jan.kran
04.12.03, 17:38
To nawiazanie do Dona. Twierdzi On ,ze jestesmy superiteligentni,
nadprzecietni i jacys tam jeszcze niezwykli i kazdy sie chce pokazac od
najlepszej strony ,a jak sa jakies dyskusje powazniejsze to nastepuje chowanie
glowy w piasek i ogole kazdy sie mizdrzy.
A Lucja twierdzi, ze onanizujemy sie dyskusyjnie.
Ja moge mowic za siebie. Tak sie sklada , ze bardzo wielu czlonkow P2 znam
albo personalnie albo czatowo albo majlowo.
O urodzie sie nie wypowiadam. O intelekcie owszem. Jestesmy malo typowi ,bo
mamy w wiekszej czesci niezle dzialajace mozgi , ktore maja ochote sie
onanizowac dyskusyjnie i polemizowac na tematy nawet trudniejsze :-)))
Ja lubie sie wyglupiac i podpuszczac, ale lubie tyz od czasu do czasu myslec.
Sadze , ze nie przerzucamy sie naszym doswiadczeniem , madroscia ,
nieomylnoscia ino probujemy nasz swiat porownac ze swiatem innych. Troche
zabawy , troche powagi :-)) Pozdrawiam. Kran.