lylika 04.08.06, 08:01 Dostałam rano od mężydła żeby mi nie było smutno i boląco w deszcz. Dzielę się z wami na dobry początek dnia. img156.imageshack.us/img156/1672/060804roze009og2.jpg Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorka_31 Re: Dzień dobry. 04.08.06, 08:23 Jakie piękne! Achhh, takiej to dobrze..... Szkoda, że jeszcze zapachem nie możesz się podzielić ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 04.08.06, 08:36 Pachną słabo ale urodą nadrabiają brak zapachu. Dziękuję, wiesz za co. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 04.08.06, 08:57 Jakbyś chciała się rozwieść, to ja bym wzięła takie mężydło Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 04.08.06, 09:04 Po 39 latach? Żaden sąd by się nie zgodził. Poza tym mężydło twierdzi, że pierwszy wyrok jest tylko "w zawiasach" a recydywa jest karalna odsiadką. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 04.08.06, 09:24 ...Moi rodzice rozwiedli się po 36... Ale to tylko dygresja, absolutnie Ci tego nie życzę! Odpowiedz Link
lylika Dobranoc. 04.08.06, 23:02 Bardzom dziś sfatygowana ciągłym dobieganiem do komputera. Od wielu godzin, poza Wołoduchem nikt ze mną nie chce gadać, idę więc spać. Życzę wszystkim dobrej nocy. img367.imageshack.us/img367/5500/060804roze003qr6.jpg Odpowiedz Link
ida14 Re: Dobranoc. 04.08.06, 23:03 Ja jeszcze jestem oprócz Wołoducha, i Groha. Dobranoc Odpowiedz Link
groha Re: Dobranoc. 04.08.06, 23:43 Okrutnie ubolewam, że nie zdążyłam pogadać. Wszystko przez nadprodukcję jabłek na jabłoni typu papierówka. Przerabiam, przecieram, przeklinam... Bo tak, jak u mamusi Guruy, u mojej też nic się zmarnować nie może. Więc obieram, przecieram, smażę i czekam, aż się te cholery skończą na drzewie, a ich wcale nie ubywa... Dobranoc. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Dobranoc. 04.08.06, 23:51 Hmmm... Piekny opis... pracy fizycznej. To znaczy, ze umysl masz wolny i wymyslasz nowe opowiadania i bajeczki, ktorymi nas zasypiesz po zakonczeniu prac fizycznych, tak? Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
groha Re: Dobranoc. 05.08.06, 00:31 Wolny umysł przy nadprodukcji? Ha! ha! ha! Oczyma wyobraźni widzę góry jabłek, z których spadają wodospady soku, obłoki z musu i bezkresne bagniska z dżemu. Jabłkowego. A w uszach wciąż brzęczy mi upiorna piosenka o jabłuszku pełnym snu. Na zamianę z "Niech no tylko zakwitną jabłonie". Więc, dopóki nie przejdzie mi to szaleństwo, mogę napisać opowiadanie o szarlotce. Albo bajkę o jabłkowym robaczku... ) Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Dobranoc. 05.08.06, 00:33 Wspaniale! Juz nie moge sie na nie doczekac! Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
lylika Dzień dobry. 05.08.06, 07:54 Poranek jest rzeźki. Życzę miłego dnia. img117.imageshack.us/img117/1526/060805ranek001zl2.jpg Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 05.08.06, 10:46 Witam, witam! Właśnie wróciłam z psicą oraz z zakupami nabytymi po drodze i dosiadłam się na chwilę do sprzętu, co by zajrzeć w kilka najważniejszych miejsc Jaka śliczna ta Twoja fotka! Ogromnie mi się spodobała. Od razu się przyznam, ze zapisałam ją sobie ) Miłego dzionka życzę ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dobranoc. 05.08.06, 10:43 groha napisała: > Więc, dopóki nie > przejdzie mi to szaleństwo, mogę napisać opowiadanie o szarlotce. Albo bajkę o > jabłkowym robaczku... ) O robaczku!! Ja chcę o robaczku! ) Bo ja lubię wszystkie żyjątka, nawet robaczki... A co do nadprodukcji, to zawsze możesz owocami obdzielić rodzinę i sąsiadów (no, chyba, że już to zrobiłaś, a i tak nie ubyło) Odpowiedz Link
groha Re: Dzień dobry. 05.08.06, 11:29 Lyliko, Twoje zdjęcia na dobry dzień są pięknym prezentem, naprawdę. To teraz poprosimy już na każdy, nie ma to tamto) Jest świeżutko, chłodno i pięknie - trawniki znowu robią się zielone. Kończę więc kawę i jadę do Pobudki. Miłego dnia wszystkim życzę! P.S. Dorko, jabłkami uszczęśliwiamy wszystkich dookoła, ale to jest jakaś klęska urodzaju, kurczę blade. A ponieważ są one ekologiczne, czyli małe i często gęsto - z lokatorami, wciąż nie mogę się zdecydować, czy ta bajeczka ma być o białym, czy o różowym robaczku) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 05.08.06, 11:53 groha napisała: > A ponieważ są one ekologiczne, czyli małe i > często gęsto - z lokatorami, wciąż nie mogę się zdecydować, czy ta bajeczka ma być o białym, czy o różowym robaczku) Może być i o dwóch, albo o zielonym (żeby nie było, że to o jakimś konkretnym robaczku, bo inny przeczyta i zazdrosny bedzie )) Odpowiedz Link
fatalna.baba Re: Dzień dobry. 05.08.06, 14:01 Lepiej dyplomatycznie pominąć sprawę koloru, coby Cię o rasizm nie posądzono. Odpowiedz Link
lylika Dobrej nocy. 06.08.06, 00:01 Północ się zbliża. Muszę się przespać i wczesnie wstać. Wydaję jutro "proszony obiad". Będzie czernina, pieczona kaczka a dla wegetarian zupa wiśniowa i smażony camembert. Na deser torcik mocca. Sporo roboty. Dobranoc wszystkim. img213.imageshack.us/img213/7641/060805kalanchoe005xj4.jpg Odpowiedz Link
groha Re: Dobrej nocy. 06.08.06, 01:57 Iduś, a co wybierasz - czerninę czy zupę wiśniową? Odpowiedz Link
lylika Dzień mokry. 06.08.06, 09:00 Późno dziś się witam ale czekałam żeby przestało lać aby zrobić fotkę "przyrodniczą". Nic z tego, leje równo od 4-tej. Muszę zmienić menu. Zamiast wiśniowej będzie ogórkowa. Trzeba im dać coś treściwszego i na ciepło. Dobrego dnia. img144.imageshack.us/img144/2711/060806deszcz007qa0.jpg Odpowiedz Link
ida14 Re: Dobrej nocy. 06.08.06, 14:11 groha napisała: > Iduś, a co wybierasz - czerninę czy zupę wiśniową? Zupe wisniowa oczywiście! Ja jestem niemięsożerna. Tylko czasami jakas pierś bardzo biała i nic innego. Ale taka zupka mmmmmmmm Odpowiedz Link
lylika Re: Dobrej nocy. 06.08.06, 14:36 ida14 napisała Zupe wisniowa oczywiście! Ja jestem niemięsożerna. Nic z tego. Za zimno na zimną zupę. Będzie ogórkowa, jarska. Odpowiedz Link
ida14 Re: Dobrej nocy. 06.08.06, 14:45 UUuuuu ogórkowej nie lubie.... trafiłas akurat w ta której nie znosze Odpowiedz Link
lylika Re: Dobrej nocy. 06.08.06, 14:59 ida14 napisała: > UUuuuu ogórkowej nie lubie.... trafiłas akurat w ta której nie znosze ... To masz na osłodę torcik mocca. Tylko się pośpiesz, bo moja koteczka, która rano pija ze mną kawę już się do niego przymierza. img131.imageshack.us/img131/2527/060806torcikikotka011ij4.jpg Odpowiedz Link
lylika Dobranocka. 06.08.06, 23:18 Znowu pustki na forum. Śpijcie smacznie. img468.imageshack.us/img468/5562/060806wieczr021fa1.jpg Odpowiedz Link
groha Re: Dobranocka. 06.08.06, 23:48 Bardzo ładny zegar Ale godzina na dobranockę zdecydowanie zbyt wczesna. O takiej porze, to ja dopiero czuję, że ożywam... ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dobranocka. 07.08.06, 00:09 Toteż ja nie położyłam się spać tylko forumowiczom mówiłam dobranoc. Pustka była zupełna aż się pojawiłas Ty. Prześliczne te Twoje opowiastki milusińskie. Odpowiedz Link
lylika Dzieńdoberek. 07.08.06, 07:19 Słonecznie a więc radośnie. U sąsiadów dojrzewają jabłka. Jak u Grohy. img225.imageshack.us/img225/9295/060807jabo005qa6.jpg Odpowiedz Link
maalza Re: Dzieńdoberek. 07.08.06, 09:55 Dzien dobry! Witam wszystkich poniedziałkowo, ze stosownym , poniedziałkowym nastrojem... Piękna jabłoń, lepiej niech Groha jej nie widzi, bo jej sie jeszcze przyśni i co będzie? A propos - Groho, ja bardzo chętnie reflektuje na wszelakie jabłkowe przetwory, wiesz, że ja łakomczuch jestem nie z tej ziemi) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzieńdoberek. 07.08.06, 09:56 Witam, witam! Troszkę później dzisiaj, bo zajęcie w pracy miałam (i jeszcze mam, ale przywitać się trzeba) LYLIKA, jak ja lubię te Twoje fotki! Muszę wreszcie spróbować sama, bo wczoraj nie miałam kiedy... Te jabłuszka wyglądają tak smakowicie...)) Odpowiedz Link
lylika Dobranocka. 08.08.06, 00:29 Bajeczkę na dobranoc? img433.imageshack.us/img433/9798/060807bajeczka014yz6.jpg Śpijcie smacznie. Odpowiedz Link
lylika Dobry dzionek. 08.08.06, 07:42 Pochmurno, lekka mgiełka. img240.imageshack.us/img240/4665/060808mgielka003jz2.jpg Witam mgiełkowo. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dobry dzionek. 08.08.06, 08:16 Dobry, dobry... witam również ) Ładna fotka, taka zielona. Ale kiedy mgła i mżawa wisi za oknem, to ja nie funkcjonuję... Herbata już na biurku stygnie i próbuję się dobudzić. Dziś jednak to chyba trochę potrwa... Odpowiedz Link
dorka_31 Re: wieczór... (Lylika!) 08.08.06, 19:40 Już wieczór, ja oczywiście przy komputerze i właśnie opanowałam wieszanie fotek metodą Lyliki ) Nooo, to teraz będę mogła też to i ow ilustrować ) Na początek fotka z mojego parapetu. Własnie toto mi kwitnie: img383.imageshack.us/img383/6573/stapelia2ml6.jpg ...(mam tylko nadzieję, że się otworzy)... Odpowiedz Link
groha Re: wieczór... (Lylika!) 08.08.06, 20:15 Przepiękne zdjęcie! Dorko, a wąchałaś toto? Ma upajający wręcz zapach, prawda? Zgniłe mięsko, to przy tym pikuś. Ale much w domu chyba nie masz, bo wszystkie zjada, co? ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: wieczór... 08.08.06, 20:21 Rzeczywiście, zapach ma upojny... (na szczęście tylko z bliska) Ale much to mi nie zjada, agresywne nie jest ) No i ładnie wygląda, więc lubię jak kwitnie ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: wieczór... 08.08.06, 20:26 Niech sobie smierdzi jak musi ale jest imponujaco piekne. Odpowiedz Link
lylika Re: wieczór... (Lylika!) 08.08.06, 21:08 Moje gratulacje! Prawda, że to nie jest trudne. Roślina jest imponująca a zdjęcie świetne. Witaj w klubie "wieszaków"! )) Odpowiedz Link
groha Re: wieczór... (Lylika!) 08.08.06, 22:26 U nas ta roślina nazywa się "gwiazda szeryfa", a jak naprawdę, to zapomniałam. Lyliko i Dorko! Ale się cieszę, że stworzyłyście ten klub wieszaków. Teraz lecę za każdym razem do tego wątku, żeby nacieszyć oczy Odpowiedz Link
lylika Re: wieczór... (Lylika!) 08.08.06, 23:41 Jak kwiatki, to kwiatki. Ten ode mnie na dobranoc. img324.imageshack.us/img324/2771/060808wieczorne004of6.jpg Odpowiedz Link
dorka_31 Re: wieczór... (Lylika!) 09.08.06, 08:18 Tutaj też mówią "gwiazda szeryfa", a nazywa się stapelia ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry. 09.08.06, 07:44 stara.gropa napisała: > Dzisiaj jestem pierwsza. Wstawać! ... Witaj Gropo. My są wstani, tylko przy tej wilgoci trudno nam rozruszać paluszki. Na dobry początek dnia element przyrodniczy z zakresu prac ręcznych. img67.imageshack.us/img67/5489/060809robotkalb1.jpg To kiedyś wymozoliłam dla mojej mamusi, która stwierdziła, że słabiutko u mnie z robótkami. Podziwiać i chwalić! )) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 09.08.06, 08:18 Witam! U mnie też słabo z robótkami, więc podziwiam, jak najbardziej ) ...(Muszę kiedyś pochwalić się swoim osiągnięciem w tej dziedzinie - hihi)... A wieszać będę po południu, bo w pracy nie mam potrzebnych narzędzi ) Odpowiedz Link
kasiakaz1 Re: Dzień dobry. 09.08.06, 08:20 Lyliko! Padam przed Tobą na kolana! To jest słabiutko z robótkami? To jest piękne! Ja Ci to mówię, ja, która potrafi igłą i nitką tylko przyszyć guzik. A i tak się przy tym pokłuje. Podziwiam wszystkich którzy potrafią szyć, haftować, dziergać, szydełkować itd. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 09.08.06, 08:27 witam, przymierzam się nieustająco do tego wieszania i kiedyś mi się uda nie wzięłam dziś kurtki do pracy, mam za to nowe okulary odsłoneczne, i butki też mam salonowe, no to leje. Wczoraj jak byłam przygotowana to tylko straszyło a teraz kawka Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzień dobry. 09.08.06, 08:44 coś jakby mniej wody spada z nieba codziennie rano zaglądam do "galerii potraw", idę szukać czegoś do jedzenia bo mi ślina kapie na klawiaturę Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 09.08.06, 08:58 W Żyrardowie też leje, cały czas od rana (nie wiem dokładnie od której, ale o 7.00 już lało) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: kolejny wieczór 09.08.06, 18:58 Za oknem znowu leje, jednostajny szum deszczu... Miło się słucha siedząc w ciepłym domku ) Bajeczki opowiedzieć nie umiem, ale za to macie obiecaną fotkę: img435.imageshack.us/img435/6902/pieskimaskotkiuh7.jpg To na dobranoc, żeby było do czego miękkiego się przytulić... ) Odpowiedz Link
groha Re: kolejny wieczór 09.08.06, 19:16 Eee, sztuuuuczneee. Myślałam, że szynszylki pomachają nam uszkami Odpowiedz Link
asia.sthm Re: kolejny wieczór 09.08.06, 19:18 Dorka, wieszacz jestes juz wysmienity )) Odpowiedz Link
lylika Re: kolejny wieczór 09.08.06, 22:29 Dziś "wieszak" trochę wcześniej bo nie wiem jak długo jeszcze będę mogła poklikać a chcę powiedzieć Wam dobranoc. img525.imageshack.us/img525/6384/060809wieczorne002gh5.jpg Pochmurno i niebo nocne nie jest tak ciekawe jak przy księżycu. Odpowiedz Link
groha Re: kolejny wieczór 09.08.06, 22:48 Ciekawe, ciekawe. Drzewa, jak cyprysy, ceglasty kolorek nieba i świetliste maziajki - prawie jak u Van Gogha Dobranoc, kolorowych snów Odpowiedz Link
lylika Re: kolejny wieczór 09.08.06, 23:14 groha napisała: > Ciekawe, ciekawe. Drzewa, jak cyprysy, ceglasty kolorek nieba i świetliste > maziajki - prawie jak u Van Gogha > Dobranoc, kolorowych snów Drzewa to topole włoskie, ogromne aż do nieba. Ono zaś ceglaste od reklam. Świetliste maziajki to okna i światła nad drzwiami wejściowymi. I z tego wszystkiego Van Gogh. Groho, jesteś genialna! Mówił Ci to ktoś? Odpowiedz Link
groha Re: kolejny wieczór 10.08.06, 01:24 Myślę, że wątpię Ale zawsze miło coś takiego usłyszeć, dziękuję bardzo. Idę powiedzieć Grohowi, niech wie, że od dzisiaj nie ma to tamto - ma w domu (eu)geniusza) Odpowiedz Link
lylika Ni hao. 10.08.06, 07:28 Witam Was po mandaryńsku filiżanką a właściwie czarką chińskiej herbaty. img19.imageshack.us/img19/2889/060810nihao006nu6.jpgSmakuje? Odpowiedz Link
lylika Re: Ni hao. 10.08.06, 08:38 Jakieś licho sie wkradło do herbaty. Powtarzam. img221.imageshack.us/img221/3691/060810nihao006xl4.jpg Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Ni hao. 10.08.06, 08:39 Ojjj, coś ta filiżanka dziś nie wyszła... Ale witam serdecznie nad herbatką w kubasie. Grocha - szynszylki wrzucę dzisiaj. Obiecuję! ) To miało być do przytulania, a one nie są zbyt skore do tego ) Odpowiedz Link
lylika Re: Ni hao. 10.08.06, 08:44 Filiżankę poprawiłam a na szynszylki czekamy z utęsknieniem. Powiedz im, żeby ładnie pozowały bo to dla nas. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Ni hao. 10.08.06, 08:54 Nooo, teraz to co innego! ) A czy wiesz co tam napisane?? (te chińskie "krzaczki" na filiżance) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: poranny deszczyk 10.08.06, 08:56 Nie wiem jak u Was, ale u mnie znowu padało. Na szczęście przed moim wyjściem przestało, ale wszystko było mokre i okroplone. Mniej więcej tak: img466.imageshack.us/img466/2341/lwiapaszczkazs6.jpg ) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: poranny deszczyk (poprawka) 10.08.06, 09:50 dorka_31 napisała: > Nie wiem jak u Was, ale u mnie znowu padało. Na szczęście przed moim wyjściem > przestało, ale wszystko było mokre i okroplone. > Mniej więcej tak: > img466.imageshack.us/img466/2341/lwiapaszczkazs6.jpg > ) Teraz już dobrze (mam nadzieję): img466.imageshack.us/img466/2341/lwiapaszczkazs6.jpg Ten poprzedni też był dobry, tylko bez początku ) Odpowiedz Link
lylika Re: poranny deszczyk (poprawka) 10.08.06, 09:53 Miodzio, jak mówi pan dozorca z sąsiedztwa kiedy mu ładnie kwiatki kwitną. Odpowiedz Link
lylika Wanan. 10.08.06, 20:55 Jeszcze dziś w tym wątku mówię Wam dobranoc. Po mandaryńsku. Od jutra będę się dobranockować tam gdzie trzeba. img134.imageshack.us/img134/4416/060810wananeh8.jpg Odpowiedz Link
lylika Dzieńdobryś. 11.08.06, 07:04 Witam. Przedstawiam Wam poranny "obchód gumna". Wystepują: mężydło /w części/ i Tycjan /w całości/. img212.imageshack.us/img212/4896/060811obchod001gd1.jpg Dobrego dnia. Odpowiedz Link
edyta95 Re: Dzieńdobryś. 11.08.06, 08:25 na moim trawniku to nie jest zielono, żólty raczej dominuje witam witam Odpowiedz Link
lylika Re: Dzieńdobryś. 11.08.06, 08:46 edyta95 napisała: > > na moim trawniku to nie jest zielono, żólty raczej dominuje > witam witam ... Laliśmy hektolitry wody w te upały. Ja się boję, że rachunek będzie kosmiczny. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzieńdobryś. 11.08.06, 11:11 Witam również! Dzisiaj później, bo jestem w domu i mam trochę "prac gospodarskich" oraz zakupów róznego rodzaju. U mnie na trawnikach troszkę się zielenieje, ale na moim przedokiennym dominuje jednak kolor żółty. Podczas spaceru z psicą obeszłam jednak więcej osiedla i widziałam, że na inych trawniczkach zieleni i kwiecia nieco więcej. Oczywiście pstryknęłam parę fotek i obiecuję wieszać je sukcesywnie ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry. 14.08.06, 10:21 Dzień dobry szanownym Formom! Łikend w trakcie a ja na szczęście w pracy. Warszawa jest cudowna. Wygląda jak po ataku dżumy albo innej cholery. Pusto jak na stepie, aż miło wyjść z domu. Całe towarzystwo, te byznesmeny i byznesłomeny pojechały nad morze i w góry i mokną tam teraz i marzną za ciężkie pieniądze )) Że już o tłoku nie wspomnę i 1,5 godzinnych kolejkach do rybki na stuletnim oleju. Na szczęście u mnie w firmie nie ma przymusu korzystania z długich łikendów, bo dwa dni śmiertelnej nudy wystarczą mi w zupełności. Wiem, wiem, inteligentni ludzie nigdy się nie nudzą, ale mi coś ta inteligencja ostatnio szwankuje. Poza tym w łikend, jak wiem ,że nie muszę nic robić, to nie jestem w stanie zmusić się do jakiejkolwiek aktywności ruchowej czy umysłowej. Później, pod wieczór, sam na siebie jestem zły za zmarnowany dzień i tak własnie się wpędzam w nerwicę! ) Odpowiedz Link
mzrr21 Re: Dzień dobry. 14.08.06, 10:35 W nagrodę, że jesteś w pracy masz w Książce kucharskiej kurczaka w cieście francuskim. daj mi tylko 5 minut, bo muszę wklepać. Odpowiedz Link
never_enough Re: Dzień dobry. 14.08.06, 11:51 Turystyka nad polskim lekko słonym kwitnie bujnym kwiatostanem. Na słynnym Monciaku łokciami trzeba się rozpychać nawet o godz. 22:45, bo turyści spać nie chodzą, a może nie mają gdzie? Przyjezdnym podoba się każda pogoda. Nawet, gdy bezpośredniego słońca brak, a bezpośredni wiatr szarpie ekskluzywną odzież i tak siedzą rozgogoleni na plaży (po tym poznasz turystę). Nie żebym coś przeciw turystom miała...nie skąd! Ja sie cieszę, że mrowie, a mrowie ich. Tylko, jak mnie wczoraj małżonek zabrał na wyszukaną kolację przy wytrawnej lampce, wizję taką miałam (ponieważ tłum się nie rozrzedzał o żadnej wieczorowej porze), że na Monciaku ludzie jadą na ruchomej platformie, która ma drugą stronę pod ziemią, i wciąż są to ci sami ludzie... (jak woda w fontannie). Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 14.08.06, 11:04 mzrr21 napisała: > Po co ja tu dzisiaj siedzę? "TU" - znaczy w pracy, czy na forum? Odpowiedz Link
mzrr21 Re: Dzień dobry. 14.08.06, 11:08 No chyba, że w pracy. Chociaż tu tzn. na forum też Was co kot napłakał Odpowiedz Link
maalza Re: Dzień dobry. 14.08.06, 11:08 Ja też w pracy...Pracujmy dzielnie, narodzie. To nic, że 2/3 obywateli się wczasuje, tylko nie my Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry (Maalza!) 14.08.06, 11:13 Co to za wczasowanie przy takiej pogodzie!... Małża, właśnie miałam zapytać czy dostałaś maila, ale najpierw zerknęłam w pocztę ) Jakby co, to pisz ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry (Maalza!) 14.08.06, 12:10 Z uwagi, że nie posiadywam internetu w domu, przyszedłem do pracy jedynie z jego powodu. Do roboty nie mam nic. Piję słuzbową kawcię i marnuje słuzbowy prąd. ) Odpowiedz Link
never_enough Re: Dzień dobry (Maalza!) 14.08.06, 12:18 A to w związku z powyższym też idę wykonać ulubiony napój Komuś zrobić? p.s. chciałam odpowiedzieć na Krzyśka opis stanu łikendu w Wawie, a wkleiłam swoją odpowiedź tak trochę nieadekwatnie zaburzając łagodny nurt wypowiedzi ) Odpowiedz Link
groha Re: Dzień dobry:) 14.08.06, 12:53 Wpadłam na kawkę, można się przysiąść na chwilkę? Miło Was widzieć. Bo już zdążyłam się zdenerwować serwisem wiadomości i konferencją prasową pewnego pana o znanym nazwisku na K. Poza tym, przytłacza mnie ciężar obowiązków - mam sąsiadkę pod opieką. Jest czarna, nieufna i syczy. Ale chyba już zaczyna mnie troszkę lubić, bo gdy przed chwilą zaniosłam jej pyszne chrupki, dała się łaskawie pogłaskać. Lecz ogólnie nie jest źle. Nie pada, ciepło jest, kawkę mam dobrą - da się żyć. Tylko tęsknię za Małżą! Ach, czy my Wam mówiłyśmy, że spotkałyśmy się w Kielcach?? No. Spotkałyśmy się. Ale było fajnie Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry:) (Groha) 14.08.06, 13:12 groha napisała: > ...przytłacza mnie ciężar obowiązków - mam > sąsiadkę pod opieką. Jest czarna, nieufna i syczy. Ale chyba już zaczyna mnie > troszkę lubić, bo gdy przed chwilą zaniosłam jej pyszne chrupki, dała się > łaskawie pogłaskać. Lecz ogólnie nie jest źle. Hmmm, zabrzmiało intrygująco.... A czy można zapytać o jakieś bliższe szczegóły, co do tej sąsiadki? Bo jak czytam, że syczy to nijak nie mogę sobie wyobrazić nic innego niż wąż. Czyżbyś się opiekowała zaskrońcem? ) (bo żaden inny czarny wąż mi się nie kojarzy) Odpowiedz Link
maalza Re: Dzień dobry:) 14.08.06, 13:48 Dzien dobry Moje Drogie Foremki Z czystym sumieniem się chwalę - miałam okazje dowiedzić Asie Pobudkę Juz trochę urosła. Była tylko dziwnie śpiąca i rozkojarzona, ale i tak wyglądała cudnie. Pomizialam ją po bereciku i napstrykałam zdjęć (jak tylko wydobędę je z apataru prześlę do Grohy, bo ona jest albumowo internetowa szpecjalistka), resztę zwierzaków też pomizialam i pozdrowiłam od Was wszystkich Ach, jak tam pięknie i spokojnie, mówię Wam. Groho, też tęsknie, ale niedługo znów się zobaczymy! Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry (Krzysiek) 14.08.06, 13:04 No proszę, to się nazywa szczerość... ) Tylko czemu tak mało udzielasz się na forum? Czyżby powstawały dalsze części powieści??! Jeśli tak, to ja już nie przeszkadzam... ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry (Krzysiek) 14.08.06, 15:00 Dzień dobry. Ja, odwrotnie niż Wy w pracy nie mam komputera to sobie z Wami pogadać nie mogę. W domu natomiast Wy milczycie. Błędne koło. To cóż... pozdrawiam, bo pewnie zaraz do domku. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry (Krzysiek) 14.08.06, 15:04 To ja jestem wyjątek, bo mogę i tu i tu ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry 15.08.06, 10:23 Kłaniamy się wszystkim, modrzew i ja. img91.imageshack.us/img91/9553/060815modrzewdc7.jpg Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry 15.08.06, 12:00 Witam również! Dopiero teraz, ale jak mam dzień wolny, to nie lubię się zrywać... Pozostanę przy kwietnym temacie: img141.imageshack.us/img141/1280/rozesm5.jpg To od mężusia. Dostane kilka dni temu, ale w końcu muszę się pochwalić ) (obok cukierniczka od serwisu - dla lubiących skorupy) Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry 15.08.06, 14:27 Pachniały, bo teraz już nie wiele z nich zostało... A kolor faktycznie ładny. Ostatnio jakos tak podobają mi sie pomarańczowe kwiatki ) Odpowiedz Link
lylika Re: Dzień dobry 16.08.06, 07:45 Zobaczcie co mnie dziś przywitało na skalniaczku. img90.imageshack.us/img90/4471/060816pieczarkang5.jpg Jeszcze wczoraj jej nie widziałam ,musiała się ukrywać pod liśćmi, a przecież jest ogromna. Widać, że ślimaki już miały śniadanie bo nadgryziona ze wszystkich stron. Miłego dnia. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry 16.08.06, 08:14 Witam! A co to za "ona", bo jakoś tak rozpoznać nie mogę... Ja już w pracy, więc nic nie wieszam. Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry 16.08.06, 08:57 Nie może być! Jak pisałaś "ona" to tylko to mi się kojarzyło, ake kształt trochę mi nie pasował... Ponoć pieczarki szybko rosną. Rozumiem, że to nie była specjalnie hodowana tylko przypadek ) Odpowiedz Link
36krzysiek Re: Dzień dobry. 17.08.06, 11:47 Witam memłono! proszę o informację - roslinność to flora czy fauna ? potrzebne pilnie i na wczoraj Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 17.08.06, 13:45 albo jakies dziecko go zapytalo i chcial dobrze wypasc albo mu sie myli dokladnie jak mi strony lewa i prawa , nigdy nie wiem ktora ktora Odpowiedz Link
dorka_31 Re: Dzień dobry. 17.08.06, 14:28 mzrr21 napisała: > Do zakończenia powieści mu było potrzebne A wiesz... Na wątku powieściowym coś drgnęło!!! )) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Dzień dobry. 17.08.06, 14:31 to trzeba leciec sprawdzic czy sie nie pomylil z ta flora / fauna Odpowiedz Link