ida14 15.12.05, 20:35 znów mi cos przyszło do głowy. napiszcie dziesięć sowich ulubionych książek (nie wliczając książek Guruy bo i tak wiemy, ze sa najlepsze). jak sobie przypomne to napisze. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marrtawu Re: ulubione książki 16.12.05, 12:32 Tytułami to za długo by było. Ale mogę podać pozaguruowych uwielbianych autorów z uwzględnieniem za co właśnie ich uwielbiam: - Małgorzata Musierowicz ("Nutria i Nerwus") - Jonathan Carroll ("Upiorna dłoń") - Ursula Le Guin (trylogia Ziemiomorze) - Pamel Travers ("Mary Poppins") - Edith Nesbit (Ród Ardenów) - Sempe/Goscinny (wiadomo) - Fannie Flagg ("Smażone zielone pomidory") - David Lodge ("Terapia", "Myśląc") - Anne Rivers Siddons ("Uciekłam na wyspę") - Jenn Crowell ("Szaleństwo z konieczności") Odpowiedz Link
marrtawu Re: ulubione książki 16.12.05, 12:35 Za szybko wisnęłam guzik. - Woody Allen - G.G. Marquez - Isabel Allende Nie piszę za co, bo za całokształt. Odpowiedz Link
mariurzka Re: ulubione książki 16.12.05, 14:44 Nie piszę tytułami, ale autorami (z małymi wyjątkami): Isabel Allende (wszystko praktycznie) G.G. Marquez (ze szczególnym naciskiem na "Sto lat samotności") M. Musierowicz (cała "Jeżycjada") Fannie Flagg "Smażone zielone pomidory" Orwell "Rok 1980" Janet Fitch "Biały oleander" Bułhakow "Mistrz i Małgorzata" Sapkowski (ale dość fanaberyjnie - ostatnio Narrenturm) Jonathan Carrol (raczej wszystko) Julio Cortazar "Gra w klasy" (choć pierwszym razem to była dla mnie droga przez mękę...) Więcej grzechów nie pamiętam) Odpowiedz Link
marrtawu Re: ulubione książki 17.12.05, 13:54 Mariurzko, gdyby tak zrobić zestawienie naszych postów, to prawie idealnie by nam się pokryły Jak mnie to cieszy w tym szarym dzionku! Odpowiedz Link
xkropka Re: ulubione książki 19.12.05, 11:01 No proszę... to chmielewszczycy całkiem sporo wspólnego mają... *Lit. iberoamerykańska: Allende - dużo, ostatnio szczególne "Paula" i "Afrodyta" , reszta też, choć zaczęła mnie wkurzać autoplagiatami; Marquez wszystko; Esquivel "Przepiórki w płatkach rózy" - koniecznie; z Cortazara przede wszystkim opowiadania, a zwłaszcza "Opowieści o kronpiach i famach" *Hiszpania - Arturo Perez-Reverte Miłe kryminałki ze sztuką w tle; troszę wtórny w stosunku do Revertego - Carlos Ruiz Zafon - "Cień wiatru" *Rosja - Boris Akunin i niech się schowa Dońcowa; "Mistrz i Małgorzata" przynajmniej raz w roku *Musierowicz - oczywiście, choć tu refleksje podobne, jak w przypadku Guruy - niestety, stare były lepsze (ukochane - "Opium w rosole") * Fantastyka - mało oryginalnie: Pratchett; Sapkowski (ale raczej Wiedźmin niż Reynevan); wybiórczo Lem; Card - cykl o Enderze; *powieści historyczne - Druon - Królowie przeklęci... *I coś, co mało kto kojarzy, a jest jedną z moich ulubionych książek "Uświęcony dziennik Adriana Plassa lat 34 i 3/4" - każda chandra idzie won Odpowiedz Link
edeka5 Re: ulubione książki 19.12.05, 14:26 No to ja was dobiję: pierwszy ulubiony autor to Karol May, a następnie - Henryk Sienkiewicz (oprócz Bez dogmatu i Rodziny Połanieckich), Melchior Wańkowicz, a obecnie I.B.Singer i jego brat też. To po całości, a z drobnicy: wszystkie Mikołajki Przyślę panu list i klucz - Maria Pruszkowska Tajemniczy opiekun - Jean Webster Wojna domowa - Zientarowa Zapomniałam jeszcze o Karolu Borhardzie i Magdalenie Samozwaniec. A tak wogóle: Gałczyński, Pawlikowska-Jasnorzewska, Szymborska, Lipska...... Odpowiedz Link
april02 HA! 25.01.06, 14:21 A czy znasz może powieść "Kochany Wrogu", również pani Webster? Wyczytałam kiedyś w "Frywolitkach" Muiserowicz, że jest to kontynuacja "Tajemniczego opiekuna" i od tego czasu poluję na nią wszędzie. I nic! Miesiąc temu pokazała się na Allegro ale wylicytowana kwota była jak dla mnie ździebko zaporowa w związku z czym musiałam obejść się smakiem Jeżeli miałaś z tą książką bliższy kontakt to napisz proszę, czy warto na nią polować z zacięciem czy wystarczy tak normalnie Odpowiedz Link
mariurzka Re: ulubione książki 19.12.05, 14:56 xkropka napisała: > No proszę... > to chmielewszczycy całkiem sporo wspólnego mają... > Esquivel "Przepiórki w płatkach rózy" - koniecznie; > * Fantastyka - wybiórczo Lem; No właśnie! Wiedziałam, że coś przeoczyłam! "Przepiórki" uwielbiam, dawno nie czytałam i chyba muszę sobie odświeżyć A "Opowieści o pilocie Pirxie" fantastycznie robią mi na chandrę Odpowiedz Link
g0p0s Język 19.12.05, 12:38 Właśnie teraz w PR III jest program o języku polskim z telefonicznym udziałem Gurui. Odpowiedz Link
marrtawu Re: Język 19.12.05, 23:29 A Gurua to musi w godzinach ćwiczeniowych i etatowych wszelakich? Odpowiedz Link
focia 10 ulubionych 28.12.05, 16:41 Musierowicz - Jezycjada Alex Kava Sapkowski Maurice Leblanc - Arsen Lupin Joe Alex vs. M. Słomczyński - ale wolę w tej pierwszej postaci Terry Pratchet Geoffrey Hunttington Jonathan Kellerman Joan Webster - Tajemniczy Opiekun - przyjemna książeczka, nie powiem Grisham Brown I możnaby troche jeszcze powymieniać... Odpowiedz Link
krowa_w_kropki Re: ulubione książki 25.01.06, 12:11 Proszę bardzo 10: "W poszukiwaniu straconego czasu" Marcel Proust - 7 tomów "Dzienniki" Witold Gombrowicz - 3 tomy Odpowiedz Link
vivictoria Re: ulubione książki 05.02.06, 22:29 Ze wstydem wyznam ,że posiadam calość 'straconegoi czasu" , podejmowałam heroiczne próby,ale nie doszlam do 20 strony, a czytam niezmiernie szybko Odpowiedz Link
groha Re: ulubione książki 05.02.06, 23:50 A mnie fascynują sagi rodzinne i różne "tasiemce", szczególnie z końca XIX wieku, do którego mam dziwny sentyment. Sienkiewcza trawię z trudem, ale np. "Sagę rodu Forsyte'ów", "Buddenbrooków" - lubię pasjami. Zawsze miałam dziwaczną słabość do pozytywizmu, czyli do tych wszystkich, podobno upiornych, "Emancypantek", "Lalki" i "Nad Niemnem", które do dziś czytam z rozkoszą. A "Noce i dnie" oraz "Chłopów" znam prawie na pamięć. Wariatka, nie? Ale gdyby mi przyszło wybrać książki na bezludną wyspę, to tak, jak Gurua - musiałabym zażądać statku do ich przewiezienia. A pod rękę wzięłabym srebrnego poetę z księżycem pod pachą - Mistrza Ildefonsa. Tylko przy nim jestem w stanie uwierzyć w to, że nasze konie wciąż skrzydlate i żłoby pełne owsa... Odpowiedz Link
bumbecki Re: ulubione książki 06.02.06, 09:21 żadna wariatka - ja np. Lalkę uwielbiam, Nad Niemnem czytałam pierwszy raz jak miałam lat 11-ście ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: ulubione książki 06.02.06, 09:47 No to jest nas więcej. Właśnie czytam Lalkę po raz pięćdziesiąty. NIestety, dziś, takich mężczyzn jak Wokulski, już nie ma. Odpowiedz Link
edyta95 Re: ulubione książki 06.02.06, 10:16 za to Izabelek takich to dziś dużo a dużo Odpowiedz Link
bumbecki Re: ulubione książki 06.02.06, 10:57 i dobrze, że nie ma!!! denerwuje mnie on (tzn Wokulski), że do panny Beli nie umiał się zabrać !!! O! Odpowiedz Link
groha Re: ulubione książki 06.02.06, 14:43 Fakt, też uważam, że Wokulski, to taki trochę denerwujący, prowincjonalny Romeo, przywalony resztkami feudalizmu. Pewnie dzisiaj miałby o tyle łatwiej, bo Belcia na widok jego galerii handlowej, nie dałaby się długo prosić, a najpewniej - pierwsza zagięłaby na niego parol. I tak by go wykołowała na majątku, że chłopina skończyłby tak samo: nieudolnie próbowałby ze sobą skończyć, albo zginął bez wieści z powodu straconych złudzeń) Odpowiedz Link
bumbecki Re: ulubione książki 06.02.06, 14:47 no tak, no tak, ale wtedy w Polsce szlachta z mieszczaństwem się nie zadawała. A Wokulski to ani do jednych ani do drugich nie pasował Odpowiedz Link
krowa_w_kropki Re: ulubione książki 06.02.06, 11:44 vivictoria napisała: > Ze wstydem wyznam ,że posiadam calość 'straconegoi czasu" , podejmowałam > heroiczne próby,ale nie doszlam do 20 strony, a czytam niezmiernie szybko Pierwszy tom możesz zacząć od rozdziału "Miłość Swanna". Polecam i powinno wciągnąć. Ja pierwszy raz czytałam "W poszukiwaniu..." ponad rok. Ta książka wymaga maksymalnego skupienia i wyciszenia, ale za to daje niezapomniane dozania. Do Grohy: Ja też lubię pozytywistyczne powieści. Nawet "Marta" czy "Emancypantki" mnie wciągnęły Odpowiedz Link
groha Re: ulubione książki 06.02.06, 15:25 Widzę więc, że nasze biblioteczki domowe mają wiele wspólnego Zreasumujmy z grubsza: Gurua - wiadomo. Musierowicz i iberoamerykańcy. Kryminały różne w wielkich ilościach obok sag, powieści pozytywistycznych i Panów Samochodzików, Bahdaja i Niziurskiego (macie go?), Singer w towarzystwie wszystkich Mikołajków, Borhard opierajacy się o Samozwaniec, Gałczyński nad Bułhakowem i Websterem, obok Szymborskiej i Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Wańczkowicz przetykany Pratchettem... Bogactwo. U mnie jeszcze Pilipiuk przepycha się z Chwinem) Odpowiedz Link
krowa_w_kropki Re: ulubione książki 06.02.06, 15:43 U mnie jeszcze do tego powyżej Wirginia Voolf i Herman Hesse biją się o lepsze miejsca. A z poezji: Poświatowska, Herbert, Różewicz. I nie zapominajmy o twórczości międzywojnia: Witkacy, Tuwim ze Słonimskim. I z młodzieżowych dorzucam Ożogowską. Odpowiedz Link
groha Re: ulubione książki 06.02.06, 15:44 Acha, właśnie miałam napisać o pewnej autorce, o której znawcy wielkiej literatury milczą, bo nie mają czasu i o czytadłach nawet im nie wypada, a ja właśnie ją poznaję dzięki uprzejmości sąsiadki (kupuje wszystkie czasopisma z książkami, a potem je rozdaje, tłumacząc się brakiem miejsca. Lubię ją). Otóż czytam teraz bardzo zgrabnie piszącą panią, która często odwołuje się do Guruy. Wiecie kogo mam na myśli? Być może przez te odniesienia ogromnie przyjemnie mi się czyta historię pewnego romansu na receptę Odpowiedz Link
g0p0s Re: ulubione książki 06.02.06, 15:46 ida14 napisała: > napiszcie dziesięć sowich ulubionych książek O ile zrozumiałem, to Ida14 zachęcała do napisania książek. Nie ma lekko Trzeba pisać. Niektórzy już zaczęli i wychodzi im to bardzo zgrabnie. Tylko czy to co piszą jest sowie? Dla świętego spokoju załóżmy, że tak Odpowiedz Link
groha Re: ulubione książki 06.02.06, 15:59 Mistrzuniu logicznego myślenia) Sowie, bo pisane nocą i pewnie dlatego takie szwajowe. Tego, chciałam powiedzieć - fajowe) Odpowiedz Link
groha Re: ulubione książki 06.02.06, 23:26 krowa_w_kropki napisała: > Chodzi o Monikę Szwaję? O nią Czyta Chmielewską, do czego sama się przyznaje. Co zresztą widać i czuć na odległość Odpowiedz Link
krowa_w_kropki Re: ulubione książki 07.02.06, 23:09 Czytałam tylko "Jestem nudziarą" i faktycznie, skojarzenia z Chmielwewską narzucają się same. Bardzo mi się spodobało. Szkoda, że tak daleko trzeba mieszkać, żeby być sąsiadką Twojej sąsiadki Odpowiedz Link
groha Re: ulubione książki 07.02.06, 23:35 krowa_w_kropki napisała: > Czytałam tylko "Jestem nudziarą" i faktycznie, skojarzenia z Chmielwewską > narzucają się same. Bardzo mi się spodobało. > Szkoda, że tak daleko trzeba mieszkać, żeby być sąsiadką Twojej sąsiadki Nudziary jeszcze nie czytałam. Ale ten "Romas na receptę" wydaje mi się całkiem, całkiem. Dziewczyna ma lekkie i wdzięczne pióro. A odwołań do Guruy jest co najmniej kilka, łącznie z kupowaniem Jej kryminału, na poprawienie nastroju. Skądś to znamy, prawda? Dzisiaj zabieram się za "Stateczną i postrzeloną", zobaczymy czy tam też są wzmianki o Gurui. P.S. Tak, sąsiadki można mi zazdrościć. Jest bardzo w porządku. Nie tylko dlatego, że obdarowuje mnie całkiem fajnymi książkami Odpowiedz Link
ida14 Re: ulubione książki 06.02.06, 20:20 g0p0s napisał: > ida14 napisała: > > napiszcie dziesięć sowich ulubionych książek > O ile zrozumiałem, to Ida14 zachęcała do napisania książek. Nie ma lekko > Trzeba pisać. Niektórzy już zaczęli i wychodzi im to bardzo zgrabnie. Tylko czy > > to co piszą jest sowie? Dla świętego spokoju załóżmy, że tak przepraszam. niewyspana byłam. Przeczytałam to co napisałam i mam ochote zapasc sie pod ziemię. wybaczcie... Odpowiedz Link
edeka5 Re: ulubione książki 06.02.06, 20:46 ida14 napisała: > przepraszam. niewyspana byłam. Idziu, a Ty wogóle sypiasz? Bo patrząc na godziny Twoich wpisów, to mam poważne obawy Odpowiedz Link
g0p0s Re: ulubione książki 06.02.06, 21:23 Nie zapadaj się. Wybaczam całkowicie. Taka tam drobna złostkliwostka mi się wymknęła. Wołoduch mianował Ciebie naszą nadzieją i ja się z nim zgadzam. Odpowiedz Link
ida14 Re: ulubione książki 06.02.06, 23:27 nie sypiam. zyje miłością . tak serio to sypiam popołudniami. wiecie co siedze spuchnięta z dumy. Ja jestem zupełnie przeciętna i nie warto we mnie pokładac zadnych nadziei. Kocham tu wchodzić, czuje sie kims ważnym bo naleze do TWCh. dziekuje Wam. Odpowiedz Link
kasiakaz1 Re: ulubione książki 09.02.06, 19:38 To widzę że ogólnie gusta nam się pokrywają. Musierowicz, Webster (miałam kiedyś też Kochanego Wroga, ale gdzieś poszedł, niestety), Prus - przy czym ja kocham Emancypantki, Lalka mi już nie podeszła (prawdopodobnie dlatego że była lekturą, a ja nie lubię być zmuszana),Singer, Lem (kawałkami), Smażone Zielone Pomidory, a z niewymienionych to Hrabal, Ota Pavel - Śmierć Pięknych Saren, no i Mrożek. A teraz czytam Harrego Pottera, trzeba być na bieżąco Pozdrawiam czytelniczo. Odpowiedz Link