se_nka0 01.03.12, 07:14 Groha ciemną nocą marzec zauważyła, ale należy się wyczekiwanemu nowy wątek Dzień dobry - budzimy się wiosną! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 07:26 Po wczorajszym błękitnym niebie i cudnym słońcu dziś śladu nie ma. Cerę można poprawić i nie da się zaoszczędzić na prądzie. Mam dużo do zrobienia i mało chęci. Spadam. Witam. Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 07:42 Znaczy wiosenne porządki robisz? Ja chyba dzisiaj pobiegam i poszukam.Może wczorajszy dzień znajdę?I cerę poprawię.Dzień dobry Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 08:01 W połowie zgadzam się z Eulaliją: mam mało chęci. Ale trochę dziś poceruję. Bry. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 08:25 Informuję, że depresja zimowa się skończyła, przestawiamy się na wiosenne przesilenie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 08:31 I niedługo obudzi się Karol... No dobra, od kiedy Orale zdradziła jego intymną tajemnicę, nurtuje mnie, jak taki plaskaty gość te ściany osrywa Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 08:57 Nie wiem co mu Orale zrobiła, widocznie jakieś kuku i się mścił. Załatwia się do muszli, spuszcza wodę, tyklko trzeba mu światło zapalić bo sam nie sięga. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 10:21 Baronie, a papierem się podciera? Od trzech dni usiłuję się przyzwyczaić do nowego imażu i jakoś mi trudno. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 12:14 Kociu czy niwy image jeśli twój to będzie można obejrzeć za tydzień i jeden dzień? Znowu zapomniałam o regulaminowym i nie wpisałam do kalendarza, teraz nadrobię Pogoda zdecydowanie nieurywająca, a ja się na plac zabaw popołudniu umówiłam. Miłego mimo wszystko. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 10:29 O mamusiu, zrozumiałam, że jak światło jest zapalone, to sięga do spłuczki, a jak nie, to nie sięga... Chyba z powrotem spać pójdę. Oficjalna wiosna przyszła, ale pogoda też na cerowanie nastawiona, może przed Dniem Kobiet chce dobry uczynek zrobić. Dzień dobry. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 13:10 Pewnie, że dobry. W ramach projektu (to takie modne słowo teraz jest), realizowanego pod roboczym tytułem: "gdy deszcz, wiatr i ślisko - zaczaruj rzeczywistość", w niedzielę poszlim na spacer i naściągalim do domu różnych chabazi, żeby być bliżej natury. Dzisiaj wstaję, patrzę i oczom zaspanym nie wierzę: flora zareagowała! Badylki tarniny zakwitły, jak szalone. Anemiczne to takie, cherlawe i średnio piękne, a oczu oderwać nie można... Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 14:51 S-L, nie wiem, bo: 1) nie wiem, czy będę, 2) nie wiem, czy nie polecę do fryzjera z reklamacją i 3) czy nie ostrzygę się na JI Jane, bo już nic innego nie da się zrobić. A czuję się na razie dziiiiwnie, wzbudzając nader skrajne reakcje. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 21:02 Nawiązując do lutowej dyskusji o grochu i fasoli uprzejmie przepraszam, że w swoim podziale na fasole i grochy kompletnie prześlepiłam istnienie bobu. Otóż, proszę Państwa, w Małopolsce bób to jest bób. Taki wyjątek: łuska się go ze strąków, ale nie jest grochem, tylko bobem. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 01.03.12, 21:31 Ale ze strąków łuska się groch, który jest grochem, i fasolę, która jest fasolą. Dziwne ludzie w ty mały Polsce zyjom Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 10:16 Cholery mozna dostac takescie mi w glowie namieszali. Teraz za kazdym razem jedzac bob bede mu miedzy nozki zagladac - groch czy fasola? Oszaleje jesli mi nie przejdzie. Ale fajny ten marzec! Miejcie fajnie, dziendobry Odpowiedz Link
felis2 Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 12:12 ewa9717 napisała: > Dziwne ludzie w ty mały Polsce zyjom Oj tak. Fasolowy groch to i tak pikuś, kiedyś mnie babcina sąsiadka zszokowała informacją, że idzie nazbierać szparagów na obiad. Poleciałam za nią, żeby na własne oczęta zobaczyć, no i zobaczyłam - zagonki fasolki szparagowej Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 00:02 I to się (chyba dla odróżnienia od szparagów właściwych) nazywa "ta szparaga". Jak ktoś kupuje na Kleparzu "pół kila szparagi", to wiadomo, że będzie miał na obiad żółtą albo zieloną fasolkę. Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 06:42 Bez opisu stanu aury. Dopiero idę oglądać. Witam. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 07:26 Po sprawdzeniu kuponów totolotka okazało się, że raczej powinnam pójść do pracy jeśli nie chcę pod kościołami żebrać I tym optymistycznym akcentem witam piąteczek! Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 07:34 Stan aury przez okno lepiej ocenić, coś burego widać. Już piątek? Szybko leci ten czas. Dzień dobry. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 07:52 Ej, Heniula, nie popadaj w zniechęcenie. W sobotę kolejna szansa, kumululu. Bry. Jak to fajnie, że piątek. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 08:35 Kociu, jedyna szansa bez obejrzenia to jak Cibie nie będzie. W każdym innym przypadku (nawet na Jane) będzie to dla nas nowość . Jakim prawem znowu jestem przeziębiona, czy nie ma jakiegoś limitu na zimę czy co? Dzisiaj postanowiłam popracować naprawdę, ciekawe co mi z tego wyjdzie. Miłego Wam Życze Towarzysze. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 10:31 Pochmurno, chłodnawo, może być. Kazali zaplanować urlopy, więc zaplanowalam sobie na dzisiaj, tak ni z gruszki, ni z pietruszki. Cześć. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 10:41 Ileż można cerować???? Nic to, poświęcę się i wyjdę zażyć powietrza, ruchu i czego tam jeszcze... Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 10:48 Nie marudź, samo zdrowie. Albo, jak mawia moja Mamusia, "to przecież dla twojego dobra, dziecko!" Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 10:53 ewa9717 napisała: i czego tam jeszcze... Czegoś słodkiego najlepiej. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 11:31 Jeszcze cztery godziny i weekend. Dzieńdoberek. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 11:51 Co do image, to ja tam Kocia rozpoznałem bez legitymowania Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 12:08 Cholercia, to dobrze, bo akurat letygimacji związkowej nie miałam. Następnym razem zabiorę. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 13:15 No i jak się już człowiek naceruje, zdąży wrócić, to sine se idzie, a na górze lazur! Nic to, może weekendowe ogniska już się da popalić, co? A na słodkie, Gropo, wykazując się żelazową wolą, nie poleciałam. Nabądłam bardzo ostrych i suchutkich kabanosków. Tak na tydzień. Cholerka, siurprajz, przecież tydzień zaraz się kończy, muszę się uwijać! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 13:35 Ostrożnie z kabanosami, bo jak przedawkujesz, to się tak pomarszczysz jak one. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 13:43 Ogniseczko fajna rzecz, ale jak połączyć wodę z ogniem? Spróbuj, Ewo, spróbuj. Może właśnie Tobie się uda? Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 15:35 Ups, też zanabyłam pikantne kabanoski, przynajmniej wiem, co mnie czeka. A od przedozowania chrustu/faworków to jak, robi się z człowieka bąblowaty kontorsjonista? Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 17:31 Cześć. Dzień coraz dłuższy,a dziś po południu (czyli po 14-tej wg mnie) słońce się nawet pokazało Żaluzje trzeba było w oknach opuścić a i wcześniej okulary przeciwsłoneczne przywdziać za kierownicą. Miłego wieczoru i weekendu. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 02.03.12, 23:25 Dziękujemy, miły on jest już bardzo. Po pierwsze primo, odszczekuję tę wodę, którą wyżej Ewę straszyłam. Ewo, wyschła! Jak babcię kocham, wzięła i wyschła. Czyli planowanemu ogniseczku chwilowo nic nie zagraża, można jutro palić. A po drugie primo - ludzie, jaki obłędny nieboskłon nocny dzisiaj jest, tego po prostu prozą nie idzie opowiedzieć. Gwiazdów, jak mrówków. Nic, tylko wyjść przez okno prosto w niebo. Każdy za swoją potrzebą. Niekoniecznie fizjologiczną, ma się rozumieć. Chłodno jeszcze dosyć. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 07:43 TUTURURUTUTUTUUU!!! POBUDKA!!! Wyłazić spod kordeł! Zimny prysznic, gimnastyka, śniadanko! Raz, dwa, raz, dwa! A potem w plener wiosny szukać, kto nie znajdzie ten trąba! Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 08:19 CZeść, w tygodniu w zasadzie przestałam być internetowa, to teraz szybko muszę nadrobić. Co do Karola to wyjaśniam, że on całe noce próbował wspinać sie na ścianę i spadał, i znowu próbował i znowu spadał, a że nogi miał brudne bo zazwyczaj przy ścianie coś tam mu sie trafiało, no to wiecie sami co dalej. Istnieje możliwość, że dawałam mu za dużo żarcia A teraz szybko trzeba się ogarnąć i na spinnig lecieć, juz wam pokazuje co to jest. Poza tym muszę sobie jeszcze kupić gacie z pieluchą www.youtube.com/watch?v=CqNGzj1BIhs i tak przez godzinkę albo i więcej. ps. mój Instruktor nie drze się tak Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 08:41 To ja proponuję zrobić takie spotkanie marcowe Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 09:18 Aj tam, ja mam swoje ulubienice i malo co mi teraz zaimponuje. Youtube Hits by Judit & Judit kto do konca nie wytrzyma, niech sprobuje na duzym ekranie. www.youtube.com/watch?v=BTaHL6IeukI&feature=autoplay&list=PLA28DD6BF03F86936&lf=plcp&context=C30919a5FDOEgsToPDskLo21pcRcc9V84MInjnY28e&playnext=7 Sportowej soboty kochani. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 09:23 Niestety lista przebojow na malym ekranie ograniczyla sie do jednego odcinka. Polecam prztyknac w link, obejrzec ciurkiem i pozrywac sobie boki. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 10:29 Ambitne te ulubienice Człowiek całe zycie się uczy, nie wiedziałam, kurka, ze mam spinning w domu. Może by tak zacząć go używać... Byłam już dziś rowerem nad pierwszą wodą po prawej. Jeszcze sina, ale czuć już wiosnę. Teraz pokibicuję, wita, rozumita - Ole Einar dzisiaj lotto i czczylo Dzień dobry! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 12:30 Ano uczy się i końca nie widać... Ja z kolei wiedziałam, że mam spinning, ale jeden. Kijowy taki. Teraz się okazuje, że mam dwa! Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 12:35 Na takie słoneczko najlepiej spacerkiem, spacerkiem Jeśli wiatr nie zwieje ze ścieżki. Dzień dobry. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 03.03.12, 19:12 Dzieńdobrywieczór wiosenny! Dziś była EWIDENTNA wiosna. Mogłam zobaczyć ją gołym okiem, bo wykonałam mycie okien i przez umyte widać lepiej Poza tym zapału wystarczyło mi także na całkiem poważne uporządkowanie obejścia, czyli musi być wiosna. A! I jeszcze myślę, by nieco sobie image zmienić - no to już chyba nie ma wątpliwości, że wiosna, prawda? Miłej wiosny Szanownym! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 04.03.12, 10:37 Dzień dobry, wiosna taka, że nawet przez, hmmm, nie całkiem umyte okna widać. Przyjeeemnie. Leniwa niedziela po przyzwoitej sobotniej imprezie. Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Marzec = wiosna 04.03.12, 10:31 Biedronka u mnie siedzi na parapecie! Żywa! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 04.03.12, 10:55 the_dzidka napisała: > Biedronka u mnie siedzi na parapecie! Żywa! -Popatrz, córeczko, pająk je biedronkę! -Tatusiu, a co to dronka? Dzień dobry! > Odpowiedz Link
felis2 Re: Marzec = wiosna 04.03.12, 11:48 Kotecki zdejmują zimowe futerka. Dużo futerka. Co to jest, że futra spadającego z jednego kota wystarczyłoby na dwa koty? Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 04.03.12, 11:59 Cześć Na szczęście nie mam kotów i nie muszę ich sierći sprzątać. Znaczy staram się dopatrywać pozytywów w życiu. Co do biedronek zaś, to u mnie tych choler od groma. W grudniu przy myciu okien wywalałam w dużych ilościach z domu. A choler potemu, że one gryzą nieprzyjemnie. Z pozytywów zaś muszę przyznać, że są ładniejsze od stonki. A teraz pora wiosny poszukać na zewnątrz, bo przez okno calkiem calkiem się swiat prezentuje Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marzec = wiosna 04.03.12, 20:49 Mam wrażenie, że kot jest w stanie zrzucić z siebie więcej futra, niż wynosi jego objętość! A przecież nie zostaje łysy Jeżeli w dodatku nosi się z upodobaniem czarne ciuchy, a kot jest biały i bardzo, bardzo miziaty... Wynalazca rolki samoprzylepnej zasługuje na Nobla. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 08:11 Balamuk słońce zauważa, ja mróz -6 - toż to zima jest. Dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 08:14 Dzień dobry. Bazie są na wierzbach. Forsycja kwitnie. Wprawdzie w wazonie, ale zawsze. A futro gubią nie tylko kotecki, najwyraźniej. Chyba że jestem jakimś kocim podgatunkiem. Mam nadzieję, że nie będę musiałą w efekcie tego chodzić w peruce. Gdybym wiedziała, że dziś nie pójdę do pracy, nie nastawiałabym budzika. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 08:40 Dzień bardzo wycieczkowy! Jaki tam mróz, słońce wali, jakby chciało nadrobić ze dwa listopady! U nas bazie są już zauważalne w naturze. Za trochę wybieram się pozauważać. Będę patrzyła za wszystkich przodowników pracy Ku chwale... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 08:59 Czyż nie należy zacząć przygotowań do wiosennych porządków? Idzie wiosna przez łąki Robi wielkie porządki, Żeby piękny i czysty był świat. Zamiast wiader i ścierek- Chmur i chmurek ma szereg Zamiast mioteł i szczotek – ma wiatr. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 09:17 36krzysiek napisał: > Czyż nie należy zacząć przygotowań do wiosennych porządków? > > Idzie wiosna przez łąki > Robi wielkie porządki, > Żeby piękny i czysty był świat. > Zamiast wiader i ścierek- > Chmur i chmurek ma szereg > Zamiast mioteł i szczotek – ma wiatr. Bry! Jak to ładnie SzanPanBaron ujął! Wiosna ociupinkę chłodnawa, ale JEST ( nie zważajmy na szczegóły kalendarzowe). Jeżeli chodzi o wiosenne porządki, to ja jestem już na bardzo zaawansowanym etapie. Nie obyło się jednak bez mioteł, szczotek i ścierek, niestety - chmury i wiatr jako narzędzia sprzątające sprawdziły się słabo, albo ja robiłam coś nie tak jak trzeba... To ja też przypomnę klasyka: Polami, polami, po miedzach, po miedzach Po błocku skisłym w mgłę i wiatr Nie za szybko kroki drobiąc Idzie wiosna, idzie nam. Idzie wiosna, idzie nam. Miłego początku i całej reszty tygodnia! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 09:22 www.youtube.com/watch?v=ZPc7lLHahwY Oczywiście latałam wtedy za nim troszku Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 10:33 Co on tam spiewa? Co mu gra w tej trawie? Ani razu na swierszcza nie natrafil. Kurde, czy ja cos pokrecilam czy Rosiewiczowi sie tekst pokielbasil? Albo ja taka glucha peja. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 10:38 Masz rację Asiu, wiersze mu grają w trawie. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 10:48 To z tremy takiego pokielbaszenia dostal? W Opolu sie podobno dobrze spiewalo z powodu: cudna publika.. no i tak dobrze, ze mu kleszcze nie graly. Czyli ja nie taka ostatnia peja. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 17:47 embepe napisała: > Jeżeli chodzi o wiosenne porządki, to ja jestem już na bardzo zaawansowanym eta > pie. Ja też Wyjęłam z szafki odkurzacz... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 17:54 Słuchajcie, ten pas cnoty to z rozpasaniem chyba ma jakiś związek, nie? Taka myśl wiosenna mi przemknęła, że w ramach parytetu to i panom by takie ustrojstwo by trza było wymodzić, tylko konstrukcja chyba przerasta moją wyobraźnię... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 19:17 Zainspirowana twoją wyobraźnią zajrzałam co wujek Gugiel mówi o takich ustrojstwach. Ma ich pełno, a jakże, ale pozwolisz, że nie będę tu wklejała przykładowych zdjęć. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 20:19 Ot, człowieku w ramach fkyszyn przez łeb przeleciało, a tu myk! - już są! No kto by pomyślał... Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 19:23 heniulaa napisała: > embepe napisała: > > > Jeżeli chodzi o wiosenne porządki, to ja jestem już na bardzo zaawansowan > ym eta > > pie. > > Ja też Wyjęłam z szafki odkurzacz... Bez pośpiechu! Spooooko! Do wiosny jeszcze trochę. Ja tak się nieco wyrwałam przed orkiestrę z tymi porządkami, bom mocno zajęta ostatnio i jak się trafi swobodniejsza chwila, to trzeba konstruktywnie wykorzystać. Normalnie to przed 21 marca nie myślałabym o gruntownych sprzątaniach wiosennych - jeszcze zimą??? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 10:25 Nos mnie strasznie swędzi. Zaraz się z kimś tu pokłócę. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 12:31 To zadziwiajace, że w pracy zazwyczaj pamiętam o wejściu na strone i porządnym lub szybkim przywiataniu, a w domu to zdecydowanie nie mam na toczasu. Chyba w pracy bardziej się nudzę Miłego wszystkim Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 13:44 Jestem ciocią Jadzią gliniastych terenów płaskich Nie obiłam się wprawdzie za bardzo, ale powrót z ubabranym gliną kuprem przez mniejszą połowę pipidówka był niezły. Nie muszę tłumaczyć, jak wygląda mokra glina na zadzie? PS Chętnie się pokłocę. W nastrojum. A u Rosiewicza tak własnie miało być, głuchole! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 14:12 My głuchole, a on sklerotyk i tekstu zapomniał. A cóżeś ty kobito wyprawiała na łonie natury? Tarzałaś się w błocie? I z kim, ja się pytam? Czy też instalację artystyczną uskuteczniałaś i gliniany odlew zadu , za przeproszeniem, wykonywałaś, szalona artystko? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 14:37 No, no, instalacje, precośtam i inne o'take, a ja żem sie ino poślizgła na mokrej trawie ugoguchno rosnącej na gliniastym podłożu Następnym razem chociaż "ole!" se krzynę, żeby artystyczniej było. A zeskrobanego z zadu materiału nawet na maluśki dzbanuszek nie stało... A un, Andrzej R. nie sklerotyk i chlor! To licentia poetica była! Ach, jaki on był wtedy cudny kolorystycznie... I w ogóle Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 14:53 No wysoki to nie był, mojego wzrostu, ale cherlawy i szkapina???? W życiu!!!! Idę na boczek, bo człowiekowi poszkodowanemu się należy. PS Jak tam korki w Warszawie, nadal takie wkurrrrr...? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 14:55 Tym razem pudło, awanturnico , cały dzień jestem w domu i mam korki w d... Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 15:17 Korki? Jakie korki? System tuneli, przelotówek, spiralnych skrzyżowań i estakad już dawno wyeliminował to zjawisko z życia stolicy. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 16:43 Jedna w glinianym nadupniku, druga korkiem sobie zatyka... Coś żołądkowego czy rytuał taki wiosenny? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 16:58 To raczej na zimę. Na wiosnę mogłoby w nim być ciut za gorąco. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 17:15 Zimny metal na de??? Brrr, chyba że watowany. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Marzec = wiosna 05.03.12, 17:52 A której stolicy Baronie tak korki wyeliminowano bo nie wiem? Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 06:16 Na pewno nie było wczoraj korków w Milanówku.Tuż po południu (tzn.po 12:00 ).Jechałam tamtędy do Warszawy,to sprawdziłam. Poza tym bez zmian.. Zauwazyłam,że widno robi się już około 5:00,czyli wiosna tuż tuż.Dzień dobry Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 08:44 Cześć. Młody usiłował mi wybić dolne zęby czaszką. Jeszcze godzina, a będę znów wyraźnie mówić. Wyglądam natomiast okołogębnie jak Belmondo, a ta mała zołza jeszcze się ze mnie śmieje. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 09:03 Bo generalnie dzieci stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia Bry. Wtorek, 6 marca. Imieniny obchodzą Będzimysł, Cymbarka, Frydolin, Jordana, Koleta, Konon. 1454 – Król Kazimierz IV Jagiellończyk wydał przywilej inkorporacyjny, na mocy którego Prusy i Pomorze Gdańskie wcielono do Polski. 1834 – Toronto otrzymało prawa miejskie Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 09:15 Wiedziałam, że nienależny czytać wszystkich wpisów nieprzeczytanych dotychczas, ale zrobiłam to i teraz juz przepadło - trudno. Zatem ad. wasze wcześniejsze: - wczoraj korków w Warszawie rzeczywiście nie było, nawet zastanawiałam się czy to nie jest przypadkiem dzień bez samochody, jak jechałam po dziecko do przedszkola to w miejscu gdzie ostatnio ZAWSZE stoję wczoraj było przejezdnie, Droga Redakcjo czy tak może juz zostanie? - pas cnoty męski, wow, konstrukcja zasadniczo dość oczywista, ale jednak pomysłowość ludzka nie zna granic; -Koci czy Ty teraz wraz z Młodym przebywasz, skoro śmieje się z Ciebie jeszcze o godzinie 8.44? - porządki wiosenne - brrryy, ja tam staram się ich nie robić na równi ze świątecznymi, po tzw. wierzchy (czyli nie w pawlaczach) to raczej sprzątam na co dzień, a po głębi próbuje nie mieć co sprzątać i zdumiewające, ale idzie mi coraz lepiej. Mój znajomy wyznaje w tym względzie zasadę, że jeżeli cos nie było mu potrzebne przez rok to należy się tego pozbyć. Niestety w ten sposób wyrzucił biurko, które z chęcią bym od niego zabrała, gdyby dał znać . Miłego dnia wszystkim. Słonecznego. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 10:16 Kocio na botoksie przyoszczędzi A brak korków wczoraj w Warszawie to aby nie dlatego, że Gropa S. w domu została? Dzień dobry! Idę w swiat! Wasza Cymbarka Frydolina Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 11:05 Że co? Że niby jak idę ulicą to wszystkie samochody stają i stąd te korki? Ale ja nie chodzę na sygnale Oglądam teraz program o rodzinie, która nie sprzątała w domu przez 4 lata. Nie chcielibyście tego widzieć, zapewniam Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 13:13 A po co na sygnale? Królowa idzie, samochody stają, wszyscy na wyścigi oddają hołd, korek gotowy. Kociu, nie Belmondo, tylko ta, jak jej tam, Angelina. Ewo, z takimi imionami nikt cię nie będzie o pas cnoty podejrzewał... A w ogóle to dzień dobry. Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 13:15 Usiłuję "zarobić" niepokój. Wyprasowałam gacie po obu stronach, starłam kurze, odkurzaczem potraktowałam powierchnie plaskie i te mniej płaskie. Umyłam kuchenkę gazową, mikrofalówkę i zlew. Cholera, nie mam sreber do czyszczenia. DelGado dzielnie pozwoliła sobie strzelić głupiego jasia. Jak jej się łapy zaczęły uginać wywalono nas z przychodni. Czekamy. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 14:10 eulalija napisała: > Usiłuję "zarobić" niepokój. Wyprasowałam gacie po obu stronach, starłam kurze, > odkurzaczem potraktowałam powierchnie plaskie i te mniej płaskie. Umyłam kuchen > kę gazową, mikrofalówkę i zlew. Cholera, nie mam sreber do czyszczenia. > > DelGado dzielnie pozwoliła sobie strzelić głupiego jasia. Jak jej się łapy zacz > ęły uginać wywalono nas z przychodni. Czekamy. Och, Eulalijo, jak ja Cię doskonale rozumiem! Przerabiałam to samo jakiś czas temu. Ale jak już poszliśmy odebrać, Zwierzątko samo wyszło na nieco chwiejnych łapach i jakby nadal lekko nieprzytomne, a ja się po prostu rozpłakałam na ten widok. A potem Zwierz zdrowiał w szaleńczym tempie i nawet nieco odmłodniał - wbrew dość zaawansowanemu "stanowi licznika". Będzie dobrze, nic się nie martw! Z całkiem innej beczki chciałam tylko napomknąć, że dziś jest 66 dzień roku, do końca roku pozostało jeszcze dni 300, ale wszyscy wiemy, że świat tego chyba nie doczeka... Dobra strona sytuacji: nie trzeba się kłopotać sprawami sylwestrowymi! Nie ma co się zastanawiać gdzie, z kim, za ile, jaka kiecka, który rocznik szampana itd. itp. Od razu lepiej! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 15:16 Nie trzeba będzie także zastanawiać się co kupić rodzince pod choinkę Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 16:43 Hau hau hau. A właściwie to: piii piii piii i ziewanie. DelGado właśnie wróciła do domu. Ma stylowy granatowy kubraczek na cztery kokardki. Jeszcze ma w prawej łapie wenflon, tak na wszelki, tfu tfu, wypadek. Z przychodni wyszła samodzielnie. Do bagażnika i z bagażnika na razie nie wolno samodzielnie. MLP wkłada na kocyk i zabiera z kocyka. Włości okolicznych nie chciała oglądać. Woda dopiero po 19-tej, jedzenie jutro. Panie weterynarki powiedziały, że wybudziła się łatwo, że zaraz potem musiały pilnować drzwi, bo szła nas szukać. Aktualnie śpi koło mnie w kuchni. Trzy dni kolejne na kontrolę, antybiotyk i środki przeciw bólowe. Zakaz uprawiania sportów ekstremalnych do czasu zdjęcia szwów. Hau hau hau. Kochani, nie dzwońcie, nie piszcie SMS-ów, nic nie wiem więcej, doniosę jak się będzie poprawiać. I kciuki już można uwolnić, poszło dobrze. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 17:14 Uwalniamy kciuki. Teraz już z górki. Czy DelGado wytrzyma do jutra bez jedzenia? Recepty nie czytała Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 19:05 Uffffff! Delgado bezpieczna. I tylko to się liczy. Odpowiedz Link
minerwamcg Re: Marzec = wiosna 06.03.12, 22:59 No to i dobrze, niech się zagoi jak na psie. Pogłaszcz ją od nas. Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 08:08 Ujemnych siedem wykombinowało. Ale glazur na niebie jest. Donoszę, że wczoraj wieczorem DelGado odbyła krótki spacer, noc przespała spokojnie i wygodnie w odróżnieniu od pańci kretynki, która umieściła się na podłodze koło legowiska, wprawdzie na kilku warstwach ale i tak każdą kość teraz czuje. Poranny spacer się odbył, DelGado była zainteresowana zabawą patyczkami. Aż mi się wierzyć nie chce, że po takiej operacji tak to wszystko wygląda. Witam. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 08:28 Dzień dobry, dzień dobry! U mnie też mroźnawo, choć na niebie lazur glazur. Eulalijo, masz dokładnie z DelGado to samo, co ja przerabiałam z moim zwierzęciem: trzęśliśmy się nad nim, że taki biedaczek, świeże szwy i tak dalej, a ten następnego dnia po operacji już normalnie brykał i leciał z zębami na jakiegoś obcego pieska, co mu na jego osobisty trawnik śmiał wleźć . Udanego dnia! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 08:34 Też tak spałam, ale wstałam na podobieństwo piesa: otrzepalim się i hajda! Aż dziwne, bo wtedy nie miałam jeszcze dzisiejszej wyściółki Wiooooooosna nadal!) Dzień dobry! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 09:04 Listków! Kwiatków! Komarów! Bry. Wiosna srosna,zmarzłem jak w zimie. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 10:09 Bo wiosny jeszcze nie ma, będzie dopiero 21. Trzeba się na te kilka dni uzbroić w ciepłe okrycia. Gram w totka jutro, jak wygram to jak niemiecki Robin Hood podlożę w schronisku pod wycieraczkę. Miłego wszystkim. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 11:39 A u mnie forsycja w wazonie zakwita. Miziam Del Gado za uszkiem. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 12:50 Świat widziany przez okno to fata mrugana! Ręce mi zmarzły od pedałowania! Odpowiedz Link
heniulaa Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 20:44 Eulalijo pomiziaj bardzo proszę ode mnie tam gdzie najbardziej lubi Ech życie bywa piękne! Dziś w dwóch prostych budowlanych słowach, takiemu jednemu z pracy powiedziałam głośno co o nim myślę w rewanżu usuną mnie ze fcb! ach ach redakcjo jak żyć? Miłego wieczoru Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 01:00 Redakcja odpowiada: chrzanić fcb! Flash z ostatnich dni: Prywatyzujemy się w robocie państwowej, przynajmniej taki jest plan po ostatnich przejściach. Zmieniamy nazwę, być może nawet lokalizację. I mam niedoczynność tarczycy. I podobno powinnam się w związku z tym czuć ospała. Chyba się muszę dostosować, bo tak głupio jakoś mieć odwrotnie. Odpowiedz Link
ter.eska Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 13:45 Witajcie,miałam kłopoty z kompem a wiosna u mnie tego...trochę skrzywiona Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 07.03.12, 17:32 Wybrzydzacie, kochani. Wiosna jak malowanie, a że tam trochę mrozu... Cześć. I całus w nos dla DelGado. Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 06:09 Pięknego,słonecznego ,radosnego i ciepłego Dnia Kobiet!!! Musiałam to napisać,od rana czuję życzliwość otoczenia.Wam też sanmych uśmiechów życzę Dzień dobry Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 07:50 Czy rajstopy pobrane z socjalnego? Miłego dnia pełnego kwiatków, ciumasków i innych wyrazów, paniom życzy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 08:38 A Bunia? Co dostała Bunia?????? Sino. Bry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 09:32 Pewnie gożdzik i rajstopki Słońce! Dzień dobry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 10:07 I tak być powinno!)) Jesteś Bardzo Mądrym Baronem. Słońce: obecne, mróz: lekki, niemniej obecny, witam się wesolutko. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 10:09 Dzis z okazji Dnia Kobiet lece z gozdzikiem sie ladnie przywitac, najlepszego. sama zalozylam pierwszy raz kalesony pod spodnie, ziab taki, ze tylek chce odpasc. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 10:55 A wczoraj gdzieś czytałam, że dzisiaj pogoda ma rozpieszczać kobiety. No ja się rozpieszczona nie poczuję dopóki przynajmniej nastu nie będzie w powietrzu, a najlepiej to tak ok. 20. stopni po proszę. Papuguszko, ospałość może być, ale na prawdę nie zmuszaj się nie warto. Wybierz sobie jakiś inny objaw ( a trochę ich jest ) i pluj na ospałość. Miłego dnia. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 12:12 A ja w dniu naszego żeńskiego święta postanowiłam zrobić coś wyjątkowego. Robię porządki, chyba nawet Baron byłby ze mnie prawie zadowolony Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 12:29 Nie zapomnij o porządnym wyczyszczeniu sreber. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 12:43 Zasypiam na stojąco. Idę na przedstawienie z J. Sieńczyłło, Dowódca nam stawia. Zasnę sobie cicho w kąciku z tyłu. Odpowiedz Link
papuga_ara Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 13:05 szkorbut-lumbago napisała: > Papuguszko, ospałość może być, ale na prawdę nie zmuszaj się nie warto. Wybierz > sobie jakiś inny objaw ( a trochę ich jest ) i pluj na ospałość. Dobrze moja Droga, bo już się zaczęłam dostosowywać i jestem dziś bardzo ospała. Czyli nie muszę PS>"Papuguszko" - jak pięknie! Kupuję! Przeczytałam w mądrej Cioci W., że Dzień Kobiet po raz pierwszy obchodzono w USA, ha! Panie zaczęły się domagać krótszego dnai pracy i takich samych pensji jak panowie, a wszysto zaczęło się w nowojorskiej przędzalni bawełny. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 13:28 Bry! Świeci tak, że normalnie oślepia, a ziiiiimno jak.... ( tu wstawić, co kto chce). Miło, bo kwiecie dają, pchają się do uścisków i w ogóle jest tak wiosennie. Tylko ziiiimno. Miłego! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 13:36 W pracy: tulipany + czekoladowe jajka (zaczęliśmy już obchodzić Wielkanoc), a po pracy idę kupić sobie torebkę. Taka moja świecka tradycja. W razie wielkiego głodu gęś można nadziać tatarakiem. - "Polska książka kucharska" Anna Działyńska Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 14:11 stara.gropa napisała: > a po pracy idę > kupić sobie torebkę. Taka moja świecka tradycja. Oo! Bardzo mi się podoba taka tradycja! Będą zdjecia? Pochwal się, pochwal zakupem! Czy ta tradycja jest jakoś opatentowana? Czy można przywłaszczyć? Udanych zakupów! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 14:14 A do torebki pantofelki, rękawiczki, kapelusz?... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 14:25 Oczywiście, że można przywłaszczyć. Bylebyśmy tylko nie spotkały się przy stoisku z torebkami i nie wyrywały sobie tej jedynej upatrzonej. Bałamuku, nie wpadajmy w przesadę, dziś torebka, na Wielkanoc buty, Boże Ciało - bluzka itd. I tym sposobem mamy zakupy przez cały rok i bez wyrzutów sumienia Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 14:43 W Wielkanoc i w Boże ciało to są sklepy pozamykane. To kupujesz przed świętem, żeby się nacieszyć w trakcie czy moze po święcie jako juz zaliczony termin? Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 14:54 Lepiej przed. Co mi uświadomiło, że kompletnie nie mam się w co ubrać!!! Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 15:47 Z zakupów dzisiaj nici.Nie ma takiego fasonu,jaki sobie wymarzyłam.ma być w sobotę. Zamiast-zrobiłam sobie dietetyczny deser czekoladowy.Zobaczymy jak bedzie smakował. A pogoda rzeczywiście piękna.Słońce i +5.Pierwszy raz w tym roku wyszłam bez czapki!!! I nie zmarzłam Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 18:00 No, ja już obejszłam A nowa świecka tradycja zakupowa bardzo mi pasa el kondor. Ale nie lecę jak Gropa S. na torebki, wczoraj widziałam, księcia Harry'ego w fantastycznych butach. Błękitne, a ja zzieleniałam. Myślę, że i Szpulce by się spodobały Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 19:33 Sieńczyłło fantastyczna. Półtorej godziny monodramu w jej wykonaniu = 5 zużytych chusteczek, spłynięty makijaż i obolała przepona. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 19:52 Ewo, a wiesz jakie ładne buty są w tym roku w Venezii. W szalonych kolorach. Marzenie. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 20:06 Podobają mi się tylko te plaskate na 12 str.: www.venezia.pl/katalog/ Ale kudy im do butków Harry'ego, które mi zaś na tę felerną klepkę we łbie nacisnęły.... wiadomosci.onet.pl/fotoreportaze/ksiaze-harry-tanczy-na-jamajce,5049397,11510955,fotoreportaz-maly.html#photo11510955 Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 20:24 Spójrz na te. Prawie jak buty Harrego. www.bonprix.pl/bp/offer.htm?s=978897&kd=G10 Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 20:36 Ach, Gropo, nawet zapasik bym zrobiła, ale co za rozmiar! Na Kopciuszka chiba Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 08.03.12, 20:41 Jak to na Kopciuszka??? Widzę, ze jest od 36 do 42, nie uwierzę, że nosisz większy rozmiar. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 09:35 Dzień dobry! Nie będę oryginalna: u mnie też gmła. Ale za jestem na wagarach Ewa, znalazłam jeszcze jedne butki dla Ciebie, nawet w kolorze podobnym do tych Harrego: tu kliknąć. ( jakoś dziwnie powolutku się otwiera, cierpliwości) Księżyc wczoraj widziałam, przedwczoraj też - naprawdę imponujący był. A widział ktoś zapowiadaną na wczorajszy wieczór/noc zorzę? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 11:47 Już się nawet brałam za zamówienia tych Gropinych, ale zanim poleciałam do kasy, przeczytałam,że śtuczne, a śtucznych nie lubię. Te Embepeowe kolor mają prawie akuratny, ale takie ciężkawe, nie mają wdzięku Harrowych czy tych z Wenecji Alem wdzięczna, jak się wam co takiego w szlonych kolorach rzuci w oczy, dawać Słońce wyszło natenczas Wojski Dzień dobry! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 17:59 A te? Kolor, fason chyba odpowiednie, tylko z numeracją gorzej www.butyk.pl/towar.6722.Polbuty_Bronx_Desert_43480.html Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 21:04 S.Gropo, jakie cudne buciki! Oj, chyba się skuszę! Dzięki za linkę. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 21:48 embepe napisała: >Oj, chyba się skuszę! Ciekawe co Ewa na to? Może być groźnie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 22:10 E tam, wespół w zespół będziemy ę coś tam, trędy i glamór A Księżyca na pipidówkowym niebie brak! Ciekawe, z kim się Groha skumała względem jego niemania u nasz ! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 22:32 Właśnie, chyba cały księżyc zagarnęła w krze. Bo wyglądałam przez wszystkie okna i nie ma go. Tajemnicza sprawa. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 23:18 Hm... no u mnie księżyc jest, ale nie zabieram go zachłannie tylko dla siebie! A patrzta sobie, ile chceta Z butami też nie powinno być konfliktowo, bo ja celuję w inny kolor niż Ewa... Daaaaamy raaaadę! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 09:14 Buro jest. Ide rozweselic swiat. Fajnej soboty, kochani. PS. kalesony zdjelam po pierwszym i jedynym dniu - precz z dusicielami. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 21:26 Ach, Gropko, Gropko, prima sort! Dojrzewam do tych: www.butyk.pl/towar.8237.Polbuty_Bronx_Desert_43480.html Tylko kole wtorku najpierw sprawdzę, czy mi pipidówkowy pan butowy coś sprowadził. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 21:40 No tak, pastele modne w tym roku. Będziemy en vogue. Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 07:03 I w dalszym ciągu mrozek. -5 i słońce wyłazi.dzień dobry Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 08:15 Gmła zaległa. Mroźno coś, w uszki zmarzłam. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 08:28 Dobry dzień, ale jak ma niebyc dobry jak człowiek sie do łóżka ok. 21 położył. Wszystko wydaje sie takie bardziej ... no czy ja wiem? Chyba wyspane . Podejmuję próbe pisania i niestety musi okazać się skuteczna, więc trzymajcie kciuki. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 09:07 Uuu! S-L nocne życie uprawiasz? O 20.30 odpłynąłem, choć już po osiemnastej mnie korciło lulu Za to o czwartej nad ranem jest jeszcze ciemno. A propos, czy widział ktoś przed i wczoraj taki wielgaśny księżyc nad horyzontem? Aż się bałem że na głowę komuś zleci, czy cóś. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 09:16 Widział i sprawdzał czy mu kły wilkołacze nie wyrosły Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 09:21 A jak świeci prosto w poduszkę! Gropo, wyrosły? Odpowiedz Link
ter.eska Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 12:14 Witajcie Dzień ładny,słoneczny i w miarę ciepły Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 16:18 Marzec = wiosna ??? Nie,chyba jednak nie,jak do tej pory Zgrabiały mi dziś rączki o mniepowalającej godzinie 11-tej,na zewnątrz. W domu, dziękuję, ciepło, aktualnie 21,4 st. C i cóż, spać się chce, ale to nic nowego. Mam tak ciągle, a że od 2 tyg. jestem na lekach antyhistaminowych to tym bardziej mnie to nie dziwi. Życzę udanego wieczoru i weekendu. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 09.03.12, 21:57 ...urojona kantyna, urojona dziewczyna, jeden księżyc jest tylko realny... A tak śpiewam sobie, bo zimno. Lepiej nie wychodzić dzisiaj z domu, bo można osiwieć. Od tego księżyca, znaczy. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 12:02 Buro jest. Ide rozweselic swiat. Przeczytałam "Idę rozwalić świat" i się zdziwiłam. Dzień dobry, raczej słońce, na przyszły tydzień zapowiadają śnieżyce. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 12:10 balamuk napisała > Przeczytałam "Idę rozwalić świat" i się zdziwiłam. I to bez kalesonów! Ale Asia dzielna jest, poradzi sobie i z rozwalaniem, i z rozweselaniem - to akurat bez kalesonów jakby łatwiejsze... Cerowałam. Eulalgado głosu nie dają... Bumbeckio i nie tylko zaginęły... Bry! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 12:42 Ano hej, gażdzinko, przesilenie wiosenne naród wymiotło abo co inne. A z kalesonami nie wiem, na przykład taki facet w kalesonach straszszsznie rozweselająco wygląda... Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 16:36 Bry! Zrobiło się szaro, buro i mżawkowo jakoś... Udanego dnia, bez względu na pogodę! Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 17:08 Mam straszne zapotrzebowanie pogodowe. No mus, nóż na gardle. Patrzebuję żeby na Targówku natychmiast przestało padać. Asiu, Ewo zatańczcie, G0p0sie przełącz pilotem. Kto tam jeszcze wiedźmi, szamani pogodowo? Pomóżcie! DelGado musi chodzić w kubraczku odwrotnym, chronimy spód. Jak się uflaszy, przemoknie to będzie nieszczęście. Oczywiście mam drugi kubraczek i czyścić kudły z dzianiny oraz tę dzianinę prać potrafię ale kaloryfery mniej działają i może nam ubranko do rana nie wyschnąć. Ratunku! Kto może niech dmucha, niech sobie ten deszcz pójdzie gdzieś indziej jeszcze na trzy, cztery dni. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 17:16 Chcesz, masz! Od jutra lepiej. Wytrzymajcie! new.meteo.pl/um/php/meteorogram_id_um.php?ntype=0u&id=2727 Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 10.03.12, 22:38 Ale czemu wrrr z tym pakowaniem walizek? Jakaś niefajna podróż w perspektywie? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 07:54 Chyba dzieciątka walizki to są. Pewnie mrowie ich a mrowie Witam, razem z wiosennym deszczem a raczej deszczykiem. Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 08:13 cześć a podróż fajna, wręcz wymarzona dla dzieciątka, ale ja niecierpię pakować, a niestety musiałam w tym uczestniczyć. W nagrodę dziś sobie pójdę na maratonik fitnesowy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 08:39 Tyle słoooońca w całem mieście i w ogóle, i w szczególe, i pod każdem innem względem! Przyroda czeka na człowieka! Dzień dobry! Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 12:02 Dobry, dobry, choć przyroda jakoś średnio zachęcająca. Odpowiedz Link
harp-ia30 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 12:30 Dzień Dobry W końcu się przełamałam duchowo i postanowiłam się dzisiaj ujawnić,jeżeli słonko wyjdzie za chmur i ku mojemu zdumieniu słońce świeci mi teraz po oczkach, nie pozostało mi nic innego jak spełnić złożoną obietnice Od lat uwielbiam książki Joanny Chmielewskiej Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 12:35 Witaj harp-ia30 . Pewnie wiosna tak zadziałała Powiesz nam coś więcej o sobie ? Pisz i czuj się tu jak u siebie w domu. Odpowiedz Link
harp-ia30 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 12:47 Oj tak wiosna podziałała , słoneczko świeci. Pochodzę z Zawiercia to na Jurze krakowsko- częstochowskiej. Pierwszą książkę Pani Joanny przeczytałam mając 12 lat,teraz mam 30 , więc ponad połowę mojego życia spędziłam na studiowaniu twórczości Joanny Chmielewskiej. Odpowiedz Link
harp-ia30 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 12:58 Jedyne co mnie tylko martwi w związku z nadejściem wiosny to to, że na jakies pół roku nie będę miała na nic czasu- wracam do pracy jako straszydło w Ogrodzieńcu Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 14:03 Czesc Harpio. kogo i jak bedziesz straszyc,.. zawodowo do tego?. Strasznie to interesujace. Dzien dobry, wiosna jest. Juz mam ziemie pod paznokciami - paluchy sie ciesza. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 14:09 Harpio, witaj. Pomocnika nie potrzebujesz? Mnie ponoć charakteryzacja niepotrzebna. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 14:11 PS1. Harpio, uroczy nick! PS2. Tu też o szóstej banglało, aż miło, i raptem w niebie zrobiła się niebieska dziurka, która urosła na całe niebo. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 14:32 Taka młoda i już Harpia! I straszy! No, no Odpowiedz Link
harp-ia30 Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 14:52 To może kilka słow wyjaśnienia na temat mojego straszenia Po pierwsze wzięło się to z charakteru mojej pracy : Od 3 sezonów pracuje sobie w cudownym miejscu Park Miniatur Ogrodzieniec , na początku I sezonu moja kierowniczka na zadawane pytania cóż to za praca i co tam będziemy robić odpowiadała - straszyć i tak już zostało chociaż do Białej Damy nam daleko. Obecnie zostałam przemianowana na Wiedźmę , podobno wynika to z mojego charakteru . Tak więc jak ktoś jest ciekawy jak wygląda wiedźma zapraszam do Parku Osobiście wole określenie Harpia, bardziej przypomina mój charakter Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 16:09 Witaj, Harpio, ładnie masz na imię. Zawód i miejsce pracy też niczego sobie. Przy okazji podrzucam forum.gazeta.pl/forum/w,14722,91797024,91797024,Skad_jestesmy_Reaktywacja_.html , bo już całkiem w pomroce dziejów przepada. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 11.03.12, 19:24 Dzień ku końcowi, za mną dwie imprezy urodzinowe w tym jedna podwójna, a jedna teściowej. Jakaś zmęczona jestem, a to dopiero 19.30. Dobranoc wszystkim Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 07:53 Nowy dzień pracy uważam za rozpoczety. A swoją droga co się stało, że jeszcze Was nie ma? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 08:20 Bo poniedziałek - nie lubię poniedziałku Dzień dobry - zaokiennie ładnie widać co dobrze rokuje na cały tydzień. Oby. Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 09:19 Poniedziałek mi ni przeszkadza, może być. Ale jakieś adehade od świtu mnie dopadło. DelGado obrażona, że spacer za długi, coś uprałam, coś umyłam, coś ułożyłam, coś przełożyłam, coś do wywalenia pozbierałam, w doniczkach porządki robię, mięso mi się dusi. Redakcjo! Jak to zatrzymać? Pochmurno, ciepło, wilgotno. Witam. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 09:30 Lepiej nie zatrzymywać i zrobic na zapas. Kto wie jak dlugo będzie trwał i co będzie potem. A może się trafić niechciej i w tedy na zapas będzie akurat. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 09:32 Bry! Poniedziałek nie jest moim najulubieńszym dniem tygodnia, zwłaszcza po ciut dłuższym weekendzie . Eulalijo, bardzo ubolewam, że nie jesteś moją sąsiadką - może Twoja nadaktywność dałaby się przekierować także na prania, sprzątania i gotowania w sąsiedztwie? Ech, pomarzyć dobra rzecz Miłego i udanego wszystkim! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 09:37 Ten świt u Eulaliji to chyba od wczoraj, bo normalny nawet z adehade by nie wydolił... Sino. Od switu wstalam i zrobiłam kawę, jeszcze do końca nie wypiłam, cały czas działam i działam... Dzień dobry. Odpowiedz Link
harp-ia30 Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 10:05 Dzień Dobry Właśnie wróciłam z dworu , gdzie to słoneczko , które wczoraj świeciło mi po oczkach.Jak na razie jedyny plus dzisiejszego dnia to moje głowa a raczej to co na niej zwane włosami, które uwielbiają pochmurna pogode i same się kręcą Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 10:09 Gdyby tak można było w poniedziałkowy poranek dać komuś w mordę, to by się od razu lepiej żyło. A tak będzie czymieć ten nerw do popołudnia. Jak rzucić palenie? Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 10:19 Baronie drogi, niech Cię uścisnę. To samo chciałam napisać, ale obawiałam się, że zbyt brutalnie zabrzmi Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 10:28 A te gruchy treningowe to same w łapy się pchają, co nie? Tyle okazji, tyle marzeń! Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 11:32 > Jak rzucić palenie? Zajść w ciążę. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 11:36 U mnie dzisiaj od rana była teściowa. Obie wciaż żyjemy, ale mimo iż nie pijam kawy, dość szybko mi adrenalina skoczyła. Tyle, że nie jestm pewna czy chciałabym tak zaczynać każdy dzień. (Gwoli wyjaśnienia, nie to że bardzo nielubie mojej teściowej, ale tez jej nie lubię bardzo). Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 12:05 Sądzę, że Baron miał samo żywe na myśli. Takie co na niego krzywo spojrzało, takie co się pchało w drzwi pomieszczenia, które z godnością opuszczał, takie co źle buty do płaszcza dobrało, takie co piękną markową torebkę miało. Chyba przegięłam. Markowy szalik. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 12:28 Mnie się wydaje, że Szanpanu obicie żywego dla zdrowotności potrzebne, nieważne za co. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 12:32 Szaliczkiem niech się udławi. Ja tam jestem stały w uczuciach, to są zawsze dwie te same osoby Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 16:28 stara.gropa napisała: > Baronie drogi, niech Cię uścisnę. To samo chciałam napisać, ale obawiałam się, > że zbyt brutalnie zabrzmi Zapewne Gropie S. jako osobie dobrze wychowanej nie chodzi o popyskudanie, lecz o sposób pozbycia się nałogu. Redakcja odpowiada: raz, a dobrze! Za którymś razem się udaje, Redakcja służy jako korpus delikatny cycuś. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 17:34 Tak redakcjo, masz rację. Dręczy mnie problem, jak rzucić palenie, jak się nie pali papierosów? Sytuacja patowa, rzucić nie można, bo się nie zaczeło palić. Co robić? Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 17:36 Ha! Ta końcówka to autoreklama czy miano jakiejś wytwornej potrawy z kurzęcia??? Dobry wieczór, nikomu nie mam ochoty nakłaść po ryłku, bo udało mi się NIE czekać u trzech lekarzy, cud mniemany normalnie. Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 18:43 cześć, pomazurzyłam dziś nieźle, nawet tak bardzo, że chyba w domu na święta żadnego mazurka i żadnej baby nie upiekę. Co do rzucania palenia to jest na to sposób, ale rzucenie ma też bardzo negatywne konsekwencje na które Baron może nie byc gotowy. Sama nie jestem pewna czy nie żałuję tego rzucania Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 19:17 Ajajajajaj, wychodzi, że Gropę S. oszal... okasl... osskal... oszkalowałam! Się bumam w biust! A skutków ubocznych rzucania nie ma. Tak po pół roku już nawet człowiek do używania rozumu dochodzi Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 19:57 Lepiej, że oszkalowałam niż oskalpowałam. Skutki uboczne - a zmiana rozmiaru garderoby o 2 numery to pies? Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 20:30 Na in minus, jak to się fachowo mówi? To idę rzucać. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 20:40 Balamuku za wzorcową postawę udzielam pochwały na miejscu! Gropo, a w odwrotne nie wierz, to przesądy światło ćmiące! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 21:23 Słyszałam to z ust, które rzuciły palenie. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Marzec = wiosna 12.03.12, 21:36 Dobrze słyszałaś Gropciu! Ja też mam parę kilogramów więcej po rzuceniu palenia i niby jem tak samo, a tu się okazało, że szafa mi ciuchy skurczyła Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 08:14 I co tu począć... No nic, na razie dzień dobry, pora ruszać do boju. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 08:18 To ja się najpierw odchudzę, a dopiero potem rzucę. Będę miała miejsce Miłego wtorku. Odpowiedz Link
jotka13 Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 08:48 Dzień dobry, to jak mam odwrotnie, wszystko mi z tyłka i biustu leci, garderoby nie nadążam wymieniać i nie, nie zaczęłam palić. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 12:37 Cześć. W ramach spóźnionego prezentu na 8 marca zamówiłam sobie strój kąpielowy. Miałam ochotę na kolczyki pasujące do ulubionego pierścionka, ale z tym to chyba na imieniny będę musiałą zaczekać, nie ten kaliber. Spaaać... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 14:33 Czemu, przecież kolczyki mniejsze od kostiumu? Odpowiedz Link
g0p0s Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 14:38 Potrafię sobie wyobrazić kostium mniejszy od kolczyków Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 14:54 Hi hi, G0p0sie. Jednak kostium większy, choć też malutki i ponoć nieprzyzwoity. Kaliber cenowy miałam na myśli. Odpowiedz Link
cytrynka6543 Re: Marzec = wiosna 13.03.12, 17:41 Cześć. Kocio mnie zaintrygowała tym kostiumem i kolczykami Kaliber cenowy większy na kolczyki niż na malutki i nieprzyzwoity kostium kąpielowy? No,nie uwierzę póki nie zobaczę. Zazwyczaj bywa odwrotnie, łatwiej i przyjemniej kupić kolczyki niż kostium i zwłaszcza,że bez mierzenia, ufff! Kociu,pokaż ten kostium! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 07:44 Cześć, dlaczego nikt mi nie powiedział o e-fajkach?! No dlaczego?! Genialne! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 08:07 Bo fszyscy myśleli, ze kużden gÓpi ich wie Dzień dobry! Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 08:14 Idę szukać wiosny.Wierzby już trochę kolor zmnieniły. Dzień dobry Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 08:55 Cala przyroda na słońce czeka - i listki i my Dzień dobry. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 08:59 Nowy dzien zaczał się od długopisu Czas start do pracy! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 10:58 Wczoraj, po raz pierwszy widziałam takie hiacynty Chyba sobie kupię kilka takich, z ciemnofiletowymi będą pięknie wyglądały. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 11:49 Śliczności. Wszystkie hiacynty piękne są i pachną, jak szalone. Upojnego patrzenia i wąchania. Pan Baron pyta, więc odpowiadam, żeby było elegancko: o e-papierosie trąbiłam tu wielokrotnie, jak hejnalista z wieży, że fajny, fajny, ale jaki on tam papieros. Ale to już jakieś dwa lata temu nazad, był czas zapomnieć, no i po prawdzie nie ma o czym pamiętać. Przyjemnego pykania. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 12:00 Ach! Ach Grocho! Pykam go sobie, jak panisko, przy biurku Spokojnie zastępuje mi prawdziwne fajki, tylko muszę sobie kupić miętowy zakraplacz. Może tą drogą uda mi się rzucić i nie zwariować ? Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 12:22 Uda się, Baronie, uda. Jak się chce, to wszystko się uda. Szczególnie po miętowym. Po nim można rzyg..., pardon, rzucać nawet jedzenie Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 15:26 Hej, moja szwagierka, nieprawdopodobnie nałogowa, przeszła na e-fajki i z ust tego teraz nie wyjmuje. Nie wiem, czy jej się nie rzuciło na głowę (hi hi, żarcik taki). Co do tzw. "wiosny", dopiero uwierzę, kiedy spadnie pierwszy taki specjalny deszczyk i dżdżownice wyjdą z ziemi. Wcześniej to tylko propaganda. Odpowiedz Link
heniulaa Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 18:27 36krzysiek napisał: > Ach! Ach Grocho! Pykam go sobie, jak panisko, przy biurku Spokojnie zastępuj > e mi prawdziwne fajki, tylko muszę sobie kupić miętowy zakraplacz. Może tą drog > ą uda mi się rzucić i nie zwariować ? Ja mam takiego czerwonego ze Swarovskim o grudnia i też pykam w pracy! volish.pl/produkt/Volish%20Ego2%20Cherry%20Lady/ a co do olejków to polecam epapierosy.pl/pl/liquid-liqueen-10ml-nowosc.html najbliżej masz w Blue i Reducie. Stoisk w Arkadii i Teresie NIE POLECAM! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 16:38 Wiedzieliście, że ciąża powstaje z połaczenia dwóch plemników? Nie wiedzieliście? To zobaczcie. Uprzedzam, że będą drastyczne sceny. www.youtube.com/watch?v=frkaadR5BxA&feature=player_embedded Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 21:34 Jestem wstrząśnięta do głębi. Dzięki wielkie, Gropo. Gdyby nie Ty, to człowiek by umarł całkiem nieuświadomiony. Z tego wstrząśnięcia nawet nie zapytam, jakim cudem sama dotarłaś do takiej skarbnicy wiedzy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 14.03.12, 22:12 Od złomiarza? Wiedza wiedzą, ale za plecami tego od dwóch plemników widać słomiankę jak żywą. Prawie się wzruszyłam Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 15.03.12, 08:22 Słońce już wstało, a Towarzystwo jeszcze śpi?? Ubrać się cieplej proszę, bo zaokienny dopiero do 0 dopełznął. Dzień dobry. Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 15.03.12, 08:43 Fakt, przymrozeczek jak złoto. Miłego dnia wszystkim. A już jutro - piąteczek! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 15.03.12, 09:52 Wszystko fuckin' perfect Przepraszam, musialam zbalansowac -czki. Witam, witam w przedpiąteczek. Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 15.03.12, 09:55 A w poniedziałeczek urlopik. Muszę w domu te ciążę obejrzeć, bo w pracy nie dają. Miłego. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 15.03.12, 15:10 Podany link nieczynny z powodu, że zamknięty, więc niestety nie wiemy, co pan Baron chciał nam przekazać, ale cóż, mówi się trudno. Ziemia się kręci. Słońce świeci. Ptaszki świergolą. Świat piękny jest. Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 06:59 Obiecywali ciepełko w weekend i co?Choć może i jest ciepło.Ale słońca nie widać. Bawcie się dobrze na spotkaniu.I baaaardzo proszę o sprawozdanie... Dzień dobry Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 07:26 5 dodatnich. Przyjemnie jest choć trochę ciemno. Widziałam kilka kępek perzu. Wprawdzie mają na razie jakieś półtora centimetra długoszcza ale co tam. Witam. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 07:49 Byłoby przyjemniej, gdyby mi uszy nie zmarzły! Nic to, słońce zaczyna pracowity dzionek, będzie lepiej. Dzień dobry. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 08:18 Jakie babska czepliwe! Trza było wstać o przyzwoitej porze zamiast straszyć po nocy i już się wszystko zgadza: zapowiadane cieplej jest, słońce jest! Pero, pero... Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 09:37 Nie Ewuniu, jakas zaraza z tymi uszami, zimno jak w psiarni bo wieje z kieleckigo. Do alkowy sie cni. A tu piatek. Milego. Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 11:00 urlopowo jednodniowwo dzień dobry Wczoraj się teatrowałam, pysznie było. Teatr "6 piętro" odwiedziłam i powiem wam, że bardzo bardzo, choć po panu właścicielu zupelnie się tego nie spodziewałam. Skoczę tam jeszcze w najbliższym czasie dwa razy, bo mnie strasznie pcha. A dziś wypocznę sobie aktywnie, może co umyje, może na rower skoczę, zobaczy się. Miłego Odpowiedz Link
kocio_pierzaczek Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 11:04 Będę pierniczyć wielkanocnie. Ptaszki sobie zamówiłam. Odpowiedz Link
bbbzyta Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 12:22 Dziń dybry Wielce Szanownemu Towarzystwu. Niedługo będzie czas letni i inne życie, tzn. bardziej dzienne niż nocne Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 13:31 Maatko ale to słońce po oczach wali! I duszno jakoś, mogłoby trochę popadać i się ochłodzić Odpowiedz Link
szkorbut-lumbago Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 13:38 Normalnie dzisiaj pracowałam, w szoku jestem. No to juz na dzisiaj zdecydowanie wystraczy Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 14:04 Sodoma i gomora na Mokotowie. Pękła rura od centralnego na skrzyżowaniu Sobieskiego i Sikorskiego. Cała ulica w kłębach pary. Widzę przez okno, że cała Chełmska stoi. Najlepszy jest komunikat policji, żeby omijać to miejsce. Ale jak mam je ominąć jak tu jestem? Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 14:06 Gropo, może obejdź jakoś bokiem, nie bądź taka w gorącej wodzie kąpana Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 14:12 A ja właśnie przeczytałam, że to pękła rura wodociągowa z wrzątkiem i pomyślałam, że kurcze, Wy to dobrze macie - czajników nie musicie używać. Jaka to oszczędność czasu i pieniędzy Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 14:14 Jak sobie pomyślę, że będę jechała do domu 2 godziny, to sama zaraz pęknę. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 14:16 Gropo, podobno będą was ewakuować. Szykuj się na drabinkę do helikoptera Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 14:24 Fajnie! Zawsze lubiłam huśtawki i karuzele. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 14:41 Gropo, zanim Cię wywiozą, to korzystaj. Saunę masz za friko! Ciepła parówka dobrze robi na cerę Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 16:21 Gropa może też cerować w czasie drogi powrotnej, jeszcze prawie 40 minut jej zostało Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 16:29 Gropo, u mnie dla równowagi żadnej wody nie było od rana. Teraz "przyszła", pewnie twoją rurę załatali. Dobry wieczór. Dobrej zabawy. Wszystkiego najlepszego. Niech mnie ktoś kopnie... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 16:44 balamuk napisała: > pewnie twoją rurę załatali. Wypraszam sobie. Przedarłam się do domu, chociaż nie było lekko, o nie. Większość dużych ulic na Mokotowie zakorkowana, z Puławską na czele. Zamieszanie zwiększały przjeżdżające karetki, które pchały się na czwartego. I o dziwo, udawało im się przejechać. Co prawda, po takim przejeździe samochody stały w poprzek jezdni, ale to drobiazg Ogólny b.... w mieście powiększyła jeszcze manifestacja pracowników sądów pod sejmem, oraz dzisiejszy mecz Legii z Polonią. Co prawda mecz będzie wieczorem i na stadionie Legii, ale już jak jechałam po 15.00 wokół stadionu Polonii stało mnóstwo policji. Dlaczego na Polonii to nie wiem. -- Najlepszym czworonożnym przyjacielem człowieka jest łóżko. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 16:55 Łojezusicku, dobrze, że nie napisałam, że zatkali... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 16:59 No proszę, co ta wiosna robi z porządnych ludzi Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 16.03.12, 17:29 Już wiem czemu był taki tłum przed Polonią. Kibice Polonii urządzili marsz ulicami miasta, idą pieszo na Legię. Przed stadionem Legii już na nich czekają kibice Legii Policja będzie miała pełne ręce roboty. Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 06:07 Wie ktoś jaki był wynik meczu? Bo podobno mało było słychać kibiców Legii na Bródnie. Nienormalne.Zawsze ,bez względu na wynik są wrzaski (Jak zwycięży legia_radości.Jak przegra-rozpaczy ) A tu słabo jakoś. Co to może wrózyć? Mniejsza o kibiców.Słonko wschodzi,różowiutkie niebo,zapowiada się piękny dzień. I takiego dnia życzę. Dzień dobry Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 08:19 Tutulu niedościgły! Nawet w sobotę o tak pogańskiej porze? Co innego my, wieśmaki, żywina ryczy niedojona, kurom i świnkom trza zadać... Dzień dobry!!!!! Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 08:56 Dobry, oby dobry. Boli mnie bok, bardzo to niewygodne jest, bardzo. Odpowiedz Link
embepe Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 10:11 Dzińdybry! Wiosna, wioooosnaaa! Świeci i coraz cieplej się robi! Dziś obudziło mnie świergolenie ptasząt, nie wspomnę o której godzinie, ale nie byłam taka wyrywna jak Tutul Mimo natłoku spraw różnych podjęłam uroczyste zobowiązanie o ruszeniu w teren, w przyrodę! Czego sobie i SzanPaństwu życzę! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 10:23 Jak boli to w porządku. Bo po czterdziestce, jak się człowiek obudzi i nic go nie boli, to znaczy, że już się nie obudził . Sorry, to był żżsg, czyli żenujący żart starej gropy. Współczuję, bo podobno ta franca bardzo bolesna jest. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 11:43 Dzień niby dobry, ale u teściów obiad proszony i muszę sie odrobinkę ubocic. Ech. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 11:52 balamuk napisała: muszę sie odrobinkę ubocic. W sensie żołtyj parachod, padwodnyj giermaNskij parachod?????? Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 12:25 Ubotem z torpedami. Tradycja nakazuje: jak do teściowej, to tylko w pełnym uzbrojeniu Odpowiedz Link
eulalija Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 16:08 Odbyłyśmy z DelGado solidny wiosenny spacer. Fajnie było. DelGado zadowolona, bo już bez płaszczyka odwrotnego, bez dyndajacych troczków. I bez szwów. Wczoraj nam Aniweta (Anioł-weterynarz) zdjęła wszystkie niteczki, supełki, pomalowała na srebrno jak na Sylwestra. DelGado rozsądna dziewczynka jest, nie interesuje się blizną, można chodzić bez kubraczka. A niedobra pani zabrała na spacer wodę, więc chętnie obeszłyśmy Targówek dokoła w poszukiwaniu wiosny. Teraz DelGado śpi a ja się zastanawiam czy mój kręgosłup jest zadowolony z takich wertepów. Witam. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 17:20 Wróciłam z dworu/pola*, widziałam ludzi w koszulkach z krótkim rękawem i szortach. W marcu! Za moich czasów to było nie od pomyślenia, wszystko było po bożemu. Jak mówi Groha wszystko bez te atomy pewnikiem. * specjalnie dla koleżanek małopolanek. Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 18:08 * Już nie bądź taka traduttrice, Małopolska na dworze tyż rozumi. A pogoda faktycznie skłania do przemyślenia wariantu krótkorękawowego, dziś było 18', na jutro zapowiadaja 21', znowu, choleha, lato idzie. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 18:24 I znowu ta żółta morda na niebie od rana do wieczora, uśmiechnięta jak jaka głupia. Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 18:27 stara.gropa napisała: > I znowu ta żółta morda na niebie od rana do wieczora, uśmiechnięta jak jaka głu > pia. obrzydliwość Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 18:36 Ooo, aż mi dusza rozmiękła, wszyscy mnie rozumieją... Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 18:40 Oczywiście, przecież naszym ulubionym miesiącem jest listopad. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 20:52 Nie, nie, nie!!!!!! Ma być żółto, ciepło i pływalnie! Dziś w trykocie do teraz biegałam, no, sporą część przy ognisku, ale zawszeć Rud(nicka) niekochana Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 23:50 Oho, sezon letni jeszcze nie otwarty, bo Asia nie ogłosiła skrobania pięt, a tu już się zaczyna? Trzeba linię podziału przeprowadzić, nie ma innego wyjścia. Wzdłuż Wisły, na przykład: po zachodniej stronie ciepłolubni, na wschodzie - ciepłolubni inaczej, a północ i południe obrzucić tymi, którym jest ganz egal i może jakoś uniknie się konfliktu? Z zasiekami możemy jeszcze poczekać Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 17.03.12, 23:59 Nie, nie! Po zachodniej stronie ciepłolubni inaczej, ja się na Pragę nie przeprowadzę. A jak nie da rady zamienić, to diasporę utworzę Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 00:08 Ach Grohciu, nie wiedzialam ze czekasz na gwizdek. Asia juz wykonala pierwsze i drugie skrobanie, bo chodzi o to aby zdazyc doskrobac na czas. Z kazda wiosna jakos wiecej sesji potrzeba, ki diabel? Acha i moczyc trzeba dlugo, jak groch na grochowke mniej wiecej. Sezon otworzymy jak piety beda na glanc doskrobane, paznokcie rowniutkie i pieknie pokolorowane, dopiero wtedy otwarcie bedzie ze wstega i wszystkim. Odpowiedz Link
groha Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 01:25 Asiu, wykonanie zadania meldujemy słownie, czy trzeba dołączyć zdjęcie pięty? Osobiście tę instrukcję mam przyswojoną na mur, ale pytam, bo może ktoś jeszcze jej nie wie. Gropo, a co powiesz na określenie: abstynent słoneczny. Ładne, prawda? Mnie bardzo pasuje, więc pożyczam od Kazimierza Grześkowiaka. Oddam jesienią. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 02:02 E tam, amrudzicie, wystarczy pływać w daszku! Odpowiedz Link
tutul Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 08:53 Się zachwyciły i odurzyły wiosną i co? Spią teraz? Wstawać śpiochy! A może chcecie przespać występy żółtej mordy? Pięknie daje dzisiaj. Dzień dobry dla wszystkich Odpowiedz Link
orale Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 09:01 Dzień dobry. Nie śpio, ni śpią, paczą przez okno i myślo nad spacerem Odpowiedz Link
balamuk Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 09:22 Nie śpio, paczo i myślo nad zamówieniem nowych fotochromów. Co to się teraz nosi? Dzień dobry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 09:39 Wstali i obserwują przez okno akcję. Rury ekipa odkopuje, bajorko zrobiło się spore, a dla równowagi w kranie zimnej wody brak. Ciepła jest, to tragedii nie ma . Dzień dobry wiosenny. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Marzec = wiosna 18.03.12, 10:23 Nie śpio, chałupę sprzatają, bo goście jadą. Odpowiedz Link