orale 15.02.12, 13:08 20 lutego przypada 2 rocznica śmierci Kryśki. Jeśli ktoś ma życzenie to o godzinie 18 w tymże dniu (20 lutego - poniedziałek) w Kościele u Sw.Kostki (www.popieluszko.net.pl/dojazd.php) będzie msza rocznicowa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
36krzysiek Re: Lylika - rocznica 15.02.12, 17:05 A może ktoś się wybiera w niedzielę na cmentarz? Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: Lylika - rocznica 15.02.12, 21:03 Na cmentarz chyba nie... ale do kościoła postaramy się przyjść. Odpowiedz Link Zgłoś
spokokolarz Re: Lylika - rocznica 16.02.12, 18:29 Mogę w niedzielę na cmentarz, w poniedziałek muszę być już w Krakowie. Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: Lylika - rocznica 19.02.12, 23:55 Cholera by to, nigdzie nie poszłam i raczej nie pójdę, z nosa się leje, w kościach łupie, gorączkę mam. Lylice zapalę wirtualną lampkę. Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 09:02 A ja często Kryśkę wspominam, pewnie byłaby z tego zadowolona. O, nawet wczoraj, kiedy spotkałam się z koleżanką z Krakowa, która od lat nas podczytuje - tez jej opowiadałam rozmaite anegdotki. Ładnie wyszło. Wspominkowo Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 09:31 Po południu się na smętarz w ppipidówku wybiera, jakiego lylaróż walnę. Szkoda tylko, że już nie można zajrzeć do Lylikowe kuchni... Odpowiedz Link Zgłoś
asia.sthm Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 09:57 bedzie wesole swiatelko, pogadamy, zapalimy... Odpowiedz Link Zgłoś
ter.eska Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 13:53 ja to sobie mogę pójść,do wc i z powrotem lylikę też często wspominam,brakuje mi Jej cóż,chociaż wirtualnego znicza zapalę [url=http://panoramafirm.pl/images/8/3/006758283.jpg] Odpowiedz Link Zgłoś
kocio_pierzaczek Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 15:12 Żałuję, ale nie dam rady. Będę sama w domu z chorym dzieckiem albowiem. Pogadam sobie z Kryśką w cztery oczy i świeczkę jej zapalę. Odpowiedz Link Zgłoś
dorka_31 Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 16:15 kocio_pierzaczek napisała: > Żałuję, ale nie dam rady. Będę sama w domu z chorym dzieckiem albowiem. Pogadam > sobie z Kryśką w cztery oczy i świeczkę jej zapalę. No to ja mam dzisiaj dokładnie tak samo. Ale świeczka już się pali i stare zdjęcia przejrzane... Odpowiedz Link Zgłoś
36krzysiek Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 17:37 A ja mam do Kryśki pretensję, bo inni to do mnie czasami w nocy zaglądają a Kryśka nie, a tak bym sobie z nią pogadał, choćby we śnie. Ale jak ją znam, to tam chichra z nas i ręce załamuje nad kindersztubą Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 18:07 www.youtube.com/watch?v=oZZ2mOvtk5w A poza tym mam jak Dorka. Odpowiedz Link Zgłoś
36krzysiek Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 18:07 No, inni, znaczy ci, którzy już są po tamtej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka6543 Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 18:40 Masz kontakty z NIMI ? I nie sprawozdajesz? No chyba trzeba nowy wątek założyć. Nazwany na ten przykład: kontakty pozaświatowe lub kontakty wszechmogące lub niech wam dusza lekką będzie, albo coś tam w podobie Baronie, dawaj,dawaj... Odpowiedz Link Zgłoś
heniulaa Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 20:02 ['] ['] ['] nie modę wkleić zdjęcia! No nie udaje mi się i koniec... A Lylika by wkleiła. Ona wszystko potrafiła i zawsze umiała doradzić... Odpowiedz Link Zgłoś
heniulaa Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 20:03 i jeszcze na dodatek byka strzeliłam! Odpowiedz Link Zgłoś
stara.gropa Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 21:21 Obecne były: Orale, Jotka, Tutul i ja. Tę smutną rocznicę obeszłyśmy we trzy w małym, uroczym lokaliku o nazwie Terefere. Naleśniki z serem pleśniowym i szpinakiem, oraz naleśniki z łososiem i czymś tam jeszcze. Koleżanki podadzą szczegóły. A na deser lody z bitą śmietaną i malinami na ciepło - ja . Temat rozmów oczywisty - wszyscy członkowie TWCh. Kogo paliły uszka, ten może być pewien, że był obiektem naszej dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 21:47 Obecne były cztery, a obchodziły trzy? Hm... Czuję się niedowartościowana, bo nic mnie nie piekło. Może z powodu już wykąpana jestem? A może z powodu skórę mam jak armadyl? Odpowiedz Link Zgłoś
stara.gropa Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 21:51 Czwarta oddaliła się ze Stefanem. Nic nie piekło? Uszka nie paliły? Nie zrobiły się czerwone? Dziwne. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 22:07 No dobra, niech będzie, że uwierzę. Bo już z nerw chciałam sięgnąć po mielonego! Odpowiedz Link Zgłoś
stara.gropa Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 22:21 Teraz możesz sięgnąć z zadowolenia Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Lylika - rocznica 20.02.12, 22:30 No dobra, wiesz jak przekonać człowieka Odpowiedz Link Zgłoś
tutul Re: Lylika - rocznica 21.02.12, 15:06 To teraz wiem,dlaczego tak mnie policzki piekły.Na pewno nie od wina... Odpowiedz Link Zgłoś
dorka_31 Re: Lylika - rocznica 21.02.12, 15:47 tutul napisała: > To teraz wiem,dlaczego tak mnie policzki piekły.Na pewno nie od wina... No proszę, mnie od trzech dni gęba piecze. Sądziłam, że to uczulenie od kremu, a teraz zaczynam mieć wątpliwości... Odpowiedz Link Zgłoś