stara.gropa 18.05.06, 08:02 Dziś zaczynają się 51 Targi Książki, jak zwykle w Pałacu Kultury. Jutro o 16.30 Gurua będzie podpisywała swoje najnowsze książki. W stoisku 432, sektor D. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
stara.gropa Re: Gurua na Targach Ksiązki 18.05.06, 10:18 Zapomniałam się zapytać, czy ktoś się wybiera? Bo ja, tak. Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 18.05.06, 10:51 Ja się wybieram. Służbowo jako pracownica wydawnicwa. Dziś się ten jubel zaczyna (Ale impreza zamknieta dla branży) i goólnie pewnie będę schetana, no ale do p. Chmielewskiej wpadnę. Zwłaszcza że ten sam sektor. Odpowiedz Link
bumbecki Re: Gurua na Targach Ksiązki 18.05.06, 11:15 jutro o 16:30 to ja w pracy będę .... Odpowiedz Link
jotka13 Re: Gurua na Targach Ksiązki 18.05.06, 11:17 A ja będę w pociągu relacji Warszawa-Radom ;-(( Odpowiedz Link
edyta95 Re: Gurua na Targach Ksiązki 18.05.06, 12:10 A ja, będę skakać w hali sportowej na Polnej Odpowiedz Link
g0p0s Re: Gurua na Targach Ksiązki 18.05.06, 18:35 Pani Prezes! Ponieważ kilka zdań podczas autografowania można wymienić, to może powiedz: a/ przykro nam, że lody były z konsekwencjami b/ badania własne TWCh dowiodły, że w zasadzie wszyscy lubiący czytać Guruę lubią bób c/ organizujemy spotkanie bobożerców d/ zapraszamy e/ jak nie przejdzie d/, to jaką mamy szansę na spotkanie w lecie Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link
alytka Subiektywne sprawozdanie z Targów 18.05.06, 19:16 Własciwie to jeden epizod chce opisać. O godzinie dziesiątej tkwiłam sobie najspokojnie w swicie z koleżanką na stoisku. Obsługiwałysmy potencjalnych klientów, wymieniałyśmy wizytówki itp. obowiązki targowe. W pewnym momencie podszedł dziennikarz, z którym koleżanka zaczęła rozmawiać na temat wydawanych przez wydawnictwo powieści. Nikogo nie było, rozmowa trwała w najlepsze, nawet dwa uśmiechy udało mi się wcisnąc. Gdzies po dziesięciu minutach dziennikarz się przedstawia: Tadeusz Lewandowski. No i piorun we mnie strzelił. Nie bardzo wyraznym językiem wybełkotałam, czy jest plenipotentem Joanny Chmielewskiej. Poł godziny pozniej p. Lewandowski odszedł. Zabijcie mnie, nie wiem, o czym rozmawialiśmy. Wiem, ze było bardzo miło, wymieniliśmy się wizytówkami, i tyle. POmrocznośc jasna. Pan Lewandowski odszedł od stoiska przed 11, co się działo później, nie pamietam. Jedno jest pewne, na jutrzejsze spotkanie z Chmielewską nie idę. POgotowie musiałoby mnie odwozić. Same targi polecam, mnóstwo wystawców, ksiązekl w atrakcyjnych targowo-promocyjnych cenach. Miłego wieczoru i udanego spotkania z Guruą. Ja się nie pisze, nerwy i serce mam za słabe Odpowiedz Link
groha Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 01:26 Ja bym poszła... Wprawdzie też mam słabe serce, ale najwyżej stanęłabym sobie w bezpiecznej odległości od Bóstwa, żeby mnie blask nie poraził na amen i napawałabym się chwilą. Pewnie w milczeniu, bo też wątpię, czy zdołałabym wydusić z siebie coś sensownego. Chociaż kto wie, jakbym się tak zebrała w sobie, sprężyła wszystkie siły i przezwyciężyła niedowład umysłowy oraz drżenie kolan, to może udałoby mi się wydukać jedno zdanie: że naprawdę nic nie chcę i tylko zdrowia życzę... Odpowiedz Link
alytka Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 07:02 Postaram się stanąć na wysokości zadania. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 07:24 Alytko, jak będziesz ubrana? Może uda nam się rozpoznać przy stoisku Guruy. Bedę tam o 16.30, na wszelki wypadek podaję hasło: Szkorbut, szorbut. Odzew: Lumbago, lumbago))))) Odpowiedz Link
alytka Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 10:00 Gropo (stara mi przez usta nie przechodzi), na razie wolę być naonimowa i mdleć sobie spokojnie na uboczu. Mam tylko nadzieję, że mój uroczy kolega zrozumie wariactwo i zwolnie mnie z obowiazków służbowych, cobym swińskim truchem zdążyła na własny zawał. Odpowiedz Link
g0p0s Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 11:16 Chcesz być naonimowa? Dlaczego??? Star.gropa i tak może użyć pana Tadeusza do wytropienia Ciebie Odpowiedz Link
alytka Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 11:30 Chce byc anonimowa, bo nie lubię zamieszania wokół prywatnego zawału serca. Moze uzyc pana tadeusza, ale jak znam zuycie ten zacny człowiek niejedna wizytówkę dał, niejedna dostał, a jeszcze wiecej wielbicielek Guruy spotkał, więc moze zniknę w tłumie. Poza tym pewnie niejednej spotkanej podczas targów ielbicielce Alicja na imię. Jest dość popularne. Spokojnie, kiedys się ujawnię. Odpowiedz Link
groha Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 11:55 alytka napisała: > Chce byc anonimowa, bo nie lubię zamieszania wokół prywatnego zawału serca. Alytko, to Ty nie wiesz, że jak fundować sobie jakąś przypadłość cielesną, to tylko w towarzystwie TWCh?? Tu sami wysokiej klasy specjaliści od reanimacji, diagnozowania oraz rekonwalescencji. Aż sie dziwię, że jeszcze nie wskrzeszamy umarłych... A może już? ) Ale masz rację, jeśli nie czujesz się na siłach, to może lepiej poczekaj, aż dojedziemy w tym do większej wprawy)) P.S. Ale świętowania obrony Twojej pracy sobie nie odmówimy. Wszak to pierwsza, ujawniona na forum, jeśli się nie mylę? Więc może już, tak na wszelki wypadek, zacznij brać "validol"?? ) Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 11:59 Alytka jeszcze nie wie, do czego możemy się posunąć Przejdę wszystkie stoiska w sektorze D szepcząc - szkorbut, szkorbut. Nie ma siły, na pewno zareaguje. Odpowiedz Link
alytka Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 12:04 Ale nie bedziecie się domagać prezentowania moich wypocin...? Dobra, zwijam się na Targi. Do zobaczenia jutro, o ile przeżyję. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 12:07 A kiedy masz obronę? Możemy być widownią))))))))))))))) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 12:11 > Możemy być widownią Żywo reagującą )) Odpowiedz Link
alytka Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 12:12 Wy bedziecie zywo reagować, a ja padnę trupem. I co, powstanie powieśc "Trudny trup" 2...? UCIEKAM na targi. Lumbago, lumbago. Odpowiedz Link
alytka Re: Subiektywne sprawozdanie z Targów 19.05.06, 12:11 Ostatni odp. dziś. Obronę mam we wrzesniu (promotorka wyjezdza, tak byłaby juz w czerwcu). Poza tym w Gdańsku... (moja ukochana macierzysta uczelnia). Poza tym 2: na obronę prac magisterskich jeszcze nie wpuszczają. Poza tym 3. Jestem bardzo opanowaną osobą, ale przy dużej widowni mnie blokuje, zaczynam mowić głupswa nie z ej ziemi, obawiam się, ze z obrony wyszłyby nici. Poza tym 4. Publicznie występuję częsciej niż raz na rok, a jakoś głupia dusza nie chce się przyzwyczaić. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 09:13 szkorbut, szkorbut! Rany! - po pracy do domku po Autobiografie i kurcgalopkiem do PKIN, az mi serce wali!!! chyba sie odwaze podejsc do Guruy? najwyzej bede liczyl ze mnie stara.gropa zemdlonego z tlumu wyciagnie i nie pozwoli zadeptac tlumowi! Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 09:54 szkorbut, szkorbut - stara.gropo i pozostali forumowicze, po pierwsze primo moze sie spotkamy na targach? moje cechy zewnetrzne, jakby co, maly, wylenialy blondyn z glupawym wyrazem twarzy i w dodatku w okularkach ( istny Bobus!) zielona marynarka military, dzinsy, koszulka w kolorowe paski - na szefowa sie rzuce jak tylko zobacze, mam nadzieje ze mnie nie zdzieli torebka w leb?! a po drugie primo czy to bedzie bardzo pretensjonalne, jezeli podaruje Gururze kwiaty? musze jakos uczcic to wydarzenie i uhonorowac Bostwo! Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 09:58 Wiesz co, a może sledzie. Albo ostrygi? Ale kwiaty też OK. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 10:07 chyba bym glupio wygladal ze sloikiem sledzi?! na domowe czasu malo a kupne nie wchodza w rachube! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 10:07 moje cechy zewnetrzne, jakby co, maly, wylenialy > blondyn z glupawym wyrazem twarzy i w dodatku w okularkach ( istny Bobus!) Pamiętam))))))))) na szefowa sie > rzuce jak tylko zobacze, Nie radzę. Będę z ochroniarzami. czy to bedzie bardzo pretensjonalne, jezeli podaruje Gururze > kwiaty? Na pewno będzie zadowolona. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 12:04 szkorbut, szkorbut! - no i dzis prace szlag trafił! ) siedze i mysle az mi mozg paruje jakimi kwiatami uczcic Gurue? Roze chyba zbyt osobiste, choc wiem ze lubi. Pewien jestem jedynie tego, aby wystrzegac sie szparagusu (szparagusa? aszparagusa? hmm ) bo strasznie kluje w kolana ) zdecyduje sie chyba na cos wiosennego ale stonowanego by od szalonej palety barw Gurua nie dostala bolu zebow Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 12:07 Roze chyba zbyt osobiste, choc wiem > ze lubi. Krzysku? Krzysztofie? Krzysiu? (jak wolisz?) Chcesz mi wmówić, że Gurua jest Ci obojętna. Że róze ukochanej, wiadomo, ale powiedz, ze Guruy nie kochasz. Wystrzegaj się też lewkonii, zapch mają upajająco-duszący. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 13:00 Przekonalas mnie! beda roze! wyraz milosci, oddania i uwielbienia bezgranicznego! Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 19.05.06, 19:45 spieszę donieść, że byłam, autograf mam, trupem nie padłam, aczkolwiek w obliczu Guruy mnie zatchnęło. Pocieszam się, że nie tylko mnie. Ale... Krzysku, rzeczywiście stał bukiet czerwonych róż, z jakimiś zółtym, delikatnym dodatkiem, w folii ochronno-kołnierzowej. Proszę natychmiast zeznawać, czy to od Ciebie, czy inszy bukiet, a ja za wczesnie przybyłam po autograf. Odpowiedz Link
altu Re: Gurua na Targach Ksiązki 20.05.06, 15:02 też byłam. na Guru'ę się nie załapałam. pół pensji zamieniłam na książki (to taki nowoczesny recycling - pieniazki papierowe na papierowe książki ) Pozdrawiam, niepisząca na forum altu [ale altu pisząca zawodowo..] Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Gurua na Targach Ksiązki 20.05.06, 19:33 Chciałam donieść, że na targach byli: Krzysiek, G0p0s i ja. Krzysiek pojawił się z bukietem czrwonych róż i długo siedział przy stoliku Guruy, coś do niej szepcząc. Na szczęście nie zemdlał i ogólnie wyglądał na zadowolonego. Rozmawiałam z panem Tadeuszem, który miał dla nas kilka wiadomości (szczegóły później). Powiedziałam, że w razie konieczności, chętnie będziemy go bronić przed Guruą. Gurua pisze obecnie następną książkę, jest szansa, że ukaże się ona jeszcze w tym roku. Wiadomość dla Alytki: pan Tadeusz zapamiętał Cię bardzo dobrze z czwartkowej rozmowy, i był szczęśliwy, że ma przynajmniej jedną wielbicielkę. Tak podają dobrze poinformowane źródła. Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 20.05.06, 19:48 Gropa, rany boskie, nie strasz. Mam nadzieję, ze kogoś innego, nie mnie. A wielbicielkę rzeczywiście ma we mnie. Podejrzewam jednak, ze nie jedyna. No popatrz, ale to znaczy, ze spozniłam się na wręczanie kwiatów i nie widziałam Krzyśka. Szkoda. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Gurua na Targach Ksiązki 20.05.06, 20:19 Pan Tadeusz jest w wielkim bledzie, bo oto cala druga wielbicielka sie zglasza. Za chwile okaze sie, ze caly tabun wielbicielek gdzies tam jest, piszczy i odzienie na sobie rozdziera z podziwu. A na serio to Krzysiek sie spisal z tymi rozami. Drugie na serio: z panem Tadeuszem mam unowione czerwone wino, tylko dokladnie nie wiadomo gdzie; czy tu na promocji ksiazki, czy w Warszawie na czymkolwiek. Ot zycie Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 20.05.06, 20:28 A nie, odzienia rozdzierać sobie nie będę. Po prostu polubiłam człowieka od drugiego spojrzenia. Ale mam już tak, ze albo kogos lubie, albo nie - i wygląd zewnętrzny nie ma tu nic do rzeczy. > A na serio to Krzysiek sie spisal z tymi rozami. Heh, na nastepne spotkanie przyniesie pewnie sledzie domowej roboty. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 09:17 weekend spedzilem na dochodzeniu do siebie po spotkaniu z Gurua i podziwianiu autografu srednio co piec minut, czy aby na pewno jest i nie znika. matura? operacja na otwartym mozgu? to pryszcz!!! spotkac Gurue oko w oko to dopiero jest przezycie!!!. uklony w strone starej.gropy,ktora pilnowala bym nie zemdlal i nie zdemolowal okolicznych stoisk. Wreczylem naszej Bogini czerwone roze z zalaczonym liscikiem, mowilem do niej, ona odpowiadala i patrzyla na mnie !!!!!! Rzucilem watpliwosc ze zamiast roz mial byc sloik sledzi albo bob, ale Gurua stwierdzila ze woli kwiaty bo jedzeniowe zapasy ma na lata. Pan Tadeusz pobiegl szukac naczynia z woda bo kwiatki lubia pic. Fotoreporterzy przeszkadzali okropnie i mialem ochote gryzc ich po kostkach. Gurua tez na nich warczala oburzajac sie ze nie przyjechala tu robic za gwiazde filmowa. Gurua zlozyla dla mnie autograf w tomie 6 Autobiografii " Dla Krzysia Joanna Chmielewska". Chlonalem wszystko, cala aure dookola i czepilem sie szefowej,podsluchiwalem o czym plotkuja z panem Tadeuszem, ale nic nie pamietam, bo nie moglem oczu od Guruy oderwac. Stalem tam pozniej z boku jak wol i odejsc nie moglem. Gopos zasial ziarenko na temat festiwalu bobozercow, deklaracji ze strony Guruy nie bylo ale tez zadnych kategorycznych zaprzeczen. natomiast klasa styl i elegancja Guruy zasluguja na najwyzsze szczyty! Wygladala olsniewajaco! Elegancka garsonka, szpilki i te slynne nogi!!! Choc z drugiej strony jakby miala na sobie worek po ziemniakach i na glowie slynny koltun to i tak bylalby dla mnie najpiekniejsza istota na ziemi. Baron von Dupensztangiel Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 09:25 Swoją drogą, ciekawe, jak Krzysiek dojrzał nogi Guruy, która siedziała za stołem. Chyba jednak wpadł pod stolik, tylko nie zauważyłam tego. (zajęta plotkowaniem z panem Tadeuszem) Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 09:46 Stara gropo, ponieważ to było moje pierwsze spotkanie z Guruą oko w oko, więc Jej nogi chodziły po mnie od poczatku stania w kolejce. Sławetne nogi Guruy można było dojrzeć z dziesiątego miejsca w kolejce do ok. 3, czego też nie omieszkałam zaniedbać. Abstrahując od spotkania... Na Targach przeputałam pół pensji, mąz łypie na mnie okiem i ostrzega, że jeśli zacznę zmuszać go do czytania tego, co przydzwigałam, w moim tempie, czekają nas głośne dni. Poza tym nowych talerzy kupowac nie zamierza. Ech, ci faceci... Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 09:42 Krzyśku, zamordować Cię powinnam, od piatku wchodzę tu co pół godziny, zeby sie dowiedzieć, jak było, czy przezyłeś, a Ciebie ani widu, ani słychu. Cieszę się bardzo z Twojego szczescia. Osobisty autograf też podziwiałam co kilka minut. Odpowiedz Link
groha Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 09:47 No, niech mówią, że to nie jest miłość... Chapeau bas, Baronie! A w ogóle, to dobrze, że się odezwałeś, bo chyba się trochę martwiłam, czy coś w tym rodzaju. Czy przeżyjesz. Romantycy są tak wrażliwi z natury, że nie zawsze wychodzą żywi ze spotkania z bóstwem. Chwalić Boga, wyszedłeś. Dzielny rycerz z Ciebie Dla Krzysia Groha Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 10:08 nogi rzucily mi sie na oczy, bo nie atakowalem Guruy en face tylko z boku i owe byly dobrze widoczne. Dopiero dzis relacja bo nie posiadywam internetu w domu jedynie w robocie. A ta relacja nawet nie oddaje 1/1000 tego, jakie mna emocje targaly w trakcie i po, opisać tego nie potrafie. W rozmowie z rodzina, ktorej nie omieszkalem sie pochwalic spotkaniem ( mam tez autograf dla mojej rodzicielki) uswiadomilem sobie, ze wlasciwie Gurua towarzyszy mi przez wiekszosc doroslego zycia i to juz nie tylko pisarka ale czlonek rodziny. Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 10:38 Oto szczegóły spotkania z Guruą i panem Tadeuszem: -Tłum wokół Guruy kłębił się olbrzymi. Zamieszanie zwiększała ekipa z telewizji, ponieważ jeden z panów tej ekipy niósł mikrofon na długim drągu, którym zawadzał wszystkich po głowach, usiłując nagrać to co mówi Gurua. - Pan Tadeusz ma już w ręku taśmy ze Wszystkim Czerwonym po rosyjsku. Czas pokazu nadchodzi! - Pan Tadeusz pochwalił pomysł wystąpienia o nadanie Gururze Orderu Uśmiechu. Powiedział nawet: dlaczego sam na to nie wpadłem? Moi Drodzy, musimy do tej sprawy podejśc poważnie. Nie możemy zwalić na wątłe barki dzieci tak odpowiedzialnej misji. Proponuję, żeby szkice/pomysły/plan wniosku/pojedyncze zdania, które mogą być wykorzystane umieszczać w osobnym wątku. Potem to wszystko zgrabnie połączymy w całośc i nasze dzieci wyślą wniosek. - Panie z wydawnictwa wyglądały na lekko załamane, kiedy powiedziałam im o krytycznych uwagach na temat jakości zdjęć w VI tomie Autobiografii. Stwierdziły, że naprawdę nic więcej nie dało się zrobić ze zdjęciami jakie miały. - Z panem Tadeuszem spotkam się na początku czerwca, żeby omówić szczegóły wszystkich naszych akcji. Odpowiedz Link
alytka Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 10:45 > - Panie z wydawnictwa wyglądały na lekko załamane, kiedy powiedziałam im o > krytycznych uwagach na temat jakości zdjęć w VI tomie Autobiografii. > Stwierdziły, że naprawdę nic więcej nie dało się zrobić ze zdjęciami jakie > miały. Czepiam się, ale... Skoro nie dało się zrobić nic więcej ze zdjęciami, po kiego diabła (i kto wpadł na pomysł?!) dawania niewyraźnego, czarno-białego zdjęcia jako tło?! Same zdjęcia w kolorze wyglądałyby dużo lepiej i więcej by się ich zmieściło. Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 11:09 Rany! To te dwie panie byly z wydawnictwa?! Nie mialem pojecia ! Oczywiscie jak zobaczylem, ze szefowa z kims rozmawia to wepchalem sie jak najblizej, a w trakcie potakiwalem i suszylem zeby w usmiechu sie na wszelki wypadek. No bo skoro szefowa z kims rozmawia to musi to byc ktos wazny. jakbym wiedzial ze to wydawnictwo to do nog i rak bym padl w podziece za wszystko co robia. Moze i lepiej ze nie wiedzialem kto to )) Tak sobie mysle, czy moze udaloby mi sie zalapac na jakas prace charytatywna w otoczeniu Guruy Moge zamiatac biura Vers, pielic trawnik Guruy, lapac koty, myc jej Volvo, nosic siatki,ochraniac przed deszczem, zima malowac snieg w pastele i slac platki orchidei pod stopy! Opetalo mnie istne szalenstwo i nie wiem czym to sie skonczy!!! Odpowiedz Link
stara.gropa Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 10:50 Zapomniałam napisać, że G0p0s postanowił być oryginalny i stał w kolejce po autograf nie z Krętką, czy Autobiografią, tylko z Lesiem. A poza tym, kiedy krążyłam po targach, to zobaczyłam pewną wiekową damę, która z obłędem w oczach usiłowała dowiedzieć się gdzie Joanna Chmielewska będzie podpisywała swoje książki. Niestety osoby z konkurencyjnych stoisk nie wiedziały, lub nie chciały powiedziećgdzie to nastąpi, tak więc doholowałam panią do stoiska i umieściłam na krzesełku obok Guruy. Potwierdził się fakt, że Gurua jest dobra dla osób od lat 0 do 100. Gurua rules! (jak mówi młodzież) Odpowiedz Link
g0p0s Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 11:31 Pan Tadeusz ma też własny pomysł na uhorendowanie Gurui, ale ponieważ to jego pomysł, to nie napiszę. Też wymaga zachodu. W usprawiedliwienie jakości zdjęć nie wierzę. Polaroidem były robione? Poza tym część miejsca przeznaczonego na zdjęcia jest stracona przez dziwne powtórzenia. Odpowiedz Link
groha Re: Gurua na Targach Ksiązki 22.05.06, 12:00 g0p0s napisał: Polaroidem były robione? Większość jest chyba autorstwa Gurui, nie? Więc nie czepiajmy się już tak strasznie, bo z amatorskich zdjęć naprawdę czasem trudno wyciągnąć większą jakość. Mnie tam zachwycają takie perełki, jak symbioza kotów i jeży, pierwszy przyjazd dzieci, czyli powitanie bagaży, albo Gururzątko w fartuszku z napisem "Wesołych świąt" i wcale mi nie przeszkadza ich jakość Odpowiedz Link
ida14 Re: Gurua na Targach Ksiązki 24.05.06, 18:21 Po pierwsze: Jestem wilbicielką pana Tadeusza największą bo mi pwoiedzial jak do was trafić i nawet ze mną rozmawiał!!! Po drugi: Ja jako dziecko protestuje! Nie mam wątłych barków! Kto mnie widział moze potwierdzić I to by było na tyle. szkoda, ze o tych targach nie wiedziałam Odpowiedz Link