Dodaj do ulubionych

Czy ktos wie

28.02.06, 16:50
kiedy w koncu skonczy sie ta cholerna zima?

Mam jej dooooosyc!
Obserwuj wątek
    • szfedka Re: Czy ktos wie 28.02.06, 16:58
      Tyz chce ale zadnej nadzieji u nas :(
      W nocy spadlo z 15 cm sniegu.
    • jutka1 Re: Czy ktos wie 28.02.06, 17:02
      Nigdy Mario, a przynajmniej tutaj tak wyglada.
      Snieg i mroz.
      Tez mam dosc.
      ;-(
      • ani-ta Re: Czy ktos wie 28.02.06, 17:55
        jutka:) trza sprawdzic co nam na wiosne podczas wyborow obiecywali?:)
        10lat temu tez byla dluuuga zima a po niej gorace lato... ale wtedy byly
        prezydent miliony mieszkan na WIOSNE obiecywal:P trza bylo odwolac... pore roku
        rzecz jasna, bo przeca nie obietnice:)
        w wawce wiatr, mroz i slizgawica:) tzw. pogoda gipsowa;)
    • ertes Re: Czy ktos wie 28.02.06, 17:25
      Zima? Jaka zima?
    • ewa553 Re: Czy ktos wie 28.02.06, 17:43
      Mario, co ja mam powiedziec: palce swiezbia aby pracowac w ogrodzie, a tu de
      blada. U nas w nocy spadl snieg, ale w poludnie go juz nie bylo. Nie wiem czy
      jest zimno, bo w Faschingsdienstag nie mam zwyczaju wychodzic na ulice: te
      tlumy pomalowane i poprzebierane raczej mi na nerwy dzialaja. Byle do Srody
      Popielcowej:)))
      A swoja droga stale sa jakies oferty: Aldi ma od czwartku roze i inne kwiaty,
      Ikea ma 21. marca Hortensje po....5 Eurosow, ale przeciez niczego jeszcze
      sadzic nie mozna! Cholera z tom zimom...
    • a.polonia Re: Czy ktos wie 28.02.06, 19:49
      u mnie dzisiaj padal snieg na przemian z gradem, oczywiscie akurat jak wybralam
      sie w trase rowerem! :/
      w temacie kwiatow - kupilam dwie hortensje w doniczkach i mi padly na drugi
      dzien, dam se chyba spokoj z roslinnoscia w mieszkaniu.
      Dostalismy na parapetowke sliczne drzewko mandarynkowe, ciekawe ile pozyje...
      • ewa553 Re: Czy ktos wie 28.02.06, 20:00
        a do mnie dopiero po wiadomosciach w TV dotarlo, ze jutro pierwszy dzien
        wiosny.... Kon by sie usmial.
        • ertes Re: Czy ktos wie 28.02.06, 20:37
          > a do mnie dopiero po wiadomosciach w TV dotarlo, ze jutro pierwszy dzien
          > wiosny.... Kon by sie usmial.

          He??? Chyba cos jakby o 21 dni komus pomylilo...
      • ani-ta Re: Czy ktos wie 28.02.06, 20:57
        jak masz taki talent jak ja... to nie pozyje:P
        zrob fotki drzewku:P
        :)))
        • a.polonia Re: Czy ktos wie 28.02.06, 21:52
          anita, prosze bardzo:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35&w=35572878&a=37616566
          ;-)
          • ani-ta Re: Czy ktos wie 28.02.06, 23:03
            jejku:)
            az szkoda:P

            eeeech... jak nic MUSISZ sie douczyc:)
            • a.polonia Re: Czy ktos wie 28.02.06, 23:06
              przeciez wiesz,
              ze tego nie da sie nauczyc ;-)
              • ani-ta Re: Czy ktos wie 28.02.06, 23:16
                moze chlopa przeszkol?:)
                ja juz mam odgorny zakaz dotykania ROSLINNOSCI w domu:)
                • a.polonia Re: Czy ktos wie 28.02.06, 23:25
                  > moze chlopa przeszkol?:)

                  hahaha, zarty sobie stroisz?

                  kazalam mu zrobic risercz na temat cytrusow, jak drzewko padnie, to bedzie na
                  niego,
                  tu chyba wiedza na nic sie nie zda, to geny, mojej rodzicielce tez wszystkie
                  kwiatki zdychaja. U mnie trzyma sie jedynie paprotka, na zlosc, bo ja paprotek
                  nie lubie, i badz tu czlowieku madry.
                  kapusniak sie przejadl, przejdzmy na barszczyk
                  • ani-ta Re: Czy ktos wie 01.03.06, 00:06
                    tja, biednemu to zawsze wiatr w oczy:(
                    zrob temu drzewku duzo zdjec! kaz zrobic duuuze odbitki... tak na pamiatke:P
    • luiza-w-ogrodzie To dopiero pierwszy dzien jesieni 28.02.06, 23:01
      To dopiero pierwszy dzien jesieni - kalendarzowej, bo astronomiczna za trzy
      tygodnie. Faktycznie zimno - w nocy ponizej 20 stopni, chyba wyciagne welniane
      skarpetki... :o[+]

      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
      • a.polonia Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 28.02.06, 23:05
        Luiza, ale z Ciebie okrutnica!
        • kan_z_oz Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 01.03.06, 05:12
          Zgadzam sie z Ertesem; jaka zima?

          W ogrodku wszystko rosnie jak dzikie. Moje ogrodnicze umiejetosci sa w pelni
          wiec wykorzystywane. Wycinam jak leci calymi kologramami. Cytrusy uciachalam w
          polowie galezi, tak wybujaly. Bongawilia co dwa tygodnie produkuje kubel galezi.
          Lewanda zarosla mi caly klomb a papirus wlazi na palme.

          Nasadzilam troche za duzo - normalny blad ogrodnika amatora w cieplym klimacie.

          Kan
          • a.polonia Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 01.03.06, 10:15
            nastepna niedobra, a ja sie tu glowkuje, jak jednego cytrusa przy zyciu utrzymac
            a za oknem BIALO :(((((((
            • morsa Idzie wiosna? 01.03.06, 12:02
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3189273.html
              • szfedka Re: Idzie wiosna? 01.03.06, 12:58
                snieg, snieg, snieg
                • jutka1 Re: Idzie wiosna? 01.03.06, 13:44
                  Rano proszylo gnieniegdzie. Teraz ciemnoszare chmury wespol z meteorologami
                  zwiastuja nastepne opady sniegu.
                  Zimno.
                  :-(
            • ani-ta Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 01.03.06, 14:21
              szaliczniem pien obwiazac? czapeczki na owocki udziergac? i dmuchac delikatnie?:)

              a jak nie pomoze, to daj mu % na rozgrzewke!:PP

              :))))))
              • jutka1 Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 01.03.06, 14:52
                Sypie tak, ze swiata nie widac....
                :-(
                • ani-ta Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 01.03.06, 15:33
                  nie mow!
                  u mnie "pizdzi jak w kieleckiem", mroz trzyma ale sloneczko cudne:)
                  • ani-ta Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 01.03.06, 19:08
                    ale za to jutro... sie bedzie dzialo! wiatr, mroz i sniezyca!
                    byle do lata!:)
                    • jutka1 Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 03.03.06, 10:36
                      Podobno ma byc u nas dzisiaj sniezyca. Psiakosc.
                      Niech juz w koncu przyjdzie wiosna, bo mi sie ten snieg juz bardzo, ale to
                      bardzo znudzil.
                      • ewa553 Re: To dopiero pierwszy dzien jesieni 03.03.06, 12:54
                        a u nas sypie od bladego switu. Swiat bialy. A ja mam pilne prace ogrodowe.
                        Terminowe, bo postawia container na galezie, ktore ja dopiero mam pociac i
                        powiazac w "snopki". Cholera!
                      • iamhotep Re: Zima? 05.03.06, 01:17
                        Nigdy w Corpus Christi.
                        • jutka1 Re: Zima? 05.03.06, 09:32
                          iamhotep napisała:

                          > Nigdy w Corpus Christi.
                          *********
                          O, nowy nick :-)))
                          I to z Teksasu?

                          Witaj, hot stuff ;-)
    • szfedka Re: Czy ktos wie 04.03.06, 14:50
      Znowu snieg wali...az sie nic nie chce. Taka ta zima okropna, ciemna, mokra w
      tym roku ze na spacer nawet nie mozna wyjsc...nosa z domu nie chce sie wytykac.
      Brrrr...
      • chris-joe Re: Czy ktos wie 05.03.06, 04:40
        Zima ta jest/byla najlagodniejsza sposrod 5 zim, ktore spedzilem w QC. Regula
        -20/-30 zredukowala sie do -15/-20 i to w porywach.
        Duzo slonca (wiatru jednak tyz), wiec pania bog pod kolana chwytam.

        Jest 4 marca. Dzis zero. Mimo ze wszystko moze jeszcze sie zdarzyc- widac
        swiatlo w tunelu :)
    • ani-ta czemu akurat na Torun padlo? 05.03.06, 20:08
      jeszcze zakaza produkcji piernikow:(
      i RM zamkna!!!

      raptem jeden labadek i kotek... i strefa ZERO i premier z misja...

      :)
      • ewa553 Re: czemu akurat na Torun padlo? 05.03.06, 20:13
        No jak to? Odkad RM tam sie zagniezdzila, to Torun JEST miastem zarazy...
        • ani-ta Re: czemu akurat na Torun padlo? 05.03.06, 22:17
          nie... to zbyt proste wytlumaczenie!
          no i... niepoprawne politycznie:P
          :)))
          • ewa553 Re: czemu akurat na Torun padlo? 06.03.06, 17:32
            widzisz Aniza . mnie stac na taka wypowiedz: nie podlegam zadnemu drobiowi
            wodnemu:))))
            • ani-ta Re: czemu akurat na Torun padlo? 06.03.06, 21:40
              ty lepiej uwazaj na ten drob wodny (wyborne!) - bo ponoc u ciebie tez jakis byl
              trefny... nawet linka mialam... ale wykasowali, bo PL wazniejsza:P

              a ja jutro jem swoj niesmiertelny rosolek:P reszta rodziny udka pieczone:)
              jak tak dalej pojdzie, to bede im robic do pracy/szkoly "kanapki" z kurczaka z
              kurczakiem w srodku:)

              o dziwo... ceny kaczek fermowych az tak nie spadaja... czyzby komus zalezalo na
              utrzymaniu WARTOSCI tego gatunku?:PPPPPPP
              • jutka1 Jutro... 06.03.06, 23:07
                ... ma znowu padac snieg. Kurdebalans :-(
                • ani-ta Re: Jutro... 06.03.06, 23:30
                  jutus:)
                  ty sie modl, zeby on sie wypadal u Niemcow! bo od zachodu idzie:)
                  a ja sie bede modlic, zeby wypadal sie u Ciebie;)
                  teraz minus 10 mamy... wrrr... stawy trzeszcza, trza bedzie sie jakim sadlem
                  borsuka natrzec alibo inna skorka z kota przykryc:P
                  • jutka1 Re: Jutro... 06.03.06, 23:32
                    Anita, oklad z cieplych piersi proponuje :-))))
                    (nie moich, nie moich ;-))))
                    • ani-ta Re: Jutro... 07.03.06, 00:07
                      jutus:))
                      ja tam uwazam, ze trzeba byc elastyczna w zyciu i nigdy nie mowic nigdy...
                      ale z tymi cieplymi piersiami to "zes pojechala"! akurat tego towaru to "mamy" w
                      nadmiarze - tylko powiedz - jak sobie cycki na "korzonki" zarzucic?!
                      :)))))))))))))
                      • jutka1 Re: Jutro... 07.03.06, 00:09
                        Wlasne cycki na korzonki prawie niemozliwe STOP popros sasiadke STOP w
                        ostatecznosci meza STOP
                        :-)))))))))
                        • ani-ta krotkie pytanie... 07.03.06, 00:27
                          czy jezeli chodzi o meza... to mozna zmienic tzw. organ okladajacy?
                          :)))))))))
                          • jutka1 Re: krotkie pytanie... 07.03.06, 00:37
                            Organ okladajacy znak zapytania STOP znaczysie bat lub bicz znak zapytania STOP
                            :-D
                            • ani-ta Re: krotkie pytanie... 07.03.06, 00:44
                              blisko, blisko...
                              ale jeszcze dosc zimno:P
                              wyraznie napisalam... ORGAN... a nie narzedzie:)
                              <i nie jest to noga:P>
                              • jutka1 Re: krotkie pytanie... 07.03.06, 00:52
                                Anita, bys sie wstydzila!!! ;-))))))))
                                • ani-ta tak jest mateczko! 07.03.06, 00:56
                                  tylko czego?!
                                  bo... TEGO... to ja nie mam!!!
                                  slowo honoru!
                                  to meza!
                                  nie moje!!!
                                  :-)
                                  • jutka1 Re: tak jest mateczko! 07.03.06, 01:15
                                    Zdalam sobie sprawe....
                                    Powiedzenie, ze cos sie "sprawdza organoleptycznie"... :-))))
                                    Ja naiwna nie zdawalam sobie sprawy, ze swintuszyli!!! ;-))))
    • xurek snieg 06.03.06, 17:06

      a dokladnie szybkosc i grubosc jego opadu jest tutaj ponoc mierzony od ponad 70
      lat. I od tego czasu wczoraj spadl najgrubszy i najszybszy snieg. Takiego
      sniegu to ja nawet nie pamietam z Polski. St. Moriz und St. Gallen ponoc 65 cm
      w ciagu jednej nocy. U nas nie az tyle, ale z pol metra bedzie.

      Snieg zaczal padac w sobote po poludniu. W sobote wieczorem wracajac od
      znajomych jechalismy zupelnie biala autostrada z predkoscia 40 km na godzine.
      Jak sie jechalo troche szybciej i “wypadlo” z wyjedzdzonych kolein zachowanie
      samochodu stawalo sie bardzo niepokojace.

      W niedziele rano wychodzac z domu Piranha zapadla sie nachodniku po tylek, ja
      mialam tone sniegu w butach po paru minutach. Wyjazd samochodem okazal sie byc
      mozliwy tylko do bram podziemnego garazu. Pol niedzieli wszyscy “odkopywalismy”
      nasz dom, coby mozna bylo dojsc do drogi, coby znow byl parking no i coby te
      zakopane stojace na nim samochody mogly wyjechac.

      Dzisiaj slyszalam prognose pogody: bedzie padac jeszcze dzis i jutro, potem ma
      sie gwaltownie ocieplic. Jezeli ociepli sie naprawde gwaltownie i ten nasz caly
      snieg splynie w ciagu dnia do Renu, to chyba skonczy sie znow powodziami.

      To naprawde niesamowite uczucie, widziec miasto zupelnie zasypane – wszystkie
      pomniejsze drogi wciaz sa jeszcze calkiem biale, chodniki przypominaja tunele w
      sniegowym labiryncie. Naprawde niesamowicie i calkiem fajnie, bo nie jest
      specjalnie zimno.
    • ewa553 Ty mi tu Xurek 06.03.06, 17:31
      nie podsylaj wody Renem. Pamietaj, ze to sie moze u mnie rozlac. A tez mamy tu
      swoj snieg z ktorym nie wiadomo co zrobic. Niezla wiosna nas czeka! Nota bene
      widzialam wczoraj w TV jak w miescie u Lalki ludzie na nartach-biegowkach po
      miescie jezdzili. A ja kupilam kolejne roslinki do ogrodu.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka