tommy_bx
01.07.09, 15:32
na zimnym silniku od pewnego czasu silnik nie wchodzi na obroty,
mozna naciskać gaz na jedynce, dwójce i trójce, obroty jak
zaczarowane, 3 tysięcy nie przekroczą, nie podają mocy, auto jak muł
próbuje jechac. Ten objaw szybko mija, trwa kilka sekund, moze
kilkanascie, silnik się po paru minutach lekko rozgrzeje i jazda już
jest normalna.
Badałem auto na komputerze. Nic nie wykazał. Sonda lambda OK,
przepustnica OK, wszystko OK.
Ma ktoś jakiś pomysł?