24.10.03, 13:28

Plecak opanowal swiat. Zarowno mlodziez jak i staruszki maja plecaki. Moga byc sportowe, eleganckie , ze wszystkiego rodzaju materialow. Ja bez plecaka nie moge funkcjonowac , mlodziez tyz. Mloda ma wersje hippisowska i militarna . Ja mam czarne co do wszystkiego pasuja. Czy jest tyz plecak wieczorowy nabijany PERLAMI. Bym chciala. Kran.
Obserwuj wątek
    • vaud Re: Plecak. 24.10.03, 14:00
      jan.kran napisała:

      >
      > Plecak opanowal swiat. Zarowno mlodziez jak i staruszki maja plecaki. Moga
      byc
      > sportowe, eleganckie , ze wszystkiego rodzaju materialow. Ja bez plecaka nie
      m
      > oge funkcjonowac , mlodziez tyz. Mloda ma wersje hippisowska i militarna . Ja
      m
      > am czarne co do wszystkiego pasuja. Czy jest tyz plecak wieczorowy nabijany
      PER
      > LAMI. Bym chciala. Kran.

      -------> widziałam czarny, z błyszczącymi kamuszkami udającymi brylanciki.
      • lucja7 Re: Plecak. 24.10.03, 14:56
        Ja tez uzywam plecaka, ale wylacznie zwiazane jest to ze sportem. Zawsze jak
        ide na basen, zawsze na marsz (maszerujemy sporo w pieknych pagorkowatych
        okolicach Paris, Vexin, glownie teraz, jesienia). Nigdy po cywilnemu.
        Przyznam ze nie lubie za bardzo ten typ sprzetu, z czysto estetycznego punktu
        widzenia. Te plecaki niewypelnione tak smutnie zwisaja, bezforemnie.
        Ale faktem jest ze chyba wszyscy uczniowie to nosza.
        lucja7.
        • moore_ash Re: Plecak. 24.10.03, 16:05

          > Ale faktem jest ze chyba wszyscy uczniowie to nosza.

          a mnie to sie zawsze w szkole marzyl taki stary, typowy tornister. skora,
          zatrzask, dwa odblaskowe swiatelka po bokach etc...
          pamietacie?

          a teraz faktycznie, korzystam z plecaka dosc czesto
          pozdr.
          tb
          > lucja7.
          • lucja7 Re: Plecaki 24.10.03, 17:12
            Poza tym do plecakow mam uraz. No bo moje potomstwo gralo intensywnie w
            tenisa. Teraz tez gra, ale nazwijmy to, po amatorsku.
            Wiec do 15ego roku zycia treningi, kluby, mecze, turnieje, caly ten cyrk,
            ktory zreszta we Francji robiony jest dobrze i za stosunkowo male pieniadze
            (jesli talent).
            Trzeba wiedziec ze turnieje dla mlodziezy we Francji sa w duzym stopniu
            finansowane przez marke Liptonic.
            W turniejach dla mlodziezy polfinalisci, a w niektorych juz cwiercfinalisci,
            sa wynagradzani roznymi duperelami jak gripy, naciagi, koszule, szorty no
            i........plecaki!! Okolo polowa tych plecakow jest zdefiniowana w poprzek
            duzym napisem "LIPTONIC". No i rezultat sukcesow moich ptaszat to to ze dna
            moich wszystkich plakarow wypelnione jest plecakami liptonic albo nie.
            Wiec moge rozsylac plecaki we wszystkie strony dla potrzebujacych.

            Precyzuje ze diamentow ani perel wszytych nie maja.
            lucja7.
          • maria421 Re: Plecak. 24.10.03, 19:57
            moore_ash napisał:

            >
            > > Ale faktem jest ze chyba wszyscy uczniowie to nosza.
            >
            > a mnie to sie zawsze w szkole marzyl taki stary, typowy tornister. skora,
            > zatrzask, dwa odblaskowe swiatelka po bokach etc...
            > pamietacie?

            No pewno! Skorzany tornister to byl szpan!
            Teraz w Niemczech , zeby cie w szkole nie wysmiali musisz miec najpierw Scout,
            potem 4YOU, a potem Jack Wolfskin, albo taki wojskowy, najlepiej po jakims
            komandosie.Do tego nalezy takim rancem rzucac i poniewierac, zeby byl
            odpowiednio zniszczony.

        • backpacker Re: Plecak. 24.10.03, 18:04
          Wloz papieru. Bedzie cool i elegancko.
          • don2 Re: Plecak. 24.10.03, 18:16

            Plecak kojarzy mi sie z czyms malutkim w ksztalcie kubusia puchatka.kosztowalo
            to urzadzenie straszne pieniadze w shopie na lotnisku.Zawislo wdziecznie na
            plecach pewnej mlodej damy i zawieralo glownie paczke papierosow cos z
            kosmetykow podrecznych i na wiecej nie bylo miejsca.Ech te wspomnienia !
    • goga.74 Re: Plecak. 24.10.03, 23:22
      Ja lubie, nosze prawie zawsze.
      Prawie, bo jesienia chodze w takiej czarnej skorzanej kurtce, do ktorej plecak
      absolutnie nie pasuje... Zaden, nawet gdyby mial ponaszywane prawdziwe
      brylanty.
    • alaskanka3 na szczescie plecak opanowal swiat 25.10.03, 03:40

      Bo teraz moge nosic z soba pol majatku, wszystko sie miesci, jest nawet mijesce
      awaryjne na wieksze zakupy. Nie musze nic przepakowywac i moge w koncu miec
      jeden zestaw niezbedny do przezycia, od biedy da sie pojsc z nim do teatru, na
      spacer, a nawet przemieszczac sie po swiecie bez wymiany zawartosci.

      Plecaczki rzeczywiscie sa wszedzie, od malenkich takich bardziej na chusteczke
      do nosa, czasami w wersji salonowej czyli eleganckich, do uniwersalne sredniej
      wielkosci. Uzywam sredniej wielkosci plecaczka w przepieknym kolorze blue (mimo
      to skorzanego) kupionego w Warszawie w sklepie obok miejsca gdzie zwykla bylam
      pomieszkiwac. Przesliczny, dotad nie spotkalam w okolicach nic tak
      funkcjonalnego i ladnego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka