przerażające..

22.11.07, 06:59
Arabia Saudyjska: zgwałcona kobieta skazana na 200 batów i pół roku więzienia..
edition.cnn.com/video/#/video/nitn.intl/latest/nitn.intl
- są trzy spoty temu poświęcone..
P
    • jutka1 Re: przerażające.. 22.11.07, 07:37
      Lucja pisala na watku obok, ze czas dyskusje przeniesc na Arabow. ;-)))))
      • kielbie_we_lbie_30 Re: przerażające.. 22.11.07, 09:48
        Inny "chodliwy" temat to kosciol hehehe
        Cos przeczytalam ze Red Bull zachlapal sobie reklama gdzie dolozono
        czwartego apostola majacego w prezencie dla Marii puszke Red Bulla.
        Czy katolicy nie maja poczucia humoru?
        • maria421 Re: przerażające.. 22.11.07, 10:04
          kielbie_we_lbie_30 napisała:

          > Inny "chodliwy" temat to kosciol hehehe
          > Cos przeczytalam ze Red Bull zachlapal sobie reklama gdzie dolozono
          > czwartego apostola majacego w prezencie dla Marii puszke Red Bulla.
          > Czy katolicy nie maja poczucia humoru?
          >
          Faktycznie, Szfedziu, te dwa tematy, tzn. kara chlosty dla zgwalconej dziewczyny
          w Arabii Saudyjskiej oraz poczucie humoru katolikow maja bardzo wiele wspolnego.
          • kielbie_we_lbie_30 Re: przerażające.. 22.11.07, 12:19
            Niby nic a jednak tak, np. chodliwosc tematu...tzn. na naszym forum
            sa tematy ktore zawsze prowadza do goracej dyskusji i dlugich
            watkow ;)
            • maria421 Re: przerażające.. 22.11.07, 12:40
              kielbie_we_lbie_30 napisała:

              > Niby nic a jednak tak, np. chodliwosc tematu...tzn. na naszym forum
              > sa tematy ktore zawsze prowadza do goracej dyskusji i dlugich
              > watkow ;)
              >
              No to bedziemy gadac o braku poczucia humoru u katolikow, o tym, czy Rzym
              smierdzi wonia kadzidla czy szczochami, uznamy to za "postempowy" temat. A co z
              ta biedaczka ktora zostanie zbiczowana za to ze ja zgwalcili?
              Hej, "postempowe" kobitki, feministki, nie lezy wam ten temat, czy co?
              • kielbie_we_lbie_30 Re: przerażające.. 22.11.07, 12:44
                Ej Mario, zmienilas zdanie? Czy Twoja opina o Zimbabwe nie powinna
                tez dotyczyc Arabii?

                ;)
                • maria421 Re: przerażające.. 22.11.07, 13:17
                  kielbie_we_lbie_30 napisała:

                  > Ej Mario, zmienilas zdanie? Czy Twoja opina o Zimbabwe nie powinna
                  > tez dotyczyc Arabii?
                  >
                  > ;)
                  >
                  Moja opinia dotyczyla tolerancji w Zimbabwe, nie kar cielesnych.
                  O ile mi wiadomo sady w Zimbabwe nie skazuja zgwalconych kobiet na chloste.

                  • chris-joe Re: przerażające.. 22.11.07, 17:26
                    Sama sie pchala. Zlamala przeciez prawo, ktore jasno mowi, ze kobieta nie moze
                    spotykac sie z niespokrewnionym mezczyzna bez spokrewnionego mezczyzny. Tak jak
                    niegdysiejsi geje warszawscy zlamali prezydencki zakaz paradowania :)
              • fedorczyk4 Re: przerażające.. 22.11.07, 13:08
                Mnie nie lezy, bo po pierwsze wcale mnie taki werdykt nie zaskoczyl
                a po drugie, bo emocje mna targaja silne kiedy w wyniku przerostu
                jakiejkolwiek religii nad inteligencja i demokracja, oraz zdrowym
                rozsadkiem, dochodzi do aberracji. A takie emocje zle na mnie
                wplywaja.
                • kielbie_we_lbie_30 Re: przerażające.. 22.11.07, 13:12
                  Chwila moment fedorczyk, najpierw musimy przedyskutowac czy
                  nalezycie do tych "postempowych" potem mozecie zabrac glos ;)
                  • maria421 Re: przerażające.. 22.11.07, 13:19
                    kielbie_we_lbie_30 napisała:

                    > Chwila moment fedorczyk, najpierw musimy przedyskutowac czy
                    > nalezycie do tych "postempowych" potem mozecie zabrac glos ;)
                    >
                    Od kiedy takie sprawy sa na P2 dyskutowane?
                    Chyba duzo przeoczylam przez te pol roku nieobecnosci.
                    • kielbie_we_lbie_30 Re: przerażające.. 22.11.07, 13:28
                      maria421 napisała:

                      > kielbie_we_lbie_30 napisała:
                      >
                      > > Chwila moment fedorczyk, najpierw musimy przedyskutowac czy
                      > > nalezycie do tych "postempowych" potem mozecie zabrac glos ;)
                      > >
                      > Od kiedy takie sprawy sa na P2 dyskutowane?
                      > Chyba duzo przeoczylam przez te pol roku nieobecnosci.

                      A teraz mozemy wrocic do pytania w moim pierwszym wpisie w tym watku
                      hehehe

                      No i spadam bo na szyneczke musze pozarabiac ;)
                      • fedorczyk4 No to kurcze teraz to sie przerazilam;-) 22.11.07, 13:42
                        kielbie_we_lbie_30 napisała:

                        >
                        > A teraz mozemy wrocic do pytania w moim pierwszym wpisie w tym
                        watku
                        > hehehe
                        >
                        > No i spadam bo na szyneczke musze pozarabiac ;)
                        >

                        I do mojej odpowiedzi.

                        PS. Jestem konserwatywna feministka, agnostycznym prawicowym
                        liberalem, obronca zwierzat, wolnosci slowa, przekonan i mniejszosci
                        wszelakich, poza tymi ktore mnie wkurwiaja. Nie jestem "postempowa",
                        bywam upierdliwa.

                        I tez spadam w sprawie szyneczki.
                        • kielbie_we_lbie_30 Re: No to kurcze teraz to sie przerazilam;-) 22.11.07, 16:40
                          No to prawie tak jak ja ino ze jestem "postempowa" no ale nic
                          dziwnego, w Szwecji przeciez zyje :-P

                          hihihi hahaha hehehe

                          Szyneczka zalatwiona i siem zastanawiam czy teraz zarabiac na
                          czerwone czy zadowolic sie i zwiac do domu skonsumowac szyneczke?

                          Spadam pozastanawiac sie trochu.
                          Pa robaczki...
        • fedorczyk4 Re: przerażające.. 22.11.07, 10:07
          Były 3 skargi pisemne do KRRIT. Troje katolików nie ma poczucia
          humoru. Telewidzka napisała że: ta reklama obraża mnie jako osobę
          wierzącą, ale również wszystkich przyzwoitych ludzi w Polsce.
          Jedno nieusprawiedliwione uogulnienie po drugim;-)
          A ja się teraz czuję obrażona że ta pani wyrzuca mnie i le Męża poza
          nawias pojęcia "przyzwoity człowiek w Polsce" i wniosę skargę na nią
          o obrazę przyzwoitego Francuza w Polsce, bo jakim prawem ona mi go
          szkaluje? Ja jej mogę wybaczyć ale za niego będę walczyła.
          • lucja7 Jestem do dyspozycji 22.11.07, 10:23
            Kilka minut temu wrocilam z Rzymu, gdzie spedzilam dwie noce i jeden
            dzien, w szkole.
            Napisze cos o ciekawych zmianach tam nastepujacych.

            Ale poki co, natchnieta duchem watykansko-katolickim, uprzejmie
            informuje ze moze bede mogla cos wniesc do dyskusji.
            O co chodzi? Kto tu znowu smial kogos, jakiegos nieufnika, obrazic?
            • maria421 Re: Jestem do dyspozycji 22.11.07, 12:06
              lucja7 napisała:

              > Kilka minut temu wrocilam z Rzymu, gdzie spedzilam dwie noce i jeden
              > dzien, w szkole.
              > Napisze cos o ciekawych zmianach tam nastepujacych.

              Masz na mysli rasistowska polityke Wloch wobec rumunskich Romow?
              • lucja7 Re: Jestem do dyspozycji 22.11.07, 12:18
                maria421 napisała:
                "Masz na mysli rasistowska polityke Wloch wobec rumunskich Romow?"

                Absolutnie nie. Nic o tym nie wiem.
                Mialam na mysli to co napisalam, czyli moj powrot z miasta ktoremu
                moze uda wyjsc sie ze sklerotycznego zapachu pachnidel koscielno-
                administracyjnych, co jest na dobrej drodze.
                • kielbie_we_lbie_30 Re: Jestem do dyspozycji 22.11.07, 12:27
                  lucja7 napisała:

                  > maria421 napisała:

                  > Mialam na mysli to co napisalam, czyli moj powrot z miasta ktoremu
                  > moze uda wyjsc sie ze sklerotycznego zapachu pachnidel koscielno-
                  > administracyjnych, co jest na dobrej drodze.
                  >
                  No i tak lepiej, bo jesli chodzi o jakies wonie to Rzym kojarzy mi
                  sie ze smrodem szczochow. Niesamowicie zaszczane i brudne miasto :(
                  Brrrr...
                  • lucja7 Re: Jestem do dyspozycji 22.11.07, 14:09
                    kielbie_we_lbie_30 napisała:
                    "No i tak lepiej, bo jesli chodzi o jakies wonie to Rzym kojarzy mi
                    sie ze smrodem szczochow. Niesamowicie zaszczane i brudne miasto :(
                    Brrrr..."

                    Ja pisalam o panujacym pachnidle koscielno-administracyjnym w sensie
                    atmosfery. Panowie profesorowie, doktorzy, ministrowie, ksieza,
                    kardynalowie.
                    A szczyny szczynami, ale to piwo.

                    ;-)))
                    • maria421 Re: Jestem do dyspozycji 22.11.07, 15:24
                      lucja7 napisała:

                      > Ja pisalam o panujacym pachnidle koscielno-administracyjnym w sensie
                      > atmosfery. Panowie profesorowie, doktorzy, ministrowie, ksieza,
                      > kardynalowie.
                      > A szczyny szczynami, ale to piwo.
                      >
                      > ;-)))

                      Kiedys na pytanie "Co slychac?" odpowiadalo sie "Zalezy gdzie sie ucho przylozy".
      • lucja7 Re: przerażające :-))))) 22.11.07, 10:27
        jutka1 napisała:
        "Lucja pisala na watku obok, ze czas dyskusje przeniesc na Arabow.
        ;-)))))"

        hehehe
        Dobrze to przejelas, nasze forum chodzi sciezkami zbyt utartymi. Nie
        da sie tu zmylic przeciwnika.
        No coz, rozumiem ze oryginalnie polecimy na araba ;-)))))))
        • jutka1 Re: przerażające :-))))) 22.11.07, 10:30
          :-)
          U mnie wewioszcze;-) nie ma Arabow, wiec nawet nie moge na jakiegos poleciec ;-)))
          Chyba, ze nazwe moj sklepik wioskowy "Arabe du coin", i wtedy moge poleciec do
          Araba po chleb i cukier, na przyklad. :-)))
          • lucja7 Re: przerażające :-))))) 22.11.07, 10:34
            Widze w tym spore ryzyko, moja droga, odradzam bo gra niewarta
            swieczki ;-)))
            • jutka1 Re: przerażające :-))))) 22.11.07, 10:41
              Wyjdzie, zem nietolerancyjna rasistka? :-)
              • zyta2003 Re: przerażające :-))))) 22.11.07, 16:53
                Ja to nawet nie jestem agnostyk (-czka), ani innej wiary (tak mi
                sie wielokrotnie pytano), tylko ateistka. Ale wiem ze bylo dwunastu
                apostolow i trzech -trzech kroli-. A tu mowicie, ze trefna puszke
                podaje "czwarty apostol"? Z ktorej strony liczac na obrazie
                ostatniej wieczerzy? ;-)))
                To nie jest tak, ze w demokracji wszystko musi byc ustalone
                wiekszoscia i dopiero problemem mozna zainteresowac sie po
                przeprowadzeniu referendum, ktore stwierdzi, ze np polowa Polakow-
                Katolikow zostala obrazona puszka.
                Precedensy pokazuja pewne trendy, silniejsze, czy slabsze. Moze
                akurat ten jest wielce slaby, ale awantura o przywalonego kamieniem
                papieza wystawionego w Zachecie, tez rozpoczelo sie od zgloszenia
                przestepstwa i wykazala, ze spoleczenstwo w ogolnosci jest
                koltunskie, nie mowiac o idiotycznym wyrzuceniu doskonalej
                dyrektorki galerii.
                • kielbie_we_lbie_30 Re: przerażające :-))))) 22.11.07, 17:55
                  Co do wiary to nic nie jestem, nawet poganka nie jestem jak myslalam
                  bo to ponoc tez wiara...
                  No to co dziwnego ze krole z apostolami mi sie pokrecily?
                  Czy ja musze wszystko wiedziec?
                  Mam wazniejsze problemy np. w co ja siem jutro ubiorem? Do
                  restauracyji proszom jutro...
                  moze jeszcze zdaze kupic co?

                  Lecem robaczki...pa
                • maria421 Re: przerażające :-))))) 22.11.07, 23:18
                  zyta2003 napisała:


                  > Precedensy pokazuja pewne trendy, silniejsze, czy slabsze. Moze
                  > akurat ten jest wielce slaby, ale awantura o przywalonego kamieniem
                  > papieza wystawionego w Zachecie, tez rozpoczelo sie od zgloszenia
                  > przestepstwa i wykazala, ze spoleczenstwo w ogolnosci jest
                  > koltunskie, nie mowiac o idiotycznym wyrzuceniu doskonalej
                  > dyrektorki galerii.

                  Theo van Gogh chetnie by sie pewno z ta dyrektorka zamienil.
    • jan.kran Re: przerażające.. 23.11.07, 11:57
      Przeczytalam o wyroku skazujacym zgwalcona kobiete na dwiescie batow
      jakis czas temu. Za to ze znalazla sie w niewlasciwym miejscu w
      niewlasciwym czasie.
      Mam wrazenie ze najgorsza rzecza jaka moze spotkac kobiete jest
      gwalt zbiorowy.
      Natomiast nie moge sobie wyobrazic dramatu i traumy kobiety ktora za
      ten fakt zostanie ukarana.

      W ostatnim szpiglu przeczytalm o tureckiej dziewczynie ,
      rowiesniczce mojej corki , lat 21 , ktora w wieku lat 19 -tu lat
      zostala sprzedana swojemu kuzynowi w Anatolii za 30 000 euro i
      wydana za niego za maz , za zupelnie obcego czlowieka.
      Dziewczyna wyrosla w pozornie zintegrowanej tureckiej rodzinie w
      DE , nie musiala nosic chusty , mogla brac udzial w zajeciach
      sportowych razem ze swoimi niemieckimi kolezankami.
      Jednak w pewnym momencie muzulmanska strona przewazyla.
      Dziewczyna zaszla w ciaze ze swoim niemieckim przyjacielem bedac juz
      zona tureckiego kuzyna.
      Dziecko urodzila w domu i wyrzucila je do smieci. Tak twierdzi ,
      choc wiele wskazuje na to ze nie zrobila to Ona tylko Jej turecka
      < podobno zasymilowana rodzina >.
      Dziewczyna zostala zwolniona od zarzutu morderstwa , natomiast
      kilkakrotnie probowala popelnic samobojstwo.
      Mysle o tej dziewczynie zgwalconej i ponizonej , o tej ktora zabila
      wlasnej dziecko ... o kobietach wIndiach ktore sa swiadkiem
      morderstwa na wlasnych dzieciach bo urodzily dziewczynke a nie
      chlopczyka.
      O Pakistankach ktore sa palone zywcem bo ich posag nie byl dosc
      wyski.
      O rownoleglym swiecie w Norwegii gdzie okalecza sie somalijskie
      dziewczynki w okrutny sposob , nie tylko w Somalii ale rowniez w
      Norwegii.
      Mysle o rownoleglych swiatach o ktore sie ciagle ocieram.
      I nie wiem jak pomoc , jak wytlumaczyc , jak z tym zyc.
      Kran
      • maria421 Re: przerażające.. 23.11.07, 14:36
        Dzieki, Kranie za ten post.

        Przykladow podobnych do tych, jakie opisalas jest cala masa. Jednym z
        glosniejszych bylo zastrzelenie Turczynki przez wlasnego brata, na polecenie
        rodziny dlatego ze "chciala zyc jak Niemka", czym splamila honor rodziny.
        Dziewczyna zostala wydana za maz w Turcji, tam urodzila syna. Potem uciekla z
        synem od meza do rodziny w Niemczech. Rodzina jej nie chciala, wiec dziewczyna ,
        z pomoca tutejszych sluzb socjalnych znalazla sobie mieszkanko, prace. Stala sie
        niezalezna, sama wychowywala dziecko. Rodzina tolerowala to tak dlugo, dopoki w
        zyciu dziewczyny nie pokazal sie niemiecki chlopak.

        Jakies 2 lata temu Spiegel opublikowal wyniki badan, z ktorych wynikalo ze
        prawie polowa zyjacych w Niemczech Turczynek wychodzi za maz za mezczyzne
        wybranego przez rodzine. Wiele z nich w wieku 16 lat jest zabierana na wakacje
        do Turcji, z ktorych juz nie wraca, lub wraca jako mezatka.
        • lucja7 Re: przerażające.. 23.11.07, 16:13
          Maria pisze:
          "Jednym z glosniejszych bylo zastrzelenie Turczynki przez wlasnego
          brata, na polecenie rodziny dlatego ze "chciala zyc jak Niemka",
          czym splamila honor rodziny."

          Zupelnie na marginesie wydarzenia, gdy czytam ze "Turczynka chciala
          zyc jak Niemka", to serce mi sie kraje. To tak jakby slonce chowalo
          sie za czarna zaslone ponuractwa.
          • maria421 Re: przerażające.. 23.11.07, 18:36
            lucja7 napisała:

            > Zupelnie na marginesie wydarzenia, gdy czytam ze "Turczynka chciala
            > zyc jak Niemka", to serce mi sie kraje. To tak jakby slonce chowalo
            > sie za czarna zaslone ponuractwa.

            Ty sobie dowcipkuj, a taka motywacja (oficjalna, bo podal ja sam zabojca przed
            sadem), jest dowodem na to ze Turcy nie maja wcale ochoty na integracje w kraju
            ktory sobie wybrali za "druga ojczyzne".
            Jest dowodem na to, kto jest w tym ukladzie rasista.
            • zyta2003 Re: przerażające.. 23.11.07, 20:46
              "Motywacja tego Turka (l.p.) jest dowodem na to, ze Turcy (l.mn.)"
              Ciekawe, ciekawe.....
              A ja w kraju, gdzie mieszkam calkiem niedawno sluchalam radiowego
              wywiadu z pewna mloda Turczynka mieszkajaca w Niemczech, a
              konkretnie w Berlinie. Mowila pieknie po angielsku. Urodzila sie w
              Niemczech, potem wyjechala do Turcji, gdzie odkryla dla siebie
              Turcje, teraz od lat mieszka w Niemczech. Z zawodu jest
              diskdzokejem w tureckiej dyskotece w Berlinie. Stalo sie to zupelnie
              przez przypadek. Byla w tej dyskotece, gdy z jakis wzgledow
              zabraklo prowadzacego, a poniewaz jeden z wlascicieli znal jej
              zainteresowania muzyczne i umiejetnosci wystepowania przed
              publicznoscia (nie zawodowe) to ja poprosil o zastepstwo. Jest
              wybitna w swoim zawodzie i na ta okolicznosc przyjechala, ze tak
              powiem sluzbowo do USA. Czasami ma problemy etniczne, ale nie chodzi
              o Niemcow tylko grupy Turkow z Turcji, ale nie morduja sie, tylko
              prosza np., zeby tego czy tamtego nie mowila, lub na wszelki wypadek
              nie puszczala tej krajowej piosenki. To zdarzylo jej sie dwa razy.
              Nie wspominala tez, ze obawia sie o swoje zycie zagrozone przez
              fundamentalistow, nawet wydala jakas plyte. Mowila tez po
              niemiecku, _jakies cytaty tekstow i nazwy- jest to jej pierwszy
              jezyk. Mila, ciepla o szerokich horyzontach osoba, nie zapominajaca
              swoich korzeni. Moze wiecej takich przykladow o Turkach w
              Niemczech? Nie tylko szlachtuja zwierzeta i ludzi.
              • lucja7 Jest to bardzo powazny problem, troche pokory 23.11.07, 23:02
                Ja nie zartowalam mowiac ze serce mi sie kraje gdy czytam
                ze "Turczynka chce zyc jak Niemka". Jest to dla mnie bardzo, bardzo
                smutne i, jak pisalam wyzej, kojarzy mi sie z gasnacym sloncem.
                Zupelnie nie rozumiem jak mozna bylo znalezc w moim tekscie cos
                smiesznego, no ale coz, kazdy czyta jak potrafi.

                Popracowalam troche, jestem teraz prawie sama w domu, maz w Ameryce,
                syn ze swoja przyjaciolka poszli gdzies, jestem tylko z corka, po
                kolacji mam czas, koniec ciezkiego, pelnego w wydarzenia tygodnia.

                Pozwole sobie zacytowac niektore fragmenty anonimowo, jak leci:

                - zgwalcona kobieta skazana na 200 batow i pol roku wiezienia; sa 3
                spoty do obejrzenia...
                - ???co z ta biedaczka ktora zostanie zbiczowana za to ze ja
                zgwalcili...
                - ...19to letnia zostala sprzedana i wydana za maz...,
                - ...dziecko wyrzucila na smieci...choc wiele wskazuje na to ze nie
                zrobila to Ona tylko Jej turecka "podobno zasymilowana rodzina"...
                - ...mysle o tej dziewczynie zgwalconej i ponizonej, o tej ktora
                zabila swoje dziecko...
                - ...mysle o rownoleglym swiecie w Norwegii gdzie okalecza sie
                somalijskie dziewczynki w okrutny sposob...
                - ...zastrzelenie Turczynki...dlatego ze "chciala zyc jak Niemka",
                - ...prawie polowa zyjacych w Niemczech Turczynek wychodzi za maz za
                mezczyzne wybranego przez rodzine,
                -...wiele z nich wyjezdza na wakacje do Turcji z ktorych juz nie
                wraca.

                Sa to wydarzenia straszne. Sa to wszystko swiadectwa zycia ludzi
                bardzo ubogich i materialnie i zachodniocywilizacyjnie, ludzi czesto
                analfabetow. Sa to struktury rodzinne pochodzace czesto ze srodowisk
                wiejskich, rodziny blizsze, dalsze ktore na emigracji garna sie do
                siebie. Ich tradycje, ich rodzaje polaczen i zaleznosci, ich
                hierarchie, sa ich jedynym skarbem i zarazem struktura ich
                spolecznosci w zimnych i bezslonecznych krajach "cywilizowanych". I
                te tradycje sa ich jedynym ratunkiem przed bankructwem, przed
                brakiem autorytetu i szacunku ich wlasnych dzieci doskonale
                widzacych rodzicow bankrutow. I oni bronia sie przed tym, co z
                ludzkiego punktu widzenia powinno byc zrozumiale. Rodzice nie
                posiadajacy mozliwosci by byc rodzicami.

                Oni maja tez dzieci urodzone tu, w zimnych bezslonecznych krajach,
                dzieci ktore tu chodza do szkoly, dzieci ktore widza jak zyja te
                tutaj spoleczenstwa, jakie maja wartosci, jakie zwyczaje.
                Wyobrazmy wiec sobie te dzieci ktore nie maja prawa byc dziecmi,
                poniewaz one umieja czytac, wiedza cos o funkcjonowaniu
                administracji, to one utrzymuja przy zyciu te rodziny poprzez
                kontakt z zyciem krajow przyjmujacych, to one wypelniaja deklaracje
                podatkowe, czeki, rozne formularze, to one dbaja o ich wlasnych
                rodzicow-dzieci, to one czesto przynosza do domu pieniadze kradnac,
                handlujac czym sie da, zarabiajac.

                Te sytuacje porwanych zyc, zyc na odwrot, musza powodowac tragedie.
                Sa czesto sytuacje ktore moga sie skonczyc tylko katastrofami.
                I przyznam szczerze ze jestem zaskoczona ze katastrof tych nie ma
                wiecej, ale oznacza to chyba ze jest wiele cichych, nieujawnionych.
                Wielkich cichych cierpien. I personalnych i calych rodzin. Watpie
                bowiem by brat wybrany do zabicia siostry w imie tradycji przeszedl
                obok tego faktu obojetnie, podobnie jak rodzice i inne rodzenstwo.

                Wszystkie te moje mysli nasuwaja mi sie po lekturze tutejszych
                wypowiedzi. Wypowiedzi oskarzycielskich, agresywnych i aroganckich.
                Takie postawy wydaja mi sie zbyt latwe.
                Nie madrzmy sie az tak jasno i prosto jak potrafia to robic tytuly
                nasze cywilizowanej brukowej prasy.

                I dlatego lubie sluchac ludzi "stamtad" komentujacych cytowane tu
                wydarzenia. Ludzi madrych i rozwaznych. Dlatego lubie ogladac ich
                filmy i polecam obecny, nagrodzony w Cannes "Z drugiej strony"
                Fatiha Akin, niemieckiego Turka.
                Chociazby obejrzenie jednego takiego filmu daje mi duzo wiecej do
                myslenia niz czytanie naglowkow typu: "200 kijow dla zgwalconej, do
                obejrzenia trzy razy".

                Jest to problem wielki, trudny, zlozony. I uwazam ze powinnismy
                mowic o nim z powaga i duza doza pokory.

                My wygralismy to ze nie musimy sie tlumaczyc naszym rodzinom. Ale
                czy jest to napewno zwycieski postep? Nie wiem, naprawde nie wiem,
                bo cena za to jest duza.
                Naszym zwyciestwem rowniez jest to ze wyrzucamy naszych starcow na
                smietnik (cos mi sie wydaje ze jeden z wpisow ubolewal nad tureckim
                dzieckiem na smietniku), madrosc naszych starcow nam nie jest
                potrzebna, wolimy wierzyc wikipedii. Zwycieski postep?

                Troche pokory,wiecej pokory.
                Nawoluje wiec by mowic o tym z zastanowieniem.
                • zyta2003 Re: Jest to bardzo powazny problem, troche pokory 24.11.07, 00:02
                  Uzupelnie Twoj madry wpis Lucjo. Kiedy jakis Niemiec, (trzymajmy
                  sie geograficznie terenu, o ktorym tu przede wszystkim mowimy,) jak
                  to mialo miejsce kilka lat temu, popelnia makabryczne zbrodnie to
                  jest on po prostu psychopata, kiedy to zrobi emigrant, to jest on
                  Turkiem. Jest to zapewne uproszczenie, ale niestety uprzedzenia
                  rasowe tak wartosciowuja.
                • amaroola Re: Jest to bardzo powazny problem, troche pokory 24.11.07, 10:07
                  dobrze to ujelas,Lucjo, sama bym tak chciala, ale obawiam sie ze
                  emocje wziely by gore - bo temat jest mi osobiscie bliski.

                  trzeba duzo wrazliwosci by umiec spojrzec na rzecz z perspektywy
                  innego czlowieka, zwlaszcza czlowieka kulturowo od nas tak innego :)

                  ostatni moj alzonek przytaczal mi 'newsy' o jakiejs
                  kobiecie,'caucasian', ktora zabila swoje kilkumieseczne dziecko,
                  rzuciwszy nim o sciane, bo plakalo... ciekawa jestem jakich
                  kulturowych uwarunkowan tego czynu mozna by sie bylo dopatrzec, ...
                  wlasciwie nie jestem ciekawa... mozna by tu rzucicparoma
                  oskarzeniami ;( tylko, czy to chodzi?
                • fedorczyk4 Re: Jest to bardzo powazny problem, troche pokory 24.11.07, 10:16
                  Masz racje Lucjo, zwlaszcza co do powagi i zlozonosci problemu. Z
                  pokora juz bym polemizowala.
                  Bardzo wnikliwie piszesz o dramacie zbankrutowanych rodzicow. Bez
                  watpienia jest to bardzo silna przeslanka do podtrzymywania
                  archaicznego modelu rodziny, z jego uprzedmotowieniem kobiet. Ale
                  walczyc z tym chyba jednak trzeba.
                  Tyle ze na pewno nie niezdrowym podnieceniem zawartym w sensacyjnych
                  tytulach. Jestem pozytywistka i wyznaje zasade pracy u podstaw,
                  takiej jaka wykonuja organizacje, przewaznie zreszta stworzone przez
                  same kobiety, ktore zajmuja sie integracja, ktora nie jest
                  wtopieniem sie rownoznacznym z wyzbyciem sie korzeni i kultury, a
                  pozwala na wspolistnienie obu.
                  Jedno natomiast rzuca mi sie w oczy, wszystkie te dramatyczne
                  historie dotycza kobiet. I sa jak zywcem wyjete z Czarnej ksiegi
                  kobiet. Te roznice kulturowe najbardziej jaskrawo odbijaja sie na
                  nich, pomimo ze problem dotyczy wszystkich. Moze dlatego osobiscie
                  bardziej podchodze do tego jak do problemu kobiet generalnie, a nie
                  do zlozonego problemu ludzi pozbawionych przez wzgledy ekonomiczne
                  tozsamosci kulturowej.
                  Przyznam sie szczerze ze informacje takie jak wyrok ukamienowania
                  dla kobiety, ktora gwalciciel oskarzyl o niemoralnosc, czy inne tego
                  typu koszmary nie budza we mnie potrzeby pokornego przemyslenia, a
                  gniew. Oczywiscie mozna zlozyc wszystko na karb ubostwa,
                  nieproporcjonalnego rozdzialu dobr materialnych i imperialistyczno-
                  kolonizacyjnej polityki panstw rozwinietych ze USA na czele. Ale to
                  nie zmieni faktu ze pierwsze ponosza konsekwencje kobiety i ich
                  dzieci. A sensacyjne upublicznianie ma jeden dobry "odpad" powoduje
                  ze z tych cichych dramatow o ktorych piszesz powoli zacznie zsuwac
                  sie tabu.
                • maria421 Re: Jest to bardzo powazny problem, troche pokory 24.11.07, 10:22
                  Lucja, nie wiem, gdzie sie dopatrzylas w mojej wypowiedzi agresji, arogancji,
                  oskarzenia, no ale , kazdy sie doczytuje czego chce- jak sama mowisz.

                  Problem lezy w tym, ze przez wiele lat kraje przyjmujace imigrantow- a
                  dokladniej muzulmanskich imigrantow, wierzyly ze ci zintegruja sie podobnie jek
                  wszyscy inni imigranci, jak Wlosi, Hiszpanie, Grecy, Portugalczycy.
                  W Niemczech kazda innosc, odrebnosc uwazano za wzbogacenie. Niemcy wierzyly w to
                  ze przemieszane kulturowe, ze spoleczenstwo "multi-kulti" moze funkcjonowac,
                  jezeli tylko sami gospodarze wykaza sie wystarczajaca doza tolerancji.
                  Z uplywem czasu okazalo sie to jednak mrzonka i juz nawet sami dawniejsci
                  apostolowie "multi-kulti", weterani Zielonych jak np.Cohn-Bendit uznali ze
                  "multi-kulti" jednak nie funkcjonuje pomimo wszelkich staran ze strony
                  gospodarzy. Szczegolnie nie funkcjonuje tam, gdzie pewne grupy imigrantow sa
                  zainteresowane utrzymaniem wlasnych zwyczai, wlasnej kultury a nie jakas tam
                  integracja czy "multi-kulti".
                  Dlatego tez, widzac ze idea "multi-kulti" zawiodla, widzac ze wytworzyly sie
                  spoleczenstwa rownolegle- jedno zyjace "po europejsku", drugie zyjace w
                  archaicznych strukturach klanowych bardziej w zdodzie z szariatem niz z
                  konstytucja- Niemcy postanowily zmienic kurs i zaczac troche wymagac. W ramach
                  ministerialnej konferencji islamskiej (rozmowy z roznymi zwiazkami muzulmanow w
                  Niemczech), dyskutuje sie np. czy muzulmanskie uczennice moga byc zwalniane z
                  lekcji w-f ze wzgledu na ich religie ... Wprowadzono kary za zmuszanie do
                  malzenstwa itd.
                  Wczesniej, zanim sie rzad ruszyl, powstaly rozne prywatne organizacje pomagajace
                  mlodym kobietom w ich trudnej sytuacji- np. przechowanie kobiet ktore uciekaja z
                  domu przed wymuszonym malzenstwem itd.
                  Najwazniejsze jest, ze wreszcie zaczeto o tych problemach otwarcie mowic.

                  I o to wlasnie chodzi. Zamiatanie problemu pod dywan do niczego nie doprowadzi.
              • maria421 Zyta 24.11.07, 10:32
                Pieknie dziekuje za kolejna rade:-)
                Od kiedy pojawilas sie na tym forum (czyli od bardzo niedawna), dowiedzialam sie
                juz ze sie z pogarda wypowiadam o mieszkancach Zimbabwe (bo uwazam, ze problem
                tolerancji w Zimbabwe powinnismy zostawic mieszkancom Zimbabwe), bo nie znam
                historii (choc o historii ani slowa ostatnio nie pisalam), teraz dowiaduje sie
                od Ciebie, ze w Niemczech sa tez zasymilowani Turcy! :-)

                Powiedz, Zyta, jezeli ja napisze o tym, ze mamy jedna turecka prezenterke
                telewizyjna , paru tureckich aktorow, paru tureckich pisarzy a nawet politykow
                pochodzenia tureckiego, to czy to cokolwiek zmieni w sytuacji tych 50%
                Turczynek, ktore wychodza za maz za mezczyzne wybranego przez rodzine?
                • zyta2003 Re: Zyta 24.11.07, 13:41
                  Masz racje Mario - teraz i na wieki wiekow ...amen. Jako nowa
                  chce powiedziec, ze na ogol po jednej wymianie postow, kiedy widze,
                  ze za bardzo i ja i druga osoba wiemy swoje, lub w ogolnosci mi nie
                  pasuje - to juz nie chce mi sie ciagnac "wymiany pogladow". Co wcale
                  nie znaczy, ze moja metoda jest sluszna.
                  Prosze, nie sprawdzaj, czy zdazylam Ci odpowiedziec dwa razy w
                  jednym ciagu, tez nie informuj mnie (na wszelki wypadek prosze),
                  ze "w Ameryce bija murzynow". Nikt nie jest doskonaly,
                  pozdrowienia.
                  • lucja7 kacik odpowiedzi 24.11.07, 18:16
                    fedorczyk:
                    Jesli pisalam o pokorze, to wylacznie w sposobie podejscia do
                    problemu, osadow, konkluzji. Czyli cos zupelnie odwrotnego niz te
                    brukowe szybkie oceny faktow, kary i czesc. Jest to sprawa bardzo
                    delikatna i trudna. Czy humilité to pokora?
                    Kobiety sa ofiarami, zgoda, ale nie tylko. Powiem wiecej, kobietom
                    udaje sie latwiej wyjsc z tego blednego kola bez zadnych punktow
                    odniesienia. Maja inny stosunek do swiata, sa bardziej otwarte i
                    przez to bardziej "inteligentne". Mlodzi chlopcy maja wieksze
                    trudnosci z adaptacja, naklada sie na nich dodatkowo
                    odpowiedzialnosc za "prawidlowe" funkcjonowanie rodziny. Ich
                    sytuacja jest duzo trudniejsza w gruncie rzeczy, sa komletnie
                    zgubieni i bez zadnych albo prawie rzadnych struktur. Te dziewczyny
                    natomiast organizuja sie, obrotne znajduja prace, robia kariery, ale
                    z kolei niektore z nich sa deklarowane zdrajczyniami i takie sie
                    niekiedy pali, kaleczy, karze. Sa tragedie.
                    Ale o cierpieniach kobiet sie mowi, prasa jest tego pelna, sprzedaje
                    sie to: pokroili ja zyletka, oblali benzyna i podpalili, zgwalcili.
                    O cierpieniach matek, ojcow, mlodych chlopcow sie nie pisze. To nie
                    jest towar do sprzedania, niestety.

                    maria421:
                    Nie doczytuje sie w tekscie twoich wypowiedzi agresji, arogancji i
                    oskarzen. Widze to w twoim przyblizeniu problemu, niezwykle plytkim,
                    wlasnie przez to aroganckim, krzykliwym i latwym agresywnym i,
                    powiedzialabym, naiwnym.
                    Kiedy piszesz ze Niemcy byli otwarci, oczekujacy obcych "wzbogacen",
                    tolerancyjni, a ze to okazalo sie mrzonkami poniewaz grupy
                    imigrantow mialy w dupie niemiecka kulture co spowodowalo ze Niemcy
                    zaczeli sie denerwowac i przykrecac sruby, to nie moge pozbyc sie
                    mysli ze Niemcy byli glupimi naiwniakami i to na dokladke z
                    kompleksem na punkcie ich wlasnej niemieckiej kultury. Ale widze ze
                    jak zwykle winny jest ten drugi.
                    Uwaga: ja nie pisze ze tak jest, nie jestem glupia. To ty tak
                    piszesz! Jest plytkie, agresywne i aroganckie.
                    Ja nie mowie o zamiataniu pod dywan, ja mowie ze problem jest
                    powazny i nie podzielam twojej opinii ze Niemiec jest piekny i
                    madry, a muzulmanski Turek brzydki i glupi.
                    Ja lubie ludzi slonca ;-)))

                    jan.kran:
                    Nie zagryzaj sie tak biedaczysko, raczej pomysl troche.
                    Czytam przytoczony tu przez kogos artykul w ktorym Niemcy prezentuja
                    swoj strach przed polska inwazja, wyrazajac sie przy okazji
                    motywacji tego strachu bardzo niepochlebnie o Polakach.
                    Z drugiej strony zapewniaja mnie tu osoby niemieckie ze ani
                    ksenofobii, ani rasizmu w prasie, tv, na ulicy nie ma, alez skad?!!!
                    Chyba ze sporadycznie, widzac taka lobuzerie zewnetrzna.
                    Pytalam wiec skad sie to bierze i jak to w koncu jest ze nawet Turek
                    zyjacy w Niemczech ktory przed przyjazdem do Niemiec nie wiedzial
                    gdzie lezy Polska na mapie, warczy na wstretnych Polakow?!
                    Zwracam sie wiec do ciebie:
                    sa zasady dyskusji, sa techniki dyskusji, jest jakas inteligencja,
                    jakis ciag myslowy, ewentualnie jakas logika. Nie mowiac nic na
                    temat, wolalas mnie obrazic z powodow dla mnie niewiadomych a
                    znanych jedynie tobie.
                    Pytam cie, gdzie jest twoja inteligencja, jaka logika?
                    odpowiedz tylko wtedy gdy ci sie bedzie chcialo.

                    ewa:
                    Dlaczego pytalam cie o to co robilas w zyciu?
                    Dlatego zeby latwiej mi sie z toba rozmawialo. Ja bardzo duzo czasu
                    poswiecam na prezentowanie tego co robie. Praktycznie codziennie
                    musze przedstawiac projekt i go bronic. Politykom, promotorom,
                    uzytkownikom, finansistom, inzynierom, starcom, dzieciom,
                    imigrantom, biednym, bogatym....wszystkim. Moj zawod jest publiczny.
                    Umiem przedstawiac, umiem argumentowac i robie to dobrze. I zawsze w
                    funkcji ludzi ktorych mam naprzeciwko. Inaczej przedstawie projekt
                    finansiscie i inaczej merowi miasta...itd.
                    O tobie nie wiem nic, oprocz tego ze czekasz na SMS o zmianie opon i
                    innych puciu puciu.
                    Moje pytanie bylo wiec i latwe i niepodchwytliwe, ale coz, przezyje,
                    dalej bede rozmawiac z chinskim cieniem.
                    • fedorczyk4 Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 18:34
                      lucja7 napisała:


                      > z kolei niektore z nich sa deklarowane zdrajczyniami i takie sie
                      > niekiedy pali, kaleczy, karze. Sa tragedie.
                      > Ale o cierpieniach kobiet sie mowi, prasa jest tego pelna,
                      sprzedaje
                      > sie to: pokroili ja zyletka, oblali benzyna i podpalili,
                      zgwalcili.
                      > O cierpieniach matek, ojcow, mlodych chlopcow sie nie pisze. To
                      nie
                      > jest towar do sprzedania, niestety.



                      Nie bardzo rozumiem o jakich cierpieniach matek ojcow i mlodych
                      chlopcow, piszesz w kontekscie czesto opisywanych cierpien kobiet?
                      W moim odczuciu sprzedawalnosc tematu nie zmniejsza jego rangi.
                      Rzeczywiscie kobiety czesciej wyrywaja sie z rodziny i przechodza i
                      wychodza "na swoje". Ale raczej wlasnie dlatego ze
                      propozycja "rodzinna" jest dla nich opresyjna. Nie jestem przekonana
                      co do powodow dla ktorych mlodzi chlopcy trudniej sie integruja, a
                      ktore Ty wymienilas. Wydaje mi sie ze w duzym stopniu nie chca
                      konfrontowac swojej wodzowskiej i uprzywilejowanej pozycji do ktorej
                      przywykli w rodzinie z konkurencja jaka narzuca swiat zewnetrzny.
                    • ro-bert Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 19:04
                      lucja7 napisała:

                      > Umiem przedstawiac, umiem argumentowac i robie to dobrze.

                      Mam pytanie w kwestii formalnej. Czy Ty sama wierzysz w to co piszesz?
                      • lucja7 Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 19:48
                        panie robert,
                        Dobrze wiem ze wolalbys by mnie tu nie bylo, ale co poza tym?
                        Dobrze wiesz ze mielismy kiedys na pienku, a obecnie sie nie znamy.
                        Wiec?
                        • ro-bert Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 20:04
                          lucja7 napisała:

                          > panie robert,
                          > Dobrze wiem ze wolalbys by mnie tu nie bylo,

                          Blad. Zle wiesz. Ty chyba generalnie masz wrazenie, ze wszyscy Cie
                          nie lubia... czyzby istnialy jakies powody ku temu...


                          >ale co poza tym?

                          Zadalem, proste jak mi sie wydawalo, pytanie i liczylem na normalna
                          odpowiedz. Zwykle "tak" lub "nie" by wystarczylo. Okazuje sie
                          jednak, ze tak jak pytanie bylo proste, odpowiedzi juz do takich
                          zaliczyc nie mozna:)

                          > Dobrze wiesz ze mielismy kiedys na pienku,

                          Tak samo dobrze jak to, ze kiedys, na samym poczatku Twojego bytu
                          forumowego, bronilem Cie jak lew przed Twoimi zagorzalymi
                          przeciwnikami, domagajacymi sie usuniecia Cie z forum... tylko co z
                          tego?

                          >a obecnie sie nie znamy.

                          Tak samo zreszta jak i nie znalismy sie poprzednio jak i, mam
                          nadzieje, pozostanie rowniez w przyszlosci.

                          > Wiec?

                          Masz brzydki zwyczaj odpowiadania tylko na pytania, ktore Tobie
                          pasuja. Niestety nie jest to najlepsza metoda prowadzenia dyskusji.
                          Coz, w tym wypadku brak odpowiedzi jest chyba odpowiedzia
                          najpelniejsza...



                          • lucja7 Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 20:28
                            robert, powiedzialam ci chyba jasno ze nie mam ani zamiaru ani
                            ochoty z toba dyskutowac.
                            Wiec przestan mi udzielac lekcji jak i co mam odpowiadac.
                            • ro-bert Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 20:32
                              lucja7 napisała:

                              > robert, powiedzialam ci chyba jasno ze nie mam ani zamiaru ani
                              > ochoty z toba dyskutowac.
                              > Wiec przestan mi udzielac lekcji jak i co mam odpowiadac.

                              Kobieto! A gdzie Ty widzisz tu probe dyskusji? Tego typu
                              eksperymentow, jako z gory zdanych na niepowodzenie, zaniechalem juz
                              stosunkowo dawno temu.
                              To bylo pytanie tylko i wylacznie w kwestii formalnej:)
                    • maria421 Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 22:08
                      Lucjo, nie wiem, jak inni, ale ja sie zadnej odpowiedzi od Ciebie nie
                      spodziewalam, niepotrzebnie sie wysilalas.

                      A jezeli juz chcialas cos napisac, to moze zamiast ferowania wyrokow na temat
                      sytuacji w Niemczech ,napisalabys jakas madra, gleboka, powazna, inteligentna,
                      logiczna, absolutnie nie naiwna itd. analize problemu muzulmanskich kobiet we
                      Francji? Taka analize, jaka tylko Ty z racji Twego glebokiego podejscia, tudziez
                      zawodowych umiejetnosci argumentowania i przedstawiania problemow potrafisz w
                      tym gronie zablysnac.

                      Moze zacznij od tej dziewczyny ktora chlopcy chcieli ukamieniowac bo jadla w
                      czasie Ramadanu.

                    • maria421 Re: kacik odpowiedzi 24.11.07, 22:22
                      Lucja napisala:

                      "O cierpieniach matek, ojcow, mlodych chlopcow sie nie pisze. To nie
                      jest towar do sprzedania, niestety."

                      Pisze sie , pisze. Przynajmniej w Niemczech. A zaczela to pani Necla Kelek
                      ksiazka "Straceni synowie"- w ang. tlumaczeniu "The lost sons" - dealing with
                      the relation of Muslim fathers and sons among Turks in Germany"


    • maria421 Budujace 26.11.07, 16:29
      rp.pl/artykul/68279.html
      Podziwiam te kobiety.
      Zreszta, postep zawsze zalezal od kobiet, czy nie?
      • lucja7 Re: Budujace 26.11.07, 17:31
        Bardzo budujace.
        I wole gdy tak mowisz.
        • maria421 Re: Budujace 26.11.07, 18:30
          lucja7 napisała:

          > Bardzo budujace.
          > I wole gdy tak mowisz.

          To jeszcze cos na dokladke:

          taslimanasrin.com/index2.html
          Budujace jest to co ona pisze.
          Przerazajace, ze moga ja za to zabic.
          • lucja7 Re: Budujace 26.11.07, 18:50
            Przestan sie przerazac, sluchaj co ci ludzie mowia, idz na ostatni
            film Fatiha Akima. Oni doskonale rozumieja problem, oni nie sa
            przerazeni i maja jeszcze sile zeby walczyc.
            Przerazenie oglupia.
            • maria421 Re: Budujace 26.11.07, 19:10
              lucja7 napisała:

              > Przestan sie przerazac, sluchaj co ci ludzie mowia,

              Ktorzy? Ci ktorzy walcza zeby cos zmienic, czy ci, ktorzy im za to groza
              wiezieniem lub smiercia?

              idz na ostatni
              > film Fatiha Akima. Oni doskonale rozumieja problem, oni nie sa
              > przerazeni i maja jeszcze sile zeby walczyc.
              > Przerazenie oglupia.

              Jacy "oni" Lucjo?
              • lucja7 Re: Budujace 26.11.07, 19:21
                Juz pisalam w prosbie o troche wiecej pokory wobec tego problemu i
                mniej jazgotu.
                • maria421 Re: Budujace 26.11.07, 22:09
                  lucja7 napisała:

                  > Juz pisalam w prosbie o troche wiecej pokory wobec tego problemu i
                  > mniej jazgotu.

                  Nie sadze zeby pokora wobec problemu byla akurat tym, czego oczekuja od nas
                  kobiety takie jak pani Nasrin.
    • jan.kran Re: przerażające.. Do Lucji 30.11.07, 23:11
      ¤¤¤ Zwracam sie wiec do ciebie:
      sa zasady dyskusji, sa techniki dyskusji, jest jakas inteligencja,
      jakis ciag myslowy, ewentualnie jakas logika. Nie mowiac nic na
      temat, wolalas mnie obrazic z powodow dla mnie niewiadomych a
      znanych jedynie tobie.
      Pytam cie, gdzie jest twoja inteligencja, jaka logika?
      odpowiedz tylko wtedy gdy ci sie bedzie chcialo.

      -----> Witaj kochana , dopiero teraz wpadlam na forum wiec
      odpowiadam z opoznieniem.

      Nie mialam zamiaru Cie obrazic. Irytujesz mnie czasami poniewaz
      pieprzysz jak potluczona o DE. Nie mieszkalas tam nigdy , nie znasz
      jezyka , nie rozumiesz tej kultury.
      Nie bede Ci wymachiwala przed nosem moja znajomoscia kultury
      germanskiej , uwierz mi na slowo ze jest ona spora :PPPPP

      Posiadam zero logiki , mala inteligencje , o technice dyskusji nie
      wspomne , ale lubie sobie podyskutowac:)))
      Taka mam zyciowa filozofie i zostanmy przy tym.


      Caluje
      K.
      • lucja7 Re: przerażające.. Do Lucji 01.12.07, 00:38
        Kran napisal:
        "Witaj kochana , dopiero teraz wpadlam na forum wiec
        odpowiadam z opoznieniem.
        Nie mialam zamiaru Cie obrazic. Irytujesz mnie czasami poniewaz
        pieprzysz jak potluczona o DE. Nie mieszkalas tam nigdy , nie znasz
        jezyka , nie rozumiesz tej kultury.
        Nie bede Ci wymachiwala przed nosem moja znajomoscia kultury
        germanskiej , uwierz mi na slowo ze jest ona spora :PPPPP

        Posiadam zero logiki , mala inteligencje , o technice dyskusji nie
        wspomne , ale lubie sobie podyskutowac:)))
        Taka mam zyciowa filozofie i zostanmy przy tym."

        Przede wszystkim nie toleruje spoufalen. Obrazasz dalej. Notuje ze
        inteligencje masz mala, podobnie jak technike dyskusji, zauwazylam
        to sama.
        Nie jest to filozofia, jest to durne niechlujstwo.
        I bardzo prosze nie wymachiwac mi przed nosem, czyli dotrzymac
        slowa, glownie "twoja germanska kultura".
        Wogole przestac wymachiwac.
    • jan.kran Re: przerażające.. 30.11.07, 23:14
      Dzisiaj przeczytalam:

      www.dziennik.pl/swiat/article89877/Ma_zginac_bo_nazwala_misia_imieniem_proroka.html


      www.spiegel.de/panorama/0,1518,520699,00.html


      • maria421 Re: przerażające.. 30.11.07, 23:39
        jan.kran napisała:

        > Dzisiaj przeczytalam:
        >
        > <a
        href="www.dziennik.pl/swiat/article89877/Ma_zginac_bo_nazwala_misia_imieniem_proroka.html"
        target="_blank">www.dziennik.pl/swiat/article89877/Ma_zginac_bo_nazwala_misia_imieniem_proroka.html</a>
        >
        >
        > www.spiegel.de/panorama/0,1518,520699,00.html
        >

        Sredniowiecze!
        • i.p.freely Re: przerażające.. 02.12.07, 22:48
          > Sredniowiecze!

          Mario, Kranie i inni ... chcial czy nie chcial, jestescie dowodem
          tego, ze odpowiednio serwowana propaganda przynosi zamierzony efekt.
          Niestety taka jest prawda.

          W Sudanie, w kraju w ktorym tyle zlego sie dzieje, wasza uwage
          przykowa misio, nauczycielka i fala islamskich protestow ktore Bog
          wie kto judzi a nie to, ze kraj staje sie ofiara globalnych
          korporacji, na naszych oczach?



          • maria421 Re: przerażające.. 02.12.07, 23:00
            i.p.freely napisał:

            > > Sredniowiecze!
            >
            > Mario, Kranie i inni ... chcial czy nie chcial, jestescie dowodem
            > tego, ze odpowiednio serwowana propaganda przynosi zamierzony efekt.
            > Niestety taka jest prawda.
            >
            > W Sudanie, w kraju w ktorym tyle zlego sie dzieje, wasza uwage
            > przykowa misio, nauczycielka i fala islamskich protestow ktore Bog
            > wie kto judzi a nie to, ze kraj staje sie ofiara globalnych
            > korporacji, na naszych oczach?
            >

            Freely, w Sudanie od lat trwa wojna domowa, mowi sie o ludobojstwie.
            Zanim wiec zaczniemy mowic o Sudanie jako ofierze globalnych korporacji, nalezy
            pomyslec o Sudanie jako ofierze wojny domowej na tle rasowym, etnicznym,
            religijnym czy jeszcze innym.
            • i.p.freely Re: przerażające.. 02.12.07, 23:17
              Mario, od kiedy to ludzie SPONTANICZNIE sie morduja? To nie jest w
              naszej naturze.

              Choc najwidoczniej sie nie zgadzamy nigdy nie przyszlo by mi na mysl
              by Twoja wioske wymordowac!

              W kazdym ale to w kazdym konflikcie jest jakas wieksza ryba do
              usmazenia, nie zawsze dla bezposrednich uczestnikow. Sudan nie jest
              wyjatkiem moim zdaniem. Wystarczy popatrzec na to geopolitycznie.
              Kto wie, moze maja zloza naturalnego gazu albo ... rope?
              • maria421 Re: przerażające.. 02.12.07, 23:35
                i.p.freely napisał:

                > Mario, od kiedy to ludzie SPONTANICZNIE sie morduja? To nie jest w
                > naszej naturze.

                Ludzie sie morduja od kiedy istnieje ludzki gatunek, niektorzy spontanicznie ( w
                afekcie), inni z premedytacja.

                > Choc najwidoczniej sie nie zgadzamy nigdy nie przyszlo by mi na mysl
                > by Twoja wioske wymordowac!

                Owszem, wojny nie wybuchana spontanicznie, lecz sa planowane.
                Dopoki jednak nie mamy dowodow na to, ze wojna domowa w Sudanie zostala
                zaplanowana przez jakas trzecia , zewnetrzny strone, musimy przyjac ze byla
                zaplanowana przez samych Sudanczykow.

                > W kazdym ale to w kazdym konflikcie jest jakas wieksza ryba do
                > usmazenia, nie zawsze dla bezposrednich uczestnikow. Sudan nie jest
                > wyjatkiem moim zdaniem. Wystarczy popatrzec na to geopolitycznie.
                > Kto wie, moze maja zloza naturalnego gazu albo ... rope?

                No a kto moze czyhac na te zloza? Oczywiscie USA !
                Tyle, ze sa o wiele prostsze drogi do tych zloz mineralnych niz ludobojstwo.
                • i.p.freely Re: przerażające.. 03.12.07, 00:26
                  >No a kto moze czyhac na te zloza? Oczywiscie USA !
                  >Tyle, ze sa o wiele prostsze drogi do tych zloz mineralnych niz
                  >ludobojstwo.

                  Tak myslisz Ty, tak mysle ja. No ale my nie jestesmy glowami
                  beznarodowych korporacji, mario, pograzonych w bezustannych, bez
                  parpardonowych walkach o naturalne surowce, wplywy i w konkluzji
                  • zyta2003 Re: przerażające.. 03.12.07, 02:46
                    Myslenie, ze za jakis rozwoj wypadkow winne sa rzady najbardziej
                    wplywowych panstw (oczywiscie z Ameryka na czele) w dzisiejszych
                    czasach juz nie jest do konca prawdziwe. Swiatem rzadza
                    korporacje, w ktorych niekoniecznie "najwieksze udzialy procentowe"
                    ma Bush i jego ekipa. Kiedys podzial byl jasny - o wplywy na
                    swiecie rywalizowaly Zwiazek Sowiecki i Ameryka. W ramach walk
                    wyzwolenczych od kolonializmu coraz lepiej zadomowial sie w Afryce
                    Zwiazek Sowiecki, Ameryka odpuscila ten kontynent. Swoje przyczolki
                    Sowieci zalozyli w zawsze zrewolucjonizowanej Ameryce Poludniowej.
                    Chile, ale to juz bylo za ryzykowne ( i bardzo slusznie) dla
                    Ameryki. To nie obywatele zdolali zrobic przewrot - ale pomogli
                    najpierw Sowieci, a potem znow odwrocila bieg Ameryka.
                    Doprowadzenie do konfrontacji na przyczolku sowieckim na Kubie moglo
                    sie skonczyc katastrofa. Jednak czystosc rewolucji nie
                    przeszkodzila Castro zostawic baz amerykanskich na Kubie. Cos za
                    cos.
                    Po upadku Sowietow swiat sie skomplikowal, zostalo jedno imperium,
                    swiat ozekuje na nowe. A to juz nie bedzie tak samo. W dobie
                    rewolucji informatycznej, globalizacji, ekonomia nie jest sprawa
                    poszczegolnych panstw, ale korporacji ponadpanstwowych i one coraz
                    bardziej decyduja, gdzie i kiedy jakis przewrot zrobic, lub tez jaka
                    wywolac wojne, a rzady po prostu sa na pasku. Szczegolnie widoczne
                    jest to w Afryce, gdzie bez zbrodniczej Ameryki tez ginie ludnosc.
                    Oprocz Iraku jest bardzo duzo konfliktow na swiecie, w ktorych
                    jednak Ameryka nie jest sila przewodnia. W wielu wypadkach najlepsi
                    analitycy nie przewiduja rozwoju wypadkow. (Czasami wydaje sie, ze
                    wystarczyloby im zajrzec na jakiekolwiek polskie forum i juz by nie
                    popelnili zadnych bledow, szkoda, ze tam madrosci ukazuja sie po
                    faktach).
                    Nie wiem w jakich procentach namowiono Kongres Amerykanski
                    do glosowania za wojna w Iraku, z podlych pobudek - ropa. Nie watpie
                    jednak, ze byli tacy, co uznawali racje polityczne. Pani Clinton tez
                    glosowala za wojna, a jednak nie nazwalabym ja zbrodniarka wojenna.
                    Na pewno nikt nie przewidywal takiego rozwoju wypadkow, ze sa
                    spolecznosci,ktorych nie interesuje model demokratyczny, ktory
                    chciala pokazacAmeryka (nie wnikam co chciala dostac wzamian) i ze
                    podzialy w ramach fundamentalizmu muzulmanskiego sa tak silne. To
                    jednak nie zolnierze amerykanscy morduja obecnie ludnosc, to
                    fundamentalniekstremisci ja morduja. Tak ze sprowadzenie do:
                    ludobojstwo za rope nazwalabym jednak......
                    Oczywiscie to jest moj punkt widzenia, a jak jest naprawde na
                    swiecie, jakie pobudki kieruja tym czy tamtym - dowiemy sie za
                    dziesiatki, dziesiatki lat, albo nigdy. Tez mozna, jak wspomnialam
                    wyzej, zajrzec na jakiekolwiek forum - i tam znalezc proste
                    odpowiedzi na najtrudniejsze pytania i problemy.
                    P.S. Zeby nie bylo watpliwosci nienawidze Busha i tych co za nim
                    stoja - nie tylko za ta wojne, (w ktorej gina nie tylko
                    Irakijczycy -obecnie glownie bratobojczo, ale amerykanskie dzieci)
                    ale i za ubezpieczenia zdrowotne i zubozenie spoleczenstwa.
                    • lucja7 Re: przerażające.. 03.12.07, 10:51
                      Zyta, palnelas nam tu tzw "rys historyczny", za ktory naleza sie
                      podziekowania.
                      Rysowi temu moglabym nadac tytul "argumentacja dla ingerencji
                      amerykanskich".

                      Piszesz ze kiedys, za czasow latwiejszych, rzeczywiscie ingerowaly
                      rzady, dzis rzady sa na smyczy koncernow.
                      Nie wiem do jakiego stopnia odpowiedzialny jest rzad amerykanski czy
                      koncerny amerykanskie eksploatujece zloza miedzi chilijskiej za
                      zorganizowanie masowego mordu politycznego w Chile. Jest to
                      drugorzedne. Mozesz mi rowniez odpowiedziec ze byl to mord
                      Pinocheta, mord wewnetrzny, ale i tak nie uwierze, a ty musialabys
                      miec duzo zlej woli by tak twierdzic.

                      Piszesz rowniez, cytuje:

                      "Nie wiem w jakich procentach namowiono Kongres Amerykanski
                      do glosowania za wojna w Iraku,....Nie watpie jednak, ze byli tacy,
                      co uznawali racje polityczne. Pani Clinton tez glosowala za wojna, a
                      jednak nie nazwalabym ja zbrodniarka wojenna.
                      Na pewno nikt nie przewidywal takiego rozwoju wypadkow, ze sa
                      spolecznosci,ktorych nie interesuje model demokratyczny, ktory
                      chciala pokazac Ameryka (nie wnikam co chciala dostac wzamian) i ze
                      podzialy w ramach fundamentalizmu muzulmanskiego sa tak silne. To
                      jednak nie zolnierze amerykanscy morduja obecnie ludnosc, to
                      fundamentalni ekstremisci ja morduja..."

                      I ten fragment tekstu mnie oburza.
                      Bowiem caly oswiecony swiat wiedzial, caly oswiecony swiat
                      przewidywal radykalne wzmocnienie sieci fundamentalnego islamizmu,
                      caly oswiecony swiat twierdzil ze Ameryka pokaze swiatu sposob w
                      jaki mozna stworzyc nowe, silne panstwo islamizmu fundamentalnego!

                      Gina "amerykanskie dzieci". Widzialas w amerykanskiej tv jak te
                      dzieci sie werbuje, co im sie opowiada, jakie perspektywy im sie
                      przedstawia? Kto to sa te dzieci?
                      Z jaka nienawiscia i ewidentna ignorancja, ale i przyjemnoscia
                      nazywaly Francuzow malpami?
                      Przeciez jak kazdy "szanujacy sie Amerykanin" te dzieci nie wiedza
                      gdzie jest Europa, a co dopiero jakies Iraki czy inne dziwne kraje
                      chocby z przeszloscia kilku tysiecy lat kultury! A jeszcze jakies
                      niuanse, religie.
                      Biedne amerykanskie dzieci, przyszlosc narodu, zabijana przez
                      okrutnych terrorystow z nozami w zebach.
                      Oto wlasnie obraz co Ameryka robi ze swoimi dziecmi!
                      Obwiniaj wiec za to terrorystow, twoje prawo.

                      A od kiedy to pani Clinton stanowi rozgrzeszycielke sumien
                      amerykanskich?
                      W koncu latwo jest zwalac na Busha, ale ten Bush mial za soba
                      Kongres, cala Ameryke, no i Polske, ktora zabrala nareszcie glos na
                      temat strategii w skali swiatowej.
                      Jedynie amerykanscy dziennikarze mieli odwage przeprosic publicznie
                      Ameryke i swiat za ich bezkrytyczna i skandaliczna postawe
                      podczas "bushowskiej" agitki.

                      Wiadomo jest ze ta "polityka" zadala ciezkie ciosy i Ameryce i
                      calemu swiatu Zachodu. Nie od dzis. Wbrew temu co piszesz, nie
                      potrzeba dziesiatkow lat by ocenic. Po prostu film ze scenariuszem
                      Pentagonu sie nie udal, byl jakis problem castingu chyba. A wszystko
                      bylo na jaknajlepszej drodze!

                      A to ze nie lubisz Busha, to twoj osobisty problem. W koncu
                      jest "fajnym amerykanskim chlopakiem".
                      • maria421 Re: przerażające.. 03.12.07, 11:12
                        Lucja napisala:

                        "Bowiem caly oswiecony swiat wiedzial, caly oswiecony swiat
                        przewidywal radykalne wzmocnienie sieci fundamentalnego islamizmu,
                        caly oswiecony swiat twierdzil ze Ameryka pokaze swiatu sposob w
                        jaki mozna stworzyc nowe, silne panstwo islamizmu fundamentalnego!"

                        Tak, swiat wiedzial, Bush nie wiedzial.
                        I pisze to absolutnie powaznie , bez zadnej ironii.
                        Bush wyobrazal sobie ze w wyzwolonym od despoty i tyrana Iraku powtorzy sie taki
                        sam scenariusz jaki mial miejsce w Niemczech po 1945 roku.
                        Bush nie wyobrazal sobie, ze moga byc narody, ktore demokracji nie znaja i znac
                        nie chca.

                        Jaka jednak wynika z tego konkluzja? Czyli - co dalej z tym Irakiem? Wycofac
                        wojska i niech sie sami Irakczycy dalej zarzynaja? Albo niech sobie wybiora
                        nowego despote i tyrana, ktory bedzie ich trzymal pod butem tak jak Saddam?

                  • maria421 Re: przerażające.. 03.12.07, 09:03
                    i.p.freely napisał:

                    > >No a kto moze czyhac na te zloza? Oczywiscie USA !
                    > >Tyle, ze sa o wiele prostsze drogi do tych zloz mineralnych niz
                    > >ludobojstwo.
                    >
                    > Tak myslisz Ty, tak mysle ja. No ale my nie jestesmy glowami
                    > beznarodowych korporacji, mario, pograzonych w bezustannych, bez
                    > parpardonowych walkach o naturalne surowce, wplywy i w konkluzji
                    • maria421 Re: przerażające.. 03.12.07, 09:26
                      Jaki prosty jest swiat jezeli wine za wszystko mozna zrzucic na jakis swiatowy
                      spisek ktory, w zaleznosci od obserwatora, raz jest dzielem Zydow, raz
                      komunistow, raz zydokomuny, raz Ukladu, raz amerykansko-izraelskich
                      imperialistow trzymajacych na krotkim pasku zurnalistow, raz globalnych
                      korporacji :-)
          • jan.kran Re: przerażające.. 03.12.07, 11:51
            i.p.freely napisał:

            > > Sredniowiecze!
            >
            > Mario, Kranie i inni ... chcial czy nie chcial, jestescie dowodem
            > tego, ze odpowiednio serwowana propaganda przynosi zamierzony
            efekt.
            > Niestety taka jest prawda.
            >
            > W Sudanie, w kraju w ktorym tyle zlego sie dzieje, wasza uwage
            > przykowa misio, nauczycielka i fala islamskich protestow ktore Bog
            > wie kto judzi a nie to, ze kraj staje sie ofiara globalnych
            > korporacji, na naszych oczach?

            ------> Bardzo poprosze zebys mi otworzyla oczy na globalna
            korporyzacje Sudanu i innych krajow afrykanskich.
            Nie rozumiem o czym mowisz ale chetnie sie dowiem ... moze uzywamy
            innych okreslen i po prostu pare slow wyjasnienia wystarczy.


            Tak sie sklada ze o Afryce wiem sporo i to nie tylko teoretycznie
            ale jestem otwarta na kazda nowa informacje.
            Co do propagandy zastawiam sie kto mnie celowo indoktrynuje;)

            Szpigel jest bardzo porzadna i mam wrazenie niezalezna gazeta.
            Poza tym czytam regularnie najlepsza norweska gazete codzienna
            AFTENPOSTEN , polska POLITYKE papierowa oraz netowa GW.
            Jest w tych zrodlach sporo o Afryce zroznych punktow widzenia.

            Do tego od czterech lat pracuje z bardzo wieloma ludzmi z Afryki i
            czesto z Nimi rozmawiam o ich krajach , religii , pogladach bo takie
            mam hobby.

            Nie wiem kto mnie zaidoktrynowal ale chetnie poslucham Twojej
            intepretacji:)
            Pozdrawiam
            Kran

            • zyta2003 Re: przerażające.. 03.12.07, 15:24
              Dziekuje mario, ze nawet nie zgadzajac sie ze mna zachowujesz
              spokoj. Z twoich postow w tym watku wydaje mi sie, ze podobnie jak
              ja nie widzisz swiata w dwoch kolorach, niezaleznie od tego jak
              rozny jest nasze jego widzenie.
              Lucjo, zakonczylam stwierdzeniem o mojej antypatii do Busha (nie
              tylko za wojne), ale widze - to mi tez nie zostalo
              przepuszczone. "To moj problem" - rzeklas. A tak dokladnie po co byl
              ten bardzo modny od kilku lat w Polsce wtret, ktory jest zywcem
              przeniesiony z jezyka amerykanskiego (nie wiem, czy jest tak
              powszechny w j. angielskim). Odzwierciedla on amerykanski
              indywidualizm, a w Polsce o katolickich podlozach jest
              tylko "cool". Dodam, ze obecnie lepiej brzmi "in". No i nie
              darowalas sobie "teksanskiego chlopaka", jak w Polsce nikt sobie nie
              daruje "kurdupla". To takie malostkowe.
              Nie bede dyskutowac na temat Chile, ale widzenie swiata miedz v.
              ludobojstwo jest duzym uproszczeniem. Ameryka w tamtych czasach
              miala nieporownanie lepsze metody na ta miedz. Wiec jesli juz, to
              wplywy v. ludobojstwo. Dodam, zeby nie wnikac w teorie spiskowa
              swiata, ze po obaleniu Allende (moze czytujesz ksiazki jego
              siostrzenicy, wielkiej jego zwolenniczki, ktora uczciwie pisze, ze
              po jego dojsciu kraj wpadl w chaos i nedze - niezaleznie od innych
              aspektow) obecnie Chile jest najbogatszym, najlepiej
              zorganizowanym, cywilizowanym swiatem i co bardzo wazne -
              przewidywalnym krajem Ameryki Poludniowej. A matki, zony, siostry
              chilijskie, bedace jednak blizej w temacie niz Ty w walce o pamiec
              o swoich zaginionych nie wznosza antyamerykanskich protestow. Bo
              glupie - mozna odpowiedziec.
              Natomiast jesli powtarzasz jako przeciwage dla mojego
              okreslenia "amerykanskie dzieci" anegdote, nawet jesli prawdziwa, ze
              te dzieci obrazily dumny narod francuski nazywajac je malpami, to o
              czym mozemy tu rozmawiac?
              Twoje napomknienie, ze wiesz jak sie rekrutuje do wojska w Ameryce
              moze przywolac na mysl porywanie do wojska 8-latkow, lub najemnikow
              do legii cudzoziemskiej. Po prostu mylisz sie gleboko i tak naprawde
              nie masz pojecia. Jednak nie bede pisac jak to wszystko wyglada
              naprawde.
              Ale Twoje okrucienstwo slowne, wobec poleglych 19- latkow i troche
              starszych chlopcow, beztroska wobec straszliwej tragedii tez tych
              rodzin (i zaraz przeciwwaga a ile w Iraku, to popatrz statystyki ile
              zginelo od tych dzieci - ludobojcow, a ile od zamachowcow, gdzie
              gina tez zolnierze, wlasnie przeczytalam w NYT, ze wiekszosc
              terrorystow w Iraku rekrutuje sie z jednej wioszczyny w Maroku).
              Oprocz dokumentow w twojej tv obejrzyj o wdowach 20+, o
              suportujacych sie grupach mlodych zon z dziecmi, ktorych mezowie -
              chlopcy do konca zycia beda wymagali opieki 24 - godzinnej. A
              dobrze im tak, za to, ze wyzywaja francuzow od malp. No nie?
              • lucja7 Re: przerażające.. 03.12.07, 16:18
                Zyta,
                Ani razu nie uzylam slowa ludobojstwo.
                Mowilam o masowych morderstwach politycznych np w Chile, bo tak
                bylo. A pisalam o tym dlatego, ze mowilas ze kiedys to rzad, a
                dzisiaj to koncerny.....
                Pisalam ze "dzieci amerykanskie" gina w Iraku z powodu poronionej
                polityki amerykanskiej, zadnej innej.
                Zostaly oszukane. Jesli pisalam przy tej okazji o malpach, to nie
                dlatego jak myslisz ze "francuska duma" zostala dotknieta, lecz
                dlatego ze wykazala bezgraniczna niewiedze tego narodu.
                Pisalam ze dzialalnosc amerykanska w Iraku doprowadzila do
                stworzenia panstwa islamizmu oraz wzmocnienia sieci terroryzmu.
                zareagowalam tez na teze ze nikt nie wiedzial i nie mogl
                przewidziec. Zareagowalam bo jest to po prostu nieprawda i
                oklamywaniem historii.

                Piszesz:

                "Ale Twoje okrucienstwo slowne, wobec poleglych 19- latkow i troche
                starszych chlopcow, beztroska wobec straszliwej tragedii tez tych
                rodzin..."

                albo:

                "Oprocz dokumentow w twojej tv obejrzyj o wdowach 20+, o
                suportujacych sie grupach mlodych zon z dziecmi, ktorych mezowie -
                chlopcy do konca zycia beda wymagali opieki 24 - godzinnej."

                by zakonczyc:

                "A dobrze im tak, za to, ze wyzywaja francuzow od malp. No nie?"

                Sluchaj Zyta, wolalabym zebys oszczedzila sobie komentarzy podobnych.
                Kaleki, wdowy, zabici, tragedie osobiste i w skali narodu, znamy,
                wiemy, oplakujemy. I nie twoje tu wylewane publicznie lzy cokolwiek
                zmienia. Problem polega na tym ze mowisz tylko o przedostatnim akcie
                tragedii. Bo ostatni dopiero nadejdzie: a bedzie to niechlubne
                wycofanie sie z Iraku z pozostawieniem na miejscu panstwa
                islamizujacego. Mogliscie myslec wczesniej, albo jak bozia nie dala,
                to przynajmniej mogliscie sluchac.

                "A dobrze im tak" z

                wlasnie przeczytalam w NYT, ze wiekszosc
                > terrorystow w Iraku rekrutuje sie z jednej wioszczyny w Maroku).
                >
                • lucja7 Re: przerażające.. 03.12.07, 16:32
                  dokoncze odpowiedz, bo zrobilam zly ruch i pojechalo w trakcie
                  pisania:

                  Piszesz:
                  "wlasnie przeczytalam w NYT, ze wiekszosc
                  terrorystow w Iraku rekrutuje sie z jednej wioszczyny w Maroku."

                  Raz: co to zmienia?
                  Dwa: jedna wioszczyna marokanska wygra wojne z Ameryka?
            • i.p.freely Re: przerażające.. 05.12.07, 07:33
              > ------> Bardzo poprosze zebys mi otworzyla oczy na globalna
              > korporyzacje Sudanu i innych krajow afrykanskich.
              > Nie rozumiem o czym mowisz ale chetnie sie dowiem ... moze uzywamy
              > innych okreslen i po prostu pare slow wyjasnienia wystarczy.

              Kranie, propagande o polach naftowych Sudanu to juz slyszalas, czy
              jeszcze nic na ten temat do ciebie nie dotarlo? Polach naftowych
              podzielonych miedzy Petronas, Ludin Oil, OMV, Sudapet, Gulf
              Petrolium Company. Najwieksza dzialka znajduje sie w rekach Total
              Fina Elf.

              Nie zauwazylas, ze tam gdzie surowce naturalne czy chocby mozliwosc
              ich znalezienia tam zaraz wojny, glodzenie i wyzynanie tubylczej
              ludnosci czy ich masowe wysiedlanie pod roznymi pretekstami. A
              wszystkie te dobrodziejsatwa z reki i na polecenie wlasnego rzadu -
              jesli rzadem mozna nazwac garstke sprzedajnych pajacy w upadlym
              panstwie - za pieniadze obcych koncernow!





              • maria421 Re: przerażające.. 05.12.07, 09:27
                i.p.freely napisał:


                > Nie zauwazylas, ze tam gdzie surowce naturalne czy chocby mozliwosc
                > ich znalezienia tam zaraz wojny, glodzenie i wyzynanie tubylczej
                > ludnosci czy ich masowe wysiedlanie pod roznymi pretekstami.

                .... albo naplyw imigrantow i ogolny dobrobyt tak jak w bogatej w zloza
                Norwegii, gdzie Kran mieszka :-)
      • maria421 Re: przerażające.. 04.12.07, 09:49
        jan.kran napisała:

        > Dzisiaj przeczytalam:
        >
        > <a
        href="www.dziennik.pl/swiat/article89877/Ma_zginac_bo_nazwala_misia_imieniem_proroka.html"
        target="_blank">www.dziennik.pl/swiat/article89877/Ma_zginac_bo_nazwala_misia_imieniem_proroka.html</a>
        >
        >
        > www.spiegel.de/panorama/0,1518,520699,00.html
        >
        >
        Wlasnie czytalam ze ja ulaskawili.
        • i.p.freely Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 05.12.07, 10:38
          www.alertnet.org/thenews/newsdesk/L0362075.htm?&_lite_=1
          • maria421 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 05.12.07, 11:05
            i.p.freely napisał:

            > www.alertnet.org/thenews/newsdesk/L0362075.htm?&_lite_=1

            To mozna wytlumaczyc na conajmniej dwa sposoby:

            Sposob pierwszy: Globalizacja i dyktat koncernow w polaczeniu z nieudolna
            polityka socjalna panstwa powoduje wysokie bezrobocie , postapujace zubozenie
            ludnosci i brak perspektyw dla mlodziezy ktora swa frustracje przelewa na
            obcych, przez ktorych nieslusznie czuja sie zagrozeni.
            Panstwo powinno zainwestowac wiecej srodkow na stworzenie miejsc pracy i
            perspektyw dla mlodziezy, a takze na ich wychowanie.

            Sposob drugi: Niemcy maja rasizm w genach, czuja sie rasa panow itd. itp.

            Wybierz wytlumaczenie jakie wolisz.
            Albo znajdz jeszcze inne . Jezeli w ogole jest.
            • ewa553 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 05.12.07, 17:48
              co mnie jeszcze bardziej przeraza: raz po raz we wschodnich landach
              znajduja niemowlaki niezywe. A to w lodowce, a to w piwnicy, a to w
              krzakach. Wlasnie znowu wczoraj znaleziono u 28-letnie kobiety w
              Plauen 3 noworodki! Dwa w zamrazarce, jeden na balkonie. Co jest
              ciekawe, sa to zawsze wlasnie wschodnie landy. Czy tam zyja inni
              Niemcy? Makabra.
              • maria421 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 05.12.07, 21:05
                ewa553 napisała:

                > co mnie jeszcze bardziej przeraza: raz po raz we wschodnich landach
                > znajduja niemowlaki niezywe. A to w lodowce, a to w piwnicy, a to w
                > krzakach. Wlasnie znowu wczoraj znaleziono u 28-letnie kobiety w
                > Plauen 3 noworodki! Dwa w zamrazarce, jeden na balkonie. Co jest
                > ciekawe, sa to zawsze wlasnie wschodnie landy. Czy tam zyja inni
                > Niemcy? Makabra.

                Gdyby to bylo w Polsce, to zaraz byloby wiadomo kto jest winny
                takiej sytuacji. Ale w DDR? Wychowanie seksualne w szkolach, latwy dostep do
                srodkow antykoncepcyjnych latwy, do aborcji tez. No to kto winny?
                • ewa553 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 06.12.07, 09:37
                  ta wczorajsza rodzila podobno co rok i chowala te dzieci.
                  Przypomnieli w TV o jej poprzedniczce, ktora w ten sposob urodzila 9
                  dzieci. Jak 2 lata temu jej sprawe odkryto to sie okazalo, ze
                  chowala te dzieci nawet w skrzynkach balkonowych..... Czyzby w bylym
                  DDR panowal jakis rodzaj debilizmu?
                  • lucja7 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 06.12.07, 11:03
                    Bardzo zabawny jest ten samoobronczy odruch upychania wszystkiego co
                    zle w "byle DDR", z podejrzeniem o debilizm wlacznie:
                    "Czyzby w bylym DDR panowal jakis rodzaj debilizmu?", napisano.

                    Dobrze ze zostalo to sprecyzowan, bo ktos moglby pomyslec ze to sie
                    dzieje w Niemczech ;-)))
                    • maria421 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 06.12.07, 11:46
                      lucja7 napisała:

                      > Bardzo zabawny jest ten samoobronczy odruch upychania wszystkiego co
                      > zle w "byle DDR", z podejrzeniem o debilizm wlacznie:
                      > "Czyzby w bylym DDR panowal jakis rodzaj debilizmu?", napisano.
                      >
                      > Dobrze ze zostalo to sprecyzowan, bo ktos moglby pomyslec ze to sie
                      > dzieje w Niemczech ;-)))
                      >
                      Wiesz, Lucjo, dla niezorientowanego tez Paryz to Paryz, tak samo Clichy jak VII
                      arrondissement :-)
                      • lucja7 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 06.12.07, 12:27
                        Co?
                        • maria421 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 06.12.07, 12:55
                          lucja7 napisała:

                          > Co?
                          >
                          Co "co" ?
                          • lucja7 Clichy 06.12.07, 16:11
                            Clichy to piekne miasto pod Paryzem, w najbogatszym podparyskim
                            departamencie, Hauts-de-Seine.
                            Jest to glownie miasto 19to i 20to wieczne, majace mnostwo
                            przykladow architektury charakterystycznej tamtych lat: Art nouveau,
                            Art déco, Modernizm, Brutalizm, do dzisiejszych przykladow
                            architektury "miejskiej". Wszystko to sklasyfikowane jako zabytki.
                            Teraz jezst tam w toku duzy projekt zagospodarowania brzegow Sekwany.
                            Naprawde piekne miasto.
                            Ale nie wiem dlaczego Maria pisalas o Clichy? Znasz moze?
                            • maria421 Re: Clichy 06.12.07, 16:32
                              lucja7 napisała:

                              > Clichy to piekne miasto pod Paryzem, w najbogatszym podparyskim
                              > departamencie, Hauts-de-Seine.
                              > Jest to glownie miasto 19to i 20to wieczne, majace mnostwo
                              > przykladow architektury charakterystycznej tamtych lat: Art nouveau,
                              > Art déco, Modernizm, Brutalizm, do dzisiejszych przykladow
                              > architektury "miejskiej". Wszystko to sklasyfikowane jako zabytki.
                              > Teraz jezst tam w toku duzy projekt zagospodarowania brzegow Sekwany.
                              > Naprawde piekne miasto.
                              > Ale nie wiem dlaczego Maria pisalas o Clichy? Znasz moze?
                              >
                              Nie Clichy-la-Garenne. Clichy-sous-Bois.
                              Nie udawaj ze nie zrozumialas :-)
                              • lucja7 Re: Clichy 06.12.07, 16:56
                                Nie rozumiem. Pisalas przeciez o Clichy, dlatego pisze o Clichy,
                                kurcze pioro.
                                Clichy s/Bois czy Clichy-la-Garenne to jeszcze co innego.
                                • maria421 Re: Clichy 06.12.07, 17:07
                                  lucja7 napisała:

                                  > Nie rozumiem. Pisalas przeciez o Clichy, dlatego pisze o Clichy,
                                  > kurcze pioro.
                                  > Clichy s/Bois czy Clichy-la-Garenne to jeszcze co innego.

                                  W Hauts-de-Seine sa dwa Clichy? Jedno Clichy i drugie Clichy-la-Garenne?
                                  • lucja7 Re: Clichy 06.12.07, 17:14
                                    Co najmniej.
                                    • maria421 Re: Clichy 06.12.07, 20:11
                                      lucja7 napisała:

                                      > Co najmniej.

                                      Na liscie gmin Hauts -de- Seine jest tylko jedno.
                                      • lucja7 Re: Clichy 06.12.07, 22:36
                                        ouo boze, internetowa wiedza znow meczy.
                                        Przeciez sama juz wymienialas dwa.
                                        Dzis przejezdzalam przez Clichy. Chyba sie nudzisz.
                    • jan.kran Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 13.12.07, 12:54
                      lucja7 napisała:

                      > Bardzo zabawny jest ten samoobronczy odruch upychania wszystkiego
                      co
                      > zle w "byle DDR", z podejrzeniem o debilizm wlacznie:
                      > "Czyzby w bylym DDR panowal jakis rodzaj debilizmu?", napisano.
                      >
                      > Dobrze ze zostalo to sprecyzowan, bo ktos moglby pomyslec ze to
                      sie
                      > dzieje w Niemczech ;-)))

                      -----> Bardzo zabawne jest czytanie komentarzy na temat DE osoby
                      ktora nie ma o tym zielonego pojecia:)))

                      Wyobraz sobie kochana ze do dzis najwazniejsza niemiecka gazeta ,
                      szpigel , podajac wyniki statystyczne dzieli je na wypowiedzi
                      osob z deder i z z DE.
                      To sa nadal dwa swiaty ...
                      Caluje
                      Kran
                      • lucja7 Re: przerażające co sie w tych Niemczech wyprawia 13.12.07, 16:50
                        kran napisal:
                        "Wyobraz sobie kochana ze do dzis najwazniejsza niemiecka gazeta ,
                        szpigel , podajac wyniki statystyczne dzieli je na wypowiedzi
                        osob z deder i z z DE."

                        - Robi tak szpigel bo mu tak wygodnie, bo wygodnie z tym Niemcom
                        (tym z DE, hehehe),
                        - Nie do ciebie nalezy oceniac kto ma o czyms pojecie,
                        pomimo "wysokiego poziomu" twojej ekspertyzy wg ciebie w sprawach i
                        niemieckich i afrykanskich i jakichkolwiek innych,
                        - Prosze o nienazywanie mnie "kochana", "ciociu" i inne obcalunki
                        mnie,
                        - Ah, zapomnialabym, odpierdol sie.
    • ewa553 dzis znowu: 06.12.07, 14:08
      tym razem w pln.Niemczech: matka zamordowala swoich 5 synow w wieku
      od 3-9 lat. Nikt nie wie dlaczego. Ojciec ostatniej trojki to
      obywatel USA. Czyzby tu trzeba bylo szukac zrodel nieszczescia?
      • maria421 Re: dzis znowu: 06.12.07, 14:46
        ewa553 napisała:

        > tym razem w pln.Niemczech: matka zamordowala swoich 5 synow w wieku
        > od 3-9 lat. Nikt nie wie dlaczego. Ojciec ostatniej trojki to
        > obywatel USA. Czyzby tu trzeba bylo szukac zrodel nieszczescia?

        To sa kobiety psychicznie chore

        www.spiegel.de/panorama/justiz/0,1518,521793,00.html
        • ewa553 Re: dzis znowu: 06.12.07, 15:01
          ciekawy artykul Mario. Czego ja dalej nie rozumiem: przeciez te
          kobiety nie rozchorowaly sie z dnia na dzien. Czy nie bylo zadnych
          sygnalow ostrzegawczych? Czy maz nie zauwazyl na codzien, ze
          osobowosc zony sie zmienila? Jak cos znowu znajdziesz - podrzuc link.
          PS za niesmaczny zart z pochodzeniem meza - przepraszam.
          • maria421 Re: dzis znowu: 07.12.07, 09:51
            ewa553 napisała:

            > ciekawy artykul Mario. Czego ja dalej nie rozumiem: przeciez te
            > kobiety nie rozchorowaly sie z dnia na dzien. Czy nie bylo zadnych
            > sygnalow ostrzegawczych? Czy maz nie zauwazyl na codzien, ze
            > osobowosc zony sie zmienila? Jak cos znowu znajdziesz - podrzuc link.
            > PS za niesmaczny zart z pochodzeniem meza - przepraszam.

            Wczoraj we wszystkich dziennikach mowili, ze problemy psychiczne tej kobiety
            byly znane, lecz nie bylo podstaw do przymusowej hospitalizacji w klinice
            psychiatrycznej.
            Zostala uznana za niepoczytalna , wiec nie bedzie procesu karnego tylko
            przymusowy pobyt na zamknietym oddziale psychiatrycznym, moze do konca zycia.
Pełna wersja