Dodaj do ulubionych

Powraca temat drzew przy drogach.

22.07.07, 08:54
motoryzacja.interia.pl/hity_dnia/news/stop-smierci-na-przydroznych-drzewach,946877,415
Warto przeczytac caly artykul, sprawa byla juz poruszana na tym forum ale
uwazam, ze warto do niej powrocic.
Obserwuj wątek
    • st1545 Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 11:13
      Wklejam nieważne skąd; źródło można sobie wygooglać:

      <cytat:>
      STOP ŚMIERCI NA PRZYDROŻNYCH MASZYNACH ROLNICZYCH
      APEL O ZŁOMOWANIE KOMBAJNÓW i TRAKTORÓW
      Apelujemy do wszystkich urzędów państwowych i władz samorządowych
      odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na drogach publicznych w Polsce o pilne
      podjęcie działań zmierzających do całkowitego usunięcia przydrożnych traktorów i
      kombajnów
      [...]
      Najwyższy czas przerwać to niekończące się pasmo niepotrzebnej, bezsensownej
      śmierci i cierpienia rannych. Najwyższy czas położyć kres gigantycznym stratom
      moralnym i materialnym. Najwyższy czas zrozumieć, że na obecnym etapie rozwoju
      motoryzacji, przydrożne pola nie są właściwym miejscem do prowadzenia upraw.
      Najwyższy czas powiedzieć stanowczo:
      S T O P ŚMIERCI NA PRZYDROŻNYCH TRAKTORACH !
      Bożęcin 22.04.2015.
      Apel podpisali:
      Obywatelski Ruch Obrony Kierowców
      Klub moto-fana "Na Gazie"
      Europejska Inicjatywa "Prawa Wolna"
      Uniwersytet Powszechnej Motoryzacji "Raj za kółkiem"
      Zakon Braci "Moto-icaria Ecologia"
      </cytat>

      Stopień absurdalności argumentów wg mnie porównywalny. To nie korzenie drzew
      naciskają na gaz; żeby było jasne - też się kiedyś zatrzymałem na drzewie.
      Oczywiste jest, że nie powinno być drzew pół metra od pobocza głównych dróg
      (krajowych, ekspresowych, dwujezdniowych), jednak wycinanie czegokolwiek
      zdrowego i żywego obok dróg lokalnych, krajobrazotwórczych (tak jak na Mazurach,
      ale nie tylko) to barbarzyństwo. Argument o dawnych działaniach w tym kierunku
      na zachodzie odbijam: oni tam teraz tego żałują...
      pozdrawiam, tomek
    • yamasz Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 11:20
      Kiedyś byłem przeciwnikiem usuwania drzew z okolic drogi, jednak teraz jestem
      zdania, że na jedno ścięte drzewo powinno się zasadzic dwa nowe.
      PZDR Yamasz
      :::Puści klamę, ruszy i na horyzoncie zniknie:::
      • bassooner Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 11:31
        Glosowalem na "nie" ale wiekszosc jest na "tak"...;-(((
      • lexus400 Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 11:38
        Ja osobiscie mam mieszane uczucia co do przydroznych drzew z jednej strony fajne
        sa ale z drugiej juz raz zatrzymalem sie na drzewie bo zasnalem za kierownica -
        pewnie moglo byc gorzej, bo moglem zjechac na lewo i uderzyc w kogos ale
        zjechalem na prawo i uderzylem w drzewo stojace 1m od krawedzi jezdni. Argumenty
        o zaslanianiu widocznosci sa owszem sluszne ale z drugiej strony fajnie jest
        czasami jechac zaslonieta od promieni slonecznych ulica. Szczerze mowiac nie
        potrafie jednoznacznie sie wypowiedziec za czy przeciw.
        • bassooner Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 11:46
          Ja zdecydowanie jestem na "nie"...przeciez rownie dobrze mozna byc przeciwnikiem
          drog dwujezdniowych, bo mozna "isc na czolowke".
          • edek40 Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 12:29
            Nalezy jezdzic tak, aby nie wypadac z drogi. Gdy do tego dojdzie do wyboru sa: drzewa, mostki, samochody z przeciwka, kapliczki, skalki, rowy, prawidlowo zaparkowane samochody, wiaty przystankowe, w nielicznych miejscach latarnie i sygnalizatory, znaki drogowe i drogowskazy. Jak widac do wyboru do koloru, a drzewa sa tylko jednym z czynnikow. Fakt, najliczniejszych, ale z reguly duzo ladniejszych niz pozostale wymienione.

            Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wycinania drzew w okolicach drog lokalnych (czyli wiekszosci w Polsce). Nalezy po prostu budowac szerokie i bezpieczne drogi, tak aby te zadrzewione rzeczywiscie degradowaly sie do rangi lokalnej. U nas jednak stosuje sie najprostsze metody: sadzenie znakow ograniczen i scinanie drzew.
    • wujaszek_joe wycinać. w sposób kontrolowany ale wycinać 22.07.07, 12:35
      jasne że nie wszystkie. a zamiast nich sadzić krzewy, też dają cień a dają szanse
      przeżycia w razie napotkania mordercy z przeciwka.
      trudno mi zrozumieć że ktoś jest przeciw wycince a wspiera budowę obwodnic czy
      autostrad. wtedy ginie znacznie więcej drzew i to w absurdalnej odległości od
      jezdni
      • bassooner Re: wycinać. w sposób kontrolowany ale wycinać 22.07.07, 13:18
        > trudno mi zrozumieć że ktoś jest przeciw wycince a wspiera budowę obwodnic czy
        > autostrad. wtedy ginie znacznie więcej drzew i to w absurdalnej odległości od
        > jezdni

        No tak...ale mowimy o starych drogach, a nie o dopiero budowanych.
        Poza tym jak zwolennikom wycinki drzew tak zalezy na bezpieczenstwie, to
        autostrady i obwodnice to najlepszy sposob na jego poprawe.
      • edek40 Re: wycinać. w sposób kontrolowany ale wycinać 22.07.07, 14:18
        Na autostradzie czy temu podobnych budowlach z reguly nie masz czasu na podziwianie pieknych okolicznosci przyrody. Na drogach lokalnych owszem. Jak juz w koncu wybuduja nam drogi (to raczej nie uniknione) bedziesz mial "lyse" drogi ekspresowe i podobnie ochydne boczne. Na razie to co nazywane jest szosami wymaga po prostu wielkiej ostroznosci i uwzgledniania drzew, podobnie jak uwzglednia sie ostre zakrety w gorach. To tez smierc, ale jakos nikt nie postuluje wyplaszczenia gor.
    • margotje Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 13:16
      tu mi się ciśnie na usta przypowieść o zlej baletnicy... Wiemy wszyscy jak to z
      ta złą baletnica było, prawda???
      • wowo5 Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 15:18
        Ja tez jestem przeciw. Wypadniecie z drogi za kazdym razem grozi powaznymi
        konsekwencjami. Nawet jezeli drzewa nie bedzie samochod moze skonczyc w rowie,
        rzece, chodniku, itp. Nawet jezeli jest to szczere i w miare plaskie pole
        wyjechanie z drogi moze skonczyc sie latwo dachowaniem. Wiec wyciecie drzew
        wiele by nie zmienilo. Jestem natomiast za wycinaniem drzew ograniczajacych
        widocznosc na skrzyzowaniach.
        • franek-b Re: Powraca temat drzew przy drogach. 25.07.07, 00:27

          • franek-b 3 wyjście 25.07.07, 00:37
            trochę za szybko mi się napisało...;-)
            >Ja tez jestem przeciw. Wypadniecie z drogi za kazdym razem grozi powaznymi
            >konsekwencjami. Nawet jezeli drzewa nie bedzie samochod moze skonczyc w rowie,
            >rzece, chodniku, itp. Nawet jezeli jest to szczere i w miare plaskie pole
            >wyjechanie z drogi moze skonczyc sie latwo dachowaniem. Wiec wyciecie drzew
            >wiele by nie zmienilo.

            Argument delikatnie mówiąc bałamutny: stosując tą logikę, lekarze nie powinni leczyć ludzi na raka, bo tak czy siak pacjent kiedyś umrze, a wycięcie tchawicy spowoduje problemy z mówieniem...
            Nakazuje się włączać światła podczas dnia, a brak drzew na poboczu to duuuużo większy margines bezpieczeństwa i może uratować sporo istnień ludzkich.

            Jest jeszcze 3 rozwiązani, które pogodziłoby tych co są za wycinką (czyli większym bezpieczeństwem) a ekologami (przeciw wycince) - czyli bariery energochłonne. Ale niestety to kosztuje na pewno więcej niż wycięcie - a takie rozwiązanie jest bardzo często stosowane w np w Niemczech.
    • mejson.e Idiotoodporni 22.07.07, 19:41
      Ostatnio wróciłem za kółko - :)) - i żegluję sobie urlopowo po m.in. Jurze
      Krakowsko-Częstochowskiej.
      Piękne zamki, piękne ruiny, piękna pogoda, piękne kręte lokalne drogi, piękne
      drzewa na poboczu i ... co chwila wściekły lokales w moim bagażniku.

      Tam gdzie stoją 40-ki z reguły nie przekraczam 50-ki, ale i wolniej raczej nie
      jeżdżę, w wioskach - gromadki dzieciaków samopas na chodnikach i poboczach - z
      reguły 50-60, ale zdarza się, ze z nogą nad hamulcem oscyluję wokół 40-ki.
      I największe zagrożenie robią właśnie ci, którym najbardziej powinno zależeć na
      bezpieczeństwie swoich rodzin i sąsiadów.
      A co działo się w weekendowe wieczory, gdy spod parasoli piwnych startowały
      bolidy kubicopodobnych...

      Choćbyśmy wycięli wszystkie drzewa w odległości 100 m. od dróg lokalnych, to i
      tak znajdzie się przeszkoda, która zabije niemyślącego w trakcie jednej z
      najniebezpieczniejszych czynności.
      Zdjęcie drzew zdejmie tylko jedno z fizycznych ograniczeń.
      Pozostaną łyse opony, puste amortyzatory, luzy w układzie kierowniczym,
      nieszczelności układów hamulcowych.
      I słaba głowa oraz kręte drogi.

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
    • 1realista Re: Powraca temat drzew przy drogach. 22.07.07, 22:23
      Niepotrzebnie. Ja lubię jeździć taka drogą w szpalerze drzew. Choć jesli to ma być poważna przelotowka to należy taka zbudować a nie wycinać drzew. Bo to jedeno z ograniczeń. pozostałe zostaja ( wąska droga, zakrety nieprofilowane niespodzianki w zabudowanym etc)
    • tomek854 Re: Powraca temat drzew przy drogach. 24.07.07, 23:35
      Ciekawe czy to te same drzewa, co w dzien oslepiaja reflektorami ;-)
    • edek40 I znowu wraca 10.08.07, 11:51
      motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/113-drzew-groznych-dla-pijanych-kierowcow,958433
      • margotje Re: I znowu wraca 10.08.07, 12:10
        czyli tak po staremu: wyp...lic drzewa, by chronic kutasow, ktorzy na wlasne
        zyczenie popadaja w tarapaty. eh....... szkoda slow. -:(
      • emes-nju Re: I znowu wraca 10.08.07, 12:11
        W temacie drzew nie bezpieczenstwo gra role, tylko ciezka kasa ze
        sprzedarzy drewna :-(
        • edek40 Re: I znowu wraca 10.08.07, 12:14
          Takie jedno drzewo, jako opal kominkowy to pewnie kilka tysiecy zlotych. Metr szescienny kosztuje z reguly nie mniej niz 120 zl.
          • mrzagi01 dokładnie tak 10.08.07, 12:30
            ... z ust mi to panowie wyjęliście- cena w lasach państwowych wynosi 140
            pln/m.prz. jakakolwiek oferta poniżej tej kwoty jest zbywana na pniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka