Dodaj do ulubionych

Otwarcie Funclubu

09.12.03, 13:26
Niniejszym otwieram Funclub Staregopierdoly, oglaszam sie jego Czlonkiem Nr.
1 a Staremupierdole nadaje tytul honorowy „Encyclopedia Forumae“ (jako ze
nigdy nie mialam nic wspolnego z lacina jest z pewnoscia zle, ale za to
ladnie :)).
Jak bede miec jakiekolwiek dotyczace czegokolwiek pytanie to w pierwszej
linii zglosze sie do Staregopierdoly.

Stary, pisz tu prosze wiecej, bo naprawde fajnie sie Ciebie czyta.

PS: gdyby ktos mnie znowu mial nie zrozumiec na wszelki wypadek zaznaczam, iz
tym razem wszystko na powaznie i bez podtekstow.

Xurek
Obserwuj wątek
    • basia553 Re: Otwarcie Funclubu 09.12.03, 13:35
      Nie ujmujac naszemu Pierwszemu Specjaliscie od Kamieni (zölciowych tez?),
      trzeba by zalozyc Klub Kluböw.
      Bo juz fanowalismy kilku innym kolegom: waldkowi chyba za Sciganie Bruna,
      Donowi - bo zawsze wszystko wie, Ertesowi za nogi, Skunksowi za görskie wyprawy.
      C-J za zalozenie Galerii itd, itd. Jak to wszystko pogodzic? Kto podejmie sie
      administracji tego wszystkiego? Nie bedzie to latwe...
      • wkrasnicki Re: Otwarcie Funclubu 09.12.03, 14:12
        Wchodze w to pod kilkoma jednak warunkami:
        - uznanie otoczakow za kamienie szlachetne,
        - regulamin dopusci mozliwosc spozywania napojow alkoholowych w ilosciach
        ulubionych (przed 13.00 - tez),
        - nie zostane skarbnikiem - co zreszta jest w waszym interesie (patrz wyzej),
        - skladki beda wplacane w kamieniach szlachetnych (patrz jeszcze wyzej),
        - uzurpuje sobie prawo do miejsca siedzacego - szczegolnie po 13.00
    • ani-ta Re: Otwarcie Funclubu 09.12.03, 14:21
      wpisuje sie jak czlonek nr chyba 4;)
      co prawda juz po miejscach medalowych... ale dalej w pierwszej dziesiatce...
      czyli numer czlonka znaczacego;)))

      xurku, rozumiem, ze za zadne pieniadze nr 1 nie oddasz?:)

      pozdrawiam;)

      a.:)
      • xurek oczywisicie, ze nie oddam :)))) 09.12.03, 14:28
        i prosze mi tu nawet nie probowac wprowadzic takiego bajzlu jak swego czasu
        Szwedka z Glabem Nr 0 :))))!
        Wkrasnicki, zostajesz przyjety, bedziesz mial zarezerwowany fotelik :)))
        Otoczak moze byc nawet szlachetniejszy od diamentu, mnie to tam nie robi :)))

        Xurek
        • ani-ta Re: oczywisicie, ze nie oddam :)))) 09.12.03, 14:30
          wiedzialam ze nie oddasz;)))

          ale taka juz jestes... meza nie pozyczysz... dziecka nie pozyczysz... numerku
          nie dasz...:))))
          dobrze, ze chociaz piszesz skladnie xurku... calyy pozytek z ciebie:P))))))

          caluski;)
          a.:))
          • xurek no dobra, moge Ci ewentualnie pozyczyc........ 09.12.03, 14:31
            moja mamusie albo Behemota :))))))))))))

            Xurek
            • basia553 Re: no dobra, moge Ci ewentualnie pozyczyc....... 09.12.03, 14:35
              Wiesz Xurku, jej to cos obiecujesz. A ja zaraz po otwarciu Twojego albumu
              wyrazilam chec na przejsciowe przejecie Piranhi i sie nie ustosunkowalas
              do dzis. Nieladnie, nieladnie!
              • xurek niniejszym ustosunkowuje sie ogolnie: 09.12.03, 14:40
                Meza, pieniedzy, bielizny osobistej i okularow nie pozyczam w ogole. Piranhe
                mozna wypozyczyc gora raz w tygodniu na pare godzin i tylko na miejscu -
                propozycja jest tylko dla polskojezycznych :))). Mamusie wypozycze zawsze
                chetnie, szczegolnie po tygodniu pobytu u mnie z wyjatkiem swiat wszelkich,
                kiedy to nikt nie dekoruje i nie gotuje tak, jak mamusia :))). Tatusia tez
                wypozycze zawsze:))). Siostre nawet na dlugi okres czasu :))). Behemota tylko
                po godzinach pracy oprocz czwartku i nie w sobote :)). Reszte mojego "mienia"
                bede rozpatrywac indywidualnie w miare nadchodzacych prosb :)))

                Xurek-altruista :))))))))))
                • lalka_01 Re: niniejszym ustosunkowuje sie ogolnie: 09.12.03, 14:44
                  Tatusia, mamusie i siostre ma swoja, to nie biore. Dziecko moge wziac, bo moje
                  blade i przerosniete...Dogadamy sie jakos.
                  Prosze mnie wpisac, byle wysoko i z ladnym widokiem na morze.
                  • don2 Re: niniejszym ustosunkowuje sie ogolnie: 09.12.03, 16:47

                    vale,supongo que como el miembre del club de fanaticos,puedo comprar joyas
                    y alquilar tias con descuento. Don












                    • jutka1 Re: niniejszym --- oraz pytanie lingwistyczne 09.12.03, 16:59
                      Ja sie dolaczam do fanklubu staregopierdoly. a jak mi jeszcze SP rzuci tych
                      topazow, to chyba sie sama wybiore na Przewodniczaca.... ;)))

                      Ja w kwestii lingwistycznej do Dona i SP. Wczoraj mignelo mi zescie Panowie
                      rozmawiali o kurwach (putas)
                      • don2 Re: niniejszym --- oraz pytanie lingwistyczne 09.12.03, 17:15

                        Alez jak bysmy smieli kierowac w jaka by nie bylo strone ! Chodzilo o bogactwa
                        naturalne Columbii oczywiscie.
                        besos y abrazos.Lengua es herramiento universal.si se save manejar-mejor.
                        Don
                        • jutka1 Re: niniejszym --- hablamos espanol :))))) 09.12.03, 18:32
                          don2 napisał:

                          > Alez jak bysmy smieli kierowac w jaka by nie bylo strone ! Chodzilo o
                          bogactwa naturalne Columbii oczywiscie.
                          ********
                          To sie teraz nazywa bogactwa naturalne???? aaaaaaaa........

                          > besos y abrazos.Lengua es herramiento universal.si se save manejar-mejor.
                          ********
                          besitos y abrasitos tambien, guapo :)
                          czy manejar to znaczy porozumiewac sie za pomoca rak???? reszte zrozumialam,
                          ale tego manejar nie. wiem ze mano to lapa, czy tez mi sie popinkolilo?
                          i czy manejar to znaczy manhandling i moze byc uznane za nieprzyzwoite w
                          przyzwoitym towarzystwie???? :)

                          Jutka lingwista z Bozej laski
                          • don2 Re: niniejszym --- hablamos espanol :))))) 09.12.03, 18:36
                            manejar-opanowac,umiec uzywac cos kolo tego,jak wiele w tym jezyku.synonimow
                            tysiace ,wot bardak.
                            • jutka1 Re: niniejszym --- hablamos espanol :))))) 09.12.03, 18:43
                              don2 napisał:

                              > manejar-opanowac,umiec uzywac cos kolo tego,jak wiele w tym jezyku.synonimow
                              > tysiace ,wot bardak.
                              ********
                              no, niby bardak, ale dobrze ze to nie znaczy tego co mi na mysl
                              przyszlo ;)))))))

                              chyba wieczorem se puszcze flamenco bo juz pare dni nie sluchalam. to tak,
                              dlia paddierzania razgawora :)
            • ani-ta Re: no dobra, moge Ci ewentualnie pozyczyc....... 09.12.03, 14:41
              no dobra
              dziekuje!!!
              nie biore;)))

              mam swoje "szczescia":)))

              a.:)
    • basia553 Admini! 09.12.03, 17:43
      Zakazcie uzywania jezyköw niezrozumialych ogölowi, bo umieram z ciekawosci.
      • wkrasnicki Re: Admini! 09.12.03, 17:56
        Jedyne wczym moge Ci pomoc to ...reanimacja. ;-)
        Admin nr 7 - samozwaniec.
        • basia553 Re: Admini! 09.12.03, 18:03
          a czy przynajmniej masz w programie oddychanie usta-usta? to by mnie moglo
          zdecydowanie pocieszyc.
          • wkrasnicki Re: Admini! 09.12.03, 18:09
            basia553 napisała:

            a czy przynajmniej masz w programie oddychanie usta-usta? to by mnie moglo
            zdecydowanie pocieszyc.
            ###
            Owszem, tylko ze za wzgledu (tylko i wylacznie) na uroczystosc Lalki, oddech
            jakby malo medyczny, co przy slabym organizmie pacjenta moze doprowadzic do
            niekontrolowanych reakcji, nie mowiac juz o kosztownym uzaleznieniu. ;-)
      • don2 Re: Admini! 09.12.03, 18:11
        basia553 napisała:

        > Zakazcie uzywania jezyköw niezrozumialych ogölowi, bo umieram z ciekawosci.


        Basiu to tylko podnosi aure egzotyki-precz z nuda i feldgrau. troche malibu
        rum cola i parasolek malutki.
    • xurek niniejszym rozszerzam "obiekt funowania" 11.12.03, 10:58
      do Staregopierdoly i jego kuchni. I mianuje siebie Pierwszym Funem zarowno SP
      jak i jego domostwa :))))

      Xurek
      • basia553 Re: niniejszym rozszerzam "obiekt funowania" 11.12.03, 11:16
        Patrz Xurku, stale mi dzisiaj ktos podkrada poysly:))) i ja chcialam ten
        funclub rozszerzyc. Wiec dodam jeszcze od siebie, calkiem oryginalnie,
        ze jestem fanka "widoku z okna" na to jezioro i göry.
        Ciekawe czy Starype nasze wproszenie sie zaakceptuje!
        • xurek Nr. 1 w funowaniu widoku z okna moge Ci oddac, 11.12.03, 11:23
          bo taki widok tez tutaj mam, jak wleze na Pilatusa i spojrze w kierunku
          Vierwaldstädtersee. Tyle tylko, ze zamiast siedziec wtedy w przytulnej kuchni
          stoje przed barierka i trzese sie jak osika :))). No ale nie mozna miec
          wszystkiego :)))))))

          Xurek
          • basia553 Re: Nr. 1 w funowaniu widoku z okna moge Ci oddac 11.12.03, 11:27
            To Ci zazdroszcze. Bo ja chetnie chodze po görach i Twoje okolice znam tylko "z
            widzenia" a nie z lazenia. Ale moze wreszcze wybiore sie w przyszlym roku z
            moja szwajcarska kolezanka (strasznie fajna facetka!), ktöra mnie stale namawia
            na wspölne göry.
            • kurczak1976 Re: Nr. 1 w funowaniu widoku z okna moge Ci oddac 11.12.03, 11:45
              No to Basiu oprocz Pilatusa nie zapomnij odwiedzic tez rejonu Jungfrau.
              Rowniez piekne widoki. Z reszta ten region jest na jednym z mioch zdjec
              (zdjecie na jezioro z gory, w tle widoczne rozne szczyty w tym Eiger, Mönch i
              Jungfrau)
              Goraco polecam! Ja bylam oczarowana widokiem :o)
              • basia553 Re: Nr. 1 w funowaniu widoku z okna moge Ci oddac 11.12.03, 12:06
                Tak Dziewczyny, mieszkacie ladnie. Podobaja mi sie u Was tez miasta.
                W zeszlym roku bylam na kuracji w glebokim Szwarcwaldzie i stamtad
                robilismy sobotnie wycieczki do Zürich, Basel i Luzern (Luzerny nie jestem
                pewna - sliczne miasto z bardzo ciekawym zadaszonym drewnianym mostem przez
                odnoge jeziora?). Tzn. to byly 3 wycieczki. Bardzo, bardzo mi sie podobalo.
                A wogöle möj pierwszy przejazd przez Szwajcarie byl w lecie 1976
                i nie wiem czy jeszcze wtedy nie bylo tunelu przez Gothard czy z innych
                powodöw jechalismy przez przelecz, ale pamietam jak bylam widokami oszolomiona.
                Dobre miejsce wybralyscie!
                Kurczaku, jak ogladalam Twoje zdjecia to nie pamietalam ze jestes z CH
                i myslalam, ze to w Bawarii!
                • xurek zadaszony most przez rzeke 11.12.03, 12:13
                  to Lucerna (ode mnie 15 minut samochodem, 30 pociagiem :)). Dla mnie
                  najpiekniejsze miasto Szwajcarii. Gdyby nie podatki i "brak ogrodka" to bysmy
                  sie tam wyprowadzili :)). Cala droga wokol Vierwaldstädtersee ze swoimi malymi
                  kurortami jest przesliczna. Nastepnym przeze mnie uwielbianym miastem jest
                  Solothurn. Zurych jest dla mnie zbyt "monumentalny" w centrum i zbyt obrzydliwy
                  w bardziej odleglych dzielnicach (pomieszanie starej fabrycznej zabudowy z
                  zaniedbanymi kamienicami), one jednak w ostanim czasie bardzo sie zmieniaja,
                  wiec kto wie...
                  Przelecz Gotthard i droga do niej sa wspaniale. Uwielbiam jezdzic na Gotthard
                  na "piknik" (1,5 godziny jazdy). I bardzo lubie ta cytadele, ktora nigdy na nic
                  sie nie przydala :)))

                  Xurek
      • jutka1 Re: niniejszym rozszerzam "obiekt funowania" 11.12.03, 12:14
        Ja siem dolaczam do rozszerzenia.

        Viejo, uwazaj, bo jak mi sie gdzies podoba, to tam jade, a jak sie dalej
        podoba, to sie osiedlam!!! ;))))) Twoja watroba moglaby tego nie
        przetrzymac ;)))

        Petunia-Jutunia (Prymulka jakos mi sie przestala podobac)
        • basia553 jedno Wam powiem, Dziewczyny, 11.12.03, 12:23
          ze jak sie Starypa obudzi, przeczyta nasze ochy i achy, to spakuje wszystkie
          kuchnie, diamenty i inne szafiry i da dyla na drugi koniec swiata, ze strachu!
    • xurek cos tu jest nie tak:))) 11.12.03, 13:24
      mamy juz 32 wpisy, a obiekt uwielbienia ani sie nie pokazuje, ani azymutu na
      kuchnie nie podaje :((((. Czyzbysmy za cicho krzyczeli hip hip hurra?

      Xurek :)))
      • basia553 Re: cos tu jest nie tak:))) 11.12.03, 13:41
        Albo sie zasiedzial wczoraj u Jutki, albo odsypia po prostu wczorajszego kaca.
        A wogöle facet o tak rozleglych interesach w swiecie, ma prawo do drobnego
        odpoczynku.
        A moze rozwaza, na kiedy nas zaprosic? Mozliwosci jest wiele:)))
        Napisalam poprzednio, ze ucieknie przed nami na drugi koniec swiata, a potem
        sie zastanawialam: przeciez on ZYJE na drugim koncu swiata. A wiec pytanie do
        Was: dokad ucieka ktos, kto juz jest na drugim koncu swiata?
        • don2 Re: cos tu jest nie tak:))) 11.12.03, 14:22

          Starego wzieli guerilleros jako zakladnika.Teraz musi z nimi sie ukladac
          o okup.To nie lekko ,ja znam te typy.Zimni mordercy ,bez szacunku dla wieku i
          siwych wlosow. Oglaszam otwarcie konta bankowego na wykup starego.inf.nastapia.
          • don2 Re: cos tu jest nie tak:))) 11.12.03, 14:24

            Ostatnie wiadomosci : dzwonilem do Medelin.Kuzyn Escobara obiecal pogadac .ze
            swoim kuzynem ,ktorego szwagier jest zaprzyjazniony z narzeczona jednego z
            bandytow.
          • basia553 Okup 11.12.03, 14:26
            no to moze ja jako pierwsza: odstepuje wszystkie szmaragdy, jakie mi Starypa
            obiecal. Niech mu bedzie, sympatyczny jest, prawda?
            • lalka_01 Re: Okup 11.12.03, 14:32
              zalatwilam im laleczke. Duuuuuuuuuuuze niebieskie oczy, tylko nie wie, gdzie
              jest to medelin. Ktos ja podwiezie?
              • don2 Re: Okup 11.12.03, 14:38

                Blondynka? zawiezie ja Jose Machetero.Ale musza byc 2 bo ja mu
                niedowíerzam.Bandyci uzywanej za bardzo tez niechca.Medelin to taka stolica
                mafii Columbijskiej,cos jak Pruszkow tylko pociagi czesciej zatrzymuja sie
                tam:)))
                • don2 Re: Okup 11.12.03, 14:42

                  Wzruszony jestem tak blyskawiczna reakcja i waszym miekkim sercem.Zatrzymajcie
                  wasze najdrozsze walory i przedmioty uzytkowe.Ja to zalatwie z Lalka,my im
                  dupy bedziemy podsylac,jeszcze kilka pesos i na tym trafimy,jako prowizja.
                  Lalka juz jedna ma gotowa do drogi.
                  • don2 Re: Okup 11.12.03, 14:45

                    Do Stareg P. Nie martw sie kolego,pomoc nadchodzi.uwazaj na towarzystwo .Nie
                    chadzaj sam nocami.A jak juz to wiesz jak...blizej sciany.Mam nadzieje ,ze jesc
                    daja dobrze,no ok ryz i fasola sie mo<ze znudzic-ale to nie Hilton.
                  • xurek dzieki Don, 11.12.03, 14:46
                    fajny z Ciebie facet. Bo mojego mousepada i tego niebieskiego segregatora to mi
                    naprawde bylo zal. Jakbyscie z tymi lalkami mieli jakis problem, to ja tu
                    czasem spotykam takiego kolesia (na placu zabaw ze swoja coreczka), co
                    twierdzi, ze ma nielegalny przechow lalek z Ukrainy gdziez niedaleko. Moge
                    ewentualnie nawiazac kontakt.....

                    Xurek
                    • don2 Re: dzieki Don, 11.12.03, 14:48

                      Xurek ,spadasz jak z nieba !! Tylko blondynki,cycate i prosze wsadz je do
                      wanny na 6 godzin przed castingiem.Przyjade jak tylko dogadam sie z Mosadem co
                      do transportu.shalom Don.
                      • don2 Re: dzieki Don, 11.12.03, 14:52

                        No stary ,glowa do gory !! Czy to gory ,czy to morze-Forum zwasze Ci pomoze !!
                      • xurek nie ma sprawy 11.12.03, 14:53
                        "Tylko blondynki,cycate i prosze wsadz je do wanny na 6 godzin przed castingiem"

                        Czy mam dosypac proszku czy od razu walic z tabletek do sztucznych zebow (Basia
                        mowila, ze nawet stare klopy porzadnie czyszcza)?

                        No i jak juz je bedziesz odbieral, to prosze nie pomyl mnie z "towarem" - ja
                        bede ta najstarsza obecna cycata blondynka :)))))))))

                        Xurek
                        • don2 Re: nie ma sprawy 11.12.03, 14:59
                          xurek napisała:

                          > "Tylko blondynki,cycate i prosze wsadz je do wanny na 6 godzin przed
                          castingiem
                          > "
                          >
                          > Czy mam dosypac proszku czy od razu walic z tabletek do sztucznych zebow
                          (Basia
                          >
                          > mowila, ze nawet stare klopy porzadnie czyszcza)?
                          >
                          > No i jak juz je bedziesz odbieral, to prosze nie pomyl mnie z "towarem" - ja
                          > bede ta najstarsza obecna cycata blondynka :)))))))))
                          >
                          > Xurek

                          Ten do zebow,nawet dobrze,one z reguly maja zlote zeby albo im wielu brak.
                          Nie ciesz sie Xurku na przygody,ja kazda osobiscie sprawdze ,hehehe !
                          • xurek ja sie wcale nie cieszylam, tylko obawialam :))) 11.12.03, 15:26
                            z jednej strony ze mozesz pomyslec (wcielajac mnie przez pomylke w towar), ze
                            jakosciowo slaby i przeterminowany, z drugiej ze mnie zapakujesz i nie zdaze
                            wrocic na z wypiekami na twarzy oczekiwanego sylwestra :)))

                            Xurek
                            • basia553 no wiesz, Xurku! 11.12.03, 15:32
                              jak mozesz w takim momencie myslec o Sylwestrze. Wiem, od dwöch miesiecy
                              odzywiasz sie wylacznie marchewka, ale pomysl o biednym Pierdole, co to tylko
                              ryz, fasola.
                              • xurek Basiu, mam powazne podejrzenie o naciaganie :)))) 11.12.03, 15:39
                                Wiec Pierdola sie zameldowal wlasnie byl na watku o domkach i wcale nie brzmial
                                tak, jakby go ktos gdzies byl uprowadzil. Z tego wynika, ze jezeli moje
                                podejrzenie jest sluszne, to kolega Don, naszym kosztem (a przede wszystkim
                                Lalki) chce sobie tutaj niecnie dorobic.... A nas wpuszcza w maliny :(((
                                Dalej wynikaloby z tego, ze SP nasze funowanie zupelnie olewa, nic a nic go nie
                                obchodzimy, z czego wynika (byc moze), ze niecna Jutka wczoraj mu tak zakrecila
                                w glowie, ze wszstkie brylanty, szafiry, topazy i inne kuchnie zgarnie sama dla
                                siebie a nam nie pozostanie NIC!!!!!
                                No a ze Jutka i Don razem pija i pichca to tez jest wiadomo (kawiory,
                                pieprzowki i inne takie za naszymi plecami) i jak sie to dwa plus cztery doda,
                                to wynika z tego ze.....

                                jestem zupelnie zubulwersowana, nie wiem, czy myc te laski i mowe pisac, czy
                                udac sie prosto do jakowego prokuratora :))))))))

                                Xurek-Sherlock
                                • jutka1 Re: Basiu, mam powazne podejrzenie o naciaganie : 11.12.03, 15:47
                                  Xurek, kudebalans ;)
                                  Po pierwsze, co to znaczy "nie wiem czy mam myc te laski"???????????
                                  administracjo, czy xurek pisze niecne rzeczy????

                                  Po drugie, starypierdola mnie tez naobiecywal i nie dotrzymal, nazapraszal i
                                  zamilkl, i nie zwraca na mnie uwagi generalnie.

                                  Po trzecie, pieprzowke pije z Latwym
                                  • xurek nie wiem nie wiem, 11.12.03, 15:51
                                    czy moge Ci uwierzyc. Niby masz dzisiaj urodziny i to by przemawialo za, ale z
                                    drugiej strony tak jakos szybko demontujesz a wiadomo - uderz w stol to Jutka
                                    sie odezwie. Z decyzja w co mam wierzyc a w co nie poczekam do wyjasnienia Dona
                                    badz prywatnego maila od Ciebie na temat ile z Twojego lupu jestes sklonna
                                    odstapic :)))

                                    Xurek
                                • basia553 Re: Basiu, mam powazne podejrzenie o naciaganie : 11.12.03, 15:48
                                  Prokurator, tylko prokurator! Don jest niezwykle wyrachowany. Nie wiem czy
                                  zauwazylas, ze zrezygnowal z Twojego Paidu i Ordnera (niebieskiego), ale
                                  zachowal moje wszystkie szmaragdy! Od razu powinno bylo mnie to ostrzec.
                                  Musze teraz pedzic do domu, wez to prosze wszystko w swoje rece, ja Cie popre
                                  wieczorem. Ale nas zrobil w...
                                  Swoja droga smutne, ze Jutka, taka wydawalaby sie mila dziewczyna,
                                  a zabrala nam Starego jak swojego.
                                • don2 Re: Basiu, mam powazne podejrzenie o naciaganie : 11.12.03, 15:55

                                  okazalo sie ,ze starego wypuscili by skoczyl na dach y i zarobil na wykup.
                                  widocznie przestraszyli sie slowianek
                                  • don2 Re: Basiu, mam powazne podejrzenie o naciaganie : 11.12.03, 16:09

                                    dementi oficjalneDona ,napisane przez sekretarza prasowego Dona :
                                    wszelkie posadzanie o usilowanie czerpania korzysci majatkowych z
                                    przedsiewziec filantropijnych uwazam ,za niecne pomowienie.
                                    oswiadczam ,ze tak jak niejaki Rywin tylko bylem w tym czasie nawalony,nic nie
                                    pamietam.powolujac sie na lex i pasus i 4 poprawke do konstytucji Rwandy
                                    oswiadczam:zostalem wymanipulowany przez nieznana grupe.nic nie pamietam!
                                    Amnezja.PS.jezeli chodzi o te blondynki to trzymac w rezerwie i pogotowiu,stop.
                                    Przylatuje najblizszym mozliwym rejsem Airpolonia.stoppodobno za 3 lata bedzie
                                    tanie polaczenie ze CH stop.zabokowalem ticket.stop. Don. Basia nie chowaj opali
                                    do dzbanka z suszonymi kwiatami,to stary trick. Don.
                                    • basia553 Jestem Xurku, 11.12.03, 17:53
                                      no i staram sie to wszystko zrozumiec. Za Jutka przemawia fakt, ze ma dzis
                                      urodziny (a wczoiraj nawet imieniny miala). Za Donem przemawia fakt, ze nie
                                      chce mi rabnac opali, jest jakby szczery.
                                      Co do Staregopa to bym powiedziala, ze podana przez niego trasa, jaka niby
                                      wlasnie przebyl, moze byc zaszyfrowana informacja, gdzie go do tej pory
                                      trzymali. Niestety, nie udalo mi sie szyfru zrozumiec.
                                      Chyba pöjde jak on spac, moze jutro bede widziala wszystko jasniej?
                                      A co Ty w miedzyczasie odkrylas?
                                      • jutka1 Re: Jestem Xurku, 11.12.03, 17:55
                                        Ja na ten przyklad nic nie rozumiem.

                                        Glab 1
                    • xurek jeszcze do Dona 11.12.03, 14:49
                      no i daj znac, jak juz SP odbijecie i bedzie wracal, zebysmy zdazyly czerwony
                      dywan wypucowac i na lotnisku rozwinac. No i kwiaty i orkiestre trzeba
                      zamowic... i bufet jakis przygotowac.... mowe ktos musi wyglosic.... Basia,
                      pomozesz mi?

                      Xurek
                      • don2 Re: jeszcze do Dona 11.12.03, 14:53

                        A co Basia ma czerwony dywan w domu? Kowary autentyk?
                      • basia553 Xurku, 11.12.03, 14:58
                        jasne ze pomoge. Tylko ze do mowy sie nie nadaje (jakala jestem),
                        a dywan z Kowar z lat 60-tych wyplowial, jest bezowy. Ale moge go wyprac.
                        Moge Ci pomöc w robieniu kanapek.
                        A swoja droga: gdzie jest Jutka? To przeciez od niej wracal Stary zawiany
                        i przez to nieostroznie dal sie pojac. Powinna sie czuc troche odpowiedzialna.
                  • lalka_01 Re: Okup 11.12.03, 14:59
                    Nie jedna, nie jedna. Ale jaki jezyk jest wymagany w tej medelin? Moje
                    kolezanki z filologii slowianskiej nie sa pewne...
                    Xurek jest proszony o niestosowanie dumpingu oraz niepopieranie roboty na
                    czarno...
                    • don2 Re: Okup 11.12.03, 15:04
                      lalka_01 napisała:

                      > Nie jedna, nie jedna. Ale jaki jezyk jest wymagany w tej medelin? Moje
                      > kolezanki z filologii slowianskiej nie sa pewne...
                      > Xurek jest proszony o niestosowanie dumpingu oraz niepopieranie roboty na
                      > czarno...

                      Lalka o jezyk ty sie nie martw.to raczej inne czesci ciala sa w uzyciu:)))
                      • lalka_01 Re: Okup 11.12.03, 15:08
                        Donie, donie - ja rozne uczone ksiazki w zyciu czytalam, moje kolezanki tez.
                        Nie pomijalabym tak zupelnie roli jezyka w stosunkach (miedzyludzkich...)
                        • don2 Re: Okup 11.12.03, 15:19

                          Staram sie nie pomijac :)))
            • xurek juz wyciagam z uszu 11.12.03, 14:36
              i wkladam do worka na okup kolczyki zlote z perlami sztuk dwa (perly razem
              cztery), kolczyk platynowy z malym brylancikiem sztuk jeden i kolczyk srebrny z
              wieeeeelka cyrkonia (moze bandyci sie nie znaja i nie poznaja :)) sztuk jeden.
              Obraczki nie jestem sklonna poswiecic, ale moge jeszcze dolozyc zszywacz
              biurowy i dzirukach chromowane, lampe na biurko halogenowa, kalkulator firmy
              Texas Instruments (malo uzywany, wyglada jak nowy) i nawet moj mousepad z mapa
              moge oddac tez :))). Ewentualnie tez zapalniczke, co dostalam od juz
              nieistniejacej stacji telewizyjnej - bardzo ladna :))).

              Xurek-Fun-1
              • xurek niech bedzie, 11.12.03, 14:39
                doloze jeszcze moja komorke (i tak tylko wnerwia) i pare szarych segregatorow
                (no dobra, ten niebieski tez oddam :))).

                Xurek
    • starypierdola Re: Otwarcie Funclubu 11.12.03, 15:47
      WOW!!! Akurat podrozowalem w bycie wirtualnym z Dunedin, Otago, NZ, do Fort
      McMurray, AB, Canada (przez Campione, Italia/Schweiz). Pozwolcie ze sie troche
      przespie i przemysle zeby sie "ustosunkowac"! W miedzyczasie czluje raczki.
      SP
      • starypierdola Funclub 11.12.03, 23:17
        Wzruszajace!!

        Przezylem, wszystkie zmoki zabilem i wracam. Wybory zatwierdzam, deklaracje
        potwierdzam i oddelegowywuje zarzadznie dalszymi czynnosciami z zdolne rece
        Xurka.

        Ofiaruje Wam tez moja milosc, po jednej dla kazdego, dla Xurka dwie. Prosze
        wybrac z ponizszej listy:
        Rodzaje milosci:
        1. Studencka - jest z kim, nie ma gdzie
        2. Wiezienna - jest gdzie, nie ma z kim
        3. Filozoficzna - jest z kim, jest gdzie, ale po co?
        4. Pierwsza - jest z kim, jest gdzie, ale od czego by tu zaczac?
        5. Starcza - jest z kim, jest gdzie, ale jak to sie robilo
        6. Skreslone przez cenzure
        7. Skreslone przez cenzure
        8. Mlodziencza - niewazne gdzie, wazne z kim
        9. Pedantyczna - niewazne z kim, wazne gdzie
        10.Managerska - niewazne z kim, niewazne gdzie, wazne ile czasu to
        zajmie
        11.Dyrektorska - niewazne z kim, niewazne gdzie, wazne kiedy (brak
        wolnych terminów ?!)
        12.Profesjonalna - niewazne z kim, niewazne gdzie, wazny jest rezultat
        13.Bezpieczna - jest z kim, jest gdzie no to wystarczy juz tylko
        podpisac kontrakt
        14.Hippisowska - niewazne z kim
        15.Namietna - niewazne gdzie
        16.Przygodna - niewazne z kim, niewazne gdzie, wazne za ile
        17.Nimfomancka - niewazne z kim, niewazne gdzie byle czesto
        18.Katolicka - niewazne z kim, niewazne gdzie, byle bez prezerwatywy
        19.Wlasna - niewazne gdzie, niewazne kiedy, wazne która reka
        20.Francuska - niewazne z kim, niewazne gdzie, wazne zeby znalezc
        wspólny jezyk
        21.Polska - jest z kim, jest gdzie, zeby tylko dzieci sie nie pobudzily
        22.Romantyczna - nie ma z kim, nie ma gdzie, ale pomarzyc zawsze mozna
        23.Platoniczna - jest z kim, jest gdzie, ale to i tak mija sie z celem
        24.Malzenska - jest z kim, jest gdzie, ale ile mozna .
        • lucja7 Re: stary bo stary a ...a? 13.12.03, 14:27
          Dlaczego nazywasz sie pierdola, kompleks nizszosci, frustracja....nie wiem co
          jeszcze.
          Mysle ze wybor imienia jest wazny i wiele mowiacy. Oczywiscie nie musisz
          odpowiadac
          Pozdrawiam, lucja7.
          • starypierdola Re: stary bo stary a ...a? 13.12.03, 15:10
            Wszystkiego po trochu:
            1. Kompleks nizszosci (wzrost, nie zagrzalem nigdzie miejsca, nie mam jasnych
            pogladow na wiele rzeczy ...)
            2. Kompleks wyzszosci (brzuch, bylem tam i widzialem to, "ja pana/pania
            naucze!, ja pana / pani pokaze! ...)
            3. .... ale glownie dlatego by tym forum byc miedzy swymi; zmieszac sie z
            tlumem, podyskutowac lamanym Polskim, i nie "wystawac".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka