Dodaj do ulubionych

Maj - DOKsiążkiiP

03.05.18, 10:25

Dopadłam wreszcie tak wychwalaną "Dziewczynę z pociągu", nawet, nawet, ale dudy mi nie urwała. Kolejny Indridason ("Jezioro") - może nie na Nobla, ale wciąż z zainteresowaniem, może dlatego że tak mało wiem o Islandii. A po kiepskich Rudnickich ("Były sobie świnki trzy" i "Cichy wielbiciel") z przyjemnością poczytuję rózne hasła w "Słowniku mitów i tradycji kultury" niezrównanego Kopalińskiego, skąd pchło mnie do powrotów do Singera wink
Obserwuj wątek
    • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 03.05.18, 22:18
      Godzina zero i Pięc małych świnek - Agatha Ch.
      oraz Angielka - Katherine Webb
      • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 05.05.18, 11:52
        Wtedy - Joanna Olczak-Ronikier
        Nie powaliło mnie, ale noc zarwalam, zeby dokonczyc smile
        • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 06.05.18, 11:01
          Zapach czekolady - Ewald Arenz
          Do ostatniej kartki mialam nadzieje na coś wiecej - wiec lekkie rozczrowanie.
          Adekwatniejszy tytuła to raczej "Zapach w czekoladzie"
          I pierwsze co pomyslalam po skonczeniu, w tym lekkim rozczarowaniu - Autor przeczytał Czekolade J. Harris.
          Pomijajac wszystko inne - Wieden konca XIX oddany przeslicznie!
          • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 07.05.18, 06:31
            Zakończeniem jest śmierć \ Agatha Christie
            lubimyczytac.pl/ksiazka/165291/zakonczeniem-jest-smierc
            • franula Re: Maj - DOKsiążkiiP 07.05.18, 08:18
              mnie ogłuszyła "patriarchatyczna kara"
              • asia.sthm Re: Maj - DOKsiążkiiP 07.05.18, 09:12
                "patriarchatyczna kara" to taka kiedy matki i corki zeslane sa na banicje. Wszystkie.

                Pomyslalam ze niegrzecznie was tak zostawic z recenzja przetlumaczona googlem, ale nie wiem jak sie do tego zabrac nigdy nie umialam napisac co ze mna ksiazka zrobila.
                • franula Re: Maj - DOKsiążkiiP 07.05.18, 09:26
                  zdumiała mnie konstrukcja słowa, bo gdyby była patriachalna to bym zrozumiała ale to pewien nowy twór, nawet mi sie podoba ale nie wiedziałam, że nowe słowa wymyśla google
                  • asia.sthm Re: Maj - DOKsiążkiiP 07.05.18, 09:40
                    Oj, mnie sie wydawalo ze takie slowo istnieje albo przeczytalam prawidlowo jako patriarchalna.... juz sama nie wiem, ale nic nowego nie zauwazylam. Czyli naprawde google wymysla slowa? Inteligencja artyfi.... znow trudne slowo big_grin
                    • franula Re: Maj - DOKsiążkiiP 07.05.18, 10:14
                      Zakładam że sztucznie (artyfi...) sprzymiotnikował patriarchę a nie patriarchat
                      • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 07.05.18, 10:42
                        A może patriarchalno-psychotyczna?
                        • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 08.05.18, 19:39
                          Czytam Marininej "Sztukę śmierci", nuda. Niepodobna do wcześniejszych marynin.
                  • gat45 Re: Maj - DOKsiążkiiP 08.05.18, 21:17
                    franula napisała:

                    > zdumiała mnie konstrukcja słowa, bo gdyby była patriachalna to bym zrozumiała [...]

                    Przeczytałam "patria nachalna".
                    Chyba o jeden artykuł o narodowcach za dużo....
            • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 15.05.18, 21:27
              Echa pamięci / Katherine Webb
              lubimyczytac.pl/ksiazka/219114/echa-pamieci
              • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 22.05.18, 06:57
                Morderstwo odbędzie się... / Agatha Christie
                lubimyczytac.pl/ksiazka/132286/morderstwo-odbedzie-sie
                • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 24.05.18, 09:53
                  Rosemary znaczy pamięć / Agatha Christie
                  lubimyczytac.pl/ksiazka/236357/rosemary-znaczy-pamiec
                  • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 25.05.18, 06:28
                    Jest OK! / Irena Landau
                    lubimyczytac.pl/ksiazka/123645/jest-ok
                    Lubię ją, tę autorkę znaczy się, sentymentalnie lubuię bardzo!
                    • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 30.05.18, 21:23
                      Stanislaw Krycinski - Bieszczady. Tsm gdzie diably, huculy, ukraince.
                      Swietna! I jako przewidnik, i wspomnienia, i historia!
    • gat45 A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 12:35
      DOKUP książki.
      A właśnie czynię coś wprost przeciwnego, czyli pozbywam się części swojej biblioteki, bo się już w tej chałupie duszę.
      Nie macie pojęcia, jakie to bolesne. Nawet te tytuły, o których wiem, że ich więcej do ręki nie wezmę.
      Nienawidzę tej selekcji na rampie.
      Cóż, życie.
      • ewa9717 Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 15:10
        O, wiem, przeżyłam to niedawno, dooobre kilka metrów poszło crying
      • balamuk Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 15:18
        Mamy pojęcie, mamy... sad
        • balamuk Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 18:30
          Skończył mi się MacBride - polecam, z wyjatkiem części piątej ("Ślepy zaułek" z motywami polskimi, nieczytalne).
          Co by tu dalej...
        • asia.sthm Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 19:09
          Dwie przeprowadzki w krotkim czasie dobrze robia ksiegozbiorom. Ewentualnie nierozpakowanie kilku kartonow po przeprowadzce i czekanie co dalej.
          Bez przeprowadzki nie widze szans na wiecej niz 20 cm polki biezacej - nawet roznicy nie widac, bo dobywa wiecej niz ubywa.

          Nowa wybuchnieta gwiazda w Szwecji rangi Backmana tylko ze inaczej: Balsam Karam. Pisze tak ze na łopatki powala. Nie wiem czy do was dojdzie ale pragne sie podzielic, bo tchu brak.
          • balamuk Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 19:37
            Jeszcze nie przetłumaczyli. Poczekamy. smile
            • ewa9717 Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 20:39
              Wikipedia po polsku daje ino balsamy do ciała. Potem znalazłam to:
              translate.google.com/translate?hl=pl&sl=sv&u=https://sverigesradio.se/sida/artikel.aspx%3Fprogramid%3D478%26artikel%3D6923236&prev=search
              i chyba muszę się napić wink
              • asia.sthm Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 21:18
                O jezu, ales narobila - to tlumaczenie jest tak ogluszajace ze i ja sie z toba napije.
                Tak czy siak Balsam jest piekna mloda kobieta - to jej przyciete zdjecie oglusza tak jak i jej jezyk.
                Wiecej nie powiem. Jesli ktos kiedys pokusi sie o tlumaczenie to bedzie to wielki mistrz i pewnie zrobi to na medal.
              • balamuk Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 21:27
                O jaaa...
                Historia zmienia się w opowieść, która bawi się tempusem w taki sposób, że czyni mnie czytelnikiem, który wyostrza zmysły. Ale w rzeczywistości trochę się martwię.
                No, ja też się martwię! big_grin
                Dobrze przynajmniej, że na wstępie dowiadujemy się, co to za gatunek: Gatunek: Prosa
                i możemy sobie tego gatunku w necie poszukać. big_grin
                A już bym była smętna poszła spać!
                • gat45 Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 05.05.18, 22:19
                  O ! Nawiązując do sąsiedniego wątku - mamy odpowiedź: czytelnik w ciemności z wyostrzonymi zmysłami ostrzegawczymi ? Tylko po co im wyostrzone zmysły na półkach z półkami ? O rany, ile głębokich tematów do rozważenia ! Chyba wrócę wąchać swoje bzy (jak glicynia pozwoli). Pies nie chce się dać zagonić do domu, bo musi gonić sąsiedzkie koty. Oprócz oczywiście kolegi, Kota Piekarnianego, do którego wciąż mam żal za jego samczość. Bo przez dwa lata znajomości głowę bym sobie dała uciąć, że to drobne, wdzięczne i milutkie stworzonko jest kocicą. Pani Piekarka wyprowadziła mnie z błędu, a ja się wzięłam i zawstydziłam. Dlaczego ? Kolejny temat do medytacji. Zjeżdżam do ogrodu. Dobranoc.
                  • berrin Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 08.05.18, 20:34
                    A mnie za oknem pachną lewkonie! Jak mnie to męczyło, co to za zapach, co to jest, przecież masz to na końcu płatów węchowych...! Lewkonie... teraz tylko muszę ustalić SKĄD U MNIE LEWKONIE???

                    Czytam, wierna tematyce oraz niechęci do wymyślonych fabuł: lubimyczytac.pl/ksiazka/54211/godzina-detektywow
                    lubimyczytac.pl/ksiazka/6577/stulecie-detektywow
                    • balamuk Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 08.05.18, 22:27
                      Lewkonie były zawsze na mojej Mamy Zofii imieninach... I bez, i kowalie, i piwonie... Wróciły do mnie wszystkie zapachy, smutno.
                      U MacBride'a bohaterowie cztają Rankina, podoba mi się to. W rezultacie wróciłam do inspektora Rebusa, miałam jeszcze dwa rezerwowe elektroniczne nieczytane. Na kolejną czarną godzinę. wink On jednak jest najlepszy w te szkockie klocki.
                      • ewa9717 Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 08.05.18, 22:47
                        Po Tey Józefinie wink
                        • myq1 Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 08.05.18, 23:07
                          Lubię Bartłomieja Farrara, chyba sobie przypomnę. Dzięki za przypomnienie. Mam jeszcze Córkę czasu i coś tam coś tam panny Pym. A, Trudna decyzja panny Pym.
                        • balamuk Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 08.05.18, 23:45
                          No tak, po Tey Józefinie. smile
                          • minerwamcg Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 15.05.18, 22:27
                            Też lubię Bartłomieja, kiedyś nawet obejrzałam w tv kawałek filmu na jego podstawie. Ale zabijcie nie pamiętam, jaki miał tytuł.
                            • ewa9717 Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 16.05.18, 10:04
                              Ja lubię wszystkie Józie oprócz "Młody i niewinny" - dopuszczam, że słabszy sam z siebie, ale oprócz tego skopany doszczętnie przez tłumacza i spółkę korektorsko-redakcyjną.
                              • minerwamcg Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 16.05.18, 22:01
                                Narobiłyście mi smaku, wzięłam czytać "Bartłomieja". Jak skończę wezmę następne.
                                • myq1 Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 16.05.18, 22:25
                                  Cześć. Dzisiaj Helena Sekuła na tapecie. Barakuda. Lubię Pierścień Kalifa, Ślad węża i Siedem domów Kuny. Diabeł z Bagiennego Boru też czytalny. smile
      • minerwamcg Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 16.05.18, 22:00
        No proszę, a ja nie wiedzieć czemu czytam DOKP, Dyrekcja Okręgowa Kolei Państwowych. Że niby lato za pasem i lektura do pociągu potrzebna smile
        • berrin Re: A ja furt czytam tytuł tego wątku jako 18.05.18, 07:08
          Ja tez, ja też, DOKP i nie poradzę smile

          lubimyczytac.pl/ksiazka/76627/prl-na-widelcu
          Troche, jak dla mnie, niekoniecznie udany mariaż naukowego opracowania, socjologicznych rozważań, kolażu fotograficzno-tekstowego i cytatów troche od czapy, ale dzieło miłe w odbiorze.
    • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 11.05.18, 22:22
      Małgorzata Warda, "Środek lata". Taki, bo ja wiem, rodzinny thriller? W każdym razie doczytałam do końca.
      • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 14.05.18, 12:43
        Więcej Wardy poczytałam, dołujące, zwłaszcza że z pewnymi problemami (np. zaginięcia osób dorosłych) miałam styczność.
        A teraz "Tu się nie zabija" Anny Bińkowskiej, bardzo fajny kryminał, mam nadzieję, że jeszcze coś w tym stylu napisze.
        • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 14.05.18, 14:23
          lubimyczytac.pl/autor/19474/agnieszka-pietrzyk
          Agnieszka Pietrzyk - Porwanie
          • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 14.05.18, 15:01
            I co, czytalne?
            • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 14.05.18, 16:29
              Może i czytalne, tylko ponure bardzo. Poza tym komisarz prowadzący śledztwo jest przestępcą i nekrofilem, pani prokurator zaś zbolałą matką, która od czterech lat bezskutecznie poszukuje synka uprowadzonego przez jej psychicznie chorego męża.
              Autorka książki jest niewidoma od dzieciństwa, napisała kilka książek. Wcześniej czytałam tylko Pałac tajemnic. Kilka lat temu to było, ale pamiętam, że dość dobrze się czytało.
              Cześć.
              • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 14.05.18, 21:45
                Ups. To chyba nie na mój obecny stan psychiczny.
                • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 14.05.18, 22:17
                  Parada fiołków K. Siesickiej, Dom czarownic Mary Stewart i Mój kumpel tata Bogdana Gorczycy, to pozycje, po które sięgam w stanach depresyjnych. Oczywiście Gurua i Szwaja też pomagają.
                  Życzę Ci polepszenia nastroju. smile
                  • ewa9717 Re: Maj - DOKsiążkiiP 15.05.18, 14:33
                    Wczoraj na bezbiblioteciu wygrzebałam z półki "Porwanie" Guruy, którego jakoś nie zmogłam w stosownym czasie. Trochę pobrłam, ale chyba niezmognięcie jest mu, temu "Porwaniu" pisane...
                    • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 15.05.18, 20:42
                      Bo "Porwanie" jest takie bardziej nieczytalne, przeczytałam po zanabyciu, próbowałam wrócić po jakimś czasie i odpuściłam.
                      Bluzeczko, nie znam tych, o których piszesz, poszukam. smile
                      Na razie dla odprężenia przypomniałam sobie "Zbrodnię na boku" Doroty Dziedzic-Chojnackiej.
    • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 19.05.18, 18:07
      Bluzeczka mnie na złą drogę sprowadziła. wink Nie znalazłam fiołków, za to poczytałam sobie inne Siesickie. "Przez dziurkę od klucza" zdecydowanie poprawiło mi humor.
      Zaczem z niejasnych powodów płynnie przeszłam do "Uroczyska" Nienackiego, ratunku, jaki z tego pana Tomasza katastrofalny palant! Ale i tak dalej mi się podoba, jak autor opowiada o historii.
      • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 19.05.18, 19:30
        Cześć. Przez dziurkę od klucza czytałam jako nastolatka w Filipince, w odcinkach. Tylko wydaje mi się, że pod innym tytułem, ale może źle pamiętam. Babcia i filolog orientalny i dwie siostry, jedna chyba zamężna, ale głowy na pniu nie położę.
        A Parada fiołków jest wyborem felietonów pisanych przez Krystynę Siesicką do Kobiety i Życia. Ich bohaterami są dzieci autorki. Dla mnie ta książeczka jest lekiem na deprechę. Uwielbiam Fiołki.
        • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 19.05.18, 19:45
          Sprawdziłam, Joanna i inni. Pod takim tytułem ukazywały się te felietoniki w Filipince. smile
          • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 19.05.18, 20:40
            No nie znalazłam. Za to babunia i filolog orientalny rządzą! smile
            • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 19.05.18, 21:24
              - Ten bahan znów pożahł moje skahpetki! O, mamo, skahpetki pożahte, phoszę bahdzo! Pożahte, właśnie! O! To ten stahy gohyl pożahł moje skahpetki! To nie jest pies, mamo! Mamie się tylko zdawało, że to jest pies, ale gdzie tam, tehaz okazuje się, że to jest phosię! Tata powiedział, że niedługo temu psu hyj wyhośnie, bo on tacie też pożahł skahpetki. Jak to będzie wyglądało, ja nie wiem! Pies z hyjem! Taka histohia! O, mamo, czy mama widzi? Pożahte skahpetki, mamo, czy to co ja tehaz wyphawiam to właśnie nazywa się dhaka? A moje spodnie mama widziała? Wyghyzł dziuhę na pośladku!
              - O tę dziurę postarałeś się sam, nie zwalaj wszystkiego na psa!
              - Ja nie wyghyzłem dziuhy na swoim pośladku, mamo. Słowo honohu, że nie zrobiłem tego!
              .....
              Jeden z fiołków. smile
              • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 22.05.18, 07:09
                Moją pieerwsza Siesicką było lubimyczytac.pl/ksiazka/34691/miedzy-pierwsza-a-kwietniem
                Dostałam ją razem z pierwsza Musierowiczową - lubimyczytac.pl/ksiazka/3896175/szosta-klepka
                I tak sobie wlasnie pomyslalam teraz - przeczytalam sporo Siesickich i ... nie pamiętam żadnej z nich! Skleroza to mało powiedziane sad
                • ewa9717 Re: Maj - DOKsiążkiiP 22.05.18, 11:24
                  E, "Zapałkę na zakręcie" pamiętasz na pewno wink Mada, Marcin...
                  • czekolada72 Re: Maj - DOKsiążkiiP 22.05.18, 11:32
                    Tytuły tak, ale nie tresc!
                    Masakrrra!
                    • jottka Re: Maj - DOKsiążkiiP 22.05.18, 14:54
                      pamiętam z 'Jeziora osobliwości' (chyba), że niejaka Babette spożywała plasterki ogórka, bo się odchudzała - kim była Babette i co się tam działo pojęcia nie mam, z czego wnoszę, że powieść obyczajowa od dziecka niespecjalnie mnie pasjonowałasmile
                      • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 22.05.18, 21:07
                        Babetka była w "Ludziach jak wiatr", ogórków nie pamiętam i "Jeziora osobliwości" też nie. Dobrze pamiętam "Beethovena i dżinsy", według mnie to naprawdę dobra książka. I "Fotoplastykon".
    • minerwamcg Re: Maj - DOKsiążkiiP 29.05.18, 09:37
      Namówiłyście smile Od kilku dni czytam wyłącznie Józie smile
      Josephine Tey okazała się cennym odkryciem, znałam tylko "Bartłomieja Farrara" i nie wiem czemu nie przyszło mi do głowy poszukać dalej. A dalej... Może nie "jak najwspanialej", ale bardzo ciekawie. "Tam piaski śpiewają" świetne, "Morderstwo przed teatrem" bardzo dobre, rewelacyjna "Trudna decyzja panny Pym" i nawet nudna jak flaki z olejem "Córka czasu" dała się przeczytać.
      • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 29.05.18, 11:23
        Cześć. Nie czytałam Piasków, natomiast Zaginęła Betty Kane kiedyś mi wpadło w ręce.
      • ewa9717 Re: Maj - DOKsiążkiiP 29.05.18, 12:57
        Ach, nie, "Córka czasu" nie jest nudna!
        Betty też niezła, no i kiepski ten, o którym pisałam wyżej. Nie wiem, czy jeszcze coś jest po polsku.
        • minerwamcg Re: Maj - DOKsiążkiiP 29.05.18, 23:53
          "Betty" właśnie zaczynam, a "Córka czasu" też się dała przeczytać. Brakowało mi wyjaśnienia, co mianowicie stało się z książętami oprócz tego, że Ryszard ich NIE zabił. Henryk ich po cichu sprzątnął, dożyli w zdrowiu do siedemdziesiątki, umarli na furunkuły?
          • ewa9717 Re: Maj - DOKsiążkiiP 30.05.18, 12:11
            Stawiam na Henryka. Gdyby dożyli, coś by przeca przeciekło wink
            • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 30.05.18, 13:09
              Pomyślałam sobie, że pewnie faceta ze szpitala wypisali i nie wyjaśnił do końca. wink
            • minerwamcg Re: Maj - DOKsiążkiiP 30.05.18, 16:40
              No więc właśnie, ja też Henia podejrzewam. A rzekomy bezpośredni sprawca przyznał się do tego dopiero przed śmiercią... i pewnie nie bez odpowiedniej perswazji.
              • balamuk Re: Maj - DOKsiążkiiP 31.05.18, 10:58
                Jako się rzekło, czytałam Pana Samochodzika. I przeczytałam. Taśmowo, terapeutycznie, wszystko po kolei, łącznie z nieczytanymi w dziecięctwie dwoma ostatnimi. Konkluzje - to się dalej da czytać, choć są wyjątki, a mianowicie: Frombork (nuda), Fantomas (straszna nuda) i dzieło cykl wieńczące, czyli UFO (niewyobrażalny knot). Na razie mam dosyć.
                W celach terapeutycznych przeczytałam jeszcze - z niesłabnącą przyjemnością - "Anioła w kapeluszu". smile
                • myq1 Re: Maj - DOKsiążkiiP 31.05.18, 16:58
                  Odświeżam sobie Mankella. Człowiek, który się uśmiechał.
                  Czeka Morderca bez twarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka