marekatlanta71
02.12.07, 14:13
Wczoraj troche pojezdzilem bo palma mi odbila (kupilem wielka palme do
ogrodu i trzeba ja bylo jakos zawiesc). Zryw ten pojazd ma naprawde
spory. Do 60 MPH sie zbieral bardzo ladnie. Ale utrzymanie go na jednym
pasie przy 60 to juz spora sztuka. Wymagal nieustannego korygowania
kierunku jazdy bo stale chcial gdzies skrecac. Samochod byl nowiutki
wiec ten typ tak ma. Ale poza tym jechalo sie jak osobowym - automat,
hamulce bardzo dobre, wnetrze bardzo przyzwoicie wyposazone i
stosunkowo ciche. No i ta przyjemnosc patrzenia na ludzi z gory.