Książki Gurui, filmy Barei, kabaret POTEM czy Starszych Panów, rycerze trzej
lub pamiętnik młodej lekarki... Każdy ma swój własny kanon odsmucaczy, które
poprawiają mu nastrój, żeby nie wiem co. A przynajmniej - dla zdrowia
psychicznego mieć powinien

Macie?
Mnie dzisiaj odsmuciły stare muriale, czyli mądrości z polskich murów:
1. Nie jedz na czczo!
2. Wykształcenie nie piwo, nie musi być pełne.
3. Najlepszym czworonożnym przyjacielem człowieka jest łóżko.
4. Rozmowa to nie muchołapka, nie musi się kleić.
5. Wolę brzuch od piwa, niż garb od pracy.
6. Filateliści bronią się seriami.
7. Nie płacz kiedy odjadę - tramwaj.
8. Nie bierz życia na serio. I tak nie wyjdziesz z niego żywy.
9. I słychać było tylko ponure wycie wróbli...

)