01.07.09, 15:32
na zimnym silniku od pewnego czasu silnik nie wchodzi na obroty,
mozna naciskać gaz na jedynce, dwójce i trójce, obroty jak
zaczarowane, 3 tysięcy nie przekroczą, nie podają mocy, auto jak muł
próbuje jechac. Ten objaw szybko mija, trwa kilka sekund, moze
kilkanascie, silnik się po paru minutach lekko rozgrzeje i jazda już
jest normalna.
Badałem auto na komputerze. Nic nie wykazał. Sonda lambda OK,
przepustnica OK, wszystko OK.
Ma ktoś jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • aquarius01 Re: Mulenie 01.07.09, 17:29
      Tommy a czujnik temp. cieczy chłodzącej sprawdziłeś przy okazji doagnostyki na
      kompie ? Mnie się wydaje, że komputer ma złe informacje na temat temperatury
      początkowej silnika i dlatego problemy odchodzą po rozgrzaniu. Sprawdź to :)
      • kazweg46 Re: Mulenie 01.07.09, 18:46
        To przepływomierz ,pozdro
        • wroobly Re: Mulenie 02.07.09, 03:36
          Świece do wymiany.
          • tommy_bx Re: Mulenie 02.07.09, 10:28
            na pewno nie świece. Załozyłem swiece i kable NGK półtora roku temu i zrobiłem
            14 tys. km. Zresztą pali doskonale. Przepływomierz i czujnik powiadacie? hmmmmmmmmm
            • spark1.8 Re: Mulenie 02.07.09, 11:06
              przepływomierz raczej nie, on czyta temp. i ilość powietrza. Twój
              problem związany jest z temp. silnika
              • aquarius01 Re: Mulenie 03.07.09, 10:10
                spark1.8 napisała:

                > przepływomierz raczej nie, on czyta temp. i ilość powietrza.

                Chyba w przypadku Boxera czyta tylko i wyłącznie masę powietrza, co w prosty
                sposób można przełożyć na ilość.

                > Twój problem związany jest z temp. silnika

                Również jestem takiego zdania - Tommy trzymam kciuki za odnalezienie usterki ;)
                • tommy_bx Re: Mulenie 08.07.09, 15:53
                  Zbychu Ty wiesz, ze problem sam zniknął?? chyba jednak winne było
                  paliwo. Wyjeździłem zbiornik, nalałem nowej... objawów nie ma. Jak
                  ręką odjął. (za to jakieś ścierwo w nocy na parkingu chciało mi
                  srubokrętem otworzyć drzwi, są ślady na zamku, wygięta oprawka
                  zamka, wepchnięta klapka itd.). (zaczaje się z bambusową pałą w nocy
                  na skurwysyna).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka