franek-b 24.02.10, 15:52 W końcu wczoraj widziałem to 'dzieło'. Jak na przełom w rozrywce to ja sobie jeszcze poczekam na prawdziwy przełom/nową jakość. Efeky 3D fajne, ale bez przesady. Obywatel Kane to nie jest ;-) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaqkaba Re: Avatar 24.02.10, 16:50 Też widziałem. Efekty fajne, treść dla dzieci (no może nastolatków). Scenariusz przewidywalny aż do bólu. Oglądając miało się cały czas wrażenie, że scenariusz został napisany dla efektów a nie odwrotnie. Choć wychodząc z kina słyszałem opinie, że się niby ludziskom podobało. Ja to jednak wymagający jestem. > Obywatel Kane to nie jest ;-) Nie jest to nawet Forrest Gump (tam efekty też były epokowe). Odpowiedz Link
franek-b Re: Avatar 24.02.10, 17:07 > Oglądając miało się cały czas wrażenie, że scenariusz został > napisany dla efektów a nie odwrotnie. Bo tak było ewidentnie :-) Takie same wrażenie jak po seansie w Imaxie > Nie jest to nawet Forrest Gump (tam efekty też były epokowe). Forrest to jest Kino. Film może się podobać dla tych co liczy się forma a nie treść. Ja również lubię dobre komercyjne kino (jak ostatnie Bondy) więc nie jestem zboczonym snobem filmowym ;-) Odpowiedz Link
edek40 Re: Avatar 24.02.10, 17:10 Eeee. A co to byl za gosc ten Kane? Przyznam, ze mnie zniechecily do tego filmu juz reklamy. Ja jestem stary pryk i wole filmy za dusze lapiace, a nie po prostu oslepiajace oczy. Odpowiedz Link
mariusz_d1 Re: Avatar 24.02.10, 17:46 franek-b napisał: > W końcu wczoraj widziałem to 'dzieło'. Jak na przełom w rozrywce to ja sobie je > szcze poczekam na prawdziwy przełom/nową jakość. Efeky 3D fajne, ale bez przesa > dy. Obywatel Kane to nie jest ;-) > Też byłem, widziałem nawet mi sie podobał. Fakt nie nastawialem się Forresta Gumpa ani żadne inne ambitne kino. Może dlatego miałem inne podejście. A tak w ogóle to jak dla mnie Avatar jest wstępem do 3D w warunkach domowych. Akurat pracuje w firmie handlującej AGD i RTV i na półkach są już laptopy Acera 3D, a w marcu mają być telewizory 3D. Tak więc Avatar, Alicja w Krainie czarów i inne tytuly to wstęp do kampanii marketingowej technologii 3D. Odpowiedz Link
mariusz_d1 Re: Avatar 24.02.10, 17:54 Sony Bravia KDL-60LX900 Obraz Full HD 3D – zupełnie nowy wymiar domowej rozrywki Odpowiedz Link
franek-b Re: Avatar 24.02.10, 17:50 > Tak więc Avatar, Alicja w Krainie czarów i inne tytuly to wstęp do kampanii > marketingowej technologii 3D. Ale widziałem zapowiedz Alicji i to zrobiło na mnie wrażenie! Efekty przewyższające te z avatara o niebo. Sceny komputerowe 'śmierdzą' na kilometr komputerem, i widać różnicę od scen kręconych z ludzmi i w prawdziwych dekoracjach. Odpowiedz Link
winnix Re: Avatar 25.02.10, 08:58 Ja tam się po Avatarze głębi nie spodziewałam, nie każdy film, musi zostawiać cię w stanie zadumy na dwa dni, z bólem duszy i rozterkami godnymi młodego Wertera. Oczekiwałam rozrywki i happy endu i dokładnie to dostałam, podobał mi się bardzo. Jedynie żałuję, że nie poszłam do Imaxa (biletów już nie było), bo w zwykłej sali trochę tracił według mnie. Dlatego jeszcze do Imaxa chcemy się wybrać. Odpowiedz Link
franek-b Re: Avatar 25.02.10, 19:21 > Ja tam się po Avatarze głębi nie spodziewałam, nie każdy film, musi > zostawiać cię w stanie zadumy na dwa dni, z bólem duszy i rozterkami > godnymi młodego Wertera. Oczekiwałam rozrywki i happy endu i > dokładnie to dostałam, podobał mi się bardzo. Ja się spodziewałem więcej po prostu. Niektórzy krytycy kipieli z zachwytu, opowieści o nowej erze kina rozrywkowego itd. Generalnie jako rozrywka jest ok i również nie narzekam. W kategorii nowa 'era rozrywki' to nowe Bondy, a w szczególności ostatni są dużo większym postępem w dziedzinie kina akcji. Odpowiedz Link
winnix Re: Avatar 25.02.10, 21:38 > Ja się spodziewałem więcej po prostu. Niektórzy krytycy kipieli z zachwytu, opo > wieści o nowej erze kina rozrywkowego itd. Wiesz, może to kwestia definicji? Ty myśląc o rozrywce myślałeś o wartkiej i ciekawej akcji, a ci co pieli, myśleli o efektach? Tak zgaduję, bo ja czytałam, że treść taka se, ale naprawdę zajebista robota grafików. I dokładnie tak było :) Odpowiedz Link
sven_b Re: Avatar 25.02.10, 09:25 Próbowałem zachęcić rodziców do pójścia. Długo bezskutecznie. W końcu im powiedziałem że temat jest na faktach. Zadziałało. Dostało mi się po uszach ale kupiłem im Baileys'a i ucichli. Odpowiedz Link
franek-b Re: Avatar 25.02.10, 19:23 Ja próbowałem namówić moją Matulę:-) ale jak usłyszała, że to fantastyka to podziękowała. Od lat toczę z nią spór (jako zagorzały zwolennik fantastyki), że M jak miłość to większa fantastyka niż Gwiezdne Wojny, ale nie daje się przekonać :-) Odpowiedz Link
winnix Re: Avatar 25.02.10, 21:40 > Ja próbowałem namówić moją Matulę:-) ale jak usłyszała, że to >fantastyka to podziękowała. Moja też nie przepada, ale uprzedziłam co i jak i stwierdziła, ze tyle się słyszy o tym filmie, że chciałaby zobaczyć, choćby po to, żeby być na bieżąco i mieć zdanie na temat. Zobaczyła, stwierdziła, że banalny, acz ładny i była zadowolona :) Odpowiedz Link
wo_bi Re: Avatar 27.02.10, 21:43 franek-b napisał: > W końcu wczoraj widziałem to 'dzieło'. Jak na przełom w rozrywce to ja sobie je > szcze poczekam na prawdziwy przełom/nową jakość. Efeky 3D fajne, ale bez przesa > dy. > Widzę, że mamy dokładnie takie samo zdanie na temat tego "dzieła". :) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Avatar 28.02.10, 01:39 A ja właśnie obejrzałem Mikołajka. I nie mogę powiedzieć, ubawiłem się. A i klimat zachować im się udało :-) Odpowiedz Link