Dodaj do ulubionych

Jutka w Uppsali ;)

12.12.03, 20:34
No to siem narobila, krzatam sie, sprzatam, pucuje, chucham i dmucham bo mnie
cholera jeszcze potem na forum obrobi :) Zakupow narobilam, zarcia od liku,
picia, kwiaty, transparenty, banderole. Swiece , swieczki i swieczuszki,
lampy, lampki i lampeczki. To takie tu tradycje przed swietami. Nawet
towarzystwo na swietowanie sw.Lucji zalatwilam.
Wszystko rozplanowane z zegarkiem w reku :)
Plan na dzis:
21.15 Wyjsc do garazu
21.20 Jazda na lotnisko.
21.50 Witanie Jutki
22.00 Jazda do Uppsali
22.30 Odkorkowanie pierwszej butelki
23.30 Kurtyna zapada

I co????? Ano!!!! Juz pierwszy numerek wykrecila ta mistrzyni numerkow!
Caly plan dzisiejszy poszedl sie j...
Cholera spoznia sie!!!
Wyszlam Ci ja na net. Sprawdzam i co? Pol godziny spozniona!
Nawet tego jednego razu w pore nie moze sie zjawic :( Co za baba!!!
I co ja teraz poczne?
Nawet uchlac z rozpaczy sie nie moge :(
Obserwuj wątek
    • lolo271 Re: Jutka w Uppsali ;) 12.12.03, 20:40
      ...Szwedka glodny jestem........
      Co masz na kolacje?
      • szfedka Re: Jutka w Uppsali ;) 12.12.03, 21:11
        lolo271 napisał:

        > ...Szwedka glodny jestem........
        > Co masz na kolacje?

        My tu kolacyj nie jadamy dlatego jestesmy smukli, zdrowi i wiecznie mlodzi ;-P
    • starypierdola Re: Jutka w Uppsali ;) 12.12.03, 21:02
      Biedna Jutka! A mogla byc w Calavasito!! Moi Muchachos by ja odebrali z
      lotniska w Barranquilla (bezposredni lot z Paryza) i mogla by chodzic w samych
      strings zamiast w korzuchu czy zamiast siedzenia przy piecu!
      A i 1/2 butelki aguardiente jeszcze mi zostalo ktore zwinalem z jej imienin /
      urodzin!
      SP.
      • szfedka Re: Jutka w Uppsali ;) 12.12.03, 21:10
        Wszystko pieknie ale...
        mnie by tam nie bylo ;-P
        • moore_ash Re: Jutka w Uppsali ;) 12.12.03, 21:37
          szfedziu!

          daj mi jej numer to ja opitole:P

          bawcie sie dobrze i wypijcie nasze zdrowie jako i my jutro wypijemy Wasze:)

          pozdrawiam serdecznie.

          murarz
    • ertes To by wyjasnialo 12.12.03, 21:55
      przelatywanie kolejnych numerkow bez wiekszego echa....
      • moore_ash otoz to 12600:P ntxt 12.12.03, 22:00
        • ertes Re: otoz to 12600:P ntxt 12.12.03, 22:05
          Jak to jest? Kota nie ma, myszy na stole?
          Czy cos pokrecilem.
          • ertes Murasz! 12.12.03, 22:10
            Ty chyba jeszcze nie wytzrezwiales po Jutki urodzinach!
            Gdzie masz 12600?
            • moore_ash :)))))))))))))) ale jaja:))) 12.12.03, 22:24
              ertes napisał:

              > Ty chyba jeszcze nie wytzrezwiales po Jutki urodzinach!
              > Gdzie masz 12600?

              nie wiem ert!:))))
              ale dalbym sobie ucho odciac, ze widzialem dwie dziewiatki na koncu, no:))))))
              nie wiem... hcyba jestem zmeczony:PPP

              co bede trzezwial jak to przeciez piatek, jutro sobota, to bede od nowa sie
              opijal? a tak to juz mam z glowy i moge sie zajac czyms innym:)

              niesamowite...
              teraz musze kurde siedziec do drugiej w nocy i czekac, i pisac, i odpowiadac
              i nabijac co by dobic do pelnej setki, bo bedzie kaszana jak jutka wroci:)))

              ratunku!!!

              nie dam rady...
              wyjezdzam...
              do wtorku kochani.

              pozdr.
              tb
    • aka10 Re: Jutka w Uppsali ;) 12.12.03, 22:15
      Pozdrowienia dla Jutki!!!!!Przyjmij Ja odpowiednio w tej 018.Chyba zapomnialas
      o "zniczach" na balkonie,wiesz,takich imprezowych.Nie mowiac juz o jakims
      powitalnym tekscie na drzwiach,no,i czerwonej banderoli do przeciecia nozycami.
      "Szampanskoje" oczywiscie tez musi byc.I oklaski.Pozdrawiam obydwie
      imprezowiczki!
    • ani-ta Re: Jutka w Uppsali ;) 12.12.03, 23:06
      dotarla?
      czy dalej samolot wyhamowuje?:)

      boszzzz... ta kobieta jest do wszystkiego zdolna!:)))

      a.:))
    • ani-ta cholera!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 13.12.03, 00:48
      dojechala czy nie?
      bo ja czekam i czekam...
      spac nie moge...
      chleb pieke... coby przez baltyk przerzucic... :)

      a.:)
      • szfedka Re: cholera!!!!!!! q...ka 13.12.03, 01:12
        dojechala, dojechala
        wlanie probujemy sie upic ;)
        • ani-ta Re: cholera!!!!!!! q...ka 13.12.03, 01:28
          probujecie?:)
          to sie nie probuje... tylko w dziob... i oczy zaciska... "tak jak w filmie"
          <cytat zaczerpniety z przeboju Myslovitz, co starsi moga nie pamietac;)>

          caluski

          a.:))

          P.S.
          ile chleb sie piecze? bo moj juz z... 3 godziny od momentu wyjecia maki z
          szafki... i to jeszcze nie koniec:(( a spac sie chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • basia553 Anita, 13.12.03, 08:28
      Ty chaba nie pytasz o ten chleb szfedki? Przeciez ona nawet bigosu nie umie
      gotowac! A co dopiero piec..
      • szfedka Re: Anita, 13.12.03, 09:48
        basia553 napisała:

        > Ty chaba nie pytasz o ten chleb szfedki? Przeciez ona nawet bigosu nie umie
        > gotowac! A co dopiero piec..

        Piec wlasny chleb? A po co? Jest tyle rodzajow chleba w sklepie! Nigdy
        przenigdy takiego nie udalo by mi sie upic. Strata czasu.
        Moim faworytem jest niemiecki czarny chleb ze slonecznikowym ziarnem.
        A Jutus przywiozla mi mojego francuskiego faworyta. Wrzucam do zamrazarki i
        bede sie delikatesowac
        A wlasnie! Jeszcze jedno na liste co chlopcy maja przywiesc z Polski :)

    • szfedka Cichoooo szaaaaa... 13.12.03, 09:49
      Jutus spi a mnie boli glowa :(
      gemba tyz ;)
      • szfedka Re: Cichoooo szaaaaa... 13.12.03, 10:53
        ona nadal spi... :(
        kurde frak...przyjecla z Paryza zeby spac caly czas?
    • basia553 Re: Jutka w Uppsali ;) 13.12.03, 11:07
      Jutka to gosc nieklopotliwy. Przyjezdza, pospi i wyjezdza.
      Ani gotowac nie trzeba, ani pokazac co w okolicy - Jutka, przyjezdzaj do mnie!!
      • jutka1 Re: Jutka w Uppsali ;) 13.12.03, 11:51
        basia553 napisała:

        > Jutka to gosc nieklopotliwy. Przyjezdza, pospi i wyjezdza.
        > Ani gotowac nie trzeba, ani pokazac co w okolicy - Jutka, przyjezdzaj do
        mnie!!
        **********
        Kurdebalans, baby !!!!!! Czlek sie legnie a te juz plotkuja!!!! ;))))))))

        Basiu, ja rzeczywiscie nieklopotliwa - to co, kiedy przyjechac ? :)))

        PS. Wyspalam sie.....
        • aka10 Re: Jutka w Uppsali ;) 13.12.03, 18:33
          Milego wieczorku zycze.Jutka,pamietaj,dzis tylko wino :-)I szuflade jutro sama
          otworz(druga od gory?),jakby Szwedzia o tym zurku zapomniala.Pozdrowienia.
    • ani-ta Re: Jutka w Uppsali ;) 13.12.03, 20:56
      jutka majtki kupila?????????????
      czy co tam miala kupic?

      jesc dostala?
      pic dostala?

      czy ja sie cos dowiem???????????????????????????????????????????????????????

      boszzzzzzzzzzzz...
      co za baby!
      nic nie powiedza!
      wszystko trzeba SILOM wyciagac;)))

      a.:)
      • jutka1 Re: Jutka w Uppsali ;) -- Aka i Anita i raport 14.12.03, 02:59
        wiem, wiem, znow 3 nad ranem.... ale dzien byl dlugi i bardzo meczacy, a
        wstalam o 12:00 :)))

        najpierw kupowanie barchanow i peniuarow, potem obiad, potem godzina przerwy,
        potem goscie i aperitif, potem knajpa i kolacja, potem nocne Polakow rozmowy,
        no i znowu..

        ALE. Dzis byl dla mnie pierwszy w tym roku dzien zimy. Snieg padal caly dzien,
        bialo, cudnie, choinki i te rzeczy, takiego klimatu w Paryzu nie ma.

        Jutro dalsze kupowanie barchanow i peniuarow, jedzenie i picie i powrot.
        Nastepnym razem cza bedzie na dluzej przyjechac, bo tu podobno jakies zabytki
        sa etc. a ja wiesniaczka NIC. Tak jak szfedka i paryskie muzea ;PPP

        Jutka :)
        • aka10 Re: Jutka w Uppsali ;) -- Aka i Anita i raport 14.12.03, 11:09
          God morgon,Jutka! Wstalas juz????A u mnie szaro i ponuro...Czy Ty na pewno
          snieg widzialas????
          • jutka1 Re: Jutka w Uppsali ;) -- Aka :))))))))) 14.12.03, 11:12
            aka10 napisała:

            > God morgon,Jutka! Wstalas juz????A u mnie szaro i ponuro...Czy Ty na pewno
            > snieg widzialas????
            **********
            och god morgon, Aka!!!!
            wstalam juz dawno :))))) tutaj ciagle snieg lezy, juz nie pada, ale ladnie
            jest..
            do drugiej szuflady od gory zajrzalam, i niedlugo bedziemy spozywac zurek i
            bigos (chyba) ;))))

            cmok, J.
            • basia553 Snieg... 14.12.03, 11:16
              Gdybys Jutka nie byla pewna, czy to co lezy to snieg, to zajrzyj na Galerie.
              Jakas dobra dusza (anonimowa, dlaczego?) dala kilka slicznych zdjec zimy.
              Chetnie bym cos takiego miala w Mannheim, ale moze nie tej zimy: musze jezdzic
              do pracy 40 km! No, ale popatrzec przyjemnie.
              • luiza-w-ogrodzie Re: Snieg w Galerii 15.12.03, 01:59
                Basiu, to ja tak sniezylam w Galerii po moich wojazach do NZ i USA. Dla Jutki
                moge dorzucic wiecej sniegu, coby sobie w Paryzewie powspominala ;oD

                Pozdrawiam w temperaturze 25 Celsjuszy
                Luiza-w-Ogrodzie

                ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
                .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
    • szfedka Re: Jutka w Uppsali ;) 14.12.03, 11:42
      Mam nowy nik dla Jutki "pytajnik" ta cholera tylko pyta, pyta, pyta!!!
      Juz mnie glowa rozbolala od tego pytania. Wygonilam ja do wanny aby miec
      troche spokoju ;-)
      Jeden facet z wczorajszego towarzystwa stwierdzil ze my (Jutka i ja) musimy
      sie znac od dziecinstwa. "To widac på Was" mowil. Wyobrazcie sobie jego mine
      ja powiedzialysmy ze dopiero od roku i to jest nasze 4 - te spotkanie :)
      No, ale fakt, ja czuje sie jakbym ta malpe znala cale zycie.
      i tym optymistycznym akcentem
      pucio, pucio
      • ani-ta Re: Jutka w Uppsali ;) 14.12.03, 11:46
        zadawanie pytan to etap charakterystyczny dla trzylatka;)
        tak mowia wyklady z psychologii rozwojowej;))
        ...
        szwedka lec do lazienki i sprwdz czy sie to dziecko nie podtapia!
        najlepsza metoda kontrolowania... kaz jej spiewac w wannie;)

        a.:)
        • jutka1 Plotkary!!!! :)))))))))) 14.12.03, 12:34
          Odwroci sie czlek na chwile, i prosze, oplotkuja, zadnice obrobia, i jeszcze
          profil psychologiczny mniem opublikuja.... ech, kolezanki, nazywa sie ;PPP

          A "pytajnik" to juz mi nadano na poczatku tego roku :)) Szwedzia podchwycila
          tylko, o! W wannie sie nie utopilam, postaram sie sobie nie zrobic krzywdy, i
          juz nie zadawc zadnych pytan... :))

          I zaczal padac deszcz... :(((((((( Ide sie napic pilsnera. Gul gul gul.

          Pytajnik
          • aka10 Re: Plotkary!!!! :)))))))))) 14.12.03, 17:46
            Szwedka! Widze,ze Jutka zdolna jezykowo,juz po szwedzku zaczyna gadac.Widac,kto
            pyta,nie bladzi.Gul,gul,gul-dokladnie tak napisala!Pozdrawiam i bezproblemowego
            lotu zycze.Jutce oczywiscie!
            • ani-ta wyleciala juz????????????????? 14.12.03, 20:39
              czy jeszcze ci na glowie siedzi i pyta?:)

              a.:)
    • jutka1 Uppsala i bigos feministki 15.12.03, 01:53
      Uprzejmie zawiadamiam, ze bigos feministki byl BOSKI !!!!!!

      W ramach kultury bylam w Katedrze w Uppsali
      • szfedka Re: Uppsala i bigos feministki 15.12.03, 12:36
        jutka1 napisała:

        > Uprzejmie zawiadamiam, ze bigos feministki byl BOSKI !!!!!!

        nie psuj mi imagu siestro...ja nie umie gotowac ;-P

        dzis z koleji przymrozek, ta chlapa wczorajsza zamarzla
        juz Cie widze w tych Twoich francuskich butkach panci pierdzacej...
        znowu bys numer wyciela...
        • basia553 Wiedzialam!!! 15.12.03, 13:19
          Wiedzialam, ze Szfedka nas oszukuje! Takie teksty jakie podawala
          gotujac bigos - no na takiej kuchni to by jej sie rodzina nie uchowala!
          No nic, bede dalej udawala, ze jej wierze..
          • szfedka Re: Wiedzialam!!! 15.12.03, 13:23
            no i sie nie uchowala ;-(
            z mezem sie rozstalim, jeden syn zwial do Australii
            a drugi tylko kupne zarcie z zamrazarki wyciaga :)
            biada mi, biada oj biada
            jakiegos kucharzachopa trzeba bedzie se znalesc
        • jutka1 Re: Uppsala i bigos feministki -- kurde !! 15.12.03, 16:12
          szfedka napisała:

          > nie psuj mi imagu siestro...ja nie umie gotowac ;-P
          ********
          To kto ten bigos ugotowal?? masz kochanka kucharza czy jak?? (daj adres pliz,
          moze sie i u mnie na co przyda, ja tysz feministka i tysz nic w kuchni nie
          potrafie ;PPPPPPP

          > dzis z koleji przymrozek, ta chlapa wczorajsza zamarzla
          > juz Cie widze w tych Twoich francuskich butkach panci pierdzacej...
          > znowu bys numer wyciela...
          **********
          Wczoraj przed lotniskiem malo brakowalo a bym wyciela numerek, znaczy sie
          holubca. Alem sie oparla pokusie :)))))))
    • jutka1 Domestos jest dobry na wszystko-- wspomnienie 16.12.03, 01:31
      No wiec tak. Cytujac moja Idolke.

      W pierwszy wieczor pobytu w Uppsali troche spozylam, wiec poszlam spac "na
      szopa pracza" (panie beda wiedzialy o czym mowie)
      Nastepnego dnia rano... ok ok w poludnie :) zlapalam w lazience za paczke
      wygladajaca jak serwetki do zmywania dziecinnych pup oraz mojej geby, zmylam
      szopa pracza.
      Wieczorem przed spaniem mowie do szfedki - przyniose ustrojstwo do zmywania
      makijazu bo po co tracic czas mozemy to zrobic przy drinku.
      I przynioslam... serwetki do zmywania wanny, zlewu etc.
      • luiza-w-ogrodzie Re: Domestos jest dobry na wszystko-- wspomnienie 16.12.03, 01:34
        jutka1 napisała:

        > Parchow nie dostalam, czyli wniosek: Domestos jest dobry na wszystko, nawet
        > zmywania makijazu!!!

        I cere wybiela - oj, czy aby nie usunelas sobie tych uroczych piegow??

        Zaniepokojona
        Luiza-w-Ogrodzie

        ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·...¸><((((º>¸.
        .·´¯`·.. ><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸.·´¯`·...¸><((((º>
        • jutka1 Re: Domestos jest dobry na wszystko-- wspomnienie 16.12.03, 10:31
          luiza-w-ogrodzie napisała:

          > I cere wybiela - oj, czy aby nie usunelas sobie tych uroczych piegow??
          **********
          Az poszlam sprawdzic! Piegi sa na miejscu :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka