Dodaj do ulubionych

Gurua u Sznuka!!

16.07.06, 13:26
Moi szpiedzy mi donieśli, że:
- w następną niedzielę,
- czyli za tydzień,
- w radiowej Jedynce,
- po 10 rano,
- u Tadeusza Sznuka

ma być Gurua.

smile)))))
Obserwuj wątek
    • groha Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 13:38
      Podziękuj szpiegom, a ja bardzo ślicznie dziękuję Tobiesmile Bo strasznie plułabym
      sobie w brodę, gdyby mnie ominęła taka gratka. Sznuk i Gurua, to może być coś
      pięknegosmile
      • lylika Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 13:43
        Sznuk to delikatny facet, Gurua Go "zeżre" bez popitki. Trochę szkoda chłopa.
        Bo szans to On nie ma, o nie.
        • asia.sthm Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 13:56
          Ja tez dziekuje szpiegom i prosze o dokladne relacje po programie.
          Jako ze nie znam pana Sznuka i jestem ogolnie niedorobiona w wielu sprawach
          prosze o doksztalcenie.
          smile
          • gabrielle Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 14:35
            Cała przyjemność po stronie szpiegasmile

            (szpieg dygnął i poszedł nastawiać przypomnienie w komórce, co też radzi)
            • lylika Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 14:55
              gabrielle napisała:

              > Cała przyjemność po stronie szpiegasmile
              >
              > (szpieg dygnął i poszedł nastawiać przypomnienie w komórce, co też radzi)
              Dziękujemy szpiegowi za informację. Ja mam nowy telefon, to też sobie zapiszę.
            • the_dzidka Szpiegu Ty mój :)) 16.07.06, 23:03
              Jak wspaniale pracujesz na chwałę TWCh...!!
              • asia.sthm Re: Szpiegu Ty mój :)) 16.07.06, 23:13
                Wiecej takich szpiegow chcemy..szpiega za kazdym rogiem pragniemy.
                Ciumaski Gabriello smile)
                Dzidko, masz do niej dostep , do szpiega znaczy? Daj jej pysia, albo co
                • the_dzidka Re: Szpiegu Ty mój :)) 16.07.06, 23:36
                  Dałam smile
                  • asia.sthm Re: Szpiegu Ty mój :)) 16.07.06, 23:44
                    Tak szybko? Pod reka masz szpiega? Alez to wygoda !! Fiu, fiu..
          • lylika Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 14:53
            asia.sthm napisałasuspicious
            Ja tez dziekuje szpiegom i prosze o dokladne relacje po programie.
            > Jako ze nie znam pana Sznuka i jestem ogolnie niedorobiona w wielu sprawach
            > prosze o doksztalcenie.
            Tadeusz Sznuk to jeden z najdłużej pracujących w radiu dziennikarzy. Zaczynał w latach 70-tych. W 73 był wspóltwórca programu "Sygnały dnia". Największa popularność zdobył prowadząć "Lato z radiem". Prowadzi też w telewizji teleturniej "Jeden z dziesięciu". Zdobył laur "Mistrza mowy polskiej".
            Urodził się w 43 r. w Kielcach.
            To informacje podparte Wikipedią.
            Mnie się bardzo podoba. Kulturalny, profesjonalny, sympatyczny. To cechy, których brak w dzisiejszym dziennikarstwie. Jeszcze tylko chyba jeden, Andrzej Matul jest na tym poziomie a wśród dziennikarzy sportowych Bohdan Tomaszewski.
            • asia.sthm Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 15:11
              Dzieki Lyliko,
              czyli powinnam znac i znam, po prostu zapomnialam.
              Lato z radiem bylo mi bliskie, Sygnalow dnia zupelnie nie pamietam, gybym
              jednak uslyszala glos pana Sznuka to z pewnoscia wrzasnelabym : Achaaa!!! to
              ten!

              Myslalam ze chodzi o kogos z mlodziezy.

              Za to do Bohdana Tomaszewskiego baaardzo tesknie, w uszach i duszy mi zyje
              nadal po tylu latach.
              • kasiakaz1 Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 16:21
                asia.sthm napisała:

                > Sygnalow dnia zupelnie nie pamietam, gybym
                > jednak uslyszala glos pana Sznuka to z pewnoscia wrzasnelabym : Achaaa!!! to
                > ten!

                Asiu, możesz bez problemu usłyszeć głos pana Sznuka, Polskie Radio można
                posłuchać bez problemu przez Internet, zajrzyj na stronę radia. Pozdrawiam.
                • asia.sthm Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 21:21
                  Kasiu dzieki wielkie.
                  Wiem, ze mozna polskiego radia sluchac...jednak dupa chalupa...czasem zagladam
                  i jakos rzadko mi to wypada. Wiem, wiem, czas sie skurczyl o jakas 1/4 przez
                  ostatnie cwiercwiecze.
                  wink)
              • lylika Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 16:55
                asia.sthm napisałasuspicious Za to do Bohdana Tomaszewskiego baaardzo tesknie, w uszach i duszy mi zyje nadal po tylu latach.

                Powiem Mu o tym. Dość często się widujemy. Na pewno się ucieszy z takiego dowodu pamięci słuchaczki.
                • asia.sthm Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 21:18
                  powiedz mu koniecznie !! cale cwierc wieku nie zmienilo mojej wielkiej milosci
                  do niego smile)))))))
                  Z kim jeszcze masz kontakty? Mam jeszcze cala mase milosci w Polsce!!
                • the_dzidka Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 21:20
                  Ja też Go bardzo, bardzo.... smile
                  • lylika Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 21:25
                    do Asi:
                    To nie jest mój bliski znajomy ale często się widujemy i bardzo lubimy. Chętnie wszystko przekażę. A innych znam bardzo wielu. Nie wiem o kogo Ci chodzi.
                    do Dzidki:
                    Też przekażę.
                    • asia.sthm Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 21:34
                      Hmmm, kogo znasz z tych starszych to pozdrow serdecznie.Mam sentyment do
                      WSZYSTKICH, a wielkie milosci niech zostana sekretem, OK?
                      Duzo mi tych milosci umiera..sad(( to znaczy cielesnie umieraja, ale we mnie
                      nigdy! Nie wdawam sie w imiona bo po co.


                      Mlodziezy nie znam ,ale tez pozdrow zeby im nie bylo przykro smile)
                      • lylika Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 22:36
                        Asia, tu masz Sznuka.
                        ww2.tvp.pl/4659,20050809233699.strona
                        • asia.sthm Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 23:01
                          Aaaa, juz wiem!! Zebym ja miala lepsza glowe do nazwisk to moje zycie byloby
                          duuuzo latwiejsze.
                          Dzieki Lyliko, mam juz i twarz i glos do kupy.
                          Teraz poprosze sprawozdanie jak tylko pan Sznuka dorwie Gurue albo
                          odwrotnie....no nie moge sie doczekac do niedzieli... kwartet smyczkowy mi
                          dajcie na to czekanie...i miske bobu.

                          Dzieki Lyliko, ja len jestem, wszystkiego mozna sie doszukac, wiem, wiem, ale
                          za to podsuwanie wiadomosci mi pod sam nos, wielkie dzieki.
      • the_dzidka Re: Gurua u Sznuka!! 16.07.06, 23:02
        > Sznuk i Gurua, to może być coś
        > pięknegosmile

        Z tego, co Szpieg sugerował, to Oni już wcześniej musieli się spotkać.

        Bo Szpieg powiedział:
        - Pewnie znowu [Sznuk] będzie ją pytał, co to znaczy "rozdyźdany".

        smile)))
        • mzrr21 Re: Gurua u Sznuka!! 17.07.06, 08:56
          Nie zapomnijcie,że razem z Bożeną i Mariuszem walterami był współtwórcą
          telewizyjnego "Studia 2"
    • g0p0s Re: Gurua u Sznuka!! 17.07.06, 09:07
      Dzięki Tobie i szpiegowi za informacje. Na pewno będzie interesująco.
    • maalza Re: Gurua u Sznuka!! 17.07.06, 09:45
      Konia z rzędem dla Szpiegaw podziękowaniusmile

      Musze poszukać Jedynki, bo w domu wszystkie radia są na Trójce, kurczę...
      • gabrielle Re: Gurua u Sznuka!! 17.07.06, 11:15
        Szpieg kiedyś słuchał wywiadu Sznuka z Guruą. Sznuk zapytał, co to
        znaczy "rozdyźdany", na które poirytowana Gurua odparła, że jak się stłucze
        surowe jajko i następnie na nim pośliźnie, to nie ma siły, ono MUSI być
        rozdyźdane.

        To nie był ich jedyny wywiad, spotykali się wcześniej i zdaje się, że to
        właśnie on prowadził wywiad w bodajże Krynicy, w którym Gurua opowiadała o
        wymiączku i pół plaży leciało do tej koleżanki pytając czy to ona jest ta
        Wiśniewska od cycka chmielewskiej.
        • groha Re: Gurua u Sznuka!! 17.07.06, 13:11
          Pamiętam, że gdy dawno, dawno temu, po raz pierwszy czytałam "Klin", to w mojej
          głowie, ten wyjątkowo piękny, miękki i sympatyczny głos tajemniczego amanta, to
          był właśnie głos Tadeusza Sznuka. I do dzisiaj w niej pozostał. Potem, gdy
          obejrzałam "Lekarstwo na miłość" (na szczęście - po lekturze książki), Andrzej
          Łapicki nie miał u mnie żadnych szans, bo to nie był TEN głos.
          Nie wiem skąd i dlaczego, ale głowę dałabym sobie uciąć, że Gurua też jest pod
          jego wrażeniem i właściciela też lubi. Tym bardziej, z ciekawością czekam na
          ten wywiad, żeby się o tym przekonać. A pan Sznuk da sobie świetnie radę, to
          pewne. Bo tym swoim aksamitnym tembrem, to on jest w stanie zmiękczyć i
          spacyfikować każdego, a na pewno - każdą... smile
          • edeka5 Re: Gurua u Sznuka!! 17.07.06, 15:15
            groha napisała:
            > A pan Sznuk da sobie świetnie radę, to
            > pewne. Bo tym swoim aksamitnym tembrem, to on jest w stanie zmiękczyć i
            > spacyfikować każdego, a na pewno - każdą... smile

            Zgadzam się w 110%.
            • the_dzidka Re: Gurua u Sznuka!! 17.07.06, 15:30
              Sznuka uratować może tylko jego kamienny spokój wink
              BTW - czy to u niego w jakimś teleturnieju miała miejsce ta cudowna scena?

              Prowadzący (zadaje pytanie): - W spodniach lub na świadectwie?
              Gracz (po chwili namysłu): - Pała!
              Prowadzący: - Hm, w zasadzie chodziło o pasek, ale też może być.
    • kasiakaz1 Re: Gurua u Sznuka!! 23.07.06, 10:14
      Słuchacie? Bo już się zaczęło!
      • the_dzidka Re: Gurua u Sznuka!! 23.07.06, 10:22
        Oczywiście że tak smile
        Szkoda tylko, że znowu tłuczą wymiączko, a Gurua leci na pamięć Autobiografią.
    • the_dzidka No więc tak. 23.07.06, 10:55
      Jestem rozczarowana. Sznuk - mam wrażenie, że nie miał żadnego pomysłu na tę
      rozmowę, nie przygotował się do niej w ogóle, liczył chyba, że nadrobi
      wieloletnią znajomością z Guruą, i urokiem osobistym. Nie wyszło. Ponadto Sznuk
      popełnił fatalną gafę, zdumiewającą jak na ikonę dziennikarstwa radiowego, na
      człowieka z taka dziennikarską klasą: rozpoczął rozmowę od nawiązania do
      najnowszego tomu Autobiografii, po czym trzy zdania później przyznał się,
      że "nie miał czasu i możliwości tej książki przeczytać"!! Na litość boską!! W
      tym momencie Gurua powinna wstać i wyjść - albo co najmniej odpowiednio to
      skomentować.
      No i ciągłe wałkowanie starych tematów - naprawdę nie dało się, w dobie
      Internetu, przygotować kilka w miarę nowych pytań, a nie znowu "czy Lesio
      istnieje naprawdę"?
      Beznadzieja.
      • lylika Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 11:00

        Ja sie nie dziwię Gurui, że nie chce rozmawiać z dziennikarzami.
        I ten Dziemidowicz, który wogóle nia załapał Gondola...
        Klapa!
        • g0p0s Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 11:08
          No i zaskoczył mnie Sznuk. Dwoma rzeczami. Po pierwsze zdecydował się zadać
          pytania, na które Gurua już nie chce odpowiadać. Nie wiem, chciał może
          awantury? Gurua przeszła przez to lodowatymi jednowyrazowymi odpowiedziami.
          Drugi raz mnie zaskoczył czepianiem się, że Autobiorafia nie jest dopisana do
          chwili bieżącej. Książka z gazetą (i to internetową) mu się pomyliła, czy co?
          Upał mu zaszkodził?
          W sumie audycja bez pomysłu. Ani o twórczości, ani o historii Lata z radiem.
          Jeżeli była o czytaniu Bocznych dróg w 1974 roku w radiu, to mogli puścić
          fragment nagrania. A tak to wyszła ogólna kicha. Kurcze, my sami byśmy lepszą
          zrobili.
          • kasiakaz1 Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 11:31
            Ano właśnie. Liczyłam na to że będzie coś innego, zwłaszcza pytanie o Lesia
            było dnem. Ale spodobało mi się jak Gurua napomknęła o listach od dzieci -
            budowy PRL.
            A tak na marginesie, czy ktoś z Was posiada może nagranie tego filmu
            dokumentalnego o bohaterach Gurui? A przynajmniej wie jaki to miało tytuł itd.
            Ja nie zdołałam obejrzeć jak serwowała to telewizja, a chętnie bym rzuciła
            okiem.
            • the_dzidka Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 11:35
              "Joanna Chmielewska, czyli moje wykopane studnie" smile
              Mam na VHS-ie.
              • lylika Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 11:48
                Przepadłaś. Muuusisz nam to udostępnić. Rób co chcesz ale musisz. Możesz nas nawet zaprosić do siebie! smile))
                • the_dzidka Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 12:16
                  Nie ma problemu, video i odbiornik na wrześniowe spotkanie, i jedziemy.
                • the_dzidka link 23.07.06, 12:43
                  www.filmpolski.pl/fp/index.php/4216044
              • kasiakaz1 Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 13:23
                Dzidka, czy mi się dobrze wydaje że Ty mieszkasz w Poznaniu??? Jeżeli dobrze
                sie wydaje to ja Cię kiedyś napadnę i ograbię z tej taśmy smile Podaj tylko gdzie
                mieszkasz, żebym mogła dobrze zaplanować napad.
                • the_dzidka Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 14:07
                  A nie mam nic przeciwko, jak znajdę taśmę, to się możemy na jakąś kawę umówić
                  na Rynku smile
                  • kasiakaz1 Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 14:23
                    A to miło. Wprawdzie nie wiem za pomocą czego tą taśmę obejrzę, bo nie posiadam
                    ani telewizora ani video. Ale na kawę bardzo chętnie się umówię.
          • lylika Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 11:59
            g0p0s napisał:.
            Kurcze, my sami byśmy lepszą zrobili.

            No to jazda! Reżyser: G0p0s. Scenariusz: Groha i Staragropa. Dźwięk: - może być mężydło - zajmował się akustyką całe lata. Serwis foto: Dorka. Catering: Edeka5 i Edyta95. Scenografia: Xkropka. Archiwizacja: połówek Xkropki. Opieka medyczna: Martawu. Kasa: Jotka13 Kierownictwo produkcji: Thedzidka.
            Dopiszcie kogo jeszcze brak i jedziemy!
            • the_dzidka Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 12:15
              > Kierownictwo produkcji: Thedzidka.

              Jakim cudem wyczułaś, że lubię się rządzić? wink
              (PS. Wystarczy Dzidka. To the to coś jak The O'Hara wink
            • marrtawu Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 12:15
              Zgadzam się z Wami, nie opłacało się zwlekać z wyra. Edyto, jeśli zaspałaś, nie
              łkajsmile

              Mała prywata: Dzidko! Sprawdź pocztę gazetową...
              • the_dzidka Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 12:23
                Przepraszam, juz odpisałam (tez na gazetową, ale na co dzień wolę tę drugą,
                dzidka@jasien.net).
                • groha Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 13:10
                  No, toście mnie uspokoili. Znaczy - nie mam czego żałować. Kolejna audycja, w
                  której traktuje się Guruę, jako samograj, czyli: niech tylko przyjdzie i coś
                  tam powie, wystarczy. Znaczy - wsio normalno, czyli nic nowego pod słońcem.
                  • lylika Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 13:28
                    groha napisała:
                    niech tylko przyjdzie i coś tam powie, wystarczy.

                    To Ty się nie opieszalaj tylko siadaj do pisania scenariusza!
                    • asia.sthm Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 19:11
                      No to znaczy dobrze, ze mnie ominelo crying(

                      > To Ty się nie opieszalaj tylko siadaj do pisania scenariusza!

                      Piekne slowo smile)) Tyyy, Wasza Eminencjo !! Nie opieszalaj sie !

                      No prawie tak ladnie jak: nie szlajaj sie !!
                      Przepraszam , ja juz w innym watku nadmienilam, zem dzis ugotowana.
                      Ugotowana = usprawiedliwiona za wygadywanie roznych bezecenstw.
                      Wybaczyc Asi!
                      • lylika Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 19:28
                        asia.sthm napisała:

                        > No to znaczy dobrze, ze mnie ominelo crying(
                        > Ugotowana = usprawiedliwiona za wygadywanie roznych bezecenstw.
                        > Wybaczyc Asi!
                        >
                        Żadnych bezeceństw nie widać.
                        Ale czekamy, czekamy...
                        • asia.sthm Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 19:32
                          No to szlajanie to chyba bezecenstwo ?

                          Innych dzis nie wymysle... crying

                          Acha, jakby kogos obchodzilo to opetac dalismy sie starej kuzni. Chcemy ja
                          wynajac na mieszkanie. Kuznia jest zachowana na ile sie dalo, reszta super
                          nowoczesnie i luksusowo. Asia w kuzni..czyz to nie brzmi interesujaco ?
                          Hi hi
                          • lylika Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 20:23
                            asia.sthm napisała:
                            Asia w kuzni..czyz to nie brzmi interesujaco ?
                            Napisz cos więcej o tej kuźni. To brzmi bardzo interesująco. A wogóle to gdzie Ty mieszkasz?
                            • asia.sthm Re: Ałuuuu... dycja. 24.07.06, 09:57
                              A wogóle to gdzie
                              > Ty mieszkasz?
                              W Sztokholmie, kuznia jest pod i od soboty o niczym nie myslimy tylko o tym,
                              zeby w niej zamieszkac. Przebudowana , unowoczesniona, ale wszystkie stare
                              elementy sa widoczne, piec na srodku jako kominek, belki, ceglane kawalki
                              scian...no takie wnetrze co dusze cieszy.
                              Nie ma jednak szaf i ten brak szaf doprowadza mnie do rozpaczy. Podwojny garaz
                              jest i mozna go przerobic na garderobe wink))
            • g0p0s Re: Ałuuuu... dycja. 24.07.06, 16:17
              Audycji do tej pory nie robiliśmy, ale gagi na spotkania, to i owszem. Na
              następne spotkanie też coś wymyślimy. Jeden pomysł już nawet mamy - poprzednio
              nam spadł z planu. W ekipie brakuje rekwizytorasmile
        • woloduch1 Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 17:11
          Nie zalapal Gondola, mowisz? A ilez wiosen ten Dziemidowicz liczy? Jesli ponizej
          czterdziestki, to nawet mozliwe, bo piosenka ma mniej wiecej tyle, a popularnosc
          stracila dosc szybko po premierze w Opolu (chyba?)

          Pozdrawiam

          Woloduch
          • marrtawu Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 23:37
            Iiiiii..... ja mam grubo poniżej czterdziechy... a Jerzy Gondol jest mi znany.
            Rodzicieli wina!smile
            Wołoduchu, masz przecudowną sygnaturkębig_grin
            • woloduch1 Re: Ałuuuu... dycja. 23.07.06, 23:56
              marrtawu napisała:

              > Iiiiii..... ja mam grubo poniżej czterdziechy... a Jerzy Gondol jest mi znany.
              > Rodzicieli wina!smile

              Niech zyja rodziciele! Jego rodziciele widocznie byli inni.

              > Wołoduchu, masz przecudowną sygnaturkębig_grin

              Dopiero teraz zauwazylas? Druga tez mam - dedykowana naszemu forum 8-{)>

              Pozdrawiam

              Woloduch
              • ida14 A ja zapomniałam... 24.07.06, 00:14
                i pluje sobie teraz w brode. A jeszcze wczoraj pamietałam.... i kto mówi, że
                młodzież nie ma sklerozy...
                • lylika Re: A ja zapomniałam... 24.07.06, 08:04
                  ida14 napisała:

                  > i pluje sobie teraz w brode. A jeszcze wczoraj pamietałam.... i kto mówi, że
                  > młodzież nie ma sklerozy...
                  Nie żałuj bo nie ma czego. I nie pluj, z taką oplutą brodą będziesz teraz chodziła? smile
          • lylika Re: Ałuuuu... dycja. 24.07.06, 08:00
            woloduch1 napisał:
            > Nie zalapal Gondola, mowisz? A ilez wiosen ten Dziemidowicz liczy?

            Dziemidowicz jest Stary Grop. Ponadto stary radiowiec, tak stary jak Sznuk albo jeszcze starszy. Zdziwiło mnie to Jego "niekumactwo"; razem z Gondolem nie załapał Napalonej Blanki.
            Gurua miała bardzo ciężko w tym wywiadzie, bo nie dość, że pytania były płaskie i całkiem nie na poziomie to zaproszenie drugiej osoby całkowicie "ni pricziom" było nietaktowne. A już szczytem nietaktu było stwierdzenie Sznuka, że nie miał czasu przeczytać biografii od której zaczął rozmowę. Że Go Gurua nie trzasnęła tą biografią to się dziwię. Może "przegrzana" była a może ręce Jej opadły na takie "fopasy"?
            • edyta95 Re: Ałuuuu... dycja. 24.07.06, 09:22
              Nie zaspałam, udało mi się odsłuchać i zmusiłam do tego nawet rodzinę. Marne to
              było strasznie. Ale bylo warto słuchać tej durnoty dla jednego pytania Gurui,
              wtrąconego lodowato-uprzejmym tonem, cytata "przepraszam, czy ja się mogę
              wtrącić". Odpowiedź Sznuka, " w co?".
              Perełka taka.
              pozdrowionka
              • maalza Re: Ałuuuu... dycja. 24.07.06, 13:59
                Aj, przegapiałm, w sobote o 10 rano lecialam się wypieknic do fryzjerki z
                okazji weselicha. Ale z tego, co piszecie widze, że marnie było...
                • mzrr21 Re: Ałuuuu... dycja. 24.07.06, 14:40
                  Audycja była w niedziele
                  • maalza Re: Ałuuuu... dycja. 24.07.06, 16:21
                    mzrr21 napisała:

                    > Audycja była w niedziele

                    Słuszna uwaga. Nie wiem, co ta sobota mi się tak zafiksowała. Zreszta jakie to
                    ma znaczenie, w niedziele odsypiałam i wstałam o 16.
                    • lylika Pozdrowienia dla Asi i Dzidki 29.07.06, 22:21
                      Widziałam się z Bohdanem Tomaszewskim i przekazałam, że ma dwie zagorzałe wielbicielki, jedną za morzem a drugą na miejscu, które Go zawsze pamiętają, mają w "uszach", sercach i te pe. Był, jak zwykle, bardzo szarmancki, prosił przekazać, że czuje się uhonorowany takimi dowodami pamięci, przesyła pozdrowienia i niskie ukłony. No i co dziewczyny, słowna jestem?
                      • asia.sthm Re: Pozdrowienia dla Asi i Dzidki 29.07.06, 22:44
                        O świętuniu !
                        Ja, strasznie dzis uchetany czlowiek , mowie sobie: zajrzyj no kobieto na forum
                        zanim padniesz w posciel ...no i prosze panstwa taka niespodzianka na mnie
                        czeka smile)))
                        Lyliko, wiem jaki pan Tomaszewski jest szarmancki i strasznie sie ciesze ze
                        szarmancko przyjal dowody pamieci..oj oj jeszcze bardziej go kocham.
                        Dzieki ci, ze tak pieknie slowna jestes i umililas mi wieczor.

                        Buzka.

                        A teraz ide w watek o kolorach....>
              • autumna jeszcze jedna perełka 30.07.06, 11:43
                W trakcie programu telefon do Gurui, która już chyba była na wylocie ze studia. I padł taki tekst:
                TSz: Bardzo proszę jeszcze na chwilę założyc słuchawki
                JCh (lekko pogubiona w technice): ...w którą to stronę...
                TSz: Wszystko jedno, byle na głowę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka