Dodaj do ulubionych

Wiosna dziś...

20.03.06, 12:20
... się podobno rozpoczyna. Bez komentarza.
Topimy?

www.spbarwaldsr.iap.pl/konkurs/marzanna.html
Obserwuj wątek
    • groha Re: Wiosna dziś... 20.03.06, 12:28
      Trzeba wykuć przerębel. Może piłką płatnicą? smile
      • g0p0s Re: Wiosna dziś... 20.03.06, 12:34
        Marrtawu niech strepanuje pokrywę lodowąsmile
        Można też zgodnie z opisem spalić. Będzie materiał na ognisko, zwłaszcza że
        wiosna ma się rozpocząć po 19:00.
    • groha Re: Wiosenna pieśń radości 20.03.06, 12:38
      Idzie sobie wiosna
      słychać świergot ptaka
      ładna ta piosenka
      tylko głupia taka.
      Już przyleciał bocian
      i w kałuży dłubie
      mi to nie przeszkadza
      dalej będzie głupiej.
      A a a a już jest wiosna
      A a a a dłuższe dnie
      A a a a kwiaty rosną
      A a a a głupie, nie?
      Słońce raźniej świeci
      dym się w polu snuje
      - zupełnie bez sensu
      ale sie rymuje.
      Budzi się przyroda
      już zielono wszędzie
      bać się nie ma czego -
      znowu refren będzie.
      A a a a już jest wiosna...
      Rozmarzają rzeki
      płynie kra do morza
      - zwrotka nienajgorsza
      tylko rymu nie ma.
      Drzewa mają pączki
      w jajkach są pisklęta
      przyroda jak zwrotka
      - niedorozwinięta.
      Wiosna jest po zimie
      w myśl ludowych przysłów
      ja już zdrowia nie mam
      do tych idiotyzmów.
      Kończy się piosenka
      śniegu nie ma prawie.
      Pisać głupie teksty
      nawet ja potrafię!

      Tak kiedyś witał wiosnę Władek Sikora z kabaretu "Potem"smile)
      Powitajmy ją równie ciepłosmile)
    • daria_nowak Re: Wiosna dziś... 20.03.06, 12:39
      Chyba sięsmile), bo marzanny nie ma gdziesmile Chyba, ze zaatakujemy jeziorko na
      Polach Mokotowskich, "przedarłszy" się pierwej przez zwały lodowego sniegusmile)
    • 36krzysiek Re: Wiosna dziś... 20.03.06, 12:42
      Mam parę pomysłów na pierwowzór maszkary, ale po pierwsze tu nie wolno o
      polityce a po drugie dwie identyczne kukły ? smileI nie cieszcie sie tak naiwnie!
      Wiosna i lato w tym roku będą przypominać listopad. Już to raz mówiłem a wy
      dalej swoje!
    • groha Re: Wiosna dziś... 20.03.06, 12:47
      A czy moczenie owej Marzanny w innym akwenie, niż otwarty, się liczy? Mam dużą
      wannę, mogę zołzę utopić. Ale nie dam głowy, czy popłynie prosto do morza...
      • daria_nowak Re: Wiosna dziś... 20.03.06, 12:53
        Spokojniesmile Rozpuści się w Wiślesmile
    • groha Re: Dla naszych panów:) 20.03.06, 13:28
      Z okazji wiosny. Dla tych, co nie wierzą w jej nadejście teżsmile

      MARZENIA WIOSENNE

      (w tle "Marzenie" Schumana)

      O czym marzy co roku wiosną
      Pan stworzenia, postępu chorąży?
      Jakie w nim dylematy rosną,
      Co nurtuje go? Co go drąży?
      Czy kariera mu widzi się wielka
      W dyplomacji, że jest konsulem
      W szapoklaku, fraku i szelkach,
      Że angielski zna, i że wogóle...?
      Czy też duma że jest naukowcem
      Co wynalazł gazowy skobel
      Albo z krową skrzyżował owcę,
      I ktoś dzwoni: - Hallo! Tu Nobel!
      Może sobie w myślach przedstawia
      Że się wybił, że obniżył koszta,
      Lub że dostał Nagrodę Wrocławia
      Za sam wygląd i za całokształt?
      Że jest bardzo znanym chirurgiem
      Ma nóż, kleszcze i inne kawałki
      I że jedzie własnym wartburgiem
      Ministrowi wyrżnąć migdałki?
      Albo może że Samosierra,
      Że kartacze stadami, jak ptaki,
      A on, prawdaż, jako generał,
      A on, prawdaż: - Za mną, chłopaki!
      Czy rakieta ewewntualnie,
      Gra orkiestra, w słońcu kosmodrom,
      Ktoś przemawia doń pryncypialnie
      Ciut od rzeczy, żeśwa nad Odrą?
      Względnie saloon, banda przy barze,
      A barmana właśnie zabito,
      A on wchodzi, i patrzy im w twarze
      A w kaburze ma taaaakie kopyto...
      Gdy zapytać, to każdy opowie
      Jakieś szczytne-ambitne łamańce,
      Ale mówiąc między nami, panowie,
      To na wiosnę każdy marzy o Mańce...

      Andrzej Waligórski)
    • groha Re: Przyszła... 20.03.06, 20:01
      Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna.
      Kret skrzywił się ponuro: Przyjedzie pewno furą.
      Jeż się najeżył srodze: Raczej na hulajnodze.
      Wąż syknął: Ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze.
      Kos gwizdnął: Wiem coś o tym, przyleci samolotem.
      Skąd znowu – rzekła sroka- Ja z niej nie spuszczam oka
      I w zeszłym roku w maju, widziałam ją w tramwaju.
      Nieprawda, wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem!
      A ja wam tu dowiodę, że właśnie samochodem.
      Nieprawda, bo w karecie! W karecie? Cóż pan plecie?
      Oświadczyć mogę krótko, że płynie własną łódką.
      A wiosna przyszła pieszo, już kwiaty za nią śpieszą,
      Już trawy przed nią rosną i szumią:
      WITAJ WIOSNO!

      Chyba faktycznie jest, bo mnie wzięło na wierszykismile)
      • g0p0s Re: Przyszła... 21.03.06, 10:33
        Pocztą Polską została wysłana. Mamy trochę czasu aby się przygotować. Może też
        nie dojść, tak jak inne przesyłki.
        • 36krzysiek Re: Przyszła... 22.03.06, 12:49
          No i co ? gdzie ta wiosna? JAK SIE NIE POJAWI DO SOBOTY TO MNIE JASNY SZLAG NA
          MIEJSCU TRAFI I NIE ODPOWIADAM ZA SIEBIE. I NIECH NIKT MI NIE STAJE NA DRODZE
          BO SIE ZROBI DUZO TEMATOW DO KRYMINAŁÓW !!! a swoją drogą reklamy kłamią,
          Persen wcale nie uspokaja. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!
          • groha Re: Przyszła... 22.03.06, 12:58
            Boże, jak Ty pięknie umiesz się złościć... smile
          • mariurzka Re: Przyszła... 22.03.06, 12:59
            No to ja cię Krzysiu chyba dobiję... Siedzę sobie w pracy, patrzę przez okno i
            cóż widzę? Przepiękną śnieżną kurzawę... Momentami świata nie widać. PIĘKNA
            WIOSNA, NIE MA CO!!!!
          • g0p0s Re: Przyszła... 22.03.06, 13:01
            Po trzech dniach można zgłosić zaginięcie. Wypada w piątek. Rysopis będzie
            potrzebny, może jakieś zdjęcie.
            • edyta95 Re: Przyszła... 22.03.06, 13:04
              no co wy. Rano jak stałam na przystanku to ptaszki pitoliły i słonko świeciło.
              No to chyba przyszła
    • groha Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 14:45
      Pewnie, że przyszła. Wprawdzie aktualnie u mnie znowu pada śnieg, ale wczoraj
      spotkałam jej prawdziwego zwiastuna. Właśnie opowiedziałam o tym we właściwym
      wątku, dedykując tę historię wszystkim wątpiącymsmile
      • asia.sthm Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 15:15
        U mnie tez wlasnie dopadowywa..i zawiewa z boku, a fuj jak bialo
      • asia.sthm Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 19:28
        Grohus, historia milosci tego mlodzienca musi, no musi nam byc dostarczona
        twoim zgrabnym piorem ....no! Wyczujesz wszystko na polpietrze, po jego oczach
        poznasz , w razie czego podpytasz smile))

        Ja, z braku objawow wiosny na zewnatrz, urzadzilam sobie mala wiosne w kuchni
        przy garach. Dwie pelne garscie koperku do zupy i pachnie latem od razu.
        Koperek lepszy niz maciejka, no mowie wam.
        • groha Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 22:51
          asia.sthm napisała:

          > Koperek lepszy niz maciejka, no mowie wam.

          Asiu, popieram! Z koperkiem zawsze lato w kuchni. Znaczy - koperkowe teściowe
          my obiedwiesmile)
          Zakochanego osiłka obiecuję mieć na oku.
    • the_dzidka Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 15:19
      Idzie, idzie wiosna z dala,
      słońce z góry.... (proszę sobie zrymować)
      żaba ..... w wodzie moczy (wiecie, co moczy),
      *^)&** (wyraz pięcioliterowy), jaki świat uroczy!!

      Wole pełny tekst, ale tu mi jakoś niezręcznie smile
    • felis2 Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 17:07
      Mam głupie koty i wiosny spodziewałam sie od jakichś trzech tygodni. Tak jakoś
      wtedy sierściuchy zwiększyły ilość futra zostawianego po kątach i wszędzie
      gdziekolwiek wlazły. Następnie zażyczyły sobie spacerów - zimą (oficjalną)
      ograniczały je do spojrzenia przez otwarty balkon. Następnie kolejny koci idiota
      przylazł odgrywać sceny balkonowe. Ewidentnie miłość platoniczna, bo moje
      panienki odkobiecone. Wniosek1: koty tez chcą wiosny. Wniosek2: ze zwierzęcym
      instynktem są jeszcze bardziej do tyłu niż ludzie. Wniosek3: wiosna powinna
      przyjść, żeby zwierzątkom wstydu nie robić
      • marrtawu Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 23:13
        Futro mojego psa zmienia się tak:
        Oho! Dni są dłuższe. Będzie wiosna. Cieńsze futro.
        Oho. Miałą być wiosna. Wciąż biegam po lodzie. Grubsze futro.
        Bez przesady, już marzec. Cieńsze futro.
        W marcu jak w garncu - grubsze futro...
        • groha Re: Wiosna dziś... 22.03.06, 23:21
          Marto, wychodzi na to, że Twój pies szybciej zmienia futra, niż ś.p. pani
          Onassissmile)
          • 36krzysiek Re: Wiosna dziś... 23.03.06, 10:36
            Słoneczko dzisiaj późno wstało
            I w takim bardzo złym humorze
            I świecić też mu sie nie chciało
            I mówi że zimno na dwooooorzeeeeee la la lalala
            Słoneczko nasze rozchmurz buzie
            Bo nie do twarzy ci w tej chmurze
            Słoneczko nasze rozchmurz sie
            Spacerować z tobą będzie lżeeeeeeeeej sia la lalalala upma upma rym cym cym
            • marrtawu Re: Wiosna dziś... 23.03.06, 14:26
              Krzysiek, bardzo mnie podbudowałeś tą dawno zapomnianą pieśniąsmile
              U mnie wiosna jest, mimo mrozku. Coś mi ćwierka i jasno wreszcie jest, szmata
              za oknem poszła precz. Hurrrra! Tylko nie pisz więcej, że słońce świeci za
              bardzo, ok?smile
              • groha Re: Wiosna dziś... 23.03.06, 14:39
                Widziałam ją! Zakwitła pękiem przebiśniegów pod drzewkiem. Delikatnie dotknęłam
                paluszkiem - prawdziwe!
                • mzrr21 Re: Wiosna dziś... 23.03.06, 14:49
                  A czemuż to Szanowne Koleżeństwo nie wierzy w słowo pisane.
                  Dotknąć musi, niedowiarczyni.
                  W Krakowie słonko ładne, ale wietrzyk wieje i zimno.
                  • groha Re: Wiosna dziś... 23.03.06, 15:14
                    No, musiała dotknąć, bo aż nie wierzyła swoim, zazimionym do cna, oczomsmile
                    A słoneczko też widzę i też nie mogę się nadziwić, że chce mu się świecić, choć
                    tak zimno na dworze. Obudziło się pod wpływem Krzysiowej piosenki, nie może być
                    inaczejsmile
                    • mzrr21 Re: Wiosna dziś... 24.03.06, 08:31
                      Zaczynam się zastanawiać, czy nie zacząć już czekać na lato.
                      Może to pewniejsze niż ta wiosna na papierze.
                      Tak mi się już marzy ciepełko. Co z tego słoneczko nawet ładnie świeci, jak
                      jest zimno. Musiałam dzisiaj znowu ubrać czapeczkę, jak rano wychodziłam do
                      pracy, to na termotetrze było -8.
                • g0p0s Re: Wiosna dziś... 23.03.06, 15:23
                  W charakterze przebiśniegów, to głównie występują, hm, produkty przemiany
                  materii pewnych popularnych zwierzątek domowych.
                  • groha Re: Wiosna dziś... 24.03.06, 14:57
                    Wszystkim spragnionym prawdziwej wiosny, z życzeniami miłego weekendusmile Jeszcze
                    chwilka i u nas też będzie tak pięknie:
                    www.ga.com.pl/wiosna.htm
    • groha Re: Wiosna dziś... 30.03.06, 15:18
      No, dziś, to już ona, ta wiosna, jest naprawdę. Pytanie z dziedziny drażliwych
      oraz tych, o podwyższonym ryzyku: czy umyliście już okna po zimie?
      Dobra, dobra, już milknę. Idę myć swoje, bo świata przez nie nie widać.
      • mzrr21 Re: Wiosna dziś... 30.03.06, 15:56
        Zasłonki na okno i sprawa z głowy.
        Wychodzęo 6.30, wracam około 19 jak dobrze idzie.
        Na cholerę myc okna ?
        • bumbecki Re: Wiosna dziś... 30.03.06, 16:08
          kotom jakoś brudne okna nie przeszkadzają smile)
      • minerwamcg Re: Wiosna dziś... 30.03.06, 17:48
        Umyję, umyje... Jutro. Dzisiaj mi się nie chce.
        • groha Re: Wiosna dziś... 30.03.06, 19:54
          Doszłam do tego samego wnioskusmile Zamiast za okna, wzięłam się za porządkowanie
          gazet. Jeszcze nic nie wyrzuciłam, za to siedzę i nie mogę się nadziwić, jakim
          cudem, jeszcze tyle do czytania w tych dawno przeczytanych gazetachsmile
    • vivictoria Re: Wiosna dziś... 30.03.06, 20:21
      Nie myję okien!!!! Jak ktoś się spóźnia, niech się obejdzie!!!
      • 36krzysiek Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 09:15
        w sptawie wiosny to zaczalem od mycia kafelek w lazience, nastepnie
        wysprzatalem cala kuchnie od mycia podlogi szczoteczka po skrobanie piekarnika,
        kolejnym krokiem bylo umycie okien wraz z rozkrecaniem skrzydel bo to takie
        zabytkowe jeszcze a na deser wypralem wykladzine w pokoju. Szczerze powiem ze
        teraz wyglada gorzej niz przed zabiegiem, poprawie w sobote a jak to nic nie da
        to wezwe ekipe. a wieczorem przy telewizorku wyprasowalem 10 zmian poscieli smile
        ps. wiosna ma w nosie moje porzadki, prymulki z Geanta zdechly w 2 dni a mialy
        wode!
        • edyta95 Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 10:18
          na miejscu wiosny też bym się obraziła i kwiatki Ci wykończyła. Wiosna to
          kobieta, a kobieta nie lubi jak ją ktoś woła: chodz tu taka i owaka.
          Zapamiętała sobie. Musisz ją teraz przekupić czymś wiecej niż sprzątaniem i
          kwiatkiem z supermarketu. No trzeba drzewo posadzić przynajmniej smile
          • asia.sthm Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 10:58
            wiecie co?
            10 cm swiezego sniegu nam dopadalo i jeszcze pada.
            Okien do wrzesnia nie umyje, protestuje i sie obrazilam.
            • stara.gropa Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 11:09
              A u nas już krokusy i przebiśniegi kwitną.
              • asia.sthm Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 11:33
                Przebisniegi tez mam pod tym cholernym, swiezusienkim, dzisiejszym sniegiem.
                fuj jak tu brzydko
                • stara.gropa Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 11:35
                  To wsiadaj w samolot i przylatuj do nas. Śniegu już ani widu, ani słychu.
                  • asia.sthm Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 11:45
                    Oj jak chetnie bym sie przeleciala popatrzec jak wam wiosna dokazuje.
                    Ech, zycie smile))
          • stara.gropa Liberum veto! 31.03.06, 11:07
            W imieniu kobiet i wiosny protestuję! Jakby ktoś przyszedł i wysprzątał mi całe
            mieszkane, łącznie z myciem okien, to wcale bym się nie obraziłasmile
    • 36krzysiek Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 11:30
      tej wiosnie to sie nie przewraca? wysprzatane mieszkanie i kwiatki to malo? a
      co jeszcze? futro? wycieczke? brylant jakis? jak mnie wkurzy to do lata bedzie
      siedziec w kuchni i donosic mi piwo przed TV! niech wiec wybiera!
      • asia.sthm Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 11:35
        Krzysiu ,widze ze masz taki humor dzis jak ja. Buntownik ze 100-ma powodami.
        Ja bym dzis chetnie walcem pojezdzila.
        • 36krzysiek Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 11:45
          u mnie wyznaczkiem dobrego humoru jest jeśli doprowadze do placzu tylko dwie
          urzedniczki. W stanach humoru zlego trup sciele sie gesto smile
          • asia.sthm Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 12:34
            Masz walec czy jakims innym sposobem te trupy?
          • groha Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 12:40
            O matko kochana, ależ marudne towarzystwo się tu dzisiaj zebrałosmile Mnie tam nic
            nie rusza. Patrzę: leje, że świata nie widać. Patrzę ponownie: leje jeszcze
            bardziej. W domu lekkie pobojowisko po nieudanych początkach wczorajszego
            sprzątania, pod oknem krajobraz po bitwie: zamiast trawnika - rozdyźdane kołami
            ciężarówek błoto, betonowy gruz i hałdy ziemi, czyli zaplecze długoterminowych
            robót drogowych. Wraz z wykonawcą sztuk jeden, w ślicznej, pomarańczowej
            kamizeleczce. A ja sobie mruczę pod nosem "Jaki śmieszny jesteś pod oknem" i
            nawet nie chce mi się nikogo opierniczać. Chodząca łagodność dzisiaj jestem.
            A prymulki, drogi Krzyśku, to najczęściej zdychają od nadmiaru wody. One
            strasznie nie lubią mokrych głów, dlatego nie podlewa im się ziemi, tylko
            dolewa wodę na podstawkę. Ale na pocieszenie powiem, że mnie też nie udało się
            nigdy uratować żadnego kwiatka z roślinnego lagru, czyli z supermarketu. One są
            skazane na krótki żywot, niestety.
            • g0p0s Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 13:02
              Sprzedawać kwiatki długożyjące to kiepski interes. A tak, to może klient
              przyleci po następny. U mnie jeszcze nie leje, ale pewnie zaraz będzie.
              Dotychczas po definitywnym stopnieniu śniegu miasto było sprzątane. Teraz tego
              jakoś nie widć. Wiosna zaskoczyła sprzątaczy?
              • groha Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 13:18
                Sprzątacze pewnie liczą na to, że zima może jeszcze wrócić, więc co się będą
                śpieszyć. Zresztą, sprzątanie, to robota głupiego, bo te ludzie wciąż brudzo i
                brudzosmile)
                • g0p0s Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 14:04
                  W zasadzie to ja też na to liczęsmile
                  Uzupełniłem zapas mediów do mycia szyb. Pierwszy krak zrobiony.
                  • g0p0s Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 14:05
                    Krok miało być.
                  • groha Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 14:57
                    g0p0s napisał:

                    > W zasadzie to ja też na to liczęsmile
                    > Uzupełniłem zapas mediów do mycia szyb. Pierwszy krak zrobiony.

                    To zwykłe akcesoria, typu płyn w psikaczu plus papierowe ręczniki, już Ci nie
                    wystarczą?smile) Rozumiem, że robota paskudna, ale żeby zaraz wołać media i robić
                    wokół niej szum, to chyba przesadasmile))
                    • g0p0s Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 15:13
                      Przydałoby się medium wywołujące ducha pracowitoścismile
                      • groha Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 15:32
                        g0p0s napisał:

                        > Przydałoby się medium wywołujące ducha pracowitoścismile

                        Jestem skłonna zgodzić się nawet na ducha byłej sprzątaczki, byle wracała na
                        noc w zaświaty, bo nie lubię, jak mi się coś po ciemku tłucze po mieszkaniusmile)
              • bumbecki Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 13:57
                a ja codziennie tabuny sprzątaczy widzę, i rano i popołudniu...
                • groha Re: Wiosna dziś... 31.03.06, 14:14
                  Czy widzicie to, co ja w reklamie nad forum? Padający śnieg! Jednak złośliwość
                  ludzka nie zna granic...
    • groha Re: Wiosna dziś... 05.04.06, 13:32
      Im bardziej pada śnieg, bim-bom
      Im bardziej prószy śnieg, bim-bom
      Tym bardziej sypie śnieg, bim-bom
      Jak biały puch z poduszki.
      I nie wie zwierz, ni człek, bim-bom
      Choć żyłby cały wiek, bim-bom
      Kiedy tak pada śnieg, bim-bom
      Jak marzną mi paluszki.

      Pisane dn. 5 kwietnia, zmarzniętymi paluszkami, z prószącym śniegiem za oknem.
      Bim-bomsad
    • g0p0s Re: Wiosna dziś... 14.04.06, 12:09
      ...kołysze. Rano ulewa (gdzie niegdzie ponoć z gradem) i ciemnica, teraz słońce
      i barankowe chmury sobie po nim latają. Zimnawo.
      • edeka5 Re: Wiosna dziś... 14.04.06, 12:33
        Potwierdzam grad - na południe od Warszawy.
        • groha Re: Wiosna dziś... 14.04.06, 13:17
          Zimnawo, niestety. Nie pada, ale za to łeb chce urwać. Czyli wieje (w
          oryginale: piździ, ale ja się tak brzydko nie wyrażam), jak w Kielcach na
          dworcusmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka