Dodaj do ulubionych

AR 33 STUKI W SILNIKU

21.01.06, 23:47
WITAM. MAM PROBLEMIK I OBAWIAM SIE, ŻE JEST SPORY.
OD ROKU POSIADAM AR33 1,7IE '91 I DO TEJ PORY NIE BYŁO WIĘKSZYCH PROBLEMÓW.
ODPALAJĄC JĄ PO DZISIEJSZEJ NOCY (-15ST.C)ZACZĘŁO COŚ STRASZNIE STUKAĆ PO
LEWEJ STONIE SILNIKA. SILNI PRACUJE RÓWNO I NIE KOPCI.
POD MASKĄ BYŁO NAWIANE B.DUŻO ŚNIEGU (STAŁA POD WIATR).
PŁYN CHŁODZNICZY SPRAWDZANY BYŁ PRZED ZIMĄ, WYKLUCZAM PĘKNIĘCIE BLOKU.
PROSZĘ O POMOC
Obserwuj wątek
    • uki145 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 02:03
      Witam!jeśli to faktycznie z głowicy to pewnie hydrauliczny kompensator luzu
      zaworowego. jednak stuków w boxerze nie da sie jednoznacznie zlokalizowac ,wiec
      moze to tez byc panewka,albo sworzeń tłoka.tak czy inaczej bez wyjmowanie i
      rozbiórki silnika sie nie obejdzie. ważne pytanie: na jakim oleju jezdzisz i
      czy po zapaleniu silnik miał wysokie obroty? Pozdrawiam Łukasz
      • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 09:46
        OLEJ TO CASTROL GTX MAGNATEC 10W40. PRZEJECHAŁEM NA NIM 9000KM.
        PO ODPALENIU NIGDY NIE WKRĘCAM GO NA WYSOKIE OBROTY.
        A SILNIK TO MODEL 907A1A. JEŚLI TO KOMPENSATOR TO WIĄŻE SIĘ TO Z ZAKUPEM JAKIŚ
        CZĘŚCI? BO PRZY PANEWKACH LUB SWORZNIU ROZUMIEM, ŻE JEST TO NIE UNIKNIONE.
      • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 09:46
        OLEJ TO CASTROL GTX MAGNATEC 10W40. PRZEJECHAŁEM NA NIM 9000KM.
        PO ODPALENIU NIGDY NIE WKRĘCAM GO NA WYSOKIE OBROTY.
        A SILNIK TO MODEL 907A1A. JEŚLI TO KOMPENSATOR TO WIĄŻE SIĘ TO Z ZAKUPEM JAKIŚ
        CZĘŚCI? BO PRZY PANEWKACH LUB SWORZNIU ROZUMIEM, ŻE JEST TO NIE UNIKNIONE.
      • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 09:46
        OLEJ TO CASTROL GTX MAGNATEC 10W40. PRZEJECHAŁEM NA NIM 9000KM.
        PO ODPALENIU NIGDY NIE WKRĘCAM GO NA WYSOKIE OBROTY.
        A SILNIK TO MODEL 907A1A. JEŚLI TO KOMPENSATOR TO WIĄŻE SIĘ TO Z ZAKUPEM JAKIŚ
        CZĘŚCI? BO PRZY PANEWKACH LUB SWORZNIU ROZUMIEM, ŻE JEST TO NIE UNIKNIONE.
    • uki145 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 14:44
      Witam! jeśli do tego poziom oleju był wysoki to bardzo dziwne.-15 to nie jest
      jakas zabójcza temperatura dla półsyntetyka,no chyba ze te 9000 km przejechałes
      w ponad rok na ekstremalnie krótkich dystansach. moim zdaniem juz wcześniej
      było coś uszkodzone(nadwyrężone),a tera przy gorszym smarowaniu poszło na
      Amen.sprawdz przy okazji cisnienie oleju na pompie,może to winowajca. a co do
      lokalizacji stuków to w boxerze jest bardzo ciezko. u mnie jak stukało to
      wszyscy mechanicy twierdzili ,ze to z głowicy, po demontażu okazało sie ze
      panewka .prosto i tanio mozna to zweryfikowac:przed wyciaganiem silnika wylej
      olej ,sciagnij miske olejowa i wyciagnij panewki korbowe. tak czy inaczej
      trzeba sprawdzic. przy czym jesli to panewka to koszt moze byc wysoki,jesli
      wał jest dobry ,to ze szlifem w okolicach 1700-1900zł. kompensatory sa
      dostepne i da sie je wymieniac. aha i jeszcze jedno ,czy stuk jest bardzo
      głosny i czy wycisza sie po rozgrzaniu silnika? moze nie jest az tak
      tragicznie? daj znac na bierzaco co i jak. Pozdrawiam Łukasz
      • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 16:15
        Witam.
        Stukanie niestety jest b.głośne i po rozgrzaniu nie ustaje.
        To co mogłem na tą chwilę sprawdzić
        Olej prawie max, niestety na bagnecie odrobina czegoś w rodzaju parafiny, no i
        brak płynu chłodzącego w zbiorniczku :(
        Czy byłoby jakimś cudem jeżeli po dolaniu płynu i osiągnięciu wysokiej
        temperatury na silniku odetkałby się jakiś przewodzik i wróciłoby wszysko do
        normy.
        Pozdrawiam Darek
      • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 16:19
        Witam.
        Stukanie niestety jest b.głośne i po rozgrzaniu nie ustaje.
        Olej wymieniłem na wiosnę w zeszłym roku.
        To co mogłem na tą chwilę sprawdzić
        Olej prawie max, niestety na bagnecie odrobina czegoś w rodzaju parafiny, no i
        brak płynu chłodzącego w zbiorniczku :(
        Czy byłoby jakimś cudem jeżeli po dolaniu płynu i osiągnięciu wysokiej
        temperatury na silniku odetkałby się jakiś przewodzik i wróciłoby wszysko do
        normy.
      • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 16:19
        Witam.
        Stukanie niestety jest b.głośne i po rozgrzaniu nie ustaje.
        Olej wymieniłem na wiosnę w zeszłym roku.
        To co mogłem na tą chwilę sprawdzić
        Olej prawie max, niestety na bagnecie odrobina czegoś w rodzaju parafiny, no i
        brak płynu chłodzącego w zbiorniczku :(
        Czy byłoby jakimś cudem jeżeli po dolaniu płynu i osiągnięciu wysokiej
        temperatury na silniku odetkałby się jakiś przewodzik i wróciłoby wszysko do
        normy.
        • uki145 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 16:58
          Wtam! no to chyba inny scenariusz. jak nie ma płynu chłodniczego w
          zbiorniczku ,a oleju przybyło i ma kolor kawy z mlekiem to pęknieta uszczelka
          pod głowica,albo peknieta któras z głowic. płyn chłodniczy dostał sie do układu
          smarowania(drastycznie pogorszył własciwosci smarne oleju) silnik nie miał
          odpowiedniego smarowania i sie cos zatarło . jesli jest tak jak pisze to stuka
          panewka na 90 %.sprawdz kolor oleju i nie pal juz silnika bo pogłebia sie
          szkody.kiedy ostatnio sprawdzałes olej i płyn chłodniczy? gdzie mieszkasz ,moze
          bede miał jakies namiary na mechanika. Pozdrawiam
          • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 18:00
            oleju nie przybyło, ma normalny kolor (dosyć ciemny jakby lekko przepracowany)
            stan oleju był zawsze ok, płyn dolewałem do stanu 2 miesiące temu i od tego
            czasu bardzo mało jeździłem. latem owszem go ubywało bez widocznych wycieków i
            przybywania oleju.
            mieszkam w Kruszwicy niedaleko Inowrocławia
            • uki145 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 22.01.06, 23:55
              to nie mój rejon ,niestety. tak czy inaczej to nie pal juz auta tylko szukaj
              mechanika,bo jak stuka głosno na ciepłym to jeszcze moze sie cos urwac.
              poczytaj posty o problemach z boxerami, tego jest tu mnustwo. naswietli Ci to
              kwestie kosztów i zobaczysz co za ile da sie zrobic.aha jakby to była
              panewka,to trzeba przemyslec wymiane silnka. Pozdrawiam
    • fly29 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 09.02.06, 19:20
      WITAM
      SILNIK ZOSTAŁ WYCIĄGNIĘTY, ROZEBRANY.
      PANEWKI KORBOWODOWE W STANIE IDEALNYM, NA 2,4 TŁOKU WYRAŹNE ŚLADY ODCIŚNIĘTE
      PRZEZ ZAWORY SSĄCE. MECHANIK STWIERDZIŁ PRZESTAWIENIE TEJ STRONY ROZRZĄDU.
      CZY JEST TO MOŻLIWE???? I CZY TO SĄ WŁAŚNIE TAKIE OBIAWY?
      JUTRO SKŁADAMY SILNIK I NIE CHCIAŁBYM GO PONOWNIE WYCIĄGAĆ.

      A, O ILE MACIE NIEZNACZNE UBYTKI PŁYNU CHŁODNICZEGO TO SPRAWDZIE STAN WĘŻY
      ŁĄCZĄCYCH OBIE STRONY SILNIKA.
      • uki145 Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 09.02.06, 21:44
        Witam! to silnik kolizyjny,wiec zawory spotykaja sie z tłokiem po zerwaniu
        albo przeskoczeniu paska,wiec to mozliwe. ale to co piszesz oznacza ,ze Ci
        przskoczył pasek rozrzadu ?! długo jezdziłes na tym pasku? Pozdrawiam
        • hr.dracula Re: AR 33 STUKI W SILNIKU 09.02.06, 21:48
          Ewentualnie
          • uki145 ale jaka przyczyna? 09.02.06, 21:55
            Witam! do hr.dracula. da sie za mocno,albo za słabo naciagnac napinacz paska?
            a jesli nie to jakie zaniedbanie mogło doprowadzic do przeskoczenia? stary
            pasek i napinacz ,i zwiazany z tym luzno naciagniety pasek? bo jedyne co mi
            jeszcze do głowy przychodzi to ostry strzał ze sprzegła przy odpalaniu na
            pych.Pozdrawiam
            • hr.dracula Re: ale jaka przyczyna? 09.02.06, 22:01
              Może przy wymianie pasków rozrządu ktoś olał napinacze. Zatarty trzpień lub
              łozysko rolki mogło doprowadzić do takiego crashu.
              • uki145 Re: ale jaka przyczyna? 09.02.06, 22:05
                zeby zawór dotknał tłok ,to musiał sie rozrzad przestawic o dobre pare zebów!
                to i tak dobrze ,ze sam pasek wytrzymał.
                • hr.dracula Re: ale jaka przyczyna? 09.02.06, 22:10
                  Wszystko się zgadza - przestawienie paska może być spowodowane skrajnym
                  spiłowaniem jego zębów , bądź agonią napinacza , który nia jest w stanie
                  utrzymać paska w odpowiednim naprężeniu.

                  Być może , na skutek wilgoci , zalania przodu silnika itp. napinacz zamarzł i
                  nie spełnił swego ustawowego zadania ( aczkolwiek świadczyło by to o złym
                  stanie osłon napędu i zapewne silnika w ogóle)
                  • fly29 Re: ale jaka przyczyna? 09.02.06, 23:24
                    pasek ma przejechane 30 tyś., napinacze nie są zatarte.
                    no i po czym pan hr.dracula ocenił zły stan silnika i osłon, jeżeli
                    sama konstrukcja osłon nie zapewnia ochrony przed przymarznięciem napinacza do
                    bloku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka