mzrr21 01.09.06, 15:18 Rozpoczynam przerwę weekendową. Będę kurowac nóżke Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
xkropka Re: Przerwa weekendowa 01.09.06, 16:59 Ja zaczęłam cjuż od wczoraj - przez cały tydzień doskwierało mi niewyspanie. W końcu postanowiłam na piątek wziąć urlop. MałegoŻonka spakowałam i wysłaąm na 2 tyg. w teren, a sama byczyłam się w łóżku do 15. Doooobrze mi A jutro jadę na grzyby... Odpowiedz Link
nchyb Re: Przerwa weekendowa 01.09.06, 17:20 > Będę kurowac nóżke lewą czy prawą? To miłego weekendowania i miłego i owocnego kurowania. A co nóżce dolea? Bo może coś przegapiłam, jeżeli wątek był o nóżce to przepraszam... Odpowiedz Link
eulalija Re: Przerwa weekendowa 01.09.06, 20:36 Jutro o świcie wypuszczam pierwszy odcinek "Siedliska" i odjeżdżam. Nie w dal, nie w siną, ino na grzyby, nie będzie mnie, zależnie od podaży grzybów, długo, bardzo długo, okropecznie długo. Odpowiedz Link
lylika Re: Przerwa weekendowa 01.09.06, 21:00 A ja znowu "na stanowisku". Nigdzie nie wyjeżdżam, gości przyjmuję, jutro mężydła imieniny. Mam trochę więcej niż zwykle pichcenia. Miłego weekendu. Może jednak ktoś zostaje i trochę mi potowarzyszy... Odpowiedz Link
groha Re: Przerwa weekendowa 01.09.06, 22:38 Melduję, że nie przewiduję żadnej przerwy weekendowej i będę na stanowisku, jak zwykle, ku chwale i tak dalej. Jutro wybywam pod Łysicę, na sabat z towarzyszką Edytą Ale wieczorem będę, bo przecież trzeba zdać sprawozdanie, czy nam się miotły nie zacięły, albo co innego, prawda? A poza tym, wieczorami to ja zwykle bywam, szczególnie późnymi, bo to jedyna pora, gdy mogę sobie pogadać z zaoceanicznymi dzieciątkami. Dawniej bywało, że również, jakże miło i inteligentnie - z Wołoduchem, ale on już tego nie lubi chyba Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Przerwa weekendowa 02.09.06, 02:37 groha napisała: > zaoceanicznymi dzieciątkami. Dawniej bywało, że również, jakże miło i > inteligentnie - z Wołoduchem, ale on już tego nie lubi chyba Groho! Poczulem sie dotkniety w czule miejsce, ale, ze jestem czlowiekiem (podobno) dobrze wychowanym, nie powiem w jakie. Przeciez to Ty od dluzszego juz czasu chodzisz spac z kurami, tzn. przed polnoca. A mnie ostatnio rozklad dnia sie zmienil... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Przerwa weekendowa 02.09.06, 02:50 Zapomnialem dodac, ze Ty tez obiecalas cos napisac w pewnych watkach... i nic... Obrazilas sie na nas... czy moze na mnie? Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
groha Re: Przerwa weekendowa 02.09.06, 12:19 Bardzo Cię przepraszam, Wołoduchu, nie chciałam, naprawdę nie chciałam Cię dotknąć w nic, a już broń Boże, w jakieś czułe miejsce. W dodatku tak przy wszystkich? W życiu! Też jestem dobrze wchowana O żadne obrażanie proszę mnie nawet nie pytać, bo nie używam, nie wiem o co chodzi i w ogóle nie znam tego słowa. Jeśli więc czasem Cię wołam, to tylko tak, żeby sprawdzić, czy jesteś Pewnie, że pamiętam, co obiecałam i słowa dotrzymam. Ale wiesz, wcale nie jest łatwo napisać bajeczkę dla Wołoducha. Wciąż mi w z niej wyłażą, na przemian: a to mędrzec, to Dziadek, to znów jakiś czerwonoręki... Mówię Ci, łatwo nie jest. Tajemniczy z niego gość... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Przerwa weekendowa 02.09.06, 15:52 Wykrecasz kota ogonem, Groho kochana. Przeciez napisalem, ze ostatnio chodzisz spac z kurami i nie ma Cie na forum w godzinach (obecnie) dla mnie odpowiednich. Jednakowoz bardzo mi milo, ze sprawdzasz, czy jeszcze zyje... A co do woloduchowej tajemniczosci, to coz... (bezradne rozlozenie rak) - ten temat byl podobno poruszany na wrzesniowym spotkaniu w sierpniu. Byla na nim Goonia, ktora osobiscie sie z ta enigma zetknela. Mogla odpowiedziec na wiele pytan... Szkoda, ze na tym zebraniu nie bylas... A przeciez to dla Ciebie tylko potrojny rzut beretem - dwie godziny pociagiem i juz... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
groha Re: Przerwa weekendowa 03.09.06, 01:48 Też ogromnie żałuję, że nie mogłam spotkać się z Goonią. I to nie tylko z tego powodu, że o nic Jej nie zapytałam, bo choć niedowiarek ze mnie, to bez Jej osobistego świadectwa też wierzę w Twoje istnienie. Choć nie ukrywam, że babą bym nie była, żeby nie wykorzystać sytuacji i nie zapytać o to i owo... ) P.S. Z kurami, proszę Wołoducha, to chodzi spać kogut. Moje pory forumowania się nie zmieniły i nadal błądzę tu nocami, jak samotna zjawa, niestety. Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Przerwa weekendowa 03.09.06, 02:12 Moze i Twoje pory forumowania sie nie zmienily, ale pory postowania owszem. Przez cale niemal lato miklas przed polnoca. A to dla mnie znaczy: chodzi spac z kurami! O! Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link
ida14 Re: Przerwa weekendowa 03.09.06, 02:31 Tylko moje pory postowania wciaż te same Juz od poniedziałku szkoła i znów czeka mnie chodzenie po korytarzach z półprzytomnym wyrazem twarzy ech... Odpowiedz Link
woloduch1 Re: Przerwa weekendowa 03.09.06, 02:52 No owszem, Ty, Idusiu, bez zmian. Ale za to pomysl o wdychaniu tych oparow kaganca oswiaty... Pozdrawiam Woloduch Odpowiedz Link