Triumf

12.04.06, 22:59
Oto Światło triumfuje:
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,3278479.html

Najważniejsze to się nie poddawać. Jeżeli się uginasz bo się boisz
agresywnego politycznie poprawnego orwellowskiego tłumu, znaczy jesteś słaby.
A jeśli wytrwasz jak dinozaur na swoim niewzruszonym stanowisku, to za jakiś
czas może się okazać że to właśnie ty miałeś rację. Co dzieje się właśnie
teraz.
    • jutka1 Re: Triumf 12.04.06, 23:27
      Swiatlo, sam jestes imigrantem.
      • swiatlo Re: Triumf 12.04.06, 23:56
        jutka1 napisała:

        > Swiatlo, sam jestes imigrantem.

        So?
        • jutka1 Re: Triumf 12.04.06, 23:58
          To skresl slowo "muzulmanin", i przeczytaj reszte jeszcze raz. Potem wyobraz
          sobie, ze tak o imigrantach mowi "wiodacy polityk w USA".

          A potem rob co chcesz.

          Dobranoc.
          • swiatlo Re: Triumf 13.04.06, 01:14
            jutka1 napisała:

            > To skresl slowo "muzulmanin", i przeczytaj reszte jeszcze raz. Potem wyobraz
            > sobie, ze tak o imigrantach mowi "wiodacy polityk w USA".
            > A potem rob co chcesz.

            A więc jednak zauważyłaś podstawową różnicę, a więc taką że nie jestem
            muzułmaninem. A jest to różnica fundamentalna.
    • bird_man2 Re: Triumf 13.04.06, 12:16
      @Swiatlo
      gratuluje ci dobrego samopoczucia i przekonania o wlasnej racji. Ibsen napisal
      kiedys: "najsilniejsze jest drzewo samotne" - w niektorych przypadkach jest to
      prawde. Co do tego wywiadu, to sadze, ze jest w nim sporo prawdy, to pokolenie
      68-tkow dorwalo sie do wladzy i za wszelka cene usilowalo naprawic ten swiat -
      ale nie jest to zupelnie cala prawda bo argumenty (niewatpliwwie prawdziwe) o
      historycznym podlozu "poczucia winy" w holandii i w niemczech nie sprawdzaja
      sie w odnisieniu do np. anglii czy francji ktore te problemy tez maja i w nie
      mniejszym wymiarze. Problem wywodzi sie stad, ze politycy do niedawna (jak
      wielu innych intelektualistow) po prostu naiwwnie zakladali ze biedny obcy to
      taki "szlachetny dziki" (Rossoau) nie biorac pod uwage, ze dla tego dzikiego
      nie istnieja takie pojecia jak: spoleczenstwo, demokracja, prawo,
      sprawiedliwosc, a czesto i "moralnosc" w naszym pojeciu - i nie ma to nic
      wspolnego z religia. Nie wiem jaki masz kontakt z europa czy australia np. ale
      zapytaj sie ludzi tu mieszkajacych jaki to element wpadl do Europy jak zostaly
      otworzone granice - z polski, rosji, ukrainy, baalkanow itp. zapytaj sie
      australijczykow jaki procent tych wszystkich azjatow sciagnietych do ich kraju
      w ostatnich 15 lat sie zasymilowal a jaki jest po prostu asocjalny. Sa sily -
      nie bede sie tu wywnetrzal jakie wg. mnie- forcujace przyjecie w 2007 do UE
      rumunii i bulgari oraz kroacji, mowi sie o serbii, montenegro itp. (nie
      wspominajac juz o turcji). A co zrobic z milionami afrykanow czekajacych tylko
      na mozliwosc dostania sie "do raju" jakim jest dla nich europa.
      Co mamy zrobic? Odgrodzic sie murem ?
      Popatrz na ten link:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3278942.html
      Powodem tego wszystkiego jest po prostu bieda i brak wyksztalcenia..i nic
      wiecej.
      Osobiscie znam sporo wyksztalconych muzulmanow ktorzy sa zupelnie w
      europejskiej zeczywistosci zasymilowani - tzn.akceptuja reguly zycia w naszym
      spoleczenstwwie nie rezygnujac przy tym z wlasnej religii - mozna jak widac.
      Z drugiej strony, dzisiaj sad w berlinie skazal na 9 lat i 3 miesiace wiezienia
      mlodego turka za zamordowanie wlasnej siostry ktora opuscila meza za ktorego ja
      przymusowo wydano w wieku lat 16 i chciala zyc "po niemiecku" tzn. skonczyc
      szkole i sama decydowac o wlasnym zyciu..
      Sadzisz naprawde, ze takich problemow i takich ludzi nie ma w katolickiej polsce
      -mysle tu o ludziach, ktorzy panstwa ani spoleczenstwa jako pojecia nie
      akceptuja i zyja wg. wlasnych regul..
      pozdrawiam
      ptaszek
      • swiatlo Re: Triumf 13.04.06, 17:44
        bird_man2 napisał:

        > Z drugiej strony, dzisiaj sad w berlinie skazal na 9 lat i 3 miesiace
        > wiezienia mlodego turka za zamordowanie wlasnej siostry ktora opuscila meza
        > za ktorego ja przymusowo wydano w wieku lat 16

        9 lat za morderstwo? Co to za kodeks?
        • bird_man2 Re: Triumf 14.04.06, 14:41
          swiatlo napisał:

          > bird_man2 napisał:
          >
          > > Z drugiej strony, dzisiaj sad w berlinie skazal na 9 lat i 3 miesiace
          > > wiezienia mlodego turka za zamordowanie wlasnej siostry ktora opuscila me
          > za
          > > za ktorego ja przymusowo wydano w wieku lat 16
          >
          > 9 lat za morderstwo? Co to za kodeks?
          >*********************
          niemiecki kodeks karny przewiduje dla mlodocianego (przed 18 rokiem zycia) za
          morderstwo maksymalna kare 10 lat pozbawienia wolnosci- ten turek nie mial
          jeszcze skonczonych 18 lat w tym czasie.
          ptaszek
      • maria421 Ptaszku, 19.04.06, 16:15
        Ile razy czytam o zeuropeizowanych muzulmanach tyle razy zadaje sobie pytanie
        na ile oni sa jeszcze muzulmanami...

        Ale wracajac do tematu, nie ma co sie oszukiwac, ze Europa ma najwiekszy
        problem z imigrantami muzulmanskimi i ze przeszkoda w ich integracji JEST ich
        religia.

        Popatrz, Ptaszku, do Niemiec, mniej wiecej w tym samym czasie co Turcy,
        przyjechali tez imigranci z biednej Sycylii czy Kalabrii, z biednych greckich ,
        hiszpanskich czy portugalskich wiosek. Ludzie, ktorzy podobnie jak Turcy, ledwo
        potrafili czytac i pisac. Przez 40 lat w Niemczech Wlosi, Grecy, Hiszpanie,
        Portugalczycy wtopili sie w spoleczenstwo wzbogacajac je kulturowo jak i
        kulinarnie, niektorzy sie dorobili, inni nie, ale nie opieraja sie tak
        integracji jak muzulmanie.
    • ertes Nie Triumf 13.04.06, 19:37
      Jak widzisz Niemcom jeszcze daleko:
      news.bbc.co.uk/2/hi/europe/4905758.stm
      9 lat? To chyba dowcip...
Pełna wersja