwanie istnieja w historii i
          sa takie ,ktore trzeba bylo stworzyc opierajac sie o takie zrodla jak np biblia.
          Ojczyzna stala sie slowem wygodnym,uniwersalnym,narzedziem wprost w rekach
          ludzi tak uczciwych jak i wszelkiego rodzaju demagogow i manipulatorow
          politycznych.Dla ojczyzny zdobywa sie olimpijskie medale.i na Ojczyzne sie pluje
          wyrazajac krytyczne opinie o stosunkach panujacych w niej.Jak komu wygodnie i
          w jakim momencie trzeba-Ojczyzna to "postaw" sukna,ktory kazdy ciagnie w swoja
          strone-jak juz ktos kiedys powiedzial.
    • lucja7 Re: Ojczyna 26.10.05, 10:47
      Pojecie ojczyzny istnieje, wiec sila rzeczy cos to pojecie znaczy.
      Dla mnie jest to zwiazane z jezykiem. Pierwszym jezykiem? ojczystym? matczynym?
      tym ktorym da sie najswobodniej wyrazic swa mysl?
      Jezyk jest nosicielem zwyczajow, historii....wszystkiego co stanowi kulture
      danego narodu.

      I kazdy ma jakis "swoj" jezyk. I taka jest jego ojczyzna.
      A czy sie ja lubi, czy ona wysyla na fronty, czy o niej sie mowi tak czy
      inaczej, to jest to zupelnie inna sprawa.

      Ale to tylko moja opinia.
      • don2 Re: Ojczyna 26.10.05, 11:03
        Rosjanie w Estonii-ponad 40 %ludnosci.Wiekszosc urodzila sie w Estonii,tylko
        nieliczni znaja estonski.nawet tacy ,ktorzy nigdy nie byli w Rosji mowia po
        rosyjsku -to po rodzicach i rusyfikacji-gdzie ich ojczyzna? Lucjo,jezyk ma malo
        wspolnego z ojczyzna.Jezyk gra podstawowa role gdy mowa o narodzie.Czy np Indie
        sa Ojczyzna dla milionow ludzi mowiacych roznymi jezykami?
        • maria421 Re: Ojczyna 26.10.05, 11:10
          Madrze piszesz, Don.

          Z kolei NAROD to tez pojecie bardzo trudne do zdefiniowania.
          Inna jest koncepcja pojecia "narod polski" i inna jest koncepcja amerykanskiego
          pojecia "Nation".
          • don2 Re: Ojczyna 26.10.05, 11:33
            Pojecia ojczyzna i narod wraz z biegiem historii i wydarzen socjo-politycznych
            mocno ulegaja rewizji.Pojecie Narod dotyczace ludow zyjacych w etnicznych i
            historycznych granicach zostalo naruszone juz dawno.Mysle ,ze scisle nie da sie
            okreslic.Zwyczajowo ,przyjmuje sie grupe etnicznie dominujaca i teren
            najbardziej zblizony do historycznie zamieszkaly.jezyk ,to sprawa jeszcze
            bardziej powiklana.
            • leosi wyksztalcenie 26.10.05, 13:48
              Wyksztalcenie - zdobywa sie w szkole na roznych poziomach.
              Wychowanie - wynosi sie z domu.
              Natomiast BRAKI w wyksztalceniu i wychowaniu powoduja ze Ptaszek wklada do
              jednego worka(na smieci) slowa:
              Ojczyzna , chwyt ponizej pasa, okradanie i cale te jego wywody.

              Slowa - Bog Honor Ojczyzna - sa wypisane na bialoczerwonynm sztandarze
              I chyba nie nalezy ich laczyc z chwytem ponizej pasa.
              Jezeli dla Ptaszka ktory pisze androny w stytlu
              >>>>....Dla mnie pojecie "ojczyzna" ma tyle samo wartosci jak pojecie "rasa"
              czyli zadne.......>>>>>>
              To czy mozna z nim prowadzic jakakolwiek dyskusje.
              Tacy ludzie sa bezideowi i potem latwo sie nimi manipuluje.
              Ale to nie jego wina ze ma taki punkt myslenia okreslany mianem - mniej niz zero
              • maria421 Re: wyksztalcenie 26.10.05, 13:53
                Zibi, bardzo dobrze, ze dla Ciebie slow OJCZYZNA ma wyjatkowe znaczenie, i ze
                milosc do Ojczyzny jest czescia Twojej osobowosci.

                Ja bylabym ostatnia osoba, ktora z takiej postawy moglaby sie nasmiewac.

                Ptaszkowi chodzilo chyba o to, ze kazdy moze sam zadecydowac jakie znaczenie
                dla niego samego ma wyraz "ojczyzna", bo jak widzisz na przykladach Dona, to
                wcale nie jest zawsze takie jednoznaczne.
              • jutka1 Re: wyksztalcenie 26.10.05, 14:10
                leosi napisała:

                > Tacy ludzie sa bezideowi i potem latwo sie nimi manipuluje.
                *********
                _Najlatwiej_ manipuluje sie wlasnie ludzmi tzw. ideowymi.
                Bog-honor-ojczyzna - ilez zla i smierci zostalo w to imie poczynione.
                • leosi Re: wyksztalcenie 26.10.05, 14:48
                  Jutka - zacznij uzywac USMIECHU.
                  Jutka - zacznij byc tolerancyjna
                  Jutka - zacznij myslec inaczej.

                  Jak sie zapytac Polaka - Jak ci leci ?
                  - to co uslyszymy -
                  Stara bida.

                  Jak sie zapytac matki Polki (czytaj Jutka) to sie dowiemy ze- cytuje
                  ......Bog-honor-ojczyzna - ilez zla i smierci zostalo w to imie poczynione....

                  Szkoda ze nie wiesz ze wlasnie w TO IMIE
                  --ludzie oddawali wlasne zycie .... aby Twoje zycie JUTKA bylo lepsze

                  Jutka nie potrafi sie USMIECHNAC
                  ---do przechodzacego chlopaka w mundurze wojskowym- bo wie ze on moze ja
                  zastrzelic ???
                  Jutka- nie potrafi byc tolerancyjna dla murzyna
                  • jutka1 Re: wyksztalcenie 26.10.05, 15:08
                    Masz wielce ciekawe teorie na moj temat, i wszystkie kula w plot.

                    Widze, ze jestes od paru dni w nastroju do pouczania, ale powiem szczerze, ze
                    nie widze u Ciebie potencjalu na powaznego rozmowce.

                    Pisz sobie dalej swoje apele, wolnosc slowa, ale w polemiki nie masz sie co
                    wdawac, wydaje mi sie.

                    Alohaaaaa.......
                    • ertes Re: wyksztalcenie 26.10.05, 15:32
                      haha podoba mi sie to podsumowanie Leosia ale mam pewne watpliwosci ze zrozumie
                      bo chyba nie ten jezyk.
                  • swiatlo Jeszcze takie małe drobiazgi 26.10.05, 21:55
                    leosi napisała:

                    > Za honor i ojczyzne --zwykle proste chlopy pod wodza Kosciuszki oddawali zycie
                    > za honor i ojczyzne zwykle proste warszawiaki walczyli w Powstaniu Warszawskim
                    > szkoda ze na lekcji histori poszlas na wagary i nie wiesz o tym.

                    Masz całkowitą rację, ale jedynie chyba przez roztargnienie zapomniałaś
                    wspomnieć o Królowej Panience Jasnogórskiej co to świętą piersią broni nas już
                    od wielu wieków przed bezbożnymi najeźdźcami, no i o Wernyhorze co to na białym
                    koniu poprowadzi nas od morza do morza ku wiecznej chwale Rzeczpospolitej.
          • ertes Re: Ojczyna 26.10.05, 15:34
            A jaka?
      • ertes Re: Ojczyna - jezyk 26.10.05, 15:33
        To znaczy Amerykanie, Kanadayjczycy, Australijczycy i wiele innych nacji to
        Anglicy wedlug Lucjatka?
        Tez ciekawa teoria.
        • lucja7 Re: Ojczyna - jezyk 26.10.05, 19:08
          Oh, idiotek wystawil uszatki ;)
          • ertes Re: Ojczyna - jezyk 26.10.05, 22:09
            lucjatko napisało:
            >
            >

            Uff dobrze ze po francusku nie piszesz bo znow by sie okazalo ze znasz kiepsko i
            trzeba cie poprawiac.
            A poza tym zajmij sie opisywaniem co zjadlas lub masz zjesc: jedyny temat na
            twoim poziomie Lucjatko
    • ertes Kim on jest? Polak czy Kanadyjczyk? 26.10.05, 23:10
      Urodzony w Polsce Wojciech Wolski (Colorado Avalanche) strzelił drugiego gola w
      NHL. 19-letni napastnik opuści jednak "Lawiny" i sezon spędzi w Brampton
      Battalion w lidze Ontario (OHL).

      Dlaczego Wolski nie będzie grał w NHL? Być może dlatego, że !?POLAK?! za rok gry
      w NHL miał [...]
      ---------------
      Rodzice wyjechali z Polski gdy on mial 3 latka. Juz odmowil grze w polskiej
      reprezentacji hokeja.

      Gdzie jest jego Ojczyzna?
      • don2 Re: Kim on jest? Polak czy Kanadyjczyk? 26.10.05, 23:28
        kanadyjczyk polskiego pochodzenia-nie ma watpliwosci,mimo ,ze 3 lata zyl w PL
        • kan_z_oz Wyksztalcenie/Leosi 27.10.05, 03:38
          Leosi napisal;...
          Slowa - Bog Honor Ojczyzna - sa wypisane na bialoczerwonynm sztandarze
          I chyba nie nalezy ich laczyc z chwytem ponizej pasa.
          Jezeli dla Ptaszka ktory pisze androny w stytlu
          >>>>....Dla mnie pojecie "ojczyzna" ma tyle samo wartosci jak pojecie "rasa"
          czyli zadne.......>>>>>>
          To czy mozna z nim prowadzic jakakolwiek dyskusje.
          Tacy ludzie sa bezideowi i potem latwo sie nimi manipuluje.
          Ale to nie jego wina ze ma taki punkt myslenia okreslany mianem - mniej niz zero

          ODP: Bog, Honor, Ojczyzna, Demokracja, Krolowa - wiele z tych slow znajdziesz
          na kazdym sztandarze, nie tylko bialo-czerwonym.
          Te 2000 zolnierzy US poleglych w konflikcje Irackim tez zgienelo w imie
          ktoregos z tych hasel. Roznica miedzy tymi 'chlopakami' co gineli za Kosciuszki
          a tymi co gina obecnie jest kolosalna. Za pare lat gdy konflikt Iracki bedzie
          juz tylko przebrzmialym echem, a nastepny prezyzent US bedzie zbieral nastepne
          punkty wyborcze - kto wie jak bedzie oceniony?
          Nie krytykuje tutaj udzialu US. Australia tez jest zaangazowana na rowni.
          Uzywam tylko jako przykladu zebys zrozumial o czym dyskutujemy.
          Widzisz Leosi; wdowy, matki i ojcowie tych ktorzy polegli juz w Iraku,
          chcieliby wiedziec i wierzyc, ze zycia najblizszych bylo poswiecone tylko i
          wylacznie dla celu, ktory jest trwaly, wazny i sluszny. Tej gwarancji, nikt nie
          moze im dac juz teraz, chociaz wojska wciaz tam jeszcze tkwia. Teraz jest tylko
          kwestia; jak z honorem zakonczyc.
          Spojrz na wszystkie inne konflikty, ktore odbywaly sie w przeciagu minionych 40
          lat - ktory cos rozwiazal?
          Pogadaj z weteranami wojny w Wietnamie i spytaj ich co mysla. Ja zafundowalam
          sobie niechcacy taka przygode po smierci znajomego, ktory nigdy nie otrzasnal
          sie z koszmaru Wietnamskiego. To, co uslyszlam, zszokowalo mnie i bylo dalekie
          od hasel, ktore sie wypisuje na sztandarach.

          Kan


          • leosi Dobra Kobieto KAN 27.10.05, 05:16
            Dobra Kobieto KAN
            Takie sa prawa DEMOKRACJI. Akurat MY szara masa, niby niewiele mamy do
            powiedzenia.
            Ale czlowiek w cos musi wierzyc.
            Dlaczego widzisz tylko Krzywde
            - umarl krol- niech zyje krol !!!!
            Ktos musi zginac by ktos inny mogl zyc.

            --Czy to moja wina i ze akurat stalem z rozdziawiona geba jak sie palily
            2 "blizniaki" - WTC w NYC.
            --Czy to wina syna S.Szurkowskiego ze poszedl na 1 zmiane do pracy
            --Czy to wina polskiego studenta ze pojechal na Work-Trawel do New York
            --czy to wina 4000 ludzi z ktorych ledwo polowa to amerykanie a reszta to
            zwykli ludzie z calego swiata

            Ciekawe ze znasz tylko jedna strone medalu--
            • ertes jestem ciekaw 27.10.05, 05:33
              Czy to powyzej to sa po prostu jaja czy on tak naprawde.
              Po prostu az nie moge uwierzyc w to co widze.
              • jutka1 Re: jestem ciekaw 27.10.05, 08:26
                Moglabym sie pod Toba podpisac.
                :-(
              • kan_z_oz Re: jestem ciekaw 27.10.05, 14:09
                ertes napisał:

                > Czy to powyzej to sa po prostu jaja czy on tak naprawde.
                > Po prostu az nie moge uwierzyc w to co widze.

                Tak naprawde. Pomysl, ze jest to wciaz jeden z niewielu 'postepowych'

                Kan
    • basia553 alez moi drodzy, 27.10.05, 09:00
      ja sie od dawna zastanawiam, kto z Was pod tym nickiem robi sobie z nas
      jaja????????
      • lucja7 Proponuje prace 27.10.05, 09:35
        Nie ma tego zlego co by nie wyszlo na dobre.
        W dyskusji o ojczyznach dowiedzialam sie ze w Anglii, Australii i Ameryce mowie
        sie tym samym jezykiem.
        Nie wiem co na to np Szkoci oraz Polacy uwazajacy ze mowia po amerykansku
        najlepiej na swiecie, ale niech bedzie.
        Albo Braz od CJ ktoremu wg niektorych tutaj zarzucam ojczyzne portugalska.

        W zwiazku z tym co wyzej, i nie po raz pierwszy, szukam tlumacza moich tekstow
        na jezyk ojczysty tych ktorzy maja trudnosci w ich zrozumieniu.

        Propozycja powazna.
      • jutka1 Re: alez moi drodzy, 27.10.05, 09:42
        Leosia a.k.a. Zybi to byt wirtualny nadajacy z USA, znany od lat na Primie oraz
        na starym czacie.
        Niektorym bylo dane poznac osobiscie.
        • basia553 Re: alez moi drodzy, 27.10.05, 09:46
          az trudno uwierzyc, ze on NAPRAWDE istnieje:)))))
          • lucja7 o roznych ojczyznach w ojczyznie 27.10.05, 09:54
            Na rynku brukselskim bija sie dwie grupy ludzi.
            Przyjezdza policja, rozdziela je i pyta: - kim wy jestescie? - my Flamandowie,
            my Wallonowie, odpowiadaja kolejno.
            - A wy kto? pyta policja zwracajac sie do grupy gapiow zlozonej z pejsatych
            Zydow?
            - Jak to kto? Belgowie!
            • basia553 Re: o roznych ojczyznach w ojczyznie 27.10.05, 10:00
              hehe, to tak jak w Südtirol: jedno czuja sie Niemcami, inni Wlochami. I nie daj
              Boze jak jest mecz Niemcy-Wlochy, to konczy sie mordobiciem jak na Podhalu:)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka