ewa9717 04.01.10, 14:34 kryminal.ubf.pl/news.php?readmore=141 Może się kto wybierze? Ja bym poszła, ale trochę daleko... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
asia.sthm Re: Czytamy styczeń 04.01.10, 14:40 O jacie! Normalnie salanderowy kult sie zaczal. U nas poradniki pokazuja jak wykonac sobie makijaz ala Salander oraz zestaw niezbednych mazidel. Chyba sie skusze na makijaz bo na spotkanie mam tez troche daleko. Odpowiedz Link
groha Re: Czytamy styczeń 04.01.10, 14:57 Kurcze, makijaż to pikuś, gorzej z tatuażami i z kolczykiem w nosie. Bo co z tym zrobić, gdy moda przeminie? Jeśli ktoś będzie na tym spotkaniu, to niech przy okazji zapyta, może też powiedzą. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Czytamy styczeń 04.01.10, 16:24 Mnie zdecydowanie odstraszyła strona(choć lubię horrory),a najbardziej obrazek. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 04.01.10, 21:21 Codziennie widzę PAN z okien autobusu, ale jestem po uszy zagrzebana w Mankellu, rozkładam na czynniki pierwsze następną jego książkę. Chyba już niedługo jakiś doktorat wysmażę na ten temat. Odpowiedz Link
orale Re: Czytamy styczeń 04.01.10, 21:44 ciekawe czy ten koczyk lubi katar? jak czytam feminaria i widzę taką strasznie atrakcyjną panią to mi się dziwnie robi. Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 04.01.10, 22:30 Chinczyka kupilam i pare kilo innych dziel rozrywkowych dla siebie i dla dzieci, teraz bede dozowac z umiarem. Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 00:08 Ja kompletnie zdziecinniałam na starość, albo to objaw zbliżającej się menopauzy, bo się straszliwie wciągnęłam w koszmarnie melodramatyczne romansidło z serii Twilight. Odłożyć nie mogę. Przeczytałam pierwszy tom od Kocia w Nowy Rok, drugiego stycznia popędziłam do księgarni po dwójkę i trójkę. A dziś po nieprzespanej nocy o ósmej rano zabrakło mi papierowego paliwa... Czwórkę zaklepałam na Allegro, nie wiem czy do jutra wytrzymam. Mam już objawy odstawienia! Odpowiedz Link
ida14 Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 00:49 tez przeczytalam, Ubawilam sie To jest takie naiwne ze och i ach. I przez to dobrze sie czyta i jest smieszne. Choc Bella mi juz tak grala na nerwach, ze mialam ochote ja skopac. 4tom to przewał jest Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 10:05 Twilight kupilam bez drgniecia powieki, skoro moje starsze dziecko zyczy sobie przeczytac cztery sakramenckie cegly po polsku, to niech czyta. Potem ja dostane. Dodatkowe zdziecinnienie mi nie grozi, po ilus tomach Wampiratow i Tary Duncan uodporniona jestem bezterminowo. Odpowiedz Link
april02 Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 14:42 Niestety, wciąga jak bagno. Ja na swoje nieszczęście zaczęłam tuż przed sesją Czwarty tom mnie rozczarował. Ale słyszałam gdzieś, że ma być piąty i nijak go sobie nie mogę wyobrazić Odpowiedz Link
groha Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 12:07 A znacie książkę, która w ogóle nie nadawałaby się do czytania? Bo dotąd wydawało mi się, że każdą, ale to każdą da się przeczytać, choć nie wszystkie warto, rzecz jasna. Aż wreszcie trafiłam na "Latający Cyrk Monty Pythona" w wersji papierowej. Dwa tomy obejmujące całość, po 7 PLN każdy. Mimo wielkiego uznania dla tłumaczki - bez obrazu nie do wyobrażenia, niestety. Ale uruchamiam pamięć wzrokową na full i czytam, bo żaba jest zawsze żabą Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 13:39 Zupelnie nie nadawaly sie do czytania Harlequiny pod koniec lat 80', wysyp byl wtedy taki. Przez jakis czas dorabialam w znajomej hurtowni ksiazek i uczciwie probowalam, no i nijak nie szlo... Z jednej strony same w sobie byly glupie, z drugiej - rownie koszmarnych tlumaczen oko ludzkie nie widzialo. Brrr. Odpowiedz Link
april02 Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 14:46 "Zakazana psychologia" Witkowskiego. W kolejce "I tak doczekaliśmy końca", "Zapiski niemłodej mężatki" Samozwaniec, i II i III tom Millenium Odpowiedz Link
gabrielle Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 17:41 Jako że obecnie nie nadaję się na literaturę wyższą niż "pierogi, gotować 6-7 minut po wypłynięciu", dorwałam z polecenia "Truskawki z szamponem" (tak, z szampOnem) i lecę drugi raz. Kolejna książka o kobiecie pracującej w babskiej gazecie, ale dawno mi się taka książka tak nie spodobała. Można się dowiedzieć, co to są wziątki, jak ma się PR-owiec do trampek i od czego można dostać wysypki. Druga taka fajna literatura to "Mrówka w komputerze". Z nadzieją czekam w kolejce w bibliotece na jakąś sagę o Templariuszach: "Droga do Jerozolimy". Film ponoć skopan jest, ale książka dobra. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 05.01.10, 17:51 A ja skończyłam serial z braćmi Strugackimi i rozgladam się za jakim wciągającym czytadłem. W incwiszenie wezmę się dzisiaj za "Rodzinę Lubawinów" Szukszyna. Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 00:43 Uch, Brzoza i Sowa. Mery będzie wiedzieć, o co chodzi. Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 10:11 To zestawienie zalatuje historia na UJu?... Prosze o kopa, od powrotu nie moge sie wziac za nic tzw. powaznego, koncze Polakowa i juz sie zastanawiam, za jaki kolejny kryminal zlapac. Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 13:50 Tak jest, trafiły się w sekcji krakowskiej dwie studentki tego samego kierunku, na tym samym roku Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 19:27 ekhm, co prosze? zestaw leśny? Nie , dziękuje......na razie Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 19:47 Hihi, za dawnych... no nie, jakis czas temu mielismy skojarzenia lesnych partyzantow przez krotkofalowke. Wolam cieeeeeeeeeeeee... Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 20:53 O patrz. Może zjazd absolwentów i adeptów? W Rumunii oczywiście, dziś byłam z koleżankami na światełku, to się tylko przerzucałyśmy pomysłami, jaki by tu ciepły kraj podbić... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 19:42 Trzecie Rozlewisko - czyli muzyka latwa lekka i przyjemna. Ktos mi tu troche ponawybrzydzal, ale ja sie nie przejelam i doczytam z przyjemnoscia na pysku. Po ostatnich horrorach jak znalazl, jak w pysk trzelil. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 19:51 Też to kończę, zamiast łykania kalmsów. Mam nieco takich ulubionych książek terapeutycznych. Odpowiedz Link
biaua_glysta Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 20:19 Wczoraj zmęczyłam ostatni tom. Melon-dramat i romans-sidło. Faktycznie czwórka to już klasyczne damskie fantasy, czyli bóle parte targają autorką, gdy usiłuje wyplątać się z kabały w jaką się sama wpakowała, czyli potrzeby stworzenia w dziele akcji. Było zostać przy romansach, to jej znacznie lepiej idzie. A tak poród w bólach, zwłaszcza u czytelnika. To o Zmierzchu było... Odpowiedz Link
jotka13 Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 21:42 To prawda, też się wymęczyłam jak to czytałam, inny pisarz poradziłby sobie zawierając max. w 100 stronach, to co jest na chyba na 700. Ale i tak musiałam przeczytać do końca, taka moja natura W grudniu czytałam Larssona, a dopiero dziś wybrałam się na film, który niestety trochę mnie rozczarował. Jest taki "ubogi" w porównianiu z książką, choć wiem że ciężko zawrzeć w 2,5 godzinnym obrazie wszystkie wątki, akcje i reakcje. Odpowiedz Link
violja1 Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 22:49 Ja też przeczytałam wampirze love story. Najbardziej utkwiły mi straaaasznie irytujące, iście pensjonarskie dylematy panny Belli. No jak po raz setny czytałam jak to ona niewarta, niepiękna, nie dość wspaniała, nieszybka, nietwarda, niezimna...,itp a jaki on przemądr, przepiękny, przewspaniały itd, to miałam ochotę wymiatać i wyrzekać równocześnie. Nie rozumiem tego szaleństwa. A i filmowy naczelny amant nie robi na mnie żadnego wrażenia. Chyba jakaś dziwna jestem. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Czytamy styczeń 10.01.10, 23:01 Dostałam do przeczytania 1 tom Larssona. Dobrze mi idzie, tylko format ciężki do czytania. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Czytamy styczeń 11.01.10, 08:49 nie, nie jesteś mimo, że jestem fanką wampirów to tego czytać nie mogę Odpowiedz Link
balamuk Re: Czytamy styczeń 11.01.10, 16:24 Kolarzu! Teraz przeczytalam, Rumunia doskonale sie nadaje na zjazd absolwentow&adeptow, czekam na zgloszenia. Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Czytamy styczeń 11.01.10, 17:29 A wiesz, że moja przyjaciółka ze studiów ma domek w Rumunii? Warto coś pomyśleć... (po obronie) Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 11.01.10, 18:15 To znaczy, ze mozna zrobic impreze wedrowna/wielodomkowa. Czyli tabor. Odpowiedz Link
lylika Re: Czytamy styczeń 11.01.10, 20:04 Oglądam i czytam książkę: Parki I Ogrody Warszawy, którą dostałam od Towarzystwa. Także tę drugą dostaną od Towarzystwa, autorstwa brata ciotecznego mężydła Tadeusza W. Śwątka i Rafała Chwiszczuka "Warszawa wielu kultur". To moje klimaty. Jeszcze raz dziękuję. Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 11.01.10, 20:42 ~a propos - w 2008 roku ukazal sie album L. Galuska i M. Jureckiego "Rumunia - przestrzen, sztuka, kultura". Przejrzyjcie, jakby Wam wpadlo w rece, swietne zdjecia i rownie dobry tekst. Odpowiedz Link
yvi1 Re: Czytamy styczeń 11.01.10, 22:11 Ja tak bardzo infantylnie i przez zawalenie praca,przyznaje sie bez bicia.... Zamowilam sobie w polskiej ksiegarni "Sposob na Alcybiadesa" i pare ksiazek L.M.Montgomery Po niemiecku sobie pare E.Haran przeczytalam,uwielbiam ksiazki o Australii. No i z synem "meczymy" ksiazki dla pierwszoklasistow typu "Dzielna wiewiorka" albo "Moj nowy rower" Odpowiedz Link
doratos Re: Czytamy styczeń 12.01.10, 20:44 Czy wy też czytacie kilka książek na raz? Bo ja tak mam,kończę Mankella,,Zaporę" zaczęłam czytać ,,Nefrytowy różaniec"B.Akunina, w połowie przeczytana czeka,,Córka rzeki"Hong Ying, a na dodatek czytam moim przerośniętym synkom ,,Atramentową krew". Przymierzam się do przeczytania sagi o Belli i pięknym wampirku, ale mam mieszane odczucia bo jest tyle opinii,jedne pochlebne inne mieszają tę sagę z błotem,dlatego chyba przeczytam choćby po to aby wyrobić sobie własną opinię! Jestem wogóle maniaczką różnych sag,najchętniej skandynawskich, a zaczęło się od Sandemo i jej Sagi o Ludziach Lodu! To był szał,i choć minął to pewnie wrócę do jej czytania chyba po raz piąty gdy znów poczuję że muszę!! Czasem tak mam,któregoś dnia myślę sobie,o dawno nie czytałam Szerszenia,albo Musierowicz,Agatki Christie albo którejś z innych zaczytanych przyjaciółek książek,taka nostalgia mnie ogarnia, a zdarza się to najczęściej zimą! Właśnie zimą człowiek ma ochotę zagrzebać się w barłogu jak niedźwiedź i czytać,czytać.... Ta..tylko kto zupę ugotuje? Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 06:56 A ja czytam zaleglosci. 8 miesiecy wpisow na forum "Chmielewska - forum fanow". Fascynujace! Wszystkim polecam! Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
groha Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 12:57 8 miesięcy, mówisz Wołoduchu? A gdyby tak dorzucić jeszcze jeden, to może coś by się z tego urodziło? Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 17:57 Moze... Powiem Ci w zaufaniu, ze powoli rosnie. Ale w trudach i mece, wiec moze to potrwac jak u slonia albo wieloryba... Pozdrawiam Woloduch P.S. Pamietasz, Groho, dawno temu byl taki watek, ze siedzielismy przy ognisku (wirtualnym) i spiewalismy piosenki? Wlasnie jedna z nich odnalazlem. A wiec: Dla sympatyvznej oczywiscie niewatpliwie pani Grohy z krzy swietokrzyskich pucio-pucio: www.youtube.com/watch?v=G_Dh3YIUyh8&feature=related W. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 18:51 woloduchu kochany - załóż osobny watek z tym śpiewaniem - proszę !Bardzo super piosenka ! Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 19:28 Tamten watek juz utonal w archiwach, ale, jak sie uprzesz, to mozesz go odszukac. A i tak wtedy to byly tylko teksty. Wczoraj znalazlem jedna z tych piosenek wykonywana i ja tylko zamiescilem (co prawda za moich czasow spiewalo sie ja troszeczke inaczej, ale i tak wykonanie jest niezle). Na reszte piosenek sa tak zwane "mahne chance", bo to byly (w wiekszosci) studenckie piosenki rajdowe. Ale dziekuje za zainteresowanie. Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 19:32 Niech sobie stary wątek tonie w archiwach - czas na nowy.Tego typu piosenki kochamy przecież ciągle ! Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 19:58 Kochamy? Moze takie stare pryki jak ja. A czy dzkisiejsza mlodziez chociaz wie, co to sa rajdy? Zapytajmy. Idusia nie musi odpowiadac, bo juz ja pytalem. Ale pozostali/le studenci/tki: ktore z was chodzi na rajdy? I szczegolowe pytanie do studentek UJ: bylyscie w tym roku na Rajdzie Kulczyckiego (o ile on jeszcze istnieje...). Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 01:55 Se_nko, zebys nie myslala, ze ze mnie taki pies ogrodnika, to tutaj masz link do ogniska: forum.gazeta.pl/forum/w,14722,38014688,,Ognisko.html?v=2 Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 09:27 Dziękuję !!! Chodziłam na rajdy, ale to było - jakby tu powiedzieć - troooooche temu Ale piosenki to także ogniska, obozy, biwaki.Zauważyłam, że nie zapominam tekstów sprzed laty.Czyli ten Alz... jak mu tam, nie całkiem jeszcze mną włada. Odpowiedz Link
groha Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 00:31 Wołoduchu, zabiją nas za tak skandaliczne skręcanie wątku, to pewne, ale przecież nie mogę się nie odwdzięczyć, bo by mnie skręciło. Dziękuję Ci bardzo, wzruszyłam się. To posiedźmy sobie jeszcze chwilkę przy tym ognisku i powzruszajmy się razem: www.youtube.com/watch?v=Ut66xdyLd9I&feature=related Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 01:26 E tam, zabija. Normalny dryf tematu. Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
pomaranczuch Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 01:35 Uprzejmie informuję, że wiemy co to takiego są rajdy. Byłam na hmmmm, chyba tylko jednym, Natomiast rajd Kulczyckiego już teraz nie jest organizowany, chyba, nom jedna zewłoka z uj-tu głos dała Pozdrowionka Wołoduchu, ładne masz zdjęcia na Picasie Nie wiem czy Wy też tak macie, ale lubie znać twarze osób z którymi rozmawiam, bo inaczej się czuję dość dziwnie, dlatego cieszę się, że są te zdjęcia Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 01:52 Dziekuje za odpowiedz. Tylko na jednym? To chyba dopiero zaczynasz studia, co? No, chyba ze czasy sie az tak zmienily. Mowisz o albumach Lyliki? Zdjecia sa, jakie sa. Jedno, co w nich dobre, to to, ze w znakomitej wiekszosci nie pozowane. Pozdrawiam Woloduch P.S. Szkoda Kulczyka... A chodza jeszcze Rajdy UJ, AGH, PK? W. Odpowiedz Link
yvi1 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 08:04 doratos napisała: > > > Jestem wogóle maniaczką różnych sag,najchętniej skandynawskich, > a zaczęło się od Sandemo i jej Sagi o Ludziach Lodu! > To był szał,i choć minął to pewnie wrócę do jej czytania chyba po > raz piąty gdy znów poczuję że muszę!! > Czasem tak mam,któregoś dnia myślę sobie,o dawno nie czytałam > Szerszenia,albo Musierowicz,Agatki Christie albo którejś z innych > zaczytanych przyjaciółek książek,taka nostalgia mnie ogarnia, > a zdarza się to najczęściej zimą! > Właśnie zimą człowiek ma ochotę zagrzebać się w barłogu jak > niedźwiedź i czytać,czytać.... > Ta..tylko kto zupę ugotuje? Sage O Ludziach Lodu to czytam co najmniej 3 razy w roku.Wszystkie Gurui tez. Ja wogole to juz chyba fanatykiem jakims jestem.Ulubione moge po ...nascie razy czytac! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 13:31 Skończyłam z Mankellem; cały Wallander zaliczony. Czytam teraz "I wstali z martwych" Fred Vargas. Kryminał, ale francuski, więc dośc specyficzny. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 14:16 Z francuskich znam własciwie tylko Simenona. I lubię A wracając z lasu kupiłam sobie kolejną Marininę. Też lubię. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 14:20 A co robiłaś w lesie? Przecież grzybów już nie ma. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 14:34 Byłam nad jeziorem, robiłam aniołki, a od czasu do czasu zjeżdzałam na tyłku Odpowiedz Link
g0p0s Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 14:34 Huba też grzyb. Niektóre nawet jadalne ponoć. Czytałem kiedyś spory artyków o grzybach jadalnych, a wcale nie zbieranych. Sporo takich jest, w tym również bardziej egzotyczne w smaku i aromacie niż te powszechnie jedzone. Ponieważ moja znajomość grzybów ogranicza się do rozpoznia zupy grzybowej od nie grzybowej, więc wiedzy nie przyswoiłem Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 14:38 Może i one są jadalne, tylko, że wcale smaku nie mają. Tak jak z trawą, można ją zjeść, tylko po co? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 14:42 Żeby sobie mleczność podnieść? Autor niektóre bardzo zachwalał. Jak zjadł i zdążył napisać, to może nawet nie są jedrazówki Odpowiedz Link
groha Re: Czytamy styczeń 13.01.10, 14:53 A o korzonkach leśnych nic nie wspominał? Zimą zapotrzebowanie na żarcie wzrasta, wiadomo, a na przednówku, to ponoć nawet one wybornie smakują Odpowiedz Link
spokokolarz Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 16:18 Nie chodzę na rajdy. Jestem taka socjopatyczna troszkę Odpowiedz Link
goonia Re: Czytamy styczeń 14.01.10, 17:34 Biblioteke mi zamkneli na 6 tyg. Wzielam na zapas 6 ksiazek i skonczylam je przed nowym rokiem. Jeszcze poltora tyg. musze czekac. No....mam niby Porwanie, ale jakos wole gazete przeczytac. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czytamy styczeń 15.01.10, 19:31 Ja mam stos zaczetych ksiazek... Min"Babcia na jabłoni" (tylko mi sie tu nie smiac!), "Towarzysze milczenia" Fevala Odpowiedz Link
l.mama Re: Czytamy styczeń 15.01.10, 19:58 Jestem w trakcie "Woalki" Krystyny Siesickiej, a dziś dopadłam w bibliotece "Wspomnienia Chałturzystki" pani Grodzieńskiej, teraz dziecko spać, a ja do lektury. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 15.01.10, 22:20 Siostra Pelagia zapodała sprawozdanie o Salander: genderstudies.pl/index.php/aktualnosci/feminaria/ Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 15.01.10, 22:31 Larsson jeszcze przede mna. Tymczasem skonczylam nowa Doncowa, ktora kupilam z rozpedu i od ktorej zwoje mozgowe (co tam jeszcze zostalo) mi sie rozkrecily. Takie stezenie deus ex machina trudno wytrzymac, dla higieny psychicznej biore sie za "Chinczyka". Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 15.01.10, 22:37 A jak Doncowa? Bo z tych nowszych znam tylko Marininę i Akunina. Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 15.01.10, 23:18 Doncowa reklamowana gdzies tam jako "rosyjska Chmielewska", co poteznie przesadzone. Ksiazki takie sobie - choc czytalne, kupy sie nie trzymaja. O wiele lepsza jest Polakowa, dolujaca, ale na swoj sposob logiczna, chyba sie z nia zaprzyjaznilam. No i jeszcze Daszkowa (jedna ksiazke czytalam, dol kompletny) i Platowa (tez jedna, poplatana strasznie, ale rozrywkowa). Akunin to klasa, na kolejna Marinine czekam z utesknieniem. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 17.01.10, 16:07 Zupełnienie przypadkowo przechodziłam dziś obok mojej ulubionej księgarni z tanią książką. Skoro przechodziłam to i wstąpiłam i teraz mam dwie Marininy "Śmierć i trochę miłości" i "ra na cudzym boisku", biorę się do czytania. Zobaczymy czy ta pani jest taka dobra, jak o niej mówią. Odpowiedz Link
edeka5 Re: Czytamy styczeń 17.01.10, 22:37 Skończyłam pierwszego Larssona, czekam z niecierpliwością na następne (za tydzień dopiero). Czytam jako przerywnik Gawędy kresowe, to o polskich śladach na Białorusi. Dobrze ją się czyta pomiędzy fabułami, bo można przerwać i powrócić za jakiś czas, bez konieczności przypominania sobie co było wcześniej (ot problemy przy sklerozie ). Odpowiedz Link
doratos Re: Czytamy styczeń 17.01.10, 23:02 Ja niestety żadnej żeńskiej literatury rosyjskiej nikagda nie czytała-a to z braku takowej w bibliotece! Ale Akunin to maja liubow!! Czy oglądałyście może serial na podstawie,,Gambitu tureckiego"? Odpowiedz Link
groha Re: Czytamy styczeń 17.01.10, 23:40 Stara Gropo, ogromnie jestem tego ciekawa. To znaczy, czy spodoba Ci się Marynina i jej starszy oficer operacyjny milicji kryminalnej, magister prawa, major Anastazja Kamieńska. A tak, ciekawa jestem, po prostu. Odpowiedz Link
groha Re: Czytamy styczeń 17.01.10, 23:46 Pardon, to zupełnie przypadkowe "y", widocznie jakaś Maryna w paradę mi wlazła. Naturalnie o Marininę mi chodziło. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 18.01.10, 08:54 Nastia jest w dechę A ja przedkładam Marininę nad Akunina. A już serial "Turecki gambit" do kicha absolutna - coś jak kręcone dla nastolatków filmy przygodowe z egzotyką w tle z lat sześćdziesiątych. Wymiękłam w trakcie Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Czytamy styczeń 18.01.10, 16:19 Hejka, też się właśnie doakuniniłam, skończyłam Nefrytowy różaniec. W powieści o starowierach już mi się ci panowie w sankach zaczynali mylić, za dużo ich było. W powieści ostatniej byłam w rozterce, komu kibicować, bo Arsena Lupina też lubię Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 19.01.10, 18:35 "Rozanca" nie kupilam, jakos mi nie wpadl w oko, ale za opowiadaniami nie przepadam, wiec na razie przezyje. Teraz mam inny problem - przeczytalam polowe "Chinczyka" i ta polowa przygnebila mnie ponadnormatywnie. A podpory w postaci Wallendera niet... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Czytamy styczeń 19.01.10, 21:09 Braciszek Odd Koontza równolegle z fikołkami Kalicińskiej. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Czytamy styczeń 19.01.10, 22:02 Emily Giffin "Coś pożyczonego"-skończyłam, "Coś niebieskiego"-w trakcie, "Dziecioodporna"-czeka. Ma ktoś i pożyczy "Sto dni po ślubie"? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 21.01.10, 22:51 Przeczytałam Śmierć i trochę miłości Marininy i mogę szczerze powiedzieć, że książka podobała mi się , chociaż momentami bardzo brutalna, opisująca najgorsze strony życia. A główna bohaterka - typ pracoholiczki nieuleczalnej - trochę irytująca, trochę sympatyczna Biorę się za następną Marininę. Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 23.01.10, 21:24 Wlasnie skonczylam "Chinczyka". Nie sadze, zebym do niego wrocila. Z jednej strony zbyt duzo okrucienstwa, z drugiej - pani sedzia niedorobiona jakas, a filozofia chinskoludowa watla, z trzeciej (dobrze, ze to nie polowy) tlumaczenie mi w zebach pozgrzytywalo. Gropo, jak tam kolejna Marinina? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 24.01.10, 12:38 Kończę drugą Marininę "Gra na cudzym boisku", podobna do pierwszej, dobrze się czyta, główna bohaterka oryginalna i jedyna w swoim rodzaju, ale trochę szokuje mnie to, że autorka tak lekko opisuje np. udział 10latek w filmach pornograficznych. Jakby to było jedno z wielu nie wartych wspomnienia przęstępstw. Tak jak u Mankella bohaterowie to były mimozy, które mdlały na widok pistoletu i płakały na widok trupa (policjanci), tak tu na nikim nie robi to najmniejszego wrażenia. Jednak to prawda, że Rosjanie to "gniotsa nie łamiotsa", a życie w sterylnych warunkach zbytnio wydelikaca ludzi Po tak dużej dawce krymniałów mam ochotę na powieść z prawdziwego zdarzenia, może coś polecicie? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 24.01.10, 13:07 Właśnie dla rozgrzewki wracam na Sycylię z księciem Saliną Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 24.01.10, 13:13 Księcia Salinę przerabiałam niedawno. Może coś innego polecisz Ewo? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 24.01.10, 14:03 Z ulubionych napółkowych może na ten przykład Paul Scott i jego Raj Quartet, czyli po naszemu cykl składający się z: "Klejnotu Korony" "Dnia skorpiona" "Wież milczenia" i "Podziału łupów"? Też w ciepłym klimacie się dzieje. No i mój ukochany serial z Charlesem Dance'em wedle niego pięknie Anglicy zrobili. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 24.01.10, 14:10 Znam i książki i serial. W serialu grał piękny hindus Art Malik. Niestety nie posiadam na półce. Ale mas,z dobry pomysł, zaraz poszukam czegoś co dzieje się w tropikach Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 24.01.10, 14:17 Art Malik niebrzydka chłopaka, ale dla mnie (no, z dwoma wyjatkami) istnieją tylko blondyni Moze Karen Blixen? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 24.01.10, 14:38 Connery. Sean Connery i taki jeden temperamentny za młodu, zanim mi się gust na granitowo utrwalił Odpowiedz Link
g0p0s Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 11:14 Nie wiem czy czytamy, czy nie, ale nowa książka Marty Węgiel się ukazała. Jak ktoś zainteresowany, to na stronie wydawnictwa Klin są informacje. Ja tylko "Jak wytrzymać z Joanną Chmielewską" tej autorki przeczytałem, więc o jej twórczości zdania nie mam. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 12:10 Jeśli natrafię w bibliotece, i owszem, kupić natomiast nie kupię. Własnie wpadła mi w ręce książka o Rumunii - Michała Kruszony "Rumunia. Podróże w poszukiwaniu diabła". Ale ja nie o treści, lecz o zewnęrzu: twarda oprawka, mocny grzbiet, książka szyta, kredowy papier, dobrze ponad stówa kolorowych fotografii (wydana tak jak "Rio Anackoda" Cejrowskiego) i cena: 33,90. Jak to się ma do cen durnowatych czytadeł byle jak na byle jakim papierze wydanych? Nie do pojęcia. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 13:09 Czytam "Utraconą" Karin Fossum (z podpuszczenia Ewy). Dlaczego dopiero teraz ją odkryłam? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 20:32 stara.gropa napisała: > Czytam "Utraconą" Karin Fossum (z podpuszczenia Ewy). Dlaczego > dopiero teraz ją odkryłam? A moją najukochańszą kryminalistkę znasz? Josephine Tey. Sam Chandler był o niej zdania lepszego niż dobre Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 20:35 Nie. Litości! Będę musiała kupić następną książkę Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 20:47 Józefina chyba tylko na Allegro. Ale spróbuj, może w bibliotece dostaniesz? Ja w 1978 kupiłam na dworcu w Katowicach "Bartłomieja Farrara", a potem wytrwale polowałam na inne Niedużo tego po polsku, raptem chyba 5. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 20:53 Sprawdziłam w katalogu biblioteki, jest jedna. Od tego zacznę Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 13:12 Pewnikiem dofinansowanie, i to potezne, bo cena rzeczywiscie z nog zwala. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 14:02 Ja też ją niedawno odkryłam, Gropo A dofinansowanie musiałoby tyczyć wszystkich książek tego wydawnictwa, bo i inne - też pięknie wydane - w cenie byle jak machniętych czytadeł. Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 15:02 "Utracona" cierpliwie czeka na polce, musze dozowac z umiarem, bo nie wiem, kiedy znowu bede miala okazje "zatankowac". Z dofinansowaniem nie wiem, ten album o Rumunii, o ktorym kiedys pisalam, dostal kase z rum. funduszy na promocje i dlatego kosztuje jakies 50 zl. - tyle, co Mankell. Moze Zysk i S-ka ma dodatkowe zrodla?... A moze robi przekrety dla dobra czytelnika?... Popatrzylam, ceny maja zaskakujaco przyzwoite. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 17:48 Ewo zza gór, czy mogę zadać Ci niedyskretne pytanie? Nie? To zadaję. Widziałaś Drakulę? Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 18:26 Hooo, i to jeszcze ilu! Na kubeczkach, na podkoszulkach, na makatkach do kuchni zamiast dobrej gospodyni, na malowidlach i plaskorzezbach roznych upiornych... Uczciwie odwiedzilam oba zamki Drakuli, jeden naciagany, drugi bardzo historyczny. To, co straszy na straganach, przerasta i Stokera, i wszystkie wersje filmowe. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 20:10 Makatka do kuchni z Drakulą! To jest to. Ciekawe co jest na niej napisane? "Książe Drakula do snu utula" Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 29.01.10, 21:33 Taaa... Albo "Kto Drakule w domu chowa, temu chetna jest tesciowa". Natchnelas mnie, jak mnie tam nastepnym razem zaniesie, zrobie porzadna dokumentacje. Moze i makatke kupie! Odpowiedz Link
doratos Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 14:02 A propo wampirów,to właśnie skończyłam czytać sagę,,Zmierzch". Postanowiłam sama wyrobić sobie zdanie! No i teraz nie wiem gdzie tę sagę umieścić,w jakiej szufladzie! Czytadło to nie jest bo dla mnie to takie powieści do których się wraca,a drugi raz tego nie zmęczę! A z drugiej strony jak zaczęłam czytać to musiałam skończyć,nie mogłam tego odłożyć na potem,ale mam niedosyt po tym zakończeniu! Spodziewałam się że będzie się więcej działo, pierwsza część to typowe romansidło, film był o niebo lepszy! W książkach jest za dużo jojczenia,bądź to Belli bądź Jacoba! Jednym słowem dużo hałasu o nic! Ale drugą część obejrzę jak tylko będzie na DVD.A sagę oddam córce w prezencie, dziecko się ucieszy bo uwielbia horrory i romansidła! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 14:44 A ja na tym boczu spędzam przed snem miłe chwilki z Umberto E. oraz niejaką królową Loaną. Miły tercecik Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 14:45 Cholera, znowu papa Freud? Na boczKKKKKKu! Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 15:04 Ten Freud się kocha we mnie, A mnie jest tak przyjemnie, Ze wciąż popełniam nowe Czynności pomyłkowe Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 15:15 Ja też jestem z klubu miłośniczek Józi Tey, Józia GÓRĄ, moja ulubiona to "Córka czasu" Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 15:36 A ja bardziej kocham Brata Farrara. Pierwszego przeczytalam, pierwszego pokochalam, lalala. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 16:37 E, byłam pierwsza A potem "Gdzie piaski spiewają", bo to trafiło bezbłędnie w moją szkocką klapkę. "Córka" niezwykła, a potem panna Pym i Betty K. - pozornie niekryminalne. Chyba najmniej przyjemności miałam z "Morderstwa przed teatrem", ale tu spece zgodnie twierdzą, że tłumacz je spierdżordżił totalnie. Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 16:59 Hihi, nie bede sie rzucac, bom dzisiaj wyjatkowo pokojowo nastawiona Ciekawostke znalazlam - patrzylam w necie, czy Jozefinke na rumunski przetlumaczyli, zeby moim niepolskojezycznym kupic, i znalazlam autorke, ktora nazywa sie Nicola Upson i napisala cykl kryminalow z J. Tey w roli glownej. Ktos ja wie? Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 19:11 A to ciekawostka! B. Farrara też kocham, ale chyba Piaski więcej, a na czele Córka Dawno dawno temu na studiach musiałam czytać po rumuńsku i nawet mi się udawało. Do tej pory mam słownik , ale na kryminał bym się nie porwała, same d..py, jakoś nieswojo Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 19:24 A ja byłam w bibliotece i teraz spędzam czas w następującej pozycji: w jednej ręce Józia Tey i jej Córka czasu, w drugiej Karin Fossum i Oko Ewy, w trzeciej łyżka z lodami czekoladowo-wiśniowymi, a czwartą stukam w klawiaturę. No i co, ma ktoś lepiej? Odpowiedz Link
ewa_zza_gor Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 19:33 Pucu pucu chlastu chlastu, nie mam raczek jedenastu... Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 19:42 Jestem sobie stonoga,stonoga,stooooonooogaaa,lalala.... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 20:14 Alibo i dwustuuuuuręka. Czy szanowna Lylika ma mapę Warszawy z zaznaczoną na niej granicą getta? Bo jeśli nie, to mam takową dla Szanownej. Odpowiedz Link
lylika Re: Czytamy styczeń 01.02.10, 20:17 Miałam, ale oddałam potrzebującemu. Bardzo chętnie przyjmę. Dzięki. Odpowiedz Link