se_nka0 01.06.26, 21:48 już. Dzieci mają swoje święto. A my śpimy ? Marazm czy the end ? Dobrego czerwca. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eulalija Re: Czerwiec 02.06.26, 09:09 Sorki, wczoraj uesgiesiwałam podroby i psychicznie, i fizycznie (duchota), tak mnie zeżarło, że nawet nie zajrzałam do komputera. Ale już jestem. Wczoraj późniejszym popołudniem popadało. Dziś glazur i białe kłębki z żółtą mordą. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 02.06.26, 11:35 Też wczoraj podlało nieco, z czego jestem przeszczęśliwa Zamiast dzisiaj lecieć lub plewić na działce, wygrzewam się pod kocykiem. Bo w jednej chwili łupnęło mnie niemożebnie i ,,krzyż,, trza dogrzać. Może pomoże Dobrego dnia. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 02.06.26, 12:28 Cześć. Dwa dni miało padać i grzmieć, ale okazało się, że prognozy absolutnie się nie sprawdziły. Dalej sucho, dobrze chociaż, że nie ma upału. Senko, kuruj się i łyknij coś przeciwbólowego. Będzie dobrze. 😘 Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 03.06.26, 10:09 Jeszcze siedzi Wejść to szybko ale wyjść to pomalutku Mglisto trochę oby jutro pokropiło. Eulalijo wierzę, że wszelkie uesgiesie dobre som ? Dziewczyny u mojej kardiolożki narzekaja na starej daty okablowanie do aparatury. Wszystko wymyślają, a aparatury do USG nie mogą zmodyfikować. Trzeba sie plątać z kablami - powiadają. Też prawda. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 03.06.26, 10:52 Cześć. Żadnych chmur się nie stwierdza, żółta morda króluje. Czekolada ma dobrą pogodę, ona uwielbia wysokie temperatury. Parę dni temu strzygli żywopłoty i ligustry pod moim oknem już nie będą kwitnąć, a ja nie będę musiała wkładać nosa do kieszeni. Cieszy mnie to ogromnie, bo nie znoszę ich zapachu. Senko, trzymam kciuki za Ciebie. PUFFFFFFFFF 😘 Eulalijo, lakonicznaś do bólu, ale dzięki i za to. 😘 Balamuk pewnie wybrała się na kolejną wyprawę, ale żeby tak milczeć półtora miesiąca? Piśnij coś, koleżanko! 😘 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 08.06.26, 07:59 myq.18 napisał(a): > Cześć. Żadnych chmur się nie stwierdza, żółta morda króluje. > Czekolada ma dobrą pogodę, ona uwielbia wysokie temperatury. Oczywiście, że uwielbia, do tego słońce na full - i jest pięknie Ale, cóż..... To był dłuuugi deszczowy tydzień )) Na te 10 dni - bez deszczu były dosłownie dwa, przy czym pierwszy był z wichurą, a drugi - spędzony na SORze. wróciłam do chałupy - i co? - i ściana deszczu..... Tak, że ten..... Teraz od rana świeci, według prognozy nastepny bezdesczowy dzień będzie już w .... niedzielę ) A ile mam zniszczonych przez wodę roślinek, gdzie korzonki poprostu zgniły, to szkoda gadać...... Miałam wystawić do ogrodu doniczki z papryką , ale chyba nadal zostaną pod dachem. Ech... Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 08.06.26, 10:01 Cześć. Czekoladko, przykro mi, że pogoda zawiodła. Podczas następnego Waszego wyjazdu będzie pięknie i cieplutko. 🙂 W moim miasteczku wczoraj dwa razy lało jak z cebra i grzmiało. Do dzisiaj są kałuże. Teraz czarne chmrzyska wojują ze słońcem, a wiatr pomaga im w tych zmaganiach. Jerzyki fruwają bardzo nisko. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 08.06.26, 10:42 Oj Myq, szczerze piszac, to nie wiem czy w tym roku będzie "nastepny" wyjazd. W sumie dreptałam nawet w deszczu, w ramach rozsadku, żle nie było. Oczywiście jak sie jest na letnisku - chciałoby się mieć piękną pogodę, ale jednocześnie - nie mając ogrodkowo-domowych obowiązków - leniuchować można w każdą pogodę. Tylko ciekawe, czemu ja nie umiem leniuchować?? Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 08.06.26, 12:08 ...jak zdobywanie Everstu? - dałam radę, bo nie mam wyjścia Do mieszkania trzeba dotrzeć ,, ... czemu ja nie umiem leniuchować? ,, - chyba jest ro wrodzona cecha charakteru Czekolado. Nie do zmiany Dalo zwizytować działkę, czyili postęp. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 08.06.26, 12:36 Masz rację Senko, to nie do zmiany, chociaż wielokrotnie się starałam, no i nic --- Gratuluję Everestu! Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 09.06.26, 09:38 Morda - jest. Błękit - jest. Wiatr - jest. Czekolado a te obiecane rojniki? Zdjęcie będzie czy nie będzie? Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 09.06.26, 10:28 wrzucę na małe, popołudniem wczesnym, jak będę czekać u lekarza..... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 09.06.26, 13:51 No, opisałam już sytuację 🙂możesz być upierdliwa do woli. A tu moja Hanky panky Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 09.06.26, 16:59 Prześlicznej urody róża ! Mnie chyba róże nie kochają, bo - jesli w ogole zakwitną - to bardzo marne. Albo krzaczki w całości schną Za godzinkę ma podlewać, oby w normie i bez problemów wszelakich. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 09.06.26, 17:09 Cześć. Leje i grzmi od kilku godzin. Czuję się jak śnięta ryba. Znów nadciąga czarna chmura. Piękna róża Czekoladko. 😘 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 09.06.26, 17:20 Mam kilka róży, które mają charakter barana, robią absolutnie co chcą. W jednym roku pięknie kwitną, w drugim - jeden zdechły kwiatek. Mam jedną taką, która przez ostatnie kilka lat w ogóle nie zakwitła i tak zaciskamy żeby - która którą przetrzyma 😆 Ale drugie tyle,czyli z przynajmniej 10 🤔zakatwil mi karczownik 😭😭😭🤬 Pokropiło jak ksiądz kropidłem, z rozmachem i ... Czekamy co dalej Senko, mnie łubiny nie cierpią, a ja je uwielbiam 😭 Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 10.06.26, 09:02 Na górze szaro. W powietrzu wilgotno. Wczoraj ładnie popadało dwie godziny. Równy, spokojny, rzęsisty deszcz. W pobliskim liceum alarm (bombowy albo gazowy). Rejwach młodzieży solidny za oknem. Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 10.06.26, 10:02 To jakis kolejny, niedawno był w rabczańskij szkole Wczoraj wieczorem oberwanie chmury - ściana deszczu, dobrze, że nie wystawiłam młodziutkich rozsadek... w ogóle się zastanawiam jak wystawić bez dachu??? Dziś od świtu mży, cały długi tydzień ma być deszczowy. I AŻ 10 stopni..... Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 11.06.26, 09:53 W nocy lało. Wreszcie solidnie. Wilgotno, pochmurno i chłodno. I mnie się to podoba Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 11.06.26, 10:03 eulalija napisała: > Wilgotno, pochmurno i chłodno. > I mnie się to podoba Cóż mnie się TO nie podoba, no ale co się dziwić - w końcu LATO już było, teraz trzeba sie przygotowywać na rozpoczęcie nowegoroku szkolnego, potm halloween i Wszystkich Swietych, Mikołaj i BN, a potem to już Nowy Rok i nadzieja na lepszą pogodę niz wtym roku. Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 11.06.26, 11:00 Cześć. Mnie się to podoba tak samo jak Eulalii. Nienawidzę gorąca i żółtej mordy. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 11.06.26, 11:33 Ejno, Czekolado, zwolnj nieco Daj posmaokwać emerytury, a nie tak biegusiem przez cały rok Nie za dużo, ale podlało, zieleń odzyskala kolor. Niech troszke podeschnie to polecę zobaczyć szalejące chwasty na dzialce Ale jest - jak to spiewa Pani Rodowicz - jest cudnie. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 12.06.26, 10:43 Ja w ogródku raczej liczę sttraty. Na pewno w tym roku nie bedzie kabaczków, bo ulewa zmasakrowała. Truskawki były, ale - jw. Podobnież z ogórkami, juz wysadzonymi, dorodnymi. Mam jeszcze kilka sadzonek w domu ) i szczerze pisząc to nie wiem co zrobić? Wystawić na balkon i zrobić namiot? To samo z papryką - piekne dorodne - i co? żeby zalało? Roża moja piękna - Variegata di Bologna - ma alergię na descz, a po takich atrakcjach to już, jak to mówią, pozamykane..... Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 12.06.26, 13:46 Cześć. Od rana świeciło, teraz szare chmurzyska, wiatr i deszcz. Coś mruczy w górze, może przejdzie bokiem. Czekoladko, współczuję Ci strat w ogródku. Wyobrażam sobie jakie to bolesne, kiedy człowiek się stara, a wysiłek idzie na marne. Trzymaj się. 😘 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 13.06.26, 09:57 O 3 obudziła mnie ulewa, lało do 8. Teraz pizdzi jak w kieleckiem. 🐿️ szafka przydział orzechów, teraz to już zdecydowanie się obrazi. Nie wiem za co pierwsze się brać 😱🧐🤯 Do przyszłego piątku deszcze i zimno,a potem🤔😐 Maluchy skończyły rok orzedszkolno-zlobkowy, uroczyście. Teraz szykujemy się na nowy rok, trzeba skompletować dwie przedszkolne wyprawki 😆 AnLu udziela instrukcji co jest potrzebne, a co nie - urocze 😁 Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 13.06.26, 13:01 Masz drzewo odwiedzane przez wiewióra?? No, szał! Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 13.06.26, 14:19 Mam balkon zaadaptowany przez wiewiórki na stołówkę. W ogródku urzędują 3🐿️, jedna rządzi wszystkimi - mną, dwiema kumplami, rozstawia po kątach ptaki, kota za siatką i psy sąsiadów. Po drzewach miotają Sue jak cyrkowki, a poidełko dla ptaków przerobiły na basen Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 13.06.26, 21:24 Wiewiórka terrorystka, że też taka zaborcza sztuka znalazła się na Twoim terytorium, traktując je w dodatku jak swoje. Dziś słonice i ulewy rywalizowały o palmę pierwszeństwa. Nie znam rezultatu tych rozgrywek, ale podobno jutro ma być dalszy ciąg. Mnie pasuje temperatura poniżej 20°C. Cześć. 😉 Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 14.06.26, 08:27 Górą mocno pochmurzone, sine i szarawe. W nocy dolało. Dworzec kielecki też mam. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 14.06.26, 09:17 🐿️ zzarla -mialo być 😆 No w sumie dobre określenie -terrorystka Ma bestyjka harakterek i własne zdanie. A najlepsze TO spojrzenie😆 Często mamy pokaż zdolności, zwinności, maluchy wiedzą, że u Baby są wiewiórki, wiedzą gdzie są orzechy i układają porcyjki na balkonie. A potem dopytuja czy były i zjadły. A nieraz wiewiórka przychodzi gdy siedzimy na balkonie -i mamy wzajemny wytrzeszcz ślepi 😳😆 Zaczął się dziwny mundial, rodzinni panowie oglądają z doskoku, ja czekam na mecz Curacao i Przylądka 👌 Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 15.06.26, 09:17 Wczoraj aura oszalała. Na zmianę deszcz i słońce a wszystko w silnym wietrze. Dziś wiatr też jest. I aktualnie sino na górze. A parę minut temu było słońce. Marzec to czy kwiecień? Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 11.06.26, 12:19 Zauważ, Droga Czekolado, że nie napisałam że to ładne jest Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 11.06.26, 12:23 No i czego tak szybko się wysyła? Ja jestem egoistką od czubka głowy po sam koniec palca u nogi, MNIE się podoba. Tobie współczuję, ale się nie uśmiecham. Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 12.06.26, 08:06 Trochę szarych chmur, Morda wychyla swą gębę. Chłodno, Cześć. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 04.06.26, 12:50 W moim pipidówku również czarne chmury. Nawet trochę popadało. Pozdrawiam Szanowne. 😘 Bry. Odpowiedz Link
balamuk Re: Czerwiec 04.06.26, 23:28 No patrzcie, jak już napisałam, to zeżarło... Wredota normalnie. Ok, na razie daję znak życia Cześć. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 05.06.26, 10:41 Fajnie że już jesteś, Balamuku. 😘 Zżera teksty coraz częściej, musi jakiś wołoduch tu grasuje. 😁 Dzieńdoberek. Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 05.06.26, 10:51 Żre albo zamienia. Nic to, bystre jesteśmy, domyślimy się co ałtorka miała na myśli Biało na górze, miejscami przechodzi w szarawe. Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 06.06.26, 08:57 Niebiesko. Żółto. Kilka baranków. Wczoraj z godzinę ładnie podlewało. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 06.06.26, 09:42 Też podlało, nie za dużo, ale dobre i to. Musze dzisiaj wyjść, pilną sprawę blisko załatwić osobiście. Zejść zejdę z mojego czwartego piętra, ale czy dam rade wejść ? Oto jest pytanie. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 06.06.26, 10:14 Cześć. U nas wczoraj padało ze 4 godziny, chyba nieźle podlało. Dziś od rana świeci, baranki też się stwierdza. Senko, dasz radę. 😘 Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 07.06.26, 09:13 Żółte, niebieskie i białego troszeczkę. Senko, jak zdobywanie Everstu? Cześć. Odpowiedz Link
balamuk Re: Czerwiec 07.06.26, 09:17 Ano cóż, człowiek jest wadliwie skonstruowany... Nie mogę się nadziwić, jaka byłam przewidująca, kiedy lata temu kupowałam mieszkanie - z założeniem, że albo maks. 1 piętro, albo wyższe z windą. Kolejny ładny poranek Cześć. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 07.06.26, 14:52 Jeszcze 15 minut temu było pogodnie, teraz leje strasznie, typowy opad burzowy. Balamuku, kiedy nogi wysiadają, to i na pierwsze piętro ciężko jest wejść z zakupami. Podziwiam Senkę, zuch dziewczyna! ❤️ Odpowiedz Link
balamuk Re: Czerwiec 15.06.26, 11:17 Przyszedł dysc, przyszedł dysc, przyszła dujawica. A wczoraj pod wieczór tęcza wielkiej piękności, ogólnie fajnie. Od dwóch dni przestawiam fotel. Najpierw z rozmachem, o 180 stopni, o 90, teraz już precyzyjnie - 5 stopni w lewo, a możne 8 w prawo? Nie, nie zwariowałam do reszty, ale wydzielenie w średnio dużym pokoju strefy do pracy i strefy mieszkalnej wymaga optymalizacji, czyli męczącego myślenia. Cześć. Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 16.06.26, 08:59 Nadal męczysz szare komórki Balamuku? Czy może fotel zajął już ściśle zaplanowane miejsce? Pchmurno na dworcu. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 16.06.26, 09:18 Kiedyś miałam mało czasu, ale często coś meblowałam, przestawiałam, zmieniałam. Teraz czasu więcej ale... po co mi to, dobrze jest jak jest. Niech stoi Wieje, ale trzeba azjąć się chwastami zanim lato wybuchnie. Wtedy tylko leżaczek ( taaaa ), a ponoć weekend ma być upalny. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 16.06.26, 09:42 "Indyk w czekoladzie - to żart? Nie, tradycja z Meksyku o ciekawych korzeniach Czyli meksykańskie mole poblano. Kto jest autorem tego połączenia? Podobno zakonnice, które doznały olśnienia. Czyli mole poblano. Na pewno wymyślono go XVI wieku w Meksyku, ale do dziś trzy stany Puebla, Oaxaca i Tlaxcala sprzeczają się, w którym po raz pierwszy zaserwowano to danie. Jedna z historii mówi, że na pomysł połączenia mięsa z czekoladą wpadły siostry z klasztoru Świętej Rosy w Puebli. Musiały szybko coś wymyślić, ponieważ arcybiskup zapowiedział się z w wizytą, a spiżarnia zakonna świeciła pustkami. Spanikowane siostrzyczki zaczęły się modlić i doznały olśnienia. Postanowiły połączyły wszystko co miały, różne rodzaje papryki chili, czerstwy chleb, orzechy, pomidory, czosnek, sezam, w sumie grubo ponad 20 składników w tym czekoladę właśnie i tak powstał aromatyczny, ciemny sos, którym polały indyka. Arcybiskupowi wyjątkowo przypadło do gustu to danie, a potem zakochali się w nim też inni. Dziś to narodowe danie Meksyku, a każda meksykańska kobieta ma na nie podobno swój własny, wyjątkowy przepis. (...) Własnie poczytałam sobie o tym w "Meksykańskim ABC" Właściwie dla tego rozdziału, kulinarnego, zagłębiłam się w tej książce. Ciekawe co by powiedziała Rodzinka, gdybym tak zaserwowała na imieniny? No, wydzierlenie strefy pracy to jest wyzwanie! Nieraz nawet do rozwodu może prowadzić złe wydzielenie Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 16.06.26, 10:25 Cześć. Wietrzysko, szare chmury i chłodno. Przyrządź Czekoladko tego indyka po meksykańsku, na pewno całej rodzinie będą się uszy trzęsły. 🙂 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 16.06.26, 10:33 U mnie nikomu się uszy nie trzęsą - to zestaw rozmaitych degustatorów, smakoszy i kulinarnych specjalistów. Tyle, że tradycjonalistów. I nie wiem czy chce mi się marnować jedzenie, albo czas na przyklad na szorowanie mole poblano pod kranem. Z drugiej strony - może źle oceniam Rodzinkę? Być może gdybym uprościła przepis i przygotowała parówki w nutelli - przynajmniej najmłodsi, a właściwie najmłodsze, byłoby zachwycone? Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 17.06.26, 07:36 Nieprawdaż?!! W nocy lało, nad ranem lało, w dzień ma lać. Leo na poprawę humoru Miłego Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 17.06.26, 09:03 Świeci. Wiatr gania średniego rozmiaru baranki. Gdyby mnie jutro nie było, to jeszcze nie znaczy, że diabeł na formę porwał. Chirurźkę mam jutro po południu i już mi biały kitel za czerwoną płachtę robi. Cześć. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 17.06.26, 10:50 Kciuki trzymam, Eulalijo. Będzie dobrze. 😘 Chmurki na niebieskim i wieje. Dzień dobry. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 17.06.26, 14:01 Mocne kciuki Eulalijo ! I puffffy za spotkanie z chirurżką. Mocne ciepło, jutro ma byc wiecej Dobrego dnia. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Czerwiec 17.06.26, 20:03 eulalija napisała: > O matkobuskoczerniachósko... > Trzymaj się kochana 😘 Jakby co to wołaj nas, się za łapkę potrzyma cię. 🍀🍀🍀🍀🍀 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 18.06.26, 07:50 I gdzie ta fala upałów?? Zawierzyłam prognozie, o 5 - słońce udawało, że się przebija przez chmury. O 6 - całe niebo pokryte białą warstwa baranków. Zimno..... Eulalijo - pufffffff Miłego Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 18.06.26, 16:28 Cześć. Z trudem taskałam dzisiaj zakupy - dla mnie 26° C i słońce to upał. Teraz pokazały się ciemne chmury, może deszcz popada? Eulalijo, fluidy lecą do Ciebie. PUFFFFFFFFF! 😘 Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 18.06.26, 20:24 Myśli od rana z Eulaliją. Wią, przed chwilą pokropiło, chociaz nic nie zapowiadalo. Niespodziewanki pogodowe Dobrego dnia. Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 19.06.26, 08:56 Dzięki Dziewczynki. Chirurżki nie było, był Chirurg. Ona cacko, on przystojniak. Zakwalifikowałam się do wpisania na listę cito. Mam czekać na telefon z sekretariatu oddziału. Termin około pół roku do roku. Wizytę załatwiłam w ekstra tempie. Miałam godzinę 17.45. Na 16.45 zamówiliśmy taksówkę bo z parkowaniem w tamtej okolicy jest horrorow. O 17.40 już byłam nazada. No! Pendolino! Pogodowo uciekłam. Dziś ma być u mła hardkor temperaturowy. Na razie morda w woalce niebiesko-mlecznej. Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 19.06.26, 10:15 Czyli trzymamy dalej za Eulaliję!! Miał być dziś upał. I pewmie gdzie jest, ale nie w Kraku, bo tu niebo zasnute i lodowate powiewy. Może w jakiej Afryce? Może w Toskanii? Może na Riwierze? Te upały. Wczoraj zarwałam nockę, i to nie dla meczy, a dla pościeli. Dokładniej dwóch kompletów dla Bratanka. Zostały mi jeszcze do doszycia jaśki, ale to już w bliżej nieokreślonej przyszłości. Bo weekend z rodziną i Maluchami na "nocowanku". Przyszły tydzień miał być w założeniu "pusty", ale już widzę, że bliscy się starają, żebym sie nie "ponudziła". A i ogródek trza ogarnąć - nabyłam właśnie wór mączki bazaltowej i trza rozsypać, ale kiedy, kiedy, kiedy??? Ktoś mnie tu ostatnio krytykował, że przyspieszam z czasem. Cóż, to nie ja przyspieszam, to .... czas? świat? otoczenie? Dopiero co, jakby to było przedwczoraj, Szwagier do mnie pisał, że "wie, że jest wieczór sobotni (...)", a tu już .... zaraz bedzie piątkowy !!?? A mieliśmy się umówić na przekazanie paczki. I co - tydzień zleciał, żadnych umów, żadnych paczek, nie wiem kiedy te dni przegalopowały. I ciągle mam wrażenie, że mi ten czas przelatuje przez palce, że NIC nie działam, że zmarnowany czas..... Ech.... Miłego Odpowiedz Link
balamuk Re: Czerwiec 19.06.26, 11:30 Ależ przecież wczoraj było gorąco ! Morda jak piec, co prawda na tle czarnych chmur, niemniej paląca. I powietrze lepiące się do człowieka, błe. Dzisiaj lepiej. "...meksykańskie mole poblano. Kto jest autorem tego połączenia? Podobno zakonnice, które doznały olśnienia." Tja, olśnienia. W Meksyku? Kraju kaktusków i grzybków? No weźcie... Dziecko podesłało mi linki z Allegro, żebym wybrała, co mi bardziej pasuje. A mianowicie do wyboru Nakładka Myjąca Składany Wielofunkcyjny Do Prania Kobiecego, alibo też Nasadka Bidetowa Podwójna Dysza Kobiecy Opryskiwacz. Kiedy już przestałam się dusić i wykaszlałam z siebie skojarzenia, wpadłam w zadumę - od kiedy to bidet jest urządzeniem jednopuciowym? Ktoś jego wie?... Cześć. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 19.06.26, 12:31 Bałamuku, nie wnikam gdzie mieszkasz, ale na linii Kampus - Galeria Krakowska - Rakowice - goraco nie było. Nie było tam też ano mordy, ani czarnych chmur (białe były). No i jakoś , w sumie i dobrze, nic sie nie lepiło. ............. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 19.06.26, 13:25 Nie chciałabym wypowiadać się w imieniu Bałamuka, ale mozemy (chwilowo?, bo Bałamuk wedrujacy z tego co pisze na F)mieszkać tak na sąsiednich ulicach, jak i w odległości np 5,10, 20 km. Po jednej lub dwoch stronach rzeki. Co wiecej - moja równie niedowieżajaca Przyjaciółka, pomieszkująca chwilowo w odległości ok 15 km - doswiadczyła własnie takich różnic - u niej słońce i błękit nieba - u mnie czarna chmura i ściana deszczu. Druga Koleżanka - podobna odległość, acz w innym kierunku - u mnie w ogródku błoto - ona mieszka na glebie piaszczystej, i płacze, bo nie nadąża z podlewaniem, całe zycie skupione ma na gromadzeniu wody do podlewania. A już klasyką jest przejazd mostem na Wiśle - z jednej strony słońce, z drugiej - wiadomo - ulewa. ) Jak od kreski ) Bywa. Odpowiedz Link
balamuk Re: Czerwiec 19.06.26, 14:09 A, to norma, mieszkam w N. Huci (stąd ten zabytek ) i przecież nie podważam Czekoladowych obserwacji, tylko się droczę, jak mnie czasem napadnie... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 19.06.26, 20:24 Zephirine Drouhin , bezkolcowa róża pnąca, jedna z głównych bohaterek "Zerwanych zaręczyn" Agathy Christie. Mam ją już jakieś 3, może nawet....4 lata i dopiero teraz, tuż przed dniami z ulewami, wypuściła pąki. Bałam Się, że ulewy załatwią ją tak jak Variegatę, ale - udało się 👍i rozkwitła 👍 Pachnie nieziemsko 🥰🌹 I nie, to nie jest róża na płatki, chociaż tak prawie wygląda. No dobrze, a teraz idę kuknąć dwa piętra wyżej 😆 Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 19.06.26, 20:30 Jak jeszcze napiszesz, że na którymś z tych starych, cudnych osiedli, typu Stalowe albo te rozchodzące Sue promieniście od Placu - to Ci naprawdę pozazdriszcze 🥰 Jak Dziecko mieszkali koło Batowic - to z wózkiem urządzałam sobie spacery kolejnymi parkami, kilometry tak przerdeptalam. Tego Hucie, tej zieleni, to szczerze zazdroszczę 💚 Co zaś do obserwacji - to dzisuejsze popołudnie u nas pod chmurami, groźnymi, i gorące powietrze,przefiltrowane (🤔) przez nie sprawiło, że było parno,kroki, jak w saunie. I to jest jedyna forma ciepła, której nie cierpię. A teraz w końcu powietrze ciepłe, przesiąknięte z jednej strony jeszcze lipami, z drugiej różami,i ciągle jasno 🥰 Odpowiedz Link
goonia2 Re: Czerwiec 19.06.26, 20:49 Przywitac sie chcialam. Na malym bylam i juz mi sie nic nie chce gadac. Tylko Wam powiem ze Babka bede za niedlugo. Sciskam. Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 20.06.26, 08:19 Szczęśliwego Babciowania Gooniu. Żółta morda na błękicie. Chyba zajmę jakieś zafortepianowane miejsce. Cześć. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 20.06.26, 08:49 Hej Goonia, miło, ze wpadłaś. Gratulacje ! Trzym sęe Eulalijo, bowiem cierpliwość trzeba mieć, zanim ruszy machina zdrowotna. Dobrego dnia. Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Czerwiec 20.06.26, 10:14 Nie umiem robić zdjęć deszczu,musicie mi uwierzyć 😆 w Kraku id późnej nocy - nic nowego - oberwanie chmury, leje, że szok💧💧💧💧 Jeżeli w tym mieście jest rejon 😆😆😆😆gdzie nie leje - to anomalie w tym mieście są większe niż przeciętny człowiek może ogarnąć 😆😆😆😆 Milego Odpowiedz Link
eulalija Re: Czerwiec 21.06.26, 11:28 Gorunc mam Żółta morda niby we woalu ale czadu daje. Cześć. Odpowiedz Link
myq.18 Re: Czerwiec 21.06.26, 12:34 Cześć. Jerzyki latają bardzo nisko. Czy to znaczy, że będzie lało albo grzmiało? Od wczoraj prognozują wstrząsy pogodowe, ale oprócz upału nic się nie dzieje. Przydałby się deszcz i oczywiście ochłodzenie. Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Czerwiec 21.06.26, 13:38 Sucho i gorąco, ale alerty o burzach dostaję. Szła piękna chmura ale znikla. Dalej sucho. Dobrego dnia. Odpowiedz Link