Dodaj do ulubionych

ktoś mi pękł felgę

16.10.06, 21:01
tylko nie wiem kto. Albo kolega z warsztatu albo drugi kolega, ktoremu audi na
weekend pozyczylem. Raczej stawiam na tego drugiego i przypadek - czlowiek
jezdzi wolno ale w jakis kraweznior mogl przyfastrygowac niechcący. Swoja
droga opona sie spisala dobrze. Nie ma sladu, brzuszka, etc. A zewnetrzny rant
jest na tyle odgiety, ze az widac delikatne pekniecie. Slowem falken rulez.
Tylko felga juz nie rulez :)

Ciekawe, gdzie ja teraz taka felge znajde, oryginalny, audiowy ronal, w
dodatku na cztery śruby. Zostaje mi wertowanie allegro czesto gesto...
Obserwuj wątek
    • lobuzek1 Re: ktoś mi pękł felgę 17.10.06, 22:20
      A zobacz na motoricusie czy jakoś tam. Szukałem dla brata zimówek do Atosa i
      zdaje się, że znalazłem coś na temat felg fabrycznych czy ich zamienników. Może
      przy odrobinie szczęścia się uda, czego serdecznie życzę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka