Dodaj do ulubionych

Kamieniarze

11.12.06, 10:53
W piątek odbyło się u Lyliki zebranie, na którym dokonaliśmy wiekopomnego
dzieła oprawienia bohomazów w ramy.
Stroną techniczną oprawiania kierowali panowie, w liczbie trzech i należą im
się słowa pochwały, bo bohomazy w ramach prezentują się imponująco. Lylika
robiła zdjęcia. Moze zechce je tu zamieścić.
W ogóle, na zebraniu działo się, a działo. Sama nie wiem co opisywać, może
każdy napisze, co zapamiętał.
Ja najlepiej pamiętam moment, kiedy gospodarze opuścili swoje pielesze i
zostaliśmy sami w ich domu. Momentalnie przystapiliśmy do zasiedlania
pomieszczeń, niestety gospodarze wrócili, musieliśmy więc wrócić do własnych
domów. Zebranie zakończyło się o 1 w nocy, a rano dostałam wiadomość od
Edyty, że zapomniała kluczy i usiłowała wejść do domu przez okno. Nie
wiedziała, że jest tam na parapecie zastawiona pułapka, po ciemku wpadła w
coś lepkiego, a co było dalej to wieciesmile))
P.S. Obie byłyśmy trzeźwe.
Obserwuj wątek
    • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 10:59
      Szefowo, do czterech nie umiesz zliczyć?smile
      • lylika Dowód rzeczowy 11.12.06, 11:04
        img83.imageshack.us/img83/9629/061208obrazykacyka087ho8.jpg
        smile))
      • stara.gropa Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:06
        Stefana nie liczyłam, bo cały czas przebywał w odległych zakątkach domu.
        Pojawił się na górze dopiero po północy z wyraźną nadzieją, że wszyscy już
        poszli, a tu niespodzianka! Goście jeszcze siedząsmile)))))))
        • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:11
          Dziwne to wszystko. Zdjęcie było robione ok. 21.30. Może to był jego duch?smile
          • stara.gropa Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:14
            Być może już wtedy sprawdzał, czy wszyscy poszli sobiesmile))
            Lyliko, czy możesz umieścic zdjęcie gościa, jaki zaszczycił nasze zebranie
            swoją obecnością?
            • dorka_31 Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:19
              Rany, to gość jeszcze był?!

              Ochhh, napiszcie coś wreszcie, bo ciekawość mnie zżera!
              Dlaczego ja przez te pociągi muszę być zawsze poszkodowana... Buuuuu sad
            • lylika Obrazki z wystawy 11.12.06, 11:21
              Na początek o obrazach.
              W trakcie prac:
              img175.imageshack.us/img175/3820/061208obrazykacyka066ob0.jpg
              Efekt końcowy:
              img175.imageshack.us/img175/7397/061208obrazykacyka096gu9.jpg
              img175.imageshack.us/img175/6586/061208obrazykacyka095vb4.jpg
              • lylika Re: Obrazki z wystawy 11.12.06, 11:24
                Ohy, ahy, pochwały i gratulacje ze wszech miar pożądane. Nawet wskazane. Powiedzmy szczerze - niezbędne!
              • dorka_31 Re: Obrazki z wystawy 11.12.06, 11:33
                No nie... no to jest CUDNE!!! smile))

                Rewelacyjnie Wam wyszło. Moje gratulacje!
              • abere8 Re: Obrazki z wystawy 12.12.06, 02:33
                Toz to obrazy Kacyka jak w morde strzelil! Takie same jak u mnie w glowie!
                Super! smile
            • lylika Gość 11.12.06, 11:34
              stara.gropa napisała:


              > Lyliko, czy możesz umieścic zdjęcie gościa, jaki zaszczycił nasze zebranie
              > swoją obecnością?

              Szefowo, czy chodziło Ci o tego gościa?
              img175.imageshack.us/img175/2807/061208obrazykacyka049nv0.jpg
              • lylika Re: Gość 11.12.06, 11:39
                No co? Zatkało Was?smile))
                • dorka_31 Re: Gość 11.12.06, 12:09
                  lylika napisała:

                  > No co? Zatkało Was?smile))
                  >

                  A nie miało prawa?? Toż to rewelacja! smile)
                  • never_enough Re: Gość 11.12.06, 15:28
                    Zatkało! Wyglądasz zacnie i ze wszech miar.... smile))
              • the_dzidka Re: Gość 11.12.06, 14:51
                > Szefowo, czy chodziło Ci o tego gościa?

                Nooo, niech no tylko Gurua to zobaczy tongue_out Ktoś będzie na tyle odważny, żeby jej
                to pokazać? tongue_outP
                • lylika Re: Gość 11.12.06, 14:58
                  Nie bój się, Ciebie nie było. Na Ciebie nie będzie.smile))
                  • lylika Re: Gość 11.12.06, 15:03
                    Możemy założyć własny SZOŁ kontramajewski. Postaci z powieści naszej Guruy oraz inne ulubione.smile))
                    • dorka_31 Re: Gość 11.12.06, 15:05
                      lylika napisała:

                      > Możemy założyć własny SZOŁ kontramajewski. Postaci z powieści naszej Guruy
                      oraz inne ulubione.smile))
                      >

                      Ooo, to mogłoby być ciekawe...
                      Czyżby kroił sie pomysł na kolejne spotkanie? smile)
              • woloduch1 Re: Gość 11.12.06, 15:20
                No coz, siedzac za bajorem, nie rozpoznalem. Czy moge prosic o objasnienie mnie?
                Krotko mowiac, kto to jest?

                Pozdrawiam

                Woloduch
                • edyta95 Re: Gość 11.12.06, 15:28
                  pan Tadeusz
                  • lylika Re: Gość 11.12.06, 15:31
                    edyta95 napisała:

                    > pan Tadeusz
                    Mickiewicza?
                    • edyta95 Re: Gość 11.12.06, 15:33
                      no przecież nie Słowackiego
                      • woloduch1 Re: Gość 11.12.06, 15:42
                        To moze Fredry?
                  • woloduch1 Re: Gość 11.12.06, 15:33
                    Ta pani na fotografii to pan Tadeusz? Nic dziwnego, ze nie rozpoznalem...

                    Pozdrawiam

                    Woloduch
                    • lylika Re: Gość 11.12.06, 15:38
                      smile)) Łomatko, trzymajcie mnie wszystkie nieźwiedzie. Dobrze, że łazienka blisko.
                    • edyta95 Re: Gość 11.12.06, 15:39
                      jakiś taki frywolny nastrój zapanował, a tu trzeba poważnie drodzy moi

                      Wołoduchu, ta Pani, to J. Ch. przebrana za Lylkę, albo odwrotnie smile
                      • lylika Re: Gość 11.12.06, 15:41
                        edyta95 napisała:

                        > jakiś taki frywolny nastrój zapanował, a tu trzeba poważnie drodzy moi
                        >
                        > Wołoduchu, ta Pani, to J. Ch. przebrana za Lylkę, albo odwrotnie smile
                        Edyta, co Ty wywracasz kota ogonem. To pan Tadeusz i kropka.smile
                        • lylika Re: Gość 11.12.06, 15:42
                          lylika napisała:
                          i kropka.smile
                          Ewentualnie ix-kropka.
                          • g0p0s Re: Gość 11.12.06, 15:52
                            xkropka przebrana za pana Tadeusza?
                            • lylika Re: Gość 11.12.06, 15:58
                              Kto wie, u nas wszystko jest możliwe.smile))
                            • asia.sthm Re: Gość 11.12.06, 15:58
                              O Boze , alez wy potraficie namotac !
                              Dlaczego nie chcecie powiedziec Woloduchowi, ze Gurua wpadla na herbatke. Czy
                              to jest tajemnica sluzbowa? A jesli jest, to dlaczego nikt mi nie kazal nic w
                              kubel, ani tasmy klejacej na pysk.
                              Zreszta, jak juz wypeplalam, to mozecie mnie udusic czym chcecie .
                              • lylika Re: Gość 11.12.06, 16:01
                                Pasek od damskiego fartucha jest wypróbowany...
                                • mzrr21 Re: Gość 11.12.06, 16:23
                                  No dzięki, już myslałam że ten czerwony mi się całkiem na mózg rzucił.
                                  Wydawało mi się, że to Krysia, ale tak namotaliście, że zgłupiałam.
                                  Patrząc na jakieś zdjęcia z poprzedniego spotkania, miałam problem czy to ja,
                                  czy Lylika. Lylika ładniejsza
                                  • woloduch1 Re: Gość 15.12.06, 16:19
                                    Gratuluje. Udalo Wam sie zrobic mi wode z mozgu.

                                    Pozdrawiam

                                    Woloduch
                                    • lylika Re: Gość 15.12.06, 16:27
                                      woloduch1 napisał:

                                      > Gratuluje. Udalo Wam sie zrobic mi wode z mozgu.
                                      .
                                      Ale fajnie.smile))
                                      • woloduch1 Re: Gość 15.12.06, 16:30
                                        No nie? Taki spozniony Prima Aprilis.

                                        Pozdrawiam

                                        Woloduch
    • g0p0s Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:22
      Image jednego ze świeczników uległ zmianie. Jedna jednostka łaskawa była
      obłupać i skruszyć kawałek materiału. Po burzy mózgów (modelina, guma do żucia,
      przeżuty papier toaletowy) dzieło zostało zrewaloryzowane szpachlą budowlaną i
      lakierem do paznokci.
      Do klejenia deski do deski została wynaleziona nowatorska metoda - dwoma
      klejami obok siebie. Szczegółów nie możemy zdradzić przed opatentowaniemsmile
      • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:28
        Końcówkę prac koserwatorskich przy świeczniku stanowiło suszenie expressowe.
        img175.imageshack.us/img175/293/061208obrazykacyka016ji3.jpg
        • never_enough Re: Kamieniarze 11.12.06, 15:27
          Ale pięknie G0p0s suszy: suszarką i papierosem smile)))
      • edyta95 Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:28
        Wielkie wyrazy uznania i szacunku dla Tworczynii z Kielc za "Płaczkę"
        takież same wyrazy dla Tworczynii z około Karakowa za "Rycerza"
        ogromne wyrazy szacunku, uznania za cierpliwość, zachowanie spokoju,
        dostarczenie materiałów piśmiennych, budowlanych i żywnościowych dla Gospodarzy

        ale kto był tajemniczym gościem?
        • edyta95 Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:39
          no tak, głupie pytania zadaje

          Dodam tylko, że dostałam autograf na książce gOpOsa, więc to chyba gOpOs dostał
        • anmanika Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:40
          Jak to kto? Stefan 12-stegowink
          • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:41
            anmanika napisała:

            > Jak to kto? Stefan 12-stegowink
            ...
            Coś kręcisz, mówiłaś, że 8-mego.smile))
    • groha Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:45
      Ach! Ach! Och! Och! Ło matko! smile
      • asia.sthm Re: Kamieniarze 11.12.06, 12:27
        O Ludzie!! Jak mnie pieknie zatkalo z zachwytu od samego poniedzialku!
        Jestescie genialni !!

        Czekajcie niech dojde do siebie.....nie dojde juz dzisiaj.Bede dzis jak nie z
        tej planety.
        co za ludzie !! smile))))))))))))
    • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 11:48
      stara.gropa napisała:
      Zebranie zakończyło się o 1 w nocy, a rano dostałam wiadomość od
      > Edyty, że zapomniała kluczy i usiłowała wejść do domu przez okno. Nie
      > wiedziała, że jest tam na parapecie zastawiona pułapka, po ciemku wpadła w
      > coś lepkiego, a co było dalej to wieciesmile))
      > P.S. Obie byłyśmy trzeźwe.
      ...
      Na parapecie zapene stały nalewki przeznaczone na syczniową degustację. I co teraz?
      • lylika Baron 11.12.06, 12:11
        Oto nowy image Barona. Jeszcze tylko monokl zamiast okularów.smile
        img175.imageshack.us/img175/7443/kopia061208obrazykacykajf0.jpg
        Ustalono także właściwą pisownię nazwiskasmile))
        • asia.sthm Re: Baron 11.12.06, 12:29
          Apostrofa dostal, czy drugiego vona ?
          • edyta95 Re: Baron 11.12.06, 12:38
            a czy mamy zdjęcie niespodziewanego gościa?
            • asia.sthm Re: Baron 11.12.06, 14:38
              a to Gurua byla spodziewana ? Nie wiedzialam.
              A prezentuje sie, jak zwykle, pieknie !!
              wink
              • stara.gropa Re: Baron 11.12.06, 14:42
                Gurua szła ulicą, usłyszała nas i wpadła na herbatkęsmile
    • edyta95 Re: Kamieniarze 11.12.06, 15:07
      kto to widzial tak w środku pisać
      • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 15:12
        edyta95 napisała:

        > kto to widzial tak w środku pisać
        ...
        Wszystko jedno gdzie, byle "do rzeczy".smile))
        • never_enough Re: Kamieniarze 11.12.06, 15:32
          Wszystko wspaniałe!
          Bohomazy przepiękne smile Ramy dopracowane!
          Goście eleganccy i zadbani smile
          ...ach, a mnie tam nie było ....
        • dorka_31 Re: Kamieniarze 11.12.06, 15:39
          lylika napisała:

          > Wszystko jedno gdzie, byle "do rzeczy".smile))
          >
          Eee, tam - "od rzeczy" też może byc ciekawie wink)
    • groha Re: Kamieniarze 11.12.06, 23:16
      A niech to wyliniała gęś kopnie! Najpierw zobaczyłam na zdjęciu Guruę, potem
      pomyślałam: eee... Taż to Lylika! Ale zaraz zwątpiłam, bo inaczej ubrana.
      Przebierać by jej się chciało? Eee... Jednak Gurua. A może Lylika? Zapytałam
      Goposa. Lylika. A tu - pan Tadeusz. W platynowych puklach, bez brody...
      Boże, jak Wy potraficie mnie wspaniale i cudnie skołować! smile)
      • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 23:22
        Groszko, dajesz sie wpuszczać. Tam była Gurua, ja jestem tutaj:
        img175.imageshack.us/img175/48/061208obrazykacyka059ne5.jpg
        smile))
      • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 23:29
        groha napisała:
        Zapytałam
        > Goposa
        ...
        Nie wierz nigdy mężczyźnie.smile))
        • groha Re: Kamieniarze 11.12.06, 23:56
          Toż mówię, że Guruę widzę, nawet oczu nie przecierając ze zdumieniasmile
          A od czasu, gdy Gopos awansował na męża opatrznościowego (nie mylić z
          opacznościowym), to ja mu wierzę. Święcie. Mężowi nie wypada inaczej, nie? smile
          • lylika Re: Kamieniarze 11.12.06, 23:59
            Mąż nie mąż, był sprawcą wielu... Psia kostka, zeszłam na afery polityczne i to się może bardzo źle skończyć. Dobrze, że G0p0s śpi.smile
            • g0p0s Re: Kamieniarze 12.12.06, 10:49
              Ale ja nie Kazimierz, ani nawet do żadnej partii nie należęsmile
    • krowa_w_kropki Re: Kamieniarze 12.12.06, 09:29
      Pięknie, pieknie pięknie! Dopiero dziś tu zajrzałam i jestem pod wrażeniem.
      Obrazy kacyka jak żywe, a akurat kilka dni temu czytałam "Romans" i tak je
      widziałam. Gurua/Pan Tadeusz Słowackiego (Toż Mickiewicza to Beniowski i inna
      bajka nie? wink)) genialna.

      Wyrazy podziwu, jesteście cudowni!
      • felis2 Re: Kamieniarze 12.12.06, 10:17
        Bardzo pięknesmile I oprawa też. I praca oprawców slicznie udokumentowana, może
        mam głupawkę, wyobraziłam sobie to staranne przymierzanie kamieni i poturlałam
        nieco ze śmiechu. Super wam to wyszło.

        Ale jednak... jestem nieco rozczarowana big_grin
        Widać mam zwyrodniałą wyobraźnię, w zestawieniu z moimi wizjami to są obrazki
        dla strachliwych dzieci. Może i lepiej... Może też lepiej, ze talentu brak,
        żeby coś takiego uwieczniaćbig_grin
        • groha Re: Kamieniarze 12.12.06, 10:51
          No i sprawa się rypła oraz runął mit o talentach autorek... Niech to dunder
          świśnie. Felis, Ty pogromczyni mitów, Ty! smile))
          • lylika Re: Kamieniarze 12.12.06, 11:34
            Goha, nie przejmuj się. Felis pomyliła wątki.smile))
            • lylika Do Szefowej. 12.12.06, 11:37
              Czy Szefowa nie wie przypadkiem dlaczego się do mnie przykleiło: "...o raju, wódka w szpraju, ale szopka piwo w czopkach..."? smile))
              • edyta95 Re: Do Szefowej. 12.12.06, 12:07
                a to przykleiło się do mnie, wiem że to nie ten wątek
                nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem -
            • felis2 Re: Kamieniarze 12.12.06, 16:49
              yyyy..., to ja się może teraz będę tłumaczyć i usprawiedliwiać.
              Ten mój poprzedni post miał zawierać ochy i achy, których pożądano ciut wyżej,
              ale jakoś tu mi się przyczepił. To po pierwsze primo.
              Po drugie primo, to o braku talentu to było o braku mojego talentu. Szczęśliwie
              nie potrafię namalować tego, co sobie wyobraziłam.

              Wcale nie twierdze, że twórczynie dzieł wielce przepięknych (oraz oprawcysmile)
              pozbawieni są talentów wielkich i wspaniałych. Wręcz przeciwnie. I pełna jestem
              uznania, bo ja tak nie umiem.
              Niniejszym informuję: dzieła piękne są i budzą zachwyt

              A że prywatne wizje mam znacznie bardziej makabryczne, to co ja na to poradzę?

              Mętnie mi poprzednia wypowiedź wyszła, nie wiem czy teraz jest lepiej, ale
              przymulenie umysłowe każdemu może się zdarzyćsad Postaram się poprawić, ale co
              jak to się okaże trwałe zidiocenie?
              • groha Re: Kamieniarze 12.12.06, 17:22
                Felis, a dajże spokójsmile)) Skoro dzieła budzą kontrowersje, to znaczy, że nie
                jest z nimi tak całkiem źle. I to już zwykle twórców satysfakcjonuje. Mnie na
                przykład całkowiciesmile)
    • paskudek1 Re: Kamieniarze 12.12.06, 18:21
      ja mogę powiedziec tylko jedno W S P A N I A Ł E !!! Jak ja cholernie chciałabym byc na takim spotkanku sad(( Nie ma szans
      • lylika Re: Kamieniarze 13.12.06, 11:15
        Uprzejmie donoszę, że z ramy rycerza odpadły 2 kamienie. Same z siebie. Komisja w składzie: lylika, mężydło, Bella i Felina pod nadzorem Tycjana dokonała oględzin pozostałych kamieni na obu ramach i nie stwierdziła niebezpieczeństwa odpadnięcia reszty. Należy domniemywać, że tylko dwa zostały przyklejone partacko. W godzinach popołudniowch zostanie dokonana naprawa poprzez ponowne przyklejenie rzeczonych.
        Przyznawać się! Kto przyklejał te dwa?
        img223.imageshack.us/img223/3875/061213ramawe0.jpg
        • g0p0s Re: Kamieniarze 13.12.06, 11:20
          Nie ja, nie ja! Ja łupałem kamienie, na co daję gwarancję 10 lat.
        • lylika Re: Kamieniarze 13.12.06, 12:21
          No i co? Winnych, jak zwykle, brak!
          • bumbecki Re: Kamieniarze 13.12.06, 14:04
            no dobra ... mogę sie przyznać ... choć nie rozpoznaję ich na 100% jako moją
            robotę...
            wink
            • tgosia44 Re: Kamieniarze 13.12.06, 14:06
              no to pozostaje Wam zdobyć hennę i taśmę klejacą i zbadać to w tym samym
              towarzystwie wink
          • jotka13 Re: Kamieniarze 14.12.06, 08:11
            Ja też w tym rejonie kleiłam, więc może być na mnie wink)
            • g0p0s Re: Kamieniarze 14.12.06, 13:02
              I jak renowacja? Musimy dać resztę materiału na części zamiennesmile)
              • lylika Re: Kamieniarze 14.12.06, 13:20
                g0p0s napisał:

                > I jak renowacja? Musimy dać resztę materiału na części zamiennesmile)
                ...
                Rycerz "na warstacie". Stop. Części zamienne zbędne. Stop. Nad wszystkim czuwa Tycjan. Stop. ZALATA OD GORME.
    • tgosia44 Re: Kamieniarze 13.12.06, 11:52
      No normalnie mnie zatkało smile cudo!!! Genialny pomysł, super wykonanie. Ja wiem,
      ze powinnam doczytać w stosownym wątku, ale tu strasznie dużo tego, i nie bardzo
      wiem, gdzie czytać- a wiec pytam tutaj, może się ktoś zlituje: czy to prezenty
      dla Gurui? Czy może naprawdę otwieracie muzeum?
      Obrazki na tyle urocze, że można spokojnie w domu powiesić, kamienne ramy cud
      miód- rozumiem, że kamienie zostaną pokryte czymś? czy jest to efekt już "po
      odłupaniu"? Świeczniki malowaliście na miejscu?

      A przy okazji- prześliczne mieszkanie big_grin od razu czuć klimat...
    • stara.gropa Pomysł 15.12.06, 10:22
      Co Wy na to, żeby na spotkaniu z Guruą usadzić Lylikę w przebraniu Guruy i w
      peruce za stołem, a obok kilka osób będzie stało w kolejce, z książkami w ręku,
      po autograf. Wchodzi Gurua, a tu Gurua bis już siedzi i podpisujesmile)))
      • lylika Re: Pomysł 15.12.06, 10:27
        Szefowo, zgonu mi życzysz gwałtownego? Przecież jeśli Gurua lub ktoś z Jej otoczenia mnie mnie nie zdąży zabić to zawał na 100%.
        • g0p0s Re: Pomysł 15.12.06, 10:40
          Lylika, możesz się wcześniej znieczulić, prowadzi przecież Mężydło. Później Ci
          opowiemy co było na spotkaniusmile)
        • groha Re: Pomysł 15.12.06, 10:41
          Szefowo, czy Ty masz jakiś kurnik cieplarniany, czy co? Bo takie pomysły Ci się
          lęgną, że o matko! Po obejrzeniu zdjęcia też mi taki kołatał, ale nie śmiałam
          go zwerbalizować. Lyliko, 2 validole pod język i żyjesz, a Guruą się nie martw.
          Przy tamtej trumience, co była ostatnio, sobowtór to większa przyjemność. W
          dodatku taki udany, w wersji, jakby nie patrzeć, sporo odmłodzonejsmile)
          • stara.gropa Re: Pomysł 15.12.06, 10:51
            Groho, gdybym mowiła o wszystkim, co mi się lęgnie w głowie, to chyba już dawno
            byłabym odizolowana od otoczeniasmile
            Tu podaję najlepsze pomysłysmile))))))))))))
            Co ja poradzę na to, że jestem normalna inaczej?
            • groha Re: Pomysł 15.12.06, 12:06
              Oczyma duszy widzę taką scenę:
              Gurua ze świtą już siedzi, zostaje zaopatrzona w ulubione trunki i
              popielniczkę, a tu wpada Lylika_druga_Gurua:
              - Przepraszam za spóźnienie, koty musiałam nakarmić... O, państwo na mnie nie
              czekali? To proszę sobie nie przeszkadzać.
              Siada przy wolnym stoliku, rozgląda się za popielniczką i jej wzrok pada na
              pana Tadeusza.
              - A, cóż widzę? Mój plenipotent, jak zwykle w otoczeniu pięknych kobiet! Pan
              pozwoli do mnie, bardzo proszę - mówi z niebezpieczną słodyczą w głosie.
              Potem zauważa Gururzątko. Awanturka wręcz wisi w powietrzu...
              wink)
              • groha Re: Pomysł 15.12.06, 12:13
                Zapomniałam dodać, że przy wejściu powinna się upewnić, czy to na pewno jest ta
                Rada Narodowa, w której ma się odbyć jej spotkanie z garbatymi sprzątaczkami w
                ciąży. Koniecznie! smile)
                • asia.sthm Re: Pomysł 15.12.06, 12:30
                  Ooooo!
                  o to to !
                  Kazda slawa swiatowa ma swego sobowtora i nasza Gurua tez MUSI miec. Jak
                  znalazl! Bedziemy wypozyczac Dubleta na kazda uciazliwa okazje, a Gurua sobie
                  wreszcie odpocznie z nami.

                  Nitrogliceryny zapas sie zrobi... i juz nasza Lylika uratowana.
                  Rozgladam sie za zapasowym sercem...tez sie przyda ..na wszelki wypadek wink
              • stara.gropa Re: Pomysł 15.12.06, 12:42
                Dobre, dobre.
                • never_enough Re: Pomysł 15.12.06, 16:59
                  Dla Lyliki i w słusznej sprawie to mogę swoje oddać.
                  I tak mam za duże.
                  wink
                  • lylika Re: Pomysł 15.12.06, 18:10
                    never_enough napisała:

                    > Dla Lyliki i w słusznej sprawie to mogę swoje oddać.
                    > I tak mam za duże.
                    > wink

                    Mojaś Ty kochana. Wzruszyłam się.
                    Ale pilnuj swojego serduszka jak źrenicy. Nawet jeśli duże to pokroić się nie da.smile
                    • never_enough Re: Pomysł 15.12.06, 18:15
                      smile))
                      ...ale jakbyś potrzebowała... smile
                      • lylika Re: Pomysł 15.12.06, 18:18
                        Mam nadzieję, że nie chociaż Szanowne Towarzystwo wysyła mnie na rzeź. smile
                        • never_enough Re: Pomysł 15.12.06, 18:23
                          Jestem pewna, że wesprzemy Cię duchowo!
                          smile
    • goonia Re: Kamieniarze 15.12.06, 18:39
      Nadrabiam zaleglosci forumowe z calego tygodnia (wredny komputer mi nie daje
      wejsc do Gazety) i jak zwykle z podziwu wyjsc nie moge ilez to sie wydarzylo.
      usmialam sie ja norkasmile
      Obrazy dla Kacyka to ja ukradne chyba. Przyznaj sie Lyliko gdzie je na noc
      zamykasz? A ramy tak majestatyczne, ze chyba sobie sama takie zrobie do
      lusterka. A co.
      A tak eleganckiej grupy kamieniarzy-oprawcow to sie nigdzie nie znajdzie. Tylko
      tutaj!
      Chcialam zauwazyc, ze Lylika mi sie z Gurua pomylila w sierpniu na spotkaniu.
      Zaraz poszukam odpowieniego wpisu jak to mi dech odjeo i to cud, ze tu dzis
      siedze.
    • goonia Oto dowod, ze 15.12.06, 19:25
      nie zmyslamsmile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14722&w=48890143&a=49723232

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka