Dodaj do ulubionych

Uwaga, będę narzekać

07.01.12, 21:42
Wątek murkowy gdzieś się zapodział, a ja mam nagłą potrzebę walnąć głową.
Zachęcona Asiową opowieścią o Bergmanie na wieży Eiffla zaczęłam szukać książki. Najpierw w kraju czasowej wegetacji (bez szans), potem w Polsce. No i znalazłam. Na stronie jakiegoś antykwariatu. Streszczenie wygląda następująco:
Słynna biografia pisana jak powieść uznanego i jednego z najważniejszych reżyserów w dziejach kinematografii Ingmara Bergmana. Jej pojawienie wzbudziło wile kontrowersji. Reżyser wyjawia wiele wydarzeń ze swego życia i postaci, które się przez nie przewijały.
Ludzie, może ja przesadzam, ale chyba od księgarni i antykwariatów można czegoś wymagać? Na przykład w miarę poprawnej polszczyzny? Szlag mnie trafił gigantyczny, niewątpliwie nic u nich nie kupię.
Na dodatek pod spodem jest tabelka pod tytułem "atrybuty książki", znaczy autor, tytuł, rok wydania i takie tam. Atrybuty to mają święci, cholera!!!
No i tyle, musiałam się rozladować...
Obserwuj wątek
    • salam_ji Re: Uwaga, będę narzekać 07.01.12, 22:09
      Ojtam, ojtam czepiata sie kolezanko. Ja se kupilam motorole 2 w 1 (pierwsza i ostatnia) w moim krotkim acz burzliwym zyciu... Luuudzie jak tam jest menu rozbudowane a jakiemi slowamy... Atrybuty to w tym przypadku maly pikus. Sorry za brak polskich ogonkow ale tymczasowo mi w kompie zjadlo (komp niewiadomego pochodzenia jakowys)
      • ewa9717 Re: Uwaga, będę narzekać 07.01.12, 22:38
        Uj, Balamuku, musiałaś być naładowana jak hartwig!
        A skoro o atrybutach mowa, muszę zajrzeć na odpowiednie strony, bo na gwałt zamszaków w ładnych kolorach potrzebuję wink
        • orale Re: Uwaga, będę narzekać 07.01.12, 23:09
          może tu?
          www.e-venezia.pl/kolekcja-damska-c-17-14.17.html
          • groha Re: Uwaga, będę narzekać 07.01.12, 23:34
            To atry-buty są z zamszu? No patrzajcie, dotąd byłam przekonana, że z atry.
    • minerwamcg Re: Uwaga, będę narzekać 08.01.12, 01:16
      Wiesz co, Bałamuku? A ja się chyba zdenerwuję. Poznajduję maile wydawnictw, które wydają takie knoty, i napiszę do każdego list treści mniej więcej takiej: "w Państwa ostatniej książce (tytuł) tylko na jednej stronie znalazłam następujące błędy: (tu nastąpi wyliczenie z podziałem na stylistyczne, ortograficzne, gramatyczne, interpunkcyjne, składniowe, literówki). Wnoszę z tego, iż nie zatrudniają Państwo redaktora, korekty ani w ogóle nikogo, kto czuwałby nad starannością wydania Państwa książek. Jako doświadczony redaktor i korektor (tu się pochwalę co wlezie) uprzejmie informuję, że za niewygórowaną opłatą mogę to dla Państwa robić, co będzie z korzyścią dla (tu wymienię wszystkich, dla których będzie), a takźe wyników finansowych Wydawnictwa."
      Jeźeli na stu wydawców trafi się jeden mądry - mam fuchę smile
      • ewa9717 Re: Uwaga, będę narzekać 08.01.12, 08:26
        W tym sęk, Minerwo, że takie cudowności są w książkach, które jak mąż krowy mają i redaktorów, i korektorów, często nawet sztuk dwie. Nie liczyłabym na wzbogacenie się na tej korridzie, chyba tylko hobbystycznie można sobie pomachać tą czerwoną szmatką...
        A buty chyba nie dla mnie. Nie to, że atra mi nie leży, łobczasiate okrutnie, a ja tylko plaskate.
        • balamuk Re: Uwaga, będę narzekać 08.01.12, 10:37
          Atrybotki na płaskim mają całkiem wdzięczne.
          Minerwo, w razie czego możesz napisać, że twoja praca będzie z korzyścią dla wszystkich, a zwłaszcza jednego strasznie wkurzonego Balamuka.wink
      • april02 Re: Uwaga, będę narzekać 18.01.12, 21:13
        Ja raz posłałam takiego maila. Z reguły tylko zęby mi zgrzytają a potem przechodzę nad sprawą do porządku dziennego ale nie zdzierżyłam jak w dziele "Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa", którą to księgę miałam zamiar sobie smakować z przyjemnością w opowiadaniu o tańczących figurkach zamiast odpowiedniego szyfru widniały słowa "[rysunek]". Inne rzeczy np. Watson mówiący do Sherlocka per "Watsonie" (sam ze sobą rozmawiał czy jak?), skurzany i tym podobne drobiazgi jeszcze bym im przepuściła. Co dostałam w odpowiedzi?
        Ano suplement: dodrukowane jedno opowiadanie, bo w dziele (za które zabuliłam słuszną kasę i które miało zawierać WSZYSTKIE opowiadania) o nim zapomnieli. Nie muszę dodawać, że i korekta i redakcja były.
        Ręce mi opadły. I jakoś nie chcą się podnieść. A wydawnictwo omijam szerokim łukiem.
    • eulalija Re: Uwaga, będę narzekać 08.01.12, 11:20
      Oj Balamuku, po co Ci to? Perły przed wieprze i praca u podstaw, kaganek chcesz dźwigać?
      Kiedy dwa miesięczniki dla kobiet luksusowych zaczęły sadzić literówki i błędy większego kalibru, westchnęłam smutno. Ale kiedy tygodnik z wieloletnią tradycją też zaczął olewać zasady ortografii, gramatyki i tych wszystkich pięknych innych, opadły mi ręce i tak wiszą do tej pory. Trudno, czasem muszę coś przeczytać po raz drugi czy trzeci by zrozumieć o co biega. Ale wkurzać się tym już nie będę bo by mi całkiem nerwy wyszły z nerw i musiałabym stanąć obok.
      • balamuk Re: Uwaga, będę narzekać 08.01.12, 11:51
        No właśnie, po co mi to...
        • heniulaa Re: Uwaga, będę narzekać 08.01.12, 12:07
          eeeeeeee tam ja ostatnio na Onet wyczytałam, że Stalin jak był młodym chłopakiem to w Tyfilisie studiował. No i co? Wcale się nie zdenerwowałam, tylko zaczęłam zastanawiać, ze może ja jakaś głupia jestem i niedouczona bo jakoś do tej poty ten Tyfilis mi umknął.
          Co prawda wśród wschodnich przywódców jest pewna tradycja jeśli chodzi o choroby weneryczne ale raczej stawiałam na kiłę u Lenina niż na studia w Tyfilisie zwłaszcza, że było to seminarium duchownebig_grin
          • a_weasley Re: Uwaga, będę narzekać 09.01.12, 11:06
            Heniulaa napisała:

            > na Onet wyczytałam, że Stalin jak był młodym chłopakiem to w Tyfilisie studiował.

            No studiował. Na popa się uczył, ale mu się nie spodobało i zmienił barwy klubowe.
            • balamuk Re: Uwaga, będę narzekać 09.01.12, 11:47
              Heniuli raczej o ten "Tyfilis" chodzi... Rzeczywiście sugestywne, może autorowi podświadomość namieszała.wink
              • a_weasley Re: Uwaga, będę narzekać 09.01.12, 12:08
                A... Rozpoznałem znajomy wyraz i nie zauważyłem, źe jest Tyfilis, a nie Tyflis.
                Swoją szyną komu przeszkadzała nazwa nadająca się do odmieniania po polsku, że się (chyba po II WS) zrobiło Tbilisi?
                • ewa9717 Re: Uwaga, będę narzekać 09.01.12, 14:26
                  Po to, żeby w naszym szlagierze się ładniej rymowało: "Tbilisooo olśniło mnie urodo swooo..."
          • minerwamcg Re: Uwaga, będę narzekać 10.01.12, 23:22
            No i w porządku, prawidłowe skojarzenie, dwie choroby w jednym - tyfus i syfilis. Mówicie, że wspomniany student był gorszy od tyfusu, syfilisu i jeszcze dżumy z cholerą? Ee, czepiacie się. To już by była zbyt skomplikowana literówka smile
            • ewa9717 Re: Uwaga, będę narzekać 11.01.12, 10:36
              Też se narzeknę. Cholery, dzumy i tfu!su (to żeby utrzymać łączność z poprzednimi wpisami) można dostać. Żeby upoważnić kogoś do korzystania z MOJEGO konta, nie wystarczy, że stawiam się osobiście, a ze mną walizek dokumentów, o, nie ma lekko! Upoważniant musi się przed okienkiem w pełnej krasie pokazać pańci, żeby złożyć podpis. Nie mogę ja przynieść czegoś przez upoważnianta podpisanego! Cholerka, to przecież MOJE konto i MOJE pieniądze, a bankowi nic do tego, co ja z tym zrobię!
              Uffff...
              I już mogę pospać wink
              • kizuk Re: Uwaga, będę narzekać 11.01.12, 13:49
                No,bo gdybyś SWOJE pieniądze na SWOIM koncie zadysponowała niezgodnie ze SWOJĄ wolą,to mogłabyś sfałszować....big_grin
                Sensu w tym nie ma za grosz.

    • balamuk Ulepszenie, żeby je tyfilis... 12.01.12, 11:41
      Chciałam sprawdzić pocztę na Gazecie. Na tle nieaktywnej poczty wyskoczyło mi okno z jakimś brodatym półgłówkiem i napis "Witamy w usłudze Gazeta.pl - poczta o nowym wyglądzie". Nie potrafię tego zamknąć, nie chcę nowego wyglądu, chcę, żeby się ode mnie odczepili. A brodatych nie lubię. No i co ja mam zrobić???
      • tutul Re: Ulepszenie, żeby je tyfilis... 12.01.12, 11:50
        Wejdź na stronę główną gazet i spróbuj jeszcze raz.Tam jest chyba na samej górze strony pocztowej przejście do starej strony
      • eulalija Re: Ulepszenie, żeby je tyfilis... 12.01.12, 11:52
        Ustawić automatyczne ściąganie do Outlook'a. Ja tam żadnych brodatych nie widzę.
        • embepe Re: Ulepszenie, żeby je tyfilis... 12.01.12, 12:13
          Inną opcją jest ustawienie sobie przekierowania z konta na gazecie na inne konto, z którego korzystasz, a które nie zmienia wyglądu. Cała korespondencja przychodzi, a brodatego nie widać! smile
          • ewa9717 Re: Ulepszenie, żeby je tyfilis... 12.01.12, 12:44
            Jejku, a ja nic brodatego nie widzę, czemu? Jak zwykle ręka wyprzedziła myśl, no i mam nowy wygląd. A co tam, da się z nim zyć wink
            • balamuk Re: Ulepszenie, żeby je tyfilis... 12.01.12, 14:12
              To się ciesz, wyjątkowy bulwieć.wink Przekierowywać nie chcę, bo mi się groch z kapustą zrobi, pewnie ku wieczorowi odpuszczę i dam się uszczęśliwić na siłę.
              • papuga_ara Re: Uwaga, będę narzekać 18.01.12, 17:53
                Dlaczego jak się idzie do lekarza na krótką wizytę po leki brane stale we współdziałającyh ze sobą kombinacjach, to wychodzi się ze skierowaniami na milion badań?
                Byłam dziś u mojego rodzinnego, z prośbą o receptę na: Zyrtec, Flixonase i Ranigast. Dostałam skierowania odpowiednio: do alergologa, laryngologa i na gastroskopię.
                Aaaaaaaa!!!!!!
                • asia.sthm Re: Uwaga, będę narzekać 18.01.12, 21:07
                  Papuniu albo sie od rury wymigasz albo wspomozemy jak zwykle big_grin
                  • papuga_ara Re: Uwaga, będę narzekać 19.01.12, 17:32
                    asia.sthm napisała:

                    > Papuniu albo sie od rury wymigasz albo wspomozemy jak zwykle big_grin

                    Asieńko, miodzie na serce me big_grin Pamiętam, pamiętam wspomaganie AD 2007.... Byliście wtedy bezkonkurencyjni. Założę sobie taki dzienniczek: "moja pierwsza gastro..., moja druga gastro..."wink Ale wtedy poszłam się była dać uśpić przed i w trakcie smile I pamiętam tylko miłego oczastego, a potem było ciemno.
                    Nie, teraz się nie wybieram, myślę, że pan doktor chciał się zabezpieczyć na wypadek kontroli z (skąd???), że ranigasty na prawo i lewo zapisuje. One bez recepty są, ale na receptę w dużym opakowaniu za grosze się hurtem kupuje. Ktoś mi to podpowiedzial, no i zachciało mi się fanaberii!
                    • asia.sthm Re: Uwaga, będę narzekać 19.01.12, 20:14
                      rozumiem, czyli wypinamy sie tym razem na gastro - z ulga.

                      Ale jakby komus innemu zagrazalo to niech wie my tu mamy juz wypracowana metode wspomagania.
                • april02 Re: Uwaga, będę narzekać 18.01.12, 21:07
                  Zwłaszcza to ostatnie szalenie przyjemne wink
                • heniulaa Re: Uwaga, będę narzekać 19.01.12, 22:23
                  Papuniu w pewnym wieku należy się badać profilaktycznie. Lepiej zapobiegać niż leczyć no i taniej wypadabig_grin Po prostu dostałaś skierowania na kompleksowy przegląd technicznybig_grin
                  • tutul Re: Uwaga, będę narzekać 20.01.12, 06:01
                    To wynik gróźb karalnych NFZ. Oświadczyli podobno,że lekarze rodzinni muszą mieć podkładki od specjalistów,żeby niektóre leki wypisać.W twoim przypadku od alergologa pewnie.
                    W związku z tą groźbą o której wyżej należy raz w roku udać się na konsultację do specjalisty po zaświadczenie o leczeniu u tegoż.( jakby małe były kolejki do specjalistów)

                    Pan Parkinson się cieszysmile
                    • bbbzyta Re: Uwaga, będę narzekać 20.01.12, 18:21
                      Łomatko, tutul, przeczytałam i mnie zatchło. Może znacie adres jakiejś babki-zielarko-znachorki, co nie ma nic wspólnego z NFZ? To tak na zapas, jakbym potrzebowała jakiego poważnego leczenia. I bioenergoterapeuty, co ma rentgena w oczach wink
                      • asia.sthm Re: Uwaga, będę narzekać 20.01.12, 18:58
                        Zrobcie wy tam jakas porzadna rewolucje, bo jak sie slucha ile chorowanie kosztuje i ile sie trzeba nauzerac , to sie siekiera uzycia prosi. Brr. U nas tez upierdliwie dosc, ale nie tak.
                    • papuga_ara Re: Uwaga, będę narzekać 23.01.12, 17:35
                      tutul napisała:

                      > To wynik gróźb karalnych NFZ. Oświadczyli podobno,że lekarze rodzinni muszą mie
                      > ć podkładki od specjalistów,żeby niektóre leki wypisać.W twoim przypadku od ale
                      > rgologa pewnie.
                      No też tak myślę właśnie. Ach, jakaż roSSSkosz być pacjentem.... Ssssssyyyyy <syczy z nieukontentowania>
                  • papuga_ara Re: Uwaga, będę narzekać 23.01.12, 17:34
                    heniulaa napisała:

                    > Papuniu w pewnym wieku należy się badać profilaktycznie.
                    Hm. Hm, hm...... Hm.........??? uncertain
    • heniulaa Re: Uwaga, będę narzekać 20.01.12, 19:09
      No i co? Miała być śnieżyca a tu ledwo chlapie.
      • tutul Re: Uwaga, będę narzekać 20.01.12, 20:29
        Już się bałam,że nie wyjadę z Warszawy.Mąż stwierdził,że jestem defetystka sad
        Ale podobno ktoś tam ma szczęście...
    • minerwamcg Re: Uwaga, będę narzekać 23.01.12, 00:11
      Oj, Bałamuku, jak dobrze, że założyłaś ten temat. Gdzie ja bym mogła narzekać? A narzeknę sobie, oj, narzeknę, od serca.
      Jedna miła pani pożyczyła mi do posłuchania płytę - piosenki ze spektaklu "Klimakterium". Płyta jaka jest, kto wie, temu nie trzeba tłumaczyć, kto nie wie - powiem. Parafrazy znanych tekstów piosenek do oryginalnych melodii, a wszystko na tematy związane z tytułem przedstawienia.
      Więc jest sobie piosenka "Gumowy pas", na melodię "Czerwonego" oczywiście. I jak to jest na płycie opisane? "Słowa Katarzyna Lengren, muzyka tradycyjna". Jaka tradycyjna, ja się pytam, cholera ciężka przez Most Poniatowskiego z wiaderkiem węgla w tę i nazad ganiana? Jaka tradycyjna? "Czerwony pas" ma kompozytora, Karol Kurpiński się nazywał! Jest to w góglu, gógiel się redaktorowi płyty zawiesił?
      To samo z finałową piosenką "Bój to jest nasz ostatni". Czego parafraza wiadomo, i znowu "muzyka tradycyjna". To już się kompozytora "Międzynarodówki" sprawdzić nie chciało? Jakiś abnegat musiał to redagować, i w dodatku smarkaty, bo ludzie w słusznym wieku jak ja uczyli się tego w szkole. Autor nazywał się Pottier, kompozytor Degeyter, nazywaliśmy ich dla zapamiętania Portier i Dezerter. Ciotka Wikcia pisze o tym cały rozdział! Taki wysiłek zajrzeć do gógla? A nierobas paskudny!
      • asia.sthm Re: Uwaga, będę narzekać 23.01.12, 09:04
        Minerwo, powinnas czesciej awanrury robic. Bardzo pieknie ci to wychodzi.... i pozytecznie.

        Portier i Dezerter, w zyciu bym na to sama nie wpadla. Gdzie ja sie chowalam ?
        • minerwamcg Re: Uwaga, będę narzekać 24.01.12, 20:56
          asia.sthm napisała:

          > Portier i Dezerter, w zyciu bym na to sama nie wpadla. Gdzie ja sie chowalam ?

          Hm... W jakimś szczęśliwym miejscu, gdzie Portier z Dezerterem nie straszyli i można było żyć w błogiej niewiedzy o tych panach? smile
      • balamuk Re: Uwaga, będę narzekać 24.01.12, 17:39
        Fascynujące. Rozumiem jeszcze, że kogoś może skołować stała obecność "Czerwonego pasa" w repertuarze alkoholicznym, ale "Międzynarodówka" jako muzyka tradycyjna? Czysta schizofrenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka