07.03.06, 16:35
Zmarla zona Superman'a Dana Reeve. Rak pluc, nigdy nie palila. 46.
Alez tragiczna rodzina...
Obserwuj wątek
    • ertes Re: Superman 07.03.06, 16:37
      Jest takie dobre powiedzenie po angielsku:
      It puts everything in perspective.

      Jak ktos zna polski odpowiednik...
    • jutka1 Re: Superman 07.03.06, 16:52
      Zona tego, co mial wypadek i byl paraplegikiem? I kazal sie po smierci zamrozic?

      Zastanawiam sie wlasnie nad odpowiednikiem po polsku. Hm.
      • ertes Re: Superman 07.03.06, 17:14
        Nie wiem czy sie zamrozil ale tak, to ona.
        W lecie (lipiec) oglosili ze ma raka pluc.
      • don2 Re: Superman 07.03.06, 17:24
        > Zastanawiam sie wlasnie nad odpowiednikiem po polsku. Hm.
        :)) anglista nad tym nie musi sie zastanawiac
        • ertes Re: Superman 07.03.06, 17:26
          Ty, nietoperz, co ty taki upierdliwy jestes?
          • don2 Re: Superman 07.03.06, 17:58
            Nie upierdliwy tylko zameczony zima !!!!!!!!!!!!!!!!
            • jutka1 Re: Superman 07.03.06, 20:39
              Nie badz upierdliwy. Z idiomami jest tak, ze czasem trzeba pomyslec o
              dopowiedniku najblizszym znaczeniowo - anglista nie tlumaczy slowo po slowie.

              A ten tutaj anglista lubi trafiac w dziesiatke, a nie celowac na 80%.

              podp. Anglista
              • don2 Re: Superman 07.03.06, 22:01
                No i tak to bywa gdy czlowiek polega na poczuciu humoru drugiego.I zamiast
                dostac w odpowiedzi cos odpowiedniego i adekvatnego lub analogicznie
                podobnego,czyta wyjasnienie w stylu urzednika powiatowego.Sie rymlo bezwiednie.
                • jutka1 Re: Superman 07.03.06, 22:06
                  Do urzednika powiatowego mi daleko, i doslownie i w przenosni, dzieki Bogu.
                  Poczucie humoru czasem miewam.
                  Mnie tez juz zima nadajela. To mamy po rowno, remis.
    • ewa553 tos palnal, Donie z ta anglistka 07.03.06, 17:36
      czy Ty - znajac dobrze szwedzki potrafisz od reki znalezc polski odpowiednik
      szwedzkich powiedzen? To Cie podziwiam. Smiem twierdzic, ze dobrze znam
      niemiecki, ale mam trudnosci w takich razach. Bo nie chodzi przeciez o
      przetlumaczenie "wlasnymi slowami".
      • don2 Re: tos palnal, Donie z ta anglistka 07.03.06, 17:58
        Nie do Ciebie pisalem a wlasnie do kogos,kto wie ,ze tlumaczenia nie robi sie "
        wlasnymi slowami" PS nie musisz mnie podziwiac,nie pisalem o sobie.Smiem
        twierdzic,nie obrazajac Ciebie ,ze anglistka zna angielski wystarczajaco dobrze
        by pojac co mialem na mysli piszac po polsku.
        • kan_z_oz Re: tos palnal, Donie z ta anglistka 09.03.06, 04:39
          It puts everything in perspective.

          Należy mieć zdrowy dystans do rzeczy - nie anglista i po swojemu.

          Kan
          • ertes Re: tos palnal, Donie z ta anglistka 09.03.06, 05:21
            Nie bardzo mi to pasuje.
            • a.polonia Re: tos palnal, Donie z ta anglistka 09.03.06, 08:23
              nabrac do czegos dystansu, tak tlumaczy moj ogromniasty slownik PWN, ale
              rzeczywiscie nie do konca gra to tlumaczenie, hmm....
              • jutka1 A moze tak 09.03.06, 11:29
                "Spojrzec/zobaczyc (swoje) problemy w innym swietle"
                "... inne spojrzenie na problemy"
                "Widziec rzeczy/problemy w odpowiedniej perspektywie/hierarchii waznosci".

                Ale nie satysfakcjonuje mnie to do konca, moze Maria albo CJ sie dolacza?
                Inni angielskojezyczni forumowicze?
                • chris-joe Re: A moze tak 09.03.06, 11:34
                  Eureka:
                  Memento moris... :)
                  • jutka1 Re: A moze tak 09.03.06, 11:36
                    Heheheheheeeeee........
                    Nice try, Hon., ale nie, bo zwrotu uzywa sie tez bez myslenia o smierci :-))))
                    • chris-joe Re: A moze tak 09.03.06, 11:40
                      Ok, next try:

                      "It puts everything in perspective."
                      -nadaje wszystkiemu inny wymiar
                      -zmusza do spojrzenia na wszystko z dystansem
                • don2 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 11:44
                  Wczoraj ogladalem na TVPolonia,program poswiecony rocznicy marca a glownie
                  Dziadom Dejmka.podteksty w czyms co mialo byc angielskim tlumaczeniem.
                  I zadanie dla forumowiczow: przetlumacz na angielski - Dziady w
                  insceniz.K.Dejmka i Stan Wojenny. Jak bylo w programie podam po zakonczeniu
                  konkursu.
                  • fedorczyk4 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 11:53
                    Angielski znam tylko z widzenia, więc ni bede sie wtrącała, za to padłam trupem
                    z radości kiedy we francuskiej telwizji kwestię z "Dyrygenta"- on jest taki
                    pyszny- przetłumaczono na francuski - On jest taki smaczny-
                    • don2 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 12:00
                      A co wynikalo z kontestu ? a jak jest roznica we francuskim miedzy pyszny a
                      smaczny? francuski znam tylko z opowiesci PS Jezeli w PL zatrudnia sie w
                      szkolach Rosjanki jako nauczycielki angielskiego..to moze ten tlumocznik uczyl
                      sie francuskiego na kursach w Ulan Bator :)
                  • jutka1 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 11:56
                    Dejmek's production of "Forefathers" ("Forefathers' Eve") by Mickiewicz and the
                    Martial Law.
                    • maria421 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 12:01
                      Podobnie jak CJ przetlumaczylabym te slowa na "nadaje wszystkiemu inny wymiar".
                      • jutka1 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 12:04
                        Dzieki, CJ i Mario. Tego mi chyba brakowalo :-)))
                        • fedorczyk4 Re: Tlumaczymy Donie ! 09.03.06, 12:09
                          Że facet był wypelniny pychą.
                          • don2 Re: Tlumaczymy Donie ! 09.03.06, 12:25
                            Ha ha ha ha a to jest pyszne faktycznie :)))))))))
                    • don2 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 12:47
                      Dejmek's production of "Forefathers" ("Forefathers' Eve") by Mickiewicz and the
                      Martial Law.

                      pyt do czesci drugiej? a jak przetlumaczyc "sad wojenny" ?
                      • jutka1 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 12:51
                        Sad wojenny to "court martial"
                        Stan wojenny - "martial law"
                        • don2 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 12:57
                          hmmm,zupelnie mi nie pasuje.ale angielskiego uczyl mnie C.Norris :)
                          • jutka1 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 13:01
                            Czy Chuck uczyl Cie tez kopania z polobrotu? Bo mnie sie u niego to najbardziej
                            podoba.... To, plus rude wlosy ofkors ;-)))))))
                            • don2 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 13:15
                              cholera,przelecialem wszystkie mozliwe zrodla-nie oddaje to precyzyjnie
                              znaczenia Stan Wojenny.Tak jak i Dziady-Forefathers ! Raczej sklonny bym dac
                              tytul Noc Dziadow-jakby najblizej sensu.Tu nie chodzi o przodkow a o obrzedy:
                              Juz ida w cerkiew gromady
                              I wkrotce zaczna sie Dziady
                              Isc nam pora ,juz noc glucha
                              Ale C.Norris to tylko ranger a nie jezykofachman
                              • jutka1 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 13:20
                                Oficjalne tlumaczenie, pod jakim Dziady sie ukazaly w jez. ang. to albo
                                Forefathers, albo F. Eve czyli noc przed Dziadami.
                                Tak samo stan wojenny sie tlumaczy Martial Law, nie mylic ze stanem wyjatkowym
                                czyli state of emergency.
                                State of war odnosi sie do trwania wojny.

                                No to nauczyl Cie chuck kopniaka z polobrotu czy nie?
                                :-))))
                                • don2 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 13:30
                                  I wlasnie stan wyjatkowy oddaje najbardziej sens.A czemu ma byc wieczor przed ?
                                  jak to byla dokladnie Noc Dziadow? I stad wniosek: by nie wywolac wojny wszyscy
                                  powinni mowic i rozumiec polski.Prosty precyzyjny jezyk ! C.N. chcial nauczyc
                                  mnie kopa z polobrotu ale by to wykonac ,nalezy byc blisko przeciwnika...a jak
                                  on mnie kopnie ?
                                  • jutka1 Re: Tlumaczymy ! 09.03.06, 13:55
                                    Cholera ich wie tych tlumaczy :-)))

                                    Co do Chuck'a, to masz racje, ja tam bym u niego zadnych lekcji nie chciala
                                    pobierac :-) (na szczescie nie jest w moim typie, wiec do loza tez bym nie
                                    dopuscila :-D)
                                    • don2 Re: bali sie polskiego hydraulika...a tu niespodzi 09.03.06, 16:44
                                      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3201904.html
                                      • xurek Re: bali sie polskiego hydraulika...a tu niespodz 09.03.06, 16:53
                                        milo cos takiego przeczytac.

                                        Xurek
    • ertes CJ jest zwyciezca 09.03.06, 17:25
      Nagrod nie ma.
      • jutka1 Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 17:48
        Co znaczy nie ma? A uscisk reki prezesa? A gozdzik klapa ronsia?
        I cmok ode mnie biensjur :-D
        • ertes Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 18:06
          A co CJ'owi po cmoku od ciebie?
          Ale moge ja go cmoknac w nagrode.
          • jutka1 Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 18:22
            Jak to co? Nie odmowi, mam nadzieje :-))))

            Hehehe, moze Ertes z Jutka sie pobija o cmokanie CJa, eh? Eeeeee, nie lubie sie
            z Toba bic ;-)))))))))))
            • ertes Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 18:29
              hahaha no way.
              • chris-joe Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 19:08
                Za wirtualne cmoki dziekuje serdecznie nieslychanie, choc przyznam ze nie lubie
                i nigdy nie lubilem tych wszystkich towarzyskich/rodzinnych buziakow.

                Nawiasem mowiac- pare ladnych lat zajelo mi opanowanie pln. amerykanskiego
                zwyczaju usciskow-"hugs". Mnie strasznie na poczatku krepowala ta towarzyska
                cielesnosc wsrod nie tak nawet bliskich znajomych.

                Wy to opanowaliscie?
                • jutka1 Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 19:11
                  Opanowalam :-D

                  Sciskac Cie nie bede, a wirtualne cmoki sa... hmm... wirtualne! ;-D
                • ertes Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 19:12
                  CJ, nie znosze i nienawidze calowania sie na powitanie, ani gdy jest grupka
                  ludzi podawania sobie rak, takoz nie cierpie hugs.
                  Chyba ze kogos nie widzialem jakis dlugi czas i sie spotykamy raz na kilka lat.
                  To co innego. A juz do szalu mnie doprowadza jak jestem w Polsce i z facetami z
                  rodziny trzeba sie wycalowac brrr.
                • maria421 Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 19:13
                  Tez nie lubie wszelkich cmokow , wiec szybko opanowalam ze niemiecki cmok na
                  powitanie to tylko zblizenie policzka do policzka.

                  Przy okazji- Polacy cmokaja trzy razy "prawa-lewa-prawa" (lub odwrotnie), a
                  Francuzi cztery "prawa-lewa-prawa-lewa" lub odwrotnie.
                  • jutka1 Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 19:22
                    Francuzi albo dwa albo cztery, w zaleznosci od stopnia zazylosci :-))) Tyle ze
                    to nie sa cmoki ale poloczek do policzka (najczesciej).
                    • ertes Re: CJ jest zwyciezca 09.03.06, 19:24
                      Tutaj dwa razy ale to kobiety.
                      Panowie tylko te hugs.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka