Dodaj do ulubionych

Tanio i dobrze.

29.11.03, 09:27
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=9379389
Temat jakże ciekawy.Szuka się najtańszego szajsu jaki jest
osiągalny,najtańszego warsztatu a potem wymaga się aby było dobrze i jak coś
nie tak to reklamacje typu "panie bo mi klocki piszczą po wymianie"
lub "teraz mi hamuje inaczej" itd....a za tym wszystkim ciągnie się opinia
o "złym" warsztacie.Czegoś tu nie rozumiem.
Pzdr.
Obserwuj wątek
    • sherlock_holmes Re: Tanio i dobrze. 29.11.03, 09:32
      No, czyli standardowy wlasciciel auta - jezdzic, a jak cos sie zepsuje/zuzyje,
      naprawic jak najtaniej. Dzieki czemu samochody jezdza w stanie w jakim jezdza.
      Co smieszniejsz,e akruat roznica w cenie klockow dobrych i zlych to czasem
      mniej niz 20zl...
      A jak sie nie da, to sie kupi od zlodzieja, bo "w koncu jak juz ukradli to nie
      moja wina".
      • lexus400 Re: Tanio i dobrze. 29.11.03, 10:11
        ...dokładnie tak jak piszesz, analogiczna sytuacja dotyczy montażu gazu w
        samochodach, wszyscy szukają jak najtaniej, godzą się na montaż miernej jakości
        urządzeń w warsztatach, które potrafią tylko zamontować instalację a późniejsze
        problemy zrzuca się ogólnie na to, że ten gaz to gówno bo auto źle "chodzi".
        Pzdr.
        • sherlock_holmes Re: Tanio i dobrze. 29.11.03, 10:26
          Przejechalem rok czasu vna gazie. Jedyny problem mialem z ...palcem
          rozdzielacza, ktory mial przebicie i dawal za malo pradu, przez co na gazie
          silnik sie dlawil.
          Zaplacilem za instalacje 150zl wiecej niz najtansza oferta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka