kan_z_oz
28.09.06, 00:22
wilk się czai tuz po lasem...
www.slate.com/id/2150435/entry/0/
Nie podejmuje się komentarza ww artykułu ani zamieszczonego w nim 1/10
fragmentu.
Proszę sobie przeczytać samemu.
Nie zamieszam tego tekstu aby wywołać awanturę - moja refleksja jest
następująca; "wiem, że nic nie wiem".
Idę więc do ogródka; proszę tylko aby Ci co TYM wszystkim kręcą zdecydowali
się wreszcie o co chodzi i dali mi znać jak będą gotowi.
Do tego czasu jestem zajęta ogrodnictwem i mam w nosie wszelakie
konflikty,religię i politykę.
"Diabełek" podpowieda aby komuś walnąć w gębę, ale z braku dokładniejszych
wskazówek nie wiem komu. Zamykam więc moja logiczną półkulę(Diabełka) na
kłódkę - też do odwołania.
Kan